ŚWIAT BEZ IZRAELA

11.02.05, 13:37
Pod tym tytułem ukazał się w ostatnim Przekroju bardzo ciekawy atykuł. Polecam
    • oscar62 Re: ŚWIAT BEZ IZRAELA 11.02.05, 14:41
      OBUDZILES(AS)MOJA CIEKAWOSC. PROSILBYM LINK DO WSPOMNIANEGO ARTYKULU. MIESZKAM
      ZAGRANICA I NIE MAM DOSTEPU DO "PRZEKROJU".

      DZIEKUJE Z GORY I POZDROWIENIA
    • z_daleka Re: ŚWIAT BEZ IZRAELA 11.02.05, 14:44
      ..."Arabowie powinni sie cieszyc, ze maja pod bokiem Izrael, dzieki temu zawsze
      znajda winnego wszystkich krzywd".
      To nic nowego i nie tylko Arabow dotyczy.
      • atp1 Re: ŚWIAT BEZ IZRAELA 11.02.05, 15:30
        Pewnie masz racje, narod ten jest swiety i basta.
        • z_daleka Re: ŚWIAT BEZ IZRAELA 11.02.05, 15:36
          atp1 napisał:

          > Pewnie masz racje, narod ten jest swiety i basta.

          Swiety?
          A gdzie o tym bylo?
          • atp1 Re: ŚWIAT BEZ IZRAELA 11.02.05, 16:18
            W bolszewickiej i faszystowskiej rewolucji obojga narodow, plus Kapital K. Marxa
            • z_daleka Re: ŚWIAT BEZ IZRAELA 11.02.05, 16:24
              atp1 napisał:

              W bolszewickiej i faszystowskiej rewolucji obojga narodow, plus Kapital K. Marx
              a

              no wlasnie:..."Arabowie powinni sie cieszyc, ze maja pod bokiem Izrael, dzieki
              temu zawsze
              znajda winnego wszystkich krzywd".
              To nic nowego i nie tylko Arabow dotyczy.
              • atp1 Re: ŚWIAT BEZ IZRAELA 11.02.05, 16:53
                Uwazasz ze powinni sie cieszyc ze jakis swiety narod ich troche wymorduje???
                Osobiscie bym wolal zeby taki narod byl daleko,daleko od mojego podworka.
                Widze ze sie nie rozumiemy.
                • humbak Re: ŚWIAT BEZ IZRAELA 11.02.05, 18:12
                  Święty naród morduje ich, oni mordują święty naród. Swietna zabawa. A dyskusje o tym jeszcze ciekawsze:/
                • oscar62 Re: ŚWIAT BEZ IZRAELA 11.02.05, 21:40
                  atp1 napisał:

                  > Uwazasz ze powinni sie cieszyc ze jakis swiety narod ich troche wymorduje???
                  > Osobiscie bym wolal zeby taki narod byl daleko,daleko od mojego podworka.
                  > Widze ze sie nie rozumiemy.

                  WYGLADA NA TO, ZE PRZED PISANIEM NA FS (NA F. AQUANET JESTES ZAWSZE POD
                  WPLYWEM "WYBOROWEJ") BIERZESZ COS NA WSTRZYMANIE. DLATEGO ZAPYTAM SIE TYM RAZEM
                  DELIKATNIE: ILE MASZ ZYDOW OBOK TWEGO PODWORKA?
      • rattler Re: ŚWIAT BEZ IZRAELA 26.03.05, 23:40
        Well, well, well :) A kogo ?

        -----------------------------------------------------------

        Saturday 26th March, 2005 (UPI)

        Rioting incident at Jewish settlement
        ----------------------------------------------------
        • dana33 Re: ŚWIAT BEZ IZRAELA 27.03.05, 00:28
          nu, rattlerku, jak pisalam o rzucaniu kamieniami w nas, to ty i twoj przyjaciel
          split zawsze pisaliscie, ze "oco wlasciwie chodzi, pare kamienie, kamienie nie
          zabijaja"..... jak widac nasi settlers nauczyli sie czegos od swoich sasiadow...
    • wojo11111 Swiat bez izraela bedzie piekny 11.02.05, 18:18
      juz niedlugo
      • genom3 wojo a tobie co się na mózg rzuciło,co cie ciągnie 11.02.05, 21:42
        co cię ciągnie tak do żydów?
      • wojo11111 Re: Swiat bez izraela bedzie piekny 26.03.05, 22:49
        www.jpost.com/servlet/Satellite?pagename=JPost/JPArticle/ShowFull&cid=1111807176282
    • jarek-jude Bylby napewno tak piekny, jakim byl przez 130 lat 11.02.05, 22:08
      bez niepodleglej Polski...
    • manny_ramirez Re: ŚWIAT BEZ IZRAELA 26.03.05, 23:10
      To przedruk . Taki artykul pojawil sie w Policy Review pare miesiecy temu
    • woywoy ŚWIAT BEZ IZRAELA- pobozne zyczenie?? 26.03.05, 23:38
      25 lat temu w upadek ZSRR tez niewielu wierzylo(np taki przefarbowany i
      ostrugany komuch meerkat) ,wiec niczego nie mozna wykluczyc - tego ze meerkat
      sie znow przefarbuje rowniez.
    • mosiek.crappus ...już niedługo. :) 27.03.05, 03:57
      A jaki będzie spokój...
      • dana33 Re: ...już niedługo. :) 27.03.05, 15:37
        nu, chlopaki, uspokojta sie..... israel i zydzi beda dalej istniec, nu,
        przynajmniej nastepne 5000 lat, wiec macie czas na pomyslenie, co zrobicie za
        5000 lat. kto bedzie wasym kozlem ofiarnym? a moze polska i wy? bo tak jakos
        jestemy ze soba bardzo zwiazani, mimo ze nie lubicie, jak sie wam to podtyka
        pod nos.... ale jestesmy, wiec swiat moze zejsc z zydow i zacac wyzywac sie na
        polakach... jak sie wam podoba taka idea???? :))))
        • aaki nie bądż taki izajasz ;-) 27.03.05, 15:48
          nie sądże aby na swiecie za 5000 lat zachowały sie jakieś formy odrębnej państwowości podobne do dzisiejszych
          • dana33 Re: nie bądż taki izajasz ;-) 27.03.05, 15:59
            hmm, mozliwe.... ale jak wezmiesz ostatnie 5000 lat, to jaki narod zachowal tak
            doskonale i dokladnie swoje tradycje i zwyczaje i religie jak zydzi???? wiec
            nawet jak beda inne formy pantwowosci, zydzi zachowaja i za 5000 lat swoja
            religie, zwyczaje i tradycje..... wiesz aki, ta nastarsza tora znaleziona w
            qumran kolo morza martwego pochodza z 3 wieku przed chrystusem.... zdajesz
            sobie sprawe, ze u nas dziecko w 2-3 klasie, ktore umie czytac, umie przeczytac
            to pismo???
            • atp1 Re: nie bądż taki izajasz ;-) 27.03.05, 16:08
              A ty co bedziesz robila za 5000 lat, kobieto nieszczesna!!!
              A moze umowimy sie na randke? kto sie czubi ten sie lubi!
              • dana33 Re: nie bądż taki izajasz ;-) 27.03.05, 16:14
                nie ma problemu apt, chetnie cie zaprosze za 5000 lat do mnie na kawe....
                a czego ty ciagle powtarzasz, ze ja kobieta nieszczesna? ja calkiem ok i
                zadowolona z zycia, zapewniam cie... wiesz, gdzie bedziesz, wtedy? bo ja
                wiem...:)))
                • atp1 Re: nie bądż taki izajasz ;-) 27.03.05, 16:26
                  Zaciekawilas mnie, no gdzie?
                  • dana33 Re: nie bądż taki izajasz ;-) 27.03.05, 16:34
                    w kawiarni nad morzem, gdzies w okolicach dzisiejszego zichron yaacov, maja tam
                    tez dobre wina, jak bedziesz milyk to funduje butelke... :)))
                    • aaki Re: nie bądż taki izajasz ;-) 27.03.05, 16:36
                      skąd wiesz czy wtedy będa butelki?
                      • dana33 Re: nie bądż taki izajasz ;-) 27.03.05, 17:12
                        nu, aki, nudnik jestes... :)))) powiedzmy to co dzisiaj nazywamy butelka.
                        ale wiesz, tez nie jestem pewna. jak bylam w tym muzeum gdie jest wystawiona na
                        tora z qumran, sa tam tez wszystkie przedmioty codziennego uzytku, jak
                        naczynia, sandaly, flakony na perfumy itd itd. ktore znaleziono w tych grotach
                        qumran... i tak sobie to ogladalam i pomyslalam, ze duzo od tego czasu to swiat
                        nie poszedl naprzod...

                        www.netours.com/2003/shrineofbook.htm
                        www.loc.gov/exhibits/scrolls/art2.html

                        nu, what about that???? wszystko tak, jak i dzisiaj, nie????
            • aaki Re: nie bądż taki izajasz ;-) 27.03.05, 16:18
              swiat rozwija sie albo raczej "rozwija" w niewyobrazalnym tempie-naprawde trudno cokolwiek przewidzieć
              czy historiografia (udokumentowana)żydów ma naprawde już 5000 lat?
              • dana33 Re: nie bądż taki izajasz ;-) 27.03.05, 16:24
                5762 dokladnie
                • aaki ?????????????????????????? 27.03.05, 16:26
                  ???????????????????????????????????????
                  • dana33 Re: ?????????????????????????? 27.03.05, 16:51
                    tu masz link do qumran:
                    www.ibiblio.org/expo/deadsea.scrolls.exhibit/Library/library.html

                    no i my dzisiaj piszemy rok 5764, wg kalendarza zydowskiego, w poprzednim
                    poscie pomylilam sie, ale co tam te 2 lata w te czy a tamte... :)))

                    B.C.E.: Before Common Era

                    2000-1800 B.C.E. Abraham leads Israelite nomads from Mesopotamia into Canaan.
                    Famine eventually drives his descendants into Egypt.

                    1250-1200 B.C.E. Moses leads the Israelites out of Egypt into Canaan, defeating
                    Canaanites and Philistines.

                    1000-928 B.C.E. David conquers Jerusalem, making it his capital. His son,
                    Solomon, builds the First Temple. After Solomon's death, the kingdom is split
                    into Israel and Judea.

                    721 B.C.E. Israel is conquered by the Assyrians and its people scattered,
                    becoming the 10 Lost Tribes.

                    587 B.C.E. Babylonians conquer Judea and destroy Jerusalem and the First
                    Temple, taking the Israelites into slavery in Babylon.

                    539 B.C.E. Persia conquers Babylon. Jews return from exile, reconstruct
                    Jerusalem and build the Second Temple.

                    63 B.C.E. Roman conquest of Jerusalem by Pompei.


                    Common Era begins.

                    27-30 C.E. Jesus of Nazareth practices ministry.

                    66-70 C.E. First Jewish revolt. Roman army destroys the Temple and starts
                    expelling Jews from the land of Israel.

                    133-135 C.E. Second Jewish revolt crushed. Judea renamed Palestina.

                    324 C.E. Emperor Constantine legalizes Christianity and begins identifying its
                    holy sites in the region.

                    622 C.E. Prophet Mohammed leaves Mecca for Medina, where he establishes an
                    Islamic community.

                    640 C.E. Arab conquest of Jerusalem. Jerusalem becomes a holy site for
                    Muslims.

                    1099 C.E. Crusaders conquer Jerusalem. Jews and Muslims slaughtered.

                    1187 C.E. Muslims retake Jerusalem.

                    1517 C.E. Ottoman Turkish conquest of Holy Land.

                    • aaki Re: ?????????????????????????? 27.03.05, 17:04
                      o qumran oczywiscie słyszałem.
                      2000 BCE lub BC ;-) to daje w sumie 4000 brakuje jeszcze 1764 lata
                      p.s. to wyśta z mezopotamii jak sumery ?

                      • dana33 Re: ?????????????????????????? 27.03.05, 17:14
                        nuu, ty wiesz, wszystko wina mojsie naszego, co on sie letko jakal no i jako
                        staruszek, to mu sie cusik pomylilo tez..... jemu powiedzieli "do
                        transylwanii" a on powiedzial "do transjordanii".... :))))
                        • aaki dobra,dobra a to co? 27.03.05, 17:18
                          www.romanianjewish.org/en/mosteniri_ale_culturii_iudaice_03_13.html
                          • dana33 Re: dobra,dobra a to co? 27.03.05, 17:28
                            nu, aki, przeciez czytac umiesz..... wyraznie pisze romanian jews.... to w ten
                            sposob do nieczego nie dojdziesz, dear.... bo masz romanian, sephardic,
                            babilonian, polish jews..... wez od poczatku. bo wlasnie stad zydzi rozproszyli
                            sie po calym swiecie... jak wezmiesz historie zydow angielskich, to nie maja
                            wiecej niz 1000 lat, so what?
                            • aaki no nie wiadomo czy moses 27.03.05, 17:31
                              i tam nie dotarł w konspiracji z częscią a potem dopiero wrócił oficjalnie do kanaan ;-)
                              • dana33 Re: no nie wiadomo czy moses 27.03.05, 17:36
                                masz oczywiscie racje.... ostatecznie jak wiesz, po zydach, a szczegolnie po
                                mojsie, mozna sie wszystkiego spodziewac... :))))
        • bam_buko Re: ...już niedługo. :) 27.03.05, 16:17
          dana33 napisała:

          > nu, chlopaki, uspokojta sie..... israel i zydzi beda dalej istniec, nu,
          > przynajmniej nastepne 5000 lat, wiec macie czas na pomyslenie, co zrobicie za
          > 5000 lat. kto bedzie wasym kozlem ofiarnym? a moze polska i wy? bo tak jakos
          > jestemy ze soba bardzo zwiazani, mimo ze nie lubicie, jak sie wam to podtyka
          > pod nos.... ale jestesmy, wiec swiat moze zejsc z zydow i zacac wyzywac sie
          na
          > polakach... jak sie wam podoba taka idea???? :))))

          dana nie wpadaj w panike!! tutaj mowia o Izaelu czy bedzie istnial a nie o tym
          czy zydzi dalej beda egzystowac.
          • dana33 Re: ...już niedługo. :) 27.03.05, 16:27
            alez alez, nic nie wpadam w panike (zauwa jaka dzisiaj przy purimowym swiecie
            jestem lagodna i nie zmieniam ci niku... ), wlasnie to co zacytowales, to o
            tym.... bedziemy, bedziemy za nastepne 5000 lat.... natomiast czy inne narody
            beda, to nie wiem.... my juz udowodnilismy, ze mozemy przetrwac ponad 5000 lat,
            bedac przy tym narodem ciagle sciganym i ciagle mordowanym, tak ze spoko, MY tu
            za 5000 lat napewno bedziemy.
            • aaki Re: ...już niedługo. :) 27.03.05, 16:30
              a kto to może powiedzieć ,że bedzie coś napewno
              Jahwe, Allah i Bóg
              (kolejność dowolna ;-)
              • dana33 Re: ...już niedługo. :) 27.03.05, 16:54
                ujjjj, nie czepial sie wloska.... jak swiat bedzie jeszcze istnial, to zydzi
                napewno... :))))
            • atp1 Re: ...już niedługo. :) 27.03.05, 16:32
              Z tym ze nie napewno.
              • atp1 Re: ...już niedługo. :) 27.03.05, 16:34
                To jak z randka za lat 5000, gdzie sie spotkamy?
                • atp1 Re: ...już niedługo. :) 27.03.05, 16:37
                  Dziekuje, to naprawde bedzie ekscytujace. Mam nadzieje
                  ze bedziemy dla siebie mili i zapomnimy o polityce i religii.
                  Bedziemy zyc w harmonii, czyz to nie cudowne?
                  • dana33 Re: ...już niedługo. :) 27.03.05, 16:55
                    eee, nie rozpedzaj sie apt, nic nie mowilam o zyciu w harmonii, mowilam o
                    kawce. ok, kawka i wino w harmonii.... (nie mysl, ze nie wiem, z kim mowie,
                    nawet jak masz inny nick.... :)))))
                    • atp1 Re: ...już niedługo. :) 27.03.05, 16:57
                      Jaki inny nik, ja to jestem ja tzn.atp
                      • dana33 Re: ...już niedługo. :) 27.03.05, 17:16
                        nu, miales zdaje sie inny, ale nie bede sie upierac.... "gadalam" wtedy z toba
                        i z takim jednym borka... co nic tylko jakies kretynskie mapki mi podsylal...
                        nu, ale ja dzisiaj w lagodnym nastroju...:))))
            • bam_buko Re: ...już niedługo. :) 27.03.05, 16:39
              dana33 napisała:

              > alez alez, nic nie wpadam w panike (zauwa jaka dzisiaj przy purimowym swiecie
              > jestem lagodna i nie zmieniam ci niku... ), wlasnie to co zacytowales, to o
              > tym.... bedziemy, bedziemy za nastepne 5000 lat.... natomiast czy inne narody
              > beda, to nie wiem.... my juz udowodnilismy, ze mozemy przetrwac ponad 5000
              lat,
              >
              > bedac przy tym narodem ciagle sciganym i ciagle mordowanym, tak ze spoko, MY
              tu
              >
              > za 5000 lat napewno bedziemy.

              alez zauwazylem!! jak cie szlag trafia to wyzywasz mnie od bambusow,kiedy
              panujesz nad nerwami zwracasz sie bambusku/bambusiku i wtedy mi dech
              odbiera,argumenta kolkiem w gardle staja bo jak mam sie zwrocic do kobiety
              ktora tak delikatnie/czule do mnie sie zwraca.

              Wracajac do meritum sprawy wiadomo ze przezyjecie ale co to bedzie za zycie???
              przez nastepne 5000 lat??? daleko wybiegasz w przyszlosc
              • dana33 Re: ...już niedługo. :) 27.03.05, 16:58
                nu, babusiczku (niech ci przy swiecie dech zaprze, bo to komplement dla mnie)
                ty tylko spokojnie, zapewniam cie, ze to zycie bedzie calkiem, calkiem.... ja
                ci zdradze tajemnice, bo jak ci tak dech zapiera, to ci sie nalezy cusik extra:
                my, mimo wojen, wyniszczania nas, umiemy zachowac radosc zycia. wiesz, w te
                najgorsze zamachy plakalismy, ale nie przestalismy spiewac.... taki to narod..
                my bedziemy i za 5000 lat zyc dobrze.... :))))
                • bam_buko Re: ...już niedługo. :) 27.03.05, 17:11
                  dana33 napisała:

                  > nu, babusiczku

                  nu chyba wleje sobie kolejnego drinka........

                  (niech ci przy swiecie dech zaprze, bo to komplement dla mnie)
                  > ty tylko spokojnie, zapewniam cie, ze to zycie bedzie calkiem, calkiem.... ja
                  > ci zdradze tajemnice, bo jak ci tak dech zapiera, to ci sie nalezy cusik
                  extra:

                  ty nie zdradzaj mnie zadnych tajemic?? zona moze podejrzec ok!

                  > my, mimo wojen, wyniszczania nas, umiemy zachowac radosc zycia. wiesz, w te
                  > najgorsze zamachy plakalismy, ale nie przestalismy spiewac.... taki to
                  narod..

                  spiewac to nauczyliscie sie od nas tylko ze my spiewamy(czasami falszujemy)
                  zawsze na dobre czy zle,wy spiewacie tylko kiedy jest zle-dlaczego??

                  > my bedziemy i za 5000 lat zyc dobrze.... :))))

                  zapewne ale czyim kosztem??
                  • dana33 Re: ...już niedługo. :) 27.03.05, 17:19
                    uj, dlaczego ty zaczynasz dobrze a konczysz zle???? diabel ci ni pozwala, czy
                    co? my spiewamy ZAWSZE, i nie falszujemy... ale spiewamy tez, jak jest zle...
                    nu, golnij jeszcze jednego, zeby nie przestalo ci zapierac tchu, bo jak tylko
                    zaczynasz oddychac normalnie, to zaczynasz znow swoje prowokacyjki, a wtedy to
                    mie sie strasznie chce pozmieniac ci nik.... :))))
                    • bam_buko Re: ...już niedługo. :) 27.03.05, 17:31
                      dana33 napisała:

                      > uj, dlaczego ty zaczynasz dobrze a konczysz zle????

                      rzadko mnie sie to zdaza ale jednak..... co ja bede dalej tlumaczyl......

                      diabel ci ni pozwala, czy
                      > co? my spiewamy ZAWSZE, i nie falszujemy... ale spiewamy tez, jak jest
                      zle...
                      > nu, golnij jeszcze jednego,

                      nu golne niech to diabli wezma

                      zeby nie przestalo ci zapierac tchu, bo jak tylko
                      > zaczynasz oddychac normalnie, to zaczynasz znow swoje prowokacyjki, a wtedy
                      to
                      > mie sie strasznie chce pozmieniac ci nik.... :))))

                      hehe a na jaki????
                      czy czujesz blusa ze ja jestem w swiatecznym nastroju??
                      • dana33 Re: ...już niedługo. :) 27.03.05, 17:35
                        nu, pewnie ze czuje, ze ty w swiatecznym nastroju.... ja to tak powinnam z toba
                        gadac wlasnie, od swieta do swieta, a miedzy to robic pauzy... :))))
                        teraz zrobie mala, bo corcia wola z miasta, zeby ja zabrac.... pewnie z torbami
                        pojde, bo mi juz powiedziala, ze sobie kupila sandaly..... :))))
                        to do kiedy u ciebie to swieto????? jeszcze jutro, tak? a potem wracasz do
                        starych metod??? moze ty tak bedziesz sobie jakies 2-3 razy dziennie szluczek
                        popijal???? jestes wtedy duzo sympatyczniejszy... :))))
                        • bam_buko Re: ...już niedługo. :) 27.03.05, 18:01
                          dana33 napisała:

                          > nu, pewnie ze czuje, ze ty w swiatecznym nastroju.... ja to tak powinnam z
                          toba
                          >
                          > gadac wlasnie, od swieta do swieta, a miedzy to robic pauzy... :))))
                          > teraz zrobie mala, bo corcia wola z miasta, zeby ja zabrac.... pewnie z
                          torbami
                          >
                          > pojde, bo mi juz powiedziala, ze sobie kupila sandaly..... :))))
                          > to do kiedy u ciebie to swieto????? jeszcze jutro, tak? a potem wracasz do
                          > starych metod??? moze ty tak bedziesz sobie jakies 2-3 razy dziennie szluczek
                          > popijal???? jestes wtedy duzo sympatyczniejszy... :))))

                          dana rzeczywiscie jestem w swiatecznym nastroju i dzisiaj nic(oprocz meerkata}
                          nie moze wprowadzic mnie w zly nastroj(tak mysle)
                          Staram sie byc sympatyczny jesli ludzie sa rowniez sympatyczni w stosunku do
                          mnie co jest chyba zrozumiale-bez popijania.
                          Wkurza mnie plucie na moj kraj czyli Polske(chociaz mieszkam poza) toporna
                          propaganda,manipulacja,dezinformacja.
                          Jesli ktos jest chamem to walcze z nim jego metodami i w slowach nie przebieram.
                          W stosunku do kobiet staram sie byc wyrozumialy ale jak z kobiety robi sie
                          chlop to traktuje ja jak chlopa.

                          Zydow nie darze sympatia (mam powody) ale do arabow nie mam zadnej.
                          Nigdy nie daze do wojny( z Toba rowniez) ale... si vis pacem para bellum.

                          Bywaj
                          na dzisiaj wystarczy
                          • dana33 Re: ...już niedługo. :) 27.03.05, 18:48
                            nuy, wrocilam i nie splajtowalam.... :)))
                            wszystko ladnie, ale bylabym ci wdzieczna do grobowej deski, jakbys chcial mi
                            tu podac jeden przyklad, kiedy to ja plulam na polske (tylko nie podawaj mi
                            jakiegos przykladu, kiedy ktos plul na zydow i jak juz nie wytrzymalam, to mu
                            odpowiedzialam dajac przyklad na zle zachowanie sie polakow). daj mi przyklad,
                            gdzie to ja plulam na polske tak zeby popluc, gdzie widziales u mnie nienawisc
                            do polski lub polakow.....
                            cusik ci skrobne do skrzynki.... :))))
                • atp1 Re: ...już niedługo. :) 27.03.05, 17:13
                  Masz ci los, ja sie chce umowic na randke, a tu znow polityka.
                  Do diabla z takim pieskim zyciem. Chyba wyemigruje gdzies do Papui
                  i bede zyl na lonie natury, z dala od politykow i ojcow narodow,
                  ktorzy sa zawodowymi klamcami.
                  • aaki za 5000 lat to nawet w papui nie będzie łona 27.03.05, 17:15
                    natury
                    • dana33 Re: za 5000 lat to nawet w papui nie będzie łona 27.03.05, 17:21
                      w papui moze nie, ale u nas i owszem... :))))
                      • aaki hm ....... 27.03.05, 17:24
                        ale nie jestem pewien czy jeszcze będę miał wtedy apetyt na jakiekolwiek łono
                        • dana33 Re: hm ....... 27.03.05, 17:29
                          hmmm, jestem prawie pewna, ze na jakies bedziesz mial apetyt.... :))))
                  • dana33 Re: ...już niedługo. :) 27.03.05, 17:21
                    tu, atp, ja z toba.... juz dawno doszlam z zakije do tego, ze jakbysmy wywalily
                    tych politykow i dziennikarzy, to tu bylby raj na ziemi... :))))
                    • atp1 Re: ...już niedługo. :) 27.03.05, 17:26
                      No widzisz, to wlasnie oni sklocaja narody i doprowadzaja
                      do wojen. Oni chca zeby jeden szewc zabijal drugiego, ale
                      tego co mowi innym jezykiem i mieszka troche dalej. Jak dotad wychodzi
                      im to w 100%.
                  • bam_buko Re: ...już niedługo. :) 27.03.05, 17:21
                    atp1 napisał:

                    > Masz ci los, ja sie chce umowic na randke, a tu znow polityka.
                    > Do diabla z takim pieskim zyciem. Chyba wyemigruje gdzies do Papui
                    > i bede zyl na lonie natury, z dala od politykow i ojcow narodow,
                    > ktorzy sa zawodowymi klamcami.

                    do Papui zeby zjedli Ciebie na swiateczne sniadanie??
Inne wątki na temat:
Pełna wersja