gieroy_asfalta
24.02.05, 22:15
Jeżeli Bush to taki imperialista któremu "chodzi tylko o ropę" to dlaczego
nie zaatakował Wenezueli?? Ma pod nosem słaby militarnie kraj bogaty w naftę,
którego prezydenet Chavez to komuch i przyjaciel Fidela, i bez przerwy bluzga
Ameryce...
No, politolodzy od "Dość krwi za ropę", wyjaśnijcie to mi...