Dodaj do ulubionych

DO GOLDBAUMA

03.03.05, 07:52
nu, drzewiecki, co nagle taka cisza??? nie zauwazyles tego postu? to ci
podtykam pod nos i czekam na odpowiedz...

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=21183509&a=21197304

zaznaczam, ze zadna odpowiedz to tez odpowiedz....
Obserwuj wątek
    • goldbaum do dany 03.03.05, 08:57
      nu danasrana, ty myslisz, ze ja nic innego nie mam do roboty jak tylko
      przesiadywac na forum i wyczekiwac waszych postow?

      Skoro az tak bardzo zalezy ci na mojej odpowiedzi - voila:

      1. israel powstal na terenach wyznaczonych mu przez rezolucje ONZ?

      Odpowiedz: Nie wiedzialem, ze rezolucje ONZ sa dla was tak wazne :-)
      Od kiedy?
      ONZ przyznalo te tereny wtedy, gdy Zydom nikt niczego odmowic nie mogl, zeby
      nie zostac posadzonym o hitleryzm. I przyznano nie zdajac sobie sprawy z
      konsekwencji.
      Czy zmienia to cokolwiek w tym, ze ludzi zyjacych na tych ziemiach od pokolen
      spotkala olbrzymia niesprawiedliwosc? Czy zmienia to cokolwiek w tym, ze
      przybysze nie majacy z ta ziemia nic wspolnego rabowali, przepedzali i
      mordowali ich prawowitych mieszkancow?
      Cala seria pozniejszych rezolucji ONZ jednoznacznie potepiala zlodziejstwo i
      inne bezprawia dokonywane przez was.
      Te rezolucje nie sa dla ciebie az tak wazne :-) Czemu?


      2. arabowie rozpoczeli pierwsza wojne z israelem w celu zlikwidowania nowego
      panstwa tego samego dnia, kiedy to panstwo zostalo ogloszone?

      Odpowiedz: Tak to juz jest, ze jesli zlodzieje wejda do czyjegos domu, to
      probuje sie ich wyrzucic.

      3. czy przed 1967 byly zamachy arabskie na israelskich cywilow?

      Odpowiedz: byly i zydowskie na arabow i arabskie na zydow. Wszystko zaczelo sie
      od tego, ze ziemia, na ktorej od dziesiatek pokolen zyli arabowie z dnia na
      dzien miala stac sie panstwem, ktore nie jest ich panstwem.

      A teraz uwazaj... Ja zadam ci pytanie.
      Czy gdyby arabowie chcieli wymordowac zydow zyjacych na Bliskim Wschodzie
      chocby w ramach Imperium Osmanskiego to ile czasu zajeloby im to? Tydzien, dwa?
      Pytanie uzupelniajace: dlaczego tego nie zrobili choc mieli tysiace mozliwosci
      przez wiele, wiele wiekow?



      • dana33 Re: do dany 03.03.05, 11:46
        ojwej, zdenerwowalam drzewieckiego.....
        nie odpowiedziales tak lub nie, bo ci nie pasuje prawda, co? wiec jak zawsze
        odwrociles kota ogonem.
        na czwarte pytanie wogole nie odpowiedziales, wiec mamy obraz jazy: na
        wszystkie cztery moje pytania musialbys odpowiedziec jednym slowem "tak", bo
        tak wyglada prawda. ale jak zwykle myslisz, ze twoje manipulacyjki cosik
        zmienia.... nie zmienia faktow, drzewiecki, nie zmienia....

        a tu odpowiedz na twoje pytanie:
        arabowie nie mogli wymordowac zydow nigdy. a to z prostego powodu, ze zydzi
        umieja sie bronic. a dlaczego nie zrobili tego? z tego samego powodu, dla
        ktorego wprawdzie nas dzisiaj kochaja mordowac zydow, ale jak przychodzi do
        zamieszkania w autonomii, to za boga nie chca: lubia zyc w luksusie, jaki daja
        im zydzi w zydowskim panstwie.

        lubie obnazac glupote drzewieckich.... :)))))
        • goldbaum Re: do dany 03.03.05, 12:55
          dana33 napisała:

          > ojwej, zdenerwowalam drzewieckiego.....

          Przynajmniej pod tym wzgledem mozna liczyc na ciebie jak na Zawisze :-)
          Ilekroc przypre cie do muru i ilekroc nie masz argumentow (i szlag cie trafia)
          to nazywa sie, ze sie "zdenerwowalem" :-)

          > nie odpowiedziales tak lub nie, bo ci nie pasuje prawda, co?

          Bo nie jestem dzieckiem. Odpowiedzialem jak nalezy i do tego bardzo
          wyczerpujaco i ZGODNIE Z PRAWDA. A prawda moze dla ciebie byc przeciez
          tylko "odwracaniem koa ogonem" :-)

          > wiec jak zawsze odwrociles kota ogonem.

          voila :-)


          > arabowie nie mogli wymordowac zydow nigdy. a to z prostego powodu, ze zydzi
          > umieja sie bronic.

          Oczywiscie dana... Garstka Zydow (przynajmniej do poczatkow XX wieku) wsrod
          milionow muzulmanow dokonala tego, czego nie dokonali krzyzowcy albo
          kolonizatorzy - trzymala tych muzulmanow w szachu i ciaglym strachu :-)

          Wypadaloby tylko zapytac, dlaczego nie utrzymaliscie Wehrmachtu w szachu?
          Przeciez bylo was w Europie bez porownania wiecej niz w Palestynie a Niemcow
          bylo bez porownania mniej niz muzulmanow na Bliskim Wschodzie, tych
          krwiorzerczych muzulmanow rozumie sie, ktorzy wybiliby wtedy ta garstke zydow
          gdyby ci Zydzi nie umieli sie tak "bronic"......
          • dana33 Re: do dany 03.03.05, 14:35
            uj, krzaczuszku, to ty juz czytac nie umiesz? ty mnie przyparles do muru? nie,
            sprochnialski, to ja ciebie, znow odwracasz kota ogonem......
            szanowny, twoja odpowiedz powinna bylaby byc taka, jak odpowiedzial burdelini,
            krotko, zgodnie z prawda i faktami. tys krecil i krecisz dalej.
            twoja niewiedza, glupota, krecenie i wymijajace odpowiedzi sa juz znane od
            dawna na forum, a ja z przyjemnoscia od czasu do czasu pokazuje je, dla
            przypomnienia i do wiadomosci nowych forumowiczow.
            • goldbaum Re: do dany 03.03.05, 15:14
              dana33 napisała:

              > szanowny, twoja odpowiedz powinna bylaby byc taka, jak odpowiedzial
              >burdelini,

              Nie ma to jak "dyskutowac" z kims, kto instruuje swego adwersarza,
              jakie "powinny" byc odpowiedzi :-) Dobra stara szkola partyjna.....

              > twoja niewiedza, glupota, krecenie i wymijajace odpowiedzi sa juz znane od
              > dawna na forum.

              No coz... Coz ci biedaczko pozostaje innego, skoro nawet nie probowalas (krotko
              i zwiezle, krotkim tak lub nie) odpowiedziec na moje tak proste pytania?

              1. Zydzi przybyli z Europy osadzili sie na ziemi, na ktorej od dziesiatek
              pokolen zyli inni ludzie?

              2. Czy prawowitym wlascicielem ziemi jest ten, kto zyje na niej od dziesiatek
              pokolen czy ten, ktory przybywa tam z odleglego kontynentu i przywlaszcza sobie
              ta ziemie?

              3. Czy ludzie lamiacy dziesiatki rezolucji prawnych i powolujacy sie
              rownoczesnie na inne zasluguja na szacunek? Czy mozna uznac ich za ludzi
              ucziwych?

              4. Czy zolnierze izraelscy w ubieglych latach zamordowali setki palestynskich
              dzieci czy nie?

              5. Czy zolnierze izraelscy burza domy ludzi, ktorzy w zaden sposob nie
              naruszyli prawa?

              6. Czy odpowiedzialnosc zbiorowa polegajaca na karaniu niewinnych ludzi
              stosowali rowniez nazisci w krajach okupowanych?

              Moglbym tak jeszcze dlugo...

              No to teraz prosze krotkie zwiezle odpowiedzi....

              :-)
              • dana33 Re: do dany 03.03.05, 15:37
                ja ci drzewiecki odpowiem jednym zdaniem na wszystkie twoje pytanka (nie
                zadales mi ich wczesniej, znow krecisz)jak prawdziwy zyd, rowniez pytaniem:

                SKAD PIES MA BUDE, DRZEWIECKI???????
                • goldbaum Re: do dany 03.03.05, 17:01
                  no widzisz teraz dana.... ja odpowiedzialem na twoje pytania wyczerpujaco i
                  obficie, przytaczajac fakty. Jedyne na co sie stac to psia buda :-)
            • aaki do Pani dany 03.03.05, 15:45
              żydzi od setek lat byli narodem rozproszonym.sporo ich mieszkało w basenie morza śródziemnego,na bliskim i srodkowym wschodzie.o ile sie orientuję to w krajach lewantu,maghrebu, na terenach dzisiejszego iraku i iranu ich współżycie ze zdecydawanie przeważającą ludnoscią muzułmańską czy arabami przebiegało raczej zgodnie i bez większych konfliktów przynajmniej do XXwieku
      • biedronka24 Wydali mnie za Zyda co dom w Stambule ma.... 03.03.05, 11:52
        pod ciepla spi pierzyna, pod kocem musze ja,
        on dobre pija wino itd......;)

        Jedno Ci przyznac musze Goldbaum- mentalnosc arabska i ta zydowska - ktora tu
        opisuje (choc to nie prawda ze wszyscy Zydzi i wszyscy Arabowie- ale istnieje
        cos takiego jak mentalnosc kulturowa) jest szalenie podobna ;)
        • biedronka24 Dziwisz sie jeszcze ze sie tak tluka wciaz? 03.03.05, 11:57
          Gdybym ktokolwiek znal obie kultury wczesniej- nie mialby watpliwosci ze tak
          bedzie. Trzeba bylo twardo stanac przeciw temu by panstwo zydowskie powstalo tam
          gdzie powstalo, wbrew rabinim tesknotom i naciskom...
          Na dzien dzisiejszy masz wlasnie to - czego nalezalo sie spodziewac. Wczesniej
          ´niemocna´ okazala sie Europa teraz podobna bezplciowoscia wykazuje sie USA.
          Poczekaj troche a pomoga nie tylko sfinansowac bron atomowa w obawie przed tym
          ze ci wezma ja z Rosji, albo wspomoga badania nad bronia biologiczna.. Zgadnij
          czym wtedy odpowiedza kraje arabskie...

          Co za arogancja, chciec krwawo stlumic inny narod obojetnie jaki chociaz samemu
          znosilo sie podobne proby- wiecej nie nauczyc sie stad ze narodu wyeliminowac
          sie nie da, conajwyzej wzmacnia jego opor.
          Da madrosc zydowska to legenda jest Goldbaum. Tak jak madrosc starych Arabow...
          Zostalo puste zacietrzewienie - ktore lezy w temperamencie obu. Oni nie sa
          zdolni do wyciagania prostych wnioskow z historii... Zalosne....
      • marcus_crassus do pyszczka goldiego :))) 03.03.05, 11:59
        Czy gdyby arabowie chcieli wymordowac zydow zyjacych na Bliskim Wschodzie
        chocby w ramach Imperium Osmanskiego to ile czasu zajeloby im to? Tydzien, dwa?
        Pytanie uzupelniajace: dlaczego tego nie zrobili choc mieli tysiace mozliwosci
        przez wiele, wiele wiekow?

        *******************************************************************************

        goldus.przespales XX wiek.probowali 3 razy :))))))

        hehe-w ogole im to nie zajelo czasu bo otrzymali tak potezne lanie ze do dzis sie boja o tym myslec :)))

        to buziaki goldi :)) cmok-cmok :))
        • biedronka24 Skarbie- czy jak tatus czy mamusia 03.03.05, 12:03
          sciera ci to lanie dawala- bo tak wynika z twoich oswiadczen- to tak bardzo
          pomoglo? Czy moze nauczyles sie stad wyladowywac sie w ten sposob na innych?
          Bo rozwiazywac problemow niestety.- raczej nie.
          W karierze ´prawnika´ to sie niestety bardzo przydaje...
          Umiejetnosc rozmowy z ludzmi- rowniez- zwlaszcza takiej- pozbawionej arogancji.
          Arogancja jest tym bardziej smieszna, gdy w istocie nic sie soba nie
          reprezentuje...- a to nietrudno zauwazyc- nawet dzieciom...
          • marcus_crassus do rzeczy biedrona.filozofujesz.to na inne forum 03.03.05, 12:04


          • ebenezum Re: Skarbie- czy jak tatus czy mamusia 03.03.05, 12:05
            czy osobnicy w rodzaju Marcusa Crassusa stanowią regułę dla tego forum? rzadko
            to zaglądam, ale przyznam, że czuję niesmak, czytając tak dziecinne wywody.
            Czy warto też z nimi rozmawiać?
            • marcus_crassus nie warto :))) 03.03.05, 12:09
              ale warto otworzyc podrecznik historii XX wieku.

              stoi tam jak byk:3 agresje arabow i 3 razy lansko w tylek.

              co do ostatniej agresji (1973) to do dzis debatuja o niej w najlepszych akademiach wojskowych zeby zrozumiec jak to sie stalo ze taka horda arabow na najnowszym sprzecie made in ZSRR dostala tak potezne lanie.

              swoja droga ta kampania jest pieknym pokazem znajomosci sztuki wojny przez arabow.

              najpierw zaatakowala syria.izrael ledwo zipal ale sie obronil.a wojska egipskie staly jak osly na granicy.potem izrael odrzucil syryjczykow i zlal tylki egipcjanom :)))))))))))

              uwielbiam studiowac arabska mysl wojenna :))) jest na poziomie mysli wojennej plemion jaskiniowych - choc nawet tam jak byly dwa plemiona jaskiniowcow to atakowaly razem a nie jedni czekali az drugich sie wyrznie :))))
            • biedronka24 jaka moderacja - takie forum ;) 03.03.05, 12:11
              przeciez normalni ludzie nie wisza dniami i nocami na necie ´pracujac jako
              prawnicy´ ;)
              Ja wlasnie musze wracac do pracy.
              Sa inne gazety i inne fora. A przede wszystkim ludzie w kraju. Polecam z nimi
              rozmowe. Z zywymi ludzmi.
              Pozdrowienia
              • marcus_crassus biedrona.mow do rzeczy.bo znow nie pojmuje 03.03.05, 12:14
                tego o czym mowisz.nie wiem.albo jestes filozofem/psychologiem i to naturalne (kobiety w tym fachu zawsze sa niezrozumiale i nikt nie rozumie o czym mowia) albo za wszelka cene chcesz sie wtracic do dyskusji.

                a jak ci sie "prawnicy" nie podobaja albo forum to nie rozmawiaj.czy to takie trudne???

                wiesz co to logika???

                ps-bez odzewu.i tak nie zrozumiem twojej odpowiedzi
                • ebenezum Re: biedrona.mow do rzeczy.bo znow nie pojmuje 03.03.05, 13:09
                  Nie sądzę, aby był pan prawnikiem czy "prawnikiem". Nie wiem nawet, czy dorósł
                  pan do formy grzecznościowej.
        • goldbaum do dziecka opieki specjalnej marcusa :-) 03.03.05, 12:58
          marcus_crassus napisał:


          > goldus.przespales XX wiek.probowali 3 razy

          a ty nawet nie zrozumiales pytania :-) choc specjalnie ze wzgledu na ciebie
          napisalem wyraznie "w ramach Imperium Osmanskiego" i "wiele, wiele wiekow".
          • marcus_crassus w ramach imperium osmanskiego nie bylo 03.03.05, 13:09
            izraela.teraz tez by nie bylo "problemu" jakby go nie bylo.tak jak nie byloby wielu problemow w Europie wschodniej gdyby nie bylo Polski a Polacy grzecznie zgodzili sie na podzial swojego panstwa miedzy sasiadow.
            • goldbaum do dziecka opieki specjalnej marcusa :-) 03.03.05, 13:19
              marcus_crassus napisał:

              > w ramach imperium osmanskiego nie bylo izraela.

              No widzisz? I znow nie zrozumiales..

              Pytanie nie brzmialo "Czy gdyby arabowie chcieli zlikwidowac Izrael" tylko "Czy
              gdyby arabowie chcieli wymordowac zydow zyjacych na Bliskim Wschodzie"...

              Ale probuj dalej, nie zrazaj sie.

              • marcus_crassus a po co arabowie mieliby chciec wymordowac 03.03.05, 13:29
                zydow??twoje pytanie jest bezsensowne czasowo.to tak jakbys byl bolszewikiem i wmawial Polakom ze ruscy zrobili Polakom wielka laske ze ich nie zmasakrowali w latach 20 stych bo przeciez dzis ZSRR ma glowice jadrowe i moze Polske zmiesc z powierzchni ziemi...

                twoje pytania sa absurdalne przez twoje totalne manipulacje.

                lepiej zapytaj sie czy gdyby Izrael chcial wymordowac miliony arabow by mu to zajelo 20 czy 30 minut???

                izrael dzis jest w stanie tego dokonac.10 osob przejmuje w izraelu wladze,puszcza rakiety na twoich ulubionych arabow i mamy pol bliskiego wschodu a juz na pewno szeroki pas obok izraela wolny.a potem sie oddaja przed swiatowy trybunal i gina za spraw.oni zginal a milionow arabow juz nie ma.

                lepiej sobie zadaj takie pytanie.ma wiekszy sens niz twoje rojenia sieroto.
                • goldbaum Dlatego, ze sa krwiozerczymi, dzikimi muzulmanami? 03.03.05, 14:04
                  Z czystej satysfakcji zarzynania niewiernego :-)
                  Czy nie to usiluja nam tu wmowic od miesiecy te wszystkie dany, jarki, ojejki z
                  daleka i inne marcusy?

                  Czemu tego nie zrobili choc okazji i czasu na to mieli w brod?

                  Acha, dana juz napisala :-)

                  Miliony muzlamnow na Bliskim Wschodzie baly sie panicznie tej garstki Zydow,
                  ktora zyla tam do XX wieku :-)
                  Bo oni "potrafili sie bronic" :-)
                  • marcus_crassus bo nie bylo izraela 03.03.05, 14:07
                    jestes za jego likwidacja zeby znow byl spokoj???
                    • goldbaum marcus, nie poznaje cie :-) 03.03.05, 14:12
                      Czyzby dzikosc, krwiozerczosc, okrutnosc i nietolerancja Islamu (o ktorych to
                      nawet zalozyles wlasny watek) nie mialy nic wspolnego z Islamem a tylko z
                      powstaniem panstwa Izrael?

                      Czy ty zdajesz sobie sprawe z tego, co sugerujesz?

                      Ty nawet za krwiozerczosc i dzikosc muzulmanow obwiniesz ZYDOW antysemito jeden!

                      Niech to tylko dana przeczyta to zaraz mosad skroci ci zasilek....
                      • marcus_crassus wobec izraela na pewno 03.03.05, 14:24
                        po co zabijac zydow ktorzy potulnie poddaliby sie arabskim wladcom???

                        oczywiscie ze obwiniam zydow.tak samo jak za krwiozerczosc hitlerowcow obwiniam Polakow.nie musieli marzyc o niepodleglej Polsce
                        • goldbaum A wiec jednyk Zydzi znow winni wszystkiemu... 03.03.05, 14:44
                          Nie wiedzialem, ze wybijesz sie na czolowego antysemite tego forum :-)

                          Krwiozerczosc, dzikosc i nietolerancja muzulmanow obiawila sie dopiero po
                          powstaniu Izraela..... Przypadek?
                          • marcus_crassus my europejczycy pieprzymy jak mamy ochote na sex 03.03.05, 14:48
                            wy jak nie macie nic do powiedzenia.ot.roznica kulturowa
                            • j-k E tam... Mirmil sie juz przekonal 03.03.05, 14:56
                              jak go zapraszam na to Flamenco z golymi panienkami,
                              to juz chlopie nie protestuje.
                              Widac stwierdzil ze lepiej nisko latac, niz wysoko?
                              www.spacewar.com/2005/050228204828.gag9uoou.html
                            • goldbaum ale z was wyszlo powietrze :-) 03.03.05, 15:16
                              milego dzionka zycze.
                              • marcus_crassus to jak z ta odpowiedzialnoscia Polakow za 03.03.05, 15:18
                                bestialstow hitlerowcow???potrafisz sie odniesc do swojej teorii czy jedyne co jestes teraz w stanie z siebie wydac to bezksztaltny belkot???
                                • goldbaum rozumiem marcus, ze chcesz na gwalt zmienic temat 03.03.05, 17:08
                                  ale od tego sa inne watki. ty na tym watku obwiniles Zydow nawet za
                                  krwiozerczosc muzulmanow. Powinienes sie wstydzic.
                                  • marcus_crassus przeciez to twoja teoria????? 03.03.05, 18:48
                                    o kwestii winy za ataki???

                                    czemu nie chcesz jej rozwinac w paru przykladach cobysmy sie na nia zgodzili (kto wie - moze masz racje - sprawdzmy na 3 przykladach)

                                    no to dawaj przyklady.

                                    mamu juz izrael i arabow - izrael winny
                                    mamy juz Polske i hitlera - Polacy winni

                                    to dodajmy wine amerykanow ze smierc japonczykow w drugiej WS

                                    nie musieli sie opierac japonii.

                                    zgadzamy sie na te teze??

                                    a moze gledzisz glupoty i arabowie nie atakowali zydow dlatego ze ich tam bylo malo a ci ktorzy byli nie mieli niepodleglosci???a jak juz arabowie "mogli" atakowac to to zrobili...

                                    tyle ze dostali wtedy lomot w dupsko.
                                    • goldbaum przeciez to ty odmawiasz muzulmanom krwiozerczosci 04.03.05, 08:26
                                      i dzikosci pytajac jakby nigdy nic, jakby muzulmanie byli calkiem normalnymi
                                      ludzmi: "a po co arabowie mieliby chciec wymordowac?"

                                      Czyzbys byl antysemita? Czyzbys nie wiedzial, ze Islam to dzika, brutalna,
                                      nietolerancyjna religia, ktorej wyznawcy zabijaja "niewiernych" dla zwyklej
                                      satysfakcji plynacej z podzynania gardel i rozrywania bombami autobusow wraz z
                                      zawartoscia?

                                      Jeszcze chwila i zaczniesz tu wypisywac, ze muzulmanie to zupelnie normalni,
                                      tolerancyjni ludzie....

                                      Ty z ogniem nie igraj bo dana ci zasilek skroci.
                                      • marcus_crassus jasne ze odmawiam.tak samo jak hitlerowcom 04.03.05, 09:31
                                        o co wiec chodzi???

                                        przeciez juz doszlismy zgodnie do porozumienia ze zarowno biedni arabowie atakujacy zydow jak i biedni hitlerowcy atakujacy Polske byli ofiarami.

                                        nie rozumiem o co ci jeszcze chodzi.mozesz spokojnie od chwili obecnej nas cytowac a cie popre w tej kwestii :)
                                        • goldbaum co? Hitlerowcy tez nie byli wedlug ciebie zli? 04.03.05, 17:59
                                          Hitlerowcy tez nie byli twoim zdaniem zli, krwiozerczy i nietolerancyjni?
                                          prezentujesz tu coraz ciekawszy obraz swiata.

                                          marcus_crassus napisał:

                                          > przeciez juz doszlismy zgodnie do porozumienia ze zarowno biedni arabowie
                                          > atakujacy zydow jak i biedni hitlerowcy atakujacy Polske byli ofiarami.

                                          Albo znow jestes na bani albo mnie pomyliles z J.K.
                                          Jak wytrzezwiejesz to mozesz zaczac szukac tego miejsca, gdzie "zgodnie"
                                          "doszlismy do porozumienia" w tej kwestii.
              • j-k manipulancie, chcesz juz manipulowac jak 03.03.05, 14:03
                mirmil?

                Otoz Arabowie, hlopcze, nie zajmowali sie wczesniej (do 20.tego wieku),
                gdyz Ci rozproszeni, po roznych krajach, w niczym im nie przeszkadzali.
                A nawet pomagali, robiac miedzynarodowe interesy.
                • goldbaum Re: manipulancie, chcesz juz manipulowac jak 03.03.05, 14:08
                  j-k napisał:

                  > A nawet pomagali, robiac miedzynarodowe interesy.

                  A gdzie wtedy byla ich krwiozerczosc, dzikosc i ustawiczna chec zarzynania
                  niewiernych? :-)

                  Bylby z ciebie dobry gubernator Iraku jasiu... Troche interesikow z islamistami
                  i juz by przestali zarzynac :-)


                  • j-k chetnie, goldbaum, ale nie pojade... 03.03.05, 14:18
                    wiesz , ze bez Flamenco z nagimi panienkami i napojow alkoholowych w dowolnych
                    ilosciach - rzeczywistosc dla mnie nie stnieje.
                    Za to jedno mi szkoda Saddama, w niektorych hotelach w Basrze, za jego czasow,
                    te przyjemnosci byly.

                    A wracajac do rzeczy: Zydzi wam nigdy nie przeszkadzali, bo niby jak i w czym.?
                    Przeciwnie, tak jak Polakom w dawnej Polsce, pomagali robic Wam interesy...

                    Przeszkadza Wam tylko Panowanie Izraela w Ziemi Swietej.
                    Ale na to nie ma rady, hlopcze.
                    MUSISZ TO POLUBIC.
                    A jak BIBLII i mnie nie bedziesz chcial sluchac, to Fredzio Ci to tez
                    wytlumaczy, ale mniej przyjemnymi srodkami.
                    • goldbaum ustalmy jedno jasiu... 03.03.05, 14:27
                      Obaj z marcusem (moje wy dwa cieple misie) przyznaliscie, ze muzulmanie (choc
                      tacy dzicy, krwiozerczy i nietolerancyjni) nie wykonczyli zydow zyjacych na
                      Bliskim Wschodzie choc mogli to zrobic tysiace razy.

                      Marcus pyta "po co mieliby to robic" (slusznie), ty uwazasz, ze interesy byly
                      dla nich wazniejsze niz ich krwiozerczosc, dzikosc, antysemityzm i krew
                      niewiernych.....

                      To jak jasiu, i ty stales sie antysemita? :-)
                      • j-k chcialaby mucha do raju, goldbaum. 03.03.05, 14:37
                        wasza nienawisc do Zydow datuje sie od czasu powstania Izraela...
                        Zydzi wczesniej zawsze byli wam przydatni... do interesow...

                        do Chrzescijan, goldbaum nienawisc jest troche starsza...

                        ale nie zmieniajmy tematow...
                        O tema Cie dyskusji z moim dyskutantem decyduje ZAWSZE JA.

                        To jak goldbaum, powiedz, ze jak sie nie da znisczyc tego Izraela,
                        to trzeba go polubic, czyz nie?

                        • goldbaum fajnie patrzec na ciebie jak sie wijesz :-) 03.03.05, 14:40
                          Acha, muzulmanie (choc tacy krwiozerczy, dzicy i nietolerancyjni) nie zarzneli
                          niewiernych Zydow bo byli im "przydatni do interesow" :-)

                          Nie wiem kto z was jest smieszniejszy, dana czy ty :-)
                          • j-k Ty goldbaum... wiesz ile mnie Twoje muzulmanie 03.03.05, 14:47
                            obchodza?... tyle co i miimilek...

                            tu masz cos na dobry humor:
                            www.spacewar.com/2005/050228204828.gag9uoou.html
                            • goldbaum a coz ci pozostalo jasiu? 03.03.05, 17:07
                              Po raz kolejny sie zblazniles bo sam musiales zaprzeczyc wlasnym tezom, ktore
                              tak gorliwie propagujesz.
                              Strasznie latwo cie rozdeptac..... za latwo.
                              • j-k czy ja propaguje jakies tezy na tym forum dziecie? 03.03.05, 17:14
                                Jedno co robie , to wysmiewam sie z malych anty-amerykanskich bidulinek,
                                ze nie macie najmniejszej szansy pokonac Izraela.

                                Reszta Twoich wypocin, dziecie, mnie najzwyczajniej nie interesuje.
                                co wolisz jakies zdjecie MURU, czy podzial west bank miedzy Izrael
                                i Palestynczykow?

                                przyznaj, goldbaum, ze jestes tylko mala anty-amerykanska bidulinka
                                poplaczesz sobie troche na forum i od razu Ci sie lepiej spi.

                                ja to rozumiem.

                                I pamietaj , ze nie musze na tym forum niczego udowadniac, jak Ty nieudolnie
                                probujesz...
                                udowadnia to za mnie RZECZYWISTOSC.
                                • goldbaum oczywiscie nigdy nie miales nic przeciw islamowi 03.03.05, 17:38
                                  jasiu....

                                  ty tylko dowodziles wyzszosci kultury zachodu nad kultura islamu mierzac je
                                  kosciolami, Bachami i odkurzaczami na kilometr kwadratowy.

                                  To nie oczywiscie nic wspolnego z tezami. Tego slowa przeciez nawet nie
                                  rozumiesz....
                                  • j-k goldbaum, gentelmani nie dyskutuja o faktach... 03.03.05, 20:05
                                    a fakty sa takie, jakie sa...
                                    tych kosciolow i Bachow na kilometr kwadratowy, istotnie przez ostatnie
                                    500 lat jakby wiecej...

                                    nie przejmuj sie.
                                    zawsze mozecie nadrobic pismem obrazkowym.

                                    • goldbaum gentelmani dyskutuja o faktach i nie sa jelopami 04.03.05, 08:20
                                      ciemnymi i prostackimi na tyle, zeby mierzyli kultury porownujac ilosc
                                      kosciolow na kilometr kwadratowy.
                                      • j-k i dolicz jeszcze ilosc czolgow merkava na 04.03.05, 08:25
                                        kilometr kwadratowy w Izraelu...

                                        dobrze sie, czujesz islamski palancie, jak cie leja, czy wolisz podkladac bomby
                                        pod niewinnych ludzi?
                                        • goldbaum gdybym byl jelopem to pewnie bym doliczyl 04.03.05, 08:28
                                          ale nie jestem jasiu. Dlatego dolicz sobie do kosciolow, Bachod i odkurzaczy
                                          jeszcze czolgi, wyciagnij srednia i bedziesz juz wiedzial, ktora kultura jest
                                          najlepsza.
                                          • j-k alez nim jestes, czy chcesz, czy nie... 04.03.05, 09:00
                                            czy swiat idzie w Twoim kierunku, hloopcze?
                                            Zdaje sie medres nie buduja w Stanach Zjednoczonych Ameryki,
                                            natomiast Mc Donaldsy
                                            w Iraku (i nie tylko tam) i owszem?
                                            • krolowa_bona Wiesz co JK, nie wkurzaj i mnie przy okazji, ok? 04.03.05, 10:04
                                              Wiesz co to jest budowanie McDonaldsow w Iraku? Nie wiesz. to Ja ci powiem. To
                                              jest cos w rodzaju najazdu Wandalow na Rzym. ZNiszczenie obcej kultury.
                                              Wandalizm. Rozumiesz, niemoralny barbarzynco? Sprobuj.
                                              ABE (chwilowo na Bonowym nicku bo sprawdzam czy juz dostalam jakes maile od
                                              Dany)
                                              • j-k ABCIA, mi Sliczna, desgraciada... 04.03.05, 10:09
                                                wkrzurzam bezplatnie
                                                pocieszam odplatnie.

                                                pozdraviam.
                                              • manny_ramirez Re: Wiesz co JK, nie wkurzaj i mnie przy okazji, 04.03.05, 17:10
                                                ABE, nie rozsmieszaj mnie, przeciez mozna by to samo napisac o arabskich
                                                kafejkach na krakowskim rynku,
                                                jestes ogolnie ok, ale czy Twoj anty-amerykanizm nie zaczyna powoli przeslaniac
                                                rozsadku?
                                            • goldbaum Tak jasiu? A gdzie ja to mierze kultury i czym? 04.03.05, 18:02
                                              Od robienia za jelopa jestes tutaj ty jasiu. Zapamietaj to sobie.
                                              • j-k moja mala anty-merykanska bidulinka sie odezwala? 04.03.05, 18:12
                                                Izraelczycy przylali juz Twoim milusinskim, islamskim bandytom w Gazie,
                                                ze tak placzesz i zaczynasz rzucac miesem?

                                                jak myslisz, goldbaum, jaki procent West Bank dostanie sie w rece Izraela?
                                                ja stawiam, ze podzial bedzie jakies pol na pol.

                                                A co do Mc Donaldsow w Bagdadzie - nie slyszales ile ich juz tam zbudowali?
                                                nie mam dolkadnych danych, ale podobno i domy uciech juz otwieraja?

                                                Tu masz podzial west bank miedzy Izrael i palestyne:
                                                www.sunship.com/mideast/info/maps/west-bank-2003-map.jpg
                                                i pozdrow ode mnie Mirmila.
                                                Spytaj go, czy w warszawie nie wybierze sie na rosyjski balecik na Stadion.
                                                zapewniam, ze jest tam swietna obsada. Podobnie jak na Flamenco, gole panienki
                                                tez strzelaja i jak to w rosyjskiej ruletce - nie kazdy naboj jest slepy.

                                                Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
      • eizoo Re: do dany 03.03.05, 12:31
        goldbaum napisał:

        > Czy gdyby arabowie chcieli wymordowac zydow zyjacych na Bliskim Wschodzie
        > chocby w ramach Imperium Osmanskiego
        Pytanie zawiera w sobie odpowiedź a przy okazji obnaża brak wiedzy pytającego.
        Odpowiedź jest IMPERIUM OSMAŃSKIE to imperium TURECKIE a nie arabskie
        • goldbaum Re: do dany 03.03.05, 13:05
          eizoo napisał:

          > Odpowiedź jest IMPERIUM OSMAŃSKIE to imperium TURECKIE a nie arabskie
          • eizoo Re: do dany 03.03.05, 14:24
            goldbaum napisał:

            > Dlaczego krwiozerczy i antysemiccy muzulmanie (jakimi niewatpliwie byli
            > tureccy panowie) nie wymordowali wraz ze swymi rowniez muzulmanskimi
            > poddanymi tych kilkunastu Zydow zyjacych kilkanascie wiekow (do XX w.) na
            > Bliskim Wschodzie?
            O krwiożerczości:
            Turcy faktycznie byli krwiożerczy i niesamowicie agresywni (o wiele bardziej
            niż Arabowie). Krwiożerczość Arabów jest w zasadzie przeciętna biorąc pod uwagę
            że udało im się podbić ziemie w sumie do Iraku i tyle
            • goldbaum wnioski 03.03.05, 15:22
              pomine milczeniem wszystkie tekwestie "mongoidalnosci" Turkow. Skoncentrujmy
              sie na temacie.
              Krwiozerczosc muzulmanow jest rozna. Turcy sa bardziej krwiozerczy, Arabowie
              mniej. Iranczycy i Anglicy byli bardziej antysemiccy od muzulmanow tureckich
              (wazna wypowiedz!)

              Islam nie jest bardziej krwiozerczy od buddyzmu (tez wazna wypowiedz)

              Brak jednak odpowiedzi na postawione pytanie, dlaczego muzulmanie uchodzacy za
              tak dzikich, niecywilizowanych, krwiozerczych i antysemickich nie wymordowali
              wszystkich Zydow na Bliskim Wschodzie, choc mogli to wielokrotnie w historii
              zrobic?
              • eizoo Re: wnioski 03.03.05, 15:51
                goldbaum napisał:

                > pomine milczeniem wszystkie tekwestie "mongoidalnosci" Turkow
                Ale to fakty
                • goldbaum Re: wnioski 03.03.05, 16:56
                  Postepowanie muzulman przeciwstawiasz "chorym ideologiom" jak komunizm albo
                  nazizm. To bardzo odwazne stwierdzenie jak na to forum. Podejrzewam cie juz
                  prawie o antysemityzm.

                  Ludzie, nie demonizujacy Islamu i nie widzacy w nim kontynuacji a nawet
                  przyczyny(!) nazizmu uchodza na tym forum za antysemitow...

                  "Muzułmanie potrafili współpracować z Żydami" jakos calkiem nie pasuje w obraz,
                  ktory sprzedaja nam tu od miesiecy dany, jarki, ojejki z daleka i inne marcusy,
                  wedle ktorych muzulmanie zupelnie nie nadaja sie do jakiejkolwiek koegzystencji
                  zwlaszcza z Zydami a to za przyczyna ich krwiozerczosci, dzikosci,
                  nietolerancji, itd. itd....

                  Ponoc nawet 5-letnie dzieci muzulmanskie morduja "i to masowo"! Przyznasz, ze
                  cos takiego nielatwo znalezc w innych kultuach....

                  :-)
                  • eizoo Re: wnioski 03.03.05, 17:19
                    Jakoś się nie obawiam posądzenia o antysemityzm :)).

                    Problem palestyński po prostu wydaje mi się zbyt złożony, żeby nie mieszkając
                    tam, arbitralnie powiedzieć białe/czarne
                    • goldbaum Re: wnioski 03.03.05, 17:36
                      dwie uwagi.
                      Ekstrema palestynska to (bez watpienia) ekstrema o o wiele mniejszych
                      mozliwosciach. To desperaci pozbawieni jakichkolwiek jawnych struktur mogacy
                      trafic przeciwnika niemal wylacznie za cene wlasnego zycia.
                      Ekstrema izraelska to ekstrema panstwowa, oficjalna z nowoczesnymi sprawnymi
                      strukturami.

                      To, ze jedni reagujac na drugich nie sa w stanie wyjsc poza schematy kamienia
                      lupanego powinno dac nieco do myslenia, zwlaszcza jesli chodzi o strone
                      izraelska.

                      > Na obraz "5-cio letnich dzieci mordujących" zapracowała propaganda
                      > palestyńska eksponując dzieci poprzebierane w mundury z atrapami broni

                      Mniemanie, jakoby Zydzi sami zapracowali sobie na swoj los bylo w czasach
                      Holocaustu bardzo rozpowszechnione, zwlaszcza w hitlerowskich Niemczech.
                      Co mozna sadzic o ludziach, ktorzy tak mysleli, skoro ponad 60 lat pozniej przy
                      praktycznie nieograniczonym dostepie do informacji i nieoganiczonej wolnosci
                      slowa nie brak ludzi usprawiedliwiajacych nie tylko krancowo absurdalne ale i
                      falszywe obrazy?
                      • manny_ramirez ha? 03.03.05, 17:39
                        Ekstrema palestynska to (bez watpienia) ekstrema o o wiele mniejszych
                        mozliwosciach. To desperaci pozbawieni jakichkolwiek jawnych struktur mogacy
                        trafic przeciwnika niemal wylacznie za cene wlasnego zycia.
                        Ekstrema izraelska to ekstrema panstwowa, oficjalna z nowoczesnymi sprawnymi
                        strukturami.=== A Hams i Hizbolla, PLO-Fatah, bla, bla, bla... zapomniales a
                        fundusze z Iranu i innych krajow arabskich to zapomniales?????
                        Ostatnio cos bardzo niektorym forumowiczom zalezy na POMNIEJSZANIU arabskich
                        mozliwosci
                        • gimmie_java Re: ha? 03.03.05, 18:01
                          manny_ramirez napisał:

                          > Ekstrema palestynska to (bez watpienia) ekstrema o o wiele mniejszych
                          > mozliwosciach. To desperaci pozbawieni jakichkolwiek jawnych struktur mogacy
                          > trafic przeciwnika niemal wylacznie za cene wlasnego zycia.
                          > Ekstrema izraelska to ekstrema panstwowa, oficjalna z nowoczesnymi sprawnymi
                          > strukturami.=== A Hams i Hizbolla, PLO-Fatah, bla, bla, bla... zapomniales a
                          > fundusze z Iranu i innych krajow arabskich to zapomniales?????
                          > Ostatnio cos bardzo niektorym forumowiczom zalezy na POMNIEJSZANIU arabskich
                          > mozliwosci


                          Ostatnio cos Ramirezowi pamiec szwankuje, kto tu ten ekstremizm Izraelski
                          finansuje, i ile on kosztuje.
                          • manny_ramirez Re: ha? 03.03.05, 19:09
                            czesc gimmie? widze ze sie uczysz:))) tak trzymac!!
                            wiem kto finansuje PANSTWO Izrael ale jezeli chodzi o izraelska ekstreme to juz
                            nie jestem pewny, najpierw musialbys zdefiniowac co za ta ekstreme uwazasz
                            • gimmie_java Re: ha? 03.03.05, 19:16
                              manny_ramirez napisał:

                              > czesc gimmie? widze ze sie uczysz:))) tak trzymac!!
                              > wiem kto finansuje PANSTWO Izrael ale jezeli chodzi o izraelska ekstreme to juz
                              >
                              > nie jestem pewny, najpierw musialbys zdefiniowac co za ta ekstreme uwazasz
                              Niestety widze Ramirez,ze Ty stoisz w miejscu jak zwykle. Mnostwo pytan ale ni w
                              zab nie kumasz.
                              • manny_ramirez Re: ha? 03.03.05, 19:25
                                widze ze z toba tez nie lepiej:) jak przychodzi do usprawnienia dokumentacji ty
                                ciagle szwankujesz i uciekasz w uszczypliwosci
                                • gimmie_java Re: ha? 03.03.05, 19:26
                                  manny_ramirez napisał:

                                  > widze ze z toba tez nie lepiej:) jak przychodzi do usprawnienia dokumentacji ty
                                  >
                                  > ciagle szwankujesz i uciekasz w uszczypliwosci
                                  A Ty jestes z tych wrazliwych mam rozumiec,no bo ze madry jestes to widac?
                                  • manny_ramirez Re: ha? 03.03.05, 19:30
                                    dzieki za komplement, coz zlego we wrazliwosci:)))


                                    Zapraszam wszytkich do dyskusji o historii Rzeczpospolitej Obojga Narodow
                                    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25220
                        • eizoo Re: ha? 04.03.05, 10:35
                          Ja mówię o ekstremistach
          • dana33 Re: do dany 03.03.05, 14:45
            goldbaum, teraz juz klamiesz w zywe oczy, zlotko, nic nie napisalam, ze sie nas
            bali, napisalam, ze zydzi umieli sie bronic. mala roznica, ty farsztejst? nie?
            jasne ze nie... ty glupie ciele, ale fajny nik sobie wziales, tez dla zmylenia
            przeciwnika, zeby myslal, zes ty madry zyd, a ty taki sobie cielaczek glupi, no
            i nie zyd do tego.... uzas....
            • goldbaum Re: do dany 03.03.05, 15:27
              dana33 napisała:

              > goldbaum, teraz juz klamiesz w zywe oczy, zlotko, nic nie napisalam, ze sie
              > nas bali, napisalam, ze zydzi umieli sie bronic.

              Acha, tzn. miliony krwiozerczych muzulmanow nie baly sie garstki Zydow na
              Bliskim Wschodzie ale wyrznely ich bo ta garstka Zydow "umiala sie bronic"....

              :-)

              Dzisiaj przechodzisz sama siebie.... dana.
              • dana33 Re: do dany 03.03.05, 15:39
                taaak, drzewiecki, z toba taka rozmowa, jak israel rozmawial z generalissimo.
                wprawdzie nie posylam cie do allaha, ale mam nadzieje, ze jeszcze troche sie
                poblaznisz, a potem znikniesz. bo glupoty gadasz nie z tej ziemi.
                • goldbaum Re: do dany 03.03.05, 16:59
                  kto sie blazni, ten sie blazni :-)

                  Teraz juz wiemy, ze muzulmanie nie starli w proch garstki Zydow na Bliskim
                  Wschodzie przez wszystkie te wieki tylko dlatego, ze ta garstka "potrafila sie
                  bronic" :-) bardziej zaciekle i krwawo niz krzyzowcy i mocarstwa kolonialne....
                  razem wziete, rozumie sie ....
      • fredzio54 Re: do dany 03.03.05, 14:21
        Erec Israel jest nasza od wisla z dnjeper do jordanu
        araby won z mojej ziemi do Birobidzanu tam sa tanje Japosnkie Korejanskie
        geszefty i pelno wielbladow
      • dragger Re: do dany 04.03.05, 18:43
        > Czy zmienia to cokolwiek w tym, ze ludzi zyjacych na tych ziemiach od pokolen
        > spotkala olbrzymia niesprawiedliwosc? Czy zmienia to cokolwiek w tym, ze
        > przybysze nie majacy z ta ziemia nic wspolnego rabowali, przepedzali i
        > mordowali ich prawowitych mieszkancow?

        NIEPRAWDA! Na tych ziemiach przed utworzeniem Izraela NIE BYLO ZADNEJ SENSOWNEJ PANSTWOWOSCI! To byly ziemie mniej wiecej niczyje - dlatego chciano je wykorzystac do zrealizowania dwoch celow: utworzenia JEDNOCZESNIE NIEPODLEGYCH: IZRAELA I PALESTYNY. Tylko ze powstanie panstwa palestynskiego zostalo zablokowane nienawiscia arabow, ktorzy o ZADNYM kompromisie slyszec nie chcieli.

        2. Po utworzeniu Izraela nie wyganiano palestynczykow! Oni SAMI uciekli napedzani arabska propaganda (ze niedlugo wroca na czolgach syryjskich i egipskich).


        > Czy gdyby arabowie chcieli wymordowac zydow zyjacych na Bliskim Wschodzie
        > chocby w ramach Imperium Osmanskiego to ile czasu zajeloby im to? Tydzien, dwa?
        > Pytanie uzupelniajace: dlaczego tego nie zrobili choc mieli tysiace mozliwosci
        > przez wiele, wiele wiekow?

        a co to ma do rzeczy? Utworzenie panstwa izraelskiego bylo utworzeniem PANSTWA DEMOKRATYCZNEGO. Mieszkajacy tam palestynczycy mieli miec TAKI SAM GLOS JAK KAZDY INNY JEGO OBYWATEL. Sami - napedzani przez sasiadow Izraela - zrezygnowali z tego....
    • burdelini CZY TA ODPOWIEDŹ JEST POPRAWNA? 03.03.05, 11:59
      1. israel powstal na terenach wyznaczonych mu przez rezolucje ONZ?

      Tak powstał na tych terenach.

      2. arabowie rozpoczeli pierwsza wojne z israelem w celu zlikwidowania nowego
      panstwa tego samego dnia, kiedy to panstwo zostalo ogloszone?

      Tak prawda.

      3. czy przed 1967 byly zamachy arabskie na israelskich cywilow?

      Tak chociaz w innej formie niz teraz. Np najazdy na kibuce, w których mordowano
      ludzi.

      4. kto rozpoczal wojne w 1967?

      Izrael, ale po ówczesnym wycofaniu "błekitnych hełmów" na żczyczenie Nasera,
      który planował zmasowana akcje przeciwko Izraelowi.
      • marcus_crassus arabowie. 03.03.05, 12:03
        juz byl o tym kiedys watek lacznie z przedstawieniem dokumentacji prawnej.

        arabowie byli agresorami.zydzi zas dokonali ataku na strone ktora byla agresorem.

        to dosc skomplikowane pojecia bo niektorym wydaja sie tozsame ale chodzi w skrocie o to - sytuacja byla analogiczna jak np gdyby z polskiej strony padl pierwszy strzal w kierunku dokonujacej agresji na nasz kraj III rzeszy.

        kwestia oddania strzalu nie ma znaczenia.agresorem wskutek pogwalcenia zasad prawa miedzynardowego byli arabowie.
        • biedronka24 a dlaczego to ma kogokolwiek obchodzic? 03.03.05, 12:10
          W interesie wielu ludzi jest by wiecej ci ludzie nie gineli.
          Za zainteresowanie tym - kto gnebi kogo nasi polscy AKowcy - przyplacili infamia
          i nieslawa. Za to ze narazali zycie by swiat informowac o dokonujacej sie
          zbrodni na Zydach. Dzis - jak sie wciaz okazuje (strona ´instytucji edukacyjnej´
          ze zdjeciem ´Polakow´ gnebiacych Zydow WCIAZ WISI W NECIE) AK to ci najgorsi
          zbordniarze.. Niemcy juz sa zrehabilitowani...
          Niestety skarbie- fakty mowia za siebie. Zydzi uzyskujac panstwo stracili
          rozsadek , a zyskali zacietrzewienie i zawzietosc. A powinni te mentalnosc
          kulturowa podobna przeciez tak do swojej swietnie rozumiec....
          • biedronka24 Nie wazne jest kto zaczal, ale kto pierwszy potraf 03.03.05, 12:14
            i skonczyc tak by nie gineli wiecej ludzie.
            Niestety takie przemyslenia dla politykow izraelskich za madre sa- najwyrazniej.
            • marcus_crassus biedrona.wracaj na forum psychologia 03.03.05, 12:19
              podobno bylas tam znana.wiec zajmij sie tym co potrafisz.

              co ma do tego kto zaczal???moze sie mieli nie bronic???

              biedrona.jestes zbyt ciezka w rozmowie.nie chce mi sie z toba gadac.nie tylko nie mowisz nic ciekawego ale w dodatku totalnie od rzeczy.
              • biedronka24 niestety NIGDY nie bylam na podobnych 03.03.05, 12:21
                forach tej gazetki. Moglam sporadycznie gdzies kiedys jakies jedno zdanie
                napisac, jesli temat byl na watku glownym gazety. Nic poza tym.
                Takie kretactwa ci sie nie udadza...
                Czy moze powinnam sprawdzic jak sie gremium administracyjne zabawia loginami?
                Twierdzisz ze ktos sie pode mnie na forach ´psychologia´ podszywal?
                A to ciekawe...Zwlaszcza jesli uzywal mojego loginu... Dasz jakis link?
                • marcus_crassus a skad ja mam to wiedziec.kiedys jakies 03.03.05, 12:23
                  osoby tak na tym forum twierdzily.szczerze mowiac mam to bardzo gleboko czy tam bywalas czy nie.nic a nic mnie to nie interesuje.

                  sens - LOGIKA - mojej wypowiedzi jest- poszukaj sobie forum do filozofowania bo polityka jest kwestia faktow a nie filozofowanie o dupie marynie.
                  • biedronka24 Hi, hi. ´a skad ja mam to wiedziec´ - to po co 03.03.05, 12:24
                    piszesz jak nie wiesz?
                    • marcus_crassus widzisz temat???i temat forum??? 03.03.05, 12:26
                      tematem tym nie sa uwagi personalne.ktore jak widac sa jedyna kwestia ktora z braku elementarnej wiedzy o temacie o ktorym mowa jestes zainteresowana rozwijac.ja nie.

                      dodalem slowo "podobno bylas".nie wnikam czy to prawda czy nie.koniec z dyskusji z toba.jest wyjatkowo pozbawiona wszelkiego sensu.
                      • biedronka24 czyzby tematem byly insynuacje z twojej strony 03.03.05, 12:28
                        na moj temat- nie poparte faktami ;)...
                        A to ciekawe...
                        Ja caly czas pisze na temat- w tym wasz bol...
          • z_daleka Re: a dlaczego to ma kogokolwiek obchodzic? 03.03.05, 12:21
            Biedroneczko, na zydowskim koniku prezentujesz sie dosyc zalosnie. Rozwin wreszcie skrzydelka do
            wolnego lotu i poszybuj na pola, na laki, na kwiatki....
            • biedronka24 wystraszyles sie z daleka? prawdy sie boisz? 03.03.05, 12:23
              ona tam tkwi i latwo ja sprawdzic. A jak sie prezentuje- to mnie akurat guzik
              obchodzi. Nie dla prezencji to robie...
              No i co?
              • z_daleka Re: wystraszyles sie z daleka? prawdy sie boisz? 03.03.05, 12:25
                biedronka24 napisała:

                > ona tam tkwi i latwo ja sprawdzic. A jak sie prezentuje- to mnie akurat guzik
                > obchodzi. Nie dla prezencji to robie...
                > No i co?
                -----Tak naprawde, to ja wiem dlaczego to robisz, ale juz nudnym jest ci to wytykac.
                • biedronka24 Guzik wiesz- a to oczywiscie wywoluje niepokoj 03.03.05, 12:27
                  najbardziej zas niepokoi gdy ktos (jak ja) wbrew wszelkim regulom wpajanym takim
                  jak ty przez SBekow daje swiadectwo prawdy i robi to BEZINTERESOWNIE.
                  No w twoim rozumieniu..
                  Bo ja robie to skarbie- dla swoich dzieci.. Nie lubie klamcow- obojetnie jakiej
                  narodowosci...
                  • z_daleka Re: Guzik wiesz- a to oczywiscie wywoluje niepoko 03.03.05, 12:30
                    biedronka24 napisała:

                    > najbardziej zas niepokoi gdy ktos (jak ja) wbrew wszelkim regulom wpajanym taki
                    > m
                    > jak ty przez SBekow daje swiadectwo prawdy i robi to BEZINTERESOWNIE.
                    > No w twoim rozumieniu..
                    > Bo ja robie to skarbie- dla swoich dzieci.. Nie lubie klamcow- obojetnie jakiej
                    > narodowosci...
                    ------------------
                    to idz i sprawdz co robia dzieci. Bedzie to dobre dla wszystkich.
                    • biedronka24 Doprawdy? 03.03.05, 12:33
                      a skad ty mozesz to wiedziec? Dzieci sa w szkole. Czy twoje ucza sie w
                      miedzyczasie o zbrodniczym AK? ;).
                  • biedronka24 Mnie oczywiscie usta mozesz zamknac 03.03.05, 12:32
                    zreszta nie jest dla mnie nowina jak daleko posunieta kontrola tu funkcjonuje.
                    Do poziomu tworzenia sztucznej michnikowskiej ´opozycji´ i podszywania sie pod
                    rozne osoby, ktore tu juz nie pisza, z uzyciem ich loginow i nawet formy pisania.
                    Niestety ludzie w kraju sa i widza co sie dzieje i nie sa az tak naiwni by sie
                    michnikowskiej makulaturze dawac dezinformowac...
                    Ale poniewaz sa jeszcze ludzie mlodzi, ktorzy nie wszystko moga pamietac i
                    dostrzec, to taka obserwacja tego ´wolnego´ forum jest bardzo pouczajaca- i za
                    te ´lekcje´ szalenie dziekuje panstwu....
                    • mamzerek nikt ci nie jest w stanie ust zamknac! 03.03.05, 15:55
                      nieskonczony ciek bezmyslnych slow...
      • dana33 Re: CZY TA ODPOWIEDŹ JEST POPRAWNA? 03.03.05, 12:18
        mylisz sie burdelini. w 1967 roku, "po ówczesnym wycofaniu "błekitnych hełmów"
        na żczyczenie Nasera, który planował zmasowana akcje przeciwko Izraelowi",
        egipt, jordania i syria zgromadzily masowo swoje wojska na granicach israela i
        egipt zampknal zatoke tiranska dla israelskich statkow. to bylo zlamaniem
        ukladu i wg wszelkich regul wypowiedzeniem wojny. israel rozpoczal pierwszy,
        wyprzedzajac egipt o dzien, co dalo nam punkt zaskoczenia. ale wypowiedzenie
        wojny bylo nie nasze, ale arabow.
        dzieki za normalna odpowiedz.
        • ebenezum Re: CZY TA ODPOWIEDŹ JEST POPRAWNA? 03.03.05, 13:11
          Chyba zatokę Al-Akaba?
          • dana33 Re: CZY TA ODPOWIEDŹ JEST POPRAWNA? 03.03.05, 14:58
            czyzby zatoka tiranska zmienila nazwe i ja to przepuscilam???

            "In 1957, at the UN, 17 maritime powers declared that Israel had a right to
            transit the Straits of Tiran. Moreover, the Egyptian blockade prior to the 1956
            Suez War violated the Convention on the Territorial Sea and Contiguous Zone,
            which was adopted by the UN Conference on the Law of the Sea on April 27,
            1958."

            "On May 23, Egypt closed the Straits of Tiran (Israel's main shipping route to
            Asia and other major places of trade) to Israeli shipping, and also blockaded
            the Israeli port of Eilat at the northern end of the Gulf of Aqaba. In
            accordance with international law (United Nations Conference on the Law of the
            Sea, (Geneva: UN Publications 1958, pp. 132-134), Israel considered the closure
            of the straits to be a casus belli. Almost overnight, the tense Middle East had
            slid from a relatively stable status quo to the brink of regional war."

            en.wikipedia.org/wiki/Six-Day_War
            www.lib.utexas.edu/maps/middle_east_and_asia/strait_tiran_83.jpg

            mozliwe, ze po polsku to ciut inaczej, ale ja znalam i znam to pod polska nazwa
            jako zatoka tiranska...


        • j-k Dana, nie ukrywam, ze w jednym mnie smieszysz... 03.03.05, 13:58
          Pisalem Ci juz nie raz, ze popelniasz ten sam blad. Probujesz przekonac
          podpuchaczy, a szczegolnie goldbauma, do swoich pogladow. Tymczasem on je
          dokladnie olewa, gdyz traktuje rozmowe z Toba tylko jako DRABINE do wyglaszania
          wlasnych apeli pro palestynskich.

          Dana, takich "dyskutantow" sie olewa i wysmiewa, a nie traktuje powaznie.
          Powaznie rozmawiam tylko z tymi, ktorz powaznie i RZETELNIE chca ze mna
          dyskutowac.

          Zas mirmilkowi i goldbaumowi zawsze przypominam krotko i grzecznie, ze
          jak jest napisanie w BIBLII, w Starym Testamencie - Ziemia Swieta
          jest Ziemia Izraela. I kazdy wierzacy powinien to rozumiec.


          "Niewierzacych" zas, przekonuje Fredzio, przy pomocy innej wykladni.
          www.hep36.com/kalusto/Merkava.jpg
          pozdrow go ode mnie.
          • dana33 Re: Dana, nie ukrywam, ze w jednym mnie smieszysz 03.03.05, 15:00
            ale ty sie mylisz j-k, ja wcale nie probuje, juz dawno nie, ja tylko z
            przyjemnoscia go osmieszam... teraz sie kreci i wierci i zaraz napewno watek
            sie skonczy tematem o zyciu seksualnym ryb morskich, za ktore rowniez i zydzi
            ponosza odpowiedzialnosc... :))))
            • j-k tak... 03.03.05, 15:37
              wiem to doskonale ,Dana, ale i Ciebie czasami musze popodpuczczac...
              zgoda, ale to nie najlepsza taktyka...
              to takie odbijanie pileczki w te i spowrotem...
              jest tu na forum pare osob (chocby i ABE), ktore rzeczywiscie chc sie
              dowiedziec czegos o Izraelu i lepiej z nimi dyskutowac...
              bierni uczestnicy forum (a tych jest kilka razy wiecej, niz czynnych)
              moga sie od Ciebie wiecej o Izraelu dowiedziec.
              • dana33 Re: tak... 03.03.05, 16:15
                abe jest pierwsza klasa, nie? :))))
                • j-k nie jest. 03.03.05, 16:21
                  wiesz to tak samo - jak ja.
                  ale chce sie czegos o Izraelu dowiedziec.
                  goldbaum nie chce dowiedziec sie niczego.
                  wrecz przeciwnie, chce Ci przy okazji sprzedac swoja stara koze.

                  jasne?
                  • dana33 jest, jest 03.03.05, 21:15
                    j-k, zobacz jak nasza krolowa zmienila ton, zaczela sie dowiadywac, dyskutuje,
                    pyta. poczytaj sobie jej niektore watki.... ma baba odwage zmienic zdanie i to
                    u niej cenie.... no i serce ma na wlasciwym miejscu, juz to udowodnila na forum.
                    a ze takim goldbaumom i mirmilkom udalo sie na chwile zamacic jej widok, nu,
                    zdarza sie w najlepszych rodzinach... :))))
              • krystian71 Re: tak... 03.03.05, 17:11
                ale dana woli z goldim,sama ten watek zalozyla i sama musi to piwo wypic
            • negevmc zmiana tematu 04.03.05, 09:48
              dana33 napisała:

              > teraz sie kreci i wierci i zaraz napewno watek
              > sie skonczy tematem o zyciu seksualnym ryb morskich..

              O ! doskonale, że wreszcie ktos podjął ten temat. Jestem zapalonym nurkiem.
              Uwielbiam obserwować ryby. Nurkuje najcześciej w Ejlacie jest tam przepiękna
              rafa koralowa z bardzo bogatą fauną i flora. Ejlat to niewielkie miasteczko
              na izraelskim wybrzeżu Morza Czerwonego. Sławne jest z tego, że w 1967 port
              znajdujęcy się w nim został zablokowany przez Egipt i Syrie.
              W odpowiedzi Izrael wykonał "ruch poprzedzający" i ropoczęła się sławna wojna
              sześciodniowa , W WYNIKU KTÓREJ dojdzie prawdopodobnie do powstania
              wolnego państwa palestyńskiego na okupowanych przez Izrael od 1967 byłych
              terenach jordańskich. Izrael powstał w 1948 roku na podstawie uchwały ONZ
              w swojej istocie jest państwem żydowskim a syjonizm jest jego oficjalną
              doktryną. Syjonizm to ideologia mająca na celu ..... itd itp

              Może porozmawiamy w końcu o rybach ?
              • krystian71 Re: zmiana tematu 04.03.05, 09:52
                no wlasnie , apropos tej wojny.Czy Israel ma wlasna flote handlowa i
                rybacka,taka co pod wlasna ,nie cypryjska bandera plywa.Mieszkam w portowym
                miescie , a nigdy jeszcze nie widzialem israelskiej flagi :(((
                • negevmc Re: zmiana tematu 04.03.05, 10:20
                  krystian71 napisała:

                  > no wlasnie , apropos tej wojny.Czy Israel ma wlasna flote handlowa i
                  > rybacka,taka co pod wlasna ,nie cypryjska bandera plywa.Mieszkam w portowym
                  > miescie , a nigdy jeszcze nie widzialem israelskiej flagi :(((

                  Ma. Oczywiscie, ze ma. Pisalem kiedys cos nawet dla najwiekszej izraelskiej
                  firmy przewozowej ZIM. Nie wiem ile ma tych statkow ale duzo jak na taki maly
                  kraj. Nalezy (lub jej znaczna czesc) do rodziny niezyjacego juz miliardera
                  niejakiego Eisenberga.
    • szpieg.z.krainy.dreszczowcow INNE PYTANIE - ZDECYDOWANIE WAŻNIEJSZE. 03.03.05, 13:46
      1. Dlaczego nie ma niepodległej Palestyny?

      2. Kiedy Jordania zrzekła sie pretensji do Zachodniego Brzegu Jordanu?
      • burdelini Re: INNE PYTANIE - ZDECYDOWANIE WAŻNIEJSZE. 03.03.05, 14:06
        Banalne.
        1. Egipt i Jordania zaczeły okupować Zachodni Brzeg i Gazę.
        2. W 1988 roku czyli jeszcze długo po wojnie szesciodniowej rosciła sobie prawa
        do tych ziem.
        • szpieg.z.krainy.dreszczowcow Re: INNE PYTANIE - ZDECYDOWANIE WAŻNIEJSZE. 03.03.05, 14:10
          Bingo. Sa jeszcze jakies inne propozycje? Zapewne sie znajdą.
        • baltazar.pompka KLAMSTWO, ZDECYDOWANIE KLAMSTWO. 03.03.05, 14:32
          przeciez juz dawano temu forumowi naukowcy udowodnili, ze bylo inaczej
        • dana33 Re: INNE PYTANIE - ZDECYDOWANIE WAŻNIEJSZE. 03.03.05, 15:03
          nie wiem dokladnie, kiedy sie zrzekla, ale fakt jest, ze w czasie negocjacji z
          israelem i przy samym podpisywaniu ukladu pokojowego miedzy jordania a israelem
          juz dawno mowy nie bylo o zwroceniu jordanii wschodniej jerozolimy. a szkielet
          willy husseina, ktora zaczal budowac i nie skonczyl z powodu wybuchu wojny 1967
          mozna ogladac jeszzce dzisiaj z szosy prowadzacej do israelskiej dzielnicy
          jerozolimy newe yaakov....
          • mamzerek Re: INNE PYTANIE - ZDECYDOWANIE WAŻNIEJSZE. 03.03.05, 15:53
            dana33 napisała:

            > nie wiem dokladnie, kiedy sie zrzekla,
            (w 1988 roku)
            no to zajrzyj do linku ktory cytuje nizej -oficjalna strona rzadu Jordanii
      • mamzerek Re: INNE PYTANIE - ZDECYDOWANIE WAŻNIEJSZE. 03.03.05, 14:43
        szpieg.z.krainy.dreszczowcow napisał:

        > 1. Dlaczego nie ma niepodległej Palestyny?
        Jest - nazywa sie Jordania


        > 2. Kiedy Jordania zrzekła sie pretensji do Zachodniego Brzegu Jordanu?
        w 1988 roku:
        www.palestinefacts.org/pf_1967to1991_jordan_renounce_claims.php
        www.amman.com/history/his_periods9.htm
        • www.pkb.nrd Re: INNE PYTANIE - ZDECYDOWANIE WAŻNIEJSZE. 03.03.05, 15:02
          > > 1. Dlaczego nie ma niepodległej Palestyny?
          > Jest - nazywa sie Jordania


          Ale Palestynczycy tam zyja w gettach.
          • mamzerek Re: INNE PYTANIE - ZDECYDOWANIE WAŻNIEJSZE. 03.03.05, 15:51
            www.pkb.nrd napisała:

            > > > 1. Dlaczego nie ma niepodległej Palestyny?
            > > Jest - nazywa sie Jordania
            >
            >
            > Ale Palestynczycy tam zyja w gettach.
            a w Gazie lub Jeninie nie?
            • manny_ramirez Re: INNE PYTANIE - ZDECYDOWANIE WAŻNIEJSZE. 03.03.05, 16:19
              wydaje mi sie mamzerku ze to miala byc ironia
              Jordanczycy przeciez SUPER opiekuja sie swymi bylymi obywatelami
              • mamzerek Re: INNE PYTANIE - ZDECYDOWANIE WAŻNIEJSZE. 03.03.05, 16:50
                manny_ramirez napisał:

                > wydaje mi sie mamzerku ze to miala byc ironia
                > Jordanczycy przeciez SUPER opiekuja sie swymi bylymi obywatelami
                ironia szmironia.
                Caly swiat z ONZ (UNRWA) na czele SUPER opiekuje sie Arabami ktorzy
                porzucili "tymczasowo" (dopoki Izrael istnieje) swoje chalupy.

                A tak w nawiasie to 70% obywateli Jordanii swiat uwaza za "Palestynczykow"
                Zyja sobie normalnie i nie w zadnych gettach. Nic wiedziec o swoich braciach
                uchodzcach nie chca!
                • manny_ramirez Re: INNE PYTANIE - ZDECYDOWANIE WAŻNIEJSZE. 03.03.05, 17:00
                  Oj mamzerku chyba przekonujesz juz bardziej przekonanego od Ciebie:))))
                  • mamzerek Re: INNE PYTANIE - ZDECYDOWANIE WAŻNIEJSZE. 03.03.05, 17:08
                    manny_ramirez napisał:

                    > Oj mamzerku chyba przekonujesz juz bardziej przekonanego od Ciebie:))))

                    tak :-)
                    sam nie wiem co na mnie dzisiaj napadlo.
                    chyba dana33
              • krystian71 Re: INNE PYTANIE - ZDECYDOWANIE WAŻNIEJSZE. 03.03.05, 17:16
                co jest w tej Ziemi Swietej , ze ja tak kochaja i od 60 lat zyja w namiotach i
                nie chca przyjac do wiadomosci,ze tam nigdy nie powroca.Nawet ja juz jestem za
                stary na namiot,nawet na dwa tygodnie.
                Niedawno w polskiej TV widzialem Palestynczyka , z Krakowa, pokazywal klucz do
                swojego domu w Jerozolimie...
                • szpieg.z.krainy.dreszczowcow A JAK ZMIENILI ZAMKI W DRZWIACH? 03.03.05, 17:20
                  to sie chyba chłopaczyna nie dostanie. Zreszta kto normalny by sie tam teraz
                  pchał?
                  • krystian71 Re: A JAK ZMIENILI ZAMKI W DRZWIACH? 03.03.05, 17:26
                    no wlasnie,o to pytam, zyja sobie w Krakowie,klimat przyjazniejszy , lajkonik i
                    hejnal, restauracyjke prowadzi w T.P.Polsko-Palestynskiej dziala a ciagle na
                    jakis zardzewialy klucz spoglada
                • mamzerek Re: INNE PYTANIE - ZDECYDOWANIE WAŻNIEJSZE. 03.03.05, 17:21
                  krystian71 napisała:

                  > co jest w tej Ziemi Swietej , ze ja tak kochaja i od 60 lat zyja w namiotach
                  i
                  > nie chca przyjac do wiadomosci,ze tam nigdy nie powroca.Nawet ja juz jestem
                  za
                  > stary na namiot,nawet na dwa tygodnie.
                  > Niedawno w polskiej TV widzialem Palestynczyka , z Krakowa, pokazywal klucz
                  do
                  > swojego domu w Jerozolimie...


                  kochaja, szochaja.
                  Nikt ich nie przyjmuje jako rownoprawnych obywateli i tyle. Ani Egipt, ani
                  Jordania, ani Syria , ani Arabia Saudyjska. Dopoki koczuja tak bezdomni w
                  namiotach, Arabowie maja pretekst do jihadu z Izraelem.

                  • krystian71 Re: INNE PYTANIE - ZDECYDOWANIE WAŻNIEJSZE. 03.03.05, 17:31
                    nie wiem , czy wyczuwasz o co MI idzie.Polska przyjela pewna czesc
                    uchodzcow,zadomowieni sa , maja obywatelstwo na pewno pelnoprawne i na pewno
                    nikt ich nie dyskryminuje.A wrecz przeciwnie, spotykaja sie z sympatia.Bo
                    pracowici ,spokojni i tacy pokrzywdzeni przez los.Polacy dobrze pamietaja,ze
                    czesc ich TEZ musiala spakowac manatki,zdjecia rodzinne i krowe i wladowac sie
                    do towarowego wagonu...
                    • mamzerek Re: INNE PYTANIE - ZDECYDOWANIE WAŻNIEJSZE. 03.03.05, 18:23
                      krystian71 napisała:

                      > nie wiem , czy wyczuwasz o co MI idzie.Polska przyjela pewna czesc
                      > uchodzcow,zadomowieni sa , maja obywatelstwo na pewno pelnoprawne i na pewno
                      > nikt ich nie dyskryminuje.A wrecz przeciwnie, spotykaja sie z sympatia.Bo
                      > pracowici ,spokojni i tacy pokrzywdzeni przez los.Polacy dobrze pamietaja,ze
                      > czesc ich TEZ musiala spakowac manatki,zdjecia rodzinne i krowe i wladowac
                      sie
                      > do towarowego wagonu...

                      no to wdeche! nigdy o tym nie slyszalem zeby Polska przyjela jakichs arabskich
                      uchodzcow, ale jezeli to prawda - to swietnie. A poniewaz oni tacy spokojni i
                      pracowici, to niech polska przyjmie ich reszte? A tak w nawiasie, to uchodzcy
                      niemieccy z tzw "ziem odzyskancyh" sa jeszcze bardziej spokojni i pracowici.
                      Moze czas ich tez w Polsce zaabsorbowac?

                      • gimmie_java Re: INNE PYTANIE - ZDECYDOWANIE WAŻNIEJSZE. 03.03.05, 18:26
                        mamzerek napisał:

                        > krystian71 napisała:
                        >
                        > > nie wiem , czy wyczuwasz o co MI idzie.Polska przyjela pewna czesc
                        > > uchodzcow,zadomowieni sa , maja obywatelstwo na pewno pelnoprawne i na pe
                        > wno
                        > > nikt ich nie dyskryminuje.A wrecz przeciwnie, spotykaja sie z sympatia.Bo
                        >
                        > > pracowici ,spokojni i tacy pokrzywdzeni przez los.Polacy dobrze pamietaja
                        > ,ze
                        > > czesc ich TEZ musiala spakowac manatki,zdjecia rodzinne i krowe i wladowa
                        > c
                        > sie
                        > > do towarowego wagonu...
                        >
                        > no to wdeche! nigdy o tym nie slyszalem zeby Polska przyjela jakichs arabskich
                        >
                        > uchodzcow, ale jezeli to prawda - to swietnie. A poniewaz oni tacy spokojni i
                        > pracowici, to niech polska przyjmie ich reszte? A tak w nawiasie, to uchodzcy
                        > niemieccy z tzw "ziem odzyskancyh" sa jeszcze bardziej spokojni i pracowici.
                        > Moze czas ich tez w Polsce zaabsorbowac?
                        >

                        A co Ciebie boli,chcesz walnac w uchodzcow bombka,aby cos zaczac,czy nudzisz sie
                        bo za malo akcji w Polsce? Moze nie kazdy arab jest wrogiem ludzkosci,moze wsrod
                        nich sa ludzie normalni,choc dla Ciebie to trudne do pojecia?
                        • mamzerek Re: INNE PYTANIE - ZDECYDOWANIE WAŻNIEJSZE. 03.03.05, 19:09
                          gimmie_java napisał:

                          >>
                          > A co Ciebie boli,chcesz walnac w uchodzcow bombka,aby cos zaczac,czy nudzisz
                          si
                          > e
                          > bo za malo akcji w Polsce? Moze nie kazdy arab jest wrogiem ludzkosci,moze
                          wsro
                          > d
                          > nich sa ludzie normalni,choc dla Ciebie to trudne do pojecia?


                          nic mnie nie boli. o tym ze Polska absorbuje spokojnych i pracowitytch Arabow
                          poprostu nie slyszalem. Uwazam to za swietny pomysl. Powinni zaabsorbowac
                          takich wiecej i juz. Przeciez muzulmanie alkoholu nie pija, przydadza sie w
                          Polsce trzezwi obywatele!
                          • gimmie_java Re: INNE PYTANIE - ZDECYDOWANIE WAŻNIEJSZE. 03.03.05, 19:19
                            mamzerek napisał:

                            > gimmie_java napisał:
                            >
                            > >>
                            > > A co Ciebie boli,chcesz walnac w uchodzcow bombka,aby cos zaczac,czy nudz
                            > isz
                            > si
                            > > e
                            > > bo za malo akcji w Polsce? Moze nie kazdy arab jest wrogiem ludzkosci,moz
                            > e
                            > wsro
                            > > d
                            > > nich sa ludzie normalni,choc dla Ciebie to trudne do pojecia?
                            >
                            >
                            > nic mnie nie boli. o tym ze Polska absorbuje spokojnych i pracowitytch Arabow
                            > poprostu nie slyszalem. Uwazam to za swietny pomysl. Powinni zaabsorbowac
                            > takich wiecej i juz. Przeciez muzulmanie alkoholu nie pija, przydadza sie w
                            > Polsce trzezwi obywatele!

                            No najwyrazniej Cie boli,bo juz sie martwisz o alkoholizm. Ja tam sie np. nie
                            martwie,ze Ty jako Zyd piszesz po Polsku z Izraela. To dla mnie jest tak
                            normalne jak trzezwy arab w Krakowie,ktory nikomu nie wadzi. W koncu wielu
                            Polakow wyemigrowalo do roznych panstw na ziemi i rowniez wkleili sie w
                            krajobraz,smiem twierdzic,ze i Ty polskiego nie uczyles sie w Erecu?
                            • manny_ramirez Re: INNE PYTANIE - ZDECYDOWANIE WAŻNIEJSZE. 03.03.05, 19:25

                            • manny_ramirez sorry poprzedni post uciekl. 03.03.05, 19:28
                              widzisz gimmie i tu cie mam, dlatego nie podejmuje dyskusji jak widze luki w
                              dokumentacji aby nie robic bykow jak te

                              Ty jako Zyd piszesz po Polsku z Izraela.==widzisz mamazerek NIE mieszka w
                              Izraelu a Ty juz przyjales to za FAKT

                              aby dyskutowac to trzeba najpierw miec dokumentacje bez luk

                              dlatego wlasnie forma pytajaca swiadczy o rozwoju inteligencji kochany:))))
                            • mamzerek Re: INNE PYTANIE - ZDECYDOWANIE WAŻNIEJSZE. 03.03.05, 21:38
                              gimmie_java napisał:
                              > No najwyrazniej Cie boli,bo juz sie martwisz o alkoholizm. Ja tam sie np. nie
                              > martwie,ze Ty jako Zyd piszesz po Polsku z Izraela. To dla mnie jest tak
                              > normalne jak trzezwy arab w Krakowie,ktory nikomu nie wadzi. W koncu wielu
                              > Polakow wyemigrowalo do roznych panstw na ziemi i rowniez wkleili sie w
                              > krajobraz,smiem twierdzic,ze i Ty polskiego nie uczyles sie w Erecu?

                              Ja sie o alkoholizm nie martwie! Nie moj problem!
                              Do ciekawych wnioskow doszedles. (na jakiej podstawie?)
                              1. Ze ja pisze jako Zyd
                              2. Ze pisze z Izraela (dajmy na to ze to co pisze mozna nazwac polskim)

                          • krystian71 Re: INNE PYTANIE - ZDECYDOWANIE WAŻNIEJSZE. 03.03.05, 19:30
                            ty mamzerek mnie nie strasz!!!
                            Teraz przyszlo na mnie takie straszliwe przypuszczenie, ze ty razem z Fredziem
                            i Arapem stoisz pod polskim konsulatem i dlatego tak ci ci palestyncy nie leza.
                            • manny_ramirez Re: INNE PYTANIE - ZDECYDOWANIE WAŻNIEJSZE. 03.03.05, 19:31
                              znowu nastepny
                              nawet jak stoi to nie TAM gdzie myslisz
                              • krystian71 Re: INNE PYTANIE - ZDECYDOWANIE WAŻNIEJSZE. 03.03.05, 19:35
                                to nie ladnie ,ze on ciagle stoi , popros,zeby usiadl
                      • krystian71 Re: INNE PYTANIE - ZDECYDOWANIE WAŻNIEJSZE. 03.03.05, 18:47
                        doprawdy , sprecyzuj o co ci chodzi.
                        Nie slyszales to uslyszales , mieszka ich w Polsce spora grupa.
                        A nie slyszales pewnie dlatego , ze nigdy nie bylo z nimi zadnych problemow.Jak
                        to sie mowi-wrosli w krajobraz.
                        Reszty postu nie rozumiem , ty pewnie tez.
                        • mamzerek Re: INNE PYTANIE - ZDECYDOWANIE WAŻNIEJSZE. 03.03.05, 19:10
                          muzulmanie wrosli w Polsce w krajobraz?
                          pic zaczeli, czy nie?
                          • manny_ramirez Re: INNE PYTANIE - ZDECYDOWANIE WAŻNIEJSZE. 03.03.05, 19:13
                            mamzerku a Ty pijesz?:))))
                            • krystian71 Re: INNE PYTANIE - ZDECYDOWANIE WAŻNIEJSZE. 03.03.05, 19:22
                              mamzerkowi sie wydawalo
                              ze w Polakow dziabnie
                              lecz sie nie udalo

                              a on poprostu malo w tej Polsce widzial i ciagle stereotypami sie
                              posluguje.Palestynczyk musi autobusy MPK wysadzac, Polak od rana zamulony
                              chodzic...
                              • manny_ramirez do krystiana 03.03.05, 19:29
                                krystian przeciez sam mi kiedys napisales ze "zamulony" na tym forum
                                piszesz:)))))
                                • krystian71 Re: do krystiana 03.03.05, 19:33
                                  wiecej precyzji w wyslawianiu manius.
                                  Co ja napisalem?
                                  ", Polak od rana zamulony
                                  chodzic..."

                                  ja to napisalem,
                                  A teraz mamy wieczor
                                  • manny_ramirez Re: do krystiana 03.03.05, 19:34
                                    ok fakt , masz mnie, ale zamulony jestes???:)))
                                    • krystian71 Re: do krystiana 03.03.05, 19:39
                                      oj,many,many.
                                      Nie pasuje ci co pisze.Nie pasuje ci , bo mnie mamzerek wkurza swoja
                                      nieznajomoscia realiow RP.
                                      Wiec zaraz mi stan po spozyciu wciskasz.Byles w Polsce ostatnio, w
                                      Krakowie,Gdansku?Odwiedziles Arabskie knajpki, nowa bryle meczetu , co Walesie
                                      na Polankach przed oknem postawili i jemu tez nie przeszkadza spiew muezzina?
                                      I po co sie odzywac i psuc ten setki lat pamietajacy dorobek tolerancji I
                                      Rzeczpospolitej , tak przez nas ukochanej :))))
                                      • manny_ramirez Re: do krystiana 03.03.05, 19:50
                                        oj krystian, czy wszedzie musisz weszyc teorie spiskowe ?
                                        a wiesz byle w krakowie i super aabskie resteruacyjki tam wiesz, calkiem prawda
                                        a Ty byles choc raz w zyciu w koszernej?
                                        • krystian71 Re: do krystiana 03.03.05, 19:56
                                          manius, kto tu jest po spozyciu?Wejdz w swoj powyzszy post i sprawdz.Wyglada to
                                          jak losowy dobor klawiszy :DDDDD
                                          I jeszcze ta teoria spiskowa,ktorej jestem wiernym wyznawca
                                          • manny_ramirez Re: do krystiana 03.03.05, 19:58
                                            wiesz masz nawet racje::))
                                            ale to nie spozycie tylko "kapitalista" ktory mi siedzi na glowie i ciagle
                                            popedza:))
                              • mamzerek do krystiana 03.03.05, 21:44
                                krystian71 napisała:

                                > mamzerkowi sie wydawalo
                                > ze w Polakow dziabnie
                                > lecz sie nie udalo
                                >
                                > a on poprostu malo w tej Polsce widzial i ciagle stereotypami sie
                                > posluguje.Palestynczyk musi autobusy MPK wysadzac, Polak od rana zamulony
                                > chodzic...

                                ja w Polsce widzialem znacznie za duzo!
                                zadnych stereotypow nikomu nie potrzeba zeby stwierdzic bezsprzecznie iz
                                polacy spozywaja znaczniewiecej alkoholu niz muzulmanie. nasuwa sie wiec
                                oczywiste pytanie, czy jak muzulmanie wrastaja w Polske nabieraja smaku do
                                alkoholu. Bo jak nie, to chyba niebardzo tam wrastaja.

                                to chybao takim muzulmanku:

                                Porządny ojciec,
                                porządna matka,
                                a on - czort wie co -
                                Zagadka!
                                Znają go ludzie od dzieciństwa,
                                znają go niemal, odkąd żyje:
                                niby nie zrobił nigdy świństwa,
                                niby porządny,
                                a - nie pije !
                                Nieraz robiliśmy mu chryję,
                                że młody, zdolny,
                                a nie pije...

                                Bo gdy ktoś - prawda - alkoholik,
                                to wiesz, że Polak i katolik!
                                A tak - to kto?
                                Wnet się wyłania
                                ta kwestia zaufania.

                                Sam go broniłem wobec opinii:
                                "Słuchajcie, on trzeźwy -
                                nie wie, co czyni!
                                A może sekret jakiś fatalny?
                                Może cudzoziemiec?
                                Może nienormalny?..."

                                W całej Europie przecież wiedzą,
                                od Morza Czarnego
                                do La Manche'a,
                                że w Polsce dzieci tylko j e d z ą,
                                dorosły - z a k a n s z a !

                                I Ministerstwo Aprowizacji
                                (co stwierdzam nie bez pychy)
                                maja wkrótce przekształcić...
                                W Ministerstwo Zagrychy!

                                A on - on co?
                                On, proszę Gości,
                                w oparach tarza się trzeźwości -
                                aż mi go żal!
                                Bo pojmie wkrótce,
                                że spod nieszczęsnej jest gwiazdy...

                                Wszak u nas wszystko
                                załatwia się przy wódce:
                                i ślub,
                                i awans,
                                i prawo jazdy!
                                Trudno, panowie abstynenci,
                                tu nie pomoże płacz i żal nie -
                                bez kieliszka nieważne!
                                Tak jak bez pieczęci.
                                I jak on chce żyć!
                                Nie-le-gal-nie?!

                                U kobiet też nie ma szansy za grosz:
                                bez wódki - nie razbieriosz!

                                Więc gdym go ujrzał raz z daleka,
                                postanowiłem ratować człowieka,
                                co w abstynencji się pławi...
                                Wyciągam doń
                                pomocną dłoń -
                                no, może, cholera, postawi?!

                                On na mój widok rozwiał się jak dym,
                                za najbliższą znikł bramą...
                                Wyrodne dziecko!
                                Wyrodny syn -
                                nie lubi taty z mamą!

                                • krystian71 Re: do krystiana 03.03.05, 21:55
                                  fajne mamzerku , ale jak zwykle u ciebie stereotyp.
                                  I wogole nikt sie do nikogo nie musi upodabniac i kazdy moze byc soba,
                                  niezaleznie jakie preferencje kulinarne ma.I obyczajowe.
                                  Popatrz jeno na te dzisiejsze tematy.
                                  Jeden Zyd wrzeszczy,ze jakis imam z Dani wymaga od MUZULMANEK by sie po
                                  muzulmansku ubieraly, jesli chca zostac muzulmankami,nawet w Danii.
                                  Drugi Zyd wrzeszczy,ze ksiadz katolicki w Portugalii odmawia komuni tym
                                  KATOLIKOM co za aborcja sie opowiadaja.
                                  No i powiedz,czy nie smutna rasa te Zydy, tak sie calym tego swiata zbawieniem
                                  przejmowac.
                                  A jeszcze Dana wczoraj jakiegos Araba w Polsce przyuwazyla i tak to nia
                                  wstrzasnelo,ze musiala specjalny watek zalozyc a co gorsza,chyba na to forum
                                  wrocila na dobre,choc juz sie tyle razy porzegnala.
                                  To chyba tez z zydowskiego poczucia obowiazku.
                                  Tym niemniej , doceniam twoje wysilki w dobrej sprawie
                          • krystian71 Re: INNE PYTANIE - ZDECYDOWANIE WAŻNIEJSZE. 03.03.05, 19:19
                            zlej frazy uzywasz,widac zes nie stad
                • dana33 Re: INNE PYTANIE - ZDECYDOWANIE WAŻNIEJSZE. 03.03.05, 21:20
                  taaak, oni wszyscy maja klucze do swoich domow, omar mial do domu w cfacie....
                  oni tu wszyscy za mandatu brytyjskiego mieli domy, takie wille kilkupietrowe, i
                  kazdy jak potem zwiewal do braci w obawie przed strasznym najezdzca zydowskim
                  nie zabieral ze soba nic, tylko klucz do tego domu....
                  tak, fajnie was oglupiaja, trzeba powiedziec....
                  • krystian71 Re: INNE PYTANIE - ZDECYDOWANIE WAŻNIEJSZE. 03.03.05, 21:57
                    no danus,wrzuc sobie na luz.Cala Polska ten klucz w telewizji widziala.
                    A fredzio?Pokazal ci klucz do tego swojego stragana?
                    A widzisz?
                  • szpieg.z.krainy.dreszczowcow JESZCZE INNE PYTANIE 04.03.05, 16:59
                    czy w szałasach montowano drzwi z zamkami? ejj tam chyba nie. chłopaka ponisła
                    fantazja.
    • rattler Re: DO GOLDBAUMA 03.03.05, 17:19
      nu, goldbaum, zobaczymy czy jestes w stanie odpowiedziec na pare pytan krotkim
      tak lub nie, ok?
      1. israel powstal na terenach wyznaczonych mu przez rezolucje ONZ?
      2. arabowie rozpoczeli pierwsza wojne z israelem w celu zlikwidowania nowego
      panstwa tego samego dnia, kiedy to panstwo zostalo ogloszone?
      3. czy przed 1967 byly zamachy arabskie na israelskich cywilow?
      4. kto rozpoczal wojne w 1967?

      ------------------------------------------------

      Dana masz przesylke od twojego najlepszego kolegi , Sp;lita - Pamietasz go
      jeszcze ? Twoj powrot musial go ruszyc skoro sie odezwal i podeslal material .

      Ja z kolei odpowiadam ci na 4-te pytanie , za drzewieckiego - Tak !!! :)))

      narazie

      ---------------------------------------------

      Benny Morris's Shocking Interview

      By Baruch Kimmerling

      Mr. Kimmerling is George S. Wise Professor of Sociology at the Hebrew
      University of Jerusalem. His latest English book (co-authored with Joel S.
      Migdal) is The Palestinian People: A History (Harvard University Press, 2003).


      The Israeli historian Benny Morris did it again. Morris is not only a historian
      with impressive achievements but also an Israeli and international icon. One
      year after the publication of his book The Birth of Palestinian Refugee
      Problem, 1947-1949, published in 1987, he proclaimed himself a “new historian.”
      He become the great guru of a small imaginary group appointed by him and
      including mainly Avi Shlaim, Uri Milstein and Ilan Pappé. Membership in this
      group varied from time to time according to Morris’s sympathy or antipathy.

      Morris basically claimed that all the Israeli historiography that preceded his
      book and several other writings was completely fabricated, a series of untrue
      myths designed to serve the Zionist need for legitimacy. Morris, with his great
      arrogance and unique talent for public relations provoked an immense furor
      among the old Israeli academic and intellectual establishment and became the
      hero of many Palestinians and a small group of younger Israeli academics who
      perceived him as a “debunker” of Zionist lies.

      On the other hand he was accused by mainstream Israeli academics and
      intellectuals with “post-Zionism” and subverting the very legitimacy of
      Israel’s existence. This triggered endless nonsense and semi-professional and
      mainly political debates in Israel and abroad about the meaning and extent
      of “post-Zionism” (frequently labeled as “anti-Zionism” or even “post-
      modernism”) that included arbitrarily any serious or less serious critical (or
      supposedly critical) study on Israeli history, society and politics. Most of
      this debate caused great damage to Israeli historical, social and cultural
      research. Books and papers were judged not by their intrinsic values or
      shortcomings, but by their categorizations as Zionist, post-Zionist or anti-
      Zionist. Instead of being preoccupied with serious research, people devoted a
      lot of time and energy to polemics on this futile issue. Younger academics were
      scared and chose their research projects carefully in order to avoid being
      identified with one of the "camps.”

      To Morris’s credit, it must be said, that he was very little involved in these
      debates, even if he enjoyed being at the center of the storm. Morris in general
      loved to leave his moral and ideological attitude toward the events he
      described ambiguous, and this was a correct position from his positivistic
      historian’s point of view, in which role he claims objectivity, even if a
      careful reading of almost all of Morris’ writings reveals a very simplistic and
      one-dimensional view on the Jewish-Arab conflict. Despite all his “discoveries”
      about moral wrongs perpetrated by the Israelis, on the bottom line, he always
      tended to adopt the official Israeli interpretation of the events (in The
      Refugee Problem and Righteous Victims: A History of the Zionist-Arab Conflict,
      1881-2001, but less in Israel’s Border Wars). Another interesting issue is
      Benny Morris’s compulsive dealings with the problems related to “transfer” of
      the Arab population, which most of his readers wrongly interpreted as anchored
      in a deep moral indignation.

      As with most of Morris’s other claims, the pretension to be the first and only
      Israeli who dealt with the ethnic cleansing of the Arabs reflected a partial
      reality. His book indeed touched a very central and painful nerve of the
      Israeli-Jewish current past, the uprooting of about 700,000 Arab Palestinians
      from the territories that would become the Jewish state, the refusal to allow
      them back to homes after the war, and the formation of the refugee problem
      during the period of the 1948 war and after. He also surveyed some atrocities
      committed by Jews during the inter-communal war that played some role in
      the “voluntary” flight of the Arabs from their villages and neighborhoods.
      Weirdly enough, Morris devoted a very salient and extensive discussion to the
      centrality of idea of “transfer” (i.e., ethnic cleansing) in Zionist thought,
      but concluded that the Palestinians had not been expelled by the Israelis in
      compliance with a master plan or following a consequential policy. This was not
      precise.


      Plan D and the Israelification of the Land

      At the beginning of the 1970s. I had begun to work on research at the Hebrew
      University of Jerusalem, which, I hoped, would produce a Ph.D. thesis in
      sociology. The subject was the Zionist ideology of land and its relationship to
      other political doctrines. In the earlier stages of my research, I was shocked
      to discover that a major “purification” of the land (the term “ethnic
      cleansing” was unknown in that period) from its Arab Palestinian inhabitant was
      done during the 1948 War by the Jewish military and para-military forces.
      During this research I found, solely based on Israeli sources, that about 350
      Arab villages were “abandoned” and their 3.25 million dunums of rural land,
      were confiscated and became. in several stages, the property of the Israeli
      state or the Jewish National Fund. I also found that Moshe Dayan, then Minister
      of Agriculture, disclosed that about 700,000 Arabs who “left” the territories
      had owned four million dunums of land.

      Another finding was that from 1882 until 1948, all the Jewish companies
      (including the Jewish National Fund, an organ of World Zionist Organization)
      and private individuals in Palestine had succeeded in buying only about 7
      percent of the total lands in British Palestine. All the rest was taken by
      sword and nationalized during the 1948 war and after. Today, only about 7
      percent of Israel land is privately owned, about half of it by Arabs. Israel is
      the only “democracy” in the world that nationalized almost all if its land and
      prohibited even the leasing of most of agricultural lands to non-Jews, a
      situation made possible by a complex framework of legal arrangements with the
      Jewish National Fund, including the Basic Law: Israel Lands (1960), the Israel
      Lands Law and Israel Lands Administration Law (1960), as well as the Covenants
      between the Government of the State of Israel and the WZO of 1954 and the JNF
      of 1961.

      Now the remaining puzzle was if this depopulation was a “natural” consequence
      of the war, which led the Arab populations to flee the country, as Israel
      officially states all the time while simultaneously accusing the Arab
      leadership of encouraging this flight, or if it was an intentional Jewish
      policy to acquire the maximum amount of territory with minimum amount of Arab
      population. Further research showed that the military blueprint for the 1948
      war was the so-called “
      • rattler Re: DO GOLDBAUMA 03.03.05, 17:23
        Further research showed that the military blueprint for the 1948 war was the so-
        called “Plan D” (Tochnit Daleth). General Yigael Yadin, Head of the Operations
        Branch of the Israeli unified armed forces, launched it on March 10, 1948. The
        plan expected military clashes between the state- making Jewish community of
        colonial Palestine with the Arab community and the assumed intervention by
        military forces of the Arab states. In the plan’s preamble, Yadin stated:

        The aim of this plan is the control of the area of the Jewish State and the
        defense of its borders [as determined by the UN Partition Plan] and the
        clusters of [Jewish] settlements outside the boundaries, against regular and
        irregular enemy forces operating from bases outside and inside the Jewish
        State.

        Furthermore, the plan suggested the following actions, amongst others, in order
        to reach these goals:

        Actions against enemy settlements located in our, or near our, defense systems
        [i.e., Jewish settlement and localities] with the aim of preventing their use
        as bases for active armed forces. These actions should be divided into the
        following types: The destruction of villages (by fire, blowing up and mining) –
        especially of those villages over which we cannot gain [permanent] control.
        Gaining of control will be accomplished in accordance with the following
        instructions: The encircling of the village and the search of it. In the event
        of resistance - the destruction of the resisting forces and the expulsion of
        the population beyond the boundaries of the State.

        The conclusion was that, as in many other cases, what seemed at first glance a
        pure and limited military doctrine, proved itself in the case of “Plan D” to
        comprise far-reaching measures that lead to a complete demographic, ethnic,
        social and political transformation of Palestine. Implementing the spirit of
        this doctrine, the Jewish military forces conquered about 20,000 square
        kilometers of territory (compared with the 14,000 square kilometers granted
        them by the UN Partition Resolution) and purified them almost completely from
        their Arab inhabitants. About 800,000 Arab inhabitants lived on the territories
        before they fell under Jewish control following the 1948 war. Fewer than
        100,000 Arabs remained there under Jewish control after the cease fire. An
        additional 50,000 were included within the Israeli state’s territory following
        the Israeli-Jordan’s armistice agreements that transferred several villages to
        Israeli rule.

        The military doctrine, the base of Plan D, clearly reflected the local Zionist
        ideological aspirations to acquire a maximal Jewish territorial continuum,
        cleansed from Arab presence, as a necessary condition for establishing an
        exclusive Jewish nation-state.

        The British colonial regime – between 1921 to 1948 – provided a political and
        military umbrella under which the Zionist enterprise was able to develop its
        basic institutional, economic and social framework, but also secured the
        essential interests of the Arab collectivity. As the British umbrella was
        removed, the Arab and the Jewish communities found themselves face-to-face in a
        zero-sum-like situation. By rejecting the partition plan the Arab community and
        leadership were confident not only in their absolute right to control the whole
        country that then had an Arab majority comprising two-thirds of the population,
        but also in their ability to do so. The Jewish community and leadership
        appreciated, on the one hand, that they did not have enough power and
        population to control the entire territory of Palestine and to expel or to rule
        its Arab majority. Thus, on the other hand, they officially accepted the
        partition plan, but invested all their efforts towards improving its terms and
        maximally expanding their boundaries while reducing the number of Arabs in
        them.

        It was impossible, at that stage, to find hard evidence that, despite its far-
        reaching political consequences and meaning, “Plan D” was ever adopted by
        the “political level,” or even discussed by it. My intuition said that many
        political and national leaders knew very well that there were some kind of
        orders and plans that were better not to discuss or present officially. Later
        Morris’s findings supported the correctness this intuition. In any case,
        though, the way that the military operations of 1948 were conducted does not
        leave any room for doubts that Plan D was indeed the doctrine used by the
        Jewish military forces during this war, or about the “spirit” and perceptions
        behind it.

        In the Winter of 1974, I submitted my Ph. D. thesis and it was approved by the
        relevant committee of experts in the Spring of 1975. For many years, I tried to
        publish it, without success. My senior colleagues at the Hebrew University
        explained to me with a strain of pity, “well everybody who lived in this
        country in that period knows precisely what happened, but it is not publishable
        yet. Perhaps it will be after a hundred years or so….” Some others kindly
        advised me to find more interesting topics for research. However, I insisted
        and finally I found the Institute of International Studies of the University of
        California at Berkeley ready to publish it. The book was published in 1983
        under the title Zionism and Territory: The Socio-Territorial Dimensions of
        Zionist Politics. Being a “dry” professional text, it did now draw public
        attention and achieved limited circulation but became well known and widely
        quoted by a small circle of experts.


        The Israeli Demographic Discourse

        Morris’s latest controversy involves the public position he has taken on the
        possibility of a second act of ethnic cleansing. It is impossible to understand
        this controversy without understanding the demographic background to it. The
        issue is a complex one, but stated briefly, if current demographic trends
        continue, Jews will cease to be the majority population even within pre-1967
        Israel within the next 40 to 50 years. A younger Arab population with a far
        higher birthrate makes this almost inevitable, even if there is continued
        immigration from the Diaspora. This fact creates a great deal of anxiety among
        all segments of the Israeli polity.

        The radical solution to this dilemma is “transfer” of the Arab
        populations. “Moderate” versions of these proposals call for exchanges of
        territories with their populations. In these scenarios, areas in Israel with
        large Arab populations like the lower Galilee would be given to a Palestinian
        state in exchange for Jewish settlements in the territories being incorporated
        into Israel. More extreme solutions to this dilemma call for forcible
        expulsions of Palestinians, not only from the occupied territories, but even
        from Israel itself. This fringe opinion, in the last years has become somewhat
        respectable.

        Formerly, solutions involving transfer were voiced openly only by followers of
        Meir Kahane. Yet by 1990, another party endorsing “voluntary transfer,” General
        Rehavam Ze'evi's Moledet Party, had become part of the Israeli government
        coalition. The “voluntarily” was added only to preserve the party from being
        accused of inciting a crime. Presently, Moledet (as part of a parliamentary
        bloc headed by Benny Elon, another supporter of “transfer”) is again part of
        the government. In 2002, the National Religious Party chose a new leader,
        General Effie Eitam, who has called for transfer of hostile Arabs to other
        countries if a major war presented an opportunity. Indeed, most transfer
        scenarios, including that newly proposed by Benny Morris, are based on a “War
        of Armageddon.” which would provide the
      • mamzerek Re: DO GOLDBAUMA 03.03.05, 17:24
        one knows revisionist history when one sees it.

        unless one's nick happnes to be rattler or split.

        • rattler Re: DO GOLDBAUMA 03.03.05, 19:17
          Please , disregard this post - Thank you :)))

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=21228521&a=21253929
          narazie

          -----------------------------------------------------

          one knows revisionist history when one sees it.

          unless one's nick happnes to be rattler or split.

      • rattler Re: DO GOLDBAUMA 03.03.05, 17:26
        “War of Armageddon.” which would provide the cover for massive ethnic
        cleansing. The recent American assault on Iraq heightened this atmosphere
        of “anticipation.” No wonder that under those circumstances, in which the
        Israeli government was the most enthusiastic foreign supporter of the war, that
        a group of Israeli academics published in the Guardian (October 2, 2002)
        a “hysterical warning” about the possible intention to commit such an act under
        the cover of a regional war.

        As the Palestinian armed resistance and terror continued, public opinion polls
        consistently indicate a perpetual increase in the number of Israelis wishing to
        expel Palestinians from the occupied territories and even Israeli Arab
        citizens. For example, according surveys conducted by Asher Arian for Jaffe
        Center of Strategic Studies of Tel Aviv University, in 1991, 38 percent of the
        Jewish population supported the “transferring” of the Palestinians out of the
        occupied territories through force while 24 percent favored expelling also the
        Israeli Arabs. In 2002, the percentages rose to 46 and 31 consecutively.

        The alternative solution is to use the remaining time to withdrawal from the
        occupied territories and to achieve a major reconciliation between the Jews and
        the Arab citizens of Israel and their full integration as individual and ethnic
        group within the Israeli state on a complete equalitarian basis. Proponents of
        this solution argue that the vast majority of the Arab citizens of Israel is
        committed to the Israeli state, its values and culture, and appreciates its
        potential democracy. Furthermore, this alternative solution is necessary to
        save Israel from being another pariah-state (like South Africa under Apartheid
        regime). Benny Morris’s recent contribution to this controversy is to adopt a
        solution on the more radical end of a contuum of possible strategies for
        dealing with the so-called “demographic problem.”


        The Outing of Benny Morris

        At the beginning of 2004, Benny Morris industriously prepared a “revised”
        version of his The Birth of the Palestinian Refugee Problem and a Hebrew
        version of the Righteous Victims, and toward their publication he published two
        articles in the Guardian (October 3, 2003 and January 13, 2004) and gave an
        extensive interview to Haaretz Magazine (January 8, 2004). Basically the three
        pieces reflected the same ideas; however the Hebrew interview is less subtle
        and more directed to Morris’s internal political audience, therefore it is more
        interesting and calls for a critical reading.

        First and foremost, the historian underlined the new findings that justify the
        new version of Refugee Problem: “What the new material shows [– says Morris –]
        is that there were far more Israeli acts of massacre than I had previously
        thought. To my surprise, there were also many cases of rape.” After some
        detailed description of the rape and murder of Palestinian girls, Morris
        concluded that “because neither the victims nor the rapists liked to report
        these events, we have to assume that the dozen cases of rape that were
        reported, which I found, are not the whole story. They are just the tip of the
        iceberg." Additionally he found that in twenty-four cases, about 800
        Palestinians were massacred under different circumstances. And he added:

        That can't be accidental. It's a pattern. Apparently, various officers who took
        part in the operation understood that the expulsion order they received
        permitted them to do these deeds in order to encourage the population to take
        to the roads. The fact is that no one was punished for these acts of murder.
        Ben-Gurion silenced the matter. He covered up for the officers who did the
        massacres.

        However, one of the most interesting conclusions of Morris – what brings him
        closer to my findings – is that

        from April 1948, Ben-Gurion is projecting a message of transfer. There is no
        explicit order of his in writing, there is no orderly comprehensive policy, but
        there is an atmosphere of [population] transfer. The transfer idea is in the
        air. The entire leadership understands that this is the idea. The officer corps
        understands what is required of them. Under Ben-Gurion, a consensus of transfer
        is created.

        It is not yet ethnic cleansing as a pre-planned part of a military doctrine as
        I found in the initial research, but just “projected message.” However, in
        another way this is worse then my conclusions because it is openly referred to
        Ben Gurion himself.

        So far it is the “old good” and expected Morris. The restless debunker of
        Israel’s sins. However, suddenly the interview took a sharp turn from
        historiography to philosophy: “Under some circumstances expulsion is not a war
        crime. I don't think that the expulsions of 1948 were war crimes. You can't
        make an omelet without breaking eggs. You have to dirty your hands." Moreover,

        if he was already engaged in expulsion, maybe he should have done a complete
        job. I know that this stuns the Arabs and the liberals and the politically
        correct types. But my feeling is that this place would be quieter and know less
        suffering if the matter had been resolved once and for all. If Ben-Gurion had
        carried out a large expulsion and cleaned the whole country - the whole Land of
        Israel, as far as the Jordan River. It may yet turn out that this was his fatal
        mistake. If he had carried out a full expulsion - rather than a partial one -
        he would have stabilized the State of Israel for generations.

        Leave apart for a moment the moral implications of this statement and ask about
        its factual basis. All previous research by Morris shows that the refugee
        problem was and still is the core issue in the Jewish-Arab conflict. A “full
        expulsion” – presuming that was possible from a military and international
        point of view (a very dubious presumption) – would only triple the number of
        refugees. Morris has no answer about how such a cleansing should reduce the
        suffering and by whom. He knows very well that the absorption of even
        the “limited number” of 700,000 refugees caused famine and epidemics in
        the “host” countries.

        Another crucial point that Morris should know very well was that the conquest
        of the West Bank would have pulled the only well-trained Arab army into the
        conflict, the Trans-Jordan Legion. Such a conquest would have violated the
        tacit agreement between Ms. Golda Meirson and King Abdullah about the partition
        of the land of Palestine between the Jewish state and the Kingdom. In such a
        case, the balance of power in the 1948 war would have been different and would
        have resulted in the same outcome of the war. Ben Gurion was very anxious on
        this point, and the only battles between the Arab Legion and the Jewish forces
        were local and took places in the Jerusalem area, the only disputed territory
        between the sides.

        But Morris has abandoned his historian’s mantle and donned the armor of a
        Jewish chauvinist who wants the Land of Israel completely cleansed from Arabs.
        Never has any secular public Jewish figure expressed these feelings so clearly
        and blatantly as Professor Morris did. And in order to be completely lucid on
        this point he drew an analogy between Israel and North America: "Even the great
        American democracy could not have been created without the annihilation of the
        Indians. There are cases in which the overall, final good justifies harsh and
        cruel acts that are committed in the course of history." I do not know today
        any American historian or social scientist that agrees that the annihilation of
        the indigenous population of the continent was a necessary condition for the
        A
        • rattler Re: DO GOLDBAUMA 03.03.05, 17:29
          Benny Morris's Shocking Interview
          By Baruch Kimmerling
          Mr. Kimmerling is George S. Wise Professor of Sociology at the Hebrew
          University of Jerusalem. His latest English book (co-authored with Joel S.
          Migdal) is The Palestinian People: A History (Harvard University Press, 2003).




          TO POST COMMENTS ON ARTICLES ON HNN YOU MUST NOW FIRST REGISTER
          Click here for details



          The Israeli historian Benny Morris did it again. Morris is not only a historian
          with impressive achievements but also an Israeli and international icon. One
          year after the publication of his book The Birth of Palestinian Refugee
          Problem, 1947-1949, published in 1987, he proclaimed himself a “new historian.”
          He become the great guru of a small imaginary group appointed by him and
          including mainly Avi Shlaim, Uri Milstein and Ilan Pappé. Membership in this
          group varied from time to time according to Morris’s sympathy or antipathy.

          Morris basically claimed that all the Israeli historiography that preceded his
          book and several other writings was completely fabricated, a series of untrue
          myths designed to serve the Zionist need for legitimacy. Morris, with his great
          arrogance and unique talent for public relations provoked an immense furor
          among the old Israeli academic and intellectual establishment and became the
          hero of many Palestinians and a small group of younger Israeli academics who
          perceived him as a “debunker” of Zionist lies.

          On the other hand he was accused by mainstream Israeli academics and
          intellectuals with “post-Zionism” and subverting the very legitimacy of
          Israel’s existence. This triggered endless nonsense and semi-professional and
          mainly political debates in Israel and abroad about the meaning and extent
          of “post-Zionism” (frequently labeled as “anti-Zionism” or even “post-
          modernism”) that included arbitrarily any serious or less serious critical (or
          supposedly critical) study on Israeli history, society and politics. Most of
          this debate caused great damage to Israeli historical, social and cultural
          research. Books and papers were judged not by their intrinsic values or
          shortcomings, but by their categorizations as Zionist, post-Zionist or anti-
          Zionist. Instead of being preoccupied with serious research, people devoted a
          lot of time and energy to polemics on this futile issue. Younger academics were
          scared and chose their research projects carefully in order to avoid being
          identified with one of the "camps.”

          To Morris’s credit, it must be said, that he was very little involved in these
          debates, even if he enjoyed being at the center of the storm. Morris in general
          loved to leave his moral and ideological attitude toward the events he
          described ambiguous, and this was a correct position from his positivistic
          historian’s point of view, in which role he claims objectivity, even if a
          careful reading of almost all of Morris’ writings reveals a very simplistic and
          one-dimensional view on the Jewish-Arab conflict. Despite all his “discoveries”
          about moral wrongs perpetrated by the Israelis, on the bottom line, he always
          tended to adopt the official Israeli interpretation of the events (in The
          Refugee Problem and Righteous Victims: A History of the Zionist-Arab Conflict,
          1881-2001, but less in Israel’s Border Wars). Another interesting issue is
          Benny Morris’s compulsive dealings with the problems related to “transfer” of
          the Arab population, which most of his readers wrongly interpreted as anchored
          in a deep moral indignation.

          As with most of Morris’s other claims, the pretension to be the first and only
          Israeli who dealt with the ethnic cleansing of the Arabs reflected a partial
          reality. His book indeed touched a very central and painful nerve of the
          Israeli-Jewish current past, the uprooting of about 700,000 Arab Palestinians
          from the territories that would become the Jewish state, the refusal to allow
          them back to homes after the war, and the formation of the refugee problem
          during the period of the 1948 war and after. He also surveyed some atrocities
          committed by Jews during the inter-communal war that played some role in
          the “voluntary” flight of the Arabs from their villages and neighborhoods.
          Weirdly enough, Morris devoted a very salient and extensive discussion to the
          centrality of idea of “transfer” (i.e., ethnic cleansing) in Zionist thought,
          but concluded that the Palestinians had not been expelled by the Israelis in
          compliance with a master plan or following a consequential policy. This was not
          precise.


          Plan D and the Israelification of the Land

          At the beginning of the 1970s. I had begun to work on research at the Hebrew
          University of Jerusalem, which, I hoped, would produce a Ph.D. thesis in
          sociology. The subject was the Zionist ideology of land and its relationship to
          other political doctrines. In the earlier stages of my research, I was shocked
          to discover that a major “purification” of the land (the term “ethnic
          cleansing” was unknown in that period) from its Arab Palestinian inhabitant was
          done during the 1948 War by the Jewish military and para-military forces.
          During this research I found, solely based on Israeli sources, that about 350
          Arab villages were “abandoned” and their 3.25 million dunums of rural land,
          were confiscated and became. in several stages, the property of the Israeli
          state or the Jewish National Fund. I also found that Moshe Dayan, then Minister
          of Agriculture, disclosed that about 700,000 Arabs who “left” the territories
          had owned four million dunums of land.

          Another finding was that from 1882 until 1948, all the Jewish companies
          (including the Jewish National Fund, an organ of World Zionist Organization)
          and private individuals in Palestine had succeeded in buying only about 7
          percent of the total lands in British Palestine. All the rest was taken by
          sword and nationalized during the 1948 war and after. Today, only about 7
          percent of Israel land is privately owned, about half of it by Arabs. Israel is
          the only “democracy” in the world that nationalized almost all if its land and
          prohibited even the leasing of most of agricultural lands to non-Jews, a
          situation made possible by a complex framework of legal arrangements with the
          Jewish National Fund, including the Basic Law: Israel Lands (1960), the Israel
          Lands Law and Israel Lands Administration Law (1960), as well as the Covenants
          between the Government of the State of Israel and the WZO of 1954 and the JNF
          of 1961.

          Now the remaining puzzle was if this depopulation was a “natural” consequence
          of the war, which led the Arab populations to flee the country, as Israel
          officially states all the time while simultaneously accusing the Arab
          leadership of encouraging this flight, or if it was an intentional Jewish
          policy to acquire the maximum amount of territory with minimum amount of Arab
          population. Further research showed that the military blueprint for the 1948
          war was the so-called “Plan D” (Tochnit Daleth). General Yigael Yadin, Head of
          the Operations Branch of the Israeli unified armed forces, launched it on March
          10, 1948. The plan expected military clashes between the state- making Jewish
          community of colonial Palestine with the Arab community and the assumed
          intervention by military forces of the Arab states. In the plan’s preamble,
          Yadin stated:

          The aim of this plan is the control of the area of the Jewish State and the
          defense of its borders [as determined by the UN Partition Plan] and the
          clusters of [Jewish] settlements outside the boundaries, against regular and
          irregular enemy forces oper
        • rattler Re: DO GOLDBAUMA 03.03.05, 17:35
          I do not know today any American historian or social scientist that agrees that
          the annihilation of the indigenous population of the continent was a necessary
          condition for the American nation or the constitution of American democracy.
          And these are facts and not “political correctness” as Morris loves to call any
          arguments he cannot deny.

          However the issue is less about what happened in past and more about Morris’s
          wishful thinking and prophecy about the future: To the interviewer’s question
          if Morris advocates a new ethnic cleansing today he replies: "If you are asking
          me whether I support the transfer and expulsion of the Arabs from the West
          Bank, Gaza and perhaps even from Galilee and the Triangle [Israel], I say not
          at this moment. I am not willing to be a partner to that act. In the present
          circumstances, it is neither moral nor realistic. The world would not allow it,
          the Arab world would not allow it, it would destroy the Jewish society from
          within. But I am ready to tell you that under other circumstances, apocalyptic
          ones, which are liable to be realized in five or ten years, I can see
          expulsions. If we find ourselves with atomic weapons around us, or if there is
          a general Arab attack on us and a situation of warfare on the front with Arabs
          in the rear shooting at convoys on their way to the front, acts of expulsion
          will be entirely reasonable. They may even be essential."

          This doomsday scenario drawn by Morris is so fantastical not only because the
          Palestinian citizens of Israel proved, despite very harsh conditions and
          generational discrimination their “loyalty” to the state, but also because the
          existence of dense Arab population within the narrow strip of the Holy Land is
          the best insurance Israel has against being attacked by strategic nuclear or
          other WMDs. Otherwise, Morris is unable to understand that the moment that
          nuclear, biological and chemical weapons were used in the context of the Middle
          East by any side, it is already too late to save anything in the region.

          But hatred toward the Arabs, their society and culture crush any logic in
          Morris’s thought. The Palestinians are "the barbarians who want to take our
          lives. The people the Palestinian society sends to carry out the terrorist
          attacks… At the moment, that society is in the state of being a serial killer.
          It is a very sick society. It should be treated the way we treat individuals
          who are serial killers." After thirty five years of oppression, colonization of
          their land, expropriation of their water, ignoring almost all of their
          freedoms, administrative detention of tens of thousands of Palestinians,
          systematic destruction of their social and material infrastructure, it is more
          than ironic to talk about the Palestinians as barbarians and a sick society. If
          the Palestinian society is sick, who is responsible for this sickness and which
          society is sicker and an institutionalized serial killer?

          Morris’s mind is full of contradictions: Before he described the
          Palestinian ”barbarism” he described the whole conflict as “in comparison to
          the massacres that were perpetrated in Bosnia, that's peanuts. In comparison to
          the massacres the Russians perpetrated against the Germans at Stalingrad,
          that's chicken feed.” To these one may add the American bombardment of Dresden
          into rubble and other innumerable atrocious acts committed by the “Westerner”
          and other non-Arabs to conclude who are the “barbarians.” Or after describing
          the rapes and the massacres committed by the Jews he comments that “it turns
          out that there was a series of orders issued by the Arab Higher Committee and
          by the Palestinian intermediate levels to remove children, women, and the
          elderly from the villages. Morris interprets that as proof that many of those
          who fled the villages did so with the encouragement of the Palestinian
          leadership itself, which proves that the Jews were not so much responsible for
          the cleansing. Morris cannot understand the obvious: what could be more human,
          in the face of rapes and massacres, than evacuation of women and children from
          a war zone? So, again the non-human Palestinian victims are responsible for the
          consequences. To say that he applies a double standard is a serious
          understatement.

          By the same token, Morris fails to ask the right questions about the failed
          Camp David summit. If the Palestinian strategy is to destroy Israel in phases,
          why didn't they accept the “most generous offers” of Ehud Barak Camp David
          summit, as was described in the famous interview of Morris with Barak in the
          New York Review of Books (June 13, 2002)? But one cannot ask for much logic in
          an emotional outburst by an archivist, when he tries to compose a generalized
          and coherent picture from his thousands of details. Then he turns to his own
          prejudices and stereotypes of the Islamic and Arabic culture that happen to be
          fashionable and well fit the present moods of the Israeli-Jewish and some parts
          of Western political culture since the September 11 calamity. But the historian
          is not just a part of the collective mood and expresses it, he also provide
          historical and intellectual legitimacy to the most primitive and self-
          destructive impulse of a very troubled society. Perhaps it is indicative that
          to the interviewer’s question
          • zbalansowany Oj hutzpiarze, hutzpiarze... 04.03.05, 00:20
            www.rense.com/general63/exx.htm

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka