Gość: ﮏﺌﺫﺙﺻﺹﺷ
IP: *.nyc2.dsl.speakeasy.net
27.06.02, 15:51
Wyszlo szydlo z worka.
Bush nareszcie pokazal jak wyglada "DEMOKRACJA" po jew-merykansku.
Arafat zostal demokratycznie wybrany na glowe panstwa ale zydom sie nie podoba
bo za bardzo sie stawia wiec prawa reka ssharona, mr Bush szantazuje
Palestynczykow ze maja sobie kogos innego wybrac bo im nie da pieniedzy.
Najsmieszniejsze jest jednak to ze Bush straszy odcieciem pomocy ktorej
wlasciwie nie ma. USA daje pieniadze na rozne fundusze ale nie daje nic
bezposrednio Palestynie.
USA pozuje na policjanta swiata ale jak to czesto w skorumpowanych policjach
bywa, sciga i gani za te same przestepstwa tylko tych ktorzy nie placa.
Najwiekszy zbrodniarz izrael jest nietykalny bo placi (W postaci glosow
zydowskich wyborcow ) i dzieki protekcji 80 % amerykanskiego swiata polityki.