stranger.pl
28.04.05, 20:21
Swego czasu temat Celtów stał się przedmiotem drwin i żartów - przeczekałem
ten czas ciekawy czy ktoś z forujących sobie osób zda sobie sprawę, że w
gruncie rzeczy śmieje się z... własnej niewiedzy.
Przypomnę - rzecz zaczęła się od zacytowania słów Ks. prof. Michała
Poradowskiego - zm. profesor Katolickiego Uniwersytetu w Santiago de Chile:
"...Przecież sam Chrystus Pan wyrzucał im brak wiary starotestamentowej i
oskarżał ich o satanizm, mówiąc: "Wy z ojca diabla jesteście..." (Ew.Sw.Jana
8:44)
Nie można jednak zapominać, ze niektórzy Żydzi przyjęli naukę Chrystusa Pana,
ale niemal wszyscy apostołowie byli pochodzenia celtyckiego, a nie
semickiego - bodajże tylko Judasz i Paweł byli semitami.
W okresie Chrystusa Pana, Palestyna była krajem zaludnionym przez
najrozmaitsze ludy, ale głownie przez Celtów. Tak wiec obdarzać Żydów
tytułem "naszych starszych braci w wierze" jest co najmniej nieporozumieniem."
Tu należy dodać tytułem uzupełnienia – to śmiała hipoteza zm. Profesora ale
co wiemy o tym czasie?
W II wieku przed Chrystusem Galilea stała się przedmiotem licznych najazdów.
W 165 r. przed Chrystusem Szymon Machabeusz, nie widząc możliwości utrzymania
Galilei, zabrał ze sobą do Judei nieliczną rzeszę ocalałych Żydów. Od tego
więc czasu Galilea znowu stała się dla Żydów "dzielnicą pogańską" (Galil hag-
goim). Nie została jednak bezludna - zaczęli się tam masowo osiedlać
sąsiedzi, a przede wszystkim Hellenowie (Grecy) - tym bardziej że w sąsiednim
Egipcie i Międzyrzeczu było ich kilkaset tysięcy.
Dopiero za wnuka Szymona Galilea została ponownie przez Żydów podbita, lecz
nie mając sił na jej zasiedlenie zdecydowano się nie wypędzać jej "nowych
mieszkańców" ani też nie wymordować.
Otóż wszyscy, co chcieli pozostać w Galilei, zostali przymusowo obrzezani i
uznani za Żydów (tak powstali tzw. prozelici). Prozelici otrzymali status
równych ale w rzeczywistości "prawowierni" Żydzi judejscy nimi gardzili.
Traktując ich jako obywateli drugiej kategorii i wypominając "obcą krew".
Pytanie, czy te fakty miały wpływ na powstanie chrześcijaństwa i jego
błyskawiczny pochód w Galilei (ziemi prozelitów w 4 wzgl. 5 pokoleniu)
natomiast de facto niepowodzeniu w pozostałych dzielnicach Palestyny czyli
wśród "prawowiernych" Żydów?
Jezus Chrystus i wszyscy jego uczniowie to Galilejczycy, za wyjątkiem
jednego... Judasza Iskarioty... (na podstawie wątku "Czy Jezus Chrystus był
Żydem?")
I teraz pytania do prześmiewców - czy Celtowie zamieszkiwali tylko w
dzisiejszej Francji (ich współcześni potomkowie to mieszkańcy Normandii,
Bretanii, Irlandii i Szkocji)?
Czy w Azji były również państwa utworzone przez Celtów, jak daleko znajdywały
się one od Palestyny? I czy Celtowie w Azji w II wieku przed Chrystusem
prowadzili osiadły tryb życia czy też zapuszczali się do sąsiednich krajów
osiedlając się w jakiś części m.in. w opuszczonej przez Żydów Galilei?
Dołączając tym samym do Hellenów.