Dodaj do ulubionych

Powrót do sprawy Celtów:))

28.04.05, 20:21
Swego czasu temat Celtów stał się przedmiotem drwin i żartów - przeczekałem
ten czas ciekawy czy ktoś z forujących sobie osób zda sobie sprawę, że w
gruncie rzeczy śmieje się z... własnej niewiedzy.

Przypomnę - rzecz zaczęła się od zacytowania słów Ks. prof. Michała
Poradowskiego - zm. profesor Katolickiego Uniwersytetu w Santiago de Chile:

"...Przecież sam Chrystus Pan wyrzucał im brak wiary starotestamentowej i
oskarżał ich o satanizm, mówiąc: "Wy z ojca diabla jesteście..." (Ew.Sw.Jana
8:44)
Nie można jednak zapominać, ze niektórzy Żydzi przyjęli naukę Chrystusa Pana,
ale niemal wszyscy apostołowie byli pochodzenia celtyckiego, a nie
semickiego - bodajże tylko Judasz i Paweł byli semitami.
W okresie Chrystusa Pana, Palestyna była krajem zaludnionym przez
najrozmaitsze ludy, ale głownie przez Celtów. Tak wiec obdarzać Żydów
tytułem "naszych starszych braci w wierze" jest co najmniej nieporozumieniem."

Tu należy dodać tytułem uzupełnienia – to śmiała hipoteza zm. Profesora ale
co wiemy o tym czasie?

W II wieku przed Chrystusem Galilea stała się przedmiotem licznych najazdów.
W 165 r. przed Chrystusem Szymon Machabeusz, nie widząc możliwości utrzymania
Galilei, zabrał ze sobą do Judei nieliczną rzeszę ocalałych Żydów. Od tego
więc czasu Galilea znowu stała się dla Żydów "dzielnicą pogańską" (Galil hag-
goim). Nie została jednak bezludna - zaczęli się tam masowo osiedlać
sąsiedzi, a przede wszystkim Hellenowie (Grecy) - tym bardziej że w sąsiednim
Egipcie i Międzyrzeczu było ich kilkaset tysięcy.
Dopiero za wnuka Szymona Galilea została ponownie przez Żydów podbita, lecz
nie mając sił na jej zasiedlenie zdecydowano się nie wypędzać jej "nowych
mieszkańców" ani też nie wymordować.
Otóż wszyscy, co chcieli pozostać w Galilei, zostali przymusowo obrzezani i
uznani za Żydów (tak powstali tzw. prozelici). Prozelici otrzymali status
równych ale w rzeczywistości "prawowierni" Żydzi judejscy nimi gardzili.
Traktując ich jako obywateli drugiej kategorii i wypominając "obcą krew".
Pytanie, czy te fakty miały wpływ na powstanie chrześcijaństwa i jego
błyskawiczny pochód w Galilei (ziemi prozelitów w 4 wzgl. 5 pokoleniu)
natomiast de facto niepowodzeniu w pozostałych dzielnicach Palestyny czyli
wśród "prawowiernych" Żydów?
Jezus Chrystus i wszyscy jego uczniowie to Galilejczycy, za wyjątkiem
jednego... Judasza Iskarioty... (na podstawie wątku "Czy Jezus Chrystus był
Żydem?")

I teraz pytania do prześmiewców - czy Celtowie zamieszkiwali tylko w
dzisiejszej Francji (ich współcześni potomkowie to mieszkańcy Normandii,
Bretanii, Irlandii i Szkocji)?
Czy w Azji były również państwa utworzone przez Celtów, jak daleko znajdywały
się one od Palestyny? I czy Celtowie w Azji w II wieku przed Chrystusem
prowadzili osiadły tryb życia czy też zapuszczali się do sąsiednich krajów
osiedlając się w jakiś części m.in. w opuszczonej przez Żydów Galilei?
Dołączając tym samym do Hellenów.
Obserwuj wątek
    • stranger.pl Re: Powrót do sprawy Celtów:)) 28.04.05, 20:52
      Coś cienko z odpowiedziami?

      Z racji takiej że zaraz zmykam spod monitora a panuje cisza udzielę odpowiedz
      sam:((

      Celtowie (gr. Keltoi, łac. Celtae, Galli) to plemiona indoeuropejskie, które w
      okresie swej ekspansji w VIII-II w. przed Chrystusem zajmowały prawie całą
      zachodnią i środkową Europę. Toczyli krwawe walki z Rzymianami (w 390 r. przed
      Ch. spalili Rzym). W IV wieku przed Ch. opanowali obszary na południe od
      Sudetów i Karpat oraz nad górnym i środkowym Dunajem. Następnie wtargnęli na
      Płw. Bałkański, gdzie złupili Trację i Macedonię, docierając nawet do Delf.
      Przeprawili się przez Hellespont (dzisiejsze cieśniny tureckie) i w 278 r.
      przed Chrystusem w Azji Mniejszej utworzyli państwo zwane Galacją (Frygia i
      Kapadocja). Prowadzili stamtąd łupieżcze wyprawy do sąsiednich krain
      Rozgromieni przez Attalosa I rozproszyli się w sąsiednich krainach – w tym
      również leżących na południu:)) A na południe od Kapadocji leżała Syria i
      Palestyna.
      To tyle z dedykacja "mądralom inaczej". Możecie się dalej śmiać z własnej
      niewiedzy.
      • negevmc Cletowie i Palestyna 28.04.05, 21:17
        stranger.pl napisał:

        Palestyna była zasiedlona od paleolitu. W mezolicie istniały na jej terenie
        osiedla kultury natufskiej. Od neolitu rozwijały się, tak jak na całym Bliskim
        Wschodzie pierwsze miasta (Jerycho).

        Niekorzystne położenie geopolityczne Palestyny w miejscu, gdzie prowadzą szlaki
        handlowe pomiędzy Afryką, Azją i Europą powodowało, że region ten był podbijany
        przez wiele ludów m.in.: Egipcjan, Hetytów, Hebrajczyków, Filistynów,
        Asyryjczyków, Arabów, Turków ottomańskich, Brytyjczyków czy Izraelitów.

        Około 2500 p.n.e. zasiedlona została przez Kanaanejczyków. Około XIII wieku
        p.n.e. zaczęły ją przemierzać wędrowne plemiona Hebrajczyków. W XII wieku
        p.n.e. na jej wybrzeżu osiedlili się Filistyni. Pod koniec XI wieku p.n.e.
        powstało na jej terytorium królestwo żydowskie, które wkrótce uległo rozbiciu
        na królestwa: Izrael i Judę. Około 587 p.n.e. Palestyna została podbita przez
        Babilonię. Od 538 p.n.e. weszła w skład imperium perskiego. W 332 p.n.e. zdobył
        ją Aleksander Macedoński. Następnie znalazła się pod władzą dynastii
        Ptolemeuszów, a później dynastii Seleucydów.

        Od 63 p.n.e. pod panowaniem rzymskim, początkowo otrzymała status państwa
        sprzymierzonego, lecz od 6 n.e. stała się częścią rzymskiej prowincji zwanej
        Judeą. Powstania żydowskie z lat 66–70 oraz 132–135 zakończyły się klęską i
        wypędzeniem Żydów z Palestyny. Od 395 Palestyna stała się częścią cesarstwa
        wschodniorzymskiego. W latach 634 – 640 została podbita przez Arabów. Między XI
        a XIII wiekiem w wyniku wypraw krzyżowych istniało - założone przez krzyżowców -
        Królestwo Jerozolimskie, które później zdobyli egipscy Mamelucy.


        Celtowie:

        Nieznany jest dokładny zasięg ekspansji celtyckiej. Próba jej ustalenia na
        podstawie poczynionych odkryć związanych z kulturą celtycką może był nieco
        myląca. Część znalezisk pochodzi z wymiany handlowej lub czasowego pobytu
        plemion celtyckich na tym obszarze. (Archeolodzy uważają, że zasięg kultury
        celtyckiej jest znacznie większy niż osadnictwo). Z całą pewnością ludy
        europejskie zawdzięczają Celtom wejście w epokę żelaza, poznanie hutnictwa i
        kowalstwa, udoskonalenie garncarstwa i wprowadzenie żaren obrotowych.

        Najwcześniejszy okres migracji dotyczy końca VII i VI wieku p.n.e. Celtowie
        powędrowali na zachód obejmując w pierwszej kolejności południe dzisiejszej
        Francji i Hiszpanię. W VI wieku p.n.e. zasiedlili cały obszar Francji skąd pod
        koniec wieku powędrowali na Wyspy Brytyjskie osiedlając się w Brytanii i
        Irlandii. Po dotarciu na nowe tereny Celtowie na ogół asymilowali się z
        tubylczą ludnością. W Hiszpanii Celtowie z Iberami utworzyli grupę nazywaną
        Celtyberami, w Szkocji nową grupę etniczną nazywano Kaledonami lub Piktami.

        W VI wieku p.n.e. Celtowie osiedleni w dzisiejszej Bawarii dodarli na tereny
        Czech i Moraw. Po starciu ze Scytami niektóre plemiona utworzyły mieszane celto-
        scytyjskie grupy kulturowo-etniczne.

        Kolejny etap ekspansji zapoczątkowanej w IV wieku p.n.e. skierowany był na
        południe i południowy wschód. Celtowie pod wodzą Brennusa przekroczyli Alpy i
        dodarli na Półwysep Apeniński, szybko opanowując ziemie Etrusków (Galia
        Przedalpejska, Gallia Cisalpina). Podczas tej wyprawy Rzymianie i Celtowie
        początkowo współdziałali ze sobą. Według zapisów Liwiusza, Rzymianie
        zaniepokojeni sukcesami militarnymi Celtów, wzięli udział w walkach po stronie
        Etrusków. Celtowie w odwecie pomaszerowali na Rzym (390 p.n.e.). Kapitol,
        zgodnie z legendą, ocalił alarm wszczęty przez gęsi.

        W IV wieku p.n.e. plemiona celtyckie zasiedliły Bałkany. W 334 p.n.e.
        Aleksander Wielki zawarł z Celtami sojusz (przed swoją wyprawą do Persji). W
        279 p.n.e. Celtowie zaatakowali Delfy łupiąc zgromadzone tam skarby, najechali
        na Trację i Macedonię. Część Celtów podążyła w kierunku dzisiejszej Turcji i
        osiedliła się w północnej Frygii (Galacja). W 240 p.n.e. Attalos I odparł atak
        Galatów pod Pergamonem. Rzymski podbój Galii Przedalpejskiej zapoczątkowała
        klęska pod Telamonem (225 p.n.e.), zakończona zdobyciem w 192 p.n.e. ośrodka
        władzy Bojów, dzisiejszej Bolonii. Opanowanie północnej części Półwyspu
        Apenińskiego umożliwiło Rzymianom rozpoczęcie podbojów w Galii i Hiszpanii. W
        133 p.n.e. zdobyli Numancję a w 124 p.n.e. opanowali Południową Galię (teren
        dzisiejszej Prowansji) tworząc prowincję zwaną Galią Narbońską. Pozostałą część
        Galii opanował Juliusz Cezar w latach 58 – 51 p.n.e.. Kolejne lata to próby
        pokonania Celtów na Wyspach Brytyjskich podejmowane przez Juliusza Cezara (w
        latach 55 p.n.e. i 54 p.n.e.) oraz Klaudiusza w 43 p.n.e.. Rzymianie nigdy nie
        opanowali całych Wysp Brytyjskich. Aby chronić zdobyte ziemie zbudowano mur
        Hadriana.

        W IV wieku p.n.e. Celtowie dotarli także na ziemie polskie. Pozostałości ich
        osadnictwa potwierdzają wykopaliska archeologiczne na terenie Śląska i
        Małopolski. Odkryto też ślady ich bytności na terenach Kujaw i Wielkopolski.

        Poradowski:
        > W okresie Chrystusa Pana, Palestyna była krajem zaludnionym przez
        > najrozmaitsze ludy, ale GLOWNIE przez Celtów (podkreslenie moje).

        i dalej :

        > Galilei, zabrał ze sobą do Judei nieliczną rzeszę ocalałych Żydów. Od tego
        > więc czasu Galilea znowu stała się dla Żydów "dzielnicą pogańską" (Galil hag-
        > goim). Nie została jednak bezludna - zaczęli się tam masowo osiedlać
        > sąsiedzi, a przede wszystkim Hellenowie (Grecy) - tym bardziej że w sąsiednim
        > Egipcie i Międzyrzeczu było ich kilkaset tysięcy.

        Mowi sie tu o miedzyrzeczu i Egipcie jakby o "sasiednich" terenach tymczasem
        Galila od Judei to 50 max 100 km.
        • negevmc sorry. Mialo byc bez "stranger.pl napisał: " n/t 28.04.05, 21:17
        • stranger.pl Re: Cletowie i Palestyna 28.04.05, 22:05
          Myślę że stwierdzenie cyt.: "W okresie Chrystusa Pana, Palestyna była krajem
          zaludnionym przez najrozmaitsze ludy, ale GLOWNIE przez Celtów" jest
          nieweryfikowalne, po prostu brak źródeł które to potwierdzałyby lub
          zaprzeczałyby. Ponadto ja bym użył określenia nie... "głównie" lecz... "m.in.".

          Natomiast pewne jest, że w 165 r. przed Chrystusem Szymon Machabeusz, nie
          widząc możliwości utrzymania Galilei, zabrał ze sobą do Judei nieliczną rzeszę
          ocalałych Żydów i zabronił powrotu. By nie rozpraszać małego wówczas ludu i sił
          do jego obrony. Od tego więc czasu Galilea znowu stała się dla Żydów "dzielnicą
          pogańską" (Galil hag-goim). Nie została jednak bezludna - zaczęli się tam
          masowo osiedlać sąsiedzi (...) Dopiero za wnuka Szymona Galilea została
          ponownie przez Żydów podbita, lecz nie mając sił na jej zasiedlenie zdecydowano
          się nie wypędzać jej "nowych mieszkańców" ani też nie wymordować.
          Otóż wszyscy, co chcieli pozostać w Galilei, zostali przymusowo obrzezani i
          uznani za Żydów (tak powstali tzw. prozelici).

          Tymi którzy osiedli się po opuszczeniu Galilei przez Żydów byli m.in. wszyscy
          sąsiedzi tej krainy i fale napływowe z dalszych rejonów (Indoeuropejczycy jak i
          inni Semici tzn. nie-Żydzi) - takie były wówczas czasy i takie zdarzenia były
          wówczas powszechne. Przecież Aleksandria w Egipcie (kilkuset tysięczne miasto)
          w większości była zamieszkała przez Greków lub zhellenizowanych autochtonów
          mówiących o sobie jesteśmy Grekami.
          • negevmc Re: Cletowie i Palestyna 28.04.05, 22:52
            stranger.pl napisał:

            > Myślę że stwierdzenie cyt.: "W okresie Chrystusa Pana, Palestyna była krajem
            > zaludnionym przez najrozmaitsze ludy, ale GLOWNIE przez Celtów" jest
            > nieweryfikowalne, po prostu brak źródeł które to potwierdzałyby lub
            > zaprzeczałyby. Ponadto ja bym użył określenia nie... "głównie"
            > lecz... "m.in.".

            A ja bym powieział, że w ogóle tam Celtów nie było bo nie ma po nich śladu
            po charakterstycznych dla ich kultury elemntów.
            Równie dobrze można by napisać, że byli tam chinczycy. A nie było ?
            Stwierdzenie nieweryfikowalne więc mogli być !

            > inni Semici tzn. nie-Żydzi) - takie były wówczas czasy i takie zdarzenia były
            > wówczas powszechne. Przecież Aleksandria w Egipcie (kilkuset tysięczne
            > miasto)
            > w większości była zamieszkała przez Greków lub zhellenizowanych autochtonów
            > mówiących o sobie jesteśmy Grekami.

            Dlatego odpowiedziałem Ci za pierwszym razem gdy zobaczyłem tych celtów, że
            nie miałbym nic przeciwko Grekom, Asyryjczykom, Egipcjanom i Bóg jeden wie komu
            jeszcze ale skąd tam Celtowie!?
            Powiem Ci skąd. I to także kilka miesięcy temu powiedziałem ponieważ Celtom
            bliżej do Europy ponieważ Celtowie mieli kontakt ze Scytami ponieważ od
            Celtów można łatwo przejść do terenów Polski.

            I jeszcze jedno: stwierdzenie w wobec nieweryfikowalności celtyckiej obecności
            w Palestynie w owych czasch, że WSZYSCY apostołowie byli Celtami - skąd ? jak ?
            jesli nawet nie "głównie" ale "między innymi" to dlaczego akurat Celtami i
            dlaczego wszyscy ?
            Czy Jezus wybrał ich dokładnie po wg. celtyckiego pochodzenia ?
            No oprócz Pawła bo tego nie-żydem nazwać wręcz niepodobna i Judasza bo przecież
            taka hańba ludzkości tylko żydem być mogła (Judasz jest ponad to opostacią
            wymyśloną) wszyscy ale to cała 10-tka była akurat Celtami ? i to z pochodzenia
            sprzed 100-200 lat ?
            Ksiądz jakiś tam to wie podczas gdy nawet dzisiaj w Polsce czasem trudno
            sięgnąć do przodków sprzed więcej niż 100 lat a apostołowie byli prostymi
            ludzmi i zapewne nie przechowywali arystokratycznych danych o rodzinach.
            Ale to dla ksiedza nie problem oni WSZYSCY byli Celtami - stranger to sie kupy
            nie trzyma.
            • stranger.pl Re: Cletowie i Palestyna 28.04.05, 23:14
              Powiem tak, skoro ich (Celtów) państwo istniało bardzo blisko Palestyny, to nie
              widzę powodów dla których by nie szukali w opustoszałej ziemi (po opuszczeniu
              Galilei przez Żydów w r. 165 przed Ch. z przyczynych wskazanych w
              wczesniejszych listach) możności schronienia po upadku ich państwa (Galacji) w
              Kapadocji. Żeby było "ciekawiej", o celtyckim państwie w Kapadocji (Galacji)
              wiemy badzo dużo (są m.in. zachowane przekazy źródłowe z sąsiednich państw, w
              tym helleńskie) ale praktycznie rzecz biorąc nie ma zachowanych... zabytków
              archeologicznych.

              Teza o Celtach w Galilei jest z samego założenia obrazoburcza z prostej
              przyczyny - wpisuje się w argumentację, iż Jezus Chrystus nie był Żydem (w
              sensie człowieczym i przynależności do danej etniczności). A mówiąc dokładnie
              jego Matka mogła być (jak większość mieszkańców Galilei) prozelitką, czyli
              potomkinią przymusowo obrzezancy i uznanych za Żydów mieszkańców Galilei (a tam
              byli m.in. Indoeuropejczycy). Oczywiście ktoś powie ale przecież "Ród Dawidowy"
              o którym mowa w Św. Ewangeliach.
              Zdaję się że kiedyś na ten temat słusznie mówił "Tytus Flawiusz" (forumowy
              z "GW", nie rzymski cesarz), że nie należy brać tego dosłownie. To miało
              służyć "uwiarygodnieniu" Mesjasza na którego czekają Żydzi, Mesjasza z Rodu
              Dawidowego. Było podawane by zdobyć ich serca. Na próżno.

              PS
              "Tytusie F." gdzie jesteś?
              • stranger.pl Re: Cletowie i Palestyna 28.04.05, 23:24
                Tu uzupełnienie - gwoli ścisłości - W 165 r. przed Chrystusem Szymon
                Machabeusz, nie widząc możliwości utrzymania Galilei, zabrał ze sobą do Judei
                nieliczną rzeszę ocalałych Żydów. Natomiast Galacja (państwo Celtów w Frygii i
                Kapadocji)zostało pobite i rozgromione nieco wcześniej przez Attalosa I (króla
                Pergamonu) - było to ok. 230 r. przed Chrystusem. Celtowie stracili państwo i
                stopniowo ulegli rozproszeniu po sąsiednich krainach na przestrzeni następnego
                wieku.
                • resekcja_trzustki a czy da sie uzasadnic ze Zulusi to Inkowie??? 28.04.05, 23:46

                  • stranger.pl Re: a czy da sie uzasadnic ze Zulusi to Inkowie?? 28.04.05, 23:54
                    A czy da się uzasadnić, iż po dwóch tysiacach latach można mieć jakieś
                    pretensje terytorialne do cudzych ziem? Np. czy Grecy mogą (i mają prawo) żądać
                    zwrotu połowy Turcji, całą Sycylię, Aleksandrię w Egipcie, południową Francję i
                    Włochy etc?
                • negevmc Re: Cletowie i Palestyna 29.04.05, 00:18
                  stranger.pl napisał:

                  > Celtowie stracili państwo i stopniowo ulegli rozproszeniu po sąsiednich
                  > krainach na przestrzeni następnego wieku.

                  Ty wciaż swoje więc i ja swoje. Kapadocja jesli była celtycka
                  (a nic na to nie wskazuje) lezy kilka set kilometrów od Galieli podczas gdy ta
                  jest małą dziurą 50x50 km. Oczywiście MOGLI się tam osiedlic celtowei ale nie
                  ma żadnych dowodów na to że to zrobili. Nie ma żadnych śladów ich kultury
                  a ta jest dobrze znana z innych miejsc Europy
                  Nie zareagowałeś na moje argumenty dlaczego WSZYSCY cala 10-tka apostołów była
                  akurat CELATMI i to po 100 czy 200 latach i skąd księdzu wiadomo, ze w Galiei
                  WIĘKSZOSĆ mieszkańców była pochodzneia celtyckiego.
                  Mówiłem już i powiem jesszcze raz. Grecy, OK, Asyryjczycy niech będzie
                  fenicjanie - od biedy ale celtowie ???


                  tu trochę o kapadocji na podstawie Encyklopedii Brittanica:

                  Little is known of the history of Cappadocia before it became subject to the
                  Persian empire, except that the country was the home of a great Hittite power
                  centred at Hattusa (the modern village of Boguskoy in north-central Turkey),
                  which has left monuments at many places. With the decline of the Syro-
                  Cappadocians after their defeat by Croesus, Cappadocia was left in the power of
                  a sort of feudal aristocracy, dwelling in strong castles and keeping the
                  peasants in a servile condition, which later made them apt for foreign slavery.
                  It was included in the third Persian satrapy in the division established by
                  Darius, but long continued to be governed by rulers of its own, none apparently
                  supreme over the whole country and all more or less tributary to the Great
                  King. Thoroughly subdued at last by the satrap Datames, Cappadocia recovered
                  independence under a single ruler, Ariarathes (hence called Ariarathes I), who
                  was a contemporary of Alexander the Great, and maintained himself on the throne
                  of Cappadocia after the fall of the Persian monarchy.

                  The province was not visited by Alexander, who contented himself with the
                  tributary acknowledgment of his sovereignty made by Ariarathes before the
                  conqueror's departure from Asia Minor; and the continuity of the native dynasty
                  was only interrupted for a short time after Alexander's death, when the kingdom
                  fell, in the general partition of the empire, to Eumenes. His claims were made
                  good in 322 by the regent Perdiccas, who crucified Ariarathes; but in the
                  dissensions following Eumenes's death, the son of Ariarathes recovered his
                  inheritance and left it to a line of successors, who mostly bore the name of
                  the founder of the dynasty.

                  Under the fourth of the name Cappadocia came into relations with Rome, first as
                  a foe espousing the cause of Antiochus the Great, then as an ally against
                  Perseus of Macedon. The kings henceforward threw in their lot with the Republic
                  as against the Seleucids, to whom they had been from time to time tributary.
                  Ariarathes V marched with the Roman proconsul Crassus against Aristonicus, a
                  claimant to the throne of Pergamum, and their forces were annihilated (130
                  B.C.). The imbroglio which followed his death ultimately led to interference by
                  the rising power of Pontus and the intrigues and wars which ended in the
                  failure of the dynasty.


                  Karst mountains in CappadociaThe Cappadocians, supported by Rome against
                  Mithradates, elected a native lord, Ariobarzanes, to succeed (93 B.C.); but it
                  was not till Rome had disposed at once of the Pontic and Armenian kings that
                  his rule was established (63 B.C.). In the civil wars Cappadocia was now for
                  Pompey, now for Caesar, now for Antony, now against him. The Ariobarzanes
                  dynasty came to an end and a certain Archelaus reigned in its stead, by favour
                  first of Antony, then of Octavian, and maintained tributary independence till
                  A.D. 17, when the emperor Tiberius, on Archelaus's death in disgrace, reduced
                  Cappadocia at last to a province.

                  Cappadocia contains several underground cities, largely used by early
                  Christians as hiding places.

                  There are many places to "must see" in Cappadocia like; Fairy Chimneys, Goreme
                  Valley, Goreme national Park and rock churches, underground cities of Kaymakli,
                  Derinkuyu or Ozkonak, Zelve Valley, Avanos with its pottery and, Uchisar rock
                  fortress, Ihlara valley, Soganli.



                  • stranger.pl Re: Cletowie i Palestyna 29.04.05, 00:21
                    Jutro ci odpowiem - idę spać:)
                    Dobranoc
                    • negevmc Re: Cletowie i Palestyna 29.04.05, 00:25
                      stranger.pl napisał:

                      > Jutro ci odpowiem - idę spać:)
                      > Dobranoc

                      nawzajem
                  • stranger.pl Re: Cletowie i Palestyna 29.04.05, 11:34
                    1.To że Kapadocja (i Fryzja - czyli obszar bardzo duży - Kapadocja to
                    dzisiejsza wschodnia Turcja a Fryzja leży nad zachodnim wybrzeżu Turcji)
                    należała do Galacji (państwa celtyckiego w Azji Mniejszej) jest wiadome -
                    zresztą zajrzyj do dogłębniejszych podręczników dot. historii antyku i
                    przeczytasz multum rzeczy o tym celtyckim państwie. To była potęga trzęsąca
                    całym regionem i Attalos I (król Pergamonu) toczył potwornie krwawe wojny by
                    zniszczyć to państwo. O tych wojnach z Celtami wiadomo bardzo dużo.
                    A jak mówiłem praktycznie nie zachowały się ślady po tym państwie (i ludziach
                    czyli Celtach) w postaci wykopalisk archeologicznych - gdyby kierować się tylko
                    taką przesłanką (brak archeologicznych dowodów - to państwo nigdy... nie
                    istniało - ale monografie historyczne dawnych i dzisiejszych autorów mówią coś
                    innego!).

                    2.Jeśli chodzi o stwierdzenie, że wszyscy apostołowie byli Celtami (poza Pawłem
                    i Judaszem - vide słowa Ks. prof. M. Poradowskiego) to nie znajduje
                    uzasadnienia dla takiej tezy (jest moim zdaniem na wyrost - to nie jest naukowe
                    stwierdzenie) ale jednocześnie nie mogę wykluczyć, że ktoś z nich miał
                    celtyckie korzenie (powody podawałem wcześniej - Celtowie po rozgromieniu w 230
                    r. przed Ch. Galacji rozproszyli sie po całym regionie, dlaczego nie mieliby
                    się osiedlać na ziemi (Galilei) opuszczonej przez Żydów w 165 r. przed Ch. a
                    nawet już wcześniej?). A już na pewno (biorąc pod uwagę, że wszyscy
                    apostołowie, poza Judaszen z Iskarioty, pochodzili z Galilei, że mogli być
                    potomkami prozelitów - przymusowo obrzezanych i uznanych za Żydów po ponownym
                    podboju Galilei przez Żydów.

                    3.Galilea pod względem etnicznym nie była kraina semicką tzn. w większości - bo
                    wśród nowych mieszkańców którzy zastąpili Żydów po 165 r. przed Ch. byli
                    Indoeuropejczycy (mozaika ludów) i zapewne sąsiedni Semici nie-Żydzi.
                    Oczywiście mam na myśli etnię, natomiast jeśli chodzi o wyznanie to byli Żydzi
                    (bo z nich uczyniono takich siłą dokonując przymusowego obrzezania i uznania za
                    Żydów).

                    Negevmc - mieszkasz w Izraelu - czy w waszych książkach nic nie pisze się o tym
                    co zrobił Szymon Machabeusz w Galilei?
                    Przypomnę - W 165 r. przed Chrystusem Szymon Machabeusz, nie widząc możliwości
                    utrzymania Galilei, zabrał ze sobą do Judei nieliczną rzeszę ocalałych Żydów.
                    Od tego więc czasu Galilea znowu stała się dla Żydów "dzielnicą pogańską"
                    (Galil hag-goim). Dopiero za wnuka Szymona Galilea została ponownie przez Żydów
                    podbita, lecz nie mając sił na jej zasiedlenie zdecydowano się nie wypędzać
                    jej "nowych mieszkańców" ani też nie wymordować.
                    Otóż wszyscy, co chcieli pozostać w Galilei, zostali przymusowo obrzezani i
                    uznani za Żydów (tak powstali tzw. prozelici). Prozelici otrzymali status
                    równych ale w rzeczywistości "prawowierni" Żydzi judejscy traktowali ich
                    inaczej.
              • ed_ Re: Cletowie i Palestyna 28.04.05, 23:42
                stranger.pl napisał:

                > Oczywiście ktoś powie ale przecież "Ród Dawidowy"
                >
                > o którym mowa w Św. Ewangeliach.
                > Zdaję się że kiedyś na ten temat słusznie mówił "Tytus Flawiusz" (forumowy
                > z "GW", nie rzymski cesarz), że nie należy brać tego dosłownie. To miało
                > służyć "uwiarygodnieniu" Mesjasza na którego czekają Żydzi, Mesjasza z Rodu
                > Dawidowego. Było podawane by zdobyć ich serca. Na próżno.

                A ty kstranger, też nie bierzesz tego dosłownie, nie słuchając nauk Kościoła. A
                katolikiem się mienisz
                Wiesz co ci powiem, ty byś nawet diabłu duszę zaprzedał, gdyby tylko znalazł ci
                jakieś argumenty na poparcie twoich antyżydowskich fobii.
                • stranger.pl Re: Cletowie i Palestyna 28.04.05, 23:50
                  Ok. swoje powiedziałeś - rozumiem że ty nie kwestionujesz rodowodu dawidowego.
                  A zadaj to pytanie obecnym tu Żydom (bo o ile dobrze pamiętam ty jesteś
                  katolikiem) - naszym żydowskim kolegom i koleżankom forumowym. Jak myślisz,
                  jaka jest ich odpowiedz odnośnie "Rodu Dawidowego" Jezusa Chrystusa?
                  • ed_ Re: Cletowie i Palestyna 28.04.05, 23:58
                    Oni nie są chrześcijanami, więc nie wierzą w objawienie zawarte w NT. To
                    logiczne.
                    • stranger.pl Re: Cletowie i Palestyna 29.04.05, 00:03
                      Nie to nie jest logiczne - skoro traktujesz tę opowieść dosłownie (ród od
                      Dawida) to musi istnieć pamięć o tym wśród Żydów. Dlaczego mieliby kłamać
                      mówiąc że to fikacja? Czy kłamią?
                      • ed_ Re: Cletowie i Palestyna 29.04.05, 00:12
                        Jaka pamięć stranger, po 2000 latach? Chyba żartujesz. Czy Żydzi pamietają o
                        wszystkich ludziach, którzy pochodzą z rodu Dawida. Poza nowotestamentowymi nie
                        zachowały się żadne wzmianki na temat Marii a i tam jej pochodzenie nie jest
                        szczegółowo udokumentowane, choć niektórzy przyjmują że genealogia z Ewangelii
                        Łukasza dotyczy Marii.
                        • ed_ Re: Cletowie i Palestyna 29.04.05, 00:16
                          Tu masz na ten temat z Encyklopedii Katolickiej:

                          Mary's Davidic ancestry

                          St. Luke (2:4) says that St. Joseph went from Nazareth to Bethlehem to be
                          enrolled, "because he was of the house and family of David". As if to exclude
                          all doubt concerning the Davidic descent of Mary, the Evangelist (1:32, 69)
                          states that the child born of Mary without the intervention of man shall be
                          given "the throne of David His father", and that the Lord God has "raised up a
                          horn of salvation to us in the house of David his servant". [21] St. Paul too
                          testifies that Jesus Christ "was made to him [God] of the seed of David,
                          according to the flesh" (Romans 1:3). If Mary were not of Davidic descent, her
                          Son conceived by the Holy Ghost could not be said to be "of the seed of David".
                          Hence commentators tell us that in the text "in the sixth month the angel
                          Gabriel was sent from God. . .to a virgin espoused to a man whose name was
                          Joseph, of the house of David" (Luke 1:26-27); the last clause "of the house of
                          David" does not refer to Joseph, but to the virgin who is the principal person
                          in the narrative; thus we have a direct inspired testimony to Mary's Davidic
                          descent. [22]

                          While commentators generally agree that the genealogy found at the beginning of
                          the first Gospel is that of St. Joseph, Annius of Viterbo proposes the opinion,
                          already alluded to by St. Augustine, that St. Luke's genealogy gives the
                          pedigree of Mary. The text of the third Gospel (3:23) may be explained so as to
                          make Heli the father of Mary: "Jesus. . .being the son (as it was supposed of
                          Joseph) of Heli", or "Jesus. . .being the son of Joseph, as it was supposed,
                          the son of Heli" (Lightfoot, Bengel, etc.), or again "Jesus. . .being as it was
                          supposed the son of Joseph, who was [the son-in-law] of Heli" [23]. In these
                          explanations the name of Mary is not mentioned explicitly, but it is implied;
                          for Jesus is the Son of Heli through Mary.

                          Her parents

                          Though few commentators adhere to this view of St. Luke's genealogy, the name
                          of Mary's father, Heli, agrees with the name given to Our Lady's father in a
                          tradition founded upon the report of the Protoevangelium of James, an
                          apocryphal Gospel which dates from the end of the second century. According to
                          this document the parents of Mary are Joachim and Anna. Now, the name Joachim
                          is only a variation of Heli or Eliachim, substituting one Divine name (Yahweh)
                          for the other (Eli, Elohim). The tradition as to the parents of Mary, found in
                          the Gospel of James, is reproduced by St. John Damascene [24], St. Gregory of
                          Nyssa [25], St. Germanus of Constantinople [26], pseudo-Epiphanius [27], pseudo-
                          Hilarius [28], and St. Fulbert of Chartres [29]. Some of these writers add that
                          the birth of Mary was obtained by the fervent prayers of Joachim and Anna in
                          their advanced age. As Joachim belonged to the royal family of David, so Anna
                          is supposed to have been a descendant of the priestly family of Aaron; thus
                          Christ the Eternal King and Priest sprang from both a royal and priestly family
                          [30].

                          The hometown of Mary's parents

                          According to Luke 1:26, Mary lived in Nazareth, a city in Galilee, at the time
                          of the Annunciation. A certain tradition maintains that she was conceived and
                          born in the same house in which the Word became flesh [31]. Another tradition
                          based on the Gospel of James regards Sephoris as the earliest home of Joachim
                          and Anna, though they are said to have lived later on in Jerusalem, in a house
                          called by St. Sophronius of Jerusalem [32] Probatica. Probatica, a name
                          probably derived from the sanctuary's nearness to the pond called Probatica or
                          Bethsaida in John 5:2. It was here that Mary was born. About a century later,
                          about A.D. 750, St. John Damascene [33] repeats the statement that Mary was
                          born in the Probatica.

                          It is said that, as early as in the fifth century the empress Eudoxia built a
                          church over the place where Mary was born, and where her parents lived in their
                          old age. The present Church of St. Anna stands at a distance of only about 100
                          Feet from the pool Probatica. In 1889, 18 March, was discovered the crypt which
                          encloses the supposed burying-place of St. Anna. Probably this place was
                          originally a garden in which both Joachim and Anna were laid to rest. At their
                          time it was still outside of the city walls, about 400 feet north of the
                          Temple. Another crypt near St. Anna's tomb is the supposed birthplace of the
                          Blessed Virgin; hence it is that in early times the church was called St. Mary
                          of the Nativity [34]. In the Cedron Valley, near the road leading to the Church
                          of the Assumption, is a little sanctuary containing two altars which are said
                          to stand over the burying-places of Sts. Joachim and Anna; but these graves
                          belong to the time of the Crusades [35]. In Sephoris too the Crusaders replaced
                          by a large church an ancient sanctuary which stood over the legendary house of
                          Sts. Joachim and Anna. After 1788 part of this church was restored by the
                          Franciscan Fathers.

                        • stranger.pl Re: Cletowie i Palestyna 29.04.05, 00:18
                          ???
                          Ed o czym ty mówisz? - wśród Żydów istnieje ogromna wiedza o własnej historii i
                          tradycji, bo to była ich gwarancja tożsamości i inności w Obcym Świecie. Jest
                          masa dokumentów pisanych z tamtych (Jezusowych ) czasów i wkrótce potem. W tych
                          dokmentach (nawet Talmudzie, tzn. komentarzach) są odniesienia do Jezusa i jego
                          nauk oraz tego co twierdził i jak na to reagowali współczesni Żydzi.
                        • krystian71 przeczytaj "Ksiege Imion" 29.04.05, 10:56
                          to bardzo pouczajace dzielo
    • marcus_crassus [...] 29.04.05, 11:19
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • krystian71 [...] 29.04.05, 11:39
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • marcus_crassus piles cos?? 29.04.05, 11:52
          moze zydow w ogole nie ma???

          zydzi to celtowie poprzebierani za zydow przebranych za celtow.

          podac numer na pogotowie?
          • krystian71 Re: piles cos?? 29.04.05, 11:56
            niektorzy mowia o Chazarach, ja bym sie tak daleko nie posuwal.
            Zapewne, jacys tam przetrwali,choc nie wiedza kim sa ani skad pochodza.
            Ze nie wiedza dokad podazaja,to chyba widac:)
            • marcus_crassus to gratulacje 29.04.05, 12:06
              znaczy sie ze calymi dniami gadasz o czyms czego nie ma

              moze tematyke zmienisz

              ufo.dos.pl/forumm/index.php
              tez ciekawe.a co do pozostalosci po plemionach zydowskich - zerknij do byle ksiazki.zacznij od encyklopedii biblii.

              chyba ze od razu zainteresujesz sie wskazanym forum
          • manny_ramirez Re: piles cos?? 29.04.05, 12:14
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=23314227
        • karmin-cynober Re: bredni debila ciag dalszy 29.04.05, 13:35
          Etiopczycy wierza ze Etiopia to legendarne panstwo Salomona.
          • krystian71 Re: bredni debila ciag dalszy 29.04.05, 13:40
            i cos w tym jest skoro specjalnymi mostami powietrznymi etiopskich zydow do
            Israela sprowadzano.
            Ja nie wnikam,czy to jest to zaginione plemie, ale glupim jest zatykanie uszu
            na wszystkiee inne hipotezy,
      • stranger.pl Re: bredni debila ciag dalszy 29.04.05, 11:43
        A ty co się wtrącasz skoro brak ci kultury osobistej i wiedzy - przecież wbrew
        podręcznikom dot. historii starożytnej śmiałeś się z tezy, że Celtowie byli
        również w Azji. Nawet nie wiedziałeś że na pograniczu z Syrią mieli swoje
        potężne państwo.
        • marcus_crassus [...] 29.04.05, 11:46
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • wyrodnamatka Re: a gdzie ja glupaku pisalem ze celtow nie bylo 29.04.05, 11:54
            celtik glesgoł założyli , najsampierw :D , a potem dopiero
            makabi telawiw - tak było ...
          • stranger.pl Re: a gdzie ja glupaku pisalem ze celtow nie bylo 29.04.05, 11:55
            No teraz porównać - twoją wypowiedz ("prawnika" - za takiego przedstawiasz się
            forumowy Nikodemie Dyzmo) i moją (nie chwalę się jakie mam wykształcenie i jaki
            zawód).
            Ależ oczywiście że śmiałeś sie z tezy że Celtowie byli w Azji - wystarczy
            zajrzeć do wczesniejszych wątków na ten temat. Dla ciebie Celtowie to tylko
            Galia:)))
            Nie mówiłem, że Celtowie tworzyli państwo w Palestynie tylko, że nie można
            wykluczyc osiedlania się również Celtów w Palestynie a dokładnie mówiąc w
            Galilei - tym bardziej że w 165 r. przed Ch. Żydzi opuścili Galilę i sąsiedzi
            znależli nową "przestrzeń życiową". A Celtowie po upadku ich państwa (Galacji)
            rozproszyli sie po sąsiednich krainach.
            • marcus_crassus [...] 29.04.05, 12:03
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • stranger.pl Re: mowiles glabie ze celtowie byli apostolami 29.04.05, 12:09
                Jak na "prawnika" masz specyficzne podejście do rzetelności - ty
                nie "marcus_crassus" tylko NIKODEM DYZMA.
                Nie mówiłem, że wszyscy apostołowie byli Celtami TYLKO przytoczyłem cytat Ks.
                prof. M. Poradowskiego tak twierdzącego. A to nie jest to samo.

                I ty jesteś prawnikem czyniąc takie przekłamania? Wolne żarty - może ty
                pracujesz (jeśli już ukończyłeś szkołę średnią) w kancelarii prawniczej ale...
                jako sprzątaczka i coś słyszysz o prawie z rozmów prawników. Tylko dlaczego
                jesteś głuchy na dywagacje o etyce i profesjonalizmie?
                • marcus_crassus [...] 29.04.05, 12:21
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • manny_ramirez Re: jestes glabem 29.04.05, 12:22
                    www.capstonebooks.com/orig/pages/celts.html
                    Jak mowie Celtowie tez Zydzi:))) Dalsza rozmowa to tracenie czasu
                    • marcus_crassus wiem...wszyscy jestesmy celtami :))) 29.04.05, 12:33
                      swoja droga zawsze jedna z moich ulubionych druzyn byl Celtic :)))) zawsze im kibicowalem :))) to mój ulubiony klub piłkarski spoza polski

                      fajny ten tekst ktory podales :))

                      zawsze podejrzewalem ze jestem zacelcony :)
                  • manny_ramirez to tez superciekawe i stymulujace:) 29.04.05, 12:28
                    i "naukowo" potwierdzone;)
                    asis.com/~stag/pivot_pt.html
                  • manny_ramirez Celto-Izraelici:))) 29.04.05, 12:31
                    www.ensignmessage.com/archives/commonalities.html
                    • marcus_crassus czyli np mozna uznac ze II wojna swiatowa 29.04.05, 12:34
                      byla wewnetrzna rozroba celtow?? ;)
                      • manny_ramirez Re: czyli np mozna uznac ze II wojna swiatowa 29.04.05, 12:46
                        Celto-Izraelczykow:)))))
                        • krystian71 Re: czyli np mozna uznac ze II wojna swiatowa 29.04.05, 12:49
                          to kto kogo wyholokaustowal i kto musi teraz za to do skonczenia swiata placic?
                          • manny_ramirez Re: czyli np mozna uznac ze II wojna swiatowa 29.04.05, 12:50
                            sam sie domysl

                            pokazuje ze rozne teorie mozna na necie znalezc.
                            Na poparcie mojej nawet duzej wiecej niz tej strangera.
                  • karmin-cynober Re: multi-kulti 29.04.05, 13:39
                    U Adolfa w " Mein Kampf" przez ludy germanskie.


                  • stranger.pl No kłamco - nie wyjasniłeś swoich słów? 29.04.05, 15:05
                    Powiedziałeś cyt.: "mowiles glabie ze celtowie byli apostolami za wyjatkiem
                    judasza." (Data: 29.04.2005 12:03)
                    Jak "prawnik" za którego się podajesz może tak manipulować? - kiedy w
                    rzeczywistości jeżeli czepiasz się tych słów należało powiedzieć: że...
                    zacytowałem (wszak wyraźnie to zaznaczałem - cytuję) cudzą wypowiedz która
                    zawierała taka wypowiedz.

                    Masz jakieś problemy emocjonalne z odróżnieniem własnej wypowiedzi
                    interlokutora od zacytowanej przez interlokutora cudzej wypowiedzi?
                    Dlaczego dla ciebie to wszystko jedno - uważaj jako "prawnik" możesz polegnąć z
                    kretesem nie odróżniając tego lub wkładając w czyjeś usta słów które ta osoba
                    nie powiedziała.

                    Czy nie za trudne słownictwo na twój poziom wiedzy?
                    • marcus_crassus [...] 29.04.05, 19:10
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                      • stranger.pl Re: nie jakaj sie wiejski glupku tylko do rzeczy 29.04.05, 19:49
                        No i co - przyłapany na kłamstwie, zostało ci tylko obrażanie i udawanie
                        przygłupa...
                        W dodatku mówisz o sobie „my” - bo jakim prawem mówisz za innych?

                        Nie dorastasz mi nawet do pięt - przykro to mówić i bynajmniej nie jest to
                        nieskromność. Po prostu twój poziom jest tak niski że każde cudze dla ciebie
                        pięty do wyżyny.

                        Synku żeby z czymś się zgodzić musi być wyrażona kwestia - "zgadzam się" a
                        sformułowanie inne jest neutralne, żeby je sprecyzować należałoby spytać się
                        czy mówiący identyfikuje się z postawioną tezą. O ile wiem to wykładają na I
                        roku prawa - a ty ponoć prawnik i nie wiesz tego? Dziwne?

                        Ty sobie możesz zwracać o podanie źródeł a ja niekoniecznie mogę mieć ochotę z
                        tobą na poważnie rozmawiać bo po co skoro nic nie umiesz i nic nie wiesz?

                        Mam dla ciebie propozycje - wiesz jak możesz odzyskać rozum? Schyl się przed
                        ścianą a następnie szybkim krokiem podbiegnij i uderz w ścianę swoja główką – o
                        rezultatach nie omieszkaj napisać:)
                        • marcus_crassus podaj zrodla blaznie o ktorych mowisz 29.04.05, 20:18
                          a nie pisz kolejnego uposledzonego wodolejstwa sieroto z ND

                          podaj te zrodla o ktorych mowisz.

                          ps-ciebie intelektualnie przerasta gekon.o ludziach nawet w twoim przypadku nie mowimy.

                          a teraz zrodla blaznie.napisales wyraznie o zrodlach.i to wielu.

                          naprawde - z kims takim jak ty nie chce mi sie gadac na tematy prawnicze-napisalem ci glupku wyzej ze analizuje sie kontekst - literalne "zgadzam sie" nie jest blaznie konieczne.

                          > Ty sobie możesz zwracać o podanie źródeł a ja niekoniecznie mogę mieć ochotę z
                          > tobą na poważnie rozmawiać bo po co skoro nic nie umiesz i nic nie wiesz?

                          buaahhaaha :))))))alez mozesz z siebie robic glupka dalej - i na pewno bedziesz to robil :))))) wiec oczywiscie ze niekoniecznie musisz ich podawac kaleko umyslowa.podobnie jak z talmudem wczoraj :)

                          ps jesli nie zauwazyles - ludzie z ciebie sie smieja forumowa grotesko :)
                          • stranger.pl Re: podaj zrodla blaznie o ktorych mowisz 29.04.05, 20:33
                            Chyba źle zrozumiałeś radę jak masz odzyskać rozum - najpierw się schyl a potem
                            uderz z całej siły głową o mur:) Spróbuj jeszcze raz:)
                            Z wyrazami dobrotliwego szacunku dla "marcus_crassusa"

                            PS
                            Mój kumpel psychiatra goszczący dziś na moim "rancho" czytając twoje
                            wynurzenia "intelektualne inaczej" stwierdził - rozumiem twoje „marcusie”
                            aluzje i komentarze - jesteś jeszcze dziewicą. Naprawdę jest mi bardzo przykro:)
                            • marcus_crassus aha - jednego tylko do konca nie rozumiem 29.04.05, 21:20
                              dlaczego odgrzales temat pokazujacy twoja bezmierna glupote - tego nie jestem w stanie wydedukowac.ludzie prawie o tym zapomnieli - a ty znow ty przypomniales sprawe z ktorej do rozpuku smialo sie cale forum GW.

                              albo jestes czlowiekiem bardzo inteligentnym - i w ten sposob probujesz do konca osmieszyc poglady sympatykow ND etc albo jestes tak bezmiernie glupi ze po prostu napisales bezmyslnie watek w ktorym napisales kilka zdan nijak nie majacych sie do sprawy z ktorej wszyscy mieli niezla zabawy ale przypominajacych jedna z twoich totalnym porazek intelektualnych.jedna z wielu - ale chyba najzabawniejsza.

                              nie mam pewnosci kim jestes - czy chcesz skompromitowac tym co piszesz te poglady czy jestes glupkiem.i sie nie dowiem.

                              ale szczerze - stawiam na glupka.intuicja :)
                              • stranger.pl Re: aha - jednego tylko do konca nie rozumiem 29.04.05, 21:32
                                Mało ci?
                                Nie każdy demokrata jest chamem, ale każdy cham jest demokratą. Jesteś tego
                                żywym dowodem.

          • kyle_broflovski Re: a gdzie ja glupaku pisalem ze celtow nie bylo 29.04.05, 13:44
            www.abrock.com/Greece-Turkey/galatia.html
        • karmin-cynober Re: bredni debila ciag dalszy 29.04.05, 13:32
          Celtyckie megality znajduja sie w Ameryce Pln., tam tez mieli potezne panstwo.
          Najwidoczniej imperium rozciagniete bylo na 3 kontynenty. Ale ustawicznie
          nekane przez zydowska mniejszosc narodowa nie pozostawilo wyraznych dowodow
          historycznych swiadczacych o jego istnieniu.
          • stranger.pl Re: bredni debila ciag dalszy 29.04.05, 15:11
            Myślisz że jesteś śmieszny? - w II w. przed Chrystusem Galilea została ponownie
            zdobyta przez Żydów a jej mieszkańcy przymusowo obrzezani i uznani za Żydów
            (tzw. Prozelici) - wielu Indoeuropejczyków z blond włosami i niebieskimi
            oczami). Wiedziałeś o tym? A wiesz coś więcej o tym czy stać cię tylko na
            chwalenie się własną ignorancją?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka