Dodaj do ulubionych

Rosja XVI stulecie a XX/XXi wiek -analogie

16.05.05, 15:07
Ostatnie miesiące przyniosły widoczną ,,aktywizację” stosunków polsko-
rosyjskich. Nasz wschodni sąsiad od wielu już miesięcy prowadzi,,energiczną”
politykę wobec Polski. Czym jest spowodowana ta rosyjska aktywność? Jakie są
jej źródła? Można sądzić,iż ta rosyjska swoista przedsiębiorczość jest
odpowiedzią naszego sąsiada na niekorzystne z jego punktu widzenia zmiany,
jakie zaszły w tej części Europy, którą Rosja traktuje od stuleci jako swoją
bliską zagranicę.
Sytuacja dzisiejsza jest dla Rosji swoistego rodzaju powtórką z historii.
Już ras nasz wschodni sąsiad znalazł się w przeszłości w niekorzystnej ze
swego punktu widzenia sytuacji. Otóż w XVI wieku wysiłkiem Rzeczypospolitej
Obojga Narodów stojący na czele wzmocnionej unią lubelską Polski i Litwy
Stefan Batory odniósł niekwestionowany sukces. Moskwa Iwana Groźnego nie
tylko została powstrzymana w swojej ekspansji w kierunku Bałtyku, ale i
skutecznie na wiele dziesięcioleci z nad niego odrzucona W dwóch kampaniach
wojennych zreformowana przez Stefana Batorego i wzmocniona świeżo do życia
powołaną piechotą wybraniecką armia zdobyła Płock i Wielkie Łuki. W trzeciej
kampanii armia polskko-litewska doszła do Paskowa i zmusiła swego przeciwnika
do podpisania rozejmu w Jamie Zapolskim w 1582 roku..Wysiłek polskiego
społeczeństwa tak pięknie udokumentowany po prawie 200 latach przez Matejkę
obrazem Batory pod Pskowem doprowadził do tego, że Moskwa zwróciła Polsce
ziemię płocką i wycofała się z Inflant. Wkrótce Szwecja zajęła Narwę,
pieczętując tym samym odrzucenie Moskwy od Bałtyku..
Klęska Iwana Groźnego w wojnie z Koroną i Litwą doprowadziła jeszcze
do jednej ważnej rzeczy. Rosyjska polityka Marszu na Zachód realizowana
poprzez tzw.,,zbieranie ziem ruskich” została skutecznie powstrzymana. Ziemie
dzisiejszej Białorusi i Ukrainy na długo znalazły się poza zasięgiem
moskiewskich władców mieniących się spadkobiercami Paleologów (ostatniej
dynastii rządzącej Konstantynopolem. Moskwa na przeszło sto lat stała się
peryferyjnym krajem Europy realizującym swój byt państwowy na obszarach gdzie
Stary Kontynent spotyka się z Azją.
Historia często się powtarza.Dzisiejsza sytuacja przypomina XVI
stulecie. Współczesna Rosja ponownie została powstrzymana w swojej ekspansji
w kierunku morza Bałtyckiego. Ponownie z punktu widzenia rosyjskich polityków
uczyniła to Polska. Solidarność roku 80 i 89 odniosła niekwestionowany
sukces -poprzednik dzisiejszej Rosji ZSRR rozpadł się Litwa Łotwa, Estonia
wyswobodziły się z pod rosyjskiej okupacji. Nasz wschodni sąsiad ponownie
tak jak w XVI stuleciu został pozbawiony Inflant i tym samym odrzucony od
Bałtyku. Tym razem autorami tych zdarzeń nie byli żołnierz z piechoty
wybranieckiej Stefana Batorego, ale,,żołnierze” Solidarności.Oni to
mieszkańcy polskich wsi i miast, pracownicy najemni oraz prywatni
przedsiębiorcy odnieśli sukces podobny do tego, który odnieśli nasi
przodkowie. Wodzem zaś naszym był Jan Paweł II a w sukurs przyszły przywołane
przez Niego anielskie dywizje. Idea dobra, miłości bliźniego a nade wszystko
prawdy musiała zwyciężyć. Przez zwasalizowane przez sowietów kraje
przetoczyła się jesień ludów. ZSRR upadł!!! Imperium zła załamało się do
środka. Trwający od stuleci rosyjski marsz na Zachód został odrzucony.
Białoruś i Ukraina uzyskały niepodległość. Rosja spadkobierczyni XVI
wiecznej Moskwy musiała się cofnąć do peryferii Europy. Niedawna
demokratyczne rewolucje w Gruzji i na Ukrainie przypieczętowały ten fakt
pomarańczowa rewolucja przypieczętowała ten fakt
Czy sąsiad Białorusi, Ukrainy,Litwy, Polski i Estonii pogodził się z tym?
Sądzę, iż nie a świadczą o tym liczne działania dyplomacji rosyjskiej. Wśród
tych powszechnie znanych warto przypomnieć następujące:
· Wspieranie prorosyjsko nastawionego na Białorusi reżimu Łukaszenki (
bez wsparcia Moskwy ten autorytaryzm nie przetrwałby zapewne roku
· Ingerowanie w wewnętrzne sprawy Ukrainy w a tak spektakularnie
widoczne w okresie poprzedzającym pomarańczową rewolucję
· Działania dyplomatyczne naszego wschodniego sąsiada zmierzające do
osłabienia pozycji Polski w Unii Europejskiej między innymi poprzez próbę
polityki bilateralnej wobec członków Unii połączoną z zasadą dziel i rządź

kecaw







Obserwuj wątek
    • marouder Re: Rosja XVI stulecie a XX/XXi wiek -analogie 16.05.05, 15:14
      Kecawie, piekny wywod, ale analogia do d..y.Rosja chce utrzymac wplywy na
      Ukrainie i Bialorusi, choc pewnie mogaby sie bez tego obejsc. Dla Rosji te dwa
      panstwa, to tylko rodzaj marchii granicznych(politycznie to zupelnie archaiczne
      myslenie!!). Wogole w dzisiejszych czasach roznego rodzaju geograficzne marsze
      panstw maja niewiele sensu. Liczy sie mysl techniczna, zrodla energii etc. Rosja
      ma budzet mniejszy niz Holandia.
      • kecawy Re: Rosja XVI stulecie a XX/XXi wiek -analogie 16.05.05, 15:25
        Nie napisałem że Rosja prowadzi marsz terytorialny.Dzisiejszy rosyjski
        neoimperializm jest tym co try raczyłeś napisać

        serdecznie pozdrawiam kecaw
        • j-k pozdrawiam , Kecaw 16.05.05, 16:03
          tylko uporczywie, przez pommylke z pewnoscia,
          piszesz Plock - zamiast Polock
          i Ziemia Plocka - zamiast Ziemia Polocka.

          z reszta, rzecz jasna, trudno sie nie zgodzic.

          J.K. - z korzeniami z Ziemi Plockiej.
          • marouder j-k przepraszam, ze sie wcinam 16.05.05, 16:06
            ale ty przypadkiem, nie z Sierpca jestes?
            • j-k Re: j-k przepraszam, ze sie wcinam 16.05.05, 17:49
              nie z W-wy, ale poprzednie pokolenia byly z Plocka i Wyszogrodu.
          • kecawy Re: pozdrawiam , Kecaw 16.05.05, 17:36
            Dzięki- czytam swój tekst i co widzę Płock zamiast Połocka

            serdecznie pozdrawiam kecaw
            • tiburon Re: 17.05.05, 14:09
              I Psków, a nie Pasków...
      • borrka Re: Rosja XVI stulecie a XX/XXi wiek -analogie 16.05.05, 15:44
        Niedawno Tatiana Tolstoy udzielila wywiadu GW.
        Mowila o nowym "liberalnym" imperium, obejmujacym Ukraine i Bialorus.
        Serio mowila.
        Jesli tak bredza intelektualisci, czego oczekiwac od Wani z Tambowa?
        Ze ruszy na Koniku Garbusku po zar-ptice dla Wowy Putina?
        • marouder Borrka, obawiam sie, ze mylisz 16.05.05, 15:57
          pobozne zyczenia z realiami. GW jest najwiekszym i najbardziej znaczacym polskim
          dziennikiem , a pani Tolstoj wie, kto bedzie czytal jej wypowiedzi.
          Slowem, mysle, ze nie jest tak zle z liberalnymi politykami w Rosji, choc teraz
          glowy raczej nie wychyla.
        • bazyliszek_i_jego_pies Re: Rosja XVI stulecie a XX/XXi wiek -analogie 16.05.05, 17:19
          borrka napisał:

          > Niedawno Tatiana Tolstoy udzielila wywiadu GW.
          > Mowila o nowym "liberalnym" imperium, obejmujacym Ukraine i Bialorus.
          > Serio mowila.
          > Jesli tak bredza intelektualisci, czego oczekiwac od Wani z Tambowa?
          > Ze ruszy na Koniku Garbusku po zar-ptice dla Wowy Putina?

          dokładnie. wg tej podobno inteligentnej kobiety połowa mieszkańców Ukrainy to
          rdzenni Rosjanie...
        • kecawy Re: Rosja XVI stulecie a XX/XXi wiek -analogie- bo 16.05.05, 18:03
          Mam nadzieje, iż ów Wania w miare upływu czasu się wyprostuje!! Myk myk minie
          lat kikadziesiąt i będzie po wszystkim.Z perspektywy życia człowieka to
          wieczność z perspektywy historii Europy to mgnienie!!
          serdecznie pozdrawiam kecaw
          • j-k Sytuacja jest o tyle korzystna dla nas 16.05.05, 18:09
            (a niekorzystna dla Rosji), ze jak sie Wania sam nie "wyprostuje",
            to wyprostuja go Chinczycy, przy milczeniu Europy i USA...
            • marouder Sorry Gregory j-k, ale sie placzesz 16.05.05, 20:26
              w jednym z watkow, wrozyles wieczysta opieke USA i EU nad Rosja, aby tylko
              zasoby syberyjskie nie dostaly sie w rece Chinczykow.
              • kecawy Re: Sorry Gregory j-k, ale sie placzesz 16.05.05, 20:32
                Nie martwię się o surowce!! Ztego co wiem to je się kupuje a nie
                kradnie.Pecunia non olet

                serdecznie pozdrawiam kecaw
              • j-k Sorry Gregory j-k, ale sie placzesz??? - czyzby??? 16.05.05, 21:26
                marouder napisał:

                > w jednym z watkow, wrozyles wieczysta opieke USA i EU nad Rosja, aby tylko
                > zasoby syberyjskie nie dostaly sie w rece Chinczykow.<

                Nie ma tu zadnej sprzecznosci logicznej. Opieka n d Rosja ze strony Zachodu
                bedzie miala miejsce tylko wtedy, gdy Rosja bedzie tego sama chciala.
                Rosja to zbyt duzy kraj, by ja do czegokolwiek zmusic (jesli chodzi o jej
                wlasne wybory).
                Jezeli Rosja "WYPNIE" sie na Zachod, to "zaopiekuja" sie nia Chinczycy...
                O to i tylko o to mi chodzilo.

                • kecawy Re: Sorry Gregory j-k, ale sie placzesz??? - czyz 16.05.05, 21:28
                  Masz racje Rosja ma prosty wybór Unia albo pod koniec a może wpołowie naszego
                  stulecia Chiny
                  serdecznie pozdrawiam mojego guru kecaw
    • q_vw Re: Rosja XVI stulecie a XX/XXi wiek -analogie 16.05.05, 17:44
      Kecawy, wywód fajny, ale... historia uwielbia wracać się parodią, a tak
      naprawdę, to dzisiejsze realia nie porównują się całkowicie z minionym...

      Fakt, że Rosja chciałaby odzyskać kontrole nad "pribałtykami" czy Ukrainą itp
      itd... ja juz nie piszę, że i nad Polską. Przeciętny Wania Myszkin rozumie tyle,
      że Polacy, to bracia Rosjan i niestety niesforni bracia, ciągle kombinują co by
      tu wyciąż za numer, ot, taka "czarna owca" w rodzinie, którą sie oczywiście
      kocha, ale czasem trzeba ja ustawić do pionu...

      Jeśli Putin serio mysli o uczynieniu Rosji silna, to powinien wziąć się za
      gospodarkę i sprawy wewnętrzne, bez tego będzie tak jak jest, czyli i straszno i
      smutno... A na razie Rosja sprzedaje surowce, a Rosji nikt technologi sprzedać
      nie chce... Ot taka przyjaźń Rosji ze światem...
      • kecawy Re: Rosja XVI stulecie a XX/XXi wiek -analogie 16.05.05, 17:56
        Nie twierdzę, iż historia się powtórzy. Jedynie sugeruję, że w pewnym sensie
        mieliśmy już kiedyś podobną sytuację w XVI stuleciu.Moskwa stała się po klęsce
        Iwana Groźnego na wiele dziesięcioleci drugorzędnym państwem. Polska niestety w
        kolejnym stuleciu osiągnęła poziom Rosji.
        Dzisiaj mamy całkiem inne uwarunkowania.Polska też jest w unii, ale nie tylko
        z Litwą, ale i innymi państwami. Rosja cóż usiłuje realizować swoje cele.Może
        już nie armiami, ale surowcami....

        serdecznie pozdrawiam kecaw
        • manny_ramirez Re: Rosja XVI stulecie a XX/XXi wiek -analogie 16.05.05, 19:54
          analagia calkowicie kecawie niestety niedobra

          Moskwa Groznego to panstwo dopiero kielkujace. Porazka z Batorym zatrzymala
          rozwoj niewatpliwie,zreszta i za Smuty i podczas wojny smoelnskiej 1632-34 RPON
          byl ciagle zdecydowanie silniejszy, jednak byly to porazki podczas trwania
          procesu budowanie panstwa, podczas jego centralizacji i szukanaia efektywnego
          sposobu mobilizacji elit, wojska, i gospodarki. Uwienczony ten proces zostal za
          Piotra. Teraz Rosja jest w sytuacji odmiennej. Jest na desce pochylej i ma
          wybor albo upasc albo sie zreformowac. Narazie wyglada ze probuje reformy na
          podstawie starcyh schematow ktore raczej, jesli dalej beda powielane,
          doprowadza do upadku.
          Co jest potrzebene to odejscie of from kilentelistycznych i stworzenie
          prawdziwego panstwa prawa ktorego w Rosji niegdy nie bylo i nie ma . Wtedy moze
          Rosja stanie na nogi. I wcale nie musi sie to rownac z calkowita demkoratyzacja
          i czy tez przyjeciem kapitalizmu. Taki schemat bylby najlepszy przyznam dla
          wszystkich ale nie konieczny do zbudowanie silnego panstwa. Ale panstwo bedzie
          silne kiedy silne bedzie prawo a nie wola wladcy czy oligarchow
          • kecawy Re: Rosja XVI stulecie a XX/XXi wiek -analogie 16.05.05, 20:38
            Analogia może i nie dobra ale sytuacja jest wypisz wymaluj z XVI stulecia Rosja
            cofnięta do wrót Azji.Łotwa Estonia i Ukraina znajduje się poza jej
            bezpośrednim oddziaływaniem. Inne elementy owej układanki są odmienne Ale to
            tylko dekoracja innych czasów.Jesteśmy ponownie w przełomowym momencie Rosja
            albo wróci do swojej imperialnej tradycji co zakończy się jej wielką katastrofą
            lub doszlusuje do gronba demokratycznych społeczeństw z gospodarką
            kapitalistyczną-bo inna się jakoś nie utzrymała.Osobiście stawiam na to drugie
            rozwiązanie .Unia Europejska u wrót Rosji i Białorusi zrobi swoje po prostu
            siłą nawet swojego bezwładu

            optymistycznie nastawiony do przyszłośći kecaw
          • kecawy Re: Rosja XVI stulecie a XX/XXi wiek -analogie 16.05.05, 20:40
            W sprawie kiełkowania Moskwy za Iwana Grożnego -chyba orzesadziłeś XVI wiek a
            zwłaszcza jego druga połowa to napewno przesada
            serdecznie pozdrawiam kecaw
            • manny_ramirez Re: Rosja XVI stulecie a XX/XXi wiek -analogie 16.05.05, 20:44
              nie kecawei, jest wielu historykow tgeo okresu ktorzy uwazaja ze nawet za
              Groznego Moskwa nie miala panstwa w prawdziwym tego slowa znaczeniu
              • kecawy Re: Rosja XVI stulecie a XX/XXi wiek -analogie 16.05.05, 20:48
                Wchodzisz na niebezpieczną ścieżkę Zadałeś pytanie co to jest państwo.Moskwa
                czerpała swoją państwowośc ze wzorców w jakich się rodziła Tatarzy, pogańska
                Litwa i stojąca u jej wrót Azja Czym skorupka za młodu nasiąkła tym na starość
                trąci Taka to i historia z Moskwy państwowością
                serdecznie pozdrawiam kecaw
                • manny_ramirez Re: Rosja XVI stulecie a XX/XXi wiek -analogie 16.05.05, 20:49
                  to ciekawa rozmowa, musze niestety na dzis skonczyc, czy mialbys cos przeciw
                  abym wkleil ten watek na moje forum?
                  • kecawy Re: Rosja XVI stulecie a XX/XXi wiek -analogie 16.05.05, 20:50
                    Oczywiście że nie.Ja podobnie muszę opuścić internet Rodzina wzywa

                    serdecznie pozdrawiam kecaw
                    • naf-naf Re: Rosja XVI stulecie a XX/XXi wiek -analogie 16.05.05, 22:08
                      Uniesienie z rzekomych sukcesow, brak realizmu oraz naiwna i krotkowzroczna wynioslosc juz nie raz kosztowaly Polske bardzo drogo.Ciekawie a zarazem smutnie sledic, jak te wlasciwosci charakteru narodoweg napedzaja kolejny ruch blednego kola polskich dziejow.Historia uczy tego, ze nikogo nie jest w stanie niczemu nauczyc.
                      • j-k naf-naf nie napinaj bicepsow, bo zdrowia szkoda. 16.05.05, 22:12
                        dopoki istnieja potezne Stany Zjednoczone - a istniec raczej jakis czas beda,
                        nie macie nawet pelnego pola manewru na przestrzeni bylego ZSRR.
                        (bo Pribaltika juz w NATO).

                        A o naciskach na Polske radze zapomniec.
                        • naf-naf Re: naf-naf nie napinaj bicepsow, bo zdrowia szko 16.05.05, 22:31
                          Imperiom, a malym krajom tym bardziej, zrodlem najwiekszych niebiezpieczenstw sa wlasne bledy.Naciski z zewnatrz, ktorych teraz doswiadcza Rosja, natomiast sprzyjaja uaktywnieniu sie odpornosci i sa bzdcem do samodoskonalenia. Rozpatrujecie Polske juz jak prawie rowny Rosji czynnik.I przy tym, swiadomi niedostatku wlasnych sil cale nadzieje lokujecie w czynniku zewnetrznym, od Polski niezaleznym, nie kierujacym sie wcale jej interesem.Tym bardziej w tak ekstrawaganckim tego interesu ujeciu!Juz rozmawiasz tonem prokuratora,lub sedziego sledczego?.Czy nie za wczesnie?Cala powyzsza dyskusja jest dowodem powaznych zaklocen w odbiorze rzeczywistosci.
                          • j-k naf- naf nie znasz sie na zartach, czy jak? 16.05.05, 22:42
                            KTO, rozpatruje Polske jako czynnik rowny Rosji?
                            W koncu Rosja jest drugim mocarstwem atomowym Swiata, majacym 1000-1500
                            sprawnych glowic atomowych. nastepne Chiny maja ich bodajze 400.
                            I tego faktu nikt nie neguje.

                            1. Chodzi to, ze Poska bedac w UE i NATO naciskow rosyjskich sie nie obawia.

                            3. Obecny dochod narodowy Rosji, to ca. 15 % GNP USA.
                            Raczej chyba nikomu nie bedziesz wmawial, ze te proporcje szybko sie zmienia?
                            • naf-naf Re: naf- naf nie znasz sie na zartach, czy jak? 16.05.05, 22:54
                              Znam sie na zartach. Tak samo- na Polakach. I wiem, ze potrafia kierowac sie zartami w realnym dzialaniu.Na serio. Boje sie tego coraz bardziej.Satysfakcja z dyskomfortu, ktory,jak sie spodziewacie, odczuwaja dzis Rosjanie, swiadczy, ze wzrastajace zagrozenie, w tym dla Polski, odbieracie jak swoj sukces.Stary sado-mazochistyczny pattern polskiej polityki...
                              • manny_ramirez Re: naf- naf nie znasz sie na zartach, czy jak? 16.05.05, 23:18
                                a z Was niezmienny impeiralizm:)))
                              • j-k To wlasnie rosyjskie myslenie i brak zrozumienia 17.05.05, 14:26
                                polskiego poczucia humoru. To ze Polacy nie pismie, czy w dowcipach, wysmiewaja
                                sie z rosyjskiego "dyskomfortu" - to nie znaczy, ze go na stale Wam zycza.
                          • polski_francuz Drogi 16.05.05, 22:50
                            Nafie. Polska Rosji nierowna szkoda gadac. A jesli historia nas czegos ma
                            nauczyc, to ujme to o wiele mniej gornolotnie niz tworca tego watku: Polska
                            jest silna jesli sie z Litwinami czy Ukraincami razem polaczy.

                            I tak sie teraz troche dzieje.

                            Bo Rosja ciagle jeszcze szuka tej prawdy, ze sila jest w ekonomii a nie w
                            militarnej sile. A ekonomia to uczciwosc, reguly gry, banki, research and
                            development itp, itd.

                            Problem Rosji polega na tym, ze kilka wiekow wygrywala i sadzi, ze juz tak
                            zawsze bedzie.

                            Problem Polski polega na tym, ze w gruncie rzeczy nie wierzy, ze moze wygrac. A
                            moze tylko nie sama.

                            PF
                            • kecawy Re: Drogi 16.05.05, 22:57
                              Napisałbyn siła jest w moralnośći a więc w religii a więc w Bogu

                              serdecznie pozdrawiam kecaw
                              • polski_francuz Ja tez 16.05.05, 23:02
                                Cie bardzo serdecznie pozdrawiam, ale pozwol mi, ze Ci powiem iz nie nalezy
                                naduzywac jego imienia zbyt czesto.

                                A obawiam sie, ze tu grzeszysz. Przez ostatnich kilka godzin przynajmniej.

                                Chyba, ze jestes jego wyslannikiem.

                                jesli tak to bardzo przepraszam. Ja jestem tylko czlowiekiem.

                                PF
                                • kecawy Re: Ja tez 16.05.05, 23:05
                                  Nie sądzę iż nie powinniśmy mówić i pamiętać o Bogu.Jego obecność i
                                  przypominanie o Nim ułatwia życie , sprzyja wychowywaniu młodego
                                  pokolenia.Pamiętaj mamy być jego świadkami! Czy tak zawsze myślałem Nie .Po
                                  śmierci Jana Pawła II mówię i czynię to często Ciebie nie zmuszam ale zachęcam

                                  serdecznie pozdrawiam kecaw
                                  • polski_francuz Inzynier 16.05.05, 23:13
                                    wierzy przede wszystkim w ludzi. Stara sie ich poznac, czasem prowadzic do
                                    malego celu, zawsze zrozumiec.
                                    Wierzy na pewno w "porzadek rzeczy", w to ze swiat jest przez kogos i jakos
                                    urzadzony. I stara sie ten porzadek powoli zrozumiec.
                                    Jestesmy tylko ludzmi i warto to sobie przypominac.
                                    JPII byla kilka razy cudownie uratowany. Tak sie jego spirytualizm rozwinal i
                                    bardzo dobrze. Dla Polski i dla swiata.
                                    Innych droga jest inna i tez bardzo dobrze.

                                    Dobranoc
                                    • kecawy Re: Inzynier 17.05.05, 20:37
                                      Nie ma innej drogi.Podąrzamy tą samę drogą jedni widzą go przy sobie i jest to
                                      OK inni zobaczą go potem Myślę iż jest to też Ok

                                      serdecznie pozdrawiam kecaw
                            • naf-naf Re: Drogi 16.05.05, 23:08
                              Wygrywac?Przegrywac? Discourse tres interessante!Znaczy to, ze Polska pcha sie do zadymy sama w nadzieji narzucic zabawe kolegom?! Szukacie przygod? Problem Rosji polega na tym, ze pozwolila se zaufac pripagandzie, ze nie podejmujac wysilku obrony swoich racji, potrafi polegac na niewymuszonym szacunku do podstaw swojej egzystencji.POmylila sie.I zaczyna naprawiac bledy.
                              • polski_francuz W 16.05.05, 23:21
                                wartosciach absolutnych, jak nasz kolega Kecawy, wszyscy jestesmy dziecmi Boga.
                                Ale w naszym skromnym swiecie mamy sasiadow, problemy, brakuje nam pieniedzy
                                itp.
                                W tym swiecie, Polska nie pcha sie do zadymy ale stara sie dostosowac. Podobnie
                                jak Rosja.
                                Punkt wyjscia (warunki pocztkowe jesli jestes matematykiem)sa rozne. Punkt
                                dojscie nie wiadomo jaki.
                                Po drodze, nie nalezy zapomniec historii.
                                Nie sadze, zeby Rosjanie ja nie zapomnieli. jestem o nich wysokiego mniemania.
                                I zycze jej wszystjkiego najlepszego.
                                Ale jako Polak z Litwy (od 2 wiekow)pozwol mi sciskac kciuki za sukces Polski.

                                Pozdrawiam serdecznie

                                PF
                              • raciborek Re: Drogi 17.05.05, 14:22
                                Problem Rosji polega na tym, ze pozwolila se zaufac pripagandzie, ze nie
                                > podejmujac wysilku obrony swoich racji, potrafi polegac na niewymuszonym szacu
                                > nku do podstaw swojej egzystencji.POmylila sie.I zaczyna naprawiac bledy.

                                zeby miec jasnosc, czy moglbym cie prosic o wymienienie mi tego co
                                nazywasz "podstawami egzystencji rosji"? Chyba nie masz na mysli tego co
                                Rosjanie nazwyaja prawem decydowania na obszarach tzw. "bliskiej zagranicy"?:-D
                                • naf-naf Re: Drogi 17.05.05, 20:27
                                  Podstawy egzystencji?-w innym ujeciu- to prawo do bytu.O uznaniu tego prawa,lub jego braku Rosjanie sadza po traktowaniu siebie w przypadkavch, kiedy dla rozmajtosci proboja nie korzystac z argumentu sily.Okazuje sie, ze staja sie objektem polityki silowej, ze "standarty i wartosci" nie dzialaja w przypadku oczywistego gwalcenia interesow Rosjan jako narodu czy kazdego poszczegolnego Rosjanina."Bliska zagranica" wlasnie stanowi teren doswiadczalny stosunku do Rosjan swiatu zewnetrznego.Oczywiscie,zenie pozostanie to bez wplywu na rozumienie Rosjanami swego miejsca w swiecie...
                                  • manny_ramirez nafie 17.05.05, 20:46
                                    nie wydaje mi sie aby ktokolwiek, lacznie z ta @diableska@ Ameryka nastawal na
                                    byt Rosji. Mi sie wydaje ze to takie odreagowywanie po prostu po amputacji.
                                    Wasze kolonie sie usamodzielnily i chca sie rzadzic same a Wam to w niesmak. No
                                    coz Angli i Francja tez przez to przechodzily. One jednak byly na tyle madre
                                    aby swe dawne kolonie zostawic w spokoju. Boje sie czy Wy kiedys tej madrosci
                                    dosiadziecie:(((
                                    • kecawy Re: nafie-trzy grosze kecawa 17.05.05, 20:49
                                      Nie tak zaraz Zachód był mądry!!!Francja mądrzała na raty tzn poprzez Wietnam
                                      1954 roku i Algierię

                                      serdecznie pozdrawiami też mam nadzieję że Rosja pójdzie w ślady Francji...

                                      kecaw
                                      • manny_ramirez he , he kecawie 17.05.05, 20:51
                                        mam nadzieje ze naf to nie reprezentant takiego rosyjskiego OASU:)))
                                        • kecawy Re: he , he kecawie 17.05.05, 21:04
                                          A puti to nie Gegol i zamachu nie będzie

                                          serdecznie pozdrawiam kecaw
                                          • kecawy Re: he , he kecawie 17.05.05, 21:04
                                            Putin to nie Degol
                                        • naf-naf Re: he , he kecawie 17.05.05, 21:05
                                          Mily Manny! O Rosje Rosjanie sie zatroszcza, badz spokojny.Moja frustracja wynika z troji o Polske,spowinowacenie z ktura robi sie coraz bardziej uciazliwe, o to, ze rozwoj wydarzen zagraza mnie bezposrednio.To,ze w Polsce sa innego zdania zdumiewa mnie najbardziej.Dla bzdurnej historiozofii poswieca sie byt kraju.
                                          • kecawy Re: he , he kecawie 17.05.05, 21:08
                                            Nic nie rozumiem z tego co piszesz do naszego przyjaciela.

                                            serdecznie pozdrawiam kecaw
                                    • naf-naf Re: nafie 17.05.05, 20:55
                                      Masz pomysl na Rosjan poza krajem? Masz do wyboru 1.Wymordowanie /co sie stalo w Czeczenii w momencie faktycznego uniezaleznieni)2.Wypedzenie, o czym juz OFICJALNIE muwi sie na LOtwie, a po-cichu nawet na Ukrainie(czytaj forumy ua) Wynarodowienie, co jest proklamowana polityka wielu pamnstw postradzieckich. Pozatym, Zachod nie zatrzymal sie na granicach ZSRR, nic nie wskazuje, ze zaprzesta wichrzenia w obrebie dzisiejszej Rosji.Wrecz przeciwnie.Wiec koegzystencja Rosji ze swiatem znow przybiera ksztalty wzajemnego zwalczania sie.Tyle ze nie mozna powiedziec ,za z inicjatywy Rosji, ktora broni swej godnosci i egzystencji po okresie zludzen co do harmonijnego wspolistnienia z Zachodem.Zejdzcie Rosji z nogi, prosimy bardzo!
                                      • kecawy Re: nafie 17.05.05, 21:36
                                        Ze suę wtrącę Francuzi z Algierii wyjechali .Wielu z nich tak jak Rosjanie z
                                        Łotwy też urodzili się w Algierii. Myślę jednak iż fakt bycia Łotwy w Unii
                                        stabilizująco działa na ich sytuację. Cóż chyba nie mają wyboru i muszą się
                                        nauczyć łotewskiego

                                        serdecznie pozdrawiam i współczuję kecaw
                                        • naf-naf Re: nafie 17.05.05, 21:55
                                          Co do Lotwy, myslenie twoje niezbyt przystaje dp rzeczywistosci.Co do reszty, prosilbym bardzo o przyklady wynarodowienia Francuzow czy Anglikow na terenach, gdzie sa ludnoscia rdzenna lub mieszkaja od wielu stoleci.Od tego, ze powtorzysz jeszcze raz obelge, ze republiki ZSRR niby stanowily kolonie Rosji nie zdolasz dostosowac do tego zaisnialej rzeczywistosci.Rosjanie nie maja wyboru, masz zupelna racje!Musza szczeznac lub walczyc...
                                          • kecawy Re: nafie 17.05.05, 22:58
                                            Tu się różnimy .Jeśli nie widzisz tego że Rosja przeżywa dzisiaj prozes utraty
                                            swoich kolonii i wszystkie co za tym idzie konsekwencje .Trzeba czasu czasu i
                                            jeszcze raz czasu .A twoi rodacy mogą wrócić do metropolii lub się przystosować
                                            i wykorzystać fakt iż są w Unii

                                            serdecznie pozdrawiami proponuję popatrzeć jak sobie poradzili lub też i nie
                                            Anglicy Francuzi Hiszpanie itd

                                            kecaw
                                          • kecawy Re: nafie 17.05.05, 23:01
                                            Jweszcze jedno nie uwzględniasz tego co uczynili Francuzi obecni w Algierii od
                                            początku XIX wieku. Oni po prostu w liczbie MILIONA wyjechali

                                            serdecznie pozdrawiam i ewentualnie proszę uwzględnić że są conajmniej dwa
                                            kierunki migracji Wschód czyli Rosja lub Zachód czyli Francja Niemcy itd.
                                            Oczywiście nie polecam ani pierwszego ani drugiego rozwiązania

                                            serdecznie pozdrawiający kecaw z prorosyjskimdemokratycznym pozdrowieniem
                                            • naf-naf Re: nafie 17.05.05, 23:17
                                              Alger czy Oran NIE SA Francja. Charkow, Symferopol czy Odessa SA w swiadomosci wiekszosci obywateli Rosja.Podobne twojej propozycje Sa casus belli, narazie- wojny domowej.To SA aroganckie obelgi.
                                              • marouder I tu kecawie przychodzi mi sie 17.05.05, 23:20
                                                naf-naf napisał:

                                                > Alger czy Oran NIE SA Francja. Charkow, Symferopol czy Odessa SA w swiadomosci
                                                > wiekszosci obywateli Rosja.Podobne twojej propozycje Sa casus belli, narazie-
                                                > wojny domowej.To SA aroganckie obelgi.

                                                zgodzic z nafem. Odessa ukrainska? jak?
                                                • kecawy Re: I tu kecawie przychodzi mi sie 18.05.05, 09:55
                                                  Tak smo jak Grodno białoruskie a Szczecin polski !!Jakie to proste
                                                  serdecznie pozdrawiam kecaw
                                                  • naf-naf Re: I tu kecawie przychodzi mi sie 18.05.05, 10:02
                                                    Problem,Kiecawie w tym, ze do pelnej analogii brakuje jednego-wypedzenia rdzennych mieszkancow.Sama analogia jest falszywa.Co sadzisz naprawde,jest mi obojetne,bo watpie, ze naprawde masz takie wyobrazenia o sprawiedliwosci. Lecz Kiedy na takiej podstawie ksztaltuje sie polityka panstw, zwykle prowadzi to do wojny.
                                                  • kecawy Re: I tu kecawie przychodzi mi sie 18.05.05, 10:08
                                                    Twój tekst nie jest zbyt uprzejmy Przebu\ja przez niego atawistyczny stosunek
                                                    do mnie .Dla mnie twoja opinia jest ważna .Mam prawo mieć swoją i po to
                                                    konwersuję z tobą by porzeżyć swoją optykę .Ponadtto nie rezerwuję sobie prawa
                                                    do jedynej słusznej oceny w poczuciu posiadania wyłączności na słowo
                                                    sprawiedliwość

                                                    serdecznie pozdrawiam i osobiście Rosjanom współczuję ale czasami ba zawsze
                                                    trzeba płacić za przeszłość a gdy jest to przeszłość imperialna to koszty są
                                                    długie .Popatrz na Anglię i Francję tyle dziesięcioleci minęło od procesu
                                                    dekolonizacji a przeszłość ciąge determinuje teraźniejszość .

                                                    kecaw przyjaźnie nastawiony
                                              • kecawy Re: nafie 18.05.05, 09:53
                                                Do czasu eksodusu Francuzów z Algierii ów kraj był uważany za integralną część
                                                Francji. Dzisiaj tak już nie jest .Podobnie jak Łotwa i Estonia nie jest
                                                uważana przez Europę zaczęść Rosji .A że Rosjanie czasmi tak myślą to inna
                                                inszość Nie przejmuj się my też kiedyś podobnie myśleliśmy o Wilnie i
                                                Lwoeie .Patrzymy na te miasta w sposób dwojaki Polska i Litwa Polska i
                                                Ukraina .Polska w sensie historii oczywiście a Litwa i Ukraina w sensie
                                                terazniejszości i przyszłośći

                                                serdecznie pozdrawiam i jeśli odebrałeś moje słowa jako obelgi to zapeniam nie
                                                taka była moja intencja kecaw
                                      • kecawy Re: nafie 17.05.05, 21:38
                                        To są typowe problemy dekolonizacji Anglia i Francja mają podobne i jakoś żyją

                                        serdecznie pozdrawiam kecaw
                              • a.adas Podstawą rosyjskiej egzystencji 17.05.05, 14:39
                                są Litwa, Łotwa, Estonia, Gruzja czy Ukraina?
                                Może jeszcze Finlandia, Czechy, Austria, Polska i NRD?
                                i, rezcz jasna, Wielka Wojna Ojczyznana, mimo ze pierwotnie była zwyciestwem
                                radzieckim, znaczy sie wszystkich narodów w chodzących w skład Kraju Ra...

                                A kiedy Polska ma prawo bać się Rosji???

                                > Problem Rosji polega na tym, ze pozwolila se zaufac pripagandzie, ze nie
                                > podejmujac wysilku obrony swoich racji, potrafi polegac na niewymuszonym szacu
                                > nku do podstaw swojej egzystencji

                            • manny_ramirez Drogi pf 16.05.05, 23:19
                              otoz to, trafiles absolutnie w sedno
                              calkiem sie z Toba zgadzam
                              • polski_francuz Dzieki 16.05.05, 23:26
                                Manny.

                                Pozdr.

                                PF
                      • marouder Re: Rosja XVI stulecie a XX/XXi wiek -analogie 16.05.05, 22:24
                        ja dwa goda tomu nazad czital stat'iu ..nie pomniu w kakom rossijskom
                        zurnalie..."smysl proigrannych wojen"..tam bylo mnogo info ob etom czto i skolka
                        Rossija potieriala, chotiat zachwatit Polszu w XIX wiekie.
                      • borrka Bledne kolo. 16.05.05, 22:26
                        Nafku drogi, a czego Was nauczyla?
                        Dzis widac, ze idziecie pelna para w ten sam kanal, ktory spowodowal upadek CCCP!
                        Zamordyzm nie sprzyja, ani rozwojowi gospodarki, ani postepowi technicznemu.
                        Znowu Was wykonczy.
                        Rzecz w tym, ze aby przetrwac musicie sie zmienic.
                        A nie chcecie i to jest bledne kolo.

                        "Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie."
                        • kecawy Re: Bledne kolo. 16.05.05, 22:43
                          Jest też Rosja inna od tej oficjalnej Rosji Putina.W niej cała nadzieja bo
                          przyjdzie nam kiedyś graniczyć z Chinami

                          zatroskany kecaw
                      • kecawy Re: Rosja XVI stulecie a XX/XXi wiek -analogie 16.05.05, 22:46
                        Postawiłem jedynie teze, że istnieje pewna analogia w sytuacji Rosji dzisiaj i
                        w XVI stuleciu.I teraz i kiedyś została odrzucona daleko na wschód. Jak potoczą
                        się jej i w pewnym sensie dzieje Europy to zależy i od niej

                        kecaw
                        • j-k Kecaw, ja bym to ujal lagodniej 16.05.05, 22:50
                          aby naszych przyjaciol Moskali nie denerwowac niepotrzebnie.

                          Rosja zostala nie tyle "odrzucona na wschod", co poproszono ja o wyrzeczenie
                          sie jej imperialnych zdobyczy i powrot na terytorium narodowe, z zachowaniem
                          Syberii, ktora byla zajeta POKOJOWA ekspansja.
                          • kecawy Re: Kecaw, ja bym to ujal lagodniej 16.05.05, 22:54
                            Jak zawsze trafnie to ujmujesz .Szczególnie przypadło mi do gustu stwierdzenie
                            o POKOJOWEJ ekspansji na Syberii

                            serdecznie pozdrawiam i niedługo idę spać(małżonka wzywa) kecaw
                            • j-k Re: Kecaw, ja bym to ujal lagodniej 16.05.05, 22:57
                              Cieszy mnie, ze doceniasz moj dyplomatyczny jezyk.

                              Zawsze staram sie isc naszym przyjacielm Moskalom na reke,
                              jezeli kto inny, a nie my Polacy, placi za te przyjemnosc.
                              • kecawy Re: Kecaw, ja bym to ujal lagodniej 16.05.05, 23:00
                                Obyś nie szedł zbyt daleko z tym np robieniem na rękę.

                                serdecznie pozdrawiam dworujący sobie troszkę kecaw
                                Tak między nami tak jak większość Polaków jestem zauroczony Rosją i jej
                                kulturąRosja jest nam potrzebna ale Rosja demokratyczna i po zakończonym
                                procesie dekolonizacji

                                kecaw
                              • kecawy Re: Kecaw, ja bym to ujal lagodniej 16.05.05, 23:00
                                DOBRANOC

                                kecaw
                      • manny_ramirez Re: Rosja XVI stulecie a XX/XXi wiek -analogie 16.05.05, 23:16
                        mysle ze tym razem naf to wy historia a nie realiami dzisiaj zyjecie
    • asasello5 Re: Rosja XVI stulecie a XX/XXi wiek -analogie 16.05.05, 22:49
      Kecawy,
      Ta analogia z czasami Iwana Grożnego
      i późniejszą "wielką smutą" jest w dzisiejszej Rosji
      znana - za to z kolei wnioski tych, którzy taką analogie przywołują
      są inne :
      czytałem na przykład pod koniec podobnych wywodów
      że Po okresach smuty Rosja zawsze była silniejsza i potężniejsza.
      Sens był taki : "i wtedy im wszystkim pokażemy".
      Ale to tak na marginesie.
      • kecawy Re: Rosja XVI stulecie a XX/XXi wiek -analogie 16.05.05, 22:52
        Tak ale jest też napisane że nic dwa razy się nie zdarza .Rosja dzisiaj ma dwie
        alternatywy .Unia albo Chiny!! Naszym braciom wschodnim słowianom życzę jednak
        Unii

        serdecznie pozdrawiam kecaw
    • mr_lucky Re: Rosja XVI stulecie a XX/XXi wiek -analogie 17.05.05, 20:04
      kecawy napisał:

      >Wodzem zaś naszym był Jan Paweł II a w sukurs przyszły przywołane
      >przez Niego anielskie dywizje.

      A ile papież ma dywizji? - ironizował przed laty Nikita Chruszczow. Nie docenił
      ich sił.

      • kecawy Re: Rosja XVI stulecie a XX/XXi wiek -analogie 17.05.05, 20:35
        Wydawało mi się że ironizował Stalin
        serdecznie pozdrawiam kecaw
        • mr_lucky Re: Rosja XVI stulecie a XX/XXi wiek -analogie 18.05.05, 08:30
          kecawy napisał:

          >Wydawało mi się że ironizował Stalin

          Oczywiście, macie obydwoje racje. To był Stalin. Nie pamiętam już w jakich
          okolicznościach doszło do tej jego wypowiedzi. Niesamowicie historia zadrwiła
          sobie z niego. To właśnie papieskie dywizje nadszarpnęły mocno imperium zła. A
          Putin wciąż mówi całemu światu o tych stalinowskich dywizjach i jako jedyny na
          świecie nie pojechał na pogrzeb Jana Pawła II.

          Pozdrawiam
          • kecawy Re: Rosja XVI stulecie a XX/XXi wiek -analogie 18.05.05, 09:57
            Historia płatra nam wiele figli .Stalin wypowiedział owe słowa na którejś z
            konferencji Wielkiej Trójki .

            serdecznie pozdrawiam kecaw
            • bazyliszek_i_jego_pies Re: Rosja XVI stulecie a XX/XXi wiek -analogie 18.05.05, 16:28
              kecawy napisał:

              > Historia płatra nam wiele figli .Stalin wypowiedział owe słowa na którejś z
              > konferencji Wielkiej Trójki .

              z tego co pamiętam była to odpowiedź na wątpliwości Churchila, że Watykan
              bedzie protestwał przeciw temu, by katolicki kraj (Polska) znalazł się w
              strefie wpływów Moskwy...
              • kecawy Re: Rosja XVI stulecie a XX/XXi wiek -analogie 18.05.05, 19:23
                Dzięki
                kecaw
      • polski_francuz Re: Rosja XVI stulecie a XX/XXi wiek -analogie 17.05.05, 20:36
        Stalin a nie Chruszczow. A poza tym sens wypowiedzie OK.

        PF
        • kecawy Re: Rosja XVI stulecie a XX/XXi wiek -analogie 17.05.05, 20:40
          Miło mi się z Tobą wczoraj komunikowało - bo o dyskusji chyba trudno mówić

          serdecznie pozdrawiam miłego polskiego francuza

          kecaw
          • polski_francuz Dwoch 17.05.05, 21:43
            rabinow nie dyskutuje.

            Milczy i komunikuje rezultaty przemyslen.

            Masz dobre historycznie teksty. Gratuluje.

            PG
            • kecawy Re: Dwoch 17.05.05, 21:46
              Jeśli to dla mnie to Bóg zapłać
              serdecznie pozdrawiam lekko zakompleksiony swoją dysgrafią kecaw
            • kecawy Re: Dwoch 18.05.05, 09:59
              Jak tam śpiochu wstałeś ?? Gdzie sobie mieszkasz w słonecznej Francji

              pozdrawiam kecaw
              • polski_francuz Bonjour, 18.05.05, 11:00
                bonjour.

                Tak tak juz na stanowisku i pisze artykul. Jestem na pocztku a poczatek jest
                zawsze trudny (komplks bialej kartki).

                Slonce swiecia i Francja jest dzisiaj piekna za oknami.

                Pozdrowienia

                PF
                • polski_francuz Re: Bonjour, 18.05.05, 11:00
                  Oups w Lille. Zapomnialem Ci odpowiedziec.

                  PF
                  • panzerviii Mała staystyka 18.05.05, 11:35
                    W Rzepie wyczytałem że w 2003 r. sto kilkanaście milionów Rosjan
                    wyekspoertowało do krajów starej UE towary za łączną kwotę 48 mld $ (albo Euro
                    już nie pamiętam), wynik ten zawdzięczają oczywiście chwilowo wysokim cenom
                    surowców, natomaist 38 milionów Polaków wyeksportowało towary do starej UE za
                    38 mln $ albo Euro. Wynika z tego, że dwa i półraza mniejsza niż Rosja
                    (ludnościowo)Polska ma eksport na poziomie 80% dwa i pół raza większej Rosji. Z
                    czym oni się kurna pchają do Europy ...... ze swoimi kompleksami i
                    bezużytecznymi Topolami. Jak dajmy na to tacy Chińczycy znowu przegrzeją swoja
                    gospodarkę, a to bardzo możliwe, to ceny surowców polecą na łeb na szyje i te
                    dysproporcje będą jeszcze większe. W sumie co oni eksportują poza ropą gazem,
                    bronią i wódką. W 2004 te relacje tylko się poprawiły na korzyść polski, pomimo
                    rosnących cen ropy.

                    Nie wbijam się w dumę bowiem wiem, że polski eksport jest równy mniej więcej
                    eksportowi osmiomilionowej Szwecji. Ale eksport 120 milionów Rosjan to mniej
                    więcej równowartość eksportu powiedzmy 8 mln Szwedów i miliona Islandczyków. W
                    Sumie Rosja to taka przerośnięta Burkina Faso, z kompleksami i bornią atomową.
                    Piorunująca mieszanka.

                    Mimo wszytko wiem, że nasz kraj idzie każdego roku bardzo do przodu. I gdzie
                    jak gdzie ale w Rosji to mieszkać bym nie chciał, co najwyżej zwiedzić Syberię,
                    Bajkał etc.
                    • panzerviii Re:Rosyjskie koszmary senne 18.05.05, 11:44
                      Czy Ruskim pod nosem nie wyrasta Rzeczpospolita Trojga Narodów?

                      www.korespondent.net/main/38453/
                      Nasi Bracia z Białorusi też dołączą to tylko kwestia czasu.
                      Swoją drogą to Rosjanie sami sobie namieszali. Toć gdyby nie ich paranoja
                      Imperialno Maniakalna, zwna przez nich Iperializmem Liberalnym (Maniakalnym),
                      to byśmy w Europie Srodkowej - Miteleuropie (najpiękniejszej krainie na
                      świecie) nigdy tak za sebą nie współpracowali, pewnie byśmy się znowu za łby
                      zieli, a tak medal dla Wowy za zasługi w pojednaniu narodów Eurpy środkowej
                      MitelEuropy.(najpiękniejszej krainie na świecie)
                    • panzerviii Re: zakupy broni 18.05.05, 11:46
                      Rosjanie na ten przykład zakupili w 2005 r. tylko 5 suczek, toż te nasze 48
                      szesnastek wyrasta na potęgę.
                      • kecawy Re: zakupy broni 18.05.05, 12:01
                        Nie popadaj w polonocentryzm

                        serdecznie pozdrawiam kecaw
                    • kecawy Re: Mała staystyka 18.05.05, 12:00
                      Masz rację a ja jeszcze dodam niech Rosja zajmie się sobą Demokracją reformami
                      et cetera a przygarniemy ją do Unii. Nie jest to moja złośliwość

                      kecaw
                    • polski_francuz No panzerfaust :) 18.05.05, 13:57
                      masz szczescie, ze zyjesz w XXI wieku. W XIX w. bys zwiedzil Syberie w kibitce.

                      Ale reszta postu OK moim zdaniem. Dzisiaj kto slaby w ekonomii ten slaby w
                      ogole. I tym glownie sie p. Putin powinien zajac.

                      PF
                      • panzerviii Nie do końca masz rację Winniczku :) 18.05.05, 17:52
                        To nie czas, a miejsce decydują o całości mojej głowy po "publikacji" takich
                        tekstów. Gdybym mieszkał gdzieś w Rosji lub teryrtorium pod kontrolą Rosji jak
                        np. teraz Czeczenia, to bym może nie trafił do kibitki i na leczenie
                        klimatyczne do Syberii, tylko trafił bym do jakiegoś obozu koncentracyjnego
                        zwanego "filtracyjnym", gdzie po bardzo dokładnej "filtracji" w sali tortur
                        (zapewne bardzo dobrze wyposażonej) przeprowadzonej przez prawdziwych
                        fachowców, dumnych ze swego fachu i tradycji które zobowiązują, rękami i nogami
                        bym się podpisał że jestem terrorystą, który chciał wysadzić jakąś cerkiew
                        (pewno jako katolik fundamentalista omamiony przez propagandę Czeczeńską), a
                        potem trafiłbym na sale sądową gdzie dogłębnie udowdnionoby moją winę
                        wynikającą z rusofobii, gdzie potem dostałbym dożywoćie. W czasie odsiadki
                        zginąłbym w czasie próby ucieczki, a moje ciało jako ciało terrorysty nie
                        zostałoby wydane nigdy mojej rodzinie.

                        Na szczęście mieszkam w kraju Unii i NATO objętym PAX Americana, więc do woli
                        mogę korzystać z wolności słowa.

                        Trzymaj się
                        • kecawy Re: Nie do końca masz rację Winniczku :) 18.05.05, 19:25
                          Masz racje i masz szczęście

                          serdecznie pozdrawiam kecaw
                          • polski_francuz Przygotowujesz 18.05.05, 19:35
                            nam ladne historyczne wypracowanie?

                            PF
                            • kecawy Re: Przygotowujesz 18.05.05, 21:03
                              Nie ! Siedzę w obecnie w okresie 1831-46 .Czytałem przed chwilą o Zawiszy

                              Ma Kicka, Pamiętniki, wstęp i przypisy J. Dutkiewicz, tekst opracował, przypisy
                              uzupełni! oraz indeksy sporządził T. Szafrański, Warszawa 1972
                              Zaliwski jako emisariusz wkroczył do Królestwa Polskiego; 19 marca 1833 r.
                              przeszedł granicę koło Ułanowa. Artur Zawisza1, przekroczywszy granicę polską w
                              ręku w kwietniu 1833 roku, rozpoczął partyzancką wojnę. Ujął oficera iego i
                              kazał powiesić. Z 12 partyzantami, po utarczce szczęśliwej pod Gąbinem,
                              wypoczywał w maleńkim gaiku brzozowym. Został napadnięty, okuty w łańcuchy i do
                              Warszawy dostawiony. Dnia 26 listopada skazany na śmierć, powieszony został
                              pomiędzy rogatkami Jerozolimskimi a Wolskimi. Jego towarzyszy z rozkazu
                              Paskiewicza rozstrzelano tylko. Ostatnie Zawiszy słowa były: „Mam jedno życie,
                              ale gdybym miał ich ), to wszystkie bym ofiarował ojczyźnie" [...].
                              Miejsce, gdzie zostały pogrzebane zwłoki Zawiszy, dziś jest zatracone. Przez
                              pierwsze )ce po jego śmierci niewidoma ręka składała wieńce ze świeżych kwiatów
                              na jego robię. Policja spiesznie złożyła raport Paskiewiczowi, że duchy wieńczą
                              co noc mogiłę Marszałek, niedługo myśląc, kazał jak najprędzej szwadronowi
                              ciężkiej stratować grób Zawiszy, tak żeby śladu jego dopatrzeć nie było
                              podobna. został ściśle wykonany.
                              Artur Zawisza (1808-1833) — student Uniwersytetu Warszawskiego i uczestnik
                              powstania listopadowego. Po pobycie na emigracji we Francji pojawił się w kraju
                              w 1833 r. jako emisariusz Towarzystwa Demokratycznego Polskiego.

                              Natalia Kicka o losach emisariuszy


                              widzisz i się zadumałem nad losem ludzkim

                              serdecznie pozdrawiam kecaw
                  • j-k Francuz, mala prosba. 18.05.05, 11:56
                    wskocz na watek karolaka o "ruchu antytureckim".
                    ten sie doprasza o uwage, ze francuzi chca Turkow w unii

                    Niemcy ich nie chca, ale moze u was jest inaczej?
                  • kecawy Re: Bonjour, 18.05.05, 11:58
                    Dzięki .Ja właśnie odrobiłem swoją pracę domową .Zeskanowałe żródełka dla
                    moich ,,słuchaczy i ruszam

                    serdecznie pozdrawiam kecaw
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka