Dodaj do ulubionych

Francuzi zdecydują dziś o losie konstytucji UE

29.05.05, 07:03
kampania Czyraka zaszkodzila ,nie pomogla..gorzej jak midas-czego dotknie to zamieni sie..wiemy w co:)
Obserwuj wątek
    • tekameka 15% nie, 56% za - chyba odwrotnie! skąd takie dane 29.05.05, 07:39
      to czysty przykład komunistycznej propagandy
      • t324911 Re: 15% nie, 56% za - chyba odwrotnie! skąd takie 29.05.05, 08:07
        To nie propaganda , to pomylka . Pomylily im sie wyniki . Te dotyczyly
        dozywotniego wiezienia za przekrety gospodarcze SLD . :)))
        • tekameka albo to procent bezrobocia 15% przed , 56% po 29.05.05, 08:53
          hehe
    • smok5 Konstytucja do kosza. 29.05.05, 08:02
      Nie rozumiem tej całej hucpy. Przed ratyfikacjami mówiono,że jeżeli chociaż
      jednno państwo członkowskie odrzuci konstytucję ta trafi do kosza i piszemy
      nową. Co się zmieniło od tego czasu, że lewacy zaczynają przebąkiwać o
      powtórzeniach głosowań (dobra metoda nie :)), kontynuacjach ratyfikacji w
      innych krajach itp bzdety. A ja mam w nosie tą konstytucję - z Polskiego punktu
      widzenia traktat nicejski był zdecydowanie lepszy. A oświeconych z całej Europy
      informuję, że wbrew sondażom Polacy też ten koszmarek odrzucą.
      • chlodwig Odrzucenie tej konstytujci to nie tragedia 29.05.05, 10:08
        Należy napisac inną trzy razy krótszą i bardziej spójną. Lepiej NIE mieć
        konstytucji niż mieć takiego koszmarnego biurokratycznego gniota.
        • fritz.fritz Holendrzy glosuja NIE, poniewaz boja sie (cytat), 29.05.05, 11:38
          ze utraca calkowicie wlasna tozsamosc w Europie proponowanej przez nowa
          konstytucje. Cytat pod spodem, z dzisiejszego die Welt opisujacego sytuacja w
          Holandi.


          Tytul:
          Die Niederländer wollen Nee sagen zur EU-Verfassung

          Holendrzy powiedza Nee do konstytucji
          ...................
          (tlumaczenie odpowiedniego zdania pod zdaniem)

          Beim Referendum über die EU-Verfassung in den Niederlanden kommt es am Mittwoch
          auf jede Stimme an. Allen Umfragen zufolge haben die Neinsager schon seit
          Wochen die Nase vorn und könnten über 60 Prozent erreichen.


          Die größte Angst der Bürger ist der Verlust der Souveränität: "Als kleines Land
          werden wir untergehen", prophezeit ein 50jähriger Angestellter aus Rotterdam.

          ** Najwiecej obaw maja obywatele przed utrata suwerennosci: " Jako maly kraj
          znikniemy" przepowiada 50-letni urzednik z Rotterdamu.

          Komentarz: on ma racje. Proponowany modus podzialu glosow, dajacemu kazdemu
          krajowi w Radzie Europejskiej ilosc glosow proporcjonalnie do ilosci ludnosci
          jest extremalnie niedemokratyczny. Oznacza dominacje Niemiec.

          W Polsce opinia publiczne jest przez caly czas konskwentnie falszywie
          informowana, dokladnie tak samo jak za komuny. Ten punkt, punkt podzialu glosow
          w Radzie Europejskiej i jego skutki, jest po prostu... pomijany i
          przemilczywany. A to jest wlasnie ordynarne i paskudne klamstwo zarowno
          rzadzacej postkomunistycznej kliki jak i czolowych dziennikow, wlacznie z
          Rzeczpospolita .

          Rzeczposplita w pierwszej fazie dyskusji przed ca. dwoma laty informowala na
          ten temat bardzo dobrze. Jednak potem zmienila front i nalezy rowniez do mediow
          swiadomie oklamujacych w tym punkcie spoleczenstwo.

          Dokladnie ten sam aspekt utraty suwerennosci zaczal grac bardzo wazna role we
          Francji. Nie mowiono na ten temat glosno, az do ostatnich dni. Dopiero teraz
          rowniez media francuskie zaczely okreslac problem po imieniu.

          Mam nadziej, ze rowniez Polacy z czasem obudza sie; To bedzie niestety ciezkie
          z powodu powszechnego zaklamania polskich mediow.


          A moze to zaklamania nalezy polaczyc z wypowiedzia Joschka Fischera, min. spraw
          zagranicznych Niemiec, ktory powiedzial, po zablokowaniu przez Millera
          konwentu europejskiego (brawo Miller): "Najwyzsza pora na zaktywizowaniu
          wplywow naszych polskich przyjaciul (cyt. z pamieci)".


          W kazdym badz razie od tamtej wypowiedzi, GW bardzo czesto zaczela sie poruszac
          na tym samym poziomie co gadzinowki ( tak okreslano w czasie wojny gazety
          wydawane przez Niemcow; okreslenie to pasuje rowniez swietnie go gazet
          wydawanych w Polsce przez Niemcow, a jest ich bardzo duzo: reprezentuja i
          propaguja interesy niemieckie w Polsce wychowujac Polakow na odpowiednio
          spreparowanych, pro glupoli).

          Niestety, rowniez Rzeczpospolita stracila swoja linie. To jest niezwykle
          niepokojace, pokazuje mianowicie, ze Polska zostala, a wlasciwie sama
          zdegenorowala sie do zascianka niemieckiego.
          • fervex.adult Re: Holendrzy glosuja NIE, poniewaz boja sie (cyt 29.05.05, 16:54
            Wyglada na to, ze demokracje mozna definiowac na wiele sposobow... Czy korzystne
            dla nas, czy nie, liczba glosow proporcjonalna do liczby ludnosci wydaje mi sie
            najbardziej demokratycznym rozwiazaniem. Czy zgodzilbys sie zeby np. ok. 10
            milionowe kraje, takie jak Czechy, Portugalia, Austria, etc., czy nawet mniejsze
            jak np. kraje baltyckie, mialy tyle samo glosow co Polska? Dominacji Niemiec
            mozna unikac poprzez laczenie glosow takich krajow jak Anglia, Wlochy, Polska
            etc. , nie wiem gdzie tkwi niebezpieczenstwo...
          • trybowski Sprzeczności piszesz 29.05.05, 17:46
            Najpierw piszesz, że Holendrzy boją się, bo sa małym krajem i narodem. Potem, że
            Francuzi to samo, a przecież siła ich głosu nie jest zagrożona! To bzdury.
            Francuzi to małe komuszki, które boją się, że konstytucja spowoduje demontaż
            socjalizmu i zliberalizowanie ich gospodarki. Skoro oni tak twierdzą, to dla
            mnie jest to jeden z argumentów na OUI :p.

            Poza tym coś Ci gramatyka szwankuje. Jesteś pewien, że piszesz w swoim rodzimym
            języku?
    • francja5 Re: Francuzi zdecydują dziś o losie konstytucji U 29.05.05, 08:23
      Glosujemy na nie. Ta impreza p.t. referendum kosztowala nas 15 mld euro. Boimy
      sie polskich hydraulikow.
      • fritz.fritz Cudownie, glosujcie na NIE. Jestescie wrecz jedyna 29.05.05, 11:39
        szansa Europy na zachowanie demokracji.
        • czlowiek4 Re:Cudownie,glosujcie na TAK.Jestescie sila Europy 29.05.05, 16:38
          TAk, Tak, Tak; potrzebujemy was w Uni, waszej odwagi mowic NIE kiedy chodzi o
          wojne iracka, wasza kulture.
          Glosujcie TAK. Trzymam kciuki!
        • sclavus Re: Cudownie, glosujcie na NIE. Jestescie wrecz j 29.05.05, 16:42
          fritz.fritz napisał:

          > szansa Europy na zachowanie demokracji.

          Bardziej kretyńskiego komentarza już nie można było urodzić... To chyba przez
          ten zakaz aborcji...
    • remekk Ale będzie numer jak odrzucą . Euroentuzjaści ... 29.05.05, 08:27
      ...chyba się zapłaczą ... .
    • tad9 Re: Francuzi zdecydują dziś o losie konstytucji U 29.05.05, 08:29
      wielki_komuch napisał:

      > kampania Czyraka zaszkodzila ,nie pomogla

      Więc raz przynajmniej przysłużył się Europie.
      • towarzysz.dyrektor Czyrak jak tow.Myler-rozdaje "pocałunki smierci" 29.05.05, 08:59
        Gdy ten tylko paszcze otwiera w obronie czegos/kogos tam klapa (czytaj: kleska)
        gwarantowana. Dal mu przyklad nieoceniony tow. Szmaciak, czyli Leszek Myler -
        upierniczyl wszystkich, z ktorymi w przedwyborczym ferworze (SLD-eckim
        uniesieniu) sie ukazywal.

        Choc raz uczen przescignal mistrza. Zaczynam lubic tego czyraka, choc na jego
        gebe patrzec nie moge. W niedzielny wieczor bede mogl - nie bez satysfakcji -
        stwierdzic: KRÓL JEST NAGI. I opic to nie-francuskim winem.
    • towarzysz.dyrektor Konstytucji żałobny rapsod - czyli pogrzeb gniota 29.05.05, 08:47
      Już jej koniec bliski i dni policzone,
      Puls żałośnie niski, tchnienie przygaszone.

      Kosz bezdenny czeka konstytucji ducha.
      Drogę już wskazuje francuska kostucha.

      Prożne ich starania w skrajnej desperacji,
      Oddac stron trzy setki do reanimacji.

      Na zadumę wszystkim brzmią juz euro-dzwony.
      Po co nam to było, ludu nawiedzony ?


      Tow.

      • fritz.fritz Dlaczego zalobny? To jest powod do swieta radosci! 29.05.05, 11:41
        Oby zostala odrzucona.
    • cziriklo Francuzi, ratujcie nas przed Kobstytucja!!!!!!!!!! 29.05.05, 09:13
    • s4321r Re: Nie chcą być w jednej europie z Polakami 29.05.05, 09:29
      Chodzi oto że Europejczycy nie chcą być w jednej europie z razem z Polakami
      • wicurpix Re: Nie chcą być w jednej europie z Polakami 29.05.05, 09:35
        Wcale im sie nie dziwię.
      • fritz.fritz [...] 29.05.05, 11:44
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • fritz.fritz Ciekawe, dlaczego wypowiedzi "uszczypliwe" 29.05.05, 12:12
        s4321r napisał:

        > Chodzi oto że Europejczycy nie chcą być w jednej europie z razem z Polakami


        pod adresem Polakow przechodza, natomiast odpowiedzi zostaja kasowane.

        W poscie napisalem, ze wypowiedz tej tresci mogl napisac tylko obywatel
        Niemiec. Obywateli Niemiec nazywa sie Niemcami.

        No wiec napisalem, ze obywatel musi byc Niemcem, jezeli cos takiego wypisuje.

        Znane jest rowniez nazistowskie nastawienie okolo 10% ludnosci niemieckiej.
        Nawet dostali oni ostatnio okolo 12% glosow w wyborach w jednym z landow w
        Niemczech Wschodnich.

        Dla nich wlasnie, Niemiec piszacy po polsku, pochodzenia polskiego, z odrobina
        polskiej domieszki, jest wlasnie wasser-polacke. I ci wlasnie Niemcy nie zadaja
        sie pryncypialnie z wasser-polacke. W ostatnim Spieglu jest zreszta swietny
        artykul na temat tych ludzi.

        Niemcy ci uwazaja sie za dobrych Niemcow. I ci dobrzy Niemcy nie zadaja sie z
        wasser-polacken.

        Wszystko to jest powszechnie znane i szeroko komentowane w prasie niemieckiej.

        Dokladnie to napisalem w drugim zdaniu.

        Czy ta wypowiedz zostanie rowniez skasowana?
    • jola_dywity 16l DOILI POLSKĘ W IMIĘ NASZYCH KORZYŚCI Z UNII 29.05.05, 09:51
      A teraz oszukali nas na tzw.funduszach spójności,i wyrównywania
      szans.Zaufaliście politykom którzy obiecywali wam świetlaną i bezproblemową
      przyszłość.I tylko Samoobrona przestrzegała,że własny dobrobyt buduje się w
      oparciu o własną pracę,siły i środki. Iluzjoniści z SLD PO PIS UP UW PSL nie
      wypowiadają się na temat ewidentnego kryzysu zarówno w sferze finnansów jak też
      politycznym w łonie tak sztucznego i chorego biurokratycznie tworu jak
      UE.Francja i jej obywatelskie społeczeństwo ,empirycznie odczuło dobrodziejstwa
      unii! Lansowanie nacjonalizmów o polskim hydrauliku to argument mający
      przemawiać do polskich nacjonalistów.Brak odniesienia do efektów przemian?
      Drożyzny,bezrobocia,braku koncepcji na dalszy rozwój,ateizacja,alienacja
      socjalna coraz szerszego grona obywateli. W imię czego???Bo nie w
      imię,Boga,honoru,Ojczyzny.Dlatego stanowisko na nie przywiązanego do swoich idei
      niepodległościowych Narodu Francuskiego Popieram i Rozumiem.Bo może stanowić to
      forpocztę dla zweryfikowania całkowicie błędnych i utopijnych hipotez
      ,lansowanych wbrew żywotnym interesom Polski i Polaków od 16 lat.
      • tdp1 Re: 16l DOILI POLSKĘ W IMIĘ NASZYCH KORZYŚCI Z UN 29.05.05, 10:13
        chyba cię pogięło. Wreszcie pojawiają się normalne możliwości podjecia
        ciekawej, dobrze platnej pracy. owszem nie jest z nia leka, ale dla osob
        aktywnych i chcacych pracowac nie jest to nie mozliwe. moj brat znalzl prace w
        ciagu 2 tygodni, mimo ze nie ma wyksztalcenia i doswiadczenia. wyslal jednak
        300 podań przez internet (ani zlotowki na znaczki, papier i koperty), byl na
        kilku spotkaniach i wiedzac, ze brak mu doswiadczenia i wyksztalcenia nie
        zadal "2000 tys. na rękę". wie, ze pracujac moze sie doksztalcic, zdobyc
        doswiadczenie i z czasem awanasowac.

        chyba cie pogielo, bo nigdy wczesniej nie bylo tak wielu pozytywych zmian.
        popatrz tylko jak wykrywane sa afery. co najwazniejsze winni sa karani. co z
        tego, ze nie udaje sie wykrywac wszystkich winnych. wazne, ze nie czuja sie oni
        juz bezkarni. co? bo moze wczesniej nie bylo afer.

        chyba cie pogielo, bo inwestycje ponownie ruszaj z kopyta, a ludzie
        wyksztalceni, dobrzy w tym co robia maja coraz wiecej szans na sukces, sa
        doceniani.

        i wreszcie - kto nas oszukal? chyba my sami zaniedbujac procedury.

        w imie czego? krotko w imie wlasnej wolnosci. bo w imie Boga nie dzialaja
        wierni we wlasnym gornie i nie przeszkadzaja innym. Ludzie z innych wierzeń sa
        dyskryminowani przez katolików, a wszystko co jest nie zgodne z ich
        zachciewajkami przekształcają w grzech. Tak więc proponowałbym, byśmy Boga na
        forum nie przywoływali, bo wiara to intymna sprawa każdego z ludzi, a
        powoływanie się na niego jest po 1. nie szanowanie praw innych, po 2 profanacja
        jego imienia i wiary.
        • widzek Re: 16l DOILI POLSKĘ W IMIĘ NASZYCH KORZYŚCI Z UN 29.05.05, 10:37
          tdp1 napisał:

          > chyba cię pogięło. Wreszcie ...

          ty nie trac czasu, jolka ma poglady stalowe i niezmienne.
          • jola_dywity Re: 16l DOILI POLSKĘ W IMIĘ NASZYCH KORZYŚCI Z UN 29.05.05, 11:29
            Tezy sprzeczne z logiką ,są mi obce.
        • jola_dywity Re: 16l DOILI POLSKĘ W IMIĘ NASZYCH KORZYŚCI Z UN 29.05.05, 11:27
          Długi infantylny ,przekaz!Wyznanie wiary,wbrew logice,faktom i stanowisku ludzi
          bardziej doświadczonych.Kontrować każdą enuncjację to po prostu szkoda
          czasu,doktrynalizm i abstrahowanie od realizmu ,gloryfikacja iście maniakalna
          empiryzmu,świadczy o nieprawidłowej osobowości adwersarza.
          • widzek Re: 16l DOILI POLSKĘ W IMIĘ NASZYCH KORZYŚCI Z UN 29.05.05, 12:25
            jolka, jak czytam twoje posty, to przypomina mi sie "zwis meski ozdobny"
            (dawniej mowiono krawat), "podlozkowiec plastikowy" (zwany nocnikiem) i tym
            podobne brednie. jesli uwazasz, ze twoje pseudonaukowe brednie slowotworcze
            ukryja mialkosc argumentow, to zapewniam, ze jestes w bledzie.
            • amhu Re: 16l DOILI POLSKĘ W IMIĘ NASZYCH KORZYŚCI Z UN 29.05.05, 16:38
              Mnie zas jej sposob wyrazania "mysli" jako zywo przypomina glupka wioskowego po
              przyspieszonym kursie agitatora politycznego. "Nalykalo sie" biedactwo
              dziesatek zwrotow i terminow; i uzywa ich bez ladu, skladu, sensu.
              • jola_dywity Re: 16l DOILI POLSKĘ W IMIĘ NASZYCH KORZYŚCI Z UN 29.05.05, 17:37
                No koniec świata ! Ignoranci,lobotomiści i paranoicy poalkoholowi ,świadectwo
                edukacji mi będą wystawiać! Gdy komunikacja na podstawowym poziomie jest w
                zasadzie niemożliwa z powodu barier percepcyjnych.
            • jola_dywity [...] 29.05.05, 17:32
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • wicurpix Re: 16l DOILI POLSKĘ W IMIĘ NASZYCH KORZYŚCI Z UN 29.05.05, 17:08
        Dlaczego piszesz "nam"? Tobie nie obiecywali?
        • jola_dywity Re: 16l DOILI POLSKĘ W IMIĘ NASZYCH KORZYŚCI Z UN 29.05.05, 17:44
          Syndrom małpy .to nie moja domena! Głosowałam przeciw integracji na faktycznie
          dyskryminujących Polskę warunkach,intelektualiści którzy nawet nie mają pojęcia
          co akceptowali,przegłosowali 6000 stron dokument ,min, o przeciągu w
          oborach,haccap ach i tym podobnych kwiatkach. I gratuluję im tego!
          • wicurpix Re: 16l DOILI POLSKĘ W IMIĘ NASZYCH KORZYŚCI Z UN 29.05.05, 20:00
            Watpie, żeby ktoś przestudiowal dokładnie cały dokument. To jest tak jak z drobnym drukiem na dokumentach, które podpisujemy. Ogolnie wszystko sie zgadza i jest ok więc podpisujemy ale kiedy chcemy sie wycofać ze zobowiązania odsyła sie nas do tego co napisane drobnym drukiem. Twierdzę, że negocjatorzy ze strony polskiej maja trudności ze zrozumieniem tekstów nie tylko pisanych ale i mówionych i wogóle mało mają rozumu.
    • himax Konstytucja dla zboczencow i pedalow musi umrzec 29.05.05, 09:54
      smiercia naturalna.
      Przynajmniej do czasu az moralnosc
      stanie sie standartem UE.
      • mojezdanie Co Ty wiesz o moralnosci? Zapewne dla Ciebie 29.05.05, 12:44
        moralnosc = Twoj punkt widzenia. Moralnosc byla sztandarem nazistowskich
        Niemiec. I zawsze bylo kiepsko na swiecie, gdy ktos Moralnosc bral na sztandar.
      • kombinatorek Re: Konstytucja dla zboczencow i pedalow musi umr 29.05.05, 19:51
        himax napisał:

        > smiercia naturalna.
        > Przynajmniej do czasu az moralnosc
        > stanie sie standartem UE.


        wreszcie ludzie zrozumieli ze taka konstytucja to jest raczej cyrograf dla
        szatana.
    • tishbite Francuzi decyduja o obliczu PRZYSZLEJ EUROPY 29.05.05, 10:10
      Dla kazdego z nas Europa bez barier, granic i funkcjonujaca bez bledów,
      uprzedzen i wedlug naszych upodoban - jest ta Europa o ktorej marzymy. Lecz
      biorac pod uwage obecna europejska rzeczywistosc - jest to utopia i fikcja...

      NIE MA Europy mówiacej jednym glosem i Europy spoleczenej i sprawiedliwej...
      ... ta Europe przyjdzie nam razem m.in. z Francuzami budowac (...byc moze od
      nowa, bo Europa znalazle sie w zupelnie dla niej nowej, post-komunistycznej
      rzeczywistosci - do ktorej "stara Europa", pomimo dlugiego okresu
      przygotowawczego - jeszcze nie dorosla).

      Zbyt szybkie francuskie "tak" jest gorszym wyborem od przemyslanego "nie"...

      Francuzi maja racje, ze chca Europy socjalnej i Europy dla czlowieka. Nie dziwi
      mnie, ze to wlasnie Francuzi sa tak przeciwni Europie liberalnej i li'tylko
      kapitalistycznej. To wlasnie Francja ma tradycje walki o równe prawa dla
      wszystkich obywateli, te prawa maja swe korzenie w Rewolucji Francuskiej.

      Pamietajmy o tym, ze dnia 26 sierpnia 1789 roku uchwalono "Deklaracje Praw
      Czlowieka i Obywatela", nad której tekstem pracowal La Fayette za porozumieniem
      z Thomansem Jeffersonem. Byla to, podobnie jak Deklaracja Niepodleglosci w
      Stanach Zjednoczonych, podstawa pozniejszej konstytucji (1791 rok) i podstawa
      wielu dobrych i szczytnych dokumentów bioracych w obrone PRAWA CZLOWIEKA.

      Jesli Francuzi zaglosuja na NIE, to nie stanie sie zadna tragedia. To bedzie
      znaczylo tylko, ze przygotowana konstytucja fundamentów Unii Europejskiej ma
      przystapic do ponownego egzaminu...
      ... przeciez tego samego zdania byl nasz Papiez - On takze uwazal, ze ta
      walsnie konstytucja ma braki (m.in. odniesienie do Boga, granice unii budowane
      na granicach Europejskich,itp.).

      Patrzac i obserwujac dyskusje we Francji trzeba przyznac Francuzom, ze sa
      dojrzalym spoleczenstwem i nie daja sie manipulowac politykom... z ktorych
      wielu (stojacych takze na samym topie) - stracilo "kontakt z ziemia i
      rzeczywistoscia"...

      ...dlatego patrzac na spoleczenstwo francuskie mozemy byc przekonani, ze
      dzisiejszy francuski wybór bedzie DOBRYM WYBOREM :-)

      • tytan2000 Re: Francuzi decyduja o obliczu PRZYSZLEJ EUROPY 29.05.05, 10:39
        " Jego Wysokość Król Belgii ..."
        To pierwsze zdanie z eurokonstytucji :)
        • tishbite Re: Francuzi decyduja o obliczu PRZYSZLEJ EUROPY 29.05.05, 10:43
          tytan2000 napisał:

          > " Jego Wysokość Król Belgii ..."
          > To pierwsze zdanie z eurokonstytucji :)

          tam jest wiecej "takich zdan" po ktorych mozna postawic znak ":-)"
          • himax Re: Francuzi decyduja o obliczu PRZYSZLEJ EUROPY 29.05.05, 11:01
            i oczywiscie jest duzo o pedalach i nic o Bogu
            • an9991 Re: Francuzi decyduja o obliczu PRZYSZLEJ EUROPY 29.05.05, 12:38
              himax napisał:

              > i oczywiscie jest duzo o pedalach i nic o Bogu

              Bóg nie potrzebuje adwokata homoseksualiści w niektórych krajach wciąż niestety
              tak (poza tym w traktacie wspomina się tylko o niedyskryminacji ze wzgledu na
              orientację seksualną nie ma nic o np. legalizacji związków czym straszą polski
              ciemnogród niektórzy)
              • rnrr Re: Francuzi decyduja o obliczu PRZYSZLEJ EUROPY 29.05.05, 12:58
                Sorry an9991 ale naprawde wkurzają mnie Twoje swierdzania typu polski
                ciemnogrod. Raczej legalizacja zwiazków sie nie straszy. Zobacz lepiej które
                środowiska czym straszą.
                • an9991 Re: Francuzi decyduja o obliczu PRZYSZLEJ EUROPY 29.05.05, 13:03
                  przepraszam bardzo nieraz słyszałem wypowiedzi ludzi (fakt że spod znaku
                  radiomaryjnego ale to dziś w polsce potężna siła) o tym że unia zmusza swoich
                  członków do legalizacji aborcji, eutanazji czy właśnie zwiazków homoseksualnych;
                  szanuje twoje zdanie rnrr ale inaczej jak ciemnogrodem nazwać tego typu postaw
                  po prostu nie mogę!!
                  • rnrr Re: Francuzi decyduja o obliczu PRZYSZLEJ EUROPY 29.05.05, 13:10
                    Spoko ale jakby je uogolniasz co mnie szczerze mówiąc mierzi. Po za tym nie
                    radiomaryjne srodowisko ma ograniczony elektorat ktoremu i tak nic nie pomoze
                    wiec nie wiem czy warto takie opinie powtarzac przez co odwracac uwage np. od
                    ilosci glosów czy prawie weta. Ja nie ma okreslonego zdania co do tej
                    konstytucji ale niepokoje sie mimo wszystko zbyt duzo rolą najwazniejszych
                    państw które tak czy owak mają podobne interesy i wieksze mozliwosci presji na
                    mniejsze. Dlatego ich prawo wet 4 bodajze jest dla mnie nieco zbyt
                    dyskryminujące. i tyle
              • himax Re: Francuzi decyduja o obliczu PRZYSZLEJ EUROPY 29.05.05, 18:15
                nie ma czegos takiego jak "orientacja seksualna".
                Albo ktos jest zboczony (homoseksualisci) albo
                zdrowy.
          • fritz.fritz Re: Francuzi decyduja o obliczu PRZYSZLEJ EUROPY 29.05.05, 11:48
            Zbyt szybkie francuskie "tak" jest gorszym wyborem od przemyslanego "nie"...

            Dobrze powiedziane. Dokladnie o to chodzi.
            Dzieki Francuzom, ze umozliwia ponowna dyskusje. Oby tylko powiedzieli NIE!
    • thread.suspend He, he, muzułmańska Francja ;) 29.05.05, 11:28
      Chyba dla europy jeszcze za wczesnie na konstytucje. Trzeba poczekac az odbije
      sie fala polaczkow od zachodu.
      btw chyba w opisie na obrazku chodzilo o Turcje ;)
      • otwarte-oko [...] 29.05.05, 16:41
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • repres1 Potęga polskich hydraulików. 29.05.05, 11:29
      My sobie nie zdajemy sprawy z tego, jaką potęgę mamy w kraju. Polscy hydraulicy
      zatrzęśli podstawami Unii Europejskiej. Francuzi to jednak głupole bez
      charakteru.
      • niezapowiedziany Re: Potęga polskich hydraulików. 29.05.05, 14:51
        >My sobie nie zdajemy sprawy z tego, jaką potęgę mamy w kraju. Polscy hydraulicy
        >
        > zatrzęśli podstawami Unii Europejskiej.

        :-). Ale cholera podniosa ceny ;)
    • an9991 polski egoizm 29.05.05, 11:47
      w tym kraju sprowadza się kostytucję tylko do sposobu głosowania ewentualnie
      wystąpienia z ue a traktat jest jednak czymś więcej; poza tym wychodzi polski
      egoizm wzsystko musi być szyte na naszą miarę, reszta nas nie interesuje
      proponuję jednak wziąć pod uwagę że traktat jest kompromisem pomiędzy 25
      krajami od luxemburga po niemcy i polską gdzieś pomiedzy; unia nie została
      strworzona dla polski tylko dla całej europy!!!! polska nie jest cholernym
      pępkiem świata!!!
      • fritz.fritz Re: polski egoizm 29.05.05, 11:57
        ...jednak wziąć pod uwagę że traktat jest kompromisem pomiędzy 25
        > krajami od luxemburga po niemcy i polską gdzieś pomiedzy;

        Jest zlym bardzo kompromisem, poniewaz podwaza podstawy demokracji wprowadzajac
        bardzo niedemokratyczny model podzialu glosow. W wyniku tego podzialu glosow w
        Radzie Europejskiej male kraje zostana praktycznie wyeliminowane z procesu
        podejmowania decyzji. A to jest wrecz extremalnie antydemokratyczne.

        Do tego dochodzi, ze konwent, ktory zajmowal sie korektura umowy z Nicei, nie
        dostal prawa do zmiany modelu glosowania. Pomimo to zmienil model podzialu
        glosowania prawem kaduka. Male kraje protestowaly pisemnie przeciwko takiej
        zmianie. Protest ten kraje duze zignorowaly po prostu prawem silniejszego.
        Takie postepowanie okresla sie normalnie zamachen stanu. Mam nadzieje, ze
        dzieki Francuzem zostanie on zablokowany.

        unia nie została
        > strworzona dla polski tylko dla całej europy!!!! polska nie jest cholernym
        > pępkiem świata!!!

        Oczywiscie, ze nie jest. Unia jest dla wszystkich krajow. Duzych i malych.
        Proponowana konstytucja stwarza jednak Unia dla krajow duzych a szczegolnie
        Niemiec. Mali zostali wyrzuceni na "smieciowisko historii".

        Mozliwosc utraty suwerennosci zauwazyli nawet Francuzi i dlatego beda glosowa
        NIE. Temat utraty tozsamosci nie ma nic wspolnego z polskim hydraulikiem.
        • tytan2000 Re: polski egoizm 29.05.05, 12:07
          Unia nie może byc dla Polski celem tylko środkiem do jego osiągnięcia.
          • fritz.fritz Re: polski egoizm 29.05.05, 12:14
            zgadza sie. Tak samo jak jest srodkiem dla innych krajow do zycia w spokoju i
            przy zachowaniu demokratycznych zasad gry, umozliwiajacych
            wszystkim "grajacym" wywierania wplywu na ich zycie.
        • an9991 Re: polski egoizm 29.05.05, 12:21
          nowy system jest dużo bardziej demokratyczny niż system nicejski (przypomnę
          niemcy przy 82 mln. mieszkańców mają 29 głosów a polska przy 38,6 mln mieszk.27
          głosów) teraz jest to podział proporcjonalny do liczby mieszkańców; małe kraje
          absolutnie nie zostały wyeliminowane z podejmowania decyzji mniejszość
          blokująca wynosi w projekcie konstytucji "co najmniej 4 członków rady unii" a
          tzw. małych państw jest co najmniej 9
          • tytan2000 Re: polski egoizm 29.05.05, 12:51
            W dyskusji na temat eurokonstytucji nie powinno się mówic tylko o tym ile jakie
            państwo będzie miało głosów. Najistotniejsze jest to,że twórcy tego "dzieła"
            chcą za pomocą przepisów uporządkować wszystkie sprawy, od praw mniejszości po
            kąt zakrzywienia ogórka. Dlatego ten dokument ma kilkaset stron i większość
            ludzi go nie zna. Legem brevem esse oportet, quo facilius ab imperitis
            teneatur. ( Prawo powinno być zwięzłe, aby przez to łatwiejsze było do
            zapamiętania przez ludzi nie doświadczonych. )
            • an9991 Re: polski egoizm 29.05.05, 13:08
              właśnie tak ale ilekroć na forum rozpoczyna się dyskusja na temat konstytucji
              to jak zły szeląg wraca kwestia głosowania!!! nie da się ukryć że w polsce w
              dużej mierze do tego właśnie sprowadzono całą debatę o konstytucji
              • fritz.fritz Re: polski egoizm 29.05.05, 14:05
                an9991 napisał:

                > właśnie tak ale ilekroć na forum rozpoczyna się dyskusja na temat konstytucji
                > to jak zły szeląg wraca kwestia głosowania!!! nie da się ukryć że w polsce w
                > dużej mierze do tego właśnie sprowadzono całą debatę o konstytucji

                Bo dokladnie o to chodzi. System glosowania jest podstawa kazdej demokracji.
                Sila demokracji polega na tym, ze niewlasciwe decyzje mozna skorygowac nowymi,
                pod warunkiem, ze mechanizm podejmowania decyzji funkcjonuje. W "nowym"
                systemie mechanizm ten jest extremalnie antydemokratyczny.

                Dlatego wlasnie ten punkt jest taki wazny. Wszystki inne tematy mozna
                przeduskutowac i wlasnie w demokratyczny sposob, o ile system glosowania
                skorygowac.
                Dlatego temat ten jest absolutnie najwazniejszy. Caly pozniejszy rozwoj Uni
                zalezy dokladnie od tego punktu.

                Ten z Nicei tez nie byl dobry, poniewaz "przeginal pale w druga strone": dawal
                zbyt duzo wladzy malym krajom.

                Systemem pasujacym do potrzeb uni jest wlasnie system opierajacy sie na ilosci
                glosow przyznawanych proporcjonalnie do pierwiastka kwadratowego z ludnosci. Na
                ten temat byla kiedys opublikowana bardzo solidna praca. Przeczytaj ja, wtedy
                naprwde bedziesz wiedziala co chodzi.

                System ten jest znany od dawna i doskonale opracowany: eliminuje wlasnie takie
                cos, jak hegemonistyczne zapedy Niemiec, probujacych realizowac chorobliwa
                polityke mocarstwowa i probujacych uzywac przy tym Unie Europejska jak wygodny
                srodek do osiagniecia celu.


                Nowy system glosowania jest idealnie dopasowany do potrzeb Niemiec. Do nizwykle
                egoistycznych Niemiec, nie majacych zreszta nic wspolnego z Niemcami do
                zjednoczenia. Te nowe Niemcy sa innym krajem, i ten nowy kraj ma gdzies Unie.
                Przyklad: polityka Niemiec w sprawie miejsca w Radzie Bezpieczenstwa w UNO. Na
                poczatku Niemcy mowily, ze Unia powinna miec wlasne miejsce. Kiedy reakcja byla
                pozytywna, Niemcy zmienily zdanie,stwierdzily, ze chca miec wlasne miejsce z
                prawem veta.
                To stoi w absolutnej sprzecznosci z idea Uni Europejskiej. Te aspiracje Niemiec
                stoja rowniez w absolutnej sprzecznosci z Polska racja stanu. Zreszta nie tylko
                polska. Rowniez ukrainska, czy tez krajow baltyckich. Mam nadzieje, ze uda sie
                temu zapobiec. Niemcy w radzie: tak, ale jako przedstawiciel Uni ale nie
                jako "samodzielny" kraj. I jezeli w RB to bez prawa veta. Danie Niemcom prawo
                veta w RB oznaczaloby to samo, co dac wariatowi brzytwe do reki.
          • rnrr Re: polski egoizm 29.05.05, 12:54
            Bardziej demokratyczne. A to dobre. Proporcjonalny nie oznacza demokratyczny.
            Jasne, ale zauwaz o ile łatwiej bedzie tym wielki narzucic swoja wole a presja
            zablokowac ewentualny sprzeciw. Zobacz jak przyjmowano konstytucje. Kompromis
            mowisz mi to bardziej przypominało grzeczny acz stanowczy dyktat. Wiec sorry,
            ale wrecz fundamentalnie sie z Tobą nie zgadzam a co do Polski jako pępka
            swiata to wystarczy ze tak we Francji nas przedstawiano wiec nie musisz naszych
            obaw sprowadzac do takiego pojecia
            • x-y-z Re: polski egoizm 29.05.05, 13:13
              rnrr napisał:

              > Bardziej demokratyczne. A to dobre. Proporcjonalny nie oznacza demokratyczny.
              > Jasne, ale zauwaz o ile łatwiej bedzie tym wielki narzucic swoja wole a
              > presja zablokowac ewentualny sprzeciw.

              na poparcie tego faktu, przytaczam cytat z konstytucji:

              ARTYKUŁ I-44 Wzmocniona współpraca
              1. Państwa Członkowskie, które pragną ustanowić między sobą wzmocnioną
              współpracę w ramach kompetencji niewyłącznych Unii, mogą korzystać w tym celu z
              jej instytucji i wykonywać te kompetencje, stosując odpowiednie postanowienia
              Konstytucji, z zastrzeżeniem ograniczeń oraz zgodnie z procedurą określoną w
              niniejszym artykule i w artykułach III-416 – III-423. Celem wzmocnionej
              współpracy jest sprzyjanie realizacji celów Unii, ochrona jej interesów oraz
              wzmocnienie procesu jej integracji. Taka współpraca jest otwarta dla wszystkich
              Państw Członkowskich w dowolnym czasie, zgodnie z artykułem III-418.
              2. Decyzję europejską upoważniającą do podjęcia wzmocnionej współpracy
              przyjmuje ostatecznie Rada, (...)
              3. W obradach Rady mogą uczestniczyć wszystkie Państwa Członkowskie, jednak w
              głosowaniu biorą udział tylko członkowie Rady reprezentujący Państwa
              Członkowskie uczestniczące we wzmocnionej współpracy.



              ZAPISY TE SKUTECZNIE I PRAWOMOCNIE ODSUNĄ POZOSTAŁYCH OD PODEJMOWANIA DECYZJI
              • an9991 Re: polski egoizm 29.05.05, 13:34
                x-y-z napisała:

                > ARTYKUŁ I-44 Wzmocniona współpraca
                > 1. Państwa Członkowskie, które pragną ustanowić między sobą wzmocnioną
                > współpracę w ramach kompetencji niewyłącznych Unii, mogą korzystać w tym celu
                z
                >
                > jej instytucji i wykonywać te kompetencje, stosując odpowiednie postanowienia
                > Konstytucji, z zastrzeżeniem ograniczeń oraz zgodnie z procedurą określoną w
                > niniejszym artykule i w artykułach III-416 – III-423. Celem wzmocnionej
                > współpracy jest sprzyjanie realizacji celów Unii, ochrona jej interesów oraz
                > wzmocnienie procesu jej integracji. Taka współpraca jest otwarta dla
                wszystkich
                >
                > Państw Członkowskich w dowolnym czasie, zgodnie z artykułem III-418.
                > 2. Decyzję europejską upoważniającą do podjęcia wzmocnionej współpracy
                > przyjmuje ostatecznie Rada, (...)
                > 3. W obradach Rady mogą uczestniczyć wszystkie Państwa Członkowskie, jednak w
                > głosowaniu biorą udział tylko członkowie Rady reprezentujący Państwa
                > Członkowskie uczestniczące we wzmocnionej współpracy.

                zapomniałeś dodac ust.4 tego artykułu mowiący że akty przyjmowane w ramach
                wzmocnionej współpracy obowiązują tylko państwa w niej uczestniczące i że musi
                to być co najmniej 1/3 państw unii (ust.2)

                ten artykuł jest oczywistością; niektóre państwa chcą bliższej współpracy np. w
                dziedzinie obronności nie można im tego zabronić.

                z ust3. tego artykułu trudno się nie zgodzić: państwo nie ponoszące
                konsekwencji danej decyzji nie może uczestniczyć w jej podejmowaniu
              • fritz.fritz Re: polski egoizm; nieprawdopodobne x-y-z 29.05.05, 14:28
                x-y-z napisała:


                >3. W obradach Rady mogą uczestniczyć wszystkie Państwa Członkowskie, jednak w
                >głosowaniu biorą udział tylko członkowie Rady reprezentujący Państwa
                >Członkowskie uczestniczące we wzmocnionej współpracy.

                To jest absolutnie nieprawdopodobne, co Ty wyszukales.

                To jest ni mniej ni wiecej dyktatura powiedzmy 6 krajow
                organizujacych "wzmocniona wspolprace" nad cala reszta!!!


                Ta konstytucja jest po prostu przestepstwem!

                W polaczeniu z modelem glosowania jest doslownie i w nie przenosni nastepna
                dyktatura.
                • an9991 Re: polski egoizm; nieprawdopodobne x-y-z 29.05.05, 14:44
                  spokojnie tu nie chodzi o każde głosowanie tylko te dotyczące kwestii objętej
                  zacieśnioną współpracą co jest absolutnie logiczne
                  • fritz.fritz Re: polski egoizm; nieprawdopodobne x-y-z 29.05.05, 14:49
                    Niestety, to wcale nie wynika z tekstu. Gdyby tak bylo, to byloby to ok. Oni
                    mowia o obradach Rady jako takich!
                    • an9991 Re: polski egoizm; nieprawdopodobne x-y-z 29.05.05, 14:54
                      ale kontekst się liczy a to artykuł dotyczacy wzmocnionej współpracy a poza tym
                      jest tam przymiotnik który ,zwracam twoją uwagę, zmienia postać rzeczy
                      mianowicie mowa jest o "państwach członkowskich UCZESTNICZĄCYCH" (w tejże
                      współpracy)
                      • fritz.fritz Re: polski egoizm; nieprawdopodobne x-y-z 29.05.05, 15:14
                        an9991 napisał:

                        > ale kontekst się liczy a to artykuł dotyczacy wzmocnionej współpracy a poza
                        tym
                        >
                        > jest tam przymiotnik który ,zwracam twoją uwagę, zmienia postać rzeczy
                        > mianowicie mowa jest o "państwach członkowskich UCZESTNICZĄCYCH" (w tejże
                        > współpracy)


                        Zgadza sie, jest kontektst "III-416 – III-423.". Przeoczylem.

                        "3. W obradach Rady mogą uczestniczyć wszystkie Państwa Członkowskie, jednak w
                        głosowaniu biorą udział tylko członkowie Rady reprezentujący Państwa
                        Członkowskie uczestniczące we wzmocnionej współpracy"

                        Pod pojeciem Rady rozumiem Rade Europy. Rada Europy jest organem podejmujacym
                        decyzje dla wszystkich krajow.
                        Moja interpretacja: Glosowanie odbywa sie radzie, glosuja tylko czlonkowie
                        grupy...

                        Czego nie rozmiem jest: dlaczego jest to w ramach Rady. Jezeli decyzje maja
                        dotyczyc tylko i wylacznie czlonkow..., to nie powinno byc to w ramach Rady
                        tylko ich wewnetrznej grupy. Brak tego rozgraniczenia jest tym co mnie
                        niepokoi.


                        bardzo bym chcial nie miec racji.:)
                        • an9991 Re: polski egoizm; nieprawdopodobne x-y-z 29.05.05, 15:58
                          fritz.fritz napisał:

                          > Czego nie rozmiem jest: dlaczego jest to w ramach Rady. Jezeli decyzje maja
                          > dotyczyc tylko i wylacznie czlonkow..., to nie powinno byc to w ramach Rady
                          > tylko ich wewnetrznej grupy. Brak tego rozgraniczenia jest tym co mnie
                          > niepokoi.
                          >
                          uczestniczenie wszystkich krajów w obradach rady europejskiej (rada europy to
                          coś innego rozumiem że to przejęzyczenie w ferworze jakże owocnej dyskusji:)
                          jest jedynie wyrazem lojalności wobec członków nieuczestniczących w ściślejszej
                          współpracy, nikt nie będzie mógł powiedzieć że inni podejmują za jego plecami
                          jakieś decyzje i tylko tyle
                          • fritz.fritz Re: polski egoizm; nieprawdopodobne x-y-z 29.05.05, 18:14
                            > współpracy, nikt nie będzie mógł powiedzieć że inni podejmują za jego plecami
                            > jakieś decyzje i tylko tyle
                            Nie o to chodzi, tylko o to, czy decyzje podjete przy tej okazji w Radzie,
                            ktora nalezy do ciala ustawodawczego, rowniez obowiazuja pozostalych czlonkow.

                            Jezeli tak, to mamy worse case...w pelnym znaczeniu tego slowa!!!
                          • fritz.fritz zobacz post rs_gazeta_forum ponizej. 29.05.05, 18:41
                            x-y-z bawil sie w manipulacje i katowanie, paskudne i bezsensu.
                        • sclavus Re: polski egoizm; nieprawdopodobne x-y-z 29.05.05, 16:54
                          I mie masz, bo Rada Europy i Unia Europejska to dwa ciała nie mające ze sobą
                          nic wspólnego i kiedy wszystkie już państwa Europy znajdą się w Unii, Rada
                          Europy utraci moc bytu...
                          • fritz.fritz Re: polski egoizm; nieprawdopodobne x-y-z 29.05.05, 18:15
                            Zartujesz, czy naprawde nie masz pojecia o co chodzi?
                • rs_gazeta_forum Re: polski egoizm; nieprawdopodobne x-y-z 29.05.05, 14:45
                  fritz.fritz napisał:
                  > To jest absolutnie nieprawdopodobne, co Ty wyszukales.

                  To Ty nie czytałeś tego, z czym walczysz?

                  > To jest ni mniej ni wiecej dyktatura powiedzmy 6 krajow
                  > organizujacych "wzmocniona wspolprace" nad cala reszta!!!
                  > Ta konstytucja jest po prostu przestepstwem!

                  To może nie warto, byc czytał, bo jak Ci wystarczy jeden paragraf wyjęty z
                  kontekstu do wygłaszania takich bzdur, to po prostu uznaj z-y-z za przewodnika
                  Stada i przestań pisać we własnym imieniu.

                  P.S.
                  Swoją drogą, x-y-z też się popisała zdolnością do interpretacji:
                  > ZAPISY TE SKUTECZNIE I PRAWOMOCNIE ODSUNĄ POZOSTAŁYCH OD PODEJMOWANIA DECYZJI
                  A dlaczego to pozostałe kraje miały by chcieć podejmować decyzje w sprawach, w
                  których nie chcą uczestniczyć?
                  • fritz.fritz Re: polski egoizm; nieprawdopodobne x-y-z 29.05.05, 14:57
                    rs_gazeta_forum napisał:

                    > fritz.fritz napisał:
                    > > To jest absolutnie nieprawdopodobne, co Ty wyszukales.
                    >
                    > To Ty nie czytałeś tego, z czym walczysz?

                    Mnie intersuje punkt podstawowy, tzn. sie model podzialu glosow i system
                    glosowania. Jezeli te dwa punkty sa demokratyczne, to rowniez cala reszta "da
                    sie naprawic".


                    >
                    > > To jest ni mniej ni wiecej dyktatura powiedzmy 6 krajow
                    > > organizujacych "wzmocniona wspolprace" nad cala reszta!!!
                    > > Ta konstytucja jest po prostu przestepstwem!
                    >
                    > To może nie warto, byc czytał, bo jak Ci wystarczy jeden paragraf wyjęty z
                    > kontekstu do wygłaszania takich bzdur, to po prostu uznaj z-y-z za przewodnika
                    > Stada i przestań pisać we własnym imieniu.

                    x-y-z podal niezwykle istotna informacje. Ten paragraf tworzy zamknieta w sobie
                    calosc. Nie ma odsylaczy. Jest konzystentny. Dlatego nie ma do niego kontekstu.
                    To on bedzie tworzyc kontekst dla wszystkich innych decyzji. To jest bardzo
                    wazne, zebys zrozumial ten punkt.

                    On jest dlatego tak eminentnie wazny, poniewaz ogranicza w sposob zasadniczy
                    mozliwosc glosowania krajow nie nalezacych do "grupy wzmocnionej" a
                    ustawianajacej prawo dla calej Uni.

                    Bylbym szczesliwy, gdybym nie mial racji.


                    P.S.
                    > Swoją drogą, x-y-z też się popisała zdolnością do interpretacji:
                    > > ZAPISY TE SKUTECZNIE I PRAWOMOCNIE ODSUNĄ POZOSTAŁYCH OD PODEJMOWANIA DE
                    > CYZJI
                    > A dlaczego to pozostałe kraje miały by chcieć podejmować decyzje w sprawach, w
                    > których nie chcą uczestniczyć

                    To jest dokladnie ten punkt: czy chodzi tylko o decyzje dotyczace te kraje, czy
                    wszystkie kraje.
                    Jezeli tylko te kraje, to rzeczywiscie problemu nie ma
                    • rs_gazeta_forum Re: polski egoizm; nieprawdopodobne x-y-z 29.05.05, 15:46
                      fritz.fritz napisał:
                      > x-y-z podal niezwykle istotna informacje. Ten paragraf tworzy zamknieta
                      > w sobie calosc. ...
                      ...
                      > Bylbym szczesliwy, gdybym nie mial racji. ...
                      ...
                      > To jest dokladnie ten punkt: czy chodzi tylko o decyzje dotyczace te kraje,
                      > czy wszystkie kraje.
                      > Jezeli tylko te kraje, to rzeczywiscie problemu nie ma

                      To ja dopiszę, co jeszcze zawiera ten artykuł, a co wypada, byś przeczytał przed
                      wydawaniem opinii:

                      ARTYKUŁ I-44 Wzmocniona współpraca
                      ...
                      4. Akty przyjmowane w ramach wzmocnionej współpracy wiążą wyłącznie
                      uczestniczące Państwa Członkowskie. Nie są one uważane za dorobek, który musi
                      zostać przyjęty przez państwa kandydujące do przystąpienia do Unii.

                      Po pierwsze x-y-z nie podała treści całego paragrafu, a Ty zaraz jej manipulację
                      przyjąłeś za dobrą monetę, po drugie spełnia się Twoja nadzieja o braku racji,
                      po trzecie jak napisałeś, problemu nie ma ;-)

                      P.S.
                      Moje, nazwijmy to, ostre słowa dyktowane są wyłącznie łatwym uznaniem przez
                      Ciebie tej nawet nie "półprawdy".
                      • fritz.fritz Re: polski egoizm; nieprawdopodobne x-y-z 29.05.05, 18:37
                        4. Akty przyjmowane w ramach wzmocnionej współpracy wiążą wyłącznie
                        uczestniczące Państwa Członkowskie. Nie są one uważane za dorobek, który musi
                        zostać przyjęty przez państwa kandydujące do przystąpienia do Unii.

                        Dziekuje. To jest dokladnie to, co brakowalo.


                        x-y-z rzeczywiscie pobawil sie. To sobie bardzo cenie.
            • an9991 Re: polski egoizm 29.05.05, 13:16
              większy zawsze może narzucić coś mniejszemu czy uważasz że przy nicejskim
              systemie głosowania nie jest to możliwe? to byłoby naiwne; poza nie
              demonizowałbym nacisku "dużych" na małych";
              • fritz.fritz Re: polski egoizm 29.05.05, 14:16
                an9991 napisał:

                > większy zawsze może narzucić coś mniejszemu czy uważasz że przy nicejskim
                > systemie głosowania nie jest to możliwe? to byłoby naiwne; poza nie
                > demonizowałbym nacisku "dużych" na małych";

                To sie nazywa wlasnie dyktatura. Przy nicejskim na powstanie wiekszasci
                podejmujacej decyzje male kraje duzo wiekszy wplyw. Jezeli wiec decyzja
                zostanie odrzucona, to jest odrzucona.
                Jezeli wieksze kraje, tzn. sie Niemcy, inne wieksze kraje sa naprade
                demokratycznymi krajami, sprobuja przeforsowac decyzje na "sile", aby w ten
                sposob zapewnic sobie nalezne miejsce w Europie, to oznaczac to bedzie rozpad
                Uni: na Niemcy i reszte. Jezeli Niemcy sprobuja dalej forsowac, jak to robily
                w czasie dwoch wojen swiatowych, to poprostu zostana postawione do kata. W
                przypadku rozpetania nastepnej wojny, z Niemiec zostanie naprawde mokra plama.
                Kraj zgodnie z planem Morgenthala zostanie w dobry kraj rolniczy a Berlin, ta
                stara slowianska osad wroci znowu do Polski :).

                Niemcy nie maja szans o ile Europa nie da sie oglupic. W tym sensie jak to
                napisalas, "... narzucenie....nie jest to możliwe.." Niemcy sa niebezpiecznym i
                nieopowiedzialnym krajem. Tu masz calkowicie racje. Niemcy moga rzeczywiscie
                sprobowac rozpetac nastepna awanture.
                • an9991 Re: polski egoizm 29.05.05, 14:22
                  jestem jak najdalszy od nazywnia niemiec niebezpiecznym kraje proszę mi tego
                  nie wmawiać uważam tę demokrację za jedną z najbardziej odpowiedzialnych na
                  tymkontynencie i wracanie do czasów IIWŚ za całkowitą pomyłkę i bzdurę
                  • fritz.fritz Re: polski egoizm 29.05.05, 14:34
                    > jestem jak najdalszy od nazywnia niemiec niebezpiecznym kraje proszę mi tego
                    > nie wmawiać uważam tę demokrację za jedną z najbardziej odpowiedzialnych na
                    > tymkontynencie i wracanie do czasów IIWŚ za całkowitą pomyłkę i bzdurę

                    Niemcy sa z cala pewnoscia bardziej odpowiedzialne od Kosowa. Zgadzam sie. Ale
                    swoja polityka destabilizuja system bezpieczenstwa w Europie.

                    Sa z cala pewnoscia duzo mniej odpowiedzialne niz Finlandia, Szwecja czy
                    Anglia, czy Holandia.

                    Nie wiem, jak dobrze znasz historie. Ale pewnego rodzaju myslenie i dzialania
                    polityczne powoduja, ze stare konstelacje odzywaja. A to one byly
                    odpowiedzialne za wybuch wojny.

                    Zreszta porownaj niezwykle odpowiedzialna polityke Niemiec do zjednoczenia z
                    tym co sie dzieje dzisiaj. Roznica jest diametralna. Obydwoch "polityk" nie
                    mozesz okreslic jako odpowiedzialne. Wedlug mnie ta stara byla polityka
                    odpowiedzialna.
        • werter-6 Re: polski egoizm? tak jest!!! 29.05.05, 15:20
          Bo trzeba Tobie wiedzieć "fritz.fritz"że to są najwięksi platnicy netto(
          Niemcy, Francja, holandia,Szwecja, i dlatego mają tyle do powiedzenia, a co
          Polska ma do zaoferowania? kolejne krzyże na sciany parlamentu europejskiego,?
          • fritz.fritz Re: polski egoizm? tak jest!!! 29.05.05, 15:35
            Najwiekszym platnikiem netto na glowe jest Holandia: 180 euro; Niemcy 70 euro.

            Nie znasz podstawy Uni Europejskiej. Wszystkie kraje placa do wspolnej kasy.
            Kraje otwieraja rynki. Ale kraje ze slabsza infrastruktura i slabszym
            przemyslem dostaja za to ze wspolnej kasy fundusze na poprawe infrastruktury. W
            ten sposob sa rekompensowane ich straty wynikajace z

            a) utraty dochodow z cel i, co jest duzo wazniejsze

            b) utrat miejsc pracy, w wyniku eksponowania slabszego przemyslu poprzez
            zniesienie cel ochronnych.

            Bez tego otworzenie rynku byloby idiotyzmem. Przykladem jak to funkcjonuje w
            starej Uni: Francja jeszcze przed 4 laty, byla praktycznie zerowym ( nic nie
            placiala) nette platnikiem. Wszystko, co dawala, dostawala z powrotem, przede
            wszystkim w formie funduszow na rolnictwo.

            Polska (i inne nowe kraje) wypelnila swoja czesc. Straciala setki tysiecy
            miejsc pracy. A do tego, w okresie akcesyjnym kraje Uni nalozyly olbrzymie
            restrykcje na polskie towary. Mogles to zauwazyc po przystapienie Polski do
            Uni: elksport z dnia na dzien wzrosl do 30% ( o dwadziescie procent). Eksport
            Polski do Uni wynosi kolo 60 mld euro. 20% odpowiada 12 mld euro. Wlasnie o
            takie sumy Unia okradala Polske rok rocznie (tzn. sie proporcjonalnie do
            eksportu) poprzez protekcje. Sumy te wielokrotnie przewyzszaja sumy, ktore
            Polska teraz dostaje z Uni w framach funduszy koherencyjnych. Z tego punktu
            widzenia Unia netto jest dluznikiem Polski a nie na odwrot.
            • polski_francuz Co za glupoty 29.05.05, 16:04
              nie moge juz tego czytac.

              EU jest tworem niedoskonalym, ale nie jest tylko tworem ekonomicznym. Jest
              wspolnota krajow, ktore zdecydowaly wspolpracowac na polach naukowym,
              ekonomicznym i powoli, powoli politycznym.

              Trzeba wreszcie, zeby jak mowil Kissinger byl jeden numer telefonu do ministra
              spraw zagranicznych Europy. Niech bedzie to Hiszpan, Polak albo Estonczyk. Ale
              niech bedzie jeden numer telefonu.

              Zalewasz to forum procentami, danymi, opiniami za ktorymi sie kryje niechec do
              Europy, niechec do postepu i nienawisc dla Niemcow.

              O piszesz to wszystko, ze Szwajcarii. Czego Ty chesz oglupiac forum? Uregulowac
              Twoje rachunki z Niemcami?

              Przestan juz bo juz przesadzasz.

              Nawet dla liberalnej kropki Twoje posty juz przekraczaja granice.

              PF
              • fritz.fritz Re: Co za glupoty 29.05.05, 18:27
                > Zalewasz to forum procentami, danymi, opiniami za ktorymi sie kryje niechec
                do
                > Europy, niechec do postepu i nienawisc dla Niemcow.
                >
                > O piszesz to wszystko, ze Szwajcarii. Czego Ty chesz oglupiac forum?
                Uregulowac
                >
                > Twoje rachunki z Niemcami?
                >
                > Przestan juz bo juz przesadzasz.
                >
                > Nawet dla liberalnej kropki Twoje posty juz przekraczaja granice.
                >

                Jezeli odpowiadasz na moj post to nie odpowiadaj bez sensu. A to wlasnie
                robisz. Staraj sie skoncentrowac na jednym przynajmniej temacie.

                Najlepiej skopiuj go, umiesc w pierwszej linijce, abys dokladnie wiedzial o
                czym mowisz. Ah, nie zapomnij sie skoncentrowac.
                Jezeli powiesz cos rozsadnego, z przyjemnoscia to zaakceptuje i rowniez
                podziekuje za nowe info. Ale nie belkocz.

                Barankow bozych, nieuswiadomionych a glupich jest dosyc. Jezeli masz problemy z
                procentami, zajmij sie nauka. To naprawde nie szkodzi.

                A teraz princypilanie: Europa, tak. Ale demokratyczna a nie podworko dla
                oglupialych rzadow bawiacych sie w realizacje nacjonalistycznych polityk
                mocarstwowych.
                Dokladnie to cechuje obecna polityke niemiecka bazujacej na wrecz atawistycznej
                nienawisci do USA.

                Jezeli tego nie dostrzegasz i nie rozumiesz, przejales rowniez punkt widzenia
                charakterystyczna dla zielonych niemieckich, ktorzy w dalekiej przeszlosci
                byli finansowani przez Moskwe i punkt widzenia nazistow niemieckich: obydwie
                partie maja identyczny stosunek do USA.

                Niechec Francuzow do USA ma zupelnie inne korzenie: innymi slowy rowniez
                stosunki moga sie zupelnie inaczej rozwijac.

                Dziekuje, ze czytasz moje posty.

                Co do procentow: jezeli chcesz, posle ci pare form i na czym to polega. To jest
                wrecz idealna szansa do wypelnienia dziur w wyksztalceniu, francuzie_polski
                • kurtho Re: Co za glupoty 29.05.05, 18:46
                  fritz.fritz napisał:
                  Jezeli odpowiadasz na moj post to nie odpowiadaj bez sensu.

                  Nie mam zamiaru z toba polemizowac. nie mam o czym. chcialem jednak wyrazic
                  moja opinie na temat twojej kultury osobistej, ktora prezentujesz w sporze z
                  innym userem: jestes bezczelnym, aroganckim i prostackim chamem.
                  nie pozdrawiam.
                  • fritz.fritz Re: Co za glupoty 29.05.05, 20:57
                    smieszne, dokladnie tak odczulem post innego userainnym userem:

                    jest bezczelnym, aroganckim i prostackim chamem.

                    twoja post jest dokladnie na tym poziomie:

                    chamska i prostacka
                • polski_francuz Re: Co za glupoty 29.05.05, 18:54
                  fritz.fritz napisał:

                  > > Zalewasz to forum procentami, danymi, opiniami za ktorymi sie kryje niech
                  > ec
                  > do
                  > > Europy, niechec do postepu i nienawisc dla Niemcow.
                  > >
                  > > O piszesz to wszystko, ze Szwajcarii. Czego Ty chesz oglupiac forum?
                  > Uregulowac
                  > >
                  > > Twoje rachunki z Niemcami?
                  > >
                  > > Przestan juz bo juz przesadzasz.
                  > >
                  > > Nawet dla liberalnej kropki Twoje posty juz przekraczaja granice.
                  > >
                  >
                  > Jezeli odpowiadasz na moj post to nie odpowiadaj bez sensu. A to wlasnie
                  > robisz. Staraj sie skoncentrowac na jednym przynajmniej temacie.
                  >
                  > Najlepiej skopiuj go, umiesc w pierwszej linijce, abys dokladnie wiedzial o
                  > czym mowisz. Ah, nie zapomnij sie skoncentrowac.
                  > Jezeli powiesz cos rozsadnego, z przyjemnoscia to zaakceptuje i rowniez
                  > podziekuje za nowe info. Ale nie belkocz.
                  >
                  > Barankow bozych, nieuswiadomionych a glupich jest dosyc. Jezeli masz problemy
                  z
                  >
                  > procentami, zajmij sie nauka. To naprawde nie szkodzi.

                  Zajmuje sie nauka profesjonalnie, jestem profesorem uniwersytetu. To znaczy, ze
                  prezydent kraju w ktorym mieszkam, na podstawie mojego dorobku naukowgo i na
                  wniosek innych naukowcow uznal, ze moge wykladac mlodziezy francuskiej. I mam
                  pozycje do emerytury, zagwarantowana. Kim Ty jestes ze pozwalasz sobie na takie
                  obelzywe i chamskie tony?

                  >
                  > A teraz princypilanie: Europa, tak. Ale demokratyczna a nie podworko dla
                  > oglupialych rzadow bawiacych sie w realizacje nacjonalistycznych polityk
                  > mocarstwowych.

                  Europa sklada sie z 25 (27 prawie) krajow o roznej historii, tradycji
                  politycznej i sposobach postepowania. jakos trzeba zaczac unifikowac te
                  roznosci. Nie mowie, ze Europejska konstytucja jest idealna. Mowie, ze jest
                  poczatkiem.

                  Piszesz Twoje glupoty rowniez na temat samolotow. Wnosze, ze rozumiesz troche
                  technike. A wiec to jest tak samo jak z produktem technicznym. Na poczatku byl
                  samochod na pare podobny do dorozki, potem wprowadzone silnik spalinowy, potem
                  karoserie, a teraz juz jest sterowanie satelitarne. Postep jest wiec STOPNIOWY.
                  Tak tez jest w polityce europejskiej. Sa kraje bardziej liberalne (GB) i mnie
                  (F) i wszyscy nalezymy do Europy. No wiec wspolny mianownik nie jest latwy do
                  znalezienia.

                  > Dokladnie to cechuje obecna polityke niemiecka bazujacej na wrecz
                  atawistycznej
                  >
                  > nienawisci do USA.
                  >

                  To sa ahistoryczne brednie. USA stworzylo system niemiecki. To Amerykanie
                  stworzyli Landy aby zapobiec powtorzeniu sie silnej centralnej wladzy à la
                  Hitler.

                  > Jezeli tego nie dostrzegasz i nie rozumiesz, przejales rowniez punkt widzenia
                  > charakterystyczna dla zielonych niemieckich, ktorzy w dalekiej przeszlosci
                  > byli finansowani przez Moskwe i punkt widzenia nazistow niemieckich: obydwie
                  > partie maja identyczny stosunek do USA.

                  Nie jestem zielony ani czarny. Moje uszy staje sie czerwone jak czytam Twoje
                  brednie. I na ogol wytrzymuje bez pisania ale teraz nie zdzierzylem.

                  >
                  > Niechec Francuzow do USA ma zupelnie inne korzenie: innymi slowy rowniez
                  > stosunki moga sie zupelnie inaczej rozwijac.

                  Mam gdzies co mysla Francuzi i co mysla Niemcy i co mysla Szwajcarzy.
                  Interesuje mnie co ja mysle.

                  >
                  > Dziekuje, ze czytasz moje posty.

                  Do pewnego poziomu glupoty nie reaguje. Od pewnego nie moge wytrzymac i
                  odpowiadam a wlasciwie komentuje. Dialogu miedzy nami nie ma.

                  >
                  > Co do procentow: jezeli chcesz, posle ci pare form i na czym to polega. To
                  jest
                  >
                  > wrecz idealna szansa do wypelnienia dziur w wyksztalceniu, francuzie_polski

                  Nie bedziesz mi tu polskojezyczny szwajcarski chamie lekcji dawal. Naucz sie
                  manier wpierw. A potem pogadamy.

                  Polski Francuz
                  • fritz.fritz Re: Co za glupoty 29.05.05, 21:32
                    Europa sklada sie z 25 (27 prawie) krajow o roznej historii, tradycji
                    > politycznej i sposobach postepowania. jakos trzeba zaczac unifikowac te
                    > roznosci. Nie mowie, ze Europejska konstytucja jest idealna. Mowie, ze jest
                    > poczatkiem

                    Podstawa kazdej, bez wyjatku, funkcjonujacej demokracji jest system glosowania.

                    Na swiecie jest znany juz odpowiedni system przydzielania glosow dla takich
                    organizmow jak Unia. Sytem ten zostal przypomniany i zaadoptowany przez przez
                    polskich matematykow. Opis w Rzepie.
                    www.rzeczpospolita.pl/dodatki/plun_040130/plun_a_2.html
                    Nie uwzglednienie tego neutralnego systemu (zreszta zaproponowanego przez
                    Szwedow w latach 80 tych i odrzuconego ze wzgledow politycznych), ktorego
                    jedynym celem jest wprowadzenie mozliwie demokratycznego podzielenia wplywow
                    pojedynczych krajow przez duzych i poteznych, takich jak Niemcy czy Francja
                    swiadczy tylko i wylacznie o jednym:

                    Mowinie o demokratycznej Uni jest po prostu gigantycznym oszustwem. Celem jest
                    prowadzenie Uni przez te kraje. Wyrazem tego jest wlasnie zaproponowany model
                    podzialu glosow.

                    Byloby bardzo dobrze, zebys zapoznal sie z tym artykulem z Rzepy.

                    Tytul: "Wyliczony kompromis"

                    Jestem ciekawy, czy artykul ten w jakis sposob wplynie na twoj sposob
                    interpretacji polityki Niemiec i Francji.

                    > Piszesz Twoje glupoty rowniez na temat samolotow. Wnosze, ze rozumiesz troche
                    > technike. A wiec to jest tak samo jak z produktem technicznym. Na poczatku
                    byl
                    > samochod na pare podobny do dorozki, potem wprowadzone silnik spalinowy,
                    potem
                    > karoserie, a teraz juz jest sterowanie satelitarne. Postep jest wiec
                    STOPNIOWY.

                    Przepraszam, ale to jest naprawde smieszne.



                    Tak tez jest w polityce europejskiej. Sa kraje bardziej liberalne (GB) i mnie
                    > (F) i wszyscy nalezymy do Europy. No wiec wspolny mianownik nie jest latwy do
                    > znalezienia

                    Wspolny, staly mianownik nie istnieje. To jest dynamiczny proces, ten wspolny
                    mianownik. On wedruje. Dlatego eminentne znaczenie ma wlasnie....system
                    podejmowania decyzji. Zobacz artykul w Rzepie jako wstep do calego problemu.


                    > > Dokladnie to cechuje obecna polityke niemiecka bazujacej na wrecz
                    > atawistycznej
                    > >
                    > > nienawisci do USA.
                    > >
                    >
                    > To sa ahistoryczne brednie. USA stworzylo system niemiecki. To Amerykanie
                    > stworzyli Landy aby zapobiec powtorzeniu sie silnej centralnej wladzy à
                    > la
                    > Hitler.
                    >
                    Alez oczywiscie, ze wiem o tym. Wlasciwie kazdy wyksztalcony czlowiek wie o
                    tym... z wyjatkiem duzej ilosci... Niemcow.. i to nie jest dowcip tylko smutna
                    prawda. Nie raz spotkalem sie z tym.



                    > Jezeli tego nie dostrzegasz i nie rozumiesz, przejales rowniez punkt widz
                    > enia
                    > > charakterystyczna dla zielonych niemieckich, ktorzy w dalekiej przeszlos
                    > ci
                    > > byli finansowani przez Moskwe i punkt widzenia nazistow niemieckich: obyd
                    > wie
                    > > partie maja identyczny stosunek do USA.

                    Tja, to nie sa brednie. Moze poczytalbys nieco niemieckiej prasy. O tym
                    stosunku niemieckich politykow do USA pisaly renomowane gazety niemieckie z
                    bardzo duzym zaklopotaniem, zwlaszcza w okresie kryzysu irackiego. Pisaly o
                    destabilizowaniu przez Schrödera systemu bezpieczenstwa. Nie uzywaly oczywiscie
                    pojecia "nienawisci".
                    I jeszcze jedno: zakladam sie, ze ty nigdy nie piles piwa z zielonymi czy
                    nazistami. A mnie nie rzadko zdazalo sie wypic i to sporo z nimi. I to nie raz.
                    Ludzi z tymi pogladami spotyka sie rowniez czesto w Szwajcarii, przy tym nazi
                    naprawdo duzo rzadko. Zielonych, rocznik 1968, wplyw do dzisiaj jest ogromny.

                    Dlatego wiem bardzo dokladnie o czym mowie.

                    > Nie bedziesz mi tu polskojezyczny szwajcarski chamie lekcji dawal. Naucz sie
                    > manier wpierw. A potem pogadamy.
                    >
                    > Polski Francuz
                    Bardzo sympatycznie. Pasuje do ciebie. Ton w jakim byl twoj post, byl tonem
                    chamskim. Nic na to nie poradze. Naucz sie manier, zycze ci.
                    • polski_francuz Re: Co za glupoty 29.05.05, 21:54
                      fritz.fritz napisał:

                      > Europa sklada sie z 25 (27 prawie) krajow o roznej historii, tradycji
                      > > politycznej i sposobach postepowania. jakos trzeba zaczac unifikowac te
                      > > roznosci. Nie mowie, ze Europejska konstytucja jest idealna. Mowie, ze je
                      > st
                      > > poczatkiem
                      >
                      > Podstawa kazdej, bez wyjatku, funkcjonujacej demokracji jest system
                      glosowania.
                      >
                      > Na swiecie jest znany juz odpowiedni system przydzielania glosow dla takich
                      > organizmow jak Unia. Sytem ten zostal przypomniany i zaadoptowany przez przez
                      > polskich matematykow. Opis w Rzepie.
                      > www.rzeczpospolita.pl/dodatki/plun_040130/plun_a_2.html
                      > Nie uwzglednienie tego neutralnego systemu (zreszta zaproponowanego przez
                      > Szwedow w latach 80 tych i odrzuconego ze wzgledow politycznych), ktorego
                      > jedynym celem jest wprowadzenie mozliwie demokratycznego podzielenia wplywow
                      > pojedynczych krajow przez duzych i poteznych, takich jak Niemcy czy Francja
                      > swiadczy tylko i wylacznie o jednym:
                      >
                      > Mowinie o demokratycznej Uni jest po prostu gigantycznym oszustwem. Celem
                      jest
                      > prowadzenie Uni przez te kraje. Wyrazem tego jest wlasnie zaproponowany model
                      > podzialu glosow.
                      >
                      > Byloby bardzo dobrze, zebys zapoznal sie z tym artykulem z Rzepy.
                      >
                      > Tytul: "Wyliczony kompromis"

                      Sprowadzenie konstytucji europejskiej do glosowania to jest uproszczenie. Co
                      jest wazne, to ze wielkie kraje dostaje nieco wiecej elektorow niz mmniejsze.
                      Sluzyc to ma bardziej plynnemu podejmowania decyzji poprzez wiekszosc glosow.
                      Znasz historie Polski i zlowroga role "Liberum Veto". Demokracja musi
                      funkcjonowac, tzn postepowac za zyciem i potrzebami Europy bez tego, ze jeden
                      kraj, dla swoich partykularnych interesow blokuje system. Taka role graly
                      czesto, gesto Hiszpania czy Grecja w przeszlosci.

                      Nie studiowalem Konstytucji bo nie jestem "Erbsenzähler" i zostawiam lekture i
                      poprawe konstytucji i jej sformulowoniami ludziom, ktorym sie za to placi:
                      deputowanym, odpowiedzialnym politykom, itd

                      >
                      > Jestem ciekawy, czy artykul ten w jakis sposob wplynie na twoj sposob
                      > interpretacji polityki Niemiec i Francji.

                      Przeczytam przy okazji. Dzieki za linka.
                      >
                      > > Piszesz Twoje glupoty rowniez na temat samolotow. Wnosze, ze rozumiesz tr
                      > oche
                      > > technike. A wiec to jest tak samo jak z produktem technicznym. Na poczatk
                      > u
                      > byl
                      > > samochod na pare podobny do dorozki, potem wprowadzone silnik spalinowy,
                      > potem
                      > > karoserie, a teraz juz jest sterowanie satelitarne. Postep jest wiec
                      > STOPNIOWY.
                      >
                      > Przepraszam, ale to jest naprawde smieszne.

                      Postep jest prawie zawsze stopniowy, rzadko kwantowy (w nauce czasem sie
                      zdarza). Europa sie rozwijala przez kryzysy, ktorym trzeba stawic czola.
                      >
                      >
                      >
                      > Tak tez jest w polityce europejskiej. Sa kraje bardziej liberalne (GB) i
                      mnie
                      > > (F) i wszyscy nalezymy do Europy. No wiec wspolny mianownik nie jest latw
                      > y do
                      > > znalezienia
                      >
                      > Wspolny, staly mianownik nie istnieje. To jest dynamiczny proces, ten wspolny
                      > mianownik. On wedruje. Dlatego eminentne znaczenie ma wlasnie....system
                      > podejmowania decyzji. Zobacz artykul w Rzepie jako wstep do calego problemu.

                      Tu nasze pozycje sie zblizyly.

                      >
                      >
                      > > > Dokladnie to cechuje obecna polityke niemiecka bazujacej na wrecz
                      > > atawistycznej
                      > > >
                      > > > nienawisci do USA.
                      > > >
                      > >
                      > > To sa ahistoryczne brednie. USA stworzylo system niemiecki. To Amerykanie
                      >
                      > > stworzyli Landy aby zapobiec powtorzeniu sie silnej centralnej wladzy &ag
                      > rave;
                      > > la
                      > > Hitler.
                      > >
                      > Alez oczywiscie, ze wiem o tym. Wlasciwie kazdy wyksztalcony czlowiek wie o
                      > tym... z wyjatkiem duzej ilosci... Niemcow.. i to nie jest dowcip tylko
                      smutna
                      > prawda. Nie raz spotkalem sie z tym.
                      >

                      No i bardzo dobrze, ze to wiesz. Teraz prosze stosuj te wiedze.

                      >
                      >
                      > > Jezeli tego nie dostrzegasz i nie rozumiesz, przejales rowniez punkt wid
                      > z
                      > > enia
                      > > > charakterystyczna dla zielonych niemieckich, ktorzy w dalekiej prze
                      > szlos
                      > > ci
                      > > > byli finansowani przez Moskwe i punkt widzenia nazistow niemieckich
                      > : obyd
                      > > wie
                      > > > partie maja identyczny stosunek do USA.
                      >
                      > Tja, to nie sa brednie. Moze poczytalbys nieco niemieckiej prasy. O tym
                      > stosunku niemieckich politykow do USA pisaly renomowane gazety niemieckie z
                      > bardzo duzym zaklopotaniem, zwlaszcza w okresie kryzysu irackiego. Pisaly o
                      > destabilizowaniu przez Schrödera systemu bezpieczenstwa. Nie uzywaly
                      oczywiscie
                      >
                      > pojecia "nienawisci".

                      Moja wiedze o Niemcach czerpie ze Spiegla (cotygodniowo) i rozmow z kolegami
                      naukowcami (w tym z Landow wschodnich). Schröder gral antyamerykanska karte
                      podczas wyborow 2002, bo musial grac nastrojami ulicy. Nie mial (i nie ma)
                      sukcesow ekonomicznych (5 mln bezrobotnych, Hartz IV pulapka finansowa,..) i
                      postanowil grac na odzyskiwanej godnosci narodowej Niemcow. Podobnie trudno
                      wytlumaczyc jego "meska przyjazn" z Putinem.

                      > I jeszcze jedno: zakladam sie, ze ty nigdy nie piles piwa z zielonymi czy
                      > nazistami. A mnie nie rzadko zdazalo sie wypic i to sporo z nimi. I to nie
                      raz.
                      >
                      > Ludzi z tymi pogladami spotyka sie rowniez czesto w Szwajcarii, przy tym nazi
                      > naprawdo duzo rzadko. Zielonych, rocznik 1968, wplyw do dzisiaj jest ogromny.
                      >
                      > Dlatego wiem bardzo dokladnie o czym mowie.

                      Nie mam takiej wiedzy. Moje zrodla podalem Ci. Oprocz tego, wazna sprawa,
                      pracowalem okolo 5 lat w Niemczech w latach 80'. I staralem sie ich zrozumiec.
                      Dlatego tez "I stick to my opinions"
                      >
                      > > Nie bedziesz mi tu polskojezyczny szwajcarski chamie lekcji dawal. Naucz
                      > sie
                      > > manier wpierw. A potem pogadamy.
                      > >
                      > > Polski Francuz
                      > Bardzo sympatycznie. Pasuje do ciebie. Ton w jakim byl twoj post, byl tonem
                      > chamskim. Nic na to nie poradze. Naucz sie manier, zycze ci.

                      Odpoowiedziales grzecznie, to i ja grzecznie. O wszystkim mozna rozmawiac i
                      roznica zdan to jest tragedia byle zachowac normy grzecznosci.

                      PF
                      • fritz.fritz Re: Co za glupoty 29.05.05, 22:09
                        > Moja wiedze o Niemcach czerpie ze Spiegla (cotygodniowo) i rozmow z kolegami
                        > naukowcami (w tym z Landow wschodnich). Schröder gral antyamerykanska karte
                        > podczas wyborow 2002, bo musial grac nastrojami ulicy. Nie mial (i nie ma)
                        > sukcesow ekonomicznych (5 mln bezrobotnych, Hartz IV pulapka finansowa,..) i
                        > postanowil grac na odzyskiwanej godnosci narodowej Niemcow. Podobnie trudno
                        > wytlumaczyc jego "meska przyjazn" z Putinem.

                        Czytalem spiegla mniej wiecej 5 lat, dawno temu. Spiegel jest niezwykle
                        stronnicza gazeta. Nie wiem, w jakim stopniu byles wytrenowany na prasie
                        socjalistycznej w odroznianiu manipulacji od prawdy. Jezeli przeszedles ten
                        trening, to moze nie dasz sie wyprowadzic na manowce. Teraz przegladam Spiegla
                        od czasu do czasu w internecie. Czytam przede wszystkim FAZ, die Welt, i NZZ.

                        Oprocz tego, wazna sprawa,
                        > pracowalem okolo 5 lat w Niemczech w latach 80'. I staralem sie ich
                        zrozumiec.
                        > Dlatego tez "I stick to my opinions"
                        Niemcy z lat 80 sa innym krajem niz Niemcy dzisiaj. Zupelnie inne. W latach 80
                        Niemcy byly solidarna czescia Europy. Swietnie spelnialy role filaru
                        bezpieczenstwa. Po upadku bloku wschodniego i zjednoczeniu nastapil olbrzymia
                        zmiana w swiatopgladzie niemieckim. Niemcy staly sie innym krajem. My jeszcze
                        bardzo czesto widzimy Niemcy przez pryzmat wlasnie starych Niemiec. To jest
                        blad.

                        Bez roznicy zdan zycie jest nudne :)
                        do widzenia
                        • polski_francuz Re: Co za glupoty 29.05.05, 22:28
                          fritz.fritz napisał:

                          > > Moja wiedze o Niemcach czerpie ze Spiegla (cotygodniowo) i rozmow z koleg
                          > ami
                          > > naukowcami (w tym z Landow wschodnich). Schröder gral antyamerykanska kar
                          > te
                          > > podczas wyborow 2002, bo musial grac nastrojami ulicy. Nie mial (i nie ma
                          > )
                          > > sukcesow ekonomicznych (5 mln bezrobotnych, Hartz IV pulapka finansowa,..
                          > ) i
                          > > postanowil grac na odzyskiwanej godnosci narodowej Niemcow. Podobnie trud
                          > no
                          > > wytlumaczyc jego "meska przyjazn" z Putinem.
                          >
                          > Czytalem spiegla mniej wiecej 5 lat, dawno temu. Spiegel jest niezwykle
                          > stronnicza gazeta. Nie wiem, w jakim stopniu byles wytrenowany na prasie
                          > socjalistycznej w odroznianiu manipulacji od prawdy. Jezeli przeszedles ten
                          > trening, to moze nie dasz sie wyprowadzic na manowce. Teraz przegladam
                          Spiegla

                          To prawda, ze Spiegel jest stronniczy. Pamietam, jak Kohl wygral ostatnie swoje
                          wygrane wybory, to tygodnik ani slowe o tym nie wspomnial.

                          Czytam go jednak od prawie 20 lat i stalem wiernym czytelnikiem.
                          Wirtschafseiten sa opiniotworcze i bardzo rzetelne. Politycznie jest Spiegel
                          socjalistyczny.

                          >
                          > od czasu do czasu w internecie. Czytam przede wszystkim FAZ, die Welt, i NZZ.
                          >
                          > Oprocz tego, wazna sprawa,
                          > > pracowalem okolo 5 lat w Niemczech w latach 80'. I staralem sie ich
                          > zrozumiec.
                          > > Dlatego tez "I stick to my opinions"
                          > Niemcy z lat 80 sa innym krajem niz Niemcy dzisiaj. Zupelnie inne. W latach
                          80
                          > Niemcy byly solidarna czescia Europy. Swietnie spelnialy role filaru
                          > bezpieczenstwa. Po upadku bloku wschodniego i zjednoczeniu nastapil olbrzymia
                          > zmiana w swiatopgladzie niemieckim. Niemcy staly sie innym krajem. My jeszcze
                          > bardzo czesto widzimy Niemcy przez pryzmat wlasnie starych Niemiec. To jest
                          > blad.
                          >

                          Moze. Ja uwazam, ze Niemcy trawia ciagle ekonomicznie i spolecznie przylaczenia
                          bylego NRD. Polityczny szkielet stworzony przez Amerykanow jest jednak solidny
                          i powoli ten wielki wysilek (kilkadziesiat mld Euro co rok na nowe Landy)
                          pozwoli zintegrowac Ossies na bazach demokratycznych.

                          > Bez roznicy zdan zycie jest nudne :)

                          Zgoda:)

                          > do widzenia

                          Au revoir
      • x-y-z Re: polski egoizm 29.05.05, 13:06
        an9991 napisał:
        > proponuję jednak wziąć pod uwagę że traktat jest kompromisem pomiędzy 25
        > krajami od luxemburga po niemcy i polską gdzieś pomiedzy; unia nie została
        > strworzona dla polski tylko dla całej europy!!!! polska nie jest cholernym
        > pępkiem świata!!!


        i masz w tym sporo racji, ale zauważ, że jeżeli nie jest to próba stworzenia
        unii, gdzie wstęp jest podobno dobrowolny, to i wystąpienie z niej powinno mies
        charakter dobrowolny.... tak jest tylko w tytule artykułu, który to normuje.
        Punkty w nim zapisane mówią co innego. Kraj chcący wystąpić zglasza to i unia
        dyktuje mu warunki na jakich może wystąpić, normuje także jakia musi zaistniec
        już po wystąpieniu współpraca z unią .... to niedopuszczalne


        P.S. takich głupot w tej konstytucji jest krocie
      • tishbite Re: polski egoizm 29.05.05, 13:33
        an9991 napisał:

        > w tym kraju sprowadza się kostytucję tylko do sposobu głosowania ewentualnie
        > wystąpienia z ue a traktat jest jednak czymś więcej; poza tym wychodzi polski
        > egoizm wzsystko musi być szyte na naszą miarę, reszta nas nie interesuje
        > proponuję jednak wziąć pod uwagę że traktat jest kompromisem pomiędzy 25
        > krajami od luxemburga po niemcy i polską gdzieś pomiedzy; unia nie została
        > strworzona dla polski tylko dla całej europy!!!! polska nie jest cholernym
        > pępkiem świata!!!

        Polski egoizm - dla mnie to pozytywna cecha Polaków... bo i kto ma za nas
        walczyc o nasze...? Inne rozumowanie byloby naiwne, bo i co - przyjda Francuzi
        czy Niemcy i dadza nam to o co sami nie potrafimy sie upomniec...???

        Bo idac innym tropem rozumowania i odbierajac "egoizm" jako cos negatywnego, to
        w mysl takiego rozumowania bylismy skazani przez Poczdam i Jalte na 50 lat
        komunistycznego balaganu... i dzis mamy "nie byc egoistami" i nie upominac sie
        o nasze miejsce w Unii o lepszy gospodarczy i polityczny byt???

        ...mówiac ogólnie: jesli nie potrafisz zadbac o wlasne interesy (egoizm - nie
        mylic z korupcja !!!) to nie bedziesz umial dbac o interesy innych (ref. nasza
        role w Unii). Chyba najpierw powinna byc Polska a potem Unia, Niemcy, Francja
        (slowem: wszyscy inni)...
      • werter-6 to jest obszar pomiedzy Niemcami a Rosją 29.05.05, 15:16
        nic więcej!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • fervex.adult Re: polski egoizm 29.05.05, 16:59
        Oczywiscie ze Polska nie jest cholernym pepkiem swiata. Cholernym pepkiem swiata
        jest Francja. I "nie" dla konstytucji we Francji bedzie z powodu francuskiego
        egoizmu, bo wszystko musi byc szyte na miare Francji.
        • kurtho Re: polski egoizm 29.05.05, 18:40
          fervex.adult napisał:
          "nie" dla konstytucji we Francji bedzie z powodu francuskiego egoizmu, bo
          wszystko musi byc szyte na miare Francji.

          No to ty sie zdecyduj, bo gdyby powiedzieliby "Tak", to jak wiekszosc
          forumowiczow uwaza - zrobiliby to dokladnie z tego samego powodu, czyli chyba
          obojetnie co by nie powiedzieli, to kij to uderzenia bedzie zawsze ten sam -
          prawda?
    • oszolom.z.radia.maryja Re: Francuzi zdecydują dziś o losie konstytucji U 29.05.05, 14:12
      cały czas się modle o to by ją dorzucili..
      • werter-6 A w którym kościele się modlisz Oszolomie? 29.05.05, 15:22
        to przyjdę i """"pogadamy"""!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
      • sclavus Re: Francuzi zdecydują dziś o losie konstytucji U 29.05.05, 16:37
        oszolom.z.radia.maryja napisał:

        > cały czas się modle o to by ją dorzucili..

        Módl się, masz rację, garb ci już sam wyrośnie...
    • wojtek2784 Re: zdecydują dziś o losach Unii ... 29.05.05, 15:58
      Cala nadzieja we Francuzach, ktorzy wreszcie obronia Polske przed rozdrapaniem
      jej przez pazernych cwaniakow. Napoleon nas oszukal, ale Francuzi okaza sie
      bardziej czujni. Unia w tym ksztalcie to neokolonializm.
      • wicurpix Re: zdecydują dziś o losach Unii ... 29.05.05, 18:14
        Otóż to - neokolonializm! Szukanie nowych rynków zbytu pod płaszczykiem współpracy.
    • co.ty.powiesz Ktoś tu kłamie 29.05.05, 16:29
      "42 mln egzemplarzy konstytucji UE rozesłanych ... Koszt wydrukowania
      konstytucji, po jednej kopii dla każdego wyborcy, sięgnął 35 mln euro"

      Jeżeli byłaby to prawda, to jeden egzemplarz kosztowałby 0,83 euro, czyli
      niewiele ponad 3 złote. Ciekawe, gdzie znaleźli we Francji drukarnię, która za
      3 złote wydrukuje książkę 200-300 stronicową (w zależności od rodzaju składu),
      bo taką objętość ma eurokonstytucja. Ktoś tu więc kłamie...
      • polski_francuz Wydrukowali 29.05.05, 16:39
        w Chinach. Dlatego trzeba w koncu zrobic te Europe:)

        Co sie czepiasz danych, ktos sie pomylil albo byly przeklamania na laczach.

        Pozdr.

        PF
      • kurtho Re: Ktoś tu kłamie 29.05.05, 18:36
        co.ty.powiesz napisała:
        Ciekawe, gdzie znaleźli we Francji drukarnię, która za 3 złote wydrukuje
        książkę 200-300 stronicową... Ktoś tu więc kłamie...

        no tak, wybitni specjalisci w Polsce z pewnoscia zazyczyli by sobie za naklad
        42 000 000 znacznie wiecej, ale na zachodzie istnieje zasada, ze "im wiecej -
        tym taniej" - jeszcze sie nauczysz :-)

        • co.ty.powiesz Ktoś tu jednak kłamie 29.05.05, 20:17
          kurtho napisał:

          > ale na zachodzie istnieje zasada, ze "im wiecej -
          > tym taniej" - jeszcze sie nauczysz :-)

          Ta zasada istnieje nie tylko na Zachodzie i zna ją każdy, kto skończył szkołę
          na poziomie podstawowym.

          Ale nie potrzeba też zbyt wielkiego intelektu, by wiedzieć, że istnieją koszty,
          poniżej których zasada ta nie zadziała. Jeżeli papier gazetowy kosztuje w
          hurcie minimum 4 euro za kilogram, a jeden egzemplarz eurokonstytucji ważył
          0,28 kg, to sam papier na jeden egzemplarz kosztował 1,12 euro. I czy wydrukuje
          się 100 egz. czy 100 milionów, to cena tego materiału wyniesie tyle samo. A
          gdzie druk, oprawa, choćby najprostsza, transport itp., a na koniec podatki?

          O pomyłce też nie może być mowy, bo nieco niżej napisano, że na druk, wysyłkę,
          a także "programy w radiu i telewizji oraz subwencje dla partii i organizacji"
          wydano w sumie 125 mln. Albo więc wszystkie te liczby trzeba przemnożyć przez
          co najmniej 10, albo koszty pokrywane są z lewej kasy, co jest obyczajem nader
          częstym nad Sekwaną.
        • speer Re: Ktoś tu kłamie 29.05.05, 20:22
          Mysle, ze Francuzi ostatecznie zaglasuja na tak... chyba im nie odbije....
          • rnrr Re: Ktoś tu kłamie 29.05.05, 20:23
            chyba już im odbiło i to dawno.
        • niezapowiedziany Re: Ktoś tu kłamie 29.05.05, 20:48
          wybacz, ale 3zl za taka ksiazeczke, to jest ponizej kosztow zmienych (sam tyle
          by kosztowal) nawet w Polsce. Musieli to drukowac poza UE.
          • co.ty.powiesz Re: Ktoś tu kłamie 29.05.05, 21:19
            niezapowiedziany napisał:

            > Musieli to drukowac poza UE.

            Ewentualnie być może.
            Dobrze, że napisałeś to po zamknięciu urn wyborczych we Francji, bo inaczej to
            Ty byłbyś winien tego, że eurokonstytucja przegrała: ostatni jej przeciwnicy
            hurmem rzuciliby się głosować na NIE. ;)
    • ezpa7z9 [...] 29.05.05, 16:44
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • picard2 Diwne opinie 29.05.05, 19:17
        Wiele analiz mniej lub bardiej wiarygodnych przynosi codzienna prasa .Jest
        wiec normalna rzecza ze pewne wypowiedzi na Forum GW sa , mowiac bardzo lagodnie
        ,zupelnie niepowazne.
        Francja dzisiaj glosuje i za kilka godzin oczekiwany rezultat bedzie NIE .Ten
        wynik jest zapisany w Histori Francji gdzie referendum bylo zawsze plebiscytem.
        Czesto uzywane przez Napoleonow ,poszlo w zapomnienie podczas III i IV-tej
        Republiki.Odnalazl je De Gaulle i mial zawsze inteligencje aby stawiac pytania
        proste na ktore odpowiedz naturalna byla binarna(TAK,NIE)i odwage aby wiazac
        wlasny los z wynikiem glosowania.Niestety Jacques Chirac i Francois
        Hollande( sekretarz Parti Socjalistycznej) za pozno zrozumieli te proste zasady.
        Konstytucja prawnie skomplikowana nie nadaje sie na referendum ktore pozwala
        demagogom i opoprtunistom nieskonczona ilosc interpretacji;Fabius zrozumial
        odrazu jakie korzysci mozna wyciagnac z tej sytuacji no i Sarkozy wiedzial ze
        sprawa Chiraca nie majacego poparcia narodowego jest pzregrana.Pomijam komunis-
        tow , skrajna lewice i prawice tradycyjnie antyeruropejskimi ,glownym argumentem
        dla NIE byly jawne bledy popelnione przy "poszerzaniu" UE.Nie prawda jest ze
        Wspolnota Europejska miala cele wylacznie ekonomiczne .Gdyby szesc Panstw u
        podstawy UE (Benelux,Francja ,Niemcy i Wlochy) utalilo Regulamin polityczno-
        ekonomiczny ktory kazdy postulant dostalby do podpisu nie byloby dzisiejszych
        problemow.Drugim bledem byly ustepstwa zrobione Brytyjczykom i wreszcie trzecim
        kardynalnym bledem ( wina Chiraca i Jospin)byl Traktat w Nice.Europa zlozona z
        25 -( 27?)Panstw niemajacych ani wspolnych celow ani tych samych srodkow mater-
        jalnych daje duzo do myslenia Francji.
        Jesli chodzi o dwa tematy czesto spotykane na Forum GW :sposob glosowania w
        Organizacjach Europejskich i Problemy z Polska , to nie sa one nawet marginesowo
        wziete pod uwage.Unia jest zwiazkiem dobrowolnym ( to nie CCCP) i glosowanie
        nie moze nikogo zmusic do przyjecia tej czy tej ustawy.A jesli chodzi o polskich
        rzemieslnikow to nie spedzaja oni nikomu snu z powiek.Normalnie Polski Narod
        jest jednym z najbliszych w sercach Francuzow
    • kosa6 zobaczcie ikonografike!!! 29.05.05, 17:19
      zobaczcie opis referendum we Francji w ikonografice zamieszconej obok tekstu
      bi.gazeta.pl/im/8/2734/m2734208.jpg
      ostatnie zdanie : "Oboz "nie" wzmacnia tez perspyktywa przyjecia do UE
      muzulmanskiej Francji." (!!!)
      wyslalem wyborczej zgloszenie z bledem wczoraj,odpowiedzieli ze (jak zawsze) ze
      sprawdza i poprawia ,ale redakcja najwyrazniej uwaza ze Francja jest
      naprawde "muzulmanska" :-)
      (naturalnie chodzi im o Turcje,jak mniemam)
      swoja droga mam takie wrazenie ze internetowe wydanie Gazety "wyroznia" sie
      niestety ogromna iloscia literowek, mniejszych i wiekszych bledow.
      szkoda...pozdr
    • marburg54 Re: Francuzi zdecydują dziś o losie konstytucji U 29.05.05, 18:17
      U mnie szampan już się mrozi:)Mam nadzieje,że powiedzą-NIE!!!Francuzi dziś
      Holendrzy we środe-na pohybel eurolewiżnie!!Panom Geremkom,Michnikom
      Mazowieckim,Frasyniukom(o komuszych synach nie wspominając)już dziękujemy.
      Serio,myśle że to początek ich końca.Ze cała ta koncepcja Unii rozpadnie się.
      Niech żyje SUWERENNA POLSKA!!(i oczywiście Francja,Holandia itd.)
      Ps.Zawsze wmawiano nam,że argument o utracie suwerenności podnosi tylko
      polski ciemnogród,a tu się okazuje,że o tym mówi się we Francji,a zwłaszcza
      w Holandii!!
      • kurtho Re: Francuzi zdecydują dziś o losie konstytucji U 29.05.05, 18:32
        marburg54 napisał:
        U mnie szampan już się mrozi:)

        No coz, przeciwnicy konstytucji we francji (optuja za glosowaniem na "nie"
        glownie komunisci i faszysci)robia to przeciwko nowym czlonkom uni. polacy
        twojego rodzaju nie sa w stanie tego zrozumiec i ciesza sie, ze moga sobie sami
        ukrecic stryk.
        powodzenia
      • an9991 Re: Francuzi zdecydują dziś o losie konstytucji U 29.05.05, 20:06
        czyli że tak dla konstytucji we francji będzie początkiem złotego wieku panów
        geremków, michników, mazowieckich i frasyniuków (o komuszych synach nie
        wspominając)?? fajnie!!!
        p.s. a francuzi i holendrzy naprawdę nie boją utraty suwerenności
        • marburg54 Re: Francuzi zdecydują dziś o losie konstytucji U 02.06.05, 00:29
          Dziś masz najlepszy dowód,że jednak się obawiają!!!
          Pozdrawiam szampańsko.Nawet my"oszołomy"mamy trochę
          szczęścia w życiu:)
      • 1europejczyk Przypominasz Francuzow dumnych po powrocie 29.05.05, 20:09
        ich przedstawiciela z konferencji miedzynarodowej, ktora zaakceptowala
        niemiecki zabor Austri i Czech w zamian za kilka lat zludnego pokoju.
        Oni tego wlasnego smutnego doswiadczenia nie zapomnieli
        i moze za wczesnie przygotowales ten szampan na dzisiejszy wieczor.
        Sa wspomnienia Francuzow, ktorzy mieli wplyw na tamte decyzje i przyznaja sie
        ze gdyby byli wiedzieli czym skonczy sie ten "zwycieski" dla nich w owym czasie
        kompromis, nigdy by sie na niego nie zgodzili nie mowiac o poczuciu winy jaka
        na nich ciazyla w obliczu konsekwencji tego "zwycieskiego" dla nich kompromisu.

        Do czego jest zdolna Europa z panstwami narodowymi
        dala juz tego przyklad przez XXw wlasnej histori.

        I nie jest prawda ze chodzi glownie chodzi o problem suwerennosci: szermuja nim
        prawicowi przeciwnicy KE, ktorzy sa w mniejszosci (wobec lewicy) po stronie
        NIE.
        Wiekszosc nie zgadzajacych sie na KE wywodzi sie z lewicy zarzucajacej jej
        zbytni liberalizm ekonomiczny przy braku gwarancji spolecznych: dokladnie
        odwrotnie do tego co zarzucane jest KE przez ludzi, dla ktorych swiat sie
        konczy na prowincji izraelskiej w Ameryce Polnocnej zwanej Stanami
        Zjednoczonymi i pojeciu "komuchow" ktorym szermuja na prawo i lewo by wykazac
        sie swoja nowo nardodzona "inteligencja".
    • ezpa7z9 Opozycję z forum się wycina. 29.05.05, 19:10
      Ciekawe co zrobi Gertych i Lepper z GW i jej pracownikami po wygranych wyborach?
      • marburg54 Re: Opozycję z forum się wycina. 29.05.05, 19:52
        Utworzy się specjalny rezerwat "Rywinland".Będzie się
        wyświetlało film z występu Wielkiego Adama przed
        komisją śledczą,i słuchało jego wywiadu w Tok FM z
        Kolendą Zaleską(ten gdzie dostał szału i mało ją nie
        zwymyślał za niewygodne pytania!miodzio,kto słuchał
        ten wie)
        Ps.co do wycinania opozycji na forum GW,to musze przyznać
        że się osobiście nie spotkałem.A to że mój post pojawia
        się po kilku sekundach,to wielki PLUS.Wiele razy pisałem
        w Onecie i czekałem nieraz kilka godzin,a zawsze długo
        na wydruk.Szczerze mówiąc to nie rozumiem jak ludzie
        tam prowadzą dyskusje.
        • rnrr Re: Opozycję z forum się wycina. 29.05.05, 20:03
          To prawda co do forum na onecie, a co do wycinania opozycji po zwycieskich
          wyborach przez LEppera i Giertysze to nie ma sie co o to martwic bo równie
          dobrze można spodziewać sie po wyborach premiera millera
        • sawa.com Fora GW są najlepsze 29.05.05, 20:08
          marburg54 napisał:

          > Ps.co do wycinania opozycji na forum GW,to musze przyznać
          > że się osobiście nie spotkałem.A to że mój post pojawia
          > się po kilku sekundach,to wielki PLUS.Wiele razy pisałem
          > w Onecie i czekałem nieraz kilka godzin,a zawsze długo
          > na wydruk.Szczerze mówiąc to nie rozumiem jak ludzie
          > tam prowadzą dyskusje.


          Mam podobne doświadczenia i poprostu sobie tamte dyskusje daruję. GW w wersji
          elektronicznej jest bez zarzutu i na pozycji lidera. Literówki na które co
          bardziej wrażliwi ortograficznie forumowicze narzekają są nieodłączne od
          pośpiechu. Żeby nadążyć za wydarzeniami nie ma czasu na korektę. Mnie to nie
          przeszkadza.

          Z lekkim napięciem czekam na wyniki francuskie.



          • rnrr Re: Fora GW są najlepsze 29.05.05, 20:22
            "GW w wersji elektronicznej jest bez zarzutu i na pozycji lidera." Forum to
            jest bez zarzutu ale selekcja informacji muszę przyznać często mnie zniesmacza.
            Szczególnie tych 8 czołowych newsów. Frasyniuk bąknął coś o Zollu news na cały
            dzień, a jak Zoll odmówił to oczywiscie na czołówce było ramtem przez godznie.
            Rozumiem, ze jakby GW sympatyzuje z tą opcją ale to w postaci newsów to staje
            sie nie smaczne wielokrtonie w moim odczuciu.
            A co wyników we Francji to też jestem zaciekawiony, ale jak pomysle, ze za
            miesiąć czy coś koło tego Holendrzy definitywne NIET rzucą to chyba szkoda na
            Francje podniecenia.
      • kurtho co zrobi Gertych i Lepper z GW 29.05.05, 21:09
        ezpa7z9 napisał:
        > Ciekawe co zrobi Gertych i Lepper z GW i jej pracownikami po wygranych
        wyborach?

        No jak to co zrobią? Redaktorów zamordują po prostu. Zamaltretują przy ryku
        zadowolenia prostackiej gawiedzi! a samą Gazetę zamkną i zakażą. Ot co!
    • radom10 Re: Francuzi zdecydują dziś o losie konstytucji U 29.05.05, 19:40


      I bardzo dobrze! Polacy również powinni opowiedzieć się przeciwko!!! Chociażby
      wbrew euroentuzjastom, którym zależy na rozbiciu jedności narodowej Polaków i
      katolicyzmu. Takimi ascetami łatwiej sterować.

    • kombinatorek NIE!!! DLA BURAKOW ZE WSCHODNIEJ EUROPY 29.05.05, 19:48
      niech lepiej wezma sie za robote u siebie zamiast zalewac cywilizowane kraje
    • brynk trzymajmy kciuki za francuskie NIE dla konstyt.UE 29.05.05, 20:33
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka