29.05.05, 21:30
To jaka jest różnica pomiędzy piczewkes a piczkes?

Obserwuj wątek
    • dana33 Re: Dana!!!!! 29.05.05, 23:06
      nie wiem co to piczkes. wiec nie wiem jaka roznica.
      • pypcinski Re: Dana!!!!! 29.05.05, 23:08
        ale jesteś .

        bo się waham, które wziąc na nika - żeby było weselsze.
        • dana33 Re: Dana!!!!! 29.05.05, 23:10
          wsio rawno co wezmiesz, cep sie od ciebie nie odczepi... :)))
          • pypcinski Re: Dana!!!!! 29.05.05, 23:12
            Nawet bym wrócił do cepa, ale jakaś św... mi go zachachmęciła. A numerować się nie chcę, nie honor mi.
            • antek_cukierman Re: Zmień 29.05.05, 23:16
              na "podbijak". Bo to i tak i tego. Pośrodku i z honorem.
            • dana33 Re: Dana!!!!! 29.05.05, 23:17
              boisz sie, ze zaczna dyskutowac, czy ten numer to rozmiary tego albo tamtego???
              mi byl honor i wymierzali... :)))) ale i tak nie wymierzyli jak trza.... :))))
          • wlodek35 Re: Dana!!!!! 30.05.05, 04:56
            dana33 napisała:

            > wsio rawno co wezmiesz, cep sie od ciebie nie odczepi... :)))

            Daanoo???
            • dana33 Re: Dana!!!!! 30.05.05, 08:03
              wlodek, to nie jest obraza. cep mial kiedys nik cccp, wiec mu skrocilam na cep
              i tak zostalo. on sie z tego smieje i zdaje sie ze nawet lubi, a ja moge cepa
              odmieniac w zaleznosci, czy cep mnie wkurza czy akurat przyprawia o smiech, z
              cala gama uczuc in between. on jest cep, cepek, cepus, nu, zalezy kiedy... :)))
              sam kiedys wyjasnil, ze cccp to nie skrot od naszego bylego wielkiego brata,
              tylko od cep cepa cepem poganial. uwazam, ze to jego nalepszy nik z tych
              wszystkich ktore uzywa tu od czasu do czasu, w zaleznosci kiedy chce komu
              dokopac... :))))
              • cepimierz Re: Dana!!!!! 30.05.05, 08:22
                No nie przesadzaj - z tych wszystkich?

                Ale fakt: pypcinski nie zawsze się nadaje do poważnej rozmowy na poważne tematy.
                • cepimierz Re: Dana!!!!! 30.05.05, 08:24
                  A jak Ci się podobał bredzio54?

                  Przez jeden dzień coś ze dwa lata temu bawiła mnie mina tego kretynka F54, jak sam nie wiedzial, czy to on napisał czy nie.
                  • dana33 Re: Dana!!!!! 30.05.05, 08:54
                    cep, ty mnie objasnij natychmiastowo, dlaczego ty kazdego, kto cie nie lubi i
                    ci dowala nazywasz kretynkiem? on wcale nie kretynek. ganc ungur niszt. i on
                    napewno wiedzial, ze to nie on napisal. wasze style, ze tak powiem, roznia sie
                    wyraznie...
                    • cepimierz Re: Dana!!!!! 30.05.05, 09:01
                      Ty sie mnie pytasz? to niech on ci sam powie, dlaczego udaje.

                      A co do różniących się stylów, To ci powiem, że wtedy nie użyłem ani jednego własnego słowa. Wszystko oryginalne cytaty z wypowiedzi samego niepowtarzalnie oryginalnego F54.



                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=7112862&v=2&s=0


                      Sam się teraz śmiałem, jak to czytałem.
                      • dana33 Re: Dana!!!!! 30.05.05, 09:13
                        nu, ja tez sie smialam. roznica w stylach polega na tym, ze4 u niego to ganc
                        naturalnie wychodzi, a u ciebie ta podrobke, nawet jak smieszna, to widac.
                        ty farsztejst, on, nasz fredzio, naprawde nie zna lepiej polskiego. on tego nie
                        robi specjalnie. i tak uwazam, ze niezle pisze, bo przeicez, jak sam pisal
                        kiedys na forum, w domu po polsku nie mowiono, zydowski lub hebrajski. sam sie
                        jakos zajal i jezykiem i historia polski, a to powinno zaliczyc sie mu na plus,
                        nie myslisz?
                        a jakby uczestnicy tego forum nie atakowali ciagle israela i zydow, to i
                        fredzio pisalby inaczej. to jest ludzka natura ze atakowany sie broni, i to
                        wszystko jedno jakimi metodami. fredzia polski jest prosty, wiec i wyrazen duzo
                        do wyboru nie ma. a jak czytam gini, krystianka, goldbaumka, wqrwielszczaka, to
                        mam pelne zrozumienie dla fredzia.

                        a propos zmiany nikow: wiesz pod jakim teraz ukrywa sie andrzej=wqrwiony2
                        =benshaprut? bo ze jest na forum to nie mam watpliwosci, tylko nik ma nowy.
                        cusik mam wrazenie ze to ten kokosz co byl back a teraz jest great.
                        • cepimierz Re: Dana!!!!! 30.05.05, 09:23
                          Dana, nie rób mi z mózgu kogiel-mogla. Jakby F54 chciał od czasu do czasu coś rozsądnego przekazać, to by wstawił jakiś list w nie-polskim języku. Ale on tego nie robi. Są dwa możliwe powody. A. On nie ma nic do powiedzenia w żadnym języku. B. Wybrał karykaturalnie brzmiąca polszczyznę, żeby móc, jako niby ten forumowy kretynek, czy błazen - jak tam sobie chcesz - powiedzieć głośno to, co inni izraelczycy myślą, a czego przez wzgląd na polityczną poprawność raczej nie wypowiedzą.

                          A co do tej obrony, to też nie gadaj głupstw. Pamiętam setki jego wpisów, agresywnych i niczym nie sprowokowanych.


                          Co do shapruta - nie mam pojęcia, nie sledzę fluktuacji ników. Ale powinnaś pamietać, że teraz właśnie rozpoczęła się na uczelniach sesja egzaminacyjna, i jest mnóstwo roboty. A potem jeszcze przyjęcia maturzystów na studia. No a potem już wakacje.
                          • gini Re: Dana!!!!! 30.05.05, 09:42
                            cepimierz napisał:

                            > Dana, nie rób mi z mózgu kogiel-mogla. Jakby F54 chciał od czasu do czasu coś
                            r
                            > ozsądnego przekazać, to by wstawił jakiś list w nie-polskim języku. Ale on
                            tego
                            > nie robi. Są dwa możliwe powody. A. On nie ma nic do powiedzenia w żadnym
                            języ
                            > ku. B. Wybrał karykaturalnie brzmiąca polszczyznę, żeby móc, jako niby ten
                            foru
                            > mowy kretynek, czy błazen - jak tam sobie chcesz - powiedzieć głośno to, co
                            inn
                            > i izraelczycy myślą, a czego przez wzgląd na polityczną poprawność raczej nie
                            w
                            > ypowiedzą.


                            No ja cym glowy nie dala za to, ze inni Izraelczycy sa tacy jak Fredzio i to
                            samo mysla.
                            Gdyby to byla prawda to ja stracilabym calkowicie wiare w ludzi .
                            A Ty rowerku przypomnij sobie naszego vlinka,do jakiej kategorii go
                            przydzielic., ?
                            Pod jednym nickiem byl antysemita pod innym Zydem.

                            A oszilom z radia Maryja?
                            Jak wlazlam na forum to sie okazalo, ze trzy nicki i trzy rozne osobowosci.
                            Wez tu sie polap kto jest kto.

                            > A co do tej obrony, to też nie gadaj głupstw. Pamiętam setki jego wpisów,
                            agres
                            > ywnych i niczym nie sprowokowanych.
                            >
                            >
                            > Co do shapruta - nie mam pojęcia, nie sledzę fluktuacji ników. Ale powinnaś
                            pam
                            > ietać, że teraz właśnie rozpoczęła się na uczelniach sesja egzaminacyjna, i
                            jes
                            > t mnóstwo roboty. A potem jeszcze przyjęcia maturzystów na studia. No a potem
                            j
                            > uż wakacje.


                            Co innego, rzeczywiscie Dana nigdy nie poslala Fredzia do diabla , ja zas paru
                            prowoczkow ktorzy robili za "antysemitow" poslalam.
                            • cepimierz Re: Dana!!!!! 30.05.05, 09:52
                              Cześć Gini,

                              vlinka - to znaczy Pipkę? Miał jeszcze trzecią postać - wyrozumiałego pedofila. I czwartą - antykościelną. I piątą - kapitalisty-kamienicznika.

                              Ale się mu przysrało. W czym miałaś niemałą zasługę.

                              Podoba mi się Twoja sygnaturka. Skąd to wzięłaś? Bo to wypisz wymaluj jak z jednej białorusko-litewskiej bajki.
                              • gini Re: Dana!!!!! 30.05.05, 10:06
                                cepimierz napisał:

                                > Cześć Gini,
                                >
                                > vlinka - to znaczy Pipkę? Miał jeszcze trzecią postać - wyrozumiałego
                                pedofila.



                                Na pedofilii go zlapalam , zalozylam watek o pedofilii, a on mi sie wpisal jako
                                Holender , zainterosawal mnie do tego stopnia, ze zerknelam na adres, co za
                                debil moze pisac takie idiotyzmy.
                                Najsmieszniejsze bylo, ze jako abstynentka " (chyba )na foeum kobieta atalowal
                                homo, a naz FA ich bronil .
                                > I czwartą - antykościelną. I piątą - kapitalisty-kamienicznika.
                                >
                                > Ale się mu przysrało. W czym miałaś niemałą zasługę.

                                Ale mi Go brakuje mimo wszystko, taki wspomnien czar...
                                >
                                > Podoba mi się Twoja sygnaturka. Skąd to wzięłaś? Bo to wypisz wymaluj jak z
                                jed
                                > nej białorusko-litewskiej bajki.


                                A sygnaturke sciagnelam od Bykka , tak mi sie spodobala, ze nie moglam sobie
                                odmowic, zerknij na FA zalozylam specjalny watek o 'prywacie"
                              • gini Re:O zobacz Cepku 30.05.05, 10:34

                                --
                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=1483666&wv.x=1&a=1485472

                                Tu go namierzylam ..

                                nie lituj się nad dziadem,
                                bo jak dziad odżyje, to Cię
                                torbą zabije!!!
                          • dana33 Re: Dana!!!!! 30.05.05, 09:52
                            hihihi, cepus, wakacje..... pewnie wqrwielszczakobenszaprut znow poleci do
                            kafejski w lewancie do swoich arabskich przyjaciol, co sie ta kafejka znajduje
                            w krakowie... nie znam dobrze krakowa, ale jest tam moze jakas lewancka
                            dzielnica?
                            • cepimierz Jest --- pod Meczetem! 30.05.05, 10:03
                              Jest. Zaraz pod Kościołem Mariackim, no nie to było dawniej - pod Wielkim Meczetem Piątkowych Zgromadzeń. Jak muezzin (tu kiedyś Tomek zaproponował inną wersję, że muzein - szalenie się to spodobało) wyspiewa tam z góry to swoje wezwanie, na całym Bazarze (d. Rynek) widać tylko same wypięte pupy. No a potem to już mężczyźni, poważni i zamyśleni idą na kawkę do Suku (d. Sukiennice). A kobity do domu.

                              Szapruta nie znam, ale wygląda mi na człowieka w świecie bywałego. Nie bądź taka super-duper-exclusive globtroteress.
                              • dana33 Re: Jest --- pod Meczetem! 30.05.05, 10:13
                                fajna te globtroteress.... kupuje.... ja ostatnio, psia kostka, tyle u ciebie
                                kupuje, ze zaraz z torbami pojde...
                                farszteje, to on tam na tym suku ta kawke pije u omara... taki polski lewant,
                                w sam raz dla szapruta. w swiecie to on sicher bywaly. w arabskim. ale to tez
                                swiat, nie?
                                • gini Re: Jest --- pod Meczetem! 30.05.05, 10:17
                                  dana33 napisała:

                                  > fajna te globtroteress.... kupuje.... ja ostatnio, psia kostka, tyle u ciebie
                                  > kupuje, ze zaraz z torbami pojde...
                                  > farszteje, to on tam na tym suku ta kawke pije u omara... taki polski
                                  lewant,
                                  > w sam raz dla szapruta. w swiecie to on sicher bywaly. w arabskim. ale to tez
                                  > swiat, nie?

                                  Oj Dana , zmien meczet na Synagoge, Omara na Mosze i wyjdzie Ci antysemicki
                                  tekst.
                                  • dana33 Re: Jest --- pod Meczetem! 30.05.05, 10:45
                                    nie calkiem, gini, nie calkiem. wy nazywacie kazdego zyda pogardliwie moskiem,
                                    czyli mosze. ja tego nie robie w stosunku do zadnego araba, czy tez arabofila.
                                    omar to imie araba mieszkajacego w krakowie, ktory kiedys uczestniczyl w tym
                                    forum, a ktory okazal sie zwolennikiem plo, podtrzymujacym ta terrorystyczna
                                    organizacje swoimi pieniedzmi. tak ze nie uzywalm tego slowa pogardliwie. tak
                                    sie facet po prostu nazywa, i omar jest wg mnie jednym z najladniejszych
                                    arabskich imion. nie bylo tez mowy o meczecie, tylko o suku, czyli rynku, i to
                                    bylo podane prze cepa, a nie przeze mnie, ktory lekko wysmial moje pytanie o
                                    lewancka dzielnice krakowa.
                                    nikak z mojego postu nie mozesz zrobic postu antyarabskiego.
                                    antywqrwielszczakowy byl on niewatpliwie.
                                    • gini Re: Jest --- pod Meczetem! 30.05.05, 10:58
                                      dana33 napisała:

                                      > nie calkiem, gini, nie calkiem. wy nazywacie kazdego zyda pogardliwie
                                      moskiem,
                                      > czyli mosze.

                                      "Wy " to kto?Mosze to jest imie, i akurat podalam imie Zyda ktorego lubie .Nie
                                      zawsze sie z Nim zgadzam to fakt, ale nie zycze sobie by ktos Go obrazal.





                                      ja tego nie robie w stosunku do zadnego araba, czy tez arabofila.
                                      > omar to imie araba mieszkajacego w krakowie, ktory kiedys uczestniczyl w tym
                                      > forum, a ktory okazal sie zwolennikiem plo, podtrzymujacym ta terrorystyczna
                                      > organizacje swoimi pieniedzmi. tak ze nie uzywalm tego slowa pogardliwie.


                                      Nie tlumacz sie Dana , zrob to co Ci poradzilam wstaw jedno zydowskie imie,
                                      jakie sobie zyczysz i wstaw synagoge w miejsce meczetu.

                                      Mozesz rowniez wstawic imie polskie i kosciol katolicki, tez wyjdzie nieladnie.
                                      tak
                                      > sie facet po prostu nazywa, i omar jest wg mnie jednym z najladniejszych
                                      > arabskich imion. nie bylo tez mowy o meczecie,

                                      Dana, czy Ty jeszcze kontrolujesz to co piszesz?
                                      Meczet jest w tytule postu.

                                      tylko o suku, czyli rynku, i to
                                      > bylo podane prze cepa, a nie przeze mnie, ktory lekko wysmial moje pytanie o
                                      > lewancka dzielnice krakowa.

                                      Widzisz , przeciez w Krakowie byla kiedys dzielnica zydowska, w Krakowie odbywa
                                      sie festiwal kultury zydowskiej, naprawde sie zastanow co piszesz .


                                      > nikak z mojego postu nie mozesz zrobic postu antyarabskiego.
                                      > antywqrwielszczakowy byl on niewatpliwie.

                                      Dana ja nic ni musze robic,Ty zrobilas wsio.
                                      • cepimierz Re: Jest --- pod Meczetem! 30.05.05, 11:02
                                        Przestańcie się dziewczyny wywnętrzać o byle co.

                                        Napiszcie lepiej coś wesołego. Bo mi się nie chce za nic w świecie zabrać do terminowej pracy.

                                        Zawsze mam jakąś terminową. Co to za jakiś wredny świat!
                                        • gini Re: Jest --- pod Meczetem! 30.05.05, 11:10
                                          cepimierz napisał:

                                          > Przestańcie się dziewczyny wywnętrzać o byle co.
                                          >
                                          > Napiszcie lepiej coś wesołego. Bo mi się nie chce za nic w świecie zabrać do
                                          te
                                          > rminowej pracy.
                                          >
                                          > Zawsze mam jakąś terminową. Co to za jakiś wredny świat!

                                          No taa a ja mialam terminowo zalatwic jedna sprawe ale sie rozpadalo, sprawa
                                          jest na tyle pilna, ze czeka na zalatwxienie juz jakies pol roku jak nie dluzej.
                                          No to sobie siedze i klepie , kazdy pretekst jest dobry, dzis pada wczoraj bylo
                                          za goraco ....
                                          hihihihi
                                          A jutro pojade do Tary....
                                        • dana33 Re: Jest --- pod Meczetem! 30.05.05, 12:54
                                          cep, nu, przeciez jest wesolo.... ja dzisiaj sie smieje od samego rana...
                                          najpierw ty wyskoczyles z globtotteressa, potem goldbaumek z jezusem blondynem,
                                          aryjskim nosem i niebieskimi oczkami, potem gini, towja najlepsza psiapsiolka,
                                          zaczela sie te4z produkowac, ale ona nie interesujaco, bo ciagle reprezentuje
                                          ta sama linie, zadnych nowosci... ja zalaczylam pare dowcipow.... malo???
                                          • cepimierz Re: Jest --- pod Meczetem! 30.05.05, 13:05
                                            dana33 napisała:

                                            > gini, towja najlepsza psiapsiolka,

                                            A ja myślałem, że Towja to był ten mleczarz.

                                            A tego. Z gini i paroma jeszcze innymi tworzyliśmy na początku tego wieku front przeciwko pace kretynów z forum Kraj. Frontowe przyjaźnie są trwałe, nie wiedziałaś? Sama masz tu parę frontowych przyjaciół,
                                            • dana33 Re: Jest --- pod Meczetem! 30.05.05, 13:28
                                              on byl tewje, a nie towja, cep, ty za malo lekcji z zydowskiego pobierasz...
                                              a moja to literowka, jak wiesz dobrze, zdarza mi sie.... :)))
                                              a tewje to byl madry zyd, nie? z jednej strony..... z drugiej strony.....
                                              ty czytal listy z marienbadu, sholem alejchema??? ty przeczytaj....posmiejesz
                                              sie, ale i podumasz niemnozko... madra ksiazka....
                                              • cepimierz Re: Jest --- pod Meczetem! 30.05.05, 13:32
                                                wiesz jak po czesku Marien(s)bad? Mariánské Lázně.

                                                A wiesz jak po czesku wielkie miasto Allahabad w Indiach?
                                                • dana33 Re: Jest --- pod Meczetem! 30.05.05, 14:20
                                                  marianskie laznie to wiedzialam, allahabad nie mam pojecia.
                                                  a co ty z tym czeskim? sholem pisal po zydowsku... :))))
                                                  • cepimierz Re: Jest --- pod Meczetem! 30.05.05, 14:34
                                                    Bo raz: Marienbad to w Czechach,

                                                    a dwa: Allahabad to po czesku Allahove Laznie
                                                  • dana33 Re: Jest --- pod Meczetem! 30.05.05, 15:25
                                                    hihihi, to islamabad znaczy islamskie laznie??? sa takie wogole? a jesli tak,
                                                    to podobne do lazni tureckich???
                                                  • cepimierz Re: Jest --- pod Meczetem! 30.05.05, 15:36
                                                    Czesi się z tego śmieją. Inne możliwe tłumaczenie: Islamske Vary. (Karlsbad, Karlove Vary).
                                      • dana33 Re: Jest --- pod Meczetem! 30.05.05, 12:51
                                        nu, gini zlotko.... przekrecaj, manipuluj i klam dalej. ja sie bede tu wysilac,
                                        zeby ciebie przekonac? ciebie????
                              • cepimierz Re: Jest --- pod Meczetem! 30.05.05, 10:49
                                cepimierz napisał:

                                > Nie bądź taka super-duper-exclusive globtroteress.

                                Powinno być: globtrotteress.
                              • cepimierz Re: Jest --- pod Meczetem! 30.05.05, 11:00
                                Aha, zapomniałem.

                                Bo pod wieczór, całymi rodzinami idzie się na wzgórze Babel. I tam, wśród dawnych pogańskich ruin odbywa się impreza światło-i-dźwięk pt.: "Wielki Omar zabija złego Smoqa". Potem jest pieczenie barana, i chóralne śpiewanie pieśni o księżniczce Bandzie, którą chciał Omarowi wyrwać z haremu podstępny Niemiec, lecz ona porwała miecz eunucha Bol-e Sqlafa i tak nim cięła owego Harrmana, że musiał potem ze wstydu utopić się w rzece Bisqle.
                • dana33 Re: Dana!!!!! 30.05.05, 08:52
                  nu, pewno ze z tych wszystkich.... ty wiesz, ja tylko wygladam jak idiotka
                  (albo stara prukwa, jak sie wyrazila gini, nowe przezwisko, szalenie mi sie
                  podoba... ), ale ja nie calkiem... znaczy sie nie calkiem idiotka, nie calkiem
                  stara i nie calkiem prukwa... a co to prukwa, bo ty ten jezykoznawca... :)))
                  • cepimierz Re: Dana!!!!! 30.05.05, 09:09
                    Prukwą, a zwłaszcza starą, to ty nie chciej być. Prukwa to w niektórych okolicach Polski taki okrągły grzyb co to jak się na niego nadepnie, wydobywa się z niego taki zółty obłoczek. Na ogół znany jako purchawka. Ale popularniej, to taka baba, co to co krok to pruka. Czyli popierduje. A przy tym bez przerwy kogoś poucza, co jest przyzwoite. Jako inwektywa - całkiem niezłe.

                    I widzisz, jak Cię to Forum językowo wzbogaca? Gdzie byś się takich rzeczy nauczyła? To lepsze niż najlepsza polonistyka.
                    • dana33 Re: Dana!!!!! 30.05.05, 09:14
                      purchawka to znalam. a prukwa to niezle. a skad ona wie o mnie tyle detali??? :)
                  • babariba666 prukwa - danuś, to synonim teściowej... 30.05.05, 12:35
                    ...z dowcipów. Chociaż z życia też.
                    Kiedys często mi się zdarzało moją tesciową tak określać.
                    Dzisiaj z perspektywy lat (moja luba starsza już niestety jest niż teściowa była, jak funkcję obejmowała) i bezpiecznej odległości (ok. 600 km), odpuściłem sobie to określenie.
    • cepimierz Re: Dana!!!!! 29.05.05, 23:26
      To już nie bądź taka i powiedz, czy piczewkes do szczegółu to jak piczkes do ogółu?
      • dana33 Re: Dana!!!!! 29.05.05, 23:41
        ty filozoficzne sprawy zalatwiaj z wojciechem, ten akurat do tego. ja czlek
        prosty, bezfilozoficzny, szczegolnie bez w sprawach piczefkes.
        • bladatwarz [...] 30.05.05, 05:06
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • cepimierz Re: Wez sie wreszcie za listy do Ciebie, bo slizg 30.05.05, 07:46
            A ty bladatwarz jeszcze nosisz skalp na głowie?

            Bo coś ci chyba bezpośrednio na mózg przygrzewa.
            • dana33 Re: Wez sie wreszcie za listy do Ciebie, bo slizg 30.05.05, 08:05
              cep, to przygrzewanie to ja kupuje natychmiastowo.... swietne powiedzonko!!!
              • cepimierz Re: Wez sie wreszcie za listy do Ciebie, bo slizg 30.05.05, 08:20
                U nas tak na niektórych spiekota wpływa. Mamy już trzeci dzień powyżej 30C (parę stopni, ale zawsze), a w domach żadnej klimatyzacji czy podsufitowych wiatraków. Ja mam w mieszkaniu wiecej niż 30. Niektórym to rozparza zwoje w mózgownicy.
                • dana33 Re: Wez sie wreszcie za listy do Ciebie, bo slizg 30.05.05, 08:57
                  nu, wy po prostu nie przyzwyczajeni... co to za glupstwa "3 dni"... u nas od
                  maja do listopada temperatury wachaja sie miedzy 35 a 45 dzien w dzien. i
                  nikomu sie nic nie rozparza... 3 dni? pestka!!!
                  • babariba666 bo ty już nie pamiętasz, co to znaczy... 30.05.05, 12:20
                    mieszkać na ostatnim piętrze bez klimatyzacji (zwykle nie jest potrzebna :))).
                    Ja mam szczęscie (na razie) bo mieszkam w takim starym budynku - z koszarowego bloku carskiego zrobionym, w którym ściany mają ok. 90 cm grubości. I zanim się nagrzeją, znowu niezaciepło będzie.
                    Pzdr, g.
    • bam_buko Re: Dana!!!!! 30.05.05, 16:19
      pypcinski napisał:

      > To jaka jest różnica pomiędzy piczewkes a piczkes?
      >

      hmmm mysle ze taka sama jak miedzy koniem i koniakiem
      • cepimierz Re: Dana!!!!! 30.05.05, 16:30
        bam_buko napisał:

        > pypcinski napisał:
        >
        > > To jaka jest różnica pomiędzy piczewkes a piczkes?
        > >
        >
        > hmmm mysle ze taka sama jak miedzy koniem i koniakiem

        Znaczy -

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka