Dodaj do ulubionych

Do domu boys

14.06.05, 08:16
"Jak mówi cytowany przez „USA Today” historyk wojskowości z George Washington
University, Ronald Spector, nawet ci, którzy myśleli, iż obalenie Saddama
Husajna jest świetnym pomysłem, teraz chcą powrotu wojsk." (PAP)

Noga stolowa zrozumialby to szybciej niz przecietny us-boy ale lepiej pozno
niz wcale.
Nie dotarlo to jeszczy tylko do garstki troglodytow ale do nich bez lopaty i
tak nic nie dotrze.
Bierzmy sie wiec za lopaty.
Obserwuj wątek
    • galaxy2099 szlakbum do budy 14.06.05, 08:26
      jeszcze tego nie zrozumiales ???
      Co ciebie synku tak ten irak boli.
      Przeciez wasz szkopom i folksdojczom nic do tego. tak was boli, ze Amerykanie
      bez waszego pozwolenstwa to zrobili i swiat sie nie zawalil ???
      Ojjjoj co za bol.
    • schlagbaum Re: Do domu boys 14.06.05, 22:33
      schlagbaum napisał:

      > "Jak mówi cytowany przez „USA Today” historyk wojskowości z George
      > Washington
      > University, Ronald Spector, nawet ci, którzy myśleli, iż obalenie Saddama
      > Husajna jest świetnym pomysłem, teraz chcą powrotu wojsk." (PAP)
      >
      > Noga stolowa zrozumialby to szybciej niz przecietny us-boy ale lepiej pozno
      > niz wcale.
      > Nie dotarlo to jeszczy tylko do garstki troglodytow ale do nich bez lopaty i
      > tak nic nie dotrze.
      > Bierzmy sie wiec za lopaty.
      >
      >

      Im szybciej tym mnie bedzie potrzebnych workow.

      Ludzie z ulicy to widza bo nie nosza zapijaczonej glowy w oblokach.
      • felusiak1 szlakbaum jak ty nic nie rozumiesz 15.06.05, 04:52
        sezon ogorkowy chlopaku sie wlasnie zaczal.
        zadne chlopaki do domu nie przyjada a juz zupelnie zdebiejesz kiedy prezydentka
        zostanie towarzyszka Rodham i tez nie pozwoli boys przyjechac.
    • schlagbaum Re: Do domu boys 16.06.05, 16:25
      schlagbaum napisał:

      > "Jak mówi cytowany przez „USA Today” historyk wojskowości z George
      > Washington
      > University, Ronald Spector, nawet ci, którzy myśleli, iż obalenie Saddama
      > Husajna jest świetnym pomysłem, teraz chcą powrotu wojsk." (PAP)
      >
      > Noga stolowa zrozumialby to szybciej niz przecietny us-boy ale lepiej pozno
      > niz wcale.
      > Nie dotarlo to jeszczy tylko do garstki troglodytow ale do nich bez lopaty i
      > tak nic nie dotrze.
      > Bierzmy sie wiec za lopaty.
      >
      >

      Wczoraj pieciu, dzisiaj szesciu, razem ponad 1700

      Do domu, do mamy i wystawic rachunek.
      • goidbaum [...] 16.06.05, 16:39
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • schlagbaum Re: I 30 tysiecy zabitych bandziorkow islamskich 16.06.05, 18:45
          goidbaum napisała:

          > Irak , to taki lep na muchy na islamskich bandziorkow.
          >
          > Zjezdza to badziewie z calego Islamistanu,


          Jestes jasiu durniem i to wiedza juz wszyscy.
          Jestes jednak durniem prymitywnym a to mnie juz lekko drazni.
          Zmien glupi chamie slownictwo, bo moge stac sie bardzo nieuprzejmy.

          Wracajac do tematu, pamietam czasy, ze do Iraku nie zjezdzaly sie "bandziorki"
          lecz wielu Polakow i dorabiali sie tam na wiele lat.
          Dzisiaj Polacy to nikczemny wrog i okupant.
          Tego sie szybko nie zapomina.
          I co Polska ma z tego ambarasu ?

          Wiem, mec. Wiki Gugiel pisal juz o tych okruchach z panskiego stolu, na ktore
          Polska jako sojusznik i przyjaciel nie musi liczyc, bo jej miejsce jest przy
          stole.
          Szkoda tylko, ze stol ktos juz zwedzil.
          • kecawy Re: I 30 tysiecy zabitych bandziorkow islamskich 16.06.05, 18:50
            Te okruchy to wzmocnienie w UNii te okruchy to wzmocnienie wobec Rosji. Te
            okruchy to inwestycje amerykańskie w Polsce

            z proamerykańskim pozdrowieniem kecaw
            • schlagbaum Re: I 30 tysiecy zabitych bandziorkow islamskich 16.06.05, 22:37
              kecawy napisał:

              > Te okruchy to wzmocnienie w UNii

              Aaa! To stad to pieszczotliwe okreslenie "Osiol trojanski"
              To faktycznie wzmocnienie.

              te okruchy to wzmocnienie wobec Rosji.

              Aaaa !! Zatem pogorszenie stosunkow z Rosja do stanu jakiego najstarsi gorale
              nie pamietaja nazywasz wzmocnieniem. Ciekawe okreslenie.

              Te okruchy to inwestycje amerykańskie w Polsce

              W wysokosci marginalnej w porownaniu z inwestycjami francuskimi czy niemieckimi.


              To ja juz bardzo dziekuje.

              Z antyoszolomskim pozdrowieniem

              Bariera
              • biedronka24 to sa te niewygodne fakty 17.06.05, 10:30
                o ktorych nikt nie powie.
                Chodzi wlasnie o te inwestycje amerykanskie w Halle np. Zakrojone na wielka
                skale. Tymczasem w Polsce nie ma ich ani widu ani slychu.
                I smialy sie szympanse i chichotaly w glos.
                Naiwni beda zawsze naiwnych.....
                Nigdy dosc....

                Szlagbaum- nie mam pytan- bo nie lubie parad, i nie lubie malostkowosci i
                drazliwosci na wlasnym punkcie ale cenie szczerosc.
                • pde5 Re: to sa te niewygodne fakty 17.06.05, 10:40
                  biedronka24 napisała:

                  .....cenie szczerosc.

                  To masz moj szczery usmiech

                  :- D))}}
              • kecawy Re: I 30 tysiecy zabitych bandziorkow islamskich 17.06.05, 15:30
                Mając do wyboru Rosję mając do wyboru Unię mając do wyboru USA.

                Obstawiam tak Unia bo w niej jesteśmy USA bo w Uni są Niemcy Rosja bo jesteśmy
                w Uni a USA jest naszym sojusznikiem

                a tak między nami mówiąc obstawiam BOGA HONOR I OJCZYZNĘ

                kecaw
    • i-love-2-bike Re: Do domu boys 16.06.05, 16:50
      schlagus a co w domu boyz maja robic chodzic na parady homo,ktore ty lubisz?
      • schlagbaum Re: Do domu boys 16.06.05, 18:39
        i-love-2-bike napisała:

        > schlagus a co w domu boyz maja robic chodzic na parady homo,ktore ty lubisz?


        To az tak ci maz w domu przeszkadza ?

        Nie wiem skad ci przyszlo do Twojej slicznej glowki, ze lubie parady homo.
        To, ze twierdze iz odmowiono ludziom ich konstytucejnie gwarantowanego prawa
        do zgromadzen to jedma sprawa a lubienie to calkiem inna.
        Czy czlowieka to rozumie ?

        Dodac nalezy tylko, ze podobnie jak nazwanie jakiegos tam ronda imieniem takim
        nie innym i obecnie zezwolenie na inna parade jest zwykla gra polityczna majaca
        wykorzystac najnizsze pobudki najbardziej prymitywnych wyborcow.
        Przekonamy sie wkrotce z jakim skutkiem jest prowadzona i jakie beda jej
        konsekwencje.
        Sadze, ze czesto bedziemy ogladac usmiech Mony Lizy.
        • i-love-2-bike Re: Do domu boys 16.06.05, 18:51
          schlagbaum napisał:

          > i-love-2-bike napisała:
          >
          > > schlagus a co w domu boyz maja robic chodzic na parady homo,ktore ty lubi
          > sz?
          >
          >
          > To az tak ci maz w domu przeszkadza ?

          alez skad schlagusie on mi nigdy nie przeszkadza,ale my nie geje.

          >
          > Nie wiem skad ci przyszlo do Twojej slicznej glowki, ze lubie parady homo.
          > To, ze twierdze iz odmowiono ludziom ich konstytucejnie gwarantowanego prawa
          > do zgromadzen to jedma sprawa a lubienie to calkiem inna.
          > Czy czlowieka to rozumie ?


          jak najbardziej popieram twoje dazenia,aby kazdy mial zagwarantowane w
          konstytucji wyjscie na ulice i opowiedzenie swiatu co,jak i z kim robi w wyrze.
          jak wiadomo swiat nie ma innych problemow zwiazanych z wolnoscia obywateli i
          sprawy wyra musza miec priorytet.

          >
          > Dodac nalezy tylko, ze podobnie jak nazwanie jakiegos tam ronda imieniem takim
          > nie innym i obecnie zezwolenie na inna parade jest zwykla gra polityczna majaca
          >
          > wykorzystac najnizsze pobudki najbardziej prymitywnych wyborcow.
          > Przekonamy sie wkrotce z jakim skutkiem jest prowadzona i jakie beda jej
          > konsekwencje.
          > Sadze, ze czesto bedziemy ogladac usmiech Mony Lizy.

          na pewno takiej jak ta,gdyz nasze gusta bardzo sie zmienily od czasow wielkiego
          mistrza. cheers szlagus i nie martw sie zbytnio.
          www.shalabahter.info/flashmail/Smile.jpg
          >
          >
          • schlagbaum Re: Do domu boys 16.06.05, 19:02
            i-love-2-bike napisała:

            > schlagbaum napisał:
            >
            Rozmowa z Toba "czlowieka" to troche jak czeski film.

            Pytasz co maja robic w domu amerykanscy zoldacy, daje ci do zrozumienia, ze to
            samo co Twoj maz a ty mi chrzanisz, ze wy nie jestescie geje.
            Czy mam rozumiec, ze wszyscy zoldacy us-owa to pedaly ?
            Nie zdziwilbym sie wcale widzac amerykanska ulice z jej lalami ale mimo
            wszystko nie wierze.

            >
            • i-love-2-bike Re: Do domu boys 16.06.05, 19:07
              schlagbaum napisał:

              > i-love-2-bike napisała:
              >
              > > schlagbaum napisał:
              > >
              > Rozmowa z Toba "czlowieka" to troche jak czeski film.
              >
              > Pytasz co maja robic w domu amerykanscy zoldacy, daje ci do zrozumienia, ze to
              > samo co Twoj maz a ty mi chrzanisz, ze wy nie jestescie geje.
              > Czy mam rozumiec, ze wszyscy zoldacy us-owa to pedaly ?
              > Nie zdziwilbym sie wcale widzac amerykanska ulice z jej lalami ale mimo
              > wszystko nie wierze.
              >
              > >
              >
              > a ja mysle,ze rozmowa z toba to jak ogladanie czeskiej wersji "pociagow pod
              specjalnym nadzorem",tylko ty za bardzo sie podniecasz zamiast zalapaywac sie na
              teksty. ty nienawidzisz ameryki,a ja ci podsylam teksty o glupiej europie,to ty
              mnie o mezu,dzieciach i gejach,to ja tobie o eurociotce i tak sobie pleplamy
              szlagusie:))
    • kecawy Re: Do domu boys 16.06.05, 18:20
      Ameryka zabieże swoich boys wówczas gdy uzna to za stosowne. Tak nawiasem źle
      wychodzą na tym co wygrywają wojny z Ameryką -Wietnam.A ci co je przegrywają
      chyba lepiej Japonia ,Niemcy, Włochy.
      Pamiętaj Irak nie jest pępkiem świata.Irakizacja konfliktu gdy nie wyjsdzie to
      będzie to problem Irakijczyków!
      śWIAT JAK NAPISAŁ TO J-K JEST STADEM WILKÓW I CHYBA OK IŻ JEDEN Z NICH (USA)
      PRZEWODZI OWEMU STADU MAJĄC CHOĆ JAKIEGOKOLWIEK RODZAJU SKRUPUŁE(OGRANICZA GO
      DEMOKRACJA )
      POZDRAWIAM KECAW
      • biedronka24 Kecawku - jest stara prawda 16.06.05, 18:41
        do przewodzenia takiego jak mowisz trzeba miec autorytet. Ten oparty na sile i
        strachu jest bardzo malo stabilny. To wiesz sam- na pewno..
        Jest cos jeszcze - rzeczy zle pamietamy zwykle dluzej niz te dobre. Nie warto
        wiec - naprawde nie warto - bedac przewodnikiem stada- popelniac bledy...
        • kecawy Re: Kecawku - jest stara prawda 16.06.05, 18:43
          Jak się nauczyć przwodnictw w stadzie nie będąc przewodnikiem?

          zasmucony tym co napisałaś(masz nietety rację)

          kecaw
          • biedronka24 pragniesz nim zostac? :) 16.06.05, 19:07
            nie wiedzialam.
            Nauczyc sie chyba mozna, ale zdaje sie ze trzeba miec tez predyspozycje.
            To widac juz po malym czlowieku i wystarczy chyba umiec tego nie zmarnowac.
            Niestety ze swiata zwierzat wynika ze jak przewodnikiem chce byc stado - to nic
            z tego nie wychodzi. Generalnie albo wspolne stado i jeden przewodnik - co
            zdarza sie czesto i jest z pozytkiem dla jednych i drugich, albo totalna masakra :)
            • biedronka24 ech chyba niewiele pomoglam. 16.06.05, 19:17
              milego dnia. Ja spodziewam sie najmilszego dzis wiec uciekam.
            • goidbaum spolecznosc miedzynarodowa jest podobna do stada 16.06.05, 19:20
              wilkow.
              przewodnictwo w tym stadzie nie zdobywa sie poprzez aklamacje, czy glosowanie,
              lecz poprzez walke. Przewodnikiem jest zawsze najsilniejszy. Reszta stada
              slucha sie go nie dlatego, ze go lubi, czy uznaje jego autorytet, lecz dlatego
              ze sie go boi.
              • biedronka24 przewodnictwo w stadzie zdobywa sie przez 16.06.05, 19:33
                autorytet. Walki o ktorych mowisz sa efektem bledow przyrody- owszem wpisanych w
                koszty- ale bledow.
                Co zas sie tyczy przewodnika- mylisz sie bardzo. Reszta stada jest wierna
                przewodnikowi dlatego ze jest silny a jako taki gwarantuje obrone przed innymi
                zagrozeniami. Przewodnikiem nie zawsze jest najsilniejszy ale zawsze ten kto ma
                autorytet. Nie sprzeczaj sie jak nie rozmawiales nawet w zyciu z nikim kto z
                wilkami pracowal ;)
                • biedronka24 Albo mi wyjasnij w jaki sposob 16.06.05, 19:35
                  wadera moze byc fizycznie silniejsza od doroslego wilczego samca ;)
                • goidbaum czytaj uwazniej: autorytet jest pomocny, ale 16.06.05, 19:50
                  nie jest konieczny.

                  nie napisalem ,ze spolecznosc miedzynarodowa - to stado wilkow.
                  napisalem, ze jest PODOBNA do stada wilkow - to po pierwsze.
                  Wilki maja instynkt spoleczny, wiec jezeli najsilniejszy wilk prowadzi stado
                  na manowce, to moze byc zbiorowo przeganiany.

                  wracajac do spolecznosci moedzynarodowej, przewodnikiem jest zawsze
                  NAJSILNIEJSZY i tu nie ma zadnego przepros. Autorytet jest przydatny w
                  realizacji celow, ale nie jest niezbedny. nawet jak autorytetu brak, to
                  decyduje BEZWZGLEDNA SILA.
                  Nie ma obecnie zadnych mozliwosci, by np. Rosja skumala sie z Chinami i Francja
                  i wspolnie przegonily ameryke z przewodnictwa. Wszyscy sa na to obecnie za
                  slabi.
                  PAX AMERICANA jest na jakis czas obiektywna rzeczywistoscia tego Swiata i
                  trzeba sie z tym po prostu pogodzic.



                  • biedronka24 Kazda bezwzledna sila bez autorytetu 16.06.05, 20:05
                    ma slaba tylna czesc ciala, ktora moze przez nieuwage wystawic na drapiezne zabki.
                    A tu rada dla ciebie specjalnie:
                    ´Any wolf can become an alpha. However, to do so, it must find an unoccupied
                    territory and a member of the opposite sex with which to mate´.....

                    Najwyzej bedziecie mieli mniejsze stadko.
                    Milego wieczoru

                    PS. instynkt spoleczny wilkow polega na instynkcie rodzinnym - glownie. Ale tego
                    nie brak innym wilkom. I tu lezy wilk pogrzebany :)
                    Pocieszanie sie tym, ze zima jest sroga i saren brak, jeszcze zadnym wilkom nie
                    pomoglo- watpisz? NO coz przyjdzie przekonac sie na bledach.
                    Jak tu zajrzysz
                    www.wolf.org/wolves/learn/basic/communication.asp
                    to opowiedza ci nie tylko amerykanie ze oprocz sily liczy sie inteligencja.
                    • goidbaum Re: Kazda bezwzledna sila bez autorytetu 16.06.05, 20:11
                      1. no i co z tego, ze oprocz sily liczy sie inteligencja?
                      Liczy sie. Po sile i po autorytecie.

                      2. A ze gdy nie ma sie autorytetu, to jest sie podgryzanym?
                      Podgryzanym ten najslilniejszy jest tak, czy tak.
                      Przeciez francuskie NIE wobec USA jest wlasnie taka proba podgryzania...


                      3. Przej najblizsze 20 lat proba ta jest skazana na przegrana.
                      Amerykanskie lotniskowce plywaja. jedyny francuski polowe czasu stoi w porcie,
                      gdyz ciagle sie psuje.
                      • biedronka24 Niestety mylisz sie znow 16.06.05, 21:00
                        Czlowiek nie jest silniejszy od wilka. A potrafi zapanowac na stadem. Wlasnie
                        dzieki inteligencji. Naprawde zrob cos pozytecznego dla potomnosci i juz mnie
                        biologii nie ucz. Poruszasz sie po tematach, ktore mnie zawsze bardzo
                        interesowaly wiec nie dam sie tak latwo zbic z pantalyku. Wygrac mozesz
                        conajwyzej czasem - a raczej jego brakiem z mojej strony. Jesli to Cie zadowala-
                        to prosze bardzo.
                        Jest cos jeszcze - stado wchodzace na nie swoje terytorium z gruntu ma mniej
                        ´punktow´ i roznica sily musi byc kolosalna aby nie skonczylo sie to dla niego
                        zle. Bardzo zle. Lepiej nie ciagnij mnie za jezyk.
                        Musze naprawde leciec do dzieciakow i meza i tak sie sklada ze zwalilo mi sie
                        jeszcze w perspektywie mnostwo pracy - nieprzewidzianej. To tez jak wojna.
                        Dlatego przyjmij prosze ode mnie te rade i nie porownuj do biologii ani nie
                        klasyfikuj z takim przekonaniem jak nie jestes pewien czy o tych procesach w
                        naturze cos wiesz. W przeciwnym razie niewiele roznisz sie od gejow ktorzy
                        walcza o prawa do trwalych zwiazkow (ponoc) paradami seksualnymi i szyldem w
                        ktorym grupuja sie nad tym samym mianownikiem co biseksualisci.
                        To po prostu prymitywne. Smieszne. Zalosne.

                        Znow sie zaplatales. Autorytetu nikt nie podgryza. Szczerzy sie zabki w ladnym
                        usmiechu i daje brzuszek do powachania. Z oczywistych przyczyn. Rodziny sie nie
                        tlucze. Ustawiczne zas poszarpywania sie ´silacza´ z mlodszymi koncza sie dla
                        niego nienajlepiej. Jak - popytaj opiekunow wilkow w Zoo.
                        • j-k zbaczasz z tematu - ja sie nie myle 16.06.05, 21:06
                          biedronka24 napisała:
                          Znow sie zaplatales. Autorytetu nikt nie podgryza. Szczerzy sie zabki w ladnym
                          > usmiechu i daje brzuszek do powachania. Z oczywistych przyczyn. Rodziny sie
                          nie
                          > tlucze. Ustawiczne zas poszarpywania sie ´silacza´ z mlodszymi koncza sie dla
                          > niego nienajlepiej. Jak - popytaj opiekunow wilkow w Zoo.

                          1. Oczywiscie, ze autorytetu nikt nie podgryza, tylko nie zjezdzaj
                          niepotrzebnie na poziom biologii i sojologii zwierzat, gdyz dalem tylko
                          przyklad wilkow, jako pewien obraz ulatwiajacy zrozumienie.

                          2. Narody to nie wilki. Nie ma autorytetu absolutnego i bez skazy dla
                          wszystkich.
                          Amerryka mogla byc autorytetem dla Europy, ale nigdy nie byla autorytetem dla
                          swiata islamu. Za pewne rzeczy ja tam szanowano, za inne sie bano, jeszcze za
                          inne nienawidzono.
                          Wiec podgryzana byla tam zawsze

                          jasne?
                          • biedronka24 nie zbaczam 16.06.05, 21:18
                            jakim autorytem moze byc ten kto wlasne dzieci karmi hamburgerami?
                            Slyszales ten krzyk rozpuszczonego bachora - pod jedna z najpiekniejszych katedr
                            francuskich- oczywiscie w knajpie- bo gdzie niby dracego sie o te poszatkowane
                            resztki miesne?
                            Sadzisz ze to wzbudza autorytet? Gdyby tak wilki alpha wychowywaly swoje
                            potomstwo- to nastepnego dnia staloby sie obiadem dla innych ;)
                            Gratuluje wyboru zwyciestwa przez ´czas´
                            Czesc.

                            A i wiesz- w przyrodzie tez nie ma absolutow. To jakby stad wlasnie wynika. Nie
                            ma- ale sa tendencje i dazenia. Jest tez czlowiek ktory ma te ceche, ze dotad w
                            zakresie znanego nam swiata jest najlepszy w uczeniu sie. Wydaje sie wiec- ze
                            jemu absoluty powinny byc mimo wszystko blizsze...
                            • kecawy Re: nie zbaczam 16.06.05, 21:26
                              Ze się wtrącę w USA tylko pewna kategoria ludzi karmi dzieci hamburgerami.Tak
                              przynajmniej było w 1997 roku
                              kecaw
                              • krtk1 Ale dlaczego "pewna kategoria" doprowadziła do 16.06.05, 21:28
                                katastrofalnej otyłości? Byłem, widziałem (Jackowo i Pennsylvania), więc nie
                                wciskaj mi kitu...
                                • kecawy Re: Ale dlaczego "pewna kategoria" doprowadziła d 16.06.05, 21:41
                                  Właśnie byłeś tam gdzie mieszjka pewna kategoria ludzi. Świat jest zbudowany
                                  hierarchicznie!! Ktoś jest na dole i je hamburgery( nie dlatego że go na co
                                  innego niestać) a inni jedzą obiady a jedzących hamburgery oglądają na ulicy
                                  lub w telewizji.Moja rodzinka w USA nie jada hamburgerów


                                  kecaw proamerykańsko nastawiony
                                  • biedronka24 napisales przy lunaparkach 16.06.05, 21:46
                                    ze tak bylo u sowietow. Tam tez masz rodzine?
                                    Rzeczywiscie jest hierarchiczny. Ale po najnizszym poziomie drabiny poznasz kim
                                    sa ci na gorze.. Zgodzisz sie ze mna?
                                    • kecawy Re: napisales przy lunaparkach 16.06.05, 22:03
                                      Jeśli chodzi o kecawa to nie mam rodziny u sowietów ale będąc studentem trzy
                                      razy byłem tam po miesiącu w OHP Kaliningrad, Stawropol i inne mniej lub
                                      bardziej ciekawe miejsca


                                      kecaw
                                      • biedronka24 Juz mnie tu wlasciwie nie ma 16.06.05, 22:11
                                        ale rozumiem. Dobranoc.
                                    • kecawy Re: napisales przy lunaparkach 16.06.05, 22:04
                                      W kwestii drabiny zgadzam się z tobąJest to mocne uproszczenie ale bardzo dobre

                                      kecaw
                              • biedronka24 Wiem 16.06.05, 21:37
                                ale
                                a. Musze niedoszlego wilka troche ustawic
                                b. Ci co karmia - tez jezdza, albo nawet czesciej ich widac.

                                Podobnie buduje sie w Afryce stosunek do bialych. Wiele przelanej krwi wynika
                                wlasnie z niechlujstwa i glupoty tego rodzaju, ktora buduje slowo wytrych tego
                                forum czyli stereotypy.
                                Jak z praktyki wynika- one jednak zawsze maja swoje zrodlo.

                                W interesy koncernow naftowych, konsumpcyjnych czy farmaceutycznych nie wnikam
                                bo na ekonomii sie nie znam. W kazdym razie - nie uczono mnie.

                                Jak moze wygladac upadek? Dramatycznie. Brytyjczycy kiedys potega kulturowa
                                zdolna do wyciagania korzysci kulturowych z terytoriow podbijanych i potrafiaca
                                chyba najlepiej wsrod innych kolonizatorow organizowac pod soba te terytoria bez
                                zbednego przelewu krwi dzis cienko piszcza pod pantoflem Brukseli a koneksje
                                amerykanskie na niewiele sie im zdaja. W sumie - bardziej szkodza. Wyspa sie
                                sypie a hegemon z jednej rodziny przeciez- jej nie pomaga.
              • kecawy Re: spolecznosc miedzynarodowa jest podobna do st 16.06.05, 21:19
                Wilk przywódca w dzisiejszej społeczności międzynarodowej jest zakładnikiem
                swoich obywateli i swoich sojuszników.Jego swoboda jest częściowo ograniczona.

                pozdrawiam kecaw
      • schlagbaum Re: Do domu boys 16.06.05, 18:50
        kecawy napisał:

        > Ameryka zabieże swoich boys wówczas gdy uzna to za stosowne.


        Jak ma na imie ten "ameryka" co zabierze ?
        • i-love-2-bike Re: Do domu boys 16.06.05, 18:53
          schlagbaum napisał:

          > kecawy napisał:
          >
          > > Ameryka zabieże swoich boys wówczas gdy uzna to za stosowne.
          >
          >
          > Jak ma na imie ten "ameryka" co zabierze ?
          >
          >
          >
          silna szlagus-to nasze imie,silna,gdyz eurociota zajmuje sie wszystkim tylko nie
          pokazeniem resztek zanikajacych juz miesni,no ale o te trudno jak sie monitoruje
          parade rownosci w Warszawie a nie wojne w Iraku.
        • kecawy Re: Do domu boys 16.06.05, 18:54
          Ameryka która zabierze owych boys ma na imię demokracja.Kolejne wybory w USA to
          perspektywa czasowa dla owych boys. Budowa a właściwie zakończenie budowy
          irackich sił to druga perspektywa.

          tak czy inaczej to przyzwolenie amerykańskiej opinii publicznej determinuje
          obecność USA w Iraku. Ponadtto sytuacja dzisiejsza jest odmienna od tej z
          Wietnamu!!Analogie są nieuprawnione

          pozdrawiam kecaw proamerykańsko nastawiony
          • schlagbaum Re: Do domu boys 16.06.05, 18:57
            kecawy napisał:

            > tak czy inaczej to przyzwolenie amerykańskiej opinii publicznej determinuje
            > obecność USA w Iraku.

            To chyba nie czytales pierwszego w tym watku postu.
            • kecawy Re: Do domu boys 16.06.05, 19:02
              schlagbaum napisał:

              > kecawy napisał:
              >
              > > tak czy inaczej to przyzwolenie amerykańskiej opinii publicznej determin
              > uje
              > > obecność USA w Iraku.
              >
              > To chyba nie czytales pierwszego w tym watku postu.
              >


              Czytałem ale piszac opinia publiczna mam na myśli nie sądarze tych czy innych
              ośrodków ale zdecydowane działania tej opini(mieszczące się w zakresie tego co
              nazywamy demokracją )

              pozdrawiam uściślając swoje stanowisko
              kecaw
              • jankowski1960 Re: Do domu boys 16.06.05, 19:09
                do domu chlopcy, a nie - to zawioza was w cynkowych urnach
                • kecawy Re: Do domu boys 16.06.05, 21:44
                  Taki jest los każdego z nas Kiedyś trzeba odejść

                  kecaw
                  • i-love-2-bike Re: Do domu boys 16.06.05, 21:47
                    kecawy napisał:

                    > Taki jest los każdego z nas Kiedyś trzeba odejść
                    >
                    > kecaw

                    tylko nie chcesz odejsc kecaw z dala od domu, w kraju,ktorego nie znasz i nie
                    rozumiesz, walczac o sprawe,ktora nie jest prawa a w dodatku majac lat 18. to
                    jest nikomu niepotrzebne.
                    • kecawy Re: Do domu boys 16.06.05, 22:01
                      Masz racje to jest smutne
                      pozdrawiam kecaw .Łatwo mi pisać siedząc w domu Masz racje
    • i-love-2-bike Re: cienko u ciebie z kultura, bezsilny islamusk 16.06.05, 19:10
      goidbaum napisała:

      > wiesz ze zaraz ten post wylatuje?
      >
      > jak myslisz, z jaka radoscia, jak mullowie iranscy czekaja na naloty?

      jasio nie trzep tych samych smutasow,kobiety nie miales dlugo,ze tak sie
      trzepiesz z szlagusem? juz wystarczy,ze jego cholera bierze a do tego jeszcze
      ciebie z tymi islamuskami czytac to juz mdli. co za nudne okazy meskie.ide
      biegac tak mnie wynudziliscie.
      • goidbaum Re: cienko u ciebie z kultura, bezsilny islamusk 16.06.05, 19:12
        czy to moja wina, ze facet ma problemy ze zrozumieniem rzeczywistosci i majaczy?
        • i-love-2-bike Re: cienko u ciebie z kultura, bezsilny islamusk 16.06.05, 19:13
          goidbaum napisała:

          > czy to moja wina, ze facet ma problemy ze zrozumieniem rzeczywistosci i majaczy
          > ?

          nudzisz jasiu a wiesz,ze nie ma nic gorszego jak powtarzajacy sie nudny
          chlop!!!!!!!!!
    • goidbaum bliski wschod, tak dlugo, jak dlugo ameryka 16.06.05, 19:11
      potrzebuje ropy bedzie w takiej lub innej formnie podporzadkowany interesom
      amerykanskim.
      placz forumowy niewiele tu przyniesie.
      oczywistym jest, ze IRAN chcialby miec bron atomowa, by uniezaleznic swoja
      polityke od amerykanskiej, ale raczej mu sie to nie uda.
      wolanie: go home boys, jest wolaniem na pustyni.
      • borrek Re: bliski wschod, tak dlugo, jak dlugo ameryka 16.06.05, 22:38
        cagle.slate.msn.com/working/050602/booth.jpg
    • goidbaum [...] 16.06.05, 21:38
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • biedronka24 o nieudanych wilkach 16.06.05, 21:40
        zwyklo sie mowic ze nie o glowe chodzi a o kanaliki nerkowe i calkiem przyziemne
        rozwiazania wokol usprawnien narzadow, ktorych kobiety rzeczywiscie nie
        posiadaja - i cale szczescie....
        • goidbaum jasne 16.06.05, 21:48
          biedronka24 napisała:
          ktorych kobiety rzeczywiscie nie
          > posiadaja - i cale szczescie....

          jasne - latwiej sie wylozyc, niz stanac na wysokosci zadania...
          • biedronka24 czy przestaniesz sie w koncu mylic? 16.06.05, 21:55
            bo zapytam nieladnie co stalo sie z Tomciem i coz takiego powiedzial
            felusiakowiz e zniknal?
            Nie wszyscy dochodza do celu poprzez kieliszek. To taka drobna roznica.
            Mam nadzieje ze ten drobny kubelek wody nieco pomoze ochlonac.
            A teraz.
            Dobranoc
            • goidbaum nie dowiedzalem sie w koncu jak z tym wylozeniem? 16.06.05, 21:59
              kobiety maja latwiej prawda, nie musza stanac na wysokosci zadania
              - i to chyba widac?

              Uzywasz wode z kubla do mycia?
              na swiezym powietrzu?
              polecam - to bardzo zdrowe.
              • biedronka24 nie masz kogo pytac guru? :) 16.06.05, 22:05
                To smutne. Jak to u nieudanych wilkow bywa...
                Spedzasz tu mnostwo czasu a jak donosza badania w tej dziedzinie sleczenie przy
                kompie stawaniu na wysokosci zadania nie sprzyja. Lepiej pobiegac, poprawic
                krazenie i nie chwalic sie wyczynami przy kieliszku. Moze rachelka ci cos doradzi.
                Kubla nie mam w domu. Mam jedna miske z tworzywa, ale w niej czasem zalatwia sie
                przez pomylke kot, gdy nie lezy w schowku. Urzadza cie? :)
                • goidbaum lubisz pisac mylnie nie na temat? 16.06.05, 22:12
                  > To wesole.
                  > Spedzasz tu mnostwo czasu a jak donosza badania w tej dziedzinie sleczenie
                  przy
                  > kompie stawaniu na wysokosci zadania nie sprzyja. Lepiej pobiegac, poprawic
                  > krazenie i nie chwalic sie wyczynami przy kieliszku. Moze rachelka ci cos
                  dorad
                  > zi.
                  > Kubla nie mam w domu. Mam jedna miske z tworzywa, ale w niej czasem zalatwia

                  no widzisz . i problem mycia masz rozwiazany. zycze dobrej pogody.
                  i pamietaj na sloncu kobiety najszybciej dojrzewaja.
                  spytaj szlagbauma - doradzi ci wlasciwa pore na kapiel sloneczna.
                  i uwazaj na niebezpieczenstwo udaru!
                  • biedronka24 ja o jego piciu, ten o myciu 16.06.05, 22:19
                    a myslalam ze jestes fanem kobiet i bycia gentle.
                    Szlagbauma nie bardzo mam o co pytac. Moge tylko zauwazyc ze w sprawach
                    powaznych jestes nadzwyczaj frywolny a w sprawach zabawnych nader drazliwy, choc
                    sam takie dyskusje inicjujesz.
                    Moj monogamizm jest szczery - a temperament silny - podobnie jest u mojego
                    malzonka dlatego nie widze powodow do podobnych trosk i rozpatrywania ich w
                    charakterze uniwersalnym.
                    Rady higieniczne sa bardzo nie na miejscu w kulturalnym towarzystwie- ale niech
                    ci danutek i jego bon ton cos doradza.
                    • goidbaum lubisz mylne bledy? 16.06.05, 22:23
                      o piciu mowilismy w kontekscie gustow icka, nie moich
                      lubisz pisac mylnie i nie na temat?

                      czy savoir vivre nauczy Cie w koncu zasad poprawnej polsczyzny
                      - od kwestii zrozumienia sensu Pax Americana calkowicie abstrahujac?
                      • biedronka24 Czy mylne bledy, mylnie nie na temat 16.06.05, 22:36
                        to ta ´polsczyzna ´, ktorej chcesz uczyc czy ten pokoj, ktory nie jest wnetrzem?
                        Sens moze znac tylko ten kto definiuje. Inni moga sie zaledwie domyslac.
                        Czy mozesz przyjac do wiadomosci ze mowie DOBRANOC?
                        • goidbaum Re: Czy mylne bledy, mylnie nie na temat 16.06.05, 22:47
                          biedronka24 napisała:
                          .
                          > Czy mozesz przyjac do wiadomosci ze mowie DOBRANOC?

                          zawsze - gdy wiedzy nie bedziesz mylic z pozoranctwem

                          1. na piewszy ogien polecam doksztalcenie w zakresie istoty i sensu
                          Pax Americana .
                          Poprzez analogie z socjologia zwierzat nie powinno Ci to sprawic trudnosci.

                          dobranoc.

                          PS. Smianie sie z literowek jest dowodem plaskosci poczucia humoru.
                          Te bowiem, zdarzaja sie kazdemu.


                          • biedronka24 krytyka zwlaszcza gdy ma podstawy 16.06.05, 23:06
                            i uzasadnienie nie jest wysmiewaniem.
                            Sam zaczales pouczac a propos polszczyzny. Stad moja uwaga. Nawet nie tyle w
                            kwestii literowek co stylistyki. Maslo maslane.
                            Nie wiem jak mozesz prawic kazania w kwestii pozoranctwa jesli uprawiasz jak
                            najbardziej systematyczna propagande.
                            Doksztalcam sie tylko w tym zakresie w ktorym chce- i to jest wlasciwe wszystkim
                            naogol. Takze twoje cyniczne i ironiczne polecanie raczej jest wylacznie
                            pozoranctwem.
                            To nie ping pong. Jak mowilam i tak nie bede miala teraz czasu na Twoje forum
                            przyjacielu, znam o nim opinie wielu - rowniez fanow ameryki bezposrednio
                            korzystajacych z jej dobrodziejstw. Adieu
                            • goidbaum no widzisz - jak Cie podstawic pod sciana, to 16.06.05, 23:11

                              to troche normalniejesz.

                              1. Wolno i trzeba wytykac bledy stylistyczne i ortograficzne.
                              natomiast nie wypada literowek, gdyz te zdarzaja sie kazdemu.

                              2. Doksztalcac sie nie musisz, tylko w takim razie nie zabieraj glosu na forum
                              politycznym, nie majac POJECIA o regulach polityki i politologii.
                              Dla kobiet jestem zazwyczaj laskawy, pod warunkiem, ze na zbyt wiele sobie
                              nie pozwalaja.
                              dobranoc.
                              • biedronka24 coz zawsze jestem szczera 16.06.05, 23:20
                                i prostolinijna dlatego powtorze. Krytykuje tych - co biora sie za krytyke
                                innych sami robiac bledy ktore oceniaja.
                                To co tobie wolno i co uwazasz ze tobie wolno to tylko twoje widzi mi sie.
                                Krotko mowiac to co ci sie wydaje ze jest kulturalne. Wsrod moich znajomych i
                                przyjaciol obowiazuja inne zasady. Generalnie tez inne zasady w srodowisku w
                                ktorym pracuje.
                                Pojecie skarbie mam - bo podobny przedmiot mialam w toku studiow. Juz po wojnie.
                                Tej trzeciej. Poruszam sie jak najbardziej w tematyce i sprawach ktore znam.
                                Jesli czegos nie wiem- mowie. Co zas sie tyczy polityki to tylko ci od
                                sterowania masami bazujacy na szkole stalinowskiej sadza ze polityka nie jest
                                dla ludzi. Owszem jest i to jak najbardziej - dla wszystkich. W przeciwnym razie
                                trudno sie dziwic ze ktos kogos robi w balona albo zwyczajnie kradnie
                                korzystajac z czyjejs biernosci politycznej. Nie myl tez laskawosci z
                                prostactwem bo to zupelnie inna sprawa.
                                Odwoluje moje dobranoc. Bo to nie dla bufonow.
                                • biedronka24 i glupkow 16.06.05, 23:25
                                  ktorych na ´politologii´ uczyli jak rozmawiac z kobietami mowiac im o podmywaniu
                                  sie.
                                  Pacan.
                                  • goidbaum pomine te uwage milczeniem. 16.06.05, 23:29
                                    poniewaz - podobno - rozmawiam z kobieta.

                                    PS. Przypominam jednak, ze mowilem o MYCIU, a nie podmywaniu.
                                    Tracisz rezon?
                                • goidbaum od sczerosci do madrosci droga dosc daleka, dziewc 16.06.05, 23:27
                                  dziewcze.

                                  Ale zycze przyjemnego spaceru. Nie bede tez ukrywal, ze bufonada w Twoim
                                  wydaniu jest dosc zabawna, ale spuscmy zaslone milczenia nad niewiedza,
                                  udajaca wiedze.

                                  1. Nie masz pojecia o konstrukcji politycznej tego Swiata, tyle tylko,
                                  ze jak wytknie sie to szlagbaumowi, to ten sie wkurza.
                                  Ty probujesz nieudolnie zmieniac temat...

                                  2. Radzibym tez nie pisac o "moim srodowisku". W tym srodowisku bylem
                                  kilkanascie lat, wiec radzilbym nie nudzic.

                                  3. A teraz pamietaj, ze jestes na forum Polityka, a nie TWA.
                                  Wiecej dyscypliny intelektualnej, a nie trzeba bedzie sie z Ciebie wysmiewac.
                                  dobranoc.
                                  • biedronka24 od przeswiadczenia ze sie jest madrym 17.06.05, 10:24
                                    rowniez glupku.
                                    Jesli amerykanie nie szanuja swoich por wykladow i nie szanuja tych, dla ktorych
                                    te wyklady daja - to taka opinie po sobie zostawiaja.
                                    Nie bylo by tej wciskanej cienkiej propagandy gdyby USA nie podupadalo.
                                    Owszem martwi sie o to wielu. Rowniez w Europie.
                                    Degrengolada USA nikomu sie nie przyda bo tak maja degrengolady.
                                    Pacanom twojego pokroju trzebaby zas przypomniec ze polityki nie trzeba uczyc.
                                    Wystarczy pozyc przez ostatnich pare lat. Konstrukcje swiata od pewnej bardzo
                                    istotnej strony moge znac lepiej od ciebie.
                                    Do wiedzy o polityce trzeba znac troche historii - zupelnie wystarczy tyle ile
                                    ucza jeszcze nadal w polskich szkolach, i znac troche socjologie. Przydaje sie
                                    umiejetnosc tez zachowania sie wsrod ludzi. Ty na pewno nie masz komu
                                    zaimponowac- pacanie. Takie jest przynajmniej moje zdanie na ten temat.
                                    To tyle i nie zamierzam z toba wiecej dyskutowac bo do kolka w plocie trudno sie
                                    przemawia. Lubuja sie w tym tacy jak ty, ktorzy nie oczekuja interakcji. Ja mam
                                    inne upodobania i cele.
                                    Co zas sie tyczy ´milczenia´- tak wlasnie zauwazylam to milczenie.
                                    Najbardziej zalosni sa ludzie ktorzy kazdym swoim dzialaniem dowodza ze jest
                                    inaczej niz mowia.


                                    I mala uwaga- wez przyklad z Kecawa. Do niego nie mam uwag i co wiecej nie
                                    przeszkadza mi jego oddanie bo nim nie manipuluje.
                                    Ja wiem ze staruszkom od urodzenia z przekonaniem o wlasnej doskonalosci trudno
                                    sie jest uczyc - ale wierz mi - nigdy nie jest za pozno.
                                    Adieu.
                                    i bez odbioru.
                                    • goidbaum Zero wiedzy politycznej - indolentko 17.06.05, 11:50
                                      biedronka24 napisała:
                                      > Jesli amerykanie nie szanuja swoich por wykladow i nie szanuja tych, dla
                                      ktoryc
                                      > h
                                      > te wyklady daja - to taka opinie po sobie zostawiaja.
                                      > Nie bylo by tej wciskanej cienkiej propagandy gdyby USA nie podupadalo.
                                      > Owszem martwi sie o to wielu. Rowniez w Europie.
                                      > Degrengolada USA nikomu sie nie przyda bo tak maja degrengolady.
                                      > Pacanom twojego pokroju trzebaby zas przypomniec ze polityki nie trzeba uczyc.
                                      > Wystarczy pozyc przez ostatnich pare lat. Konstrukcje swiata od pewnej bardzo
                                      > istotnej strony moge znac lepiej od ciebie.
                                      > Do wiedzy o polityce trzeba znac troche historii - zupelnie wystarczy tyle ile
                                      > ucza jeszcze nadal w polskich szkolach, i znac troche socjologie. Przydaje sie
                                      > umiejetnosc tez zachowania sie wsrod ludzi. Ty na pewno nie masz komu
                                      > zaimponowac- pacanie. Takie jest przynajmniej moje zdanie na ten temat.
                                      > To tyle i nie zamierzam z toba wiecej dyskutowac bo do kolka w plocie trudno
                                      si
                                      > e
                                      > przemawia. Lubuja sie w tym tacy jak ty, ktorzy nie oczekuja interakcji. Ja
                                      mam
                                      > inne upodobania i cele.
                                      > Co zas sie tyczy ´milczenia´- tak wlasnie zauwazylam to milczenie.
                                      > Najbardziej zalosni sa ludzie ktorzy kazdym swoim dzialaniem dowodza ze jest
                                      > inaczej niz mowia.
                                      >
                                      >
                                      > I mala uwaga- wez przyklad z Kecawa. Do niego nie mam uwag i co wiecej nie
                                      > przeszkadza mi jego oddanie bo nim nie manipuluje.
                                      > Ja wiem ze staruszkom od urodzenia z przekonaniem o wlasnej doskonalosci
                                      trudno
                                      > sie jest uczyc - ale wierz mi - nigdy nie jest za pozno.
                                      > Adieu.
                                      > i bez odbioru.


                                      Zaznaczalem, ze do kobiet odnosze sie lagodniej, pod warunkiem, ze rozumieja,
                                      gdzie zyja.
                                      Indolencjo polityczna , nie majaca wyczucia realiow tego swiata, plakanie na
                                      forum nic Ci nie pomoze. Bedziesz kolejnym szlagbaumem - tyle ze w spodnicy.
                                      Nie masz pojecia o realiach politycznych tego Swiatam, czemu dajesz za kazdym
                                      razem wyraz.
                                      1. Pax Americana jest obiektywna rzeczywistoscia tego Swiata i nie ma sily,
                                      ktora przez 30 lat moglaby to zmienic.
                                      2. Rosja po cichu popiera USA, gdyz i w intreresie Rosji jest walka z
                                      fundamentalizmem islamskim.
                                      3. Podobnie Chiny i indie. - Maja klopoty ze swoimi wlasnymi islamuskami.
                                      4. tak dlugo jak dlugo na BW bedzie ropa, a USA beda od tej ropy zalezne, tak
                                      dlugo beda miec decydujacy glos w sprawie kszatltowania tam rzeczywistosci.

                                      A teraz sio dziecie do politycznego przedzkola i douczac sie..
                          • biedronka24 Podstawa autorytetu jest zaufanie 16.06.05, 23:09
                            trzeba umiec je szanowac.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka