Dodaj do ulubionych

Merkel o rozszerzeniu

24.06.05, 16:31
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • eva15 Co ona sobie wyobraza? Chce robic Blairowi wbrew? 24.06.05, 16:38
    • aramba Re: Chyba ja USA wezwia na dywanik do Waszyngtonu 24.06.05, 16:39
      Alez Evo, 15 zreszta. Czyzbys w swoich pogladach na swiat nagle znalazla sie po
      stronie zwolennikow wybudowania wysokiego muru na granicy bulgarsko-tureckiej i
      grecko-tureckiej? Wlasnym oczom nie wierze.
      • eva15 Re: Chyba ja USA wezwia na dywanik do Waszyngtonu 24.06.05, 16:44
        To nie oczy sa winne, tylko glowa. Najwyrazniej niewiele rozumiesz z moich
        wypowiedzi, albo ci sie z kims innym pomylilam..
        • aramba Re: Chyba ja USA wezwia na dywanik do Waszyngtonu 24.06.05, 16:46
          No nie - napisalas to, co napisalas, odpowiadajac na post Crassusa. I stad moja
          opinia. No, nie wazne...
          • eva15 Re: Chyba ja USA wezwia na dywanik do Waszyngtonu 24.06.05, 16:50
            CDU nie jest za przyjeciem Turcji, USA natomiast bardzo. Razem z Blairem
            zaplanowano, ze ma to byc unijnym priorytetem. Poczytaj, co Blair mowi.
    • j-k E tam , Evcia, to Zuch-Dziewczyna nie da sie! 24.06.05, 16:48
      chyba zaczne lubic rzad niemiecki...
      • eva15 Re: E tam , Evcia, to Zuch-Dziewczyna nie da sie! 24.06.05, 16:52
        j-k napisał:

        > chyba zaczne lubic rzad niemiecki...

        Acha. A kto ci sie bardziej podoba? Schröder czy Joschka? Moze masz sklonnosc do
        Schilli???
        • j-k Re: E tam , Evcia, to Zuch-Dziewczyna, nie da sie! 24.06.05, 16:57
          eva15 napisała:

          > j-k napisał:
          >
          > > chyba zaczne lubic rzad niemiecki...
          >
          > Acha. A kto ci sie bardziej podoba? Schröder czy Joschka?
          Moze masz sklonnosc do Schilli???


          No nie , Evciu, zapomnialem mdodac : PRZYSZLY rzad niemiecki, z Merkel na czele.
          Chyba zamienimy sie stolkami i Ty usiadziesz wtedy na moim, udajac sie na
          weewnetrzna emigracje?
          • eva15 Re: E tam , Evcia, to Zuch-Dziewczyna, nie da sie 24.06.05, 17:08
            Twoj proamerykanizm jest jakis troche lewy, podobnie jak i Merkel. USA nakazaly
            przyjecie Turcji do EU, Blair uwija sie natychmiast jak w ukropie. A ty?? Ty
            grymasisz, ze Turcja ci sie nie podoba w EU. No wiesz co...
            • j-k Re: E tam , Evcia, to Zuch-Dziewczyna, nie da sie 24.06.05, 17:21
              eva15 napisała:

              > Twoj proamerykanizm jest jakis troche lewy, <

              Moj proamerykanizm Evciu, jest calkiem noremalny.
              Kocham ich tylko tyle, gdy dzialaja w zgodzie z Polskim Interesem Narodowym.
              Inaczej natychmiast kochac ich przestaje...

              Turcje moga sobie do NAFTY przyjac...

              natomiast Merkel, kocham za to, ze baknela, gdzies wywiadzie, ze kontyngenty
              Bundeswehry trzeba bedzie zapewne wyslac w kolejne miejsca...
    • antec13 Frau Merkel 24.06.05, 16:55
      Frau Merkel jeszcze nie rzadzi a juz jest mala. Nie ma wizji na przyszlosc.
      Poza Rumunia i Bulgaria w Uni nie moze zabraknac Ukrainy, Moldawii, Gruzji,
      Armenii, Chorwacji. No i Turcji.
      • marouder I kazachstanu i Azerbajdzanu..i tej, jak jej tam.. 24.06.05, 16:59
        Gornej Volty z rakietami aka Rosji...idz, wez chlodny prysznic.

        antec13 napisał:

        > Frau Merkel jeszcze nie rzadzi a juz jest mala. Nie ma wizji na przyszlosc.
        > Poza Rumunia i Bulgaria w Uni nie moze zabraknac Ukrainy, Moldawii, Gruzji,
        > Armenii, Chorwacji. No i Turcji.
        • manny_ramirez Re: I kazachstanu i Azerbajdzanu..i tej, jak jej 24.06.05, 17:00
          a ktory z tych krajow wzburza Twoje oburzenie?
          • marouder maniek, zapytales wczoraj co ze Slaskiem, czy 24.06.05, 17:09
            macie go (Amerykanie) oddawac Niemcom, na co ja wyrazilem watpliwosc, czy wy w
            tej Ameryce, macie jakis Slask do oddawania..odp. sie nie doczekalem, moze wiec
            teraz zawezmiesz sie, wezmiesz i odpowiesz, co z tym spornym
            amerykansko-niemieckim Slaskiem?

            manny_ramirez napisał:

            > a ktory z tych krajow wzburza Twoje oburzenie?
            • manny_ramirez Re: maniek, zapytales wczoraj co ze Slaskiem, czy 24.06.05, 17:10
              nie zgrywaj glupa
              jak potrzebujesz to wroc na watek do kolezkow na tym samym poziomie
              • marouder Po polsku Slask, po niemiecku Schlesien, a jak 24.06.05, 17:13
                brzmi po amerykansku nazwa amerykanskiego Slaska?

                manny_ramirez napisał:

                > nie zgrywaj glupa
                > jak potrzebujesz to wroc na watek do kolezkow na tym samym poziomie
    • adas313 A co z Ukrainą? 24.06.05, 16:57
      > cczyli turasow nie bedzie?? :)) Jawohl Frau Merkel :) Juz ja lubie :)

      No to z głosami mniejszości tureckiej Frau Merkel może się pożegnać.
      • eva15 tureckie glosy 24.06.05, 17:17
        Fakt a to gdzies ok. 6000.000. Oni sie pewnie zmobilizuja i pojda glosowac na
        lewice.

        Zdaje sie , ze w ogole niemiecka scena polityczna zostanie przeorana w tych
        wyborach. Bardzo byc moze, ze Merkel za wczesniej sie cieszy.
        • data1 Re: tureckie glosy 24.06.05, 17:22
          oni i tak zawsze głosowali na lewicę
          Isalm zawsze popiera lewicę, a lewica odwzajemnia się mu tym samym
        • loquin.phd Re: tureckie glosy 24.06.05, 17:24
          Jak widać, dla chadeki Evci liczy się antyamerykanizm, nic poza tym. Nawet na
          SPD zagłosowałaby ochoczo, jeśli ta tylko zapewni konflikt z Waszyngtonem.
      • j-k o Turkach w Niemczech 24.06.05, 17:24
        adas313 napisał:

        > > cczyli turasow nie bedzie?? :)) Jawohl Frau Merkel :) Juz ja lubie :)
        >
        > No to z głosami mniejszości tureckiej Frau Merkel może się pożegnać.<

        mniejszosc turecka z niemieckimi paszportami liczy tylko ca. 200 tys osob,
        czyli bez znaczenia, a tylko ci biora udzial w wyborach.

        pozostale 2 mln Turkow w Niemczech ma TYLKO tureckie obywatelstwo.
        (poniewaz w Niemczech nie ma podwojnego obywatelstwa - wyjawszy przesiedlencow
        niemieckiego pochodzenia)
        • eva15 Re: o Turkach w Niemczech 24.06.05, 17:37
          j-k napisał:

          > mniejszosc turecka z niemieckimi paszportami liczy tylko ca. 200 tys osob,
          > czyli bez znaczenia, a tylko ci biora udzial w wyborach.

          Liczy ok. 600.000

          > pozostale 2 mln Turkow w Niemczech ma TYLKO tureckie obywatelstwo.
          > (poniewaz w Niemczech nie ma podwojnego obywatelstwa - wyjawszy przesiedlencow
          > niemieckiego pochodzenia)

          A to skad znow wziales, z propagandy dla Turkow? Prawo obwarowane jest calkiem
          sprytnie mnostwem wyjatkow. Nie ma problemu z podwojnym, gdy jestes np.
          Francuzem, czy Ami. Oficjalnie, teoretycznie jest zasada 1. obywatelstwa.

          Odkad Polska jest w EU nie wymaga sie rowniez od Polakow nie niemieckiego
          pochodzenia zrzeczenia sie polskiego obywatelstwa przy przyjmowaniu niem. Ale
          mozliwe, ze to znow idzie wg. uznania urzednikow (co uwazam za sluszne, bo
          indywidualne podejscie).

          • j-k Evcia, Kochanie., nie marudz 24.06.05, 20:46
            ostatni raz bylem w "Urzedzie" i pytalem - czy jako Polak,
            moge dostac niemieckie obywatelstwo - nie zrzekajac sie polskiego..
            a bylo to juz po przyjeciu Polski do Unii...

            odpowiedziano mi, ze nie...
            jak cos sie zmienilo, to juz lece to sprawdzic....
            • eva15 wyboista droga Januszka do bycia Niemcem 25.06.05, 01:27
              Moze im sie nie podobasz? Moze ich czyms draznisz (mysle, ze to mozliwe).
              Wszystko zalezy dzis od Ermessen urzednika, czyli od jego dobrej woli. Moj dobry
              przyjaciel, pracujacy na powaznym stanowisku, tzw. przydatny spolecznie
              obywatel, zlozyl kwity i bez problemu za pare m-cy dostanie paszport, bez pytan
              o polskie zaszlosci. Z wrazenia, znajac sytuacje innych Polakow, sam zapytal i
              dostal odpowiedz: alez to panska sprawa.

              Mysle, ze liczy sie tzw. ogolna kartoteka i ocena przydatnosci spolecznej.
              Niemcy nie przyznaja tego jak narazie glosno, ale po cichu prowadza polityke
              emigracyjna podobna do amerykanskiej - ten ktory nam pasuje, jest nasz. Stosowne
              wyjatki w przepisach istnieja, chocby ze wzgl. na sportowcow.

              Ale gnac do urzedu nie masz po co. Nikogo do niczego nie zmusisz.
    • smoku_wawelski Ukraina i stop 24.06.05, 17:08
      Ukraina wejdzie my tego przypilnujemy. Może nie za 10 lat czy 15, ale wejdzie na
      pełnych prawach. Na razie niech spokojnie pracują nad gospodarką i demokracją.
      Potem będą ich chieli sami z otwartymi rękami przyjmować. Zresztą dajmy trochę
      czasu naszym Europejczykom, żeby przetrawili fakt, że Ukraina to też Europa, a
      nie część Rosji. Jak to przyswoją , to spoko sami zaczną twierdzić ze byli od
      poczatku za wejsciem Ukrainy do EU jak na hiporytow przystalo. Trzeba to tylko
      umiec rozegrac ;) Potem koniec z tymi rozszerzeniami.

      --
      Tobie Polsko!
      • eva15 Re: Ukraina i stop 24.06.05, 17:11
        Za 10-15 lat to Unii w tej postaci juz nie bedzie.
        Chcesz sie zalozyc?
        • smoku_wawelski Re: Ukraina i stop 24.06.05, 17:17
          Być może, ze nie bedzie. 10 lat temu też byla zupelnie inna, bez wspolnej waluty.
          Mam nadzieje, ze integracja sie nie zatrzyma, bo jest to odpowiedz na skutki II
          wojny swiatowej.

          --
          Tobie Polsko!
      • loquin.phd Re: Ukraina i stop 24.06.05, 17:19
        Za 15 lat wszyscy będą się śmiać z tej tandetnej III RP i jej personelu, to
        wszystko. Ukraina już za 1-2 lata będzie pod butem Moskwy, tylko Kresy kiedyś
        wejdą do UE rządzonej na zasadach brytyjskich.

        Aż wierzyć się nie chce, ile naiwności przetrwało w starych pałach u
        niektórych. Może za dużo pitu-pitu?

        • aramba Re: Ukraina i stop 24.06.05, 17:22
          Tak, tak... a swistak zawija w te sreberka.
        • smoku_wawelski Re: Ukraina i stop 24.06.05, 17:23
          Pozyjemy, zobaczymy. Jestem młodszy od Ciebie i moje pokolenie niedługo będzie
          mileńki kształtować politykę Polski, za 15 lat nie będę mieć nawet 40. Wśród
          młodych ludzi jest wiele przyjaźni dla braci z Ukrainy.

          --
          Tobie Polsko!
          • aramba Re: Ukraina i stop 24.06.05, 17:24
            O, to Ty jestes calkiem mlody smoczek.
          • loquin.phd Re: Ukraina i stop 24.06.05, 17:28
            Problem polega na tym, że my kształtujemy całą resztę. A Ukrainy w UE nie
            widzimy nawet za 100 lat.
            • smoku_wawelski Re: Ukraina i stop 24.06.05, 17:29
              Pomarzyć można, to zresztą w Was lubię. Zresztą Bułhakow pisał pięknie.
              • loquin.phd Re: Ukraina i stop 24.06.05, 17:35
                No właśnie, Bułhakow! To ten z Kijowa, rosyjskiej metropolii na prowincji. To
                perspektywy realne. Bardzo realne. :-)


                • smoku_wawelski Re: Ukraina i stop 24.06.05, 17:49
                  Kijow podobnie jak Lwow miasto krzyzowania się różnych narodowosci i kultur. Dla
                  nas Polaków też członkostwo w strukturach europejskich po 89 było nierealne. A
                  tu niespodzianka po kilku latach weszliśmy do Nato i po 15 do EU.

                  Teraz rozumiem czemu Bułhakow tak ładnie opisał Moskwę za czasow ZSRR, musiał
                  mieszkać wcześniej na Ukrainie :-) Tam ludzie są bardziej oporni na
                  sowietyzację, być może dlatego że z nami sąsiadują od 1000 lat. :-)

                  --
                  Tobie Polsko!
                  • loquin.phd Re: Ukraina i stop 24.06.05, 18:00
                    Bułhakow był Rosjaninem do szpiku kości
                    • smoku_wawelski Re: Ukraina i stop 24.06.05, 18:13
                      Bułhakow był Rosjaninem przecież i całe szczęście że z Kijowa właśnie, inaczej
                      pewnie by nie powstał "Mistrz i Małgorzata" (obok Ferdydurke moja ulubiona
                      książka). Poza tym to nie zachodnia Europa nas wskrzesiła i prowadzić się przez
                      nią na pewno nie damy, bo skończymy jak w 1939. Póki co mamy inną politykę niż
                      Rosja. Mało tego udaje nam się ją forsować, polityka państw zachodnich nie jest
                      wypracowana w stosunku do państw Europy Środkowej i Wschodniej. Zresztą nigdy
                      nie była przemyślana, utrzymywanie status quo przy utrzymującym się i
                      pogłębiającym braku stabilności to prosta droga w przepaść (1930-1939).
                      Niektórzy myślą , że bicie głową przed Putinem to jest polityka, normalnie można
                      sie śmiać do rozpuku. Juz widać jak świetlana przyszłość wielkich europejskich
                      wizjonerow jak Schroeder czy Chirac jest skonczona ;-)

                      --
                      Tobie Polsko!
                      • loquin.phd Re: Ukraina i stop 24.06.05, 18:30
                        O wszystkim decydujemy my. Macie tylko jeden wybór: 1) ważniejsza nam Europa
                        lub 2) ważniejsza nam polityczna przyjaźń z Ukrainą. Jeśli 2), to musicie
                        wystąpić z UE, bo w UE decydujemy my, a Ukrainy w UE nie będzie. Ta wasza
                        przyjaźń z Ukrainą oczywiście skończy się nowym zniewoleniem Polski przez
                        Moskwę.
                        Bułhakow zawsze traktował Kijów jako rosyjskie miasto na prowincji, dał temu
                        wyraz m.in. w "Mistrzu i Małgorzacie". I miał rację.
                        • smoku_wawelski Re: Ukraina i stop 24.06.05, 19:34
                          Najważniejsza jest europejska integracja. W EU rządzimy wspólnie, myślę ze
                          Polska juz pokazala, ze siedzieć cicho nie będzie i ma ku temu wszelkie prawa.
                          Na razie Ukrainy w EU niema, ale to nie przeszkadza nam jej reklamować. To jest
                          okno wystawowe europejskiej cywilizacji. Tak jest od momentu upadku Cesarstwa
                          Bizantyjskiego. Naszym adwokatem były Niemcy, my będziemy adwokatem Ukrainy.
                          "Niema wolnej Polski bez wolnej Ukrainy, niema wolnej Ukrainy bez wolnej Polski."
                          --
                          Tobie Polsko!
                          • loquin.phd Re: Ukraina i stop 24.06.05, 20:39
                            W UE rzadzimy wspolnie? Moj Boze, to niezle jaja. Problem polega na tym, ze oni
                            tam w Polsce rzeczywiscie w to wierza. Polska to karzel polityczny i
                            najbiedniejszy kraj Europy. Stala sie pokorniusienka w ostatnich latach i
                            miesiacach.

                            Niemcy wsparli polskie dazenie do UE, bo sa w stanie was skontrolowac
                            politycznie i gospodarczo. To kraj przeszlo dwukrotnie wiekszy od Polski i
                            kilkakrotnie bogatszy. Jestescie wiec dla Niemcow rynkiem zbytu i potencjalnym
                            przymusowym sojusznikiem. To czysta korzysc, zadne ryzyko.

                            „Nie ma wolnej Polski bez wolnej Ukrainy, nie ma wolnej Ukrainy bez wolnej
                            Polski.” Czy istnieje jakies racjonalne uzasadnienie (gospodarcze i polityczne)
                            tego twierdzenia? Jak przedstawia sie racjonalny rachunek korzysci i ryzyka?
                            (Jest to pytanie hipotetyczne, bo Ukrainy w UE nie bedzie, ale interesuje mnie
                            odpowiedz.)
                            • tricky2 Re: Ukraina i stop 24.06.05, 21:39
                              "Polska to karzel polityczny i
                              najbiedniejszy kraj Europy."

                              Trochę się zagalopowałeś i w jednym i w drugim. Polska jest w pierwszej szóstce
                              najsilniejszych politycznie państw UE traktatowo (wygląda że na razie zostaje
                              Nicea) i geopolitycznie jako największe państwo EWŚ które może pociągnąć za
                              sobą inne z tego regionu co już kilka razy miało miejsce. W tym sensie jesteśmy
                              politycznie co najmniej równi Hiszpanii.

                              Polska nie jet najbiedniejszym krajem Europy, co najwyżej ma najniższy dochód
                              per capita ale w UE, a to dwie rózne sprawy.
                              • loquin.phd Re: Ukraina i stop 24.06.05, 22:08
                                Niech się Polska modli o Niceę i odrzuca Konstytucję, gwarantuje to Polsce w
                                miarę silną pozycję w UE i wyklucza z niej Ukrainę.
                                Polska jest najbiedniejszym członkiem UE, jasne.

                                Nadal czekam na racjonalne argumenty.
                                • smoku_wawelski Re: Ukraina i stop 24.06.05, 23:43
                                  Chyba masz nieaktualne informacje, bo najbiedniejsza jest Litwa(moge sie jednak
                                  mylic)
                            • smoku_wawelski Re: Ukraina i stop 24.06.05, 23:42
                              loquin.phd napisał:

                              > Polska to karzel polityczny i
                              > najbiedniejszy kraj Europy. Stala sie pokorniusienka w ostatnich latach i
                              > miesiacach.

                              Szczególnie list ośmiu to pokazał po tym jak Schroeder pajacował z Putinem i
                              Chiraciem. Widać mało przyglądałeś się polityce ostatnich lat. To co mówisz
                              obrazuje sposób myślenia Rosji, a do niedawna Francji i Niemiec. Ci ostatni przy
                              okazji wojnie w Iraku szybko przekonali się , ze mamy cos do powiedzenia. Przy
                              negocjacjach w sprawie konstytucji tez sie zagonic do kąta nie dalismy.
                              Ignorancja Rosji bardzo sie przydala, bo nie przypuszczali ze mozemy odegrac
                              taka role na Ukrainie tzn wesprzec opozycje i postarac sie o naglosnienie
                              problemu w EU , a zwlaszcza w Parlamencie Europejskim. Cieszy mnie twoje
                              myslenie, bo jest ono rosyjskie i tak samo ślepe i nieudolne. Jesli wydaje Ci
                              się , że rzadzicie to popatrz na polityke wschodnia jest ona wypracowana glownie
                              przez Polske i bardzo dobrze. Wciagniecie Solany do okraglego stolu na Ukrainie
                              to byl zabieg taktyczny, a nie polityczny i przyznam ze sie udal znakomicie.
                              Glowna role odegral Kwasniewski, a jak ktos by sie rzucal ze polski faszyzm sie
                              odradza to mielismy Solane i gra muzyka. Pociesza mnie fakt, ze przy tym
                              sposobie patrzenia na problemy europejskie Rosja wciaz bedzie nieudolnym
                              olbrzymem przewracajacym sie na swych glinianych nóżkach. Bez wzgledu na to kim
                              jestes tak wlasnie w Rosji mysla i pieknie.

                              > Niemcy wsparli polskie dazenie do UE, bo sa w stanie was skontrolowac
                              > politycznie i gospodarczo. To kraj przeszlo dwukrotnie wiekszy od Polski i
                              > kilkakrotnie bogatszy. Jestescie wiec dla Niemcow rynkiem zbytu i potencjalnym
                              > przymusowym sojusznikiem. To czysta korzysc, zadne ryzyko.

                              Jak zwykle sie Pan zagalopowal . Wystarczy popatrzec na mape, ze jest krajem
                              niewiele wiekszym o jakies pi razy drzwi 30 %. Tak nas umiejetnie kontroluja ze
                              nam sharmonizowali podatki i przekonali o tym bysmy nie brali udzialu w irackiej
                              awanturze. Jak na razie Niemcy i reszta krajow Uni jest rynkiem zbytu dla
                              naszych tanich towarow.
                              > „Nie ma wolnej Polski bez wolnej Ukrainy, nie ma wolnej Ukrainy bez wolne
                              > j
                              > Polski.” Czy istnieje jakies racjonalne uzasadnienie (gospodarcze i polit
                              > yczne)
                              > tego twierdzenia? Jak przedstawia sie racjonalny rachunek korzysci i ryzyka?
                              > (Jest to pytanie hipotetyczne, bo Ukrainy w UE nie bedzie, ale interesuje mnie
                              > odpowiedz.)

                              Oczywiscie , ze jest. Generalnie mowiac wspolna historia obu narodow. To jest
                              temat rzeka i trzeba go rozwinac, ale 100 postow na to nie starczy, wiec radze
                              zapoznac sie z tym co pisal i mowil Jerzy Giedroyć, ktorego slowa o wolnej
                              Polsce i Ukrainie raczyłem dla Pana edukacji zacytować ;-)

                              Ja widze, ze Pan mentalnie tkwi podobnie jak sporo ludkow z Europy Zachodniej w
                              latach 1946-1988. Jak na razie, to radze przyzwyczajac sie, ze sporo sie
                              zmienilo od tej pory. Polityka wschodnia to nie bicie czólkiem o buciki Putina,
                              bo tym sposobem Europejczycy znowu wrzucą nas i siebie w przepasc bez dna.
                              Polityka zachodnio-europejska przed 1939 rokiem zaowocowala ukladem monachijskim
                              zdradzieckim wobec Czechoslowacji i jednym z najglupszych i krótkowzrocznych
                              posuniec brytyjskiej polityki. Przylaczenie Austrii do Rzeszy i pozwolenie na
                              zbrojenia w Niemczech to tez zasluga zachodu. Pilsudkiego we Francji zbywano
                              milczeniem gdy na poczatku lat 30 chcial spacyfikowac Niemcy. Mielismy jeszcze
                              wtedy przewage. Podsumowujac trzeba byloby byc ulomnym umyslowo by polegac na
                              smiesznej polityce zachodniej nastawionej na uglaskiwanie dyktatorow.
                              Przegralismy wojne bedac w zwycieskim sojuszu aliantow , ktorzy nas zdradzili
                              podpisujac traktaty konczace II wojne w Poczdamie i Jałcie. Wsrod serdecznych
                              przyjaciol psy zajaca zjadly. Boze chron mnie od przyjaciol bo z wrogami sobie
                              poradze. Takie motto na koniec Panu polecam.

                              --
                              Tobie Polsko!
                              • loquin.phd Re: Ukraina i stop 25.06.05, 00:34
                                To jasne, że Niemcy są przeszło dwukrotnie większe niż Polska: mają 82 milionów
                                mieszkańców. A co Ty myślałeś, że liczą się pola i łąki? List Ośmiu był
                                ostatnim waszym wybrykiem, nie byliście jeszcze wówczas członkami Unii; od tego
                                czasu siedzicie z mordą na kłódkę i akceptujecie wszystko, co wam zaserwujemy:
                                od ograniczeń wolności usług aż po zapisy Konstytucji i utratę subsydiów. Byle
                                się na bicie nie narazić. I tak będziemy was nadal straszyć polskim
                                hydraulikiem, polską sprzątaczką i wszystkim do woli, kiedy i jak tylko się nam
                                spodoba. Centrum Wypędzonych w Berlinie również powstanie, porównaj też bilans
                                eksportów z Niemiec do Polski z tym w kierunku odwrotnym.

                                O myśleniu Rosji to Ty najwyraźniej bladego pojęcia nie masz i nigdy nie
                                miałeś. Dopiero teraz zaczynam to rozumieć. Rosjanie to bardzo pragmatyczny
                                naród, myślą racjonalnie i zgoła nie przejawiają emocji. Histerii takich jak
                                Twoje to u nich nie spotkasz, a żadną historią głowy sobie nie zawracają.
                                Spokojnie podbijają Ukrainę i mogą liczyć na wsparcie ze strony Zachodu. Z
                                Solaną gadają co kilka dni, o Polsce ani myślą. Polska siedzi w czwartym
                                rzędzie, zarówno w Brukseli jak i w Moskwie. A politykę wschodnią to my
                                układamy, bądź o to spokojny. Bez naszej woli nie dzieje się nic. Reszta to
                                złudzenia maluczkich.

                                Wiedziałem, że ani jednego racjonalnego argumentu gospodarczo-politycznego za
                                w/w tezą (nieważne, że Giedroycia) nie przedstawisz. Bo takich argumentów nie
                                ma. Idąc tropem jedynej Twojej myśli możnaby równie dobrze wskrzeszać dunajską
                                monarchię Habsburgów lub państwo Kościelne. Ale nikt tego nie czyni, gdyż
                                wszyscy myślą racjonalnie. Teraz sam widzisz, że mamy rację prowadząc polskiego
                                pacjenta za rączkę. Wyrządziłby sobie jakąś nieracjonalną krzywdę, gdybyśmy go
                                puścili ... Dlatego jest ubezwłasnowolniony
                                • smoku_wawelski Re: Ukraina i stop 25.06.05, 01:06
                                  loquin.phd napisał:

                                  >List Ośmiu był
                                  > ostatnim waszym wybrykiem, nie byliście jeszcze wówczas członkami Unii; od tego
                                  > czasu siedzicie z mordą na kłódkę i akceptujecie wszystko, co wam zaserwujemy:
                                  > od ograniczeń wolności usług aż po zapisy Konstytucji i utratę subsydiów. Byle
                                  > się na bicie nie narazić. I tak będziemy was nadal straszyć polskim
                                  > hydraulikiem, polską sprzątaczką i wszystkim do woli, kiedy i jak tylko się nam
                                  > spodoba.

                                  To jest właśnie podejscie pozbawione emocji yeah, na to czekałem. To nie nas
                                  straszycie polskim hydraulikiem tylk oosiebie bo zyjecie w poprzedniej epoce i
                                  do glowek wam przyjsc nie moze, ze wiele sie zmienilo.


                                  > Centrum Wypędzonych w Berlinie również powstanie, porównaj też bilans
                                  > eksportów z Niemiec do Polski z tym w kierunku odwrotnym.

                                  Niech sobie powstaje, przyobecnej wspolpracy z Niemcami bedziemy mieli wplyw na
                                  tresci tam przedstawiane. Ogolnie skorzystaly obie strony na wejsciu Polski do Uni.
                                  >O myśleniu Rosji to Ty najwyraźniej bladego pojęcia nie masz i nigdy nie
                                  > miałeś. Dopiero teraz zaczynam to rozumieć. Rosjanie to bardzo pragmatyczny
                                  > naród, myślą racjonalnie i zgoła nie przejawiają emocji. Histerii takich jak
                                  > Twoje to u nich nie spotkasz, a żadną historią głowy sobie nie zawracają.

                                  Właśnie o to chodzi, ze naród jest kaleki jesli nie zna historii. A jej
                                  znajomosc jest potrzebna by nie popelniac wczesniejszych bledow. Twoj
                                  emocjonalny post wskazuje ze wlasnie o pragmatyzmie jedynie slyszales z telewizji.

                                  > Spokojnie podbijają Ukrainę i mogą liczyć na wsparcie ze strony Zachodu. Z
                                  > Solaną gadają co kilka dni, o Polsce ani myślą. Polska siedzi w czwartym
                                  > rzędzie, zarówno w Brukseli jak i w Moskwie. A politykę wschodnią to my
                                  > układamy, bądź o to spokojny. Bez naszej woli nie dzieje się nic. Reszta to
                                  > złudzenia maluczkich.
                                  Mówisz o sobie ? Bo tak to zabrzmialo, wy macie problemy z mapa Europy, co
                                  dopiero mowic o prowadzeniu jakiejs polityki. Nie rozsmieszaj mnie hahahaha!
                                  Skad ty sie urwales? Bez polskiej interwencji PE nie zajalby zadnego stanowiska.
                                  Oczywiscie Francji to nie bylo na reke, bo kultywuja mit o strefach wplywow, no
                                  ale jak jest niewolnikiem blednego myslenia ,to wlasnie tak konczy sie jej
                                  polityka jak jak wizjonera Chiraca i Schroedera. Kolejny albo ten sam Francuz,
                                  ciazy zadra po poprzednim sporze ?

                                  >
                                  > Wiedziałem, że ani jednego racjonalnego argumentu gospodarczo-politycznego za
                                  > w/w tezą (nieważne, że Giedroycia) nie przedstawisz. Bo takich argumentów nie
                                  > ma. Idąc tropem jedynej Twojej myśli możnaby równie dobrze wskrzeszać dunajską
                                  > monarchię Habsburgów lub państwo Kościelne. Ale nikt tego nie czyni, gdyż
                                  > wszyscy myślą racjonalnie.

                                  Brednie opowiadasz bo nikt wskrzeszac nic niema zamiaru, a racjonalne argumenty
                                  znajdziesz, wystarczy poszukac w opracowaniach wspomnianego juz Giedroyca. Wiem,
                                  ze ignorancja toczy twoj umysl podobnie jak duza czesc, lecz nie wiekszosc
                                  Europejczykow, a pycha i duma nie pozwalaja skromnemu procentowi twoich szarych
                                  komorek zaistniec. Nie chcesz znalesc i poszukac, a mi szkoda czasu po 50 razy
                                  wypisywac te same argumenty. Dosc wspomniec ze wiele zwyciestw dawnej
                                  Rzeczpospolitej mialo miejsce nie tylko dzieki rycerstwu litewskiemu i
                                  polskiemu, ale i kozakom. To poczatki ,ale nawet w wieku XX wojna
                                  polsko-bolszewicka moglaby byc przykladem, przegralibysmy gdyby nie Petlura.


                                  >Teraz sam widzisz, że mamy rację prowadząc polskiego
                                  > pacjenta za rączkę. Wyrządziłby sobie jakąś nieracjonalną krzywdę, gdybyśmy go
                                  > puścili ... Dlatego jest ubezwłasnowolniony
                                  • loquin.phd Re: Ukraina i stop 25.06.05, 01:16
                                    I co ja na to poradzę, że za 20 lat ciągle nie będzie Ukrainy w UE? Znowu się
                                    wtedy zdenerwujesz, tak jak teraz, czy poszukasz jakiegoś „racjonalizującego”
                                    wytłumacznia jak w wypadku Centrum Wypędzonych?
                                    A twardych argumentów gospodarczo-politycznych znów nie przedstawiłeś.
                                    Nie posiadam telewizora, a nicka pod którym niepotrzebnie z Tobą dyskutuję mam
                                    na stałe.

                                    Tak to już jest z tą Polską, tam ciągle komuś coś się wydaje. GW czekają
                                    bolesne klęski.
                                    • smoku_wawelski Re: Ukraina i stop 25.06.05, 01:20
                                      ...i wzajemnie. Tez widzę , ze lubisz marzyć. Za 20 lat Ukrainy faktycznie moze
                                      nie byc w EU. Z tym sie moge niestety zgodzic. To zalezy od samych Ukraincow czy
                                      pojda w stone Moskwy czy Zachodu. Bez perspektywy czlonkostwa w EU grozi im
                                      zaleznosc od Moskwy. Nie jest to jednak przesadzone i oto toczy sie nasz spor.

                                      --
                                      Tobie Polsko!
                                      • loquin.phd Re: Ukraina i stop 25.06.05, 01:23
                                        Mais bien sûr, mon chat innocent, że jest to przesądzone. Przecież o tym mówię
                                        cały czas.
                                        • smoku_wawelski Re: Ukraina i stop 25.06.05, 01:38
                                          Z zamknietymi oczami rozpoznam Francuzow, zwlaszcza tych "polskich". Ja bym
                                          mileńki na waszym miejscu skupił się na Turcji,a nie Ukrainie ;-) W sumie to
                                          racja, ze podpisaliscie wyrok na nią juz dawno we Francji. Jeszcze nie jest to
                                          jednak stanowisko EU, chadecy w Niemczech inaczej patrza niz Wy. Mów co chcesz
                                          nasza dyplomacja bedzie pracować i byc moze przyjda czasy, ze bedziecie
                                          twierdzic ze pomysl wejscia naszych sasiadow wyszedl wlasnie od Was. Bardzo
                                          francuskie.

                                          --
                                          Tobie Polsko!
                                          • loquin.phd Re: Ukraina i stop 25.06.05, 01:47
                                            Mon cher: „Tak to już jest z tą Polską, tam ciągle komuś coś się wydaje. GW
                                            czekają bolesne klęski.”
                                            Jeśli w forumowym „polskim_francuzie” rozpoznałeś Francuza, to mogę ci tylko
                                            współczuć, mon petit lapin impatient. ;-) Powinieś podszkolić się w ramach
                                            kontrwywiadu. Swoją drogą cieszę się oczywiście, że nas Francuzów rozpoznajesz
                                            z zamkniętymi oczami. Tak być powinno...
                                            • smoku_wawelski Re: Ukraina i stop 25.06.05, 01:55
                                              z Panem polski_francuz nie rozmawiałem, poza tym uzylem liczby mnogiej, co
                                              wskazuje na to ze nie o nim myslalem, ale o polskojezycznych Francuzach.

                                              --
                                              Tobie Polsko!
                                              • loquin.phd Re: Ukraina i stop 25.06.05, 02:03
                                                Mam nadzieję, że się zrozumieliśmy. Zresztą za rok, dwa lata sam zobaczysz, mon
                                                vieux, jak będzie naprawdę. Trochę mi żal GW.
                                • smoku_wawelski Re: Ukraina i stop 25.06.05, 01:13
                                  Najlepszym jednak komentarzem powinno być : Pozyjemy, zobaczymy albo ten sie
                                  śmieje kto się śmieje ostatni ;-) Upadek francuskiej polityki właśnie
                                  widzieliśmy Panie Francuz. Boimy sie ujawnić nicka ?

                                  --
                                  Tobie Polsko!
                                  • loquin.phd Re: Ukraina i stop 25.06.05, 01:20
                                    Oui, jestem Francuzem. Chirac poniósł zasłużoną klęskę, Francja zwyciężyła. Z
                                    Polską to Francja zawsze wygra, mon cher, o to się nie martw.
                                    • smoku_wawelski Re: Ukraina i stop 25.06.05, 01:23
                                      O to się nie martwię, zastanawiam się tylko czy Polska wygra z Francją :-)

                                      --
                                      Tobie Polsko!
                                    • smoku_wawelski Re: Ukraina i stop 25.06.05, 02:02
                                      Nie trudno Was pokonać ;-) Ach te niesprawiedliwe żarty...

                                      Wojny Galickie
                                      Przegrane. Francja zostaje pokonana przez .. Włocha.

                                      Wojna Stuletnia
                                      W większości przegrana. Francuzów uratowała schizofreniczka, która jednocześnie
                                      wymyśliła pierwsza zasadę francuskiej strategii: francuskie armie zwyciężają pod
                                      warunkiem, że ich dowódcą nie jest FRANCUZ.
                                      Uznana za świętą.

                                      Wojna Włoska
                                      Przegrana. Francja staje się jedynym krajem, który przegrał aż dwie wojny z
                                      Włochami.

                                      Wojna 30-letnia

                                      W zasadzie Francja nie uczestniczy, ale udaje jej się spowodować inwazje swoich
                                      terenów. Ewentualnie Francja zostaje zignorowana przez pozostałych uczestników
                                      wojny.

                                      Wojna Rewolucyjna
                                      Remis. Francuzi zaczyna nosić czerwone doniczki na kwiaty jako kapelusze.

                                      Wojna Holenderska
                                      Remis.

                                      Wojna Augsburska/ Wojna z Królem Williamem/ Wojna Francusko-Indiańska
                                      Przegrane, ale Francuzi utrzymują, że zapadł remis. Trzy remisy w trzech wojnach
                                      pod rząd powodują, że Frankofile utrzymują, że był to okres szczytu francuskiej
                                      potęgi wojskowej.

                                      Wojna o Sukcesje Hiszpańską
                                      Przegrana. Francuzi po raz pierwszy poznali smak Marlborough. I od tej pory
                                      lubią ten smak..

                                      Rewolucja Amerykańska
                                      Francja twierdzi, że wygrała, mimo, że kolonialiści angielscy byli bardziej
                                      aktywni. Zjawisko to jest potem znane jako Syndrom Galijski i prowadzi do
                                      ustanowienia Drugiej Zasady Strategii Wojennej: "Francuzi wygrywają, jeżeli
                                      większość walki jest dokonana przez Amerykanow"

                                      Francuska Rewolucja
                                      Wygrana - głownie ponieważ przeciwnikami byli również Francuzi.

                                      Wojny Napoleońskie
                                      Przegrane. Francuzi mieli kilka początkowych zwycięstw (pamietaj o Pierwszej
                                      Zasadzie Strategii Wojennej), głownie z powodu, że dowódcą był Korsykanin.

                                      Wojna Francusko-Pruska
                                      Przegrana.

                                      I Wojna Światowa
                                      Remis, ale Francja była bliska klęski. Uratowana przez USA. Tysiące Francuzek
                                      przekonały się, że pójście do łóżka ze zwycięzcą nie znaczy zawsze, że są
                                      nazywane Fraulein’. Niestety, dla Francji, ogólne używanie prezerwatyw nie
                                      pozwoliło na poprawienie francuskich genów.

                                      II Wojna Światowa
                                      Przegrana. Uratowani przez USA I WB w momencie, kiedy prawie nauczyli się
                                      śpiewać Horst Wessel Lied.

                                      Wojna w Indochinach
                                      Przegrana. Francuskie siły zbrojne tłumaczą się ’choroba’.

                                      Powstanie Algierskie
                                      Przegrane. Prowadzi do powstania Pierwszej Zasady Strategii Wojennej Muzułmanów:
                                      Zawsze możemy pokonać Francję. Podobne zasady istnieją w strategiach; Włoch,
                                      Niemiec, WB, Holandii, Hiszpanii, Wietnamu i Eskimosów.

                                      Wojna z Terroryzmem
                                      Francja, pamiętając o swoich tradycjach historycznych, poddaje się Muzułmanom w
                                      imię bezpieczeństwa narodowego.

                                      Pytanie dla każdego kraju, który liczy na Francje nie powinno brzmieć ’Czy
                                      możemy na Francje liczyć?’, ale powinno brzmieć ’Ile czasu trzeba do poddania
                                      się przez Francje?’

                                      Cytując za Wall Street Journal "Możesz zawsze liczyć na Francuzów, kiedy oni cię
                                      potrzebują"

                                      --
                                      Tobie Polsko!
                        • manny_ramirez przecztaj mackiewicza 24.06.05, 20:52
                          Warszawa i Krakow to prowincja
                          centrum polskosci w Wilnie i Kijowie
                          • naf-naf Re: przecztaj mackiewicza 24.06.05, 22:13
                            Czemu nie w Petersburgu? Oto dopiero metropolia! I Polakow tam nie brakowalo, skads to wiem...
                            • marouder Piter,toc to czysto polskie miasto.Po prostu kresy 24.06.05, 23:54
                              pln-wschodnie, jak nie przymierzajac dzisiaj Bialystok:)) Maniek sie
                              roznamietnil dzisiaj..wyobraznia mu dopisuje, optymista, moze byc, ze sobie w
                              koncu jaka kobiete znalazl:))

                              naf-naf napisał:

                              > Czemu nie w Petersburgu? Oto dopiero metropolia! I Polakow tam nie brakowalo, s
                              > kads to wiem...
                          • smoku_wawelski Re: przecztaj mackiewicza 24.06.05, 23:57
                            Warszawa przedwojenna była czołową stolicą obok Paryża, Berlina i Londynu. Teraz
                            to obraz rozpaczy po zastosowaniu sowieckiej mysli architektonicznej ;-)

                            --
                            Tobie Polsko!
                            • naf-naf Re: przecztaj mackiewicza 25.06.05, 00:03
                              No-no, Smoczku! Poza PKiNem W-wa- calkowicie polska robota.I wcale nie zawsze nsajgorsza.Nowicki,Pniewski, Stepinski czy Leykam-swietni i niedoocenieni architekci...A ze po 56 roku porzucono dokonczenia wspanialych zalozen urbanistycznych na rzecz blokowisk-to wlasna chora na mode zachodnia glowa zarzadzila....
                              • smoku_wawelski Re: przecztaj mackiewicza 25.06.05, 00:06
                                Niech bedzie tym razem komunistycznej , nie sowieckiej ;-)
                                • naf-naf Re: przecztaj mackiewicza 25.06.05, 00:12
                                  Nie wiesz o czym piszesz.Czy byles w Hannowerze?Czy w Le Havre? Jak zostaly odbudowane? Starowke i Trakt Krolewski W-wa zawdziecza socrealizmowi.Jak by planow odbudowy nie zmieniono, byloby tego wecej.Madrzejsi od Polakow Wlosi dokonczyly wielkie zalozenia Mussoliniego...
                                  • smoku_wawelski Re: przecztaj mackiewicza 25.06.05, 00:16
                                    Dać palec to weźmie rękę. Starówka została odbudowana przez mieszkancow, ale
                                    niema nic wspolnego z architektura typowa dla socrealizmu, wiec mi tu tych pojec
                                    nie wplataj. Chodzi mi glownie o obiekty tupy zasluzony Dworzec Glowny, stadion
                                    10-lecia, blokowiska itd itp.
                                    • smoku_wawelski Re: przecztaj mackiewicza 25.06.05, 00:20
                                      Od razu mowie, ze te obikety nie kojarze z socrealizmem tylko niekompetencją
                                      architektow i urbanistow PRL-u, ktorzy zmasakrowali wyglad Warszawy.
                                    • naf-naf Re: przecztaj mackiewicza 25.06.05, 00:21
                                      Zebys dalej glupstw nie gadal-blokowiska-Mieszkancy kladli cegly.Decyzje podejmowal rzad.Projekci sporzadzaly architekci.wtedy ostatni wrzask mody-francuzskiej!Na Zachodzie wtedy nie odbudowywano historycznych miast. Bo to drogo i nieekonomicznie.Na modle zachodnia odbudowany zostal Szczecin.
                                      • naf-naf Re: przecztaj mackiewicza 25.06.05, 00:22
                                        Mialo byc-blokowiska ostatnim wrzaskiem mody itd.
                                      • smoku_wawelski Re: przecztaj mackiewicza 25.06.05, 00:35
                                        Zajebiscie. To ze Francuzi wymyslili to nie znaczy jeszcze ze to jest dobre i
                                        ładne. Wlasnie dlatego ze decyzje podejmowal rzad, moge powiedziec o
                                        komunistycznych bledach. Poza tym budowanie z wielkiej plyty mogli wymyslic
                                        specjalnie na potrzeby biednego bloku komunistycznego, przeciez badziewie mozna
                                        wymyslac wszedzie. Odpowiedzialnosc ponosi ten kto wdraza te niemadre pomysly i
                                        tutaj jak zwykle popisala sie partia w psuciu wygladu Warszawy. To chyba jest
                                        jasne. Jakby decyzje wydalaby PO lub PiS tą samą glupote by zrobili. Oczywiscie
                                        ze byli zdolni architekci w Polsce, ale co z tego jak im nie pozwolono tworzyc.
                                        Socrealizm przeciez był jedyny i słuszny.

                                        PS
                                        Opis mieszkancy,rzad,architekci jest dla mnie oczywisty. Jesli chcieli odbudowac
                                        starowke to tylko mogli ja zrekonstruowac, niema wiec tu mowy o zadnej mysli
                                        architektonicznej bo odtworzono to co juz wczesniej zostalo zbudowane. Nie
                                        mieszjamy do tego socrealizmu, bo jest to pojecie kierunku w kulturze,a wiec i
                                        architekturze. Mozemy mowic o okresie historycznym, ale przy takim odniesieniu
                                        pojecie jest dwuznaczne i łatwe do zmanipulowania.

                                        --
                                        Tobie Polsko!
                          • smoku_wawelski Re: przecztaj mackiewicza 25.06.05, 00:09
                            Chyba niedowidze z tym Kijowem, Lwów Lwów i jeszcze raz Lwów.

                            --
                            Tobie Polsko!
    • justyn3 Turcja przyjęta za 15 lat? 24.06.05, 17:48
      Pani Merkel mówi to czego chcą słuchać wyborcy, a oni obecnie nie życzą sobie
      rozszerzania Unii w sytuacji gdy Niemcy same borykają się z poważnymi
      problemami. Co będzie za 15 lat tego nikt nie wie. Pewne jest natomiast że
      większość polityków, którzy teraz rządzą będzie wówczas na emeryturze.

      Zanim nastąpi jednak rozszerzenie trzeba Unię zreformować. Narazie targ dotyczy
      CAPu i o czym się u nas głośno nie mówi funduszy pomocowych. Problem z pomocą
      europejskim dziadom jest taki, że jest to w praktyce beczka bez dna, a co gorsza
      wymagająca stałego wsparcia, do którego brakuje obecnie chętnych. Pomysł Blaira
      polega na przesunięciu środków na programy rozwojowe, kosztem "pomocowych" za
      jaki jest uważany CAP. Wersja radykalna Blaira ma jednak małe szanse na
      akceptację, stąd trzeba będzie poszukać cięć w innych funduszach pomocowych
      zorientowanych bezpośrednio na wspieranie dziadów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka