Dodaj do ulubionych

Rosyjski świadek mówi o Guantanamo

29.06.05, 18:50
O Boże głośna muzyka ?? To musiałoby straszne !! Wolałbym żeby mi oderżnięto
głowe tępym scyzorykiem jak to robią islamscy "bojownicy" niż doświadczyć tak
okrutnej tortury...
Obserwuj wątek
    • canadol Tortura odbierania snu. 29.06.05, 19:01
      • canadol [...] 29.06.05, 19:04
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • polskaduma Re: Tortura odbierania snu. 29.06.05, 19:14
          Siedz cicho canadol, wiadomo ze w kanadzie to same komunisci ktorzy nienawidza
          ameryki.
    • eva15 wygnaniec z raju 29.06.05, 19:04
      czy to ten sam Rosjanin, ktory jak twierdzili Amis, pisal listy do mamy, ze jest
      mu na Guantanamo jak w raju i nie chce wracac do Rosji???

      Pewnie msci sie podlec, bo go jednak wypusciili.
      • sebastian64 Re: wygnaniec z raju 29.06.05, 19:17
        Tak to ten sam, zaczął tak zeznawać, bo ruskie zagroziły, że ześlą go do koloni
        karnej - do tej samej gdzie wczoraj 260 więźniów podcieło sobie żyły.
        • eva15 Re: wygnaniec z raju 29.06.05, 21:26
          naiwni ci Rosjanie, Amerykanie od razu odbieraja wszystkie ostre narzedzia i po
          klopocie.
          • zigzaur zasadnicze pytanie 29.06.05, 22:25
            Czy Rosjanin w ogóle może być wiarygodnym świadkiem?
            • eva15 Re: zasadnicze pytanie 29.06.05, 22:33
              Jesli juz tak zasadniczo pytasz - chyba nie.. Tak naprawde to chyba tylko USA sa
              wiarygodne...no moze jeszcze Izrael, ale wiecej nie widze. Pudel sie stara, ale
              on to nie caly narod...
    • krystian71 Re: Rosyjski świadek mówi o Guantanamo 29.06.05, 19:26
      tylko te glosna muzyke zauwazyles, a nie doczytales czemu ona sluzy?
      Tepak jestes, bo mowa byla o pozbawianiu snu, a tu oprawcy pelnymi garsciami
      czerpia z dorobku NKWD , a ci z carskiej ochrany.
      Byla taka piosenka Kaczmarskiego-Gintrowskiego o panie Karolu Levituax
      "gdy cie pozbawimy snu , wszystko powiesz nam"
      Albo jestes za mlody , albo za glupi by wiedziec o co chodzi.
      • sebastian64 Re: Rosyjski świadek mówi o Guantanamo 29.06.05, 19:27
        canadol napisałeś prawie dokładnie to co wczesniej pod swoim nickiem; trzymaj
        się jednego nicka bo tak to głupa z siebie robisz...
        • kera1 Re: Rosyjski świadek mówi o Guantanamo 29.06.05, 19:49
          Pewnie, żeby napisali, że w Rosji albo Chinach używa się takich praktyk, to
          byłby tutaj krzyk: "jakie to straszne". Tylko ignoranci mogą smiać się z takich
          TORTUR.
          • sebastian64 Re: Rosyjski świadek mówi o Guantanamo 29.06.05, 20:17
            Zacznijmy od tego, że z rosyjskiego czy chińskiego więzienia to on by nigdy żywy
            nie wyszedł...
        • krystian71 Re: Rosyjski świadek mówi o Guantanamo 29.06.05, 20:35
          nie jestem canadol? A w czym glupa z siebie robie, czy on z siebie robi to
          nalezaloby wytlumaczyc.Post urwalo?
    • janrdudek Re: Rosyjski świadek mówi o Guantanamo 29.06.05, 20:17

      biedaczek nie byl w ojczystym specizolatore,tam dopiero jest fajnie i zgodnie
      z przepisami.wiem,widzialem,slyszalem.
      • jankowski1960 Re: Rosyjski świadek mówi o Guantanamo 29.06.05, 20:38
        co , siedziales w Rosji? Za co?
        • zigzaur Re: Rosyjski świadek mówi o Guantanamo 29.06.05, 22:27
          Jeśli ktoś w Rosji siedział w więzieniu, to niekoniecznie musiał za cokolwiek.

          W czasie II wojny światowej w ramach umowy Sikorski-Majski zastosowano amnestię
          dla Polaków.

          Skoro była amnestia z powodu polskości, to wcześniej zamykano do więzień z
          powodu polskości.
          Żeby tylko zamykano...
          • data1 Re: Rosyjski świadek mówi o Guantanamo 29.06.05, 22:46
            tutaj pare osób się zerwało z choinki
            po pierwsze niech ktoś mi powie w czasie jakiej wojny szanowano tzw konwencje
            konkretniei mówimy oXX wieku( właściwie najbardziej przejmują się amerykanie od
            Wietnamu)

            2 porównywanie gości podejrzanych o terroryzm z ludźmi którzy walczyli owolnośc
            i demokracje to strzał w płot, po prostu tamci skazywani przez sowietów
            walczyli owolnośc i demokrację czyli o to co chcą zniszczyć zatrzymani w
            Guantanamo

            3jak by to byly czasy II wojny światowej to by go skatowano i po dwóch
            godzinach by było po klopocie a tak przez stosowanie wstrętnych środków ale
            niewątpliwe nie są to tortury, albo przynajmniej nie najbardziej radykalne
            środki, sprawa się ciągnie lewactwo i tzw ruch narodowy histerycznie protestują

            4 cały problem Guantanamo to problem wolnych mediów, ktore są silne w krajach
            demokratycznych a nie ma ich w dyktaurach a przez to opinia publiczna krajów
            zachodnich widzi tylko afery które mają miejsce w krajach zachodnich, w
            dziesiątkach krajow katuje się o wiele bardziej i żadni lewacy nie histeryzują

            5 pytanko a jakby go odesłać do normalnego wiezięnia to byłby w lepszych
            warunkach np w Polsce araby robią zamach i potem wsadzaja arabów do ich
            zwykłego polskiego kryminału

            Wnioski: niewiarygodna histeria wszęta przez wrogow wolnego świata
            • kera1 Re: Rosyjski świadek mówi o Guantanamo 29.06.05, 23:03
              Czyli twierdzicie (niektórzy), że jedni mogą stosować jakiekolwiek tortury a
              inni nie? Taka mentalność Kalego. Według mnie torturu zawsze pozostają
              torturami, bez znaczenia w jakim celu i kto to robi!
              • data1 Re: Rosyjski świadek mówi o Guantanamo 29.06.05, 23:08
                oczywiście ze to nie jest mentalność Kalego dlatego że Policjant ma prawo
                zatrzymać podejrzanego a potem można go wsadzić do aresztu bez wyroku sądu czy
                innej decyzji sądu( tak jest w w wielu krajach wystarczy decyzja odpowiedniego
                organu np prokuratora ), a bandyta zatrzymać nikogo nie ma prawa
                i czy to też nie jest mentalnośc Kalego? ( inne podobne przykłady można mnożyć)
                • maruda.r Re: Rosyjski świadek mówi o Guantanamo 30.06.05, 01:02
                  data1 napisał:

                  > oczywiście ze to nie jest mentalność Kalego dlatego że Policjant ma prawo
                  > zatrzymać podejrzanego a potem można go wsadzić do aresztu bez wyroku sądu czy
                  > innej decyzji sądu( tak jest w w wielu krajach wystarczy decyzja odpowiedniego
                  > organu np prokuratora ), a bandyta zatrzymać nikogo nie ma prawa
                  > i czy to też nie jest mentalnośc Kalego? ( inne podobne przykłady można mnożyć)

                  **************************

                  Ty faktycznie jesteś Kali z buszu albo milicjant z PRL. Mędrkujesz o prawie do
                  zatrzymania, a nie zadałeś sobie trudu by zapoznac się choć pobieżnie z
                  obowiązującym prawem.

                  Policjant nie ma specjalnego przywileju do zatrzymywania według własnego
                  widzimisię. Ten przywilej przysługuje każdej osobie, a wynika on z okoliczności,
                  a nie z funkcji zatrzymującego. Zatrzymana osoba musi zostać przekazana
                  bezzwłocznie policji (chyba, że to ona sama ją ujęła), a policja bezzwłocznie
                  występuje do prokuratora o przygotowanie wniosku o tymczasowe aresztowanie.
                  Prokurator, o ile uzna zasadność zatrzymania, kieruje (również bezzwłocznie) do
                  sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie.

                  Tzw. 48 godzin zatrzymania (nie aresztu) wynika z procedury, a nie z prewencji
                  sensu stricto. Nie można też mnożyć tego okresu w oparciu o te same okoliczności
                  zatrzymania. Sąd bada legalność, prawidłowość i zasadność zatrzymania. Tylko
                  sąd, gdyż chodzi o kardynalne prawo wolności człowieka. I tylko sąd postanawia o
                  zawieszeniu tego prawa czyli tymczasowym aresztowaniu.

                  • data1 Re: Rosyjski świadek mówi o Guantanamo 30.06.05, 10:31
                    a gdzie ja napisałem że tu chodzi o Polskę ??? O tym że sąd decyduje o
                    tymczasowym aresztowaniu to jest konsekwencja pewnych zmian chyba od 1997( jak
                    sądzę) przez długi okres czasu decydował prokurator
                    ja tutaj nie napisałem że policja może kogoś wsadzić na tzw dołek na 3 miesiące
                    z tymze nie w każdym ustroju decyduje o tym sąd np może prokurator( i nie
                    potrzeba decyzji sądu i o to mi chodzi)

                    twoja teza że przedstawienie rozwiązań ustawowych rozwiązuje cały problem
                    świadzy o przyjęciu jakiejś skrajnie pozytywistycznej postawy po pierwsze prawo
                    to też orzeczenia sądu, proces stosowania prawa, a to co ty tak pięknie
                    przedstawiłeś jest to zespół norm generalnych uregulowanych w ustawie
                    regulującej postępowanie karne, pod które każdy rozsądnie myslący człowiek jest
                    podstawić wiele róznych sytuacji a na dole pokaże ci jakich

                    to co ty piszesz świadczy o tym że nie masz najmniejszego pojęcia jaka jest
                    praktyka stosowania nadzwyczajnego środka zapobiegawczego o nazwie tymczasowe
                    aresztowanie wchodzące w grę przesłanki czyli matactwo i obawa ucieczki, oraz
                    zarzucanie popełnienie czynu zagrożonego odpowiednio wysoka sancja karna
                    powoduje że znam wiele osób, które siedziało na zasadzie że zatrzymano ich,
                    wydaje się komuś że to oni są sprawcami, np polcjant wskazuje palcem to on
                    rzucal kamieniem w Policję(np ) i polcjant go rozpoznaję chociaż stał ze 100
                    metrów od niego, a podejrzany miał komniarkę na głowie i sąd podejmuję decyzję
                    i potem ludzie siedzą w aresztach po 3 miesiące i w tym areszcie jeden z moich
                    znajomych schudł o 19 kilo w 3 miesiaće, polskie areszty to kompletny syf,
                    poziom XIX wiięzień, i tak też wygląda wiele polskich więzień i co jakies Abu
                    Ghraib??? jacyś światowi lewacy protestują???

                    Policjant nie ma specjalnego przywileju do zatrzymywania według własnego
                    > widzimisię. Ten przywilej przysługuje każdej osobie, a wynika on z
                    okoliczności
                    > ,
                    Ha, ha,ha.,ha, ha, ha, ha, ha boże proś pan Boga żebys nie miał kontaktu z
                    polcją bo jak będziesz pyskował to dostaniesz po mordzie ( dosłownie) i cie
                    wsadzą na dołek z jakimś elementem, w Polsce jest całkowita bezkarność policji
                    przy zatrzymaniachi i przy wykonywaniu innych czynności

                    Prokurator, o ile uzna zasadność zatrzymania, kieruje (również bezzwłocznie) do
                    > sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie.

                    Czyli zawsze jak ma ochotę bo innych środków zapobiegawczych w Polsce się nie
                    stosuje, to jest środek ulubiony i w Polsce zastępuje praktycznie wszystkie inne

                    Sad to nie ma czasu na żadne badania bo zaraz ma 10 następnych spraw, to jest
                    taśmowa robota

                    Podsumowując zapisy w kodeksie to o niczym nie decydują
                  • skipper_ Re: Rosyjski świadek mówi o Guantanamo 01.07.05, 11:18
                    maruda.r napisał:

                    >
                    > Ty faktycznie jesteś Kali z buszu albo milicjant z PRL. Mędrkujesz o prawie do
                    > zatrzymania, a nie zadałeś sobie trudu by zapoznac się choć pobieżnie z
                    > obowiązującym prawem.

                    i zaraz zobaczymy jak maruda zna prawo...

                    > Policjant nie ma specjalnego przywileju do zatrzymywania według własnego
                    > widzimisię. Ten przywilej przysługuje każdej osobie, a wynika on z okoliczności

                    owszem, okolicznosci w jakich moze dojsc do "zatrzymania" reguluje
                    m.in. ustawa o policji oraz pare innych aktow prawnych...

                    > ,
                    > a nie z funkcji zatrzymującego. Zatrzymana osoba musi zostać przekazana

                    i tu bzdura godna lewoskretnego... w Polsce nie obowiazuje "areszt
                    obywatelski", zatrzymania dokonac moga jedynie uprawnione do
                    tego sluzby, w tym policja, ABW, AW chyba, straz miejska

    • neceser Wazniejsze- jego rzadmilczy o Guantanamo 30.06.05, 01:17
      bo woli by nie mowic o Czeczni.

      sebastian64 napisał:

      > O Boże głośna muzyka ?? To musiałoby straszne !! Wolałbym żeby mi oderżnięto
      > głowe tępym scyzorykiem jak to robią islamscy "bojownicy" niż doświadczyć tak
      > okrutnej tortury...
    • buszek2 www.panstwozla.pl i wszystko jasne ! 30.06.05, 01:57
    • wujcio44 Re: Rosyjski świadek mówi o Guantanamo 30.06.05, 10:21
      nikola_piterski2 napisał:

      > Американцы
      > применяют пы&...

      Naucz sie po ludzku. Niewielu ludzi w Polsce zna te wasze hieroglify.
      • sebastian64 Re: Rosyjski świadek mówi o Guantanamo 30.06.05, 10:30
        Nikola myśli, że to cudowne lata 80-te kiedy w Polsce obowiązkowa była nauka
        języka naszego "wielkiego przyjaciela"

        Krążył wtedy taki dowcip:

        Na podhalu otwarto szkołę wypasania owiec. Program zajęć był następujący:
        1. Spęd owiec na hale
        2. Spęd owiec z hali
        3. Język rosyjski


        :)
      • philipp_k Re: Rosyjski świadek mówi o Guantanamo 30.06.05, 13:03
        wujcio44 napisał:

        > nikola_piterski2 napisał:
        >
        > > Американцы
        > > применяют п&#
        > 1099;&...
        >
        > Naucz sie po ludzku. Niewielu ludzi w Polsce zna te wasze hieroglify.

        W twoim miejscu bym sie cieszyl ze cudzoziemcy pisza na ty forum i to prawie
        zawsze po polsku. Po ludzku - po polsku. To mnie ciekawi.
        P.S. Polecam ci nauke jezyka rosyjskiego (wiem ze w Polsce ostatnio jest coraz
        popularniejszy)
    • zigzaur Re: Rosyjski świadek mówi o Guantanamo 30.06.05, 11:01
      Właśnie zgłosiłem do usunięcia tę barbarzyńską propagandę pisaną barbarzyńskimi
      bukwami.
      I tak będzie dalej.
    • nikola_piterski2 Niewielu ludzi w Polsce zna te wasze hieroglify. 30.06.05, 11:20
      Przepraszam! Ale jak widzialem, ze na forumu wszyscy sa "znawcy" Rosji i
      Rosjan, to myslialem, ze wiedza i Rosyjski jazyk.

      Holy simplicity...

      Tlumacze (ale juz mowilem, ze w Polszczyznie jestem samoukiem):

      Amerykanie, ktore stosuja tortury wobec wiezniow. O tym powiedzial brytyjski
      wiezien tego wiezniu. List jednego z brytyjskich wiezniow amerykanskiej
      wojskowej bazy Guantanamo dowodzi, ze nadzorowcy narazaja wiezniow torturami,
      takie oswiadczenie zglosiy adwokaci Moazzam Begg, jednego z czterech obywateli
      Wielkiej Brytanji, przetrzymywanych w wiezieniu X-Ray.
      --------------------------------------------------------------------
      W liscie Begg opowiada, ze jego torturowaly, zagrazaly smiercia, a oprocz tego,
      z lutego 2003 r. jest przetrzymywany w pojedyncza kamierze. On zadzi
      natychmiastowego wyzwolienia, poniewaz w Guantanamo lamaja wszyscy jego prawa
      po amerykanskim i medzynarodowym ustawam...

      Привет из России!

    • nikola_piterski2 Specialne dla "wujcio44" dodam, ze 30.06.05, 11:31
      "Holy simplicity" to znaczy "swieta prostota" (святая простота) czyli "swieta
      naiwnosc" (святая наивность)...
      • wujcio44 Do czego to doszło. 30.06.05, 11:39
        Ruscy zwolennikami praw więźniów i krytykami tortur. Dobre.
    • nikola_piterski2 Właśnie zgłosiłem do usunięcia tę barbarzyńską pro 30.06.05, 12:30
    • nikola_piterski2 zgłosiłem do usunięcia tę barbarzyńską propagande 30.06.05, 12:46
      Nie oczekiwalem, ze moj niewinny post napedzi tyle strachu na "wolna"
      i "objektywna" Polske prase, i Gazete Wyborcza w osobliwosci, zeby go skosowac!

      Ale szczescie w nieszczesciu: jeszcze raz przekonal sie, ze jestescie mocne
      tylko w gebie i smieszne w swoich antyrosyjskich fobiach...
      • zigzaur Re: zgłosiłem do usunięcia tę barbarzyńską propag 30.06.05, 23:28
        To nie są żadne fobie. Bo fobia to strach.

        To tylko wstręt do rosyjskiego barbarzyństwa. Wynikły z zupełnie konkretnych
        przeżyć.
        Wiem, zaraz pojawią się argumenty, że Rosjanie przeżyli jeszcze gorsze
        barbarzyństwa. Ale dlaczego, do cholery, nie bronili się?
    • ghotir Re: Rosyjski świadek mówi o Guantanamo 30.06.05, 12:53
      nie dziwota ze jego zeznania sa sprzeczne z ustaleniami komisji pentagonu
      ktorych celem jest pokazanie ze guantanamo jest benign obozem. ciekawe ze nie
      wpuszcza sie tam czerwonego krzyza.
      • felusiak1 ghotir przestan ulegac propagandzie 30.06.05, 16:14
        edition.cnn.com/2003/WORLD/americas/10/10/redcross.guantanamo.ap/
        tu masz link do artykulu w ktorym stoi napisane:
        "As the internees spend more time in Guantanamo and continue to have no idea
        what is going to happen to them, we are concerned that the impact on them will
        get more serious," Westphal said.
        Already, he added, "what we are seeing DURING OUR REPEATED VISITS is that this
        uncertainty has definitely had an impact on the internees."
        Zwraca uwage brak zarzutow torturowania. Najwieksze zmartwienie Czerwonego
        Krzyza to fakt, ze internowanym nie postawiono zarzutow i biedacy nie wiedza jak
        dlugo przyjdzie im siedziec.

        ghotir przeraza mnie twoj brak dociekliwosci. w twoim wieku nie mozna juz
        pzryjmowac wszystkiego at the face value.
        • skipper_ Re: ghotir przestan ulegac propagandzie 01.07.05, 11:27
          jakby ghotir i reszta lewactwa samodzielnie pozyskiwali informacje,
          samodzielnie je anilizowali itd, a nie "zywili" sie lewacka
          propaganda, to nie byliby lewakami...

          moim zdaniem problem jest powazniejszy - co powoduje, ze pewne
          jednostki ulegaja lewackiej propagandzie, wierza w ogolno
          swiatowe spiski, boja sie wolnej konkurencji i domagaja
          "oslon socialnych"...

          brak wiary we wlasna wartosc?... uciezalosc umyslowa?...
          lenistwo i strach przed praca?...
          • philipp_k Re: ghotir przestan ulegac propagandzie 01.07.05, 11:44
            skipper_ napisał:

            > jakby ghotir i reszta lewactwa samodzielnie pozyskiwali informacje,
            > samodzielnie je anilizowali itd, a nie "zywili" sie lewacka
            > propaganda, to nie byliby lewakami...
            >
            > moim zdaniem problem jest powazniejszy - co powoduje, ze pewne
            > jednostki ulegaja lewackiej propagandzie, wierza w ogolno
            > swiatowe spiski, boja sie wolnej konkurencji i domagaja
            > "oslon socialnych"...
            >
            > brak wiary we wlasna wartosc?... uciezalosc umyslowa?...
            > lenistwo i strach przed praca?...

            Powiedzane sprawiedliwie tylko ze to samo mozna powiedziec o konserwatystach
            czy tam prawych. Czyz nie zywia sie wlasna propaganda? Czy negujesz istnienie
            amerykanskiej propagandy? Czy konserwatyzm nie boi sie swiatowych spiskow?
            Czy nie apeluje do STRACHU?!
            • felusiak1 phillippp i don't think so 01.07.05, 12:38
              philipp_k napisał:
              > (...)to samo mozna powiedziec o konserwatystach
              > czy tam prawych. Czyz nie zywia sie wlasna propaganda? Czy negujesz istnienie
              > amerykanskiej propagandy? Czy konserwatyzm nie boi sie swiatowych spiskow?
              > Czy nie apeluje do STRACHU?!

              Wydaje mie sie, ze to nie jest zupelnie tak. Zauwaz, ze ghotir, ktorego nie
              uwazam za lewaka a raczej za zagubionego czerpie informacje miedzy innymi z
              democracynow.org i uwaza to za wiarygodne zrodlo. To tak jakbym ja,
              konserwatysta czerpal z conservative_american. Ja jednak tego nie robie.
              Korzystam niemal wylacznie z AP, Reuters i CNN. Znam wielu konserwatystow, w tym
              ani jednego, ktory wyznawalby teorie spiskowa.
              Nie ma czegos takiego jak amerykanska propaganda, jako ze rzad nie kontroluje
              mediow. Ponadto to nie konserwatysci uciekaja sie do strachu. To jest udzialem
              demokratow. Od niepamietnych czasow strasza emerytow, ze republikanie chca
              zlikwidowac social security. Strasza rodzicow, ze republikanie zlikwiduja drugie
              sniadanie w szkolach, strasza murzynow, ze na nowo rozpoczna sie linczxe i
              wreszcie starsz cholera wioe kogo, ze republikanie zalegalizuja gwalt.

              skipper ma duzo racji. lewa strona zupelnie oszlala i uplynie duzo czasu zanim
              powtornie uwiarygodni sie. Kennedy, ikona demokratow bylby dzis republikaninem.
              • philipp_k Re: phillippp i don't think so 01.07.05, 13:10
                Nie mowie w tym wypadku o tobie osobiscie jak rownierz o ghotirze.
                Uwazasz ze nie ma amerykanskiej propagandy? Warunkiem propagandy wcale nie
                musza byc podlegajace wplywom wladzy media - moga one podlegac wplywom jakies
                czesci spoleczenstwa i tez skutecznie uprawiac propagande. Poza tym
                proamerykanska propaganda moze miec miejsce nie tylko w Stanach lecz tez w
                innych krajach, gdzie media juz nie sa takie niezalezne.
                Czy nie teoria spiskowa jest to co dzis wyrabia Busch, wyznaczajac cale kraje
                jako niebezpieczne dla USA???
                Czy nie republikanie nie apelowali do strachu przed inwazja na Irak?
                Czy nie strasza legalizacja malzenstw homoseksualnych, eutanazja, legalizacja
                lekkich narkotykow, zametem moralno-religijnym, komunizmem itp.???
                • skipper_ Re: phillippp i don't think so 01.07.05, 15:34
                  philipp_k napisał:

                  > Uwazasz ze nie ma amerykanskiej propagandy? Warunkiem propagandy wcale nie
                  > musza byc podlegajace wplywom wladzy media - moga one podlegac wplywom jakies
                  > czesci spoleczenstwa i tez skutecznie uprawiac propagande. Poza tym

                  a czy wtedy nie bedzie to juz "glos opinii publicznej" przypadkiem...

                  > proamerykanska propaganda moze miec miejsce nie tylko w Stanach lecz tez w
                  > innych krajach, gdzie media juz nie sa takie niezalezne.

                  wtedy raczej mozna spotkac sie z przypadkami propagandy anty-amerykanskiej...
                  i zwroc uwage na to co wtedy jest atakowane:
                  - amerykanska polityka zagraniczna - czemu - prosta odpowiedz
                  rozni watazkowie, kacyki itd boja sie, ze za czad jakis przyjdzie
                  i ich kolej i zostana "ekmitowani" ze swoich palacow...

                  - "liberalizm" gospodarczy - czemu - i znow prosta odpowiedz
                  bo coz ow "liberalizm" oznacza - oznacza iz panstwo nie wtraca
                  sie do dzialalnosci gospodarczej swoich obywateli, nie czerpie
                  dochodow roznorakich koncesji, zezwolen itd, nie ma wplywu
                  na to, kto z kim robi interesy i wreszcie nie gnebi swoich
                  obywateli wysokimi podatkami... czemu to nie podoba sie
                  nie tylko roznym satrapom, ale tez np. czyrakom i jemu podobnym...
                  sam pomysl... malo obszarow, ktore mozna kontrolowac = malo
                  wladzy i malo korzysci z tejze wladzy...

                  > Czy nie teoria spiskowa jest to co dzis wyrabia Busch, wyznaczajac cale kraje
                  > jako niebezpieczne dla USA???
                  a moze, to wlasnie wladze tych krajow same "wyznaczaja sie"...
                  nikt im nie kazal prowadzic anty-amerykanskiej polityki,
                  ani wspierac terrorystow...


                  > Czy nie republikanie nie apelowali do strachu przed inwazja na Irak?
                  a czy terrorysci nie zaatakowali WTC itd...

                  > Czy nie strasza legalizacja malzenstw homoseksualnych, eutanazja, legalizacja
                  > lekkich narkotykow, zametem moralno-religijnym, komunizmem itp.???

                  nie strasza, sa poprostu przeciwni tyle, ze w odroznieniu
                  od lewactwa maja rzeczowe argumenty na poparcie swoich tez...
                  jakos ani komunizm, ani narkotyki nikogo jeszcze nie uczynily
                  szczesliwymi (poza waska grupa osobnikow wyzyskujacych
                  reszte)
                  • philipp_k Re: phillippp i don't think so 01.07.05, 16:21
                    skipper_ napisał:
                    > a czy wtedy nie bedzie to juz "glos opinii publicznej" przypadkiem...

                    a czy opinia publiczna nie da sie kierowac, na czym m.in. i polega propaganda

                    liberalizm gospodarczy to tez jest sporna kwestia. Lezy w interesie glownie
                    wielkiego biznesu, lecz nie za bardzo sprzyja rozwojowi sredniego i tym
                    bardziej malego biznesu.

                    > a moze, to wlasnie wladze tych krajow same "wyznaczaja sie"...
                    > nikt im nie kazal prowadzic anty-amerykanskiej polityki,
                    > ani wspierac terrorystow...

                    a czemu polityka proamerykanska jest opinia publiczna a antyamerykanska ma
                    narazac na inwazje?

                    > nie strasza, sa poprostu przeciwni tyle, ze w odroznieniu
                    > od lewactwa maja rzeczowe argumenty na poparcie swoich tez...
                    > jakos ani komunizm, ani narkotyki nikogo jeszcze nie uczynily
                    > szczesliwymi (poza waska grupa osobnikow wyzyskujacych
                    > reszte)

                    Po pierwsze rzeczowe argumenty mozna znalezc z kazdej strony - nie bylbym tak
                    pewny w twoim miejscu. Po drugie strasza - bo to skutecznie dziala na opinie
                    publiczna. Po trzecie prawdziwe lewe poglady akurat sa oparte na zalozeniu iz
                    nie mozna decydowac co dla drugiej osoby bedzie lepiej, a co gorzej.


                    • skipper_ Re: phillippp i don't think so 01.07.05, 16:53
                      philipp_k napisał:

                      > skipper_ napisał:
                      > > a czy wtedy nie bedzie to juz "glos opinii publicznej" przypadkiem...
                      >
                      > a czy opinia publiczna nie da sie kierowac, na czym m.in. i polega propaganda
                      a czy nie popadamy w paranoje?

                      > liberalizm gospodarczy to tez jest sporna kwestia. Lezy w interesie glownie
                      > wielkiego biznesu, lecz nie za bardzo sprzyja rozwojowi sredniego i tym
                      > bardziej malego biznesu.

                      i to jest najwieksza bzdura jaka szerza lewacy...
                      w takim razie wytlumacz mi, czemu zarowno w USA,
                      jak i UK ponad 60% (jesli nie wiecej) PKB wytwarzaja
                      wlasnie male i srednie firmy? a przeciez USA i UK
                      to "modelowe" "ostoje" "liberazlizmu"...

                      po za tym ten "wielki" biznes tez tworzy miejsca pracy...
                      o czym lewactwo zapomina...

                      > > a moze, to wlasnie wladze tych krajow same "wyznaczaja sie"...
                      > > nikt im nie kazal prowadzic anty-amerykanskiej polityki,
                      > > ani wspierac terrorystow...
                      >
                      > a czemu polityka proamerykanska jest opinia publiczna a antyamerykanska ma
                      > narazac na inwazje?
                      nie chcesz miec klopotow z lewem, nie draznij go, a tym bardziej
                      nie wsadzaj swojego lba do jego klatki...


                      > Po pierwsze rzeczowe argumenty mozna znalezc z kazdej strony - nie bylbym tak

                      ciekawe... na razie nie uslyszalem ani jednego rzeczowego argumentu
                      popartego danymi z przeszlosci, udowadniajacego "zlo" "liberalizmu",
                      zagrozenia "globalizacji" itd...

                      > publiczna. Po trzecie prawdziwe lewe poglady akurat sa oparte na zalozeniu iz
                      > nie mozna decydowac co dla drugiej osoby bedzie lepiej, a co gorzej.
                      to czemu wlasnie lewactwo to robi... bo jak na razie stanowia
                      oni na cale szczecie przytlaczajaca mniejszosc, a "zbawiac" chca
                      wiekszoc... czy ta wiekszosc nie wie sama, co dla niej jest dobre?
                      i czy sama nie moze o tym decydowac?
                      • philipp_k Re: phillippp i don't think so 01.07.05, 17:06
                        Mowiac o liberalizmie mialem na mysli ze za jego propaganda i narzucaniem
                        (patrz - Ameryka Lacinska) stoi grupa ludzi (duze koncerny) ktora w tym wypadku
                        odgrywa role rzadu ktora stara sie na wlasna korzysc wprowadzic swoje zasady.
                        Co do lwa, to cos jednego kiedy ten lew grzecznie siedzi w swej atlantyckiej
                        klatce (chociaz czy moze lew byc grzeczny? ale to juz inne pytanie), a cos
                        wcale innego kiedy zaczyna mieszac sie nie w swoje sprawy - wtedy go i
                        podraznic mozna. I calkiem sprawiedliwie.
                        I na reszcie czy ty na prawde uwazasz ze wiekszosc w swiecie mysli jak ty?
                        Lewactwo jest slabe bo nie jest tak pewne siebie, ale to wydaje mi sie
                        madrzejsze niz pewnosc siebie niewychowanego lwa.
                        • skipper_ Re: phillippp i don't think so 03.07.05, 20:47
                          philipp_k napisał:

                          > Mowiac o liberalizmie mialem na mysli ze za jego propaganda i narzucaniem
                          > (patrz - Ameryka Lacinska) stoi grupa ludzi (duze koncerny) ktora w tym wypadku

                          a gdzie ty masz w Ameryce Lacinskiej liberalizm???


                          > Co do lwa, to cos jednego kiedy ten lew grzecznie siedzi w swej atlantyckiej
                          > klatce (chociaz czy moze lew byc grzeczny? ale to juz inne pytanie), a cos
                          > wcale innego kiedy zaczyna mieszac sie nie w swoje sprawy - wtedy go i
                          > podraznic mozna. I calkiem sprawiedliwie.

                          coz... czyli Amerykanie powinni siedziec grzecznie i czekac,
                          az ich wszystkich terrorysci wysadza... obawiam sie, ze nie jest
                          to propozycja godna uwagi...

                          > I na reszcie czy ty na prawde uwazasz ze wiekszosc w swiecie mysli jak ty?
                          nie sadze... ale tez nie ma "lewackich" pogladow... wystarczy
                          przyjzec sie wynikom wyborow w krajach, gdzie odbywaja sie wolne
                          wybory...

                          > Lewactwo jest slabe bo nie jest tak pewne siebie, ale to wydaje mi sie
                          > madrzejsze niz pewnosc siebie niewychowanego lwa.
                          tobie sie wydaje, a mnie juz na przyklad nie wydaje sie...
                          wszytsko jest rzecza wzgledna...
                          tyle, ze za opcja "liberalna" stoja konkrety w postaci
                          niskiego bezrobocia, dobrobytu itd...

                          a co "lewacy" moga zaliczyc do swoich osiagniec?
                          • philipp_k Re: phillippp i don't think so 04.07.05, 08:29
                            Mowilem o eksperymentach w ekonomice niektowrych krajach Ameryki Lacinskiej
                            przeprowadzownych w latach 1980 - 1990 przez zwiazane z amerykanskim biznesem
                            rzady. Dojscie do wladzy socjalisty Luli w Brazylii i Chaveza w Wenezueli to
                            wlasnie skutek rozczasowania sie liberalizmem w tych krajach.

                            Gdyby Amerykanie siedzieli cicho i grzecznie albo to nikt ich by nie chcial
                            wysadzac, uwierz mi. Zwiekszenie praw powoduje zwiekszenie obowiazkow.

                            Wolne wybory odbywaja sie nie tylko w USA (a nawet tam w spoleczenstwie
                            obserwowac mozna podzial - patrz ostatnie wybory). Socjalisci rzadza w wielu
                            krajach europejskich (w tym przeciez w Polsce - sugerujesz ze nie bylo wolnych
                            wyborow?)

                            Na temat wzglednosci - przemawia w ciebie lewak (zartuje). Sam jestem
                            zwolennikiem relatywizmu poznawczego - wbrew pozorom az takim lewakiem nie
                            jestem. Dostrzegam odrobine prawdy z kazdej ze stron (jak rownierz odrobine zla)

                            Co do osiagniec lewakow - przy calym moim krytycyzmie wobec systemu
                            komunistycznego, zawdzieczam mu dobre bezplatne wykrztalcenie i dobra bezplatna
                            opieke medyczna. Dwie podstawowe plagi socjalizmu - bezrobocie i korupcja - tu
                            sie zgadzam z toba.

                            Pozdr.
                            • skipper_ Re: phillippp i don't think so 04.07.05, 12:54
                              philipp_k napisał:

                              > Mowilem o eksperymentach w ekonomice niektowrych krajach Ameryki Lacinskiej
                              > przeprowadzownych w latach 1980 - 1990 przez zwiazane z amerykanskim biznesem
                              > rzady. Dojscie do wladzy socjalisty Luli w Brazylii i Chaveza w Wenezueli to
                              > wlasnie skutek rozczasowania sie liberalizmem w tych krajach.
                              pomijajac watek "zwiazania" to w tamtych krajach nigdy nie bylo
                              "liberalnych" rzadow... raczej "kapitalizm panstwowy", ktory
                              mozna porownac do sytaucji w... chinach?

                              > Gdyby Amerykanie siedzieli cicho i grzecznie albo to nikt ich by nie chcial
                              > wysadzac, uwierz mi. Zwiekszenie praw powoduje zwiekszenie obowiazkow.
                              przykro mi ale nie jestem w stanie... wystarczy przyjzec sie
                              uwazniej "ideologii" ekstermistow islamskich, bo problem
                              "szerzenia demokracji ludowej" mam nadzieje mozna juz zaliczyc
                              do historii, choc tez bylby on dobrym przykladem na to,
                              ze "siedzenie cicho" nie jest dobra polityka...
                              z reszta uwazam, ze kazde panstwo ma prawo prowadzic polityke zagraniczna
                              zabezpieczajaca jego interesy... nie widze powodu, dla ktorego
                              np. Polska mialaby "siedziec cicho" gdy rosja z niemcami
                              zaczynaja sie zbyt mocno "obsciskiwac" itp...

                              > Wolne wybory odbywaja sie nie tylko w USA (a nawet tam w spoleczenstwie
                              > obserwowac mozna podzial - patrz ostatnie wybory). Socjalisci rzadza w wielu
                              > krajach europejskich (w tym przeciez w Polsce - sugerujesz ze nie bylo wolnych
                              > wyborow?)
                              tyle, ze miedzy socialistami a lewakami odleglosc jest spora,
                              a co do rzadow socialistow w "wielu krajach europejskich" to juz za chwile
                              przejda do historii... i sadze, ze w przypadku niemiec i francji
                              bedzie to dosc dluga przerwa... z prostej przyczyny...
                              socializm jakiejkolwiek formie jest niewydolny i prowadzi
                              tylko i wylacznie do pogorszenia warunkow zycia...

                              > Co do osiagniec lewakow - przy calym moim krytycyzmie wobec systemu
                              > komunistycznego, zawdzieczam mu dobre bezplatne wykrztalcenie i dobra bezplatna
                              >
                              > opieke medyczna. Dwie podstawowe plagi socjalizmu - bezrobocie i korupcja - tu
                              obawiam sie, ze ulegasz propagandzie... pomysl sobie o ile wyzszy
                              mialbys poziom zarowno ksztalcenia, jak i opieki medycznej
                              gdyby zamiast 45 lat komunizmu oraz 15 prawie socializmu
                              w Polsce bylby kapitalizm... mowienie, ze cokolwiek
                              "zawdzieczamy" prl jest bezczelnym klamstwem post-komunistow...


                              co do przyczym korupcji warto zastanowic sie, czy "lewicowa"
                              wizja omnipotentnego panstwa nie jest wlasnie najlepsza
                              "pozywka" dle tego zjawiska...
                              • philipp_k Re: phillippp i don't think so 04.07.05, 13:15

                                > obawiam sie, ze ulegasz propagandzie... pomysl sobie o ile wyzszy
                                > mialbys poziom zarowno ksztalcenia, jak i opieki medycznej
                                > gdyby zamiast 45 lat komunizmu oraz 15 prawie socializmu
                                > w Polsce bylby kapitalizm... mowienie, ze cokolwiek
                                > "zawdzieczamy" prl jest bezczelnym klamstwem post-komunistow...

                                Wtracanie stanow w wewnetrzne sprawy niektorych krajow w imieniu szerzenia
                                wolnosci i demokracji tez moze komus sie wydawac agresja, co pozniej powoduje
                                rozne przykre wydarzenia. (cos nie slyszalem zeby Amerykanow w Iraku witano
                                kwiatami, choc Saddam i byl zbrodniarzem jakich malo).

                                Co do wyksztalcenia i opieki zdrowotnej - jestem Rosjaninem i w moim wypadku to
                                byl jeszcze ZSRR, i rozwazac co by bylo gdyby wydaje sie zbyt trudno...

                                • skipper_ Re: phillippp i don't think so 04.07.05, 15:59
                                  philipp_k napisał:

                                  > Wtracanie stanow w wewnetrzne sprawy niektorych krajow w imieniu szerzenia
                                  > wolnosci i demokracji tez moze komus sie wydawac agresja, co pozniej powoduje
                                  > rozne przykre wydarzenia. (cos nie slyszalem zeby Amerykanow w Iraku witano
                                  > kwiatami, choc Saddam i byl zbrodniarzem jakich malo).

                                  ale tez jakos ciezko mowic o jakimkolwiek masowym oporze...
                                  poza tym zawsze lepsza jest nawet troche ograniczona
                                  wolnosc, niz jej zupelny brak...


                                  > Co do wyksztalcenia i opieki zdrowotnej - jestem Rosjaninem i w moim wypadku to
                                  >
                                  > byl jeszcze ZSRR, i rozwazac co by bylo gdyby wydaje sie zbyt trudno...
                                  coz... trodno ustalic moze dokladna roznice, ale na 100%
                                  pewne jest, ze byloby lepiej gdyby zsrr nigdy nie powstal...
                                  (bo raczej trzeba zalozyc, iz carat w owczesnej formie nie mial
                                  szans na przetrwanie)
    • hummer Chinskie turtury 03.07.05, 21:42
      Ot kapanie kropli na łeb. Toż to wyraz miłosierdzia.
    • jabez Re: Rosyjski świadek mówi o Guantanamo 04.07.05, 16:05

      Kradli sen , ci amerykanie .
      Wiezniowie nie mogli spac i opowiada to rosjanin ,hmmmmm.
      Podejzewam ze grali hymn rosyjski i musial stac caly czas na bacznosc ,
      nie powinien sie zalic .

      Zasr..ne lewactwo .
    • efg No cóż, pobyt na Karaibach to chyba nagroda.... 13.07.05, 16:03
      tylko hurysy mówia nie po arabsku.
    • bagarmosen Re: Rosyjski świadek mówi o Guantanamo 13.07.05, 18:18
      ci amerykanie to naprawde niekiedy głuptaki!zamiast delikwenta dostarczyc
      kibitką do gulagu -to zrobili jemu krzywde "muzyke głośno właczyli" i jeszcze
      wypuścili na wolność. W Rosji on by wyszedl! -ale w czterech deskach!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka