Dodaj do ulubionych

should be impeached if he lied

01.07.05, 07:59
and he did.


Impeachment Question Shows Bitterness of Divide

In a sign of the continuing partisan division of the nation, more than two-in-
five (42%) voters say that, if it is found that President Bush did not tell
the truth about his reasons for going to war with Iraq, Congress should hold
him accountable through impeachment. While half (50%) of respondents do not
hold this view, supporters of impeachment outweigh opponents in some parts of
the country.

Among those living in the Western states, a 52% majority favors Congress
using the impeachment mechanism while just 41% are opposed; in Eastern
states, 49% are in favor and 45% opposed. In the South, meanwhile,
impeachment is opposed by three-in-five voters (60%) and supported by just
one-in-three (34%); in the Central/Great Lakes region, 52% are opposed and
38% in favor.

Impeachment is overwhelmingly rejected in the Red States—just 36% say they
agree Congress should use it if the President is found to have lied on Iraq,
while 55% reject this view; in the “Blue States” that voted for Massachusetts
Democrat John Kerry in 2004, meanwhile, a plurality of 48% favors such
proceedings while 45% are opposed.

A large majority of Democrats (59%) say they agree that the President should
be impeached if he lied about Iraq, while just three-in-ten (30%) disagree.
Among President Bush’s fellow Republicans, a full one-in-four (25%) indicate
they would favor impeaching the President under these circumstances, while
seven-in-ten (70%) do not. Independents are more closely divided, with 43%
favoring impeachment and 49% opposed.


www.zogby.com/news/ReadNews.dbm?ID=1007
Obserwuj wątek
    • felusiak1 Re: should be impeached if he lied 01.07.05, 12:54
      If he lied implikuje, ze nie ma co do tego pewnosci chociaz niektorzy oszolomieni
      popychacze propagandy zdaja sie tego nie zauwazac.
      • jennifer5 Re: should be impeached if he lied 01.07.05, 18:54
        felusiak1 napisała:

        > If he lied implikuje, ze nie ma co do tego pewnosci

        podaj przyczyny dla ktorych rozpoczela sie ta wojna.
        • felusiak1 Re: should be impeached if he lied 01.07.05, 20:58
          jak widze argument okazal sie skuteczny.
          Zadam ci pytanie: Wskaz, ktorzy amerykanscy, liczacy sie politycy oskarzyli
          Busha o klamstwo. Tylko nie wpisuj plotek takich jak Kucinich czy Dean.
          Ktorzy demokratyczni senatorowie? Dlaczego glowna namaszczona na fotel po Bushu
          trzyma wode w ustach?

          jennipher mimo oczytania tu i tam nie potrafisz kojarzyc. zalecam gre connect
          the dots.
          • jennifer5 Re: should be impeached if he lied 01.07.05, 23:50
            felusiak1 napisała:

            > Zadam ci pytanie: Wskaz, ktorzy amerykanscy, liczacy sie politycy oskarzyli
            > Busha o klamstwo. Tylko nie wpisuj plotek takich jak Kucinich czy Dean.
            > Ktorzy demokratyczni senatorowie? Dlaczego glowna namaszczona na fotel po
            Bushu
            > trzyma wode w ustach?

            ty mi nie zadawaj pytan, ty odpowiedz na moje, jakie byly powszechnie podawane
            powody do natychmiastowego najazdu zbrojnego, nie rozumiesz pytania?????
            • hansii Re: should be impeached if he lied 01.07.05, 23:52
              jennifer5 napisała:

              > ty mi nie zadawaj pytan, ty odpowiedz na moje, jakie byly powszechnie
              podawane
              > powody do natychmiastowego najazdu zbrojnego, nie rozumiesz pytania?????

              podalem Ci te przyczyny. nie graj w bambuko.
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=25895745&a=25929904
        • j-k Re: should be impeached if he lied 01.07.05, 21:01
          jennifer5 napisała:

          > podaj przyczyny dla ktorych rozpoczela sie ta wojna.<

          prawdziwe, czy te formalne?

          Bo te prawdziwe, to:
          1. wzmocnienmie kontroli BW z uwagi na amerykanska zaleznosc od ropy.
          2. Zastraszenie Iranu.
          3. dzialania wedlug zasady - divide et impera. podzielenie swiata islamu.
          • explicit Re: should be impeached if he lied 01.07.05, 21:33
            He , he , a wyszlo odwrotnie - Zblizyli extremistow z reszta swiata Islamu , w
            Iranie wybrano extremiste ex-terroryste (sic) , a cena ropy przekroczyla 6 dych
            za barylke ,( $32 przed wojna) ,... Ty jak cos pie.dolniesz to gruszki z drzewa
            lecom :)))

            uklony

            ============================================================================

            1. wzmocnienmie kontroli BW z uwagi na amerykanska zaleznosc od ropy.
            2. Zastraszenie Iranu.
            3. dzialania wedlug zasady - divide et impera. podzielenie swiata islamu.



            • j-k to co piszesz, to typowe wishful thinking... 01.07.05, 21:47
              explicit napisał:

              > He , he , a wyszlo odwrotnie - Zblizyli extremistow z reszta swiata Islamu ,
              w
              > Iranie wybrano extremiste ex-terroryste (sic) , a cena ropy przekroczyla 6
              dych za barylke ,( $32 przed wojna) ,...

              1. Wybacz starry, bez obrazy, ale masz marne pojecie o politycznej strategii

              Gdyby nie akcja USA w Iraku, to bin Laden szykowalby nastepny zamach na USA,
              czy gdzie indziej... A Tak nie ma sily i jest scigany, a jezeli zrobi zamach,
              przeciw USA, to politycznie przegrywa. Gdyz spoleczenstwo amerykanskie znowu
              by sie zjednoczylo...
              Ja to sie w boksie nazywa - zostal zapedzony do politycznego naroznika.
              A walka z islamuskami na terene islamu - to chyba najlepsze wyjscie?

              2. Wysokie ceny ropy, sa akurat na dobre USA... Wiesz ,ze Amerykanie rope
              po prostu marnuja...
              I oni musza zaczac z restrukturyzacja...
              natomiast wysoka cena ropy z pewnoscia spowalnia rozwoj Chin...

              3. Wybory w Iranie nie maly zadnego zwiazku z Obecnoscia Amerykanow w Iraku.
              Z calym szacunkiem dla USA, ale nawet Amerykanie nie o wszystkim na tym swiecie
              decyduja...
              • explicit Re: to co piszesz, to typowe wishful thinking... 01.07.05, 21:55
                Ty ponoc gdzies pracujesz w tej branzy jako doradca , jesli to prawda
                (w co osobiscie watpie) to moge sobie wyobrazic poziom intelektu tych
                ktorzy cie zatrudnili - Boze , patrzysz i nie grzmisz ,...

                uklony

                ==============================================================================

                Wybacz starry, bez obrazy, ale masz marne pojecie o politycznej strategii
                • j-k Re: to co piszesz, to typowe wishful thinking... 02.07.05, 19:04
                  explicit napisał:

                  > Ty ponoc gdzies pracujesz w tej branzy jako doradca , jesli to prawda
                  > (w co osobiscie watpie) to moge sobie wyobrazic poziom intelektu tych
                  > ktorzy cie zatrudnili - Boze , patrzysz i nie grzmisz ,...
                  >
                  > uklony

                  Pisalem, juz kiedys, ze od kilku ladnych lat lat juz nie...
                  Wiec wreszcie moge sobie pozwolic , pisac co (mniej wiecej) mysle,
                  bez zachowywania politycznej poprawnosci...
                  Dalej do Ciebie nie dociera, ze przedstawiam tu tylko punkt widzenia ludzi,
                  ktorzy maja wladze...
                  Co pomoze ten placz anty-amerykanskich bidulinek forumowych...?
                  Ameryka jest wielkim mocarstwem i gdy zajdzie potrzeba, bedzie realizowac swoje
                  interesy nawet z uzyciem taktycznych ladunkow atomowych...
                  Po co chowac glowe w piasek i udawac, ze nie?

        • jennifer5 uwierz mi ze to proste 02.07.05, 23:20
          Czy ty nie rozumiesz tak prostego pytania? Podaj przyczyny dla ktorych
          rozpoczela sie ta wojna, numerycznie 1,2,3 itd. Prosto, zwiezle i zrozumiale,
          dasz rade to naprawde nietrudne.
    • explicit Re: should be impeached if he lied 01.07.05, 21:47
      Jenny , przestan gdybac za Zogby , ci co mieli by glosowac maczali w tym palce
      bo z nielicznymi wyjatkami ich podpisy figuruja pod "go for it" ,... Moje
      senatorki (dwie idiotki , jedna w tenisowkach) i moj congressman dzies sie
      tlumacza ze podpisali bez zapoznania sie z raportem , rzekomo nie mieli czasu :(

      Sprawa jest przesrana , Clinton klamal under oath , byly dowody i chyba 5 ciu
      republikanow glosowalo przeciw , bo impeachment prezydenta rowna sie z kryzysem
      panstwowym , przy dzisiejszym ukladzie sil w Senacie i Congressie nie ma
      zadnych szans bo ten rzekomo idiota Prezydent pomyslal o tym zeby obstawic
      wszystkie cztery rogi na wypadek niepowodzenia .

      Just forget all about it and go on with your life ,...

      uklony
      • felusiak1 the dreams should be in color. 02.07.05, 16:14
        18 wrzesnia 2001 prezydent podpisal ustawe zwana Authorization for Use of
        Military Force. Ta rezolucja dawala prezydentowi prawo do ataku na kazdego kto
        maczal palce w 911, kazdeo kto pomagal terrorystom lub pomaga jakimkolwiek
        terrorystom.
        Sponsorem byl Tom Daschle(D), cosponsorem Trent Lott(R). Rezolucja zostala
        przyjeta 98-0.
        Kiedy Bush zaczal uderzac w wojenny bebenek z Irakiem, demokraci jak jeden maz
        zazadali ponownego glosowania, twierdzac, ze poprzednia rezolucja nie dotyczy
        Iraku. Nie, nie byli przeciwni atakowi. Chcieli wpisac wlasne nazwiska na liste
        goraco popierajacych i wystapic przed kamerami. Po przepychankach politycznych
        wreszcie doszlo do glosowania. Wynik 77-23.
        Gwoli scislosci split, Murray glosowala przeciwko, Cantwell byla za.
        Ale oto zblizaly sie wybory i Dean. Swoja antywojenna retoryka zyskal wielu
        zwolennikow wsrod demokratow i w pewnym momencie wygladalo na to, ze wygra
        nominacje. Nastapila panika wsrod senatorow-pretendentow. Lieberman podtrzymal
        swoje poprzednie stanowisko. Kerry i Edwards uciekli do przeciwnego naroznika.
        Oto stali sie antywojennikami. Przedtem wojne lubili i raptem przestali lubic.
        Aby dac wyraz swojemu niezadowoleniu glosowali za pozbawieniem wojska funduszy
        koniecznych do prowadzenia wojny i gromkim glosem oznajmili, ze wojsko jest zle
        wyposazone. Jednego dnia oznajmiali, ze nalezy zakonczyc wojne w Iraku i wycofac
        wojsko do koszar a juz na zajutrz przywolywali imie generala Shinseki i trabili,
        ze trzeba wyslac wiecej wojska. Co ciekawe, jedynie dwoch senatorow otwarcie
        zarzuca Bushowi klamstwo. Kennedy i Byrd. Obaj senatorowie twierdza, ze w Iraku
        jest grzezawisko i wojne przegrywamy. Nota bene to sa dwaj z trojki, ktora Iraku
        jeszcze nie odwiedzila. Nie odwiedzili tez Guantanamo, co w ich pzrypadku jest
        pestka. Ja i ty split nie dostaniemy pzrepustki. Ci dwaj na zadanie zostana tam
        zawiezieni dzis wieczorem.
        PS. Kto jest twoim kongresmanem? Mam na mysli House of Representatives.
        • jennifer5 Re: the dreams should be in color. 02.07.05, 17:32
          18 wrzesnia 2001 prezydent podpisal ustawe zwana Authorization for Use of
          Military Force. Ta rezolucja dawala prezydentowi prawo do ataku na kazdego kto
          maczal palce w 911, kazdeo kto pomagal terrorystom lub pomaga jakimkolwiek
          terrorystom.

          pamietasz felusiak jak napisales ze Stalin i Hitler ustawiali wlasne 'prawa'
          pod potrzeby rezimu?

          A teraz z laski swojej odpowiedz na pytanie, tylko konkretnie, jakie byly
          powody ktore 'zmusily' rezim busha do ataku na Irak?
          • felusiak1 Re: the dreams should be in color. 02.07.05, 17:45
            z ta roznica, ze byly to rezimy a parlamentarzysci byli mianowani i nie bylo
            opozycji i szynka jest wieprzowa. A teraz powiedz mi jennipher co zmusza cie do
            powtarzania w kolko tych samych niedorzecznych pytan. czy ci sie to podoba czy
            tez nie twoj punkt widzenia istnieje w oderwaniu od rzeczywistosci a twoi
            wojownicy impeachmentu mieszkaja w krainie czarow razem z Alicja.
            Jako owrzodzony odbyt hipopotama na karku nie jestem w stanie odpowiedziec na
            twoje pytanie z jednego prostego powodu. Do ciebie moja droga nie dociera zaden
            argument nawet najlepiej udokumentowany, ze zrodel, ktore ty sama przytaczasz
            jako wiarygodne. Zatem niestrudzenie baw sie dalej az zabraknie piasku w
            piaskownicy.
            • jennifer5 Re: the dreams should be in color. 02.07.05, 17:50
              felusiak1 napisała:

              > A teraz powiedz mi jennipher co zmusza cie do
              > powtarzania w kolko tych samych niedorzecznych pytan.

              brak rzeczowej odpowiedzi.
              • j-k rzeczowa odpowiedz podalem Ci tu: 02.07.05, 19:06
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=25895745&a=25929904
            • kyle_broflovski Re: the dreams should be in color. 02.07.05, 18:21
              zwiazkow iraku z 911 tak jak BMR nie znaleziono (trudno uwierzyc w az tak zle
              pracujace sluzby wywiadowcze). felusiak, wyjasnij prosze co w twojej
              rzeczywistosci bylo powodem inwazji na irak.
              • felusiak1 Re: the dreams should be in color. 02.07.05, 18:55
                ze tez musze odpowiadac na takie pytanie i to tobie.
                byc moze juz zapomnialez, ze swego czasu doszlo do wojny z irakiem i podpisania
                zawieszenia broni obwarowanego pewnymi warunkami. Moze uszlo tez twojej uwadze,
                ze poprzedni prezydent wielokrotnie bombardowal Irak. Moze tez uszlo twojej
                uwadze, ze potwierdzenie braku BMR nastapilo na dlugo po wojnie a nie przed nia.
                Moze tez uszlo twojej uwadze, ze administracja nigdy nie powolywala sie na
                zwiazek Iraku z 911. Moze tez uszlo twojej uwadze, ze nikt z przeciwnikow wojny
                (Francja, Niemcy)
                nie uzywali argumentu, ze Irak BMR nie ma.
                Przyczyna jest prostrza niz bys sie spodziewal. Oportunity knocked on the door.
                Polityka USA po 1991 zawsze zmierzala w kierunku zmiany regime w Iraku. Po 911
                stalo sie to znacznie bardziej realne ze wzgledu na spoleczne poparcie, ze
                wzgledu na dzialania Saddama po 1998 roku i poparcie swiata. Znamienne jest, ze
                tzw Downing Street Memo wlasnie o tym mowi ale we fragmencie pomijanym pzrez
                media a ty i reszta leniwych nie chcecie czytac.
                PS. Do dzisiaj nie jest wiadome czy Saddam mial cokolwiek wspolnego z 911.
                Wiadome jest, ze nie ma dowodow na operacyjna wspolprace Iraku z Al Qaida.
                Operacyjna podkresla raport jako, ze kontakty regime Saddama z czlonkami Al
                Qaidy sa udokumentowane co tez jest w raporcie ale jak juz pisalem leniwi nie
                chca czytac.
                Oczywiscie moxzesz uznac ze to co napisalem to stek bzdur, takie twoje prawo.
                • kyle_broflovski Re: the dreams should be in color. 02.07.05, 19:08
                  felusiak

                  zgadzam sie z tym "Polityka USA po 1991 zawsze zmierzala w kierunku zmiany
                  regime w Iraku." sproboj dodac troche na temat czego po zmainaie rezimu sie
                  spodziewano , o kozysciach mowie bo przeciez wiesz ze w swiecie wolnego rynku
                  nikt nic za darmo nie robi.

                  reszta troche jak z wytworni rzeczywistosci dr. Goebelsa. gdyby Hitler wygral
                  wojne pewnie po latach by tez przyznano sie do prowokacji gliwickiej.

                  co do zagrozen ze strony iraku chcialbym przypomniec ze juz przed pierwsza wojna
                  iracko gen Schwartzkopf powiedzial ze armia amerykanska jest w stanie przerobic
                  irak na parking samochodowy w ciagu paru dni.
                  • j-k Re: the dreams should be in color. 02.07.05, 19:10
                    kyle_broflovski napisał:


                    > iracko gen Schwartzkopf powiedzial ze armia amerykanska jest w stanie
                    przerobic
                    > irak na parking samochodowy w ciagu paru dni.

                    w wojnie z Irakiem nie chodzilo o irak, tylko nowy prorzadek w calym rejonie
                    BW. Pisalem o tym uprzejmie 2 lata temu.
                    • kyle_broflovski Re: the dreams should be in color. 02.07.05, 19:38
                      janusz wychodze z zalozenia ze jednak duzo ludzi czyta nasze mniej lub bardziej
                      glupawe posty.

                      o tym ze chodzi o nowy porzadek czytaj kontrole o tym wkolko sie pisze ale na
                      czym ma to polegac , i kto bedzie mial z tego korzysci i jakie tego prawie sie
                      nie rusza a albo zupelnie pomija. dlatego o to pytam. jedyny znany mi polityk
                      ktory dotknal tego tematu to pan cimoszewicz ktory otwarcie przyznal ze poolska
                      biorac udzial w inwazji iraku liczyla na korzysc materialne. gdybym bawil sie w
                      wybory to glosowalbym na niego za uczciwosc a moze niezrecznosc.
                      • j-k wiec wybacz... 02.07.05, 19:47
                        ale znam Cimoszewicza. I Jezeli tak powiedzial, to uwazam, ze byl naiwny,
                        lub klamie teraz. Prawda jest, ze Polska konkretnie nie ma w tym ZADNEGO
                        interesu.
                        Poza jednym: umocnienie sojuszu z Ameryka. Robimy to dla Amerykanow.
                        Dzieki temu wzmacniamy nasza pozycje w Europie wobec Niemiec i Rosji.
                        Nigdy nie wierzylem, ze Polska (w krotkim okresie czasu) cos na tym skorzysta.

                        Rosja na Polske napada (politycznie) za Ukraine. Ale zrobic nic nam nie moze.
                        Niemcy nawet nie probuja Polski za udzial w Iraku krytykowac.
                        Nie oplaca im sie to.
                        Gwarantem polskiej niepodleglosci na najblizsze 20 lat sa Stany Zjednoczone.
                        Czy to sie komu podoba, czy nie.

                  • felusiak1 a juz byles na tropie brof 02.07.05, 19:50
                    coraz cieplej brof. Jakich mianowicie korzysci mialem sie spodziewac? Ze
                    gazolina potanieje? Nie zartuj. Jakie korzysci maiala Rosja prowadzac wojne w
                    Afganistanie? Jakie korzysci mielismy z Wietnamu? Wiem, ze po internecie grasuje
                    szajka teoretykow spisku. Wedlug nich wszystko obraca sie wokol rurociagu albo
                    halliburtona. Korzysci wielokrotnie sa niewymierna, raczej polityczne w swojej
                    naturze. Jakie korzysci przyniosla Ameryce Japonia i Niemcy po wojnie?
                    Nie mozna powiedziec, ze wymierne w twardej walucie. Ale i Niemcy i Japonia nie
                    maja dzisiaj aspiracji wielkomocarstwowych, nie zagrazaja pokojowi a wplywy
                    posiadaja dzieki potedze gospodarczej. Brof te dyrdymaly o taniej ropie nalezy
                    wlozyc miedzy bajki. Rope kupujemy za dolary bez wojen w dowolnej ilosci a na
                    dodatek jestesmy wlascicielami drukarni.
                    Z innej beczki. Przyjrzyj sie Bliskiemu Wschodowi. Jakby zatrzymal sie w
                    czternastym stuleciu. Powoli staje sie wrzodem, ktory trzeba operowac. Im
                    szybciej tym lepiej. W przeciwnym wypadku oszalaly islam znajdzie coraz wiecej
                    zwolennikow wsrod setek milionow biedoty i zawita na nasze progi jak stalo sie
                    to pamietnego wrzesniowego poranka. Byc moze jest to ostatni dzwonek gdyz juz
                    jutro mozemy okazac sie zbyt slabi. Byc moze juz jestesmy za slabi i jeszcze o
                    tym nie wiemy. Byc moze ugryzlismy cos czego nie bedziemy w stanie przezuc. Kto
                    wie.
                    Przypominasz sobie zapewne jak wielu politologow historykow pisalo o
                    zaprzepaszczonych okazjach do zatamowania zapedow Hitlera przed 1939.
                    Zawsze mozna snuc przypuszczenia co by bylo gdyby.........
                    Czasem tzw. inaction jest gorsza niz action.
                    • kyle_broflovski Re: a juz byles na tropie brof 02.07.05, 20:13
                      felusiak

                      cale to forum mialoby sens gdyby podrzucano tu rozene fakty pomijane przez
                      maszyne do bicia piany z mozgu. moznaby wtedy probowac to weryfikowac. moznaby
                      spekulowac nad zaleznosciami miedzy faktami. po tym wzystkim kazdy mialby prawo
                      do wlasnej opinii. a tak wszystko sie konczy na obrzucaniu miesem .

                      o korzysciach przynacych z wojen ( dla wybranych oczywiscie), hitlerze, kolejnej
                      juz w historii ludzkosci probie exportu "dobra" i innych wspomnianych sprawach
                      innym razem. na dworze slonecznie i nie za goraco nic mnie przy kompe nie jest
                      w stanie zatrzymac, ide na spacer.
                    • jennifer5 Re: a juz byles na tropie brof 03.07.05, 00:35
                      felusiak1 napisała:

                      > Przypominasz sobie zapewne jak wielu politologow historykow pisalo o
                      > zaprzepaszczonych okazjach do zatamowania zapedow Hitlera przed 1939.
                      > Zawsze mozna snuc przypuszczenia co by bylo gdyby.........
                      > Czasem tzw. inaction jest gorsza niz action.

                      felusiak coraz cieplej tylko nie w te strone, uwazaj bo ci sie spodnie pala
                  • explicit Re: the dreams should be in color. 02.07.05, 20:11
                    w '98-mym Congress uchwalil rezolucje zmiany polityki z "containment" na
                    "regime change" - Clinton podpisal z pompa i zapomnial ne drugi dzien ,...

                    uklony

                    ==============================================================================

                    zgadzam sie z tym "Polityka USA po 1991 zawsze zmierzala w kierunku zmiany
                    regime w Iraku." sproboj dodac troche na temat czego po zmainaie rezimu sie
                    spodziewano , o kozysciach mowie bo przeciez wiesz ze w swiecie wolnego rynku
                    nikt nic za darmo nie robi.
      • jennifer5 do explicit 02.07.05, 17:48
        explicit napisał:

        > Jenny , przestan gdybac za Zogby , ci co mieli by glosowac maczali w tym
        palce
        > bo z nielicznymi wyjatkami ich podpisy figuruja pod "go for it" ,... Moje
        > senatorki (dwie idiotki , jedna w tenisowkach) i moj congressman dzies sie
        > tlumacza ze podpisali bez zapoznania sie z raportem , rzekomo nie mieli
        czasu :
        > (
        >
        > Sprawa jest przesrana , Just forget all about it and go on with your life ,...
        >
        > uklony


        explicit, jestes czlowiekiem rozsadnym, to widac po tym co piszesz, ja sie
        zgadzam z Toba ze wowczas wiekszosc podpisala, ale jak sam piszesz takie sa
        prawa polityki, nie musze chyba Ci przypominac dlaczego wiekszosc podpisala.
        Wlasnie na to pytanie staram sie wydebic odpowiedz felusiaka, zostali oni
        najzwyczajniej wprowadzeni w blad, a propaganda zastraszenia i falszywych
        powiazan spowodowala poparcie w Narodzie do wojny. Teraz jest juz wiadomo ze
        bylo to oszustwo nie zwroci to zycia tym ktorzy zgineli, ale wlasnie dlatego
        zeby ich poswiecenie nie bylo rowne zeru nalezy ukarac winnych tego bandytyzmu.
        Wszyscy rozsadni ludzie w tym kraju wiedza kim sa winowajcy.

        "> Just forget all about it and go on with your life ,..."

        nie jest rozwiazaniem. Ja zdaje sobie sprawe ze zlozonosci takiego
        postepowania, ale rowniez wiem ze zyjac w tym kraju i wychowujac tutaj swoje
        dzieci musze zrobic wszystko zeby ich przyszlosc wygladala jak najlepiej, a
        najwiekszymi wrogami tych ktorzy chca przywrocic Stanom Zjednoczonym ich
        prawdziwe wartosci sa nie tacy jak Bush, ale wlasnie takie osobniki w rodzju
        felusiakow, bez nich Bush nie bylby w stanie niczego osiagnac.

        Z powazaniem, Jen.

        Clinton klamal under oath , byly dowody i chyba 5 ciu
        > republikanow glosowalo przeciw , bo impeachment prezydenta rowna sie z
        kryzysem
        >
        > panstwowym , przy dzisiejszym ukladzie sil w Senacie i Congressie nie ma
        > zadnych szans bo ten rzekomo idiota Prezydent pomyslal o tym zeby obstawic
        > wszystkie cztery rogi na wypadek niepowodzenia .
        >


        Zgadzam sie z t
        • explicit Re: do explicit 02.07.05, 21:07
          Wiekszosc podpisala kierujac sie nastrojami w ich dystryktach ,...
          ==============================================================================
          explicit, jestes czlowiekiem rozsadnym, to widac po tym co piszesz, ja sie
          zgadzam z Toba ze wowczas wiekszosc podpisala, ale jak sam piszesz takie sa
          prawa polityki, nie musze chyba Ci przypominac dlaczego wiekszosc podpisala.
          Wlasnie na to pytanie staram sie wydebic odpowiedz felusiaka, zostali oni
          najzwyczajniej wprowadzeni w blad, a propaganda zastraszenia i falszywych
          powiazan spowodowala poparcie w Narodzie do wojny.


          Wiadomo , ale jak juz wspomnialem nie ma zadnych niezbitych dowodow a reszta to
          kupa spekulacji zeby proba impeachment zakonczyla sie sukcesem ,... Prezydent
          zawsze moze powiedziec ze wprowadzono go w blad , ale nawet z tego nie musi sie
          tlumaczyc bo dostal zielone swiatlo od obu izb reprezentantow - Bijesz martwego
          konia ,...
          ==============================================================================
          Teraz jest juz wiadomo ze bylo to oszustwo nie zwroci to zycia tym ktorzy
          zgineli, ale wlasnie dlatego zeby ich poswiecenie nie bylo rowne zeru nalezy
          ukarac winnych tego bandytyzmu. Wszyscy rozsadni ludzie w tym kraju wiedza kim
          sa winowajcy.


          Mnie tez sie nie podoba ta zadyma z racji , kto i w czyim interesie nas w to
          wplatal i ze jestesmy w sytuacji - Wygralismy i co dalej ? Zwijac manele czy
          zostac ,... "you damned if you do and even more if you don't" a quagmire ,
          poraz pierwszy zgadzam sie z Kennedy'm i musze isc sie zbadac ,...

          Nie tragizuj , prezydent (czy chcesz czy nie) ma mandat , wygrane wybory , my
          mozemy pobluzgac i nikt nam nie zabroni a felusiak ma prawo do wlasnej opinii i
          poskakac nam po odciskach korzystajac z okazji , w tym caly urok i magnes tego
          systemu ,...

          uklony
          =============================================================================
          "Just forget all about it and go on with your life ,..."

          nie jest rozwiazaniem. Ja zdaje sobie sprawe ze zlozonosci takiego
          postepowania, ale rowniez wiem ze zyjac w tym kraju i wychowujac tutaj swoje
          dzieci musze zrobic wszystko zeby ich przyszlosc wygladala jak najlepiej, a
          najwiekszymi wrogami tych ktorzy chca przywrocic Stanom Zjednoczonym ich
          prawdziwe wartosci sa nie tacy jak Bush, ale wlasnie takie osobniki w rodzju
          felusiakow, bez nich Bush nie bylby w stanie niczego osiagnac.
          • i-love-2-bike Re: do explicit 02.07.05, 21:09
            nie jest rozwiazaniem. Ja zdaje sobie sprawe ze zlozonosci takiego
            postepowania, ale rowniez wiem ze zyjac w tym kraju i wychowujac tutaj swoje
            dzieci musze zrobic wszystko zeby ich przyszlosc wygladala jak najlepiej, a
            najwiekszymi wrogami tych ktorzy chca przywrocic Stanom Zjednoczonym ich
            prawdziwe wartosci sa nie tacy jak Bush, ale wlasnie takie osobniki w rodzju
            felusiakow, bez nich Bush nie bylby w stanie niczego osiagnac.

            glupich ludzi tu nie brakuje,a amerykanie slepo za wodzem ida,malo z nich ma
            prawdziwe "wlasne" zdanie a nie zdanie mass mediow.
            • felusiak1 kamien mnie ze sercca spadl 02.07.05, 21:19
              rachel jestem ci wdzieczny.
              nawet nie wiesz za co. podpowiem ci, za mass media.
              ja jako zagrozenie a ty jako zbawicielka.
              tylko, ze to ty pozostajesz w zgodzie z mass mediami a ja ide na sztorc.
              to moze nie taki ze mnie glupek i nie taki grozny?
              i rachel jak to sie dzieje, ze ci amerykanie sa glupi jesli maja odmienne od
              twojego zdanie i dlaczego liczba glupich ciagle sie zmienia w zaleznosci od
              wynikow sondazy?
              • j-k Re: kamien mnie ze serca spadl 02.07.05, 21:22
                no i dobrze...

                Felusiak, by the way, gdzie wcielo Mrowe?
              • i-love-2-bike Re: kamien mnie ze sercca spadl 02.07.05, 21:38
                felusiak1 napisała:

                > rachel jestem ci wdzieczny.
                > nawet nie wiesz za co. podpowiem ci, za mass media.
                > ja jako zagrozenie a ty jako zbawicielka.
                > tylko, ze to ty pozostajesz w zgodzie z mass mediami a ja ide na sztorc.
                > to moze nie taki ze mnie glupek i nie taki grozny?
                > i rachel jak to sie dzieje, ze ci amerykanie sa glupi jesli maja odmienne od
                > twojego zdanie i dlaczego liczba glupich ciagle sie zmienia w zaleznosci od
                > wynikow sondazy?

                ty pleciesz co uslyszysz od swoich guru na foxie,a sondaze jak sondaze sa coraz
                bardziej nieprzychylne dla busza i jego wojenki,czego ty nie chcesz
                odnotowac.jak mowie dobrze,by bylo,gdyby ludzie nie wierzyli partiom tylko
                rozumieli powody i przyczyny,oraz zwiazki miedzy nimi,ale tak nie jest. tu mamy
                trendy dzisiaj jest pro-homo i wszyscy leca calowac homusiow,jutro bedzie
                pro-felusiak i uwazaj jak bedziesz wychodzil,aby tlum cie nie przydeptal, a
                niestety mala czesc spoleczenstwa rozumie o co wogole chodzi,bo ani nie ma
                dostepu do niezaleznych mediow,ani niczego nie czyta poza paroma gadzinowkami. w
                koncu poziom szkolnictwa jest tu potwornie niski felusiak,niestety to rzutuje na
                wszystko.
          • jennifer5 Re: do explicit 02.07.05, 23:33
            explicit napisał:

            > Wiadomo , ale jak juz wspomnialem nie ma zadnych niezbitych dowodow a reszta
            to kupa spekulacji zeby proba impeachment zakonczyla sie sukcesem ,...
            Prezydent zawsze moze powiedziec ze wprowadzono go w blad , ale nawet z tego
            nie musi sie tlumaczyc bo dostal zielone swiatlo od obu izb reprezentantow -
            Bijesz martwego konia ,...

            Dowody sa tylko ci ktorym grozi niebezpieczenstwo jesli sie je naglosni staraja
            sie bardzo usilnie wszystko tuszowac. Niestety maja wladze i pieniadze, a do
            tego poparcie ludzi ktorzy doprowadzili do tego burdelu, a ktorzy stoja
            zupelnie w cieniu. Tak wiec nie zupelnie jest to 'martwy kon' skoro tak usilnie
            wierzga bronniac sie przed oskarzeniami.
      • pokrecony1 Clinton jest OK. Wynalazł nowe określenie na 02.07.05, 19:39
        zdradę małżeństką albo stosunek płciowy. Nie jest zdradą jak to robisz z inna
        kobietą w łózku byleby nie był to podręcznikowy stosunek płciowy. Cała reszta
        seksu dozwolona. Lubię go za to.
    • jennifer5 jak zwykle 02.07.05, 23:29
      jennifer5 napisała:

      > and he did.
      >
      > Impeachment Question Shows Bitterness of Divide
      >
      > In a sign of the continuing partisan division of the nation, more than two-in-
      > five (42%) voters say that, if it is found that President Bush did not tell
      > the truth about his reasons for going to war with Iraq, Congress should hold
      > him accountable through impeachment.

      jak zwykle cala ta rozmowa zeszla na inne tory, moze wiec wam przypomne o co
      chodzi. Jesli bush klamal nalezy go ukarac, jesli oszukal i wykorzystal
      nastroje spoleczne pod pozorem falszywych przeslanek i zagrozen jest winnien
      kazdej smierci ktora byla, jest i bedzie powodem tego oszustwa. Tak wiec prosze
      wymienic oficjalne w owym czasie powody, dla ktorych 'musielismy' wyruszyc na
      wojne wbrew calemu cywilizowanemu swiatu. Powody o ktorych pisano w kazdej
      gazecie, mowiono na kazdym kanale TV i w radiu i o ktorych krzyczano na kazdym
      przemowieniu i przy kazdej okazji. Mysle ze wowczas nawet felusiak wymienil je
      niejednokrotnie tutaj na forum, tylko teraz mu jest trudno sobie cokolwiek
      przypomniec.
      • jennifer5 Re: jak zwykle 02.07.05, 23:54
        i nie piszcie ze bush jest i tak bez winy bo dostal mandat, ostateczna
        odpowiedzilanosc spada na naczelnego, on to musi podjac ostateczna decyzje czy
        nacisnac 'czerwony guzik' czy nie, wszyscy inni jesli sie pomyla moga
        powiedziec ze taka byla moja wiedza w owym czasie. Prezydent skoro jest
        ostatecznym narzedziem nie ma do tego prawa i ponosi odpowiedzialnosc osobista
        za powziete czyny.
        • j-k Jak zwykle wierzymy Ci, ze to proste. 03.07.05, 00:40
          glowne interesy amerykanskie na BW/ME sa realizowane...
          ropa plynie
          Mullowie w IRANIE sa zastraszeni...
          Iran jest otoczony
          WYWIAD Iracki jest przejety przez CIA.
          z czym masz problemy, dziewcze?
        • felusiak1 Re: jak zwykle 03.07.05, 17:20
          jenifer nie wiem jak ci to wytlumaczyc. nic nie moze do ciebie dotrzec.
          glosowanie w obu izbach kongresu nie odbywa sie na apel prezydenta czy w
          odpowiedzi na przemowienie. dokumentacje wywiadu przedstawiono czlonkom
          intelligence commitee a ci po zapoznaniu sie z nimi przedstawili rekomendacje
          czlonkom swojej partii. nastepnie po wyczerpujacej debacie przeglosowano
          rezolucje. bush stal na stanowisku, ze nowa rezolucja nie jest potrzebna, gdyz
          ta z 14 wrzesnia 2001 obejmuje ewentualny atak na irak. wtedy nastapilo
          trzesienie ziemi, demokraci domagali sie ponownego glosowania, ba tom daschle
          twierdzil, ze prezydent chce odciac demokratow od procesu decyzyjnego.
          radze ci zapomniec o impeachment.
          usgovinfo.about.com/library/bills/blsjres23.htm
          PS. Jest niemozliwe postawienie prezydenta w stan oskarzenia za dzialania,
          wynikajace jego statutowych uprawnien nawet jesli klamal.
          PS2. Jest zupelnie niemozliwe wszczecie impeachment proceedings przez partie
          pozostajaca w mniejszosci.
          • jennifer5 Re: jak zwykle 03.07.05, 19:08
            felusiak1 napisała:

            > jenifer nie wiem jak ci to wytlumaczyc. nic nie moze do ciebie dotrzec.
            > glosowanie w obu izbach kongresu nie odbywa sie na apel prezydenta czy w
            > odpowiedzi na przemowienie. dokumentacje wywiadu przedstawiono czlonkom
            > intelligence commitee a ci po zapoznaniu sie z nimi przedstawili rekomendacje
            > czlonkom swojej partii. nastepnie po wyczerpujacej debacie przeglosowano
            > rezolucje. bush stal na stanowisku, ze nowa rezolucja nie jest potrzebna, gdyz
            > ta z 14 wrzesnia 2001 obejmuje ewentualny atak na irak. wtedy nastapilo
            > trzesienie ziemi, demokraci domagali sie ponownego glosowania, ba tom daschle
            > twierdzil, ze prezydent chce odciac demokratow od procesu decyzyjnego.
            > radze ci zapomniec o impeachment.
            > usgovinfo.about.com/library/bills/blsjres23.htm
            > PS. Jest niemozliwe postawienie prezydenta w stan oskarzenia za dzialania,
            > wynikajace jego statutowych uprawnien nawet jesli klamal.
            > PS2. Jest zupelnie niemozliwe wszczecie impeachment proceedings przez partie
            > pozostajaca w mniejszosci.

            posluchaj mnie ty klodo z suchego drewna, ja zadalam ci dziecinnie proste
            pytanie, na ktore jest dziecinnie prosta odpowiedz. Ty w kolko pie...sz cos
            dookola zamiast wymienic w PUNKTACH przyczyny wojny. Wymien wiec te przyczyny i
            przestan mi udowadniac czy busha powiesza za jaja czy nie, bo nie o to pytam
            baranie.
            • j-k prawdziwe, a nie formalne przyczyny wojny w Iraku 03.07.05, 19:21
              Te formalne mnie nie interesuja, baw sie nimi - to Twoja broszka.
              moze jak 1000 razy powtorze, to w koncu dotrze.

              1. W wojnie z Irakiem nie chodzilo tylko o Irak, ale o uporzadkowanie calego
              rejonu BW, wedlug amerykanskich interesow, rzecz jasna.
              2. Polozenie lapy na zrodlach ropy, od ktorych USA jesz zalezna.
              3. Zastraszenie Iranu i niedopuszczenie do zbudowania przez niego bomby "A".
              4. poprzez przejecie wywiadu irackiego i jego danych, polepszenie skutecznosci
              poszukiwania Bin ladena i innych fundamentalistow islamskich i zepchniecie
              ich do defensywy.

              Cele te sa realizowane.

              Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.


        • kyle_broflovski Re: jak zwykle 03.07.05, 17:31
          felusiak ma racje, nikt busha wykopywac nie bedzie. wynika to nie tyle z
          ucieczki w faryzejskie przywiazanie do regul ktore to felusiak prezentuje ile z
          tego ze wojna w iraku jest wojna systemu ktory bush administruje. narzekania
          demokratow dotycza nie tyle istoty wojny co sposobu prowadzania. nie wykluczone
          ze dem wyslaliby do iraku jeszcze wiecej wojska po to by wojne wygrac szybciej
          i wycofac sie zostawiajac po sobie stabilny zaprzyjazniony rezim.
          • felusiak1 brof, noz mnie w plecy z umiechem pchasz 03.07.05, 17:39
            faryzejskie pzrywiazanie?
            tak stanowi prawo tego kraju, ktore ja jedynie prezentuje w przystepnej,
            uproszczonej formie tak aby jennifer mogla wreszcie to zrozumiec.
            A gdyby tego bylo zbyt malo to jennifer powinna wstukac do google "Gulf of Tonkin".
            • kyle_broflovski Re: brof, noz mnie w plecy z umiechem pchasz 03.07.05, 17:47
              czasem przerost formy nad trescia jest szkodliwy, zwroc uwage na to ze pierwszy
              raz zgadzam sie z tobo ze busha wykopywac nikt nie bedzie
              • jennifer5 Re: brof, noz mnie w plecy z umiechem pchasz 03.07.05, 19:13
                kyle_broflovski napisał:

                > czasem przerost formy nad trescia jest szkodliwy, zwroc uwage na to ze
                pierwszy
                > raz zgadzam sie z tobo ze busha wykopywac nikt nie bedzie

                gratolacje kyle_broflovski z tak fantastycznego wniosku, jak to mowia pozyjemy
                zobaczymy. Czasami zastanawia mnie fakt jak ludzie szybko prosto potrafia sobie
                wytlumaczyc zlo i jak lekko jest im 'zrozumiec i zaakceptowac' to zlo. Poprostu
                wystarczy przeczytac pare paragrafow i napisanych wczesniej praw i jestesmy
                rozgrzeszeni. W ime prawa mozna komus oczy wydlubac widelcem, nic w tym zlego
                jesli prawo na na to zezwala, prawda kyle_broflovski? Mysle ze do momentu kiedy
                nie sa to nasze wlasne oczy.
                • kyle_broflovski Re: brof, noz mnie w plecy z umiechem pchasz 03.07.05, 19:23
                  ja tylko wyjasniam moja teorie funkcjonowania mechanizmu nie znaczy to ze sie
                  zgadzam z tym co ta mechanika wyprawia
                  • jennifer5 ja tylko wyjasniam 03.07.05, 19:45
                    kyle_broflovski napisał:

                    > ja tylko wyjasniam moja teorie funkcjonowania mechanizmu nie znaczy to ze sie
                    > zgadzam z tym co ta mechanika wyprawia

                    Jesli tak jest to napisz to co myslisz i z czym sie zgadzasz.
                    Wyjasnianie 'teorii' pozostaw felusiakom. Tacy jak on zyja w teoretycznym
                    swiecie wlasnych marzen dotad, az im cegla na ich wlasny leb nie spadnie.
                    Wowczas moze zrozumieja zlo ktore czynia.

                    Sam widzisz, ze felusiak nie chce odpowiedziec wprost na zadane pytanie,
                    poniewaz taka odpowiedz jest baaardzo niewygodna i nie lezy w jego teorii
                    pojmowania jego wlasnej rzeczywistosc, jego wlasnego swiata wizji i czarow w
                    ktorym zyje.

                    Czy to sa mechanizmy teorii, czy rzeczywistosci istniejacej?
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=25980361
                    • j-k Ja tez Ci tylko wyjasniam prawdziwe przyczyny wojn 03.07.05, 20:00
                      wojny,
                      I co udajesz , ze tego nie widzisz?
                      bo polemizowac trudno?
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=25895745&a=25980297
                    • felusiak1 Re: ja tylko wyjasniam 04.07.05, 00:58
                      on tylko przekazuje list. nie miej pretensji o tresc tego listu.
                      zastanawia mnie pewna niekonsekwencja twojego myslenia. z jednej strony masz za
                      zle, ze istnieje zbior praw nie dozwalajacych na postawienie prezydenta w stan
                      oskarzenia za dzialania wynikajace z jego statutowych uprawnien a z drugiej
                      strony chcesz uzyc praw z tego samego kodeksu aby prezydenta usunac z urzedu.
                      zastanawia mnie tez twoj upor i wiara, ze republikanie posiadajacy wiekszosc w
                      izbie reprezentantow jakims cudownym zrzadzeniem losu zaglosowaliby przeciwko
                      prezydentowi z wlasnej partii. Dziwisz sie, ze nie chca strzelic sobie w glowe.
                      Get a grip on reality.
                      • jennifer5 Re: ja tylko wyjasniam 04.07.05, 02:13
                        felusiak1 napisała:

                        > zastanawia mnie tez twoj upor i wiara, ze republikanie posiadajacy wiekszosc w
                        > izbie reprezentantow jakims cudownym zrzadzeniem losu zaglosowaliby przeciwko
                        > prezydentowi z wlasnej partii. Dziwisz sie, ze nie chca strzelic sobie w
                        glowe.
                        > Get a grip on reality.

                        -------------------------------------

                        Republikanie wczesniej czy pozniej zaglosoja przeciwko tym co ponosza wine za
                        to: www.sdimc.org/images/2003/03/205007.jpg

                        Get a grip on reality.
    • jennifer5 Just forget all about it... 03.07.05, 19:18
      and go on with your life,...

      The American people are not being shown the horrific devastation that the
      massive tons of bombs and missiles are causing to Iraqi civilians including its
      children. La Voz de Aztlan has collected the following pictures from the non-
      Jewish dominated media to show the Mexican-American community and the USA
      comunity in general the horible slaughter the U.S. military is inflicting on
      the children of Iraq.

      www.sdimc.org/images/2003/03/205007.jpg
      • felusiak1 przyczyny juz wyjasnilem jennipher, przeczytaj 04.07.05, 01:04
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=25895745&a=25953703
        to napisalem powyzej w tym watku.
        opportunity knocked on the door.
        nawet dam ci link do wypowiedzi hillary clinton, ktora ubolewala, ze jej maz nie
        mial takiej mozliwosci, ze nie bylo spolecznego consensusu.
        • jennifer5 Ciesze sie ze obejrzales 04.07.05, 02:11
          felusiak1 napisała:

          > nawet dam ci link do wypowiedzi hillary clinton, ktora ubolewala, ze jej maz
          nie mial takiej mozliwosci, ze nie bylo spolecznego consensusu.

          --------------------

          www.sdimc.org/images/2003/03/205007.jpg
          Nie mial? jestes pewnien ze ubolewala ze jej maz nie mial mozliwosci mordowania
          dzieci, ty jestes chory felusiak, baaaardzo chory.


          • felusiak1 Re: Ciesze sie ze obejrzales 04.07.05, 04:20
            consensus = ogolna zgoda
            w tym wypadku hillary ubolewala, ze jej malzonek nie mogl usunac regime saddama
            gdyz nie bylo na to spolecznej zgody.
      • peacemaker2 Re: Just forget all about it... 08.07.05, 01:11
        Jennifer wstrzasajace zdjecie. Ale taka jest wojna. Tak jak mowilem w czasie 2
        wojny zginelo wiecej niewinnych ludzi niz w Iraku. Powiem Ci ze armia USA nie
        atakuje specjalnie cywili. Ja osobiscie uzylbym mniej bomb i wiecej piechoty
        ale jak sam Bush powiedzial ze tylko Irakijczycy moga sobie wywalczyc wolnosc.
        Nasze wojska pomoga ich wytrenowac i wyjedziemy zobaczysz. Chcialby jeszcze
        powrocic do tego zdjecia na chwile. Nie wiadomo co sie tam stalo moze to byla
        ofiara samobojcy terrorysty? nie wiemy tego napewno. Ale zaznaczam ze mozliwe
        ze mogla to byc bomba amerykanska. Wojna jest okrutna i nie powinno sie nia
        szastac. I ztym sie z toba zgodze. Oby jak najmniej tego bylo.
        Sorry ze myslalem ze masz lewicujace poglady ja tez nie jestem bezkrytycznym
        zwolennikiem republikanow. Ale szlak mnie bieze jak slysze demokratow winiacych
        Busha za wszystko co zle. To oczywiscie Busha wina ze General Motors i inne
        firmy wynosza produkcje do innych krajow. A co na te rozdmuchane benefits
        albo na gowniane produkty ktore GM sprzedaje. Uciekaja ze Stanow bo musza
        obnizyc koszty i niestety stanie sie kosztem pracownikow.
        • jennifer5 Re: Just forget all about it... 08.07.05, 01:54
          peacemaker2 napisał:

          > jak sam Bush powiedzial ze tylko Irakijczycy moga sobie wywalczyc wolnosc.

          to w czyim interesie on tam walczy?

          > Nasze wojska pomoga ich wytrenowac i wyjedziemy zobaczysz.

          ??? o czym ty piszesz???
    • wojcd pytanie do Felusiaka 04.07.05, 05:37
      Zgadzam się, że droga do impeachmentu daleka.
      Ale wyobraźmy sobie taką sytuację.
      Do tv arabskiej trafia film z zabawą żołnierzy
      amerykańskich z Koranem.
      Efekt?

      Muzułmanie biorą siekiery, kije, motyki,... i szturmują
      bazy amerykańskie. Marines zabijają 50 tys. tych "terrorystów".
      Zbulwersowana opinia światowa naciska na USA.

      Efekt?
      Impeachment Busha za głupotę.
      Czy wtedy przyznałbyś rację Jennifer?
      • felusiak1 cos piles? 04.07.05, 17:01
        Nie ma zadnej mozliwosci usuniecia Busha z urzedu. Zadnej!!!!!!!!!!!
        Twoj scenariusz jest wrecz dziecinny.
        Gdyby jednak okazalo sie ze Bush ukradl kalamarz z biurka Lincolna to jest to
        high crime and misdemeanor i za to moze byc wyrzucony.
        Jest jeszcze jeden aspekt sprawy. Wieszanie psow na Bushu nie pomoglo demokratom
        w ostatnich wyborach. Przegrali na wszystkich frontach. Od kongresu po
        legislatury stanowe. Moze czas juz zmienic strategie, gdyz obecna nie pzrynosi
        efektow.
        • wojcd Re: cos piles? 04.07.05, 17:11
          felusiak1 napisała:
          > Nie ma zadnej mozliwosci usuniecia Busha z urzedu. Zadnej!!!!!!!!!!!
          ________________________________________________________________
          Czyli takie narzędzie jak "impeachment" jest nie do użycia?
          Bez względu na podejmowane wysiłki przez.... .

          Fantzjujesz.
        • jennifer5 Re: cos piles? 04.07.05, 19:23
          felusiak1 napisała:

          > Nie ma zadnej mozliwosci usuniecia Busha z urzedu. Zadnej!!!!!!!!!!!

          Znasz takie powiedzenie "nigdy nie mow nigdy"? Na podstawie tego krotkiego
          stwierdzenia powiem ci ze jest taka mozliwosc, a nawet ze tak sie stanie. To
          jest tylko i wylacznie kwestia czasu. Dlaczego? Z tej prostej przyczyny ze bush
          najzwyczajniej klamal i z premedytacja oszukal cale spoleczenstwo rozpoczynajac
          wojne pod pretekstem nieprawdziwych powodow. To, ze byly nieprawdziwe jest juz
          wiadomo, to ze odpowiedzialny jest za te decyzje bush tez jest wiadome.
          Pozostaje tylko przekonac odpowiednie osoby w tym kraju zeby zechcialy przestac
          sie bac i podbierac pod stolem, a sprawa pojdzie dalej z gorki. Jak do tego
          dojsc? Bardzo prosto, im wiekszy bedzie nacisk spoleczenstwa na wyjasnienie
          dlaczego jestesmy zabijani w Iraku, tym szybciej ci ktorzy sa w stanie powziasc
          odpowiednie kroki zrobia je. I wlasnie dokladnie tak sie dzieje, acisk jest
          coraz wiekszy. Pomimo ze zadan w postaci 'felusiak', napewno wykonoje wiecej
          osob, nie sa oni na dluzsza mete podolac obciazeniu i przeciwstawiac sie
          FAKTOM. Bush kalamarza nie ukradl 'felusiak', bush ukradl i kradnie znacznie
          wiecej, zycie ludzkie.

          Powiedz mi wiec "felusiak", jakie byly te oficjalne powody, i z laski swojej
          zaoszczedz mi czasu, podaj pare linkow gdzie bush to mowi osobiscie (inaczej,
          klamie, SWIADOMIE wprowadzajac Amerykanskie spoleczenstwo w blad).
          • j-k bajki naiwnego dziecka, smiech na sali 04.07.05, 21:20
            Prezydenta dzialajacego w ramach uprawnien konstytucyjnych nie mozna za bledy
            w polityce zdjac z urzedu.
            Musiano by mu udowodnic, ze Bush od poczatku klamal.
            To jest niemozliwe.
            cbdo.

            Jak myslisz, kiedy beda na loty na Iran, moje ty male Kochanie?
        • wojcd cos piles? - o naiwności 04.07.05, 19:52
          Felusiak
          widać na horyzoncie, że rozwój sytuacji na BW może mieć
          przebieg nieliniowy, a dokładniej stochastyczny.
          Czyli model takiej sytuacji może zacząć pracować
          w nieprzewidywalny sposób.

          Ty tego nie bierzesz pod uwagę.
          • felusiak1 Re: cos piles? - o naiwności 04.07.05, 21:08
            wojcd napisał:
            > Czyli takie narzędzie jak "impeachment" jest nie do użycia?
            > Bez względu na podejmowane wysiłki przez.... .

            > Fantzjujesz.
            =======================================================
            Artykul 2 konstytucji mowi, ze Prezydent moze byc postawiony w stan oskarzenia
            for treason, bribery or other high crimes and misdemeanors.
            Generalnie uwaza sie, ze niecne czyny musza byc karalne zgodnie z kodeksem
            karnym. O ile wiem, kodeks nie wyszczegolnie jako przestepstwa akcji militarnej
            pzreciwko obcemu panstwu.

            =======================================================
            Powiedz mi wojtus w jaki sposob partia opozycyjna, bedaca w mniejszosci
            moze inwokowac articles of impeachment? Sprawa musi pzrejsc przez Judiciary
            Commitee Izby Reprezentantow i tam zostac pozytywnie przeglosowana.Pierwszy prog
            to speaker od ktorego w 100% zalezy co wchodzi a co nie wchodzi pod obrady. Czy
            myslisz, ze Hastert dopusci do obrad? Zalozmy, ze dopusci. Tu pojawia sie drugi
            prog. Hastert kontroluje terminy glosowan. Zalozmy ze dopusci do glosowania. Tu
            demokraci nie maja wystarczajacej wiekszosci glosow. Ale zalozmy, ze jakims
            cudem, pzry quorum wygraja glosowanie. Teraz sprawa trafia do Senatu, ktory musi
            prezydenta uznac winnym zarzucanych nieprawosci i usunac z urzedu jako, ze to
            impeach znaczy postawic w stan oskarzenia. W senacie demokraci dysponuja 44
            glosami. A do usuniecia prezydenta wymagana jest super wiekszosc 67 glosow. Skad
            wziac brakujace 23 glosy?
            To, ze cos jest dopuszczalne przez konstytucje nie znaczy, ze musi byc dopuszczone.
            Aha i jeszcze jedno. Prezydent nie moze byc impeached za decyzje, nawet
            tragiczne w skutkach, a wynikajace z jego konstytucyjnych uprawnien.
            Juz mowilem, ze gdyby ukradl kalamarz z biurka Lincolna .............
            • wojcd Re: cos piles? - o naiwności 04.07.05, 23:21
              Felusiak
              pomyślisz, że ten link nie dotyczy tematu.
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=26009917&a=26014580
              Obejrzyj foto naszego Jasia i moją odpowiedź.

              Powiedz mi mondralo wg jakiego MODELU toczy się walka
              na BW. Żelazny ptak vs motyki i kije?

              Jennifer dobrze czuje bluesa.
              • felusiak1 Re: cos piles? - o naiwności 05.07.05, 00:27
                wojcd napisał:
                > Jennifer dobrze czuje bluesa.

                No to popros ja do tanca.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka