Dodaj do ulubionych

Izrael - Irak - USA

31.07.02, 21:05
Ave,
Im większe Bush ma kłopoty z gospodarką tym mocniej przygotowuje się do wojny
z Irakiem.
Dlaczego?
Zważcie, że Saddam Husajn jest jedynym przywódcą arabskim, który okazuje
aktywną pomoc palestyńskim ofiarom izraelskich zbrodni.
Usunięcie go bardzo by ucieszyło SSzarona, a tym samym i żydów amerykańskich.
Czyżby dlatego Bush wybiera się na wojnę do Iraku?
T.
Obserwuj wątek
    • Gość: - Re: Izrael - Irak - USA IP: 168.103.126.* 31.07.02, 21:26
      gRANICE WIELKIEGO PANSTWA, WEDLUG SCHOENMANA, SIEGAC MAJA OD DOLINY NILU DO
      BAGDADU. BUSH WYKONUJE ROBOTE TEGO PANSTWA. A KLOPOTY MA CALY SWIAT, NIETYLKO
      USA.

      AVE FLAVIO!
      • kyle_broflovski Re: Izrael - Irak - USA 01.08.02, 07:16
        www.balkanunity.org/mideast/english/zionism/index.htm
        • Gość: smirnoff Re: Izrael - Irak - USA IP: 64.66.216.* 12.09.02, 03:56
          www.washington-report.org/backissues/0693/9306019.htm
    • Gość: gyfchjbv Re: Izrael - Irak - USA IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 01.08.02, 07:34
      A Ty zwaz idioto, ze pomoc Husajna, to 70 tys. dolarow dla rodziny kazdego
      zamachowca samobojcy ktory zabije jakiegokolwiek zyda. Jezeli zabije ponad 5,
      rodzina dostaje 150 tys. Fajna pomoc, nie ? skurwiel
      • calipso Re: Izrael - Irak - USA 01.08.02, 07:59
        Gość portalu: gyfchjbv napisał(a):

        > A Ty zwaz idioto, ze pomoc Husajna, to 70 tys. dolarow dla rodziny kazdego
        > zamachowca samobojcy ktory zabije jakiegokolwiek zyda. Jezeli zabije ponad 5,
        > rodzina dostaje 150 tys. Fajna pomoc, nie ? skurwiel



        A zydom to nikt nie daje za zabijanie palestynczykow?Skad oni maja kase z
        dochodowych kibucow?
        Pomoc polityczna i finansowa dla Izraela jest ok ale dla Palestynczykow juz
        nie.
        • Gość: - Re: Izrael - Irak - USA IP: 168.103.126.* 01.08.02, 16:58
          wojna siedmiodniowa w 1967 roku trwala 7 dni i to bez wielkiego zaangazowania
          USA i Europy; wszystkie sympatie w Europie wschodniej i zachodzie byly po
          stronie Izraela, Arabowioe wtedy cieszyli sie poparciem komunistow. Dzisiejsza
          intafada trwa juz 2 lata, konca nie widac, natomiast eskalacja nastepuje z dnia
          na dzien. USA zaangazowane sa niemal na calego, sa wielkie proby zaangazowania
          Europy, Arabowie sa niemal jednomyslni w ich stosunku do Izraela, sympatie
          zachodu, wschodniej Europy sa po stronie Arabow, wladze zachodu po stronie
          Izraela. Jestesmy na progu wielkiego swaitowego konfliktu militarnego,
          politycznego, spolecznego.
        • Gość: - Re: Izrael - Irak - USA IP: 168.103.126.* 01.08.02, 16:58
          wojna siedmiodniowa w 1967 roku trwala 7 dni i to bez wielkiego zaangazowania
          USA i Europy; wszystkie sympatie w Europie wschodniej i zachodzie byly po
          stronie Izraela, Arabowioe wtedy cieszyli sie poparciem komunistow. Dzisiejsza
          intafada trwa juz 2 lata, konca nie widac, natomiast eskalacja nastepuje z dnia
          na dzien. USA zaangazowane sa niemal na calego, sa wielkie proby zaangazowania
          Europy, Arabowie sa niemal jednomyslni w ich stosunku do Izraela, sympatie
          zachodu, wschodniej Europy sa po stronie Arabow, wladze zachodu po stronie
          Izraela. Jestesmy na progu wielkiego swaitowego konfliktu militarnego,
          politycznego, spolecznego.
    • titus_flavius Re: Izrael - Irak - USA 01.08.02, 20:04
      Ave,
      W USA powoli zaczyna się kryzys gospodarczy. Pieniążki będą wydawane na zasiłki
      dla bezrobotnych i nie wystarczy już ich na wojny kolonialne.
      T.



      titus_flavius napisał:

      > Ave,
      > Im większe Bush ma kłopoty z gospodarką tym mocniej przygotowuje się do wojny
      > z Irakiem.
      > Dlaczego?
      > Zważcie, że Saddam Husajn jest jedynym przywódcą arabskim, który okazuje
      > aktywną pomoc palestyńskim ofiarom izraelskich zbrodni.
      > Usunięcie go bardzo by ucieszyło SSzarona, a tym samym i żydów amerykańskich.
      > Czyżby dlatego Bush wybiera się na wojnę do Iraku?
      > T.
      • gelatik_ Ave., Titus Flavius KRECI ile sie da! 01.08.02, 20:21
        titus_flavius napisał:

        > Ave,
        > W USA powoli zaczyna się kryzys gospodarczy. Pieniążki będą wydawane na
        zasiłki
        >
        > dla bezrobotnych i nie wystarczy już ich na wojny kolonialne.


        Ty sam chyba niewiesz co mowisz. W pierwszym poscie napisales ze z powodu
        kryzysu Bush szuka wojny, a tu nagle piszesz ze z powodu kryzysu nie stac go na
        wojne. Czy ty sie dobrze czujesz? Po co nam marnujesz czas postami ktore nie
        maja zadnego sensu. Przynajmniej pomysl jakie jest twoje stanowisko i postaraj
        sie je zapamietac.




        > T.
        >
        >
        >
        > titus_flavius napisał:
        >
        > > Ave,
        > > Im większe Bush ma kłopoty z gospodarką tym mocniej przygotowuje się do wo
        > jny
        > > z Irakiem.
        > > Dlaczego?
        > > Zważcie, że Saddam Husajn jest jedynym przywódcą arabskim, który okazuje
        > > aktywną pomoc palestyńskim ofiarom izraelskich zbrodni.
        > > Usunięcie go bardzo by ucieszyło SSzarona, a tym samym i żydów amerykański
        > ch.
        > > Czyżby dlatego Bush wybiera się na wojnę do Iraku?
        > > T.
        • titus_flavius Re: Ave., Titus Flavius KRECI ile sie da! 01.08.02, 20:31
          gelatik_ napisała:

          > titus_flavius napisał:
          >
          > > Ave,
          > > W USA powoli zaczyna się kryzys gospodarczy. Pieniążki będą wydawane na
          > zasiłki
          > >
          > > dla bezrobotnych i nie wystarczy już ich na wojny kolonialne.
          >
          >
          > Ty sam chyba niewiesz co mowisz. W pierwszym poscie napisales ze z powodu
          > kryzysu Bush szuka wojny, a tu nagle piszesz ze z powodu kryzysu nie stac go
          na
          >
          > wojne. Czy ty sie dobrze czujesz? Po co nam marnujesz czas postami ktore nie
          > maja zadnego sensu. Przynajmniej pomysl jakie jest twoje stanowisko i
          postaraj
          > sie je zapamietac.
          >

          Ave,
          Na wojnę z Irakiem póki co Bushowi wystarczy, pożyczonych, pieniędzy, ale na
          kolejne wojny już chyba nie ...
          t.
    • gelatik_ Titus Flavius you are NOT! 01.08.02, 20:17
      titus_flavius napisał:

      > Ave,
      > Im większe Bush ma kłopoty z gospodarką tym mocniej przygotowuje się do wojny
      > z Irakiem.
      > Dlaczego?
      > Zważcie, że Saddam Husajn jest jedynym przywódcą arabskim, który okazuje
      > aktywną pomoc palestyńskim ofiarom izraelskich zbrodni.
      > Usunięcie go bardzo by ucieszyło SSzarona, a tym samym i żydów amerykańskich.
      > Czyżby dlatego Bush wybiera się na wojnę do Iraku?
      > T.

      Bardzo ciekawy post. Szkoda tylko ze tresc nie ma nic do czynienia z tematem
      umieszconym w pierwszym zdniu. Chyba ze mi wytlumaczysz jak ucieszenie Sharona
      i Zydow amerykanskich bedzie mialo jakis wplyw na gospodarke us?
      Napisales: "Czyzby dlatego Bush wybieral sie na wojne do Iraku". Takie zdanie
      sugeruje ze cos konkretnego na ten temat powiedziales. Co chcesz powiedziec? Z
      tego co przeczytalem wynika ze twoim zdniem Bush wypowie wojne poniewaz
      gospodarka w us upada i tylko usmiechajacy sie Sharon i ameryklanscy Zydzi moga
      temu zapobiec. :-) DHAAAAAA?

      • titus_flavius Re: Titus Flavius you are NOT! 01.08.02, 20:29
        gelatik_ napisała:

        > titus_flavius napisał:
        >
        > > Ave,
        > > Im większe Bush ma kłopoty z gospodarką tym mocniej przygotowuje się do wo
        > jny
        > > z Irakiem.
        > > Dlaczego?
        > > Zważcie, że Saddam Husajn jest jedynym przywódcą arabskim, który okazuje
        > > aktywną pomoc palestyńskim ofiarom izraelskich zbrodni.
        > > Usunięcie go bardzo by ucieszyło SSzarona, a tym samym i żydów amerykański
        > ch.
        > > Czyżby dlatego Bush wybiera się na wojnę do Iraku?
        > > T.
        >
        > Bardzo ciekawy post. Szkoda tylko ze tresc nie ma nic do czynienia z tematem
        > umieszconym w pierwszym zdniu. Chyba ze mi wytlumaczysz jak ucieszenie
        Sharona
        > i Zydow amerykanskich bedzie mialo jakis wplyw na gospodarke us?
        > Napisales: "Czyzby dlatego Bush wybieral sie na wojne do Iraku". Takie zdanie
        > sugeruje ze cos konkretnego na ten temat powiedziales. Co chcesz powiedziec?
        Z
        > tego co przeczytalem wynika ze twoim zdniem Bush wypowie wojne poniewaz
        > gospodarka w us upada i tylko usmiechajacy sie Sharon i ameryklanscy Zydzi
        moga
        >
        > temu zapobiec. :-) DHAAAAAA?


        Ave,
        Bushowi nie chodzi o los gospodarki, tej już nic nie pomoże :0), tylko o
        wybory. Popierając bezwstydnie Izrael Bush liczy na poparcie lobby żydowskiego
        w wyborach.
        T.
        • Gość: Ed Re: Titus Flavius you are NOT! IP: 2.4.STABLE* / 192.168.115.* 01.08.02, 20:39
          Ale ty masz "argumenty" Achmedus, zapomniałeś tylko dodać, że to "lobby" w 83%
          głosowało w ostatnich wyborach na Gore'a i z reguły głosuje na demokratów.
          • titus_flavius Re: Titus Flavius you are NOT! 01.08.02, 22:08
            Gość portalu: Ed napisał(a):

            > Ale ty masz "argumenty" Achmedus, zapomniałeś tylko dodać, że to "lobby" w
            83%
            > głosowało w ostatnich wyborach na Gore'a i z reguły głosuje na demokratów.

            Ave,
            Kluczowym stanem w wyborach prezydenckich jest Nowy Jork, który żydzi trzymają
            za gardło. Doradcy Busha najwyraźniej chcą przelicytować demokratów w poparciu
            dla Izraela i w ten sposób skłonić żydów do głosowania na republikanów.
            Głosy, głosami, ale pozostają jeszcze potężne żydowskie mass media, które przed
            wyborami dobrze jest chociaż zneutralizować. Bush liczy, że lobby żydowskie w
            zamian za poparcie SSzarona nakłoni media do mniej agresywnego traktowania
            republikanów.
            T.
        • gelatik_ Re: Titus Flavius you are NOT! 01.08.02, 20:42
          titus_flavius napisał:

          > gelatik_ napisała:
          >
          > > titus_flavius napisał:
          > >
          > > > Ave,
          > > > Im większe Bush ma kłopoty z gospodarką tym mocniej przygotowuje się
          > do wo
          > > jny
          > > > z Irakiem.
          > > > Dlaczego?
          > > > Zważcie, że Saddam Husajn jest jedynym przywódcą arabskim, który okaz
          > uje
          > > > aktywną pomoc palestyńskim ofiarom izraelskich zbrodni.
          > > > Usunięcie go bardzo by ucieszyło SSzarona, a tym samym i żydów ameryk
          > ański
          > > ch.
          > > > Czyżby dlatego Bush wybiera się na wojnę do Iraku?
          > > > T.
          > >
          > > Bardzo ciekawy post. Szkoda tylko ze tresc nie ma nic do czynienia z temat
          > em
          > > umieszconym w pierwszym zdniu. Chyba ze mi wytlumaczysz jak ucieszenie
          > Sharona
          > > i Zydow amerykanskich bedzie mialo jakis wplyw na gospodarke us?
          > > Napisales: "Czyzby dlatego Bush wybieral sie na wojne do Iraku". Takie zda
          > nie
          > > sugeruje ze cos konkretnego na ten temat powiedziales. Co chcesz powiedzie
          > c?
          > Z
          > > tego co przeczytalem wynika ze twoim zdniem Bush wypowie wojne poniewaz
          > > gospodarka w us upada i tylko usmiechajacy sie Sharon i ameryklanscy Zydzi
          >
          > moga
          > >
          > > temu zapobiec. :-) DHAAAAAA?
          >
          >
          > Ave,
          > Bushowi nie chodzi o los gospodarki, tej już nic nie pomoże :0), tylko o
          > wybory. Popierając bezwstydnie Izrael Bush liczy na poparcie lobby
          żydowskiego
          > w wyborach.
          > T.

          Acha!!!!!!
          Pytanie:
          Ilu glosujacych Zydow zyje w US? Ta liczba w stosunku do liczby wszystkich
          glosujacych obywateli jest taka malutka ze to co sugerujesz jest smieszne.


          I co ma jakies lobby do czynienia z wyborami. Lobby zajmuje sie wplywaniem na
          decyzje podejmowane przez wybranych politykow a nie na wybory.

          Co do gospodarki: Czy myslisz ze to pierwszy raz mamy taki kryzys w US.
          Oczywiscie ze Bush nic temu nie poradzi. Sytulacja Ekonomiczna zawsze sama sie
          poprawia. Tak jest co pare lat i tak zawsze bedzie. Nie ma i nigdy nie bedzie
          ekonomii ktora nie przechodzi kryzysow. To jest normalne.





          • Gość: BRR Do Geltik IP: *.client.attbi.com 12.08.02, 07:07
            Czy ty uwazasz ze zydzi nie rzadza mediami USA?
      • Gość: Ed Re: Titus Flavius you are NOT! IP: 2.4.STABLE* / 192.168.115.* 01.08.02, 20:33
        Logika wypowiedzi nigdy nie była mocną stroną tego żałosnego "Rzymianina".
        Wystarczy poczytać wątki załozone przez tego błazna.
        Nikt nie chce z nim gadać, mimo to stale je "podnosi".
        Pozdrawiam,
        • Gość: palesz Re: Titus Flavius you are NOT! IP: *.datastar.pl 01.08.02, 20:57
          Gość portalu: Ed napisał(a):

          > Logika wypowiedzi nigdy nie była mocną stroną tego żałosnego "Rzymianina".
          > Wystarczy poczytać wątki załozone przez tego błazna.
          > Nikt nie chce z nim gadać, mimo to stale je "podnosi".
          > Pozdrawiam,
          Nie wiem po co taki arabski lachociąg, parówa używa rzymskiego przydomka!!!!
          Że co, że rzymianie wtedy z żydami jak oni teraz z arabusami? Cienkie,
          porównanie bardzo cienkie!!! Coś z historią jesteś ...
          • Gość: BRR Ed i presz ? IP: *.client.attbi.com 12.08.02, 07:08
            Pedofile w GazWyb. Wykrycie gniazda zboczencow !!!


            Co sadzicie o molestacji malych clopcow jaka sie odbywa jescze w niektorych
            krajach o satanistycznej kulturze?

            Wiecej pedofile czesto wspolpracuja z rodzicami a caly gwalt jest utrwalany na
            pornograficznych zdjeciach.

            Pedofil wyjmuje maly penis z rozporka, kaleczy go do krwi nozem, a potem bierze
            w usta i obsysa ociekajaca z niego krew. Czesto w molestowaniu bierze udzial
            dwoch pedofili. Do wolnego swita docieraja informacje ze poparcia i schronienia
            pedofilom udziela niewielkie pustynne azjatyckie panstwo.

            Czy ten obzydzony harbor pedofili dolaczy do reszty cywilizacji jest watpliwa
            sprawa. Wiekszosc rodicow chlopcow tam bowiem wspolpracuje z pedofilami dla
            zysku i ze strachu.

            GazWyb bardzo popiera etniczne klany trybes pedofili co daje swoj wyraz w
            staraniach zeby o pedofilstwo ukazywac u innych i rozcienczyc ich zgola
            obrzedowa molestacje nieletnich.

            Zapytalismy reakcje GazWyb co pisza o pedofilach oto co nam odpowiedzieli.
            Nic nie slychac natomiast o najnowszych lowach FBI co latwo wnioskowac na
            podstawie poszlak postaw i juz ujawnionych dowodow. (room 3 first flor , na
            lewo od wejscia)

            Jaki jest wasz szanowni forumowicze stosunek do zorganizowanej dzieciecej
            pornografi i molestacji pedofilnej na ktorej tropy coraz czesciej trafia FBI ?

            Co sadzicie o rodzicah ktore swoje dzieci oddaja w lapy brodatych pedofili i
            pozwalaja na ich okaleczanie?

            Mowa jes oczywiscie o brodatych i z pejsami:))
    • titus_flavius Bush i Cheney oszustami? 02.08.02, 20:38
      Ave,
      Jeszcze trochę i ekipie Busha i SSzaron nie pomoże ...
      T.




      Skandale finansowe w USA zataczają coraz szersze kręgi

      BW (02-08-02 19:54)

      Prezydent i wiceprezydent USA zanim trafili do Białego Domu, dopuszczali się
      tych samych praktyk księgowych, które dzisiaj potępiają

      Komisja Papierów Wartościowych potwierdziła, że firmy kierowane przez George'a
      Busha i Dicka Cheneya zakładały filie na Kajmanach, co pozwalało im poważnie
      zaniżać płacone podatki. Ze względu na wyjątkowo łagodne przepisy księgowe
      Kajmany oraz liczne inne państwa tego regionu są chętnie wykorzystywane do tego
      celu przez koncerny z USA i Europy.

      W środę Bush podczas spotkania z reporterami potępił takie praktyki, twierdząc,
      że balansują one na granicy prawa. W amerykańskim Kongresie leży już projekt
      ustawy, która uniemożliwiłaby firmom posiadającym filie na Karaibach ubieganie
      się o państwowe zamówienia.

      Zarówno Harken Energy - w której radzie nadzorczej Bush zasiadał w latach 80. -
      oraz kierowany w drugiej połowie lat 90. przez Cheneya Halliburton są obiektem
      zainteresowania Komisji Papierów Wartościowych. Żadnej z firm nie zarzucono
      przestępstwa, jednak zdaniem wielu gazet obie kompanie mają wiele do ukrycia w
      swych księgach handlowych.

      W czwartek FBI aresztowało dwóch byłych menedżerów WorldComu - zbankrutowanego
      giganta telekomunikacyjnego. Szef demokratycznej większości w Senacie Tom
      Daschle pytał wczoraj retorycznie, dlaczego do tej pory nie został zakuty w
      kajdanki nikt z menedżerów Enronu, o którym wiadomo, że miał doskonałe
      znajomości w Białym Domu.

    • Gość: Malarz S Izrael - Irak - USA IP: *.216-194-20-99.nyc.ny.metconnect.net 03.08.02, 02:11
      Ani Irak ani Irak nie maja chocby najmniejszych mozliwosci ani checi do
      zaatakowania USA, bo nie posiadaja rakiet miedzykontynentalnych. Sa natomiast
      realnym zagrozeniem dla Izraela.
      Kto wiec bedzie walczyl za Izrael i ginal oczywiscie setki tysiecy naiwnych
      amerykanskich chlopcow w imie nieznanego celu beda ginac w Iraku i mordowac
      tamtejsza ludnosc cywilna poto tylko aby zabic Saddama i jego swite generalow.
      Czy to ma sens?
      Izrael natomiast nie poniesie zadnych kosztow zarowno ludzkich hjak i
      materialnych. Tak oto garstka zydow oglupila totalnie Amerykanow, ktorzy beda
      ginac i osieracac swe rodziny za Izrael.
      • Gość: Pogrom Re: Izrael - Irak - USA IP: *.246.97.242.Dial1.NewYork1.Level3.net 03.08.02, 02:18
        Gość portalu: Malarz S napisał(a):

        > Ani Irak ani Irak nie maja chocby najmniejszych mozliwosci ani checi do
        > zaatakowania USA, bo nie posiadaja rakiet miedzykontynentalnych. Sa natomiast
        > realnym zagrozeniem dla Izraela.
        > Kto wiec bedzie walczyl za Izrael i ginal oczywiscie setki tysiecy naiwnych
        > amerykanskich chlopcow w imie nieznanego celu beda ginac w Iraku i mordowac
        > tamtejsza ludnosc cywilna poto tylko aby zabic Saddama i jego swite generalow.
        > Czy to ma sens?
        > Izrael natomiast nie poniesie zadnych kosztow zarowno ludzkich hjak i
        > materialnych. Tak oto garstka zydow oglupila totalnie Amerykanow, ktorzy beda
        > ginac i osieracac swe rodziny za Izrael.
        Ty sie malarzu podlog w kiblach murzynskich na Harlemie o Ameryke nie
        martw.Pomartw sie lepiej,aby murzyni czesciej pod sedesy srali,to pracy nie
        stracisz...
        • Gość: radca Re:Titus_Fartus IP: *.wbrmfd01.mi.comcast.net 03.08.02, 04:10
          Titus _Fartus ! Znowu cie te gaziki rozsadzaja? Napij sie rumianku, albo
          idz "na strone"i przestan smrodzic na internecie.
          • Gość: BRR Tez i Sra Elka :)) |nt IP: *.client.attbi.com 12.08.02, 07:14
        • Gość: BRR Re: Izrael - Irak - USA IP: *.client.attbi.com 12.08.02, 07:13
          Gość portalu: Pogrom napisał(a):

          > Gość portalu: Malarz S napisał(a):
          >

          ..
          > > Kto wiec bedzie walczyl za Izrael i ginal oczywiscie setki tysiecy naiwnyc
          >> h amerykanskich chlopcow w imie nieznanego celu beda ginac w Iraku i mordowa

          > > Izrael natomiast nie poniesie zadnych kosztow zarowno ludzkich hjak i
          > > materialnych. Tak oto garstka zydow oglupila totalnie Amerykanow, ktorzy b
          > eda ginac i osieracac swe rodziny za Izrael.

          > Ty sie malarzu podlog w kiblach murzynskich na Harlemie o Ameryke nie
          > martw.Pomartw sie lepiej,aby murzyni czesciej pod sedesy srali,to pracy nie
          > stracisz...
          o znowu kible i stranie czy to I SRA ELKA?
      • Gość: Bobi Re: Izrael - Irak - USA IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.08.02, 22:41
        Malarz S - masz 100% rację. Wyjąłeś mi to z ust.
        Lobby żydowskie w USA popycha ten kraj do wojny bo jest to w interesie Izraela
        aby rozprawić się ze swym największym wrogiem w regionie.
        Bush twierdzi, że Hussajn jest zagrożeniem dla regionu, a przecież wszystkie
        państwa regionu sprzeciwiają się atakowi amerykańskiemu na Irak. To dla kogo
        jest Irak zagrożeniem? Oczywiście wyłącznie dla Izraela.
      • Gość: BRR Re: Izrael - Irak - USA IP: *.client.attbi.com 12.08.02, 07:11
        Gość portalu: Malarz S napisał(a):

        > Ani Irak ani Irak nie maja chocby najmniejszych mozliwosci ani checi do
        > zaatakowania USA, bo nie posiadaja rakiet miedzykontynentalnych. Sa natomiast
        > realnym zagrozeniem dla Izraela.
        > Kto wiec bedzie walczyl za Izrael i ginal oczywiscie setki tysiecy naiwnych
        > amerykanskich chlopcow w imie nieznanego celu beda ginac w Iraku i mordowac
        > tamtejsza ludnosc cywilna poto tylko aby zabic Saddama i jego swite generalow.
        > Czy to ma sens?
        > Izrael natomiast nie poniesie zadnych kosztow zarowno ludzkich hjak i
        > materialnych. Tak oto garstka zydow oglupila totalnie Amerykanow, ktorzy beda
        > ginac i osieracac swe rodziny za Izrael.

        Czy jednym z nich bedzie Timoty II ?
    • Gość: klapa Re: Izrael - Irak - USA IP: 66.42.91.* 03.08.02, 05:06
      okolo 50% zydow jest w senacie i nastepne okolo 50% w kongresie. Kogo zatem
      Bush musi sluchac, chce czy nie chce, ludzie tacy jak Wolfowitz i inni
      wypuszcza US na polowanie znowu
      • Gość: Piotr Re: Izrael - Irak - USA IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 05.08.02, 23:04
        Klapa mylisz się.Zydów w Kongresie i Senacie jest znacznie więcej.Prawdziwe
        liczby to: 78.56% i 93.24%.Te ułamkowe wartości wynikają z tego,że oprócz Żydów
        sa tam ćwierć i półŻydzi.Jest też jeden taki (nazwiska nie podam- i tak wszyscy
        wiecie kto to),który jest Żydem w 18.95%.W sumie wynik jest jak powyżej
        (średnia ważona w ostatnich 10 lat/odniesiona do 8 pokoleń parlamentarzystów).
        Wiem to z bardzo pewnego źródła.
        Klapa proszę cię o większą ścisłość.Sam wiesz,że pies jest pogrzebany w
        szczegółach.
        Nie powołuj się na takie tam 50%.KLAPA - ŚCISŁOŚCI !!!!
        • Gość: BRR mozna zaczrpnac z tego zrodelka? IP: *.client.attbi.com 12.08.02, 07:16
          URL ?
    • titus_flavius Re: Izrael - Irak - USA 04.08.02, 11:54
      Ave,
      zauważcie, że wszyscy sąsiedzi Iraku opowiadają się przeciwko atakowi na ten
      kraj. Komu więc zagraża Irak? USA? Wolne żarty. Jedynym państwem, które obawia
      się Saddama w regionie jest Izrael. USA zaatakują więc Irak wyłącznie w
      interesie Izraela.
      T.



      titus_flavius napisał:

      > Ave,
      > Im większe Bush ma kłopoty z gospodarką tym mocniej przygotowuje się do wojny
      > z Irakiem.
      > Dlaczego?
      > Zważcie, że Saddam Husajn jest jedynym przywódcą arabskim, który okazuje
      > aktywną pomoc palestyńskim ofiarom izraelskich zbrodni.
      > Usunięcie go bardzo by ucieszyło SSzarona, a tym samym i żydów amerykańskich.
      > Czyżby dlatego Bush wybiera się na wojnę do Iraku?
      > T.
      • Gość: clink Re: Izrael - Irak - USA IP: 2.2.STABLE* / 192.168.10.* 04.08.02, 12:36
        Nic dodac, nic ujac. Ameryka to taki duzy izrael.

        Tylko z punktu widzenia militarnego trudno mi sobie wyobrazic ten atak na Irak. No bo skad jankesi mieliby zaatakowac???
        W czasie "pustynnej burzy" byla to Arabia Saudyjska. Dzisiaj nie widac jednak checi ze strony panstw arabskich na poparcie USA (przynajmniej ja tego nie dostrzegam)
        Nikomu przy zdrowych zmyslach w Zatoce nie zalezy na obaleniu Saddama, bo to wiazaloby sie z olbrzymia destabilizacja w regionie. Polnoc Iraku opanowana jest przez Kurdow, poludnie przez Szyitow. W razie upadku Saddama dojdzie do rozpadu tego panstwa (cos jak Jugoslawia). Wojna domowa, destabilizacja w regionie, wzrost cen ropy - to jest cel Busha?

        A co na to sojusznik USA - Turcja? Kurdowie Z Iraku beda chcieli wlasnego panstwa i polaczenia sie z rodakami w Turcji.

        Na upadku Saddama moze bardzo skorzystac w regionie Iran, ale tego "stratedzy" z Waszyngtonu zdaja sie nie dostrzegac.

        No i wracajac do pierwszego pytania: skad atak lądowy mialby nastapic??? A moze Amerykanie chca zrobic desant powietrzny?? :-)) Samo lotnictwo nie doprowadzi do usuniecia Saddama Husseina


        • Gość: Tanatos Re: Izrael - Irak - USA IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.08.02, 18:26
          W zwiazku z tym, ze jak slusznie napisalas, Arabia Saudyjska nie zgadza sie na
          wykorzystanie jej terytorium do ataku na Irak, amerykanie buduja olbrzymia baze
          w Katarze.
        • Gość: BRR Re: Izrael - Irak - USA IP: *.client.attbi.com 12.08.02, 07:18
          ladowy atak moze isc z polnocy Turcja, i bazy wspomagajce juz utworzone w
          Afganistanie , gruzji, i poludniwych republikach bylego SU
    • titus_flavius Najpierw Irak potem Iran 04.08.02, 14:05
      Ave,
      Izraelowi przeszkadza nie tylko Irak, ale i Iran - to Iran przecież wysłał
      słynny statek z pomocą dla Plestyńczyków.
      Po rozbiciu więc Iraku kolejnym celem syjonistów z USA będzie Iran.
      Potem już nie będzie niepodległych państw muzułmańskich - wszystkie pozostałe
      są albo słabe (Syria, Libia), albo w kieszeni USA (Egipt). Wtedy nikt nie
      pomoże Palestyńczykom.
      Dlatego niezbędny jest antysyjonistyczny sojusz Iraku i Iranu, i już w tej
      chwili sprzęt i żołnierze irańscy powinni trafiać do Iraku. Walcząc bowiem o
      Irak Irańczycy będą walczyć także o niepodległość własnego kraju i o
      niezależność wszystkich muzułmanów.
      T.
      • Gość: Tanatos Re: Najpierw Irak potem Iran IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.08.02, 18:30
        Andrzeju ! Kieruje do Ciebie ta prosbe, bo niestety ostatnio mamy braki w
        inteligentnych antysemitach. Zauwazylem, ze wszystkie dyskusje prowadzone z
        Toba, koncza sie Twoja ucieczka i zakladaniem nowego tematu. Prosilbym abys
        podszkolil swoja wiedze, gdyz mam ochote na prawdziwa dyskusje, na rownych
        warunkach, a nie dyskusje ktora polega na tym, ze wszystko co masz do
        powiedzenia, to 'zgladzic Izrael !'. Rozwaz to prosze.
        • pro_wok Re: Najpierw Irak potem Iran 04.08.02, 19:19
          Izrael: 20770 km kwadratowych, 5,2 mln mieszkancow.
          Krotko mowiac pryszcz.
          Moznaby sadzic po tym co sie na tym forum czyta, ze to pepek swiata, a
          tymczasem w skali swiatowej co do obszaru polowa Danii przy tej samej ilosci
          mieszkancow, polowa Holandii przy jednej trzeciej mieszkancow itd.
          Z tego powodu nie bede probowal zajmowac sie Izraelem,lecz polityka USA.
          Logika administracji amerykanskiej wydaje sie byc prosta.
          Irak zajmuje sie produkcja broni masowej zaglady.
          Gdyby tak nie bylo, nie robiliby problemow z dopuszczeniem miedzynarodowych
          kontrolerow.
          Niemiecka Frankfurter Allgemeine Zeitung podaje za Sztokholmska Svenska
          Dagbladet, ze amerykanie korzystaja z inspektorow do celow szpiegowskich.
          W UNSCOM pracuja amerykanscy agenci. Wiadomosc ta jest wiarygodna bo podana
          przez p. Eukens´a, do czasu zastapienia go przez Australijczyka Richarda
          Butlera szefa kontrolerow UNSCOM.
          W swietle takich informacji odmowa dopuszczenia tej komisji wyglada nieco
          inaczej.
          Irak zaprosil do Bagdadu glownego inspektora ONZ ds. kontroli rozbrojenia Iraku
          Hansa Bliksa.Bagdad jest sklonny dopuscic inspektorow pod warunkiem, ze w
          komisji nie bedzie szpiegow.Sugestie ta przedstawil Nadzi Sabri w liscie do
          Kofiego Annana.Taka propozycja zostala przez USA i ostatniego slepego
          sojusznika w Europie Wielka Brytanie jako gra na zwloke.Rosja, Iran i Arabia
          Saudyjska apeluja o zazegnanie kryzysu i doprowadzenie do rozwiazania srodkami
          politycznymi i pokojowymi.
          Francja i Niemcy odmowily USA wsparcia w ewentualnej wojnie z Irakiem do czasu
          powstania ogolnej politycznej koncepcji dla bliskiego Wschodu.
          Wszystko to jednak jest bez znaczenia, bo aby uwage odwrocic od fatalnej
          sytuacji wewnetrznej mozna nawet komus przydzwonic.Powod ? Jakis sie juz
          znajdzie.
          Ciekawa ta walka o demokracje w wydaniu amerykanskim.Dziki zachod sie klania.
          • titus_flavius Re: Najpierw Irak potem Iran 04.08.02, 20:05
            Ave,
            jak żeśmy pisali wcześniej, iracka (ewentualna) broń masowej zagłady w żadnym
            razie nie zagraża USA. Irak nie ma rakiet międzykontynentalnych. Irak może
            jedynie zagrażać sąsiadom. O dziwo jednak żaden z tych sąsiadów nie popiera
            planów Busha - z wyjątjkiem oczywiście Izraela. Jasne jest więc, ze cała ta
            awantura będzie prowadzona wyłącznie w interesie Izraela.
            T.




            pro_wok napisał:

            > Izrael: 20770 km kwadratowych, 5,2 mln mieszkancow.
            > Krotko mowiac pryszcz.
            > Moznaby sadzic po tym co sie na tym forum czyta, ze to pepek swiata, a
            > tymczasem w skali swiatowej co do obszaru polowa Danii przy tej samej ilosci
            > mieszkancow, polowa Holandii przy jednej trzeciej mieszkancow itd.
            > Z tego powodu nie bede probowal zajmowac sie Izraelem,lecz polityka USA.
            > Logika administracji amerykanskiej wydaje sie byc prosta.
            > Irak zajmuje sie produkcja broni masowej zaglady.
            > Gdyby tak nie bylo, nie robiliby problemow z dopuszczeniem miedzynarodowych
            > kontrolerow.
            > Niemiecka Frankfurter Allgemeine Zeitung podaje za Sztokholmska Svenska
            > Dagbladet, ze amerykanie korzystaja z inspektorow do celow szpiegowskich.
            > W UNSCOM pracuja amerykanscy agenci. Wiadomosc ta jest wiarygodna bo podana
            > przez p. Eukens´a, do czasu zastapienia go przez Australijczyka Richarda
            > Butlera szefa kontrolerow UNSCOM.
            > W swietle takich informacji odmowa dopuszczenia tej komisji wyglada nieco
            > inaczej.
            > Irak zaprosil do Bagdadu glownego inspektora ONZ ds. kontroli rozbrojenia
            Iraku
            >
            > Hansa Bliksa.Bagdad jest sklonny dopuscic inspektorow pod warunkiem, ze w
            > komisji nie bedzie szpiegow.Sugestie ta przedstawil Nadzi Sabri w liscie do
            > Kofiego Annana.Taka propozycja zostala przez USA i ostatniego slepego
            > sojusznika w Europie Wielka Brytanie jako gra na zwloke.Rosja, Iran i Arabia
            > Saudyjska apeluja o zazegnanie kryzysu i doprowadzenie do rozwiazania
            srodkami
            >
            > politycznymi i pokojowymi.
            > Francja i Niemcy odmowily USA wsparcia w ewentualnej wojnie z Irakiem do
            czasu
            > powstania ogolnej politycznej koncepcji dla bliskiego Wschodu.
            > Wszystko to jednak jest bez znaczenia, bo aby uwage odwrocic od fatalnej
            > sytuacji wewnetrznej mozna nawet komus przydzwonic.Powod ? Jakis sie juz
            > znajdzie.
            > Ciekawa ta walka o demokracje w wydaniu amerykanskim.Dziki zachod sie klania.
            • Gość: BRR A niby dlaczego Irakowi nie wolno niec broni? IP: *.client.attbi.com 12.08.02, 07:27
              Kraj ten byl napadniety przez atomowe potegi.
              USA UK
              Izrael zbombardowal rektoe iraku - typowy akt terrorystyczny.

              Kto tu kogo zaczol atakowac.

              Bron biologiczna mozna produkowac w fermentorach czy wiekszej stolowce.

              Jak mozna osignac cel:
              Zniszczyc potencjal do produkcji broni masowego razenia w tym broni
              biologicznej.

              Jak?

              Wiecej fementorem mogly by byc nawet jelita wielblada jezeli mu sie poda
              odpowiednie inokulum.

              Zniszczyc potencjal do produkcji broni biologicznej = zniszczyc IRAK totalnie.
        • titus_flavius Audeamus iura nostra defenderes! 04.08.02, 20:02
          Gość portalu: Tanatos napisał(a):

          > Andrzeju ! Kieruje do Ciebie ta prosbe, bo niestety ostatnio mamy braki w
          > inteligentnych antysemitach. Zauwazylem, ze wszystkie dyskusje prowadzone z
          > Toba, koncza sie Twoja ucieczka i zakladaniem nowego tematu. Prosilbym abys
          > podszkolil swoja wiedze, gdyz mam ochote na prawdziwa dyskusje, na rownych
          > warunkach, a nie dyskusje ktora polega na tym, ze wszystko co masz do
          > powiedzenia, to 'zgladzic Izrael !'. Rozwaz to prosze.

          Ave,
          Zawsze jestem gotów bronić moich poglądów i to czynię, przedstawuiając racje
          rzeczowe, wyważone i oparte a kryteriach obiektywnych. W każdej dyskusji
          przychodzi jednak chwila, gdy wszyscy powiedzą wszystko co mieli do
          powiedzenia - nie ma wtedy miejsca na dalszą wymianę poglądów.
          Chętnie poczytam jak obalasz moje tezy - zacznij na początek od wątku o tym, że
          nie ma niewinnych Izraelitów.
          T.
          • Gość: Ed Re: Audeamus iura nostra defenderes! IP: 2.4.STABLE* / 192.168.115.* 06.08.02, 15:58
            titus_flavius napisał:

            > Ave,
            > Zawsze jestem gotów bronić moich poglądów i to czynię, przedstawuiając racje
            > rzeczowe, wyważone i oparte a kryteriach obiektywnych.

            Achmedus, nie rozśmieszaj mnie. Swoje banialuki nazywasz rzeczowymi i
            wyważonymi? Opartymi na kryteriach obiektywnych? Przeciez ty nigdy nawet nie
            przytoczyłeś jednego źródła na poparcie swoich głupot.

            W każdej dyskusji
            > przychodzi jednak chwila, gdy wszyscy powiedzą wszystko co mieli do
            > powiedzenia - nie ma wtedy miejsca na dalszą wymianę poglądów.

            Co ty powiesz Achmedus. To kto kłamał w sprawie Jeninu, bo ONZ uznała, ze
            Arabowie? A ty Achmedus jak uwazasz? Bo jakoś nie chciałeś kontynuować tego
            watku.

            > Chętnie poczytam jak obalasz moje tezy - zacznij na początek od wątku o tym,
            że
            >
            > nie ma niewinnych Izraelitów.
            > T.

            Czy nie wystarcza ci, że ja osmieszyłem twoją ignorancję na tym wątku.
          • Gość: . Re: Audeamus iura nostra defenderes! IP: *.dialsprint.net 11.04.03, 22:00
    • titus_flavius Irak, Iran, a potem? 04.08.02, 20:24
      Ave,
      Lobby żydowskie w USA na razie zajęło się Irakiem, a potem zajmie się Iranem.
      Wiadomo, najważniejsze jest bezpieczeństwo Izraela.
      Kto będzie następnym celem?
      Może Francja, gdzie płoną syngogi? A może Polska, która ociąga się ze zwrotem
      majątków pożydowskich?
      W naszym dobrze pojętym interesie jest więc, aby USA zbyt szybko nie uporały
      się z Irakiem i Iranem - bo wtedy i nasz los będzie przesądzony.
      T.




      titus_flavius napisał:

      > Ave,
      > Im większe Bush ma kłopoty z gospodarką tym mocniej przygotowuje się do wojny
      > z Irakiem.
      > Dlaczego?
      > Zważcie, że Saddam Husajn jest jedynym przywódcą arabskim, który okazuje
      > aktywną pomoc palestyńskim ofiarom izraelskich zbrodni.
      > Usunięcie go bardzo by ucieszyło SSzarona, a tym samym i żydów amerykańskich.
      > Czyżby dlatego Bush wybiera się na wojnę do Iraku?
      > T.
      • Gość: wysoki Re: Irak, Iran, a potem? IP: *.client.attbi.com 04.08.02, 20:46
        Dobra, dobra, nie przesadzaj.
        Z tym wszystkim to bylo tak, ze Saddam dostawal pomoc od Stanow, zeby zatrzymac
        islamska rewolucje, ktora mimo, ze byla szyicka fascynowala swiat arabski i
        Irak (gdzie szyitow jest calkiem sporo). Kiedy Saddam zatrzymal rewolucje i
        stracila ona impet (troche jak my dawno temu...), postanowil troche powalczyc w
        imie mocarstwoewej polityki gdzie indziej (choc niektorzy twirdza, ze to przez
        dlugi zaciagniete w Kuwejcie na wojne z Iranem). Tu Stany wtracily sie duzo
        ostrzej (zdecydowanie za ostro wedlug swiata arabskiego, ktory iracki atak na
        Kuwejt przyjal najwyzej ze zdziwieniem), zeby Irak nie urosl w sile i nie
        zamieszal za bardzo na rynku ropy. Kiedys rozbijano swiat arabski w Camp David,
        teraz atakowano z baz w Arabii Saudyjskiej. Swoja droga przyjazn palestynsko -
        iracka jest znana od dawna (palestynczycy zostali wyrzuceni z Kuwejtu za
        poparcie dla Saddama), a podwojna gra Arabii jest calkiem nowa. Nie
        przecenialbym w tym wszystkim lobby zydowskiego. Jest silne (np. antyreklamowki
        w stanach pokazujace wscieklego Arafata wykrzykujacego "Dzihad, Dzihad" z
        podpisem "Kto tu jest terrorysta?"), ale polityka amerykanska w regionie tylko
        czesciowo wynika z prosyjonizmu. Swoja droga zupelnie zarzucono juz w stanach
        dyskusje o powodach ataku na Irak, mowi sie tylko o srodkach, np. o sile ataku
        z Turcji i Arabii Saudyjskiej, jakby ich zgoda byla tylko formalnoscia.
        • titus_flavius Re: Irak, Iran, a potem? 04.08.02, 20:51
          Ave,
          Dlaczego więc Twoim zdaniem USA uparły się aby zaatakować Irak?
          T.





          Gość portalu: wysoki napisał(a):

          > Dobra, dobra, nie przesadzaj.
          > Z tym wszystkim to bylo tak, ze Saddam dostawal pomoc od Stanow, zeby
          zatrzymac
          >
          > islamska rewolucje, ktora mimo, ze byla szyicka fascynowala swiat arabski i
          > Irak (gdzie szyitow jest calkiem sporo). Kiedy Saddam zatrzymal rewolucje i
          > stracila ona impet (troche jak my dawno temu...), postanowil troche powalczyc
          w
          >
          > imie mocarstwoewej polityki gdzie indziej (choc niektorzy twirdza, ze to
          przez
          > dlugi zaciagniete w Kuwejcie na wojne z Iranem). Tu Stany wtracily sie duzo
          > ostrzej (zdecydowanie za ostro wedlug swiata arabskiego, ktory iracki atak na
          > Kuwejt przyjal najwyzej ze zdziwieniem), zeby Irak nie urosl w sile i nie
          > zamieszal za bardzo na rynku ropy. Kiedys rozbijano swiat arabski w Camp
          David,
          >
          > teraz atakowano z baz w Arabii Saudyjskiej. Swoja droga przyjazn palestynsko -

          > iracka jest znana od dawna (palestynczycy zostali wyrzuceni z Kuwejtu za
          > poparcie dla Saddama), a podwojna gra Arabii jest calkiem nowa. Nie
          > przecenialbym w tym wszystkim lobby zydowskiego. Jest silne (np.
          antyreklamowki
          >
          > w stanach pokazujace wscieklego Arafata wykrzykujacego "Dzihad, Dzihad" z
          > podpisem "Kto tu jest terrorysta?"), ale polityka amerykanska w regionie
          tylko
          > czesciowo wynika z prosyjonizmu. Swoja droga zupelnie zarzucono juz w stanach
          > dyskusje o powodach ataku na Irak, mowi sie tylko o srodkach, np. o sile
          ataku
          > z Turcji i Arabii Saudyjskiej, jakby ich zgoda byla tylko formalnoscia.
          • titus_flavius Re: Irak, Iran, a potem? 05.08.02, 09:24
            Ave,
            Jak sądzicie, kto będzie następnym celem USA?
            T.




            titus_flavius napisał:

            > Ave,
            > Dlaczego więc Twoim zdaniem USA uparły się aby zaatakować Irak?
            > T.
            >
            >
            >
            >
            >
            > Gość portalu: wysoki napisał(a):
            >
            > > Dobra, dobra, nie przesadzaj.
            > > Z tym wszystkim to bylo tak, ze Saddam dostawal pomoc od Stanow, zeby
            > zatrzymac
            > >
            > > islamska rewolucje, ktora mimo, ze byla szyicka fascynowala swiat arabski
            > i
            > > Irak (gdzie szyitow jest calkiem sporo). Kiedy Saddam zatrzymal rewolucje
            > i
            > > stracila ona impet (troche jak my dawno temu...), postanowil troche powalc
            > zyc
            > w
            > >
            > > imie mocarstwoewej polityki gdzie indziej (choc niektorzy twirdza, ze to
            > przez
            > > dlugi zaciagniete w Kuwejcie na wojne z Iranem). Tu Stany wtracily sie duz
            > o
            > > ostrzej (zdecydowanie za ostro wedlug swiata arabskiego, ktory iracki atak
            > na
            > > Kuwejt przyjal najwyzej ze zdziwieniem), zeby Irak nie urosl w sile i nie
            > > zamieszal za bardzo na rynku ropy. Kiedys rozbijano swiat arabski w Camp
            > David,
            > >
            > > teraz atakowano z baz w Arabii Saudyjskiej. Swoja droga przyjazn palestyns
            > ko -
            >
            > > iracka jest znana od dawna (palestynczycy zostali wyrzuceni z Kuwejtu za
            > > poparcie dla Saddama), a podwojna gra Arabii jest calkiem nowa. Nie
            > > przecenialbym w tym wszystkim lobby zydowskiego. Jest silne (np.
            > antyreklamowki
            > >
            > > w stanach pokazujace wscieklego Arafata wykrzykujacego "Dzihad, Dzihad" z
            > > podpisem "Kto tu jest terrorysta?"), ale polityka amerykanska w regionie
            > tylko
            > > czesciowo wynika z prosyjonizmu. Swoja droga zupelnie zarzucono juz w stan
            > ach
            > > dyskusje o powodach ataku na Irak, mowi sie tylko o srodkach, np. o sile
            > ataku
            > > z Turcji i Arabii Saudyjskiej, jakby ich zgoda byla tylko formalnoscia.
            • Gość: - Re: Irak, Iran, a potem? IP: 168.103.126.* 05.08.02, 15:59
              spekulacja na ten temat powoduje GESIA SKORKE. Sluchalem wlasnie dzis rano na
              WBAI dyskusje - wydaje sie ze wyjscia nie ma.
              • Gość: radca Re: Irak, Iran, a potem? IP: 155.139.68.* 05.08.02, 17:29
                To jasne! Nastepnym celem bedzie Titus_Fartus!!!
      • titus_flavius Następna będzie Holandia! 05.08.02, 19:30
        Ustawa o inwazji na Hagę

        Bartosz Węglarczyk, Waszyngton (04-08-02 20:15)

        Prezydent Bush podpisał ustawę zabraniającą USA wszelkiej współpracy z
        Międzynarodowym Trybunałem Karnym w Hadze. Większość kontrowersyjnych jej
        zapisów najpewniej nigdy nie wejdzie w życie

        Wśród działaczy praw człowieka jest ona znana jako "Ustawa o inwazji na Hagę"
        (oficjalnie - ustawa o ochronie amerykańskich członków sił zbrojnych). Nakłada
        bowiem na prezydenta m.in. obowiązek użycia "wszelkich środków" w celu
        uwolnienia amerykańskich wojskowych, którzy mogą zostać aresztowani przez
        Trybunał i osadzeni w więzieniu właśnie w Hadze. Zaniepokojona UE wysłała nawet
        list do Kongresu, prosząc o wyjaśnienie, czy ustawa przewiduje wojnę z Holandią.

        Ustawa: zabrania rządowi USA wszelkiej współpracy z Trybunałem w Hadze; nie
        pozwala wojskowym na wzięcie udziału w jakiejkolwiek misji pokojowej ONZ, jeśli
        nie zostaną wyłączeni spod działania Trybunału; zabrania służbom specjalnym USA
        przekazywania jakichkolwiek informacji do Trybunału; zamraża pomoc wojskową dla
        krajów, które ratyfikowały rezolucję o jego powstaniu.

        Już kilkanaście dni temu USA, które wycofały swój podpis spod rezolucji,
        zagroziły zablokowaniem misji ONZ w Bośni, jeśli jej wojskowi pracujący w tej
        misji nie zostaną wyłączeni spod działania Trybunału. Rada Bezpieczeństwa ONZ
        zgodziła się wyłączyć Amerykanów (i każdy inny życzący sobie tego kraj), ale
        tylko do końca roku. Co stanie się później - na razie nie wiadomo.

        Amerykański Kongres i prezydent Bush są bardzo wrogo nastawieni do pomysłu
        pierwszego w historii stałego sądu ścigającego zbrodnie wojenne. Zdaniem
        Białego Domu zbudowany przez polityków sąd może bowiem zostać w przyszłości
        wykorzystany w kampanii politycznej właśnie przeciwko Amerykanom.

        Przyjęta przez Kongres (poparła ją zdecydowana większość senatorów i
        kongresmanów) i podpisana właśnie przez prezydenta ustawa jest niezwykle ostra.
        Gdyby jej przepisy zaczęły obowiązywać, Waszyngton musiałby m.in. zawiesić
        pomoc wojskową dla Polski, która ratyfikowała porozumienie o Trybunale. Jest
        pewne, że takich kroków Amerykanie nie podejmą. Pod naciskiem bardziej
        umiarkowanych kongresmanów przyjęto bowiem zapis, na mocy którego prezydent
        może zawiesić dowolną część ustawy, jeśli wymaga tego interes państwa. W
        zgodnej opinii komentatorów Biały Dom będzie z tego przywileju korzystał bardzo
        często. Kongres zaleca wręcz prezydentowi, by współpracował z Trybunałem -
        włączając w to pomoc wojskową i wywiadowczą - w sprawach związanych ze
        ściganiem Saddama Husajna, Slobodana Miloszevicia, Osamy ben Ladena i al Kaidy,
        Islamskiego Dżihadu oraz "innych osób oskarżonych o zbrodnie wojenne".

        Według sondaży większość Amerykanów nie zgadza się, by ich żołnierze mogli
        stanąć przed sądem, który nie działa w zgodzie z amerykańskim prawem (np. nie
        przewiduje powołania ławy przysięgłych). Zapisy ustawy odpowiadają więc
        nastrojom społecznym, pozostawiając jednocześnie prezydentowi furtkę, dzięki
        której będzie mógł wspomagać Trybunał w sprawach prowadzonych przeciwko nie-
        obywatelom USA.

        • titus_flavius Re: Następna będzie Holandia! 06.08.02, 09:54
          titus_flavius napisaý:

          > Ustawa o inwazji na Hagę
          >
          > Bartosz Węglarczyk, Waszyngton (04-08-02 20:15)
          >
          > Prezydent Bush podpisał ustawę zabraniającą USA wszelkiej współpracy z
          > Międzynarodowym Trybunałem Karnym w Hadze. Większość kontrowersyjnych jej
          > zapisów najpewniej nigdy nie wejdzie w życie
          >
          > Wśród działaczy praw człowieka jest ona znana jako "Ustawa o inwazji na Hagę"
          > (oficjalnie - ustawa o ochronie amerykańskich członków sił zbrojnych).
          Nakłada
          > bowiem na prezydenta m.in. obowiązek użycia "wszelkich środków" w celu
          > uwolnienia amerykańskich wojskowych, którzy mogą zostać aresztowani przez
          > Trybunał i osadzeni w więzieniu właśnie w Hadze. Zaniepokojona UE wysłała
          nawet
          >
          > list do Kongresu, prosząc o wyjaśnienie, czy ustawa przewiduje wojnę z
          Holandią
          > .
          >
          > Ustawa: zabrania rządowi USA wszelkiej współpracy z Trybunałem w Hadze; nie
          > pozwala wojskowym na wzięcie udziału w jakiejkolwiek misji pokojowej ONZ,
          jeśli
          >
          > nie zostaną wyłączeni spod działania Trybunału; zabrania służbom specjalnym
          USA
          >
          > przekazywania jakichkolwiek informacji do Trybunału; zamraża pomoc wojskową
          dla
          >
          > krajów, które ratyfikowały rezolucję o jego powstaniu.
          >
          > Już kilkanaście dni temu USA, które wycofały swój podpis spod rezolucji,
          > zagroziły zablokowaniem misji ONZ w Bośni, jeśli jej wojskowi pracujący w tej
          > misji nie zostaną wyłączeni spod działania Trybunału. Rada Bezpieczeństwa ONZ
          > zgodziła się wyłączyć Amerykanów (i każdy inny życzący sobie tego kraj), ale
          > tylko do końca roku. Co stanie się później - na razie nie wiadomo.
          >
          > Amerykański Kongres i prezydent Bush są bardzo wrogo nastawieni do pomysłu
          > pierwszego w historii stałego sądu ścigającego zbrodnie wojenne. Zdaniem
          > Białego Domu zbudowany przez polityków sąd może bowiem zostać w przyszłości
          > wykorzystany w kampanii politycznej właśnie przeciwko Amerykanom.
          >
          > Przyjęta przez Kongres (poparła ją zdecydowana większość senatorów i
          > kongresmanów) i podpisana właśnie przez prezydenta ustawa jest niezwykle
          ostra.
          >
          > Gdyby jej przepisy zaczęły obowiązywać, Waszyngton musiałby m.in. zawiesić
          > pomoc wojskową dla Polski, która ratyfikowała porozumienie o Trybunale. Jest
          > pewne, że takich kroków Amerykanie nie podejmą. Pod naciskiem bardziej
          > umiarkowanych kongresmanów przyjęto bowiem zapis, na mocy którego prezydent
          > może zawiesić dowolną część ustawy, jeśli wymaga tego interes państwa. W
          > zgodnej opinii komentatorów Biały Dom będzie z tego przywileju korzystał
          bardzo
          >
          > często. Kongres zaleca wręcz prezydentowi, by współpracował z Trybunałem -
          > włączając w to pomoc wojskową i wywiadowczą - w sprawach związanych ze
          > ściganiem Saddama Husajna, Slobodana Miloszevicia, Osamy ben Ladena i al
          Kaidy,
          >
          > Islamskiego Dżihadu oraz "innych osób oskarżonych o zbrodnie wojenne".
          >
          > Według sondaży większość Amerykanów nie zgadza się, by ich żołnierze mogli
          > stanąć przed sądem, który nie działa w zgodzie z amerykańskim prawem (np. nie
          > przewiduje powołania ławy przysięgłych). Zapisy ustawy odpowiadają więc
          > nastrojom społecznym, pozostawiając jednocześnie prezydentowi furtkę, dzięki
          > której będzie mógł wspomagać Trybunał w sprawach prowadzonych przeciwko nie-
          > obywatelom USA.
          >
          • titus_flavius Re: Następna będzie Holandia! 06.08.02, 15:09
            Ave,
            I co wy na to? Nie szkoda wam Holandii?
            T.



            > titus_flavius napisaý:
            >
            > > Ustawa o inwazji na Hagę
            > >
            > > Bartosz Węglarczyk, Waszyngton (04-08-02 20:15)
            > >
            > > Prezydent Bush podpisał ustawę zabraniającą USA wszelkiej współpracy z
            > > Międzynarodowym Trybunałem Karnym w Hadze. Większość kontrowersyjnych jej
            > > zapisów najpewniej nigdy nie wejdzie w życie
            > >
            > > Wśród działaczy praw człowieka jest ona znana jako "Ustawa o inwazji na Ha
            > gę"
            > > (oficjalnie - ustawa o ochronie amerykańskich członków sił zbrojnych).
            > Nakłada
            > > bowiem na prezydenta m.in. obowiązek użycia "wszelkich środków" w celu
            > > uwolnienia amerykańskich wojskowych, którzy mogą zostać aresztowani przez
            > > Trybunał i osadzeni w więzieniu właśnie w Hadze. Zaniepokojona UE wysłała
            > nawet
            > >
            > > list do Kongresu, prosząc o wyjaśnienie, czy ustawa przewiduje wojnę z
            > Holandią
            > > .
            > >
            > > Ustawa: zabrania rządowi USA wszelkiej współpracy z Trybunałem w Hadze; ni
            > e
            > > pozwala wojskowym na wzięcie udziału w jakiejkolwiek misji pokojowej ONZ,
            > jeśli
            > >
            > > nie zostaną wyłączeni spod działania Trybunału; zabrania służbom specjalny
            > m
            > USA
            > >
            > > przekazywania jakichkolwiek informacji do Trybunału; zamraża pomoc wojskow
            > ą
            > dla
            > >
            > > krajów, które ratyfikowały rezolucję o jego powstaniu.
            > >
            > > Już kilkanaście dni temu USA, które wycofały swój podpis spod rezolucji,
            > > zagroziły zablokowaniem misji ONZ w Bośni, jeśli jej wojskowi pracujący w
            > tej
            > > misji nie zostaną wyłączeni spod działania Trybunału. Rada Bezpieczeństwa
            > ONZ
            > > zgodziła się wyłączyć Amerykanów (i każdy inny życzący sobie tego kraj), a
            > le
            > > tylko do końca roku. Co stanie się później - na razie nie wiadomo.
            > >
            > > Amerykański Kongres i prezydent Bush są bardzo wrogo nastawieni do pomysłu
            >
            > > pierwszego w historii stałego sądu ścigającego zbrodnie wojenne. Zdaniem
            > > Białego Domu zbudowany przez polityków sąd może bowiem zostać w przyszłośc
            > i
            > > wykorzystany w kampanii politycznej właśnie przeciwko Amerykanom.
            > >
            > > Przyjęta przez Kongres (poparła ją zdecydowana większość senatorów i
            > > kongresmanów) i podpisana właśnie przez prezydenta ustawa jest niezwykle
            > ostra.
            > >
            > > Gdyby jej przepisy zaczęły obowiązywać, Waszyngton musiałby m.in. zawiesić
            >
            > > pomoc wojskową dla Polski, która ratyfikowała porozumienie o Trybunale. Je
            > st
            > > pewne, że takich kroków Amerykanie nie podejmą. Pod naciskiem bardziej
            > > umiarkowanych kongresmanów przyjęto bowiem zapis, na mocy którego prezyden
            > t
            > > może zawiesić dowolną część ustawy, jeśli wymaga tego interes państwa. W
            > > zgodnej opinii komentatorów Biały Dom będzie z tego przywileju korzystał
            > bardzo
            > >
            > > często. Kongres zaleca wręcz prezydentowi, by współpracował z Trybunałem -
            >
            > > włączając w to pomoc wojskową i wywiadowczą - w sprawach związanych ze
            > > ściganiem Saddama Husajna, Slobodana Miloszevicia, Osamy ben Ladena i al
            > Kaidy,
            > >
            > > Islamskiego Dżihadu oraz "innych osób oskarżonych o zbrodnie wojenne".
            > >
            > > Według sondaży większość Amerykanów nie zgadza się, by ich żołnierze mogli
            >
            > > stanąć przed sądem, który nie działa w zgodzie z amerykańskim prawem (np.
            > nie
            > > przewiduje powołania ławy przysięgłych). Zapisy ustawy odpowiadają więc
            > > nastrojom społecznym, pozostawiając jednocześnie prezydentowi furtkę, dzię
            > ki
            > > której będzie mógł wspomagać Trybunał w sprawach prowadzonych przeciwko ni
            > e-
            > > obywatelom USA.
            > >
            • titus_flavius Re: Następna będzie Holandia! 07.08.02, 20:56
              titus_flavius napisał:

              > Ave,
              > I co wy na to? Nie szkoda wam Holandii?
              > T.
              >
              >
              >
              > > titus_flavius napisaý:
              > >
              > > > Ustawa o inwazji na Hagę
              > > >
              > > > Bartosz Węglarczyk, Waszyngton (04-08-02 20:15)
              > > >
              > > > Prezydent Bush podpisał ustawę zabraniającą USA wszelkiej współpracy
              > z
              > > > Międzynarodowym Trybunałem Karnym w Hadze. Większość kontrowersyjnych
              > jej
              > > > zapisów najpewniej nigdy nie wejdzie w życie
              > > >
              > > > Wśród działaczy praw człowieka jest ona znana jako "Ustawa o inwazji
              > na Ha
              > > gę"
              > > > (oficjalnie - ustawa o ochronie amerykańskich członków sił zbrojnych)
              > .
              > > Nakłada
              > > > bowiem na prezydenta m.in. obowiązek użycia "wszelkich środków" w cel
              > u
              > > > uwolnienia amerykańskich wojskowych, którzy mogą zostać aresztowani p
              > rzez
              > > > Trybunał i osadzeni w więzieniu właśnie w Hadze. Zaniepokojona UE wys
              > łała
              > > nawet
              > > >
              > > > list do Kongresu, prosząc o wyjaśnienie, czy ustawa przewiduje wojnę
              > z
              > > Holandią
              > > > .
              > > >
              > > > Ustawa: zabrania rządowi USA wszelkiej współpracy z Trybunałem w Hadz
              > e; ni
              > > e
              > > > pozwala wojskowym na wzięcie udziału w jakiejkolwiek misji pokojowej
              > ONZ,
              > > jeśli
              > > >
              > > > nie zostaną wyłączeni spod działania Trybunału; zabrania służbom spec
              > jalny
              > > m
              > > USA
              > > >
              > > > przekazywania jakichkolwiek informacji do Trybunału; zamraża pomoc wo
              > jskow
              > > ą
              > > dla
              > > >
              > > > krajów, które ratyfikowały rezolucję o jego powstaniu.
              > > >
              > > > Już kilkanaście dni temu USA, które wycofały swój podpis spod rezoluc
              > ji,
              > > > zagroziły zablokowaniem misji ONZ w Bośni, jeśli jej wojskowi pracują
              > cy w
              > > tej
              > > > misji nie zostaną wyłączeni spod działania Trybunału. Rada Bezpieczeń
              > stwa
              > > ONZ
              > > > zgodziła się wyłączyć Amerykanów (i każdy inny życzący sobie tego kra
              > j), a
              > > le
              > > > tylko do końca roku. Co stanie się później - na razie nie wiadomo.
              > > >
              > > > Amerykański Kongres i prezydent Bush są bardzo wrogo nastawieni do po
              > mysłu
              > >
              > > > pierwszego w historii stałego sądu ścigającego zbrodnie wojenne. Zdan
              > iem
              > > > Białego Domu zbudowany przez polityków sąd może bowiem zostać w przys
              > złośc
              > > i
              > > > wykorzystany w kampanii politycznej właśnie przeciwko Amerykanom.
              > > >
              > > > Przyjęta przez Kongres (poparła ją zdecydowana większość senatorów i
              > > > kongresmanów) i podpisana właśnie przez prezydenta ustawa jest niezwy
              > kle
              > > ostra.
              > > >
              > > > Gdyby jej przepisy zaczęły obowiązywać, Waszyngton musiałby m.in. zaw
              > iesić
              > >
              > > > pomoc wojskową dla Polski, która ratyfikowała porozumienie o Trybunal
              > e. Je
              > > st
              > > > pewne, że takich kroków Amerykanie nie podejmą. Pod naciskiem bardzie
              > j
              > > > umiarkowanych kongresmanów przyjęto bowiem zapis, na mocy którego pre
              > zyden
              > > t
              > > > może zawiesić dowolną część ustawy, jeśli wymaga tego interes państwa
              > . W
              > > > zgodnej opinii komentatorów Biały Dom będzie z tego przywileju korzys
              > tał
              > > bardzo
              > > >
              > > > często. Kongres zaleca wręcz prezydentowi, by współpracował z Trybuna
              > łem -
              > >
              > > > włączając w to pomoc wojskową i wywiadowczą - w sprawach związanych z
              > e
              > > > ściganiem Saddama Husajna, Slobodana Miloszevicia, Osamy ben Ladena i
              > al
              > > Kaidy,
              > > >
              > > > Islamskiego Dżihadu oraz "innych osób oskarżonych o zbrodnie wojenne"
              > .
              > > >
              > > > Według sondaży większość Amerykanów nie zgadza się, by ich żołnierze
              > mogli
              > >
              > > > stanąć przed sądem, który nie działa w zgodzie z amerykańskim prawem
              > (np.
              > > nie
              > > > przewiduje powołania ławy przysięgłych). Zapisy ustawy odpowiadają wi
              > ęc
              > > > nastrojom społecznym, pozostawiając jednocześnie prezydentowi furtkę,
              > dzię
              > > ki
              > > > której będzie mógł wspomagać Trybunał w sprawach prowadzonych przeciw
              > ko ni
              > > e-
              > > > obywatelom USA.
              > > >
              • titus_flavius Re: Następna będzie Holandia! 11.08.02, 20:17
                titus_flavius napisał:

                > titus_flavius napisał:
                >
                > > Ave,
                > > I co wy na to? Nie szkoda wam Holandii?
                > > T.
                > >
                > >
                > >
                > > > titus_flavius napisaý:
                > > >
                > > > > Ustawa o inwazji na Hagę
                > > > >
                > > > > Bartosz Węglarczyk, Waszyngton (04-08-02 20:15)
                > > > >
                > > > > Prezydent Bush podpisał ustawę zabraniającą USA wszelkiej współp
                > racy
                > > z
                > > > > Międzynarodowym Trybunałem Karnym w Hadze. Większość kontrowersy
                > jnych
                > > jej
                > > > > zapisów najpewniej nigdy nie wejdzie w życie
                > > > >
                > > > > Wśród działaczy praw człowieka jest ona znana jako "Ustawa o inw
                > azji
                > > na Ha
                > > > gę"
                > > > > (oficjalnie - ustawa o ochronie amerykańskich członków sił zbroj
                > nych)
                > > .
                > > > Nakłada
                > > > > bowiem na prezydenta m.in. obowiązek użycia "wszelkich środków"
                > w cel
                > > u
                > > > > uwolnienia amerykańskich wojskowych, którzy mogą zostać aresztow
                > ani p
                > > rzez
                > > > > Trybunał i osadzeni w więzieniu właśnie w Hadze. Zaniepokojona U
                > E wys
                > > łała
                > > > nawet
                > > > >
                > > > > list do Kongresu, prosząc o wyjaśnienie, czy ustawa przewiduje w
                > ojnę
                > > z
                > > > Holandią
                > > > > .
                > > > >
                > > > > Ustawa: zabrania rządowi USA wszelkiej współpracy z Trybunałem w
                > Hadz
                > > e; ni
                > > > e
                > > > > pozwala wojskowym na wzięcie udziału w jakiejkolwiek misji pokoj
                > owej
                > > ONZ,
                > > > jeśli
                > > > >
                > > > > nie zostaną wyłączeni spod działania Trybunału; zabrania służbom
                > spec
                > > jalny
                > > > m
                > > > USA
                > > > >
                > > > > przekazywania jakichkolwiek informacji do Trybunału; zamraża pom
                > oc wo
                > > jskow
                > > > ą
                > > > dla
                > > > >
                > > > > krajów, które ratyfikowały rezolucję o jego powstaniu.
                > > > >
                > > > > Już kilkanaście dni temu USA, które wycofały swój podpis spod re
                > zoluc
                > > ji,
                > > > > zagroziły zablokowaniem misji ONZ w Bośni, jeśli jej wojskowi pr
                > acują
                > > cy w
                > > > tej
                > > > > misji nie zostaną wyłączeni spod działania Trybunału. Rada Bezpi
                > eczeń
                > > stwa
                > > > ONZ
                > > > > zgodziła się wyłączyć Amerykanów (i każdy inny życzący sobie teg
                > o kra
                > > j), a
                > > > le
                > > > > tylko do końca roku. Co stanie się później - na razie nie wiadom
                > o.
                > > > >
                > > > > Amerykański Kongres i prezydent Bush są bardzo wrogo nastawieni
                > do po
                > > mysłu
                > > >
                > > > > pierwszego w historii stałego sądu ścigającego zbrodnie wojenne.
                > Zdan
                > > iem
                > > > > Białego Domu zbudowany przez polityków sąd może bowiem zostać w
                > przys
                > > złośc
                > > > i
                > > > > wykorzystany w kampanii politycznej właśnie przeciwko Amerykanom
                > .
                > > > >
                > > > > Przyjęta przez Kongres (poparła ją zdecydowana większość senator
                > ów i
                > > > > kongresmanów) i podpisana właśnie przez prezydenta ustawa jest n
                > iezwy
                > > kle
                > > > ostra.
                > > > >
                > > > > Gdyby jej przepisy zaczęły obowiązywać, Waszyngton musiałby m.in
                > . zaw
                > > iesić
                > > >
                > > > > pomoc wojskową dla Polski, która ratyfikowała porozumienie o Try
                > bunal
                > > e. Je
                > > > st
                > > > > pewne, że takich kroków Amerykanie nie podejmą. Pod naciskiem ba
                > rdzie
                > > j
                > > > > umiarkowanych kongresmanów przyjęto bowiem zapis, na mocy któreg
                > o pre
                > > zyden
                > > > t
                > > > > może zawiesić dowolną część ustawy, jeśli wymaga tego interes pa
                > ństwa
                > > . W
                > > > > zgodnej opinii komentatorów Biały Dom będzie z tego przywileju k
                > orzys
                > > tał
                > > > bardzo
                > > > >
                > > > > często. Kongres zaleca wręcz prezydentowi, by współpracował z Tr
                > ybuna
                > > łem -
                > > >
                > > > > włączając w to pomoc wojskową i wywiadowczą - w sprawach związan
                > ych z
                > > e
                > > > > ściganiem Saddama Husajna, Slobodana Miloszevicia, Osamy ben Lad
                > ena i
                > > al
                > > > Kaidy,
                > > > >
                > > > > Islamskiego Dżihadu oraz "innych osób oskarżonych o zbrodnie woj
                > enne"
                > > .
                > > > >
                > > > > Według sondaży większość Amerykanów nie zgadza się, by ich żołni
                > erze
                > > mogli
                > > >
                > > > > stanąć przed sądem, który nie działa w zgodzie z amerykańskim pr
                > awem
                > > (np.
                > > > nie
                > > > > przewiduje powołania ławy przysięgłych). Zapisy ustawy odpowiada
                > ją wi
                > > ęc
                > > > > nastrojom społecznym, pozostawiając jednocześnie prezydentowi fu
                > rtkę,
                > > dzię
                > > > ki
                > > > > której będzie mógł wspomagać Trybunał w sprawach prowadzonych pr
                > zeciw
                > > ko ni
                > > > e-
                > > > > obywatelom USA.
                > > > >
        • Gość: BRR Re: Następna będzie Holandia! IP: *.client.attbi.com 12.08.02, 07:32
          Ten nowy trybunal to chyba powstal nie w Hadze?
    • pro_wok Re: Izrael - Irak - USA 05.08.02, 20:37
      Przedstawiciele USA nie są zainteresowani sprawdzaniem informacji, czy Irak
      produkuje broń masowej zagłady.

      Biały Dom i szef komisji spraw zagranicznych amerykańskiego Senatu odrzucili
      zaproszenie władz w Bagdadzie dla delegacji Kongresu, która miałaby sprawdzić,
      czy Irak nie produkuje broni masowej zagłady.
      "Nie ma potrzeby rozmawiania. Potrzeba, by Irak przystąpił do rozbrojenia" -
      oznajmił rzecznik Narodowej Rady Bezpieczeństwa Sean McCormack.
      Propozycję Badgadu odrzucił także przewodniczący senackiej Komisji Spraw
      Zagranicznych, senator Joseph Biden. "Irak musi skończyć z przestarzałą taktyką
      (...) Jeżeli nie ma nic do ukrycia, powinien zaakceptować rezolucję Rady
      Bezpieczeństwa ONZ i przyzwolić na natychmiastowy wstęp inspektorów ONZ, czego
      Irak odmawia od czterech lat" - oświadczył Biden.
      Irak zaprosił w poniedziałek amerykański Kongres do wysłania komisji
      inspekcyjnej do Bagdadu i zapowiedział wolny dostęp do wszystkich miejsc, w
      których - jak podejrzewają Amerykanie - mogłaby się znajdować broń masowej
      zagłady.
      ONZ-owscy inspektorzy ds. uzbrojenia przebywali w Iraku do 1998 roku.
      Sprawdzali tam, czy Bagdad rzeczywiście zrezygnował z produkcji broni masowego
      rażenia.
      Irak od dawna wymieniany jest wśród państw oskarżanych o produkcję broni
      masowej zagłady. W tym roku prezydent USA George W. Bush zaliczył go - obok
      Iranu i Korei Północnej - do "osi zła" i zagroził, że będzie dążył do "zmiany
      reżimu" rządzącego w Bagdadzie.
      nat, pap
      • titus_flavius Re: Izrael - Irak - USA 05.08.02, 20:59
        pro_wok napisał:

        > Przedstawiciele USA nie są zainteresowani sprawdzaniem informacji, czy Irak
        > produkuje broń masowej zagłady.


        Ave,
        I no i jakie wnioski stąd płyną?
        T.


        >
        > Biały Dom i szef komisji spraw zagranicznych amerykańskiego Senatu odrzucili
        > zaproszenie władz w Bagdadzie dla delegacji Kongresu, która miałaby
        sprawdzić,
        > czy Irak nie produkuje broni masowej zagłady.
        > "Nie ma potrzeby rozmawiania. Potrzeba, by Irak przystąpił do rozbrojenia" -
        > oznajmił rzecznik Narodowej Rady Bezpieczeństwa Sean McCormack.
        > Propozycję Badgadu odrzucił także przewodniczący senackiej Komisji Spraw
        > Zagranicznych, senator Joseph Biden. "Irak musi skończyć z przestarzałą
        taktyką
        >
        > (...) Jeżeli nie ma nic do ukrycia, powinien zaakceptować rezolucję Rady
        > Bezpieczeństwa ONZ i przyzwolić na natychmiastowy wstęp inspektorów ONZ,
        czego
        > Irak odmawia od czterech lat" - oświadczył Biden.
        > Irak zaprosił w poniedziałek amerykański Kongres do wysłania komisji
        > inspekcyjnej do Bagdadu i zapowiedział wolny dostęp do wszystkich miejsc, w
        > których - jak podejrzewają Amerykanie - mogłaby się znajdować broń masowej
        > zagłady.
        > ONZ-owscy inspektorzy ds. uzbrojenia przebywali w Iraku do 1998 roku.
        > Sprawdzali tam, czy Bagdad rzeczywiście zrezygnował z produkcji broni
        masowego
        > rażenia.
        > Irak od dawna wymieniany jest wśród państw oskarżanych o produkcję broni
        > masowej zagłady. W tym roku prezydent USA George W. Bush zaliczył go - obok
        > Iranu i Korei Północnej - do "osi zła" i zagroził, że będzie dążył do "zmiany
        > reżimu" rządzącego w Bagdadzie.
        > nat, pap
      • Gość: BRR Os zla USA - UK - Izrael IP: *.client.attbi.com 12.08.02, 07:35
        UK ma moze jescze sznse na wyrwanie sie
    • titus_flavius Re: Izrael - Irak - USA 09.08.02, 10:41
      titus_flavius napisał:

      > Ave,
      > Im większe Bush ma kłopoty z gospodarką tym mocniej przygotowuje się do wojny
      > z Irakiem.
      > Dlaczego?
      > Zważcie, że Saddam Husajn jest jedynym przywódcą arabskim, który okazuje
      > aktywną pomoc palestyńskim ofiarom izraelskich zbrodni.
      > Usunięcie go bardzo by ucieszyło SSzarona, a tym samym i żydów amerykańskich.
      > Czyżby dlatego Bush wybiera się na wojnę do Iraku?
      > T.
      • Gość: Marcus Crassus Re: Izrael - Irak - USA IP: *.pl 09.08.02, 10:45
        AVE!!!

        hmmmmm...to interesujace,jestem pewny ze Saddam to dobry wujek iw jego kraju
        kwitnie dobroby,demokracja a pacyfisci i lewacy jak Titus sa uwielbiani,cholera
        tylko wie dlaczego ten Saddam tak usilnie pracuje nad ta bronia biologiczna i
        nie wpuszcza inspekcji ONZ????moze dlatego ze szuka leku na raka???

        ps- Titusie Flawiuszu,pretorianie niedlugo cie zlapia i znow trafisz do cyrku...
        • titus_flavius Re: Izrael - Irak - USA 09.08.02, 11:22
          Gość portalu: Marcus Crassus napisał(a):

          > AVE!!!
          >
          > hmmmmm...to interesujace,jestem pewny ze Saddam to dobry wujek iw jego kraju
          > kwitnie dobroby,demokracja a pacyfisci i lewacy jak Titus sa
          uwielbiani,cholera
          >
          > tylko wie dlaczego ten Saddam tak usilnie pracuje nad ta bronia biologiczna i
          > nie wpuszcza inspekcji ONZ????moze dlatego ze szuka leku na raka???
          >

          Ave,
          Sąsiadom Iraku nie przszkadza rzekoma broń biologiczna, a Tobie przeszkadza? No
          chyba, że mieszkasz w Izraelu :o).
          T.
        • Gość: BRR Re: Czy Sdam jest wnukiem Przewalskiego IP: *.client.attbi.com 12.08.02, 07:39
          Stalin moze byl synem Przewalskiego
          Stalin byl w irku, Iranie rozmowy w teheranie

          Widzieliscie zdjecia, podobienstwo uderzajace

          Umiescilem tu kiedys linki
          moze jescze sa?

    • titus_flavius Irak: obrona przed napaścią syjonistów z USA 09.08.02, 22:36
      Ave,
      Jaką taktykę powinien obrać Irak podczas najazdu syjonistów?
      Nie ma chyba żadnych wątpliwości, że Irak powinien unikać walk na pustyni, poza
      obszarami zamieszkałymi. Amerykanie rozniosą ich tam w strzępy.
      Irak powinien obrać wojnę obronną, z centrum wokół Bagdadu i partyzantami w
      reszcie kraju. Bagdad jest ogromnym 5 mln miastem i syjoniści będą mieli wielki
      kłopot z jego zdobyciem.
      W tym czasie męczennicy w reszcie kraju będą atakowali najeźdźców.
      Tylko taka taktyka może być skuteczna.
      T.
      • Gość: warmi Re: Irak: obrona przed napaścią syjonistów z USA IP: *.telocity.com 09.08.02, 23:13

        Sny malego polaczka.
        Czas dla ciebie sie upic znowu ...
        • titus_flavius Re: Irak: obrona przed napaścią syjonistów z USA 10.08.02, 08:50
          Gość portalu: warmi napisał(a):

          >
          > Sny malego polaczka.
          > Czas dla ciebie sie upic znowu ...

          Ave,
          a co, jest lepsza taktyka obrony?
          T.
          • Gość: BRR Chyba obrona duzych maist jest jedyna dobra taktyk IP: *.client.attbi.com 12.08.02, 07:00
            Jrak powinien zainwestowac w lacza i telewizyjne i internetowe i trnsmitowac
            wojne on line.

            Wiadomo ze w miastach zginie wielu cywili.

            To moze byc jedyna logiczna obrona.
            Tylko czy swiat jest wrazliwy na ludzka smierc?

            Ja na miejscu iraku bym rozpoczol ostra dywersji na tylach wroga tj w USA.

            O ilez latwiej bedzie pojedynczym komandosom zadawac dotkiwe straty USA na jego
            terytorium niz w otwartej pustyni.

            Sdze ze Sadm tez mogl sie tego domyslic i nikt mnie nie oskarzy ze jestem jego
            doradca :))

    • titus_flavius Re: Izrael - Irak - USA 10.08.02, 16:36
      Ave,
      Izrael szykuje się do wojny:
      T.

      Izrael ustanawia nowe wyrzutnie rakietowe w rejonie Hadery
      (PAP) 10-08-2002
      10.8.Londyn - W ramach umacniania linii obronnych w razie jakiegokolwiek ataku
      ze strony Iraku, Izrael instaluje nowy system obrony przeciwrakietowej w
      centrum kraju - podały w sobotę media londyńskie.

      Jak ujawniła brytyjska sieć BBC, w najbliższym czasie w rejonie Hadery w
      centrum Izraela powstanie nowa baza systemu przeciwrakietowego Arrow-II.
      Podobna baza istnieje już na południu Izraela.

      Izraelskie koła wojskowe - cytowane przez BBC - przyznały, iż jeśli zaatakowany
      przez USA Irak odpowie atakiem na cele izraelskie, Izrael dokona riposty,
      uderzając rakietami w strategiczne cele irackie.

      W czasie wojny w Zatoce Perskiej w 1991 r. na terytorium Izraela, głównie w
      pobliżu Tel Awiwu, spadło 39 irackich rakiet typu Scud, wystrzelonych w odwecie
      za rozmieszczenie w Izraelu amerykańskich pocisków przeciwrakietowych Patriot.
      Izrael nie odpowiedział wówczas bezpośrednio na atak.(PAP)





    • titus_flavius Ciekawy przedruk 15.08.02, 09:45
      "(...) Przeciwnicy nowej inwazji uważają, że doktryna neokonserwatystów
      niebezpiecznie wszystko upraszcza, i że atak na Irak zamiast umocnić siły
      demokratyczne na Bliskim Wschodzie, tylko rozpali nastroje antyamerykańskie,
      ośmieli ekstremistów, osłabi sojuszników USA i doprowadzi do nowych ataków
      terrorystycznych.

      Neokonserwatyści traktują świat jako scenę zmagań absolutnego dobra z
      absolutnym złem. Uważają, że wystarczającym uzasadnieniem inwazji Iraku jest
      to, iż można i ma się chęć jej dokonać - powiedział James Zogby, prezes
      Instytutu Arabsko-Amerykańskiego w Waszyngtonie.

      Inni krytycy sądzą, że w kampanii neokonserwatystów, wśród których jest wielu
      amerykańskich Żydów, chodzi głównie o wsparcie Izraela.

      Małej, ale wpływowej grupie neokonserwatywnych członków administracji i
      komentatorów zależy przede wszystkim na usunięciu tego, co uważają za
      zagrożenie dla Izraela - powiedział Stephen Walt, dziekan Kennedy School of
      Government przy Uniwersytecie Harvarda.

      Gdyby nie ich działalność, USA skupiłyby się na powstrzymywaniu Iraku, co
      czyniły z powodzeniem od czasu wojny w Zatoce Perskiej, ale nie próbowałyby
      obalić Saddama Husajna. Prowadzilibyśmy także bardziej wyważoną politykę
      bliskowschodnią - dodał Walt. (and)"
    • titus_flavius Szaron polecił Bushowi zaatakować Irak 16.08.02, 12:31
      Ave,
      Pan każe sługa musi :o)
      T.



      Szaron nawołuje USA do ataku na Irak 2002-08-16 (10:12)

      Premier Izraela Ariel Szaron wezwał Stany Zjednoczone, aby nie opóźniały ataku
      na Irak.

      Premier podkreślił, że Izrael wesprze amerykańską operację i uszanuje decyzje
      USA co do metody i czasu jej przeprowadzenia. Stanowisko premiera Szarona
      poparł minister spraw zagranicznych Izraela, Szimon Peres.

      Jego zdaniem, pytanie nie brzmi czy, lecz kiedy rozpocząć akcję przeciwko
      Bagdadowi. Według ministra, opóźnianie operacji jest niebezpieczne, gdyż Saddam
      Husjan ma czas na zgromadzenie większej ilości broni.

      Jak donoszą izraelskie media, Ariel Szaron zapowiedział, że Izrael odpowie na
      ewentualny iracki atak. Odpowiedź będzie jednak koordynowana z działaniami
      Stanów Zjednoczonych. Premier dodał, że siła odwetu będzie uzależniona od
      sposobu, w jaki Irak zaatakuje Izrael. (jask)

      --------------------------------------------------------------------------------

    • titus_flavius Re: Izrael - Irak - USA 21.08.02, 19:37
      titus_flavius napisał:

      > Ave,
      > Im większe Bush ma kłopoty z gospodarką tym mocniej przygotowuje się do wojny
      > z Irakiem.
      > Dlaczego?
      > Zważcie, że Saddam Husajn jest jedynym przywódcą arabskim, który okazuje
      > aktywną pomoc palestyńskim ofiarom izraelskich zbrodni.
      > Usunięcie go bardzo by ucieszyło SSzarona, a tym samym i żydów amerykańskich.
      > Czyżby dlatego Bush wybiera się na wojnę do Iraku?
      > T.
    • titus_flavius Re: Izrael - Irak - USA 23.08.02, 19:10
      titus_flavius napisał:

      > Ave,
      > Im większe Bush ma kłopoty z gospodarką tym mocniej przygotowuje się do wojny
      > z Irakiem.
      > Dlaczego?
      > Zważcie, że Saddam Husajn jest jedynym przywódcą arabskim, który okazuje
      > aktywną pomoc palestyńskim ofiarom izraelskich zbrodni.
      > Usunięcie go bardzo by ucieszyło SSzarona, a tym samym i żydów amerykańskich.
      > Czyżby dlatego Bush wybiera się na wojnę do Iraku?
      > T.
      • Gość: grom Re: Izrael - Irak - USA IP: *.tor.primus.ca 24.08.02, 02:45
        zapomnieliscie wojna jest potrzebna dla busha i izraela aby odwrocic uwage
        amerykanow od skandali szezace sie w ameryce mysle ze chiny nie beda cicho na
        atak izraela i ameryki na irak zapomnieliscie o kadafim i francuzach ostatni
        to tylko czekaja aby spalic im wszystkie synagogi nikt nie chce umierac za
        izrael nawet sami zydzi juz uciekaja z izraela pozdrawiam dyskutantow god
        bless talbans
    • titus_flavius Re: Izrael - Irak - USA 11.09.02, 21:00
      titus_flavius napisał:

      > Ave,
      > Im większe Bush ma kłopoty z gospodarką tym mocniej przygotowuje się do wojny
      > z Irakiem.
      > Dlaczego?
      > Zważcie, że Saddam Husajn jest jedynym przywódcą arabskim, który okazuje
      > aktywną pomoc palestyńskim ofiarom izraelskich zbrodni.
      > Usunięcie go bardzo by ucieszyło SSzarona, a tym samym i żydów amerykańskich.
      > Czyżby dlatego Bush wybiera się na wojnę do Iraku?
      > T.
    • titus_flavius Re: Izrael - Irak - USA 16.09.02, 10:25
      titus_flavius napisał:

      > Ave,
      > Im większe Bush ma kłopoty z gospodarką tym mocniej przygotowuje się do wojny
      > z Irakiem.
      > Dlaczego?
      > Zważcie, że Saddam Husajn jest jedynym przywódcą arabskim, który okazuje
      > aktywną pomoc palestyńskim ofiarom izraelskich zbrodni.
      > Usunięcie go bardzo by ucieszyło SSzarona, a tym samym i żydów amerykańskich.
      > Czyżby dlatego Bush wybiera się na wojnę do Iraku?
      > T.
    • titus_flavius Re: Izrael - Irak - USA 05.10.02, 22:10
      titus_flavius napisał:

      > Ave,
      > Im większe Bush ma kłopoty z gospodarką tym mocniej przygotowuje się do wojny
      > z Irakiem.
      > Dlaczego?
      > Zważcie, że Saddam Husajn jest jedynym przywódcą arabskim, który okazuje
      > aktywną pomoc palestyńskim ofiarom izraelskich zbrodni.
      > Usunięcie go bardzo by ucieszyło SSzarona, a tym samym i żydów amerykańskich.
      > Czyżby dlatego Bush wybiera się na wojnę do Iraku?
      > T.
    • titus_flavius Re: Izrael - Irak - USA 28.10.02, 21:33
      titus_flavius napisał:

      > Ave,
      > Im większe Bush ma kłopoty z gospodarką tym mocniej przygotowuje się do wojny
      > z Irakiem.
      > Dlaczego?
      > Zważcie, że Saddam Husajn jest jedynym przywódcą arabskim, który okazuje
      > aktywną pomoc palestyńskim ofiarom izraelskich zbrodni.
      > Usunięcie go bardzo by ucieszyło SSzarona, a tym samym i żydów amerykańskich.
      > Czyżby dlatego Bush wybiera się na wojnę do Iraku?
      > T.
    • titus_flavius Re: Izrael - Irak - USA 02.03.03, 20:00
      titus_flavius napisał:

      > Ave,
      > Im większe Bush ma kłopoty z gospodarką tym mocniej przygotowuje się do wojny
      > z Irakiem.
      > Dlaczego?
      > Zważcie, że Saddam Husajn jest jedynym przywódcą arabskim, który okazuje
      > aktywną pomoc palestyńskim ofiarom izraelskich zbrodni.
      > Usunięcie go bardzo by ucieszyło SSzarona, a tym samym i żydów amerykańskich.
      > Czyżby dlatego Bush wybiera się na wojnę do Iraku?
      > T.
    • titus_flavius Re: Izrael - Irak - USA 11.03.03, 06:39
      titus_flavius napisał:

      > Ave,
      > Im większe Bush ma kłopoty z gospodarką tym mocniej przygotowuje się do wojny
      > z Irakiem.
      > Dlaczego?
      > Zważcie, że Saddam Husajn jest jedynym przywódcą arabskim, który okazuje
      > aktywną pomoc palestyńskim ofiarom izraelskich zbrodni.
      > Usunięcie go bardzo by ucieszyło SSzarona, a tym samym i żydów amerykańskich.
      > Czyżby dlatego Bush wybiera się na wojnę do Iraku?
      > T.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka