Gość: MeF
IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl
05.08.02, 23:07
Edelman apeluje o pokój
Ostatni żyjący przywódca powstania w getcie warszawskim Marek Edelman wezwał
Palestyńczyków i Izraelczyków do zakończenia walk na Bliskim Wschodzie.
W specjalnie liście przesłanym do mediów Edelman napisał, że jedyną metodą
zażegnania dalszego przelewu krwi w regionie jest "diametralna zmiana
podejścia do siebie obu stron konfliktu.
W liście, Marek Edelman apeluje do palestyńskich organizacji zbrojnych,
ugrupowań paramilitarnych i partyzanckich o powstrzymanie samobójczych ataków
na izraelskich cywilów. Uważa on, że metoda wojny podchodowej stosowana przez
stronę palestyńską nigdzie nie prowadzi. Jako wzór dla palestyńczyków
liderów, autor listu stawia Polskę i jej łagodne przejście od systemu
komunistycznego na demokratyczny. Zdaniem Edelmana, "model polski" jest
jednym z możliwych sposobów rozwiązania bliskowschodniego konfliktu.
Marek Edelman uważa, że pokojowym negocjacjom w regionie powinna
przewodzić "osoba o niekwestionowanym autorytecie moralnym".
Przywódca powstania w getcie skierował swój apel także - między innymi - do
byłego prezydenta Stanów Zjednoczonych Billa Clintona wzywając go do
aktywniejszych działań na rzecz pokoju na Bliskim Wschodzie.
Generalnie słusznie, tylko co ci Palestyńczycy zrobią jak żydzi zaczną
likwidować getta. AK i Żegota im nie pomogą.