Dodaj do ulubionych

Terroryści związani z al Kaidą stawiają ultimat...

19.07.05, 20:14
W morde lac bandytów anie niusy z tego robic.
Obserwuj wątek
    • f8u Terroryści związani z al Kaidą stawiają ultimat... 19.07.05, 20:26
      Irak, to jest tylko pretekst
      Tak było dla Amerykanów i teraz dla terrorystów
      pierwsze argumenty USA na atak na Irak były bronie masowej zagłady, następnie
      (jak nie mogli znaleźć) - dyktatura Saddama, jak ludzie już się nudzą, mówią
      o walce z terroryzmem w Iraku.
      Al-Queda atakował USA znacznie wcześniej niż inwazja na Irak z "ideologią"
      walką przeciw "nie wiernym amerykanom". A teraz wykorzystują Iraku jako
      preteskt dla swoich okrucieństw.
      wycofanie sie z Iraku nie powstrzyma zamachów terrorystycznych w USA, Europie
      czy Azji, podobnie inwazja na Irak of USA nie mogła zapobiec terroryzmu.
      Dlaczego? Bo Irak nie ma nic z tym wspólnego.
      Cel USA jest ropa, wpływ, a celem terrorystów (szaleńców) jest zabijanie
      ludzi.
      Niezależnie od tego, czy Europejczycy wycofują się z Iraku, terrorysci będą
      atakować o ile mogą. Zachodnie kraje mają poważne problemy, bo mają dużo
      emigrantów z tamtego regionu. W Polsce jest lepiej, można kontrolować nad nie
      dużą liczbą takich.
      jestem zadania, że terroryści jeszcze nie atakują bo nie mogą (musi "być",
      nim może atakować), nie można liczyć na ich "zrozumienie". Są to szaleńcy.
      Ale Irak to zupełnie inna sprawa. Nie warto tam być, bo nie ma sensu.
      • tentegopolubowny Re: Izrael - dlatego ten problem trwa... 19.07.05, 23:12
        Tego problemu nie da się rozwiązać działaniami zbrojnymi, to jest raczej pewne z
        tego co wyniknęło w Iraku. W dodatku Izrael ma również w tym swój duży udział,
        bo terroryści ciągle się odwołują do prześladowań izraelskich, które są
        rzeczywiście srogie i nieludzkie. W dodatku poparcie Zachodu (głównie Stanów)
        dla Izraela jest główną kością niezgody. Nie popieram terrorystów ale aby zacząć
        myśleć o rozwiązaniu tego problemu trzeba sięgnąć do jego korzeni. A korzenie
        sięgają wstecz tak daleko, że aż czasów biblijnych. Już wtedy był problem
        Palestyńczyków, których podbiły plemiona izraelskie. No więc trzebaby zacząć od
        tego kto pierwszy zaatakował kogo. Czy ludzkość wogóle stać na takie podejście?
        Jak na razie zupełnie nie, dlatego ten problem trwa.
        • kolejar Re: Izrael - dlatego ten problem trwa... 20.07.05, 10:40
          Panie Tentegopolubowny!
          Nie jesteś taki polubowny, skoro chcesz rozstrzygać problemy biblijne na korzyść
          Palestyńczyków ("których podbiły plemiona izraelskie" - jak piszesz). Moja
          wiedza na tematy biblijne jest jednak chyba drastycznie różna od Twojej. Może
          jeszcze napiszesz (lub już kiedyś napisałeś), że Polska "leży w odwiecznej
          strefie wpływów Wszechrosji"? Więc fikanie do Putina jest w naszej sytuacji
          śmieszne (do kogo? do Rosji?!!!).
          • tentegopolubowny Re: Izrael - dlatego ten problem trwa... 21.07.05, 00:49
            "e Polska "leży w odwiecznej strefie wpływów Wszechrosji"? -
            • hanyska2 Kanaanejczycy nie byli Arabami! To co piszesz to 21.07.05, 14:09
              sprowadzanie historii do absurdu! Tak rozumujac dojdziemy do epoki kamienia
              lupanego! Na ziemiach ("odwiecznie piastowskich") tez zyly jakies tam pre-
              historyczne ludy zanim Lech i jego druzyna rozbili tam swoje szalasy, bo tak im
              pzrykazal bialy orzel! Arabowie podbili Palestyne w VII wieku po Chrystusie,
              tj. prawie 2,5 tysiaca lat po przybyciu tam Izraelitow! A ze Izraelici
              najechali Kanaanejczykow (ktorzy z kolei podbili jakichs potomkow jaskiniowcow
              z epoki neolitu) to juz calkiem inna historia! Badz wiec laskaw i nie rob
              ludziom wody z mozgu!!!
              • tentegopolubowny Re: Kanaanejczycy nie byli Arabami! To co piszesz 24.07.05, 06:52
                Absurdem jest to co piszesz, bo w przeciwieństwie do cofania się w epokę
                kamienia łupanego aby ustalić kto kogo podbił, dawni Izraelici pozostawili przez
                siebie spisane świadectwa swojego postępowania i podbojów. Natomiast o epoce
                kamienia łupanego mało co wiemy, kto kogo zaatakował itd. Nie są to porównywalne
                przykłady. Czyli na podstawie danych biblinych można ustalić, że Izralelici
                używali gwałtu, przemocy w podboju innych narodów. Tak samo postępują teraz na
                oczach całego świata i są w dodatku popierani przez USA. Dlatego problem
                terroryzmu trwać będzie zanim ktoś się nie zorientuje, że taka logika gwałtu ze
                swojej natury prowadzi do innego gwałtu. To jest sytuacja oko za oko ząb za ząb.
                Bez końca i rozwiązania. Spróbuj może nad tym się zastanowić zanim coś nazwiesz
                absurdem.
                • hanyska2 Z "klamstwami oswiecimskimi" polemizowac nie bede! 26.07.05, 09:46
                  bo to co piszesz - "Tak samo postępują teraz na
                  oczach całego świata i są w dodatku popierani przez USA" nim wlasnie jest!
                  Arabowie nie uznali panstwa Izrael i beda rozrywac siebie i tysiace innych
                  niewinnych, dopoki choc jeden Zyd pozostanie na ziemi starozytnego Izraela! O
                  to im tylko chodzi! Oto cala prawda o "palestynskiej" krzywdzie:

                  "Wśród tych, którym fałszywka (Protokoly Medrcow Syjonu) wpadła w ręce i którzy
                  uwierzyli w głoszone przez nią rewelacje, znalazł się także Adolf Hitler, a w
                  zupełnie innej części świata - Muhammad Amin al-Husajni, głowa największego
                  rodu ziemskiego w Palestynie. Człowiek ten już przedtem żywił nienawiść do
                  Żydów, ale po lekturze "Protokołów" odnalazł cel i misję swojego życia: na
                  zawsze wygnać wszystkich Żydów z terytorium Palestyny. Al-Husajniego natura
                  obdarzyła oczyma o łagodnym wyrazie i kolorze błękitu nieba oraz niemal
                  uniżonym sposobem bycia. Pozory. W istocie był całkowicie oddany swojemu
                  posłannictwu zabójcy, który całe życie poświęca zbrodniom rasowym. W 1920
                  Brytyjczycy skazali go na 10 lat ciężkich robót za sprowokowanie krwawych
                  zamieszek antyżydowskich. Ale już w następnym roku, po przedziwnym zwrocie w
                  polityce brytyjskiej, którego natury nie jestem w stanie wyjaśnić, władze
                  brytyjskie wybrały najwyższą islamską radę religijną w Palestynie, a al-
                  Husajniego mianowali... jej przewodniczącym.
                  Nazywano go muftim (znawca islamu wydający orzeczenia w sprawach religijnych i
                  prawniczych). Ten właśnie "orzekający" stał się twórcą arabskiego antysemityzmu
                  w formie, w jakiej znamy go dzisiaj. Z jego rozkazu przywódca terrorystów Emile
                  Ghori mordował żydowskich osadników wszędzie, gdzie tylko ich napotkał. A także
                  Arabów, którzy z Żydami współpracowali. Jednak to ci drudzy stanowili
                  przeważającą część ofiar muftiego. Ta metoda zabijania Arabów o umiarkowanych
                  poglądach znajduje swoich zwolenników do dnia dzisiejszego. Nie tylko na
                  terenie obecnej Autonomii Palestyńskiej, ale i w Iraku.
                  Gdy w 1933 Hitler doszedł do władzy, al-Husajni natychmiast nawiązał stosunki z
                  nazistowskim reżimem, a następnie pod jego auspicjami odbył podróż po
                  okupowanej Europie. W sposób naturalny niejako musiał zbliżyć się do Heinricha
                  Himmlera, bezpośrednio kierującego nazistowskimi zbrodniami ludobójstwa, który
                  podzielał skrajny i odwołujący się do przemocy antysemityzm muftiego. Na jednej
                  ze starych fotografii widać jak obaj mężczyźni z pełną życzliwością uśmiechają
                  się do siebie. Od nazistów Palestyńczyk nauczył się wiele na temat
                  organizowania masowych zbrodni i terroryzmu. Ale inspiracji szukał też w
                  historii ekstremizmu islamskiego. To al-Husajni właśnie jako pierwszy werbował
                  w Arabii Saudyjskiej fanatycznych wyznawców fundamentalistycznej odmiany
                  islamu - wahabizmu. Szkolił ich, a następnie formował w szwadrony śmierci
                  mordujące Żydów. Tradycja ta zresztą trwa do dziś.
                  Na przestrzeni ostatniego półwiecza antysemityzm stanowi podstawową ideologię
                  świata arabskiego. Jej celem praktycznym jest zniszczenie Izraela i zagłada
                  jego ludności. I oto ta potężna, zgubna siła, patologia umysłu raz jeszcze
                  kończy się zwyczajowym fiaskiem. Hitler zakończył życie samobójstwem, nie
                  spełniwszy misji wytępienia do cna narodu żydowskiego. Podobnie 100 mln, a może
                  więcej, Arabów maszerujących pod sztandarami antysemityzmu poniosło całkowitą
                  klęskę, gdy chodzi o zmiecenie z powierzchni ziemi niewielkiego Izraela. Mimo
                  czterech prowadzonych na szeroką skalę wojen, kolejnych fal terroryzmu i
                  niezliczonych intifad!
                  Jednocześnie na realizację owej chorej obsesji - której pozwolili dominować we
                  wszelkich swoich działaniach - Arabowie zmarnowali biliony dolarów pochodzące
                  ze sprzedaży ropy. Pieniądze poszły na zbrojenia i propagandę, a na marginesie
                  niejako - na ostentacyjny luksus garstki wybranych. To ucieczka od rozumu. Nie
                  udało się im zmodernizować i ucywilizować własnych społeczeństw, wprowadzić
                  demokracji czy utrwalić rządów prawa. Mimo takiego bogactwa naturalnego dziś
                  wyprzedzają ich Hindusi i Chińczycy. Ci nie mają może zbyt wielu zasobów
                  naturalnych, ale kierują się rozsądkiem zamiast nienawiścią.
                  Arabowie wciąż jednak karmią się tą pustoszącą umysł chorobą. We wszystkich
                  głównych stolicach arabskich drukuje się "Protokoły". Nakład sięga już
                  dziesiątek milionów egzemplarzy. Ostatnio na podstawie "Protokołów" nakręcono w
                  Kairze 41-odcinkowy serial telewizyjny i rozpowszechnia się go w całym świecie
                  arabskim. Turcja, kraj o kwitnącej gospodarce, kiedyś ostoja umiarkowanego
                  podejścia, dziś stała się sceną antysemityzmu. Nienawiść do Izraela rodzi tu
                  wiele przeróżnych odmian islamskiego ekstremizmu. W momencie, gdy po tak długim
                  oczekiwaniu, pojawiły się wreszcie realne nadzieje na zakorzenienie się
                  demokracji w świecie arabskim i islamskim, paraliż trwa nadal." (Paul Johnson)

                  www.e-fakt.pl/artykuly/artykul.aspx/Artykul/66057
                  • tentegopolubowny Re: W 1841 roku Żydzi zakupili w Palestynie... 26.07.05, 23:22
                    Masz bardzo pro-izraelskie zorientowanie na ten temat. Przede wszyskim czy
                    zdajesz sobie sprawy jak doszło do założenia obecnego państwa Izrael?, były to
                    nielegalne działania wg. międzynarodoych uchwał, a terrosystyczne bojówki
                    zionistycze (których niektórzy członkowie byli zresztą dezerterami z armii
                    polskiej Andersa) odegrały dominującą rolę.

                    "W 1841 roku Żydzi zakupili w Palestynie pierwszy gaj pomarańczowy. Uczyniono to
                    za pieniądze brytyjskiego finansisty Sir Mosesa Montefiore, a za namową rabina
                    Zeviego Hirsha Kalischera. W tym czasie w Jerozolimie żyło 500 Żydów, a
                    naczelnym rabinem Jarozolimy był Samuel Salant..."
                    • hanyska2 Zydzi zyli w Izraelu od 2400 lat zanim najechali 27.07.05, 10:43
                      te ziemie Arabowie! Przeczytaj strone, ktora cytujesz od poczatku, a nie
                      wyrywkowo i tendencyjnie. Juz mnie znuzyl ten ping-pong z Toba. Izrael nalezy
                      do Zydow, a Arabowie do dnia dzisiejszego nie uznaja prawa Izraela do
                      istnienia! Wyrzneliby ich do ostatniej niewiasty i ostatniego dziecka, gdyby
                      tylko mogli, ale niestety sami jak dotad dostaja w d...e. Dlatego jestem
                      proizraelska (czy nazwanie kogos proizraelskim ma byc tak samo obrazliwe jak
                      nazwanie kogos Zydem?). Czy nie rozumiesz?????
                      • tentegopolubowny Re: Zydzi zyli w Izraelu od 2400 lat zanim najech 27.07.05, 21:49
                        "Izrael nalezy do Zydow..."
        • hanyska2 Uczysz sie historii z palestynskich podrecznikow? 20.07.05, 11:04
          Duby smalone placiesz!Kilka cytatow dla sekundantow Palestynczykow (narodu de
          facto "zrodzonego" z terrorystycznej OWP!) dla zachowania wlasciwych proporcji
          i umiaru w krytykowaniu zydowskiego panstwa:
          Arabowie podbili Palestyne w VII wieku!!!!!!!!!!!!!!!!
          "W latach 636-640 Palestyna została podbita przez będących od niedawna
          muzułmanami Arabów. W 637 roku została zdobyta Jerozolima. Z miasta wypędzono
          Żydów. Cała Palestyna weszła w skład arabskiego kalifatu Ummajjadów. Dynastia
          Umajjadów, sprawująca z Damaszku władzę nad Palestyną, z powodów politycznych
          chciała posłużyć się Jerozolimą, aby pomniejszyć znaczenie Arabii. Kalif Omar
          zmienili nazwę miasta na al-Quds i ogłosił Jerozolimę trzecim, co do ważności
          (po Mekce i Medynie) świętym miastem muzułmanów. Na Wzgórzu Świątynnym
          wzniesiono meczet.
          W 716 roku kalif Suleiman utowrzył w Ramli stolicę administracyjną kraju.
          Rok 750 to początek rządów Abbasydów w Palestynie. Wraz z upadkiem Umajjadów,
          Jerozolima popadła niemal zupełnie w zapomnienie. Miasto popadło w ruinę. W
          1009 roku kalif Hakim zburzył w Jerozolimie Bazylikę Grobu Świętego .

          "W listopadzie 1935 roku politycy arabscy przedstawili Brytyjczykom memorandum,
          domagając się utworzenia demokratycznego rządu arabskiego w Palestynie,
          wprowadzenia całkowitego zakazu żydowskiej imigracji oraz zakazu sprzedaży
          ziemi Żydom. Równocześnie konferencja uczonych znawców Koranu zagroziła klątwą
          każdemu Arabowi, który sprzeda ziemię Żydom.
          21 kwietnia 1936 roku w Palestynie wybuchły z wielką siłą rozruchy
          antyżydowskie. Na czele arabskiej rewolty stanął wielki mufti Jerozolimy Haj
          Muhammed Amin al-Husseini. Najwyższa Rada Arabska domagała się powstrzymania
          żydowskiej imigracji i ogłosiła powszechny strajk. Napadano na osady oraz
          kibuce żydowskie. Mieszkańcy żydowskiej dzielnicy w Jerozolimie zostali
          ewakuowani przez brytyjskie wojsko. Zginęło ogółem 300 Żydów, 200 żołnierzy
          brytyjskich i 2 tysiące Arabów. Wielki mufti uciekł przed Brytyjczykami do
          Libanu i nawiązał tam współpracę z niemieckimi nazistami.
          11 listopada 1936 roku rząd brytyjski powołał Komisję Królewską pod
          przewodnictwem Lorda Williama Roberta Wellesleya Peela, mającą na celu zbadanie
          panującej sytuacji w Palestynie. Komisja Królewska 7 lipca 1937 roku ogłosiła
          raport podsumowujący (raport Komisji Peela). Podstawowe źródło konfliktu w
          Palestynie widziała w niepodległościowych aspiracjach Arabów, które kolidowały
          z dążeniami ruchu syjonistycznego. Ostatecznie osądzono, że jedynym wyjściem
          jest podział Palestyny na dwa państwa: małe żydowskie i duże arabskie,
          pozostawiając Jerozolimę i nadbrzeżny korytarz graniczny pod panowaniem
          brytyjskim.
          3 sierpnia 1937 roku odbył się XX Kongres Syjonistyczny, na którym dyskutowano
          brytyjską propozycję podziału Palestyny. Pod namową Weizmanna i Ben Guriona
          Żydzi niechętnie przyjęli propozycję Brytyjczyków.
          W sierpniu 1937 roku kraje arabskie odrzuciły brytyjską propozycję podziału
          Palestyny, i zapowiedziały walkę aż do osiągnięcia niepodległości i utworzenia
          rządu arabskiego. Już jesienią w Palestynie ponownie wzrosła liczba morderstw
          dokonywanych na Żydach. Arabowie zaczęli tworzyć oddziały zbrojne, które
          głównie w okolicach Nablusu, Nazaretu i Tyberiady, napadały na żydowskie
          osiedla oraz brytyjskie oddziały wojskowe.
          17 maja 1939 roku w wyniku nacisków strony arabskiej Wielka Brytania
          opublikowała trzecią "Białą Księgę", zezwalającą na wjazd zaledwie 15 tys.
          żydowskich imigrantów do Palestyny w przeciągu najbliższych 5 lat. "Biała
          Księga" praktycznie zamknęła bramy Palestyny dla Żydów, co w konsekwencji
          równało się wyrokowi śmierci z rąk nazistów dla 6 milionów Żydów w Europie.
          Winston Churchill powiedział, że "Biała Księga" oznacza "śmiertelny cios dla
          narodu żydowskiego".
          W 1943 roku muzułmański wielki mufti Jerozolimy hadżi Amin el-Hussajni
          wystosował list do niemieckiego ministra spraw zagranicznych Joachima von
          Ribbentropa, z prośbą o interwencję na Bałkanach w celu powstrzymania dalszego
          napływu Żydów europejskich do Palestyny.
          W 1945 roku Liga Arabska (Egipt, Arabia Saudyjska, Liban, Syria i Irak) wywarła
          silny nacisk na Wielką Brytanię, która utrzymała limity żydowskiej imigracji w
          Palestynie.
          29 listopada 1947 roku Zgromadzenie Ogólne Organizacji Narodów Zjednoczonych
          przyjęło rezolucję nr. 181. Była to decyzja w sprawie podziału Palestyny.
          Głosowanie: 33 głosy za, 13 głosów przeciw, 10 głosów wstrzymało się. W myśl
          rezolucji:
          państwo żydowskie miało liczyć 14 257 km kw. powierzchni i 935 tys.
          mieszkańców;
          państwo arabskie miało liczyć 11 664 km kw. powierzchni i 814 tys. mieszkańców.
          Jednakże państwo żydowskie miało składać się z trzech kawałków, o trudnych do
          obrony granicach. Poza jego granicami miała być także stolica judaizmu i symbol
          tradycji żydowskiej - Jerozolima. Pomimo to Żydzi przyjęli postanowienie ONZ,
          natomiast Arabowie odrzucili.
          Na początku maja 1948 roku w Damaszku (stolica Syrii) zebrali się szefowie
          sztabów krajów arabskich, aby omówić założenia interwencji wojskowej w
          Palestynie. "Plan Damaszek" przewidywał uderzenie sił arabskich jednocześnie z
          trzech stron, i odcięcie sił żydowskich od baz zaopatrzenia na wybrzeżu, a
          następnie ich stopniowe zniszczenie. W Palestynie miało istnieć jedno arabskie
          państwo - Wielka Syria.
          4 maja 1948 roku w okolicach Jerozolimy pojawił się jordański Legion Arabski,
          który zaatakował kilka osiedli żydowskich. Hagana bezskutecznie usiłowała
          kontratakować. Brytyjczycy starali się za wszelką cenę zagwarantować utrzymanie
          rejonu w rękach arabskich i wspierali dowodzone przez angielskich oficerów
          oddziały transjordańskie.
          11 maja 1948 roku egipskie oddziały wojskowe kilkakrotnie atakowały kibuc Kfar
          Darom, w pobliżu Gazy.
          12 maja 1948 roku jordański Legion Arabski zaatakował kibuc Gusz Ezion (od
          pięciu miesięcy oblężony), odblokowując drogę Jerozolima-Hebron. Arabowie
          zabili wszystkich mieszkańców kibucu, zbeszczeszczono ich ciała, a ocalałych
          żydowskich żołnierzy gwałcono, po czym okrutnie mordowano. Zginęło ponad 100
          Żydów (w tym także dzieci i kobiety).
          Pierwsza wojna izraelsko-arabska wybuchła 14 maja 1948 roku, w dniu proklamacji
          niepodległości przez państwo Izrael. Na terytorium państwa żydowskiego w
          Palestynie wkroczyły oddziały wojsk egipskich, irackich, syryjskich i
          transjordańskich, libańskich. Kraje te nieuznając ONZ-towskiego podziału
          Palestyny pragnęły zniszczyć nowo powstałe państwo żydowskie. Oficjalnym
          powodem ich wkroczenia była obrona cywilnej ludności arabskiej przed
          działalnością bojówek żydowskich. Siły izraelskie słabsze liczebnie, ale dobrze
          zorganizowane i wyszkolone, wyparły arabskie wojska.
          Główny artykuł: Wojna sześciodniowa
          W tej sytuacji, 5 czerwca 1967 roku Izrael rozpoczął działania wojenne
          przeciwko Egiptowi, Syrii i Jordanii. Izrael odniósł zwycięstwo zajmując ponad
          60 tys. km2 ziem arabskich. Pod izraelską okupacją znalazły się: syryjskie
          Wzgórza Golan, jordański Zachodni Brzeg Jordanu i część Jerozolimy, egipski
          Półwysep Synaj oraz Okręg Gazy (kontrolowany przez Egipt). Pod naciskiem Rady
          Bezpieczeństwa ONZ zaprzestano działań wojennych.
          Rada Bezpieczeństwa ONZ 22 listopada 1967 roku przyjęła rezolucję 242,
          wzywającą Izrael do wycofania się z ziem zagarniętych w czasie ostatniej wojny.
          W okresie 1967-1970 na granicy izraelsko-jordańskiej doszło do 5.840 incydentów
          zbrojnych, w większości były to przypadki ostrzału artyleryjskiego i
          moździerzowego prowadzone z terytorium Jordanii. W Jordanii ulokowały się
          również główne bazy OWP, która rozpoczęła nasilać kampanię terroru przeciwko
          Izraelowi.
          29 sierpnia 1967 roku szczyt Ligi Arabskiej przyjął słynną uchwałę "Trzy Razy
          Nie" ("nie" dla pokoju z Izraelem, "nie" dla uznania Izraela, "nie" dla
          negocjacji z Izraelem).
          8 marca 1969 roku prezydent Egiptu Naser ogłosił, że egipsko-izraelskie
          porozumienie o zawieszeniu
          • hanyska2 Bronie Izrael!!!!!!!!!!!!!!!1 20.07.05, 11:06
            Główny artykuł: Wojna sześciodniowa

            W tej sytuacji, 5 czerwca 1967 roku Izrael rozpoczął działania wojenne
            przeciwko Egiptowi, Syrii i Jordanii. Izrael odniósł zwycięstwo zajmując ponad
            60 tys. km2 ziem arabskich. Pod izraelską okupacją znalazły się: syryjskie
            Wzgórza Golan, jordański Zachodni Brzeg Jordanu i część Jerozolimy, egipski
            Półwysep Synaj oraz Okręg Gazy (kontrolowany przez Egipt). Pod naciskiem Rady
            Bezpieczeństwa ONZ zaprzestano działań wojennych.


            Rada Bezpieczeństwa ONZ 22 listopada 1967 roku przyjęła rezolucję 242,
            wzywającą Izrael do wycofania się z ziem zagarniętych w czasie ostatniej wojny.

            W okresie 1967-1970 na granicy izraelsko-jordańskiej doszło do 5.840 incydentów
            zbrojnych, w większości były to przypadki ostrzału artyleryjskiego i
            moździerzowego prowadzone z terytorium Jordanii. W Jordanii ulokowały się
            również główne bazy OWP, która rozpoczęła nasilać kampanię terroru przeciwko
            Izraelowi.

            29 sierpnia 1967 roku szczyt Ligi Arabskiej przyjął słynną uchwałę "Trzy Razy
            Nie" ("nie" dla pokoju z Izraelem, "nie" dla uznania Izraela, "nie" dla
            negocjacji z Izraelem).

            8 marca 1969 roku prezydent Egiptu Naser ogłosił, że egipsko-izraelskie
            porozumienie o zawieszeniu broni jest nieważne. Rozpoczęła się "wojna na
            wyczerpanie". Arabski ostrzał artyleryjski koncentrował się głównie wzdłuż
            Kanału Sueskiego. Do mniejszych incydentów dochodziło na granicach z Syrią i
            Jordanią. Organizacja Wyzwolenia Palestyny działając z Libanu w 1969 roku
            przeprowadziła 97 operacji terrorystycznych przeciwko Izraelowi. W ramach
            działań odwetowych izraelska armia w latach 1968-1972 przeprowadziła 5.270
            operacji lądowych, morskich i powietrznych. Równocześnie nasiliła się walka z
            terroryzmem, który przyjął charakter międzynarodowy. Cele izraelskie były
            atakowane na całym świecie. Wszystkie te działania były obliczone na osłabienie
            Państwa Izrael.
            Główny artykuł: Wojna Jom Kippur

            Wojna była wynikiem ataku wojsk egipskich, jordańskich i syryjskich na Izrael w
            dniu żydowskiego święta Jom Kippur (dnia pojednania). Po początkowych sukcesach
            wojsk arabskich wynikających w dużej mierze z zaskoczenia sił izraelskich,
            armia Izraela po błyskawicznej mobilizacji odrzuciła Arabów poza linię
            zawieszenia broni z 1967 roku, a nawet przekroczyła Kanał Sueski i zagroziła
            Kairowi. Kontrofensywę izraelską wspierały naloty bombowe na Kair i Damaszek.
            Dzięki wysiłkom mediacyjnym USA i ZSRR (które notabene dostarczały stronom
            konfliktu ogromnych ilości broni) 25 października podpisano zawieszenie broni,
            a na linii frontu rozlokowały się siły pokojowe ONZ.

            Camp David
            W dniach od 5 do 18 września 1978 roku odbyła się trójstronna konferencja
            Izraela, Egiptu i Stanów Zjednoczonych w Camp David w USA. 18 września
            podpisano porozumienie izraelsko-egipskie. W ciągu 9 miesięcy Izrael i Egipt
            miały ustanowić stosunki dyplomatyczne. W ciągu 3 lat Izrael miał wycofać
            ostatnie wojska z Półwyspu Synaj. Granica izraelsko-egipska miała zostać
            obsadzona przez pokojowe siły ONZ. Izraelska flota miała otrzymać swobodę
            żeglugi przez Kanał Sueski, Cieśninę Tirańską oraz Zatokę Akaba. Wyznaczono
            również program ramowy do zbudowania pokoju na Bliskim Wschodzie, łącznie ze
            szczegółową propozycją ustanowienia samorządu palestyńskiego na terytoriach.
            Niestety, Organizacja Wyzwolenia Palestyny wspierana przez arabskich liderów,
            odrzuciła tą propozycję.

            Główny artykuł: Intifada

            Jaser Arafat wykorzystał wizytę Ariela Szarona na Wzgórzu Świątynnym w
            Jerozolimie i wywołał wybuch drugiego powstania palestyńskiego, Intifady Al-
            Aksa. Pomimo wszelkich prób ratowania pokoju, palestyńscy ekstremiści wybrali
            eskalację przemocy i doprowadzili do niesłychanej fali samobójczych zamachów
            terrorystycznych w Izraelu. W odpowiedzi izraelska armia przystąpiła do
            okupacji i pacyfikacji terenów Autonomii Palestyńskiej.

            Śmierć Jasera Arafata w listopadzie 2004 roku wygasiła w znacznym stopniu
            Intifadę. Nowy przywódca Autonomii Palestyńskiej Mahmud Abbas przystąpił do
            rozmów pokojowych z Izraelem. Stwarza to nadzieję na pokojowe rozwiązanie
            konfliktu palestyńsko-izraelskiego."
          • tentegopolubowny Re: Uczysz sie historii z palestynskich podreczni 21.07.05, 00:55
            To co piszesz to już jest dalszy ciąg historii. Zadaj sobie pytanie jak się to
            wszystko zaczęło i kiedy. Kto kogo zaatakował pierwszy i z jakich powodów?, itd.
          • samsone Dziekuje-to jest normalna historia 22.07.05, 20:26
            ktora sie duzo od arabskiej wersji rozni, ale oni tez dla kazdego przez nich
            podbitego kraju wlasna wersje maja, moze wartalo by ich tzw" pokojowy" podboj
            Afryki Polnocnej postudiowac, w podboju , ktory pezawie 60 lat trwal i sie do
            zniszczenia kultur, jezykow, religi i generalnego ludobojstwa przyczynil.
            Warto tez historie Mezopotani od roku 637( ich "pokojowego" nie proszonego
            zaproszenia az do roku 1918 przeczytatac, z historii z ktorej wynika ze zyjacy
            tam araby zawsze oprawcami byli.
        • mabe49 Re: Izrael - dlatego ten problem trwa... 20.07.05, 12:20
          Cos nie tak z ta twoja glowa. Piszesz brednie ze az zeby bola. Idz do bibioteki
          i pozycz sobie biblie.
          • tentegopolubowny Re: Izrael - dlatego ten problem trwa... 21.07.05, 02:15
            "...az zeby bola"
            • hanyska2 Przeciez tam jak byk jest napisane, ze 21.07.05, 12:54
              Abraham wraz ze swym ludem przywedrowal (a nie PODBIL!) na ziemie Kaanan
              (pozniejsza Palestyna) z Mezopotamii okolo 1800 p.n.e. - wowczas islam nawet
              sie nikomu nie snil! Gdzie tam widzisz Arabow jako pierwotnych mieszkancow
              Palestyny????????????????????????????????????
              • tentegopolubowny Re: Przeciez byli najeźdcami i okupantami... 22.07.05, 19:27
                Chodzi o ludność autochtoniczną, to nie ma znaczenia jak ich nazwiesz ani nie ma
                aż takiego znaczenia czy był to islam czy innea religia. Polityka silnej ręki i
                usprawiedliwiania przemocy ze strony izraelskich plemion już wtedy była polityką
                odebrania ziem dla swoich potrzeb. Oni byli najeźdcami i okupantami, tak jak są
                dalej teraz. Jeśli tego nie widzisz to po co jest ta dyskusja.
                • hanyska2 Jeszcze tylko nalezy dodac: "Syjonisci do Syjamu!" 27.07.05, 14:14
          • hanyska2 Na poczatku byli Izraelici! 21.07.05, 12:25
            Przeciez to jest w pierwszym paragrafie mojego komentarza - prosze skup sie na
            czytaniu, a nie szamotaniu z wlasnymi mitami:

            W rekach Arabów
            W latach 636-640 Palestyna zostala podbita przez bedacych od niedawna
            muzulmanami Arabów. W 637 roku zostala zdobyta Jerozolima. Z miasta wypedzono
            Zydów. Cala Palestyna weszla w sklad arabskiego kalifatu Ummajjadów. Dynastia
            Umajjadów, sprawujaca z Damaszku wladze nad Palestyna, z powodów politycznych
            chciala posluzyc sie Jerozolima, aby pomniejszyc znaczenie Arabii. Kalif Omar
            zmienili nazwe miasta na al-Quds i oglosil Jerozolime trzecim, co do waznosci
            (po Mekce i Medynie) swietym miastem muzulmanów. Na Wzgórzu Swiatynnym
            wzniesiono meczet.

            W 716 roku kalif Suleiman utowrzyl w Ramli stolice administracyjna kraju.

            Rok 750 to poczatek rzadów Abbasydów w Palestynie. Wraz z upadkiem Umajjadów,
            Jerozolima popadla niemal zupelnie w zapomnienie. Miasto popadlo w ruine. W
            1009 roku kalif Hakim zburzyl w Jerozolimie Bazylike Grobu Swietego .
        • hanyska2 Zachodni Brzeg i Strefa Gazy 21.07.05, 14:19
          Pragne jeszcze przypomniec wszystkim historycznym mitomanom, ze to Izrael
          zostal zaatakowany przez arabskie panstwa w 1967 roku. Dal im rade i w ramach
          retrybucji zabral ZB i SG. Pomysl, skoro lubisz porownia do naszego podworka -
          Niemcy domagaja sie od Polski zwrotu ziem zachodnich! Zaskoczylo????
          Pomimo to Izrael (dla wlasnego spokoju) godzi sie na przejecie tych ziem przez
          Palestynczykow (nieistniejacy narod powstaly dopiero z terrorrystycznej OWP!).
          Czy jeszcze trzeba cos dodac?
      • oswiecony2005 Re: Terroryści związani z al Kaidą stawiają ultim 20.07.05, 00:13
        Oczywiscie zgadzam sie z pierwsza opinia! Srodki masowego przekazu powinny
        ignorowac ich apele i publiczne wystapienia! A specjalne oddzialy wojskowe (cos
        tak jak w USA sa US MARINES) powinni ich po cichu i bez rozglosu wymordowac w
        pien i co do nogi. Zadnych zakladnikow. Zadnego humanitarnego podejscia do tych
        podludzi. Brutalnie i bezlitosnie wszystko co do nich nalezy SPALIC! Przejac
        inicjatywe i wywolac wsrod nich panike i poploch. nawet jak potrzeba uzyc malej
        taktycznej bombki atomowej i zamienic ich w proch. W domu rozpoczac na
        niespotykana skale obserwacje i inwigilacje ich srodowiska. Pod byle pretekstem
        deportowac podejrzanych i ich cale rodziny. Wprowadzic dla wlasnych obywateli
        zupelnie nowe dowody identyfikacji lub paszporty z elektronicznym chipem w
        ktorym jest zakodowana tajna informacja. Oczyscic kraj deportujac i nie
        wpuszczajac choloty w nasze granice. Byc bezwzglednym dla nich i sowicie
        nagradzac wlasnych obywateli za donoszenie i dostarczanie informacji o
        podejrzanych ludziach, meczetach, skupiskach etc. Oczyscic wlasne granice,
        rozpoczac na niespotykana dotychczas skale WSPOLPRACE WOJSKOWO-POLICYJNA z
        reszta krajow UE oraz z tymi ktorzy zadeklaruja TOTALNA walke z nimi i z
        terroryzmem na calym swiecie. Przeniknac wlasnymi szpiegami ich srodowisko.
        Wymordowac cholote i w ten sposob za 50-lat problem przestanie istniec!
        Swiat cywilizowany dysponuje wiekszymi i lepszymi srodkami i technologia i
        bezwzgledny stosunek do wroga sprawi ze oni nie moga uzywajac nawet samobojcow
        wygrac tej wojny. Musimy byc czujni i BEZWZGLEDNI! Nie mozemy brac
        zakladnikow.Konfrontacja musi oznaczac dla nich tylko SMIERC! Koniec kropka.
        • kolejar Re: Terroryści związani z al Kaidą stawiają ultim 20.07.05, 10:46
          Drogi Oświecony2005!
          To Cię tak w 2005 oświeciło? Chyba żartujesz? Nie znasz się na fachu?
          A co do użycia Twoich "bombek", to odsyłam do gen. Le Maya - pewnie nawet nie
          wiesz, kto to był...
          • werrka Re: Terroryści związani z al Kaidą stawiają ultim 20.07.05, 11:28
            A TO TEKST Z ONETU.
            Po zamachach w Londynie nastąpią kolejne, podobne akcje - zapowiedział w wywiadzie dla stacji CNN ojciec Mohammeda Atty - przywódcy terrorystów, którzy 11 września 2001 roku dokonali samobójczych ataków w USA.
            Mohammed el-Amir rozmawiał z CNN w swym domu w zamożnej dzielnicy Kairu. W pokoju, gdzie przeprowadzono wywiad, znajduje się duże zdjęcie Mohammeda Atty, który zginął uderzając samolotem pasażerskim w wieżę World Trade Center w Nowym Jorku.
            El-Amir uważa, że zamachy w USA i Wielkiej Brytanii to początek wielkiej wojny religijnej, mogącej trwać nawet 50 lat. Według el-Amira, coraz więcej bojowników pójdzie w ślady jego syna, a także zamachowców z Londynu.
            Komórki terrorystyczne na całym świecie ojciec Atty porównał do "bomby atomowej, która została już uaktywniona, a jej zegar już tyka".
            Mężczyzna powiedział, iż uczyni wszystko by doszło do nowych ataków. Oskarżył Zachód o stosowanie podwójnych standardów: inaczej traktowane są ofiary zamachów w krajach zachodnich i ofiary przemocy w świecie muzułmańskim. Klnąc po arabsku potępił jako zdrajców i odszczepieńców tych przywódców świata arabskiego i muzułmańskiego, którzy potępili zamachy w Londynie.
            Zapytany o możliwość drugiego spotkania z ekipą CNN, el-Amir postawił warunek: trzeba mu zapłacić 5 tys. dolarów. Pieniądze te - jak zaznaczył - przekaże osobie, która zdecydowałaby się dokonać nowego ataku terrorystycznego. Tyle właśnie - dodał - kosztowałoby przeprowadzenie kolejnego zamachu w Londynie.
            W zamachach w Londynie z 7 lipca zginęło co najmniej 56 osób, w tym dwie Polki.
            El-Amir jest z wykształcenia prawnikiem. Wizytówka na drzwiach jego domu głosi, że jest on "konsultantem".
            WNIOSEK: Ofiary dalsze beda, ale moga dac impuls do wyrzucania z Europy islamistow, im wiecej ofiar (niestety) tym mniejszy posluch dla liberalnych pogladow typu: islam to pokojowa religia, wyznawcy mieszkajacy w Europie kochaja swoje nowe ojczyzny itp. itd.
        • tymon99 Re: Terroryści związani z al Kaidą stawiają ultim 20.07.05, 14:02
          A jedź ty do Rosji albo Korei Pn. swoje metody wprowadzać, bo do wolnego świata
          to Ty się nie nadajesz!
      • kropekuk To kolejne ostatnie ultimatum - bez nerwow:))))))) 20.07.05, 01:02

        • tomcat21 Re: To kolejne ostatnie ultimatum - bez nerwow:)) 26.07.05, 09:59
          Właśnie. Obserwacja uczy że im więcej krzyczą, tym jest spokojniej. Raczej
          należy być czujnym wtedy, kiedy siedzą cicho. Usiłują pokazać, jak złudne jest
          poczucie spokoju i bezpieczeństwa. Dokonywanie masowych mordów w momencie, kiedy
          społeczeństwa Europy jeszcze nie ochłonęły z szoku po ostatnich (bo z bezwładu
          nadal nie ochłonęły) jest z ich punktu widzebnia bez sensu. Spotkają się z
          potępieniem, a może jakimś przejawem potępienia czy zmiany z "tolerancji" na coś
          mniej dla nich wygodnego?
          Mamy przed sobą rok z kawałkiem spokoju. Jak już popłaczemy nad ofiarami z
          Londynu, nasi politycy obiecają nam po raz kolejny, że będą "walczyć z
          terroryzmem" (ale z piątą kolumną islamską na terenie Europy niekoniecznie - bo
          przeciez nie porzucimy wartości "tolerancji" i "politycznej popranowści" -
          wolimy nadstawić drugi półdupek), będziemy spokojnie pracować na nowszy
          samochód, w wolnych chwilach ćpać, dupczyć bez sensu ("wolna miłość" - kolejny
          wynalazek cudownego 1968 r), tolerować zboczenia i patrzeć przez palce, jak
          imamowie nawołują do nienawiści - wówczas zrobią nam kolejne BUM!
      • camel_3d f8u - mylisz sie.. 20.07.05, 08:21
        >Cel USA jest ropa, wpływ, a celem terrorystów (szaleńców) jest zabijanie
        >ludzi.



        celem terrorystow jest zabijanie ludzi, ale celem ich przywodcow jest dojscie
        do wladza, rowniez do przejecia kontroli nad roba, ktorej w usa juz zaczyna
        brakowac. szacuje sie, ze usa posiada wlasnych zloz zaledwie na 8 lat, a co
        potem? dlatego nie moze sopbie pozwloic na warunki dyktowane przez terrorystow.
      • amrra Re: Terroryści związani z al Kaidą stawiają ultim 20.07.05, 10:46
        f8u napisał:
        > Cel USA jest ropa, wpływ, a celem terrorystów (szaleńców) jest zabijanie
        > ludzi.
        Jeśli to był cel USA, to jest jeszcze gorzej,
        ropa po 60$za baryłkę to cięzkie "wpływy"
        petrodolarów dla krajów arabskich i Rosji
        co ma z tego USA i Europa - rachunki do płacenia?
        to jest ten podstępny plan uzyskania przewagi przez
        "krzyżowców" - płacić i osłabiac się ekonomicznie
        mam nadzieję,że cele USA i UE były jednak inne

        celem terrorystów też nie jest zabijanie ludzi
        akty terroru to tylko metoda sięgnięcia po władzę i wpływy
        -sądze,że to nie ma wiele wspólnego z islamem czy jakąkolwiek religią
        /religia jest tylko "listkiem figowym" który ma ukryć
        prawdziwe motywy, od wieków te same żądza posiadania,
        żądza władzy, posiadania albo zniszczenia jak nie można
        zabrać lub ze zwykłej ludziej zawiści zabicie posiadacza
        upragnionych dóbr - nie przypadkiem zamachowcami są często
        osoby wykształcone, żyjące na "Zachodzie". Myślenie w schemacie
        "czego nie mam, bo ..( tu wpisujemy dane wroga oraz co brzydkiego
        nam zrobił-zgodnośc z prawdą nie wymagana, a nawet nie wskazana)"
        budzi nienawiść i już mamy kolejnego terrorystę,
        ale z religią i szleństwem to nie ma nic wspólnego
      • mrlusiek Re: Terroryści związani z al Kaidą stawiają ultim 20.07.05, 11:38
        czym ty myślisz ?
    • 44448888s Re: Terroryści związani z al Kaidą stawiają ultim 19.07.05, 20:57
      Czas najwyższy wycofać wojska z Iraku i zabrać się za porządek we własnym
      kraju.Chyba wszyscy na to czekamy.
      • rysiuz Re: Terroryści związani z al Kaidą stawiają ultim 19.07.05, 21:11
        Nie mow wszyscy bo to nieprawda. Od kiedy 1000 zołnierzy poprawi sytuacje w
        polsce? No bez jaj kurde.

        NA szali jest wiarygodnosc wobec sojuszników, w tym najsilniejszeg
        • 2560a Re: Terroryści związani z al Kaidą stawiają ultim 19.07.05, 21:28
          rysiuz napisał:

          > Nie mow wszyscy bo to nieprawda. Od kiedy 1000 zołnierzy poprawi sytuacje w
          > polsce? No bez jaj kurde.
          >
          > NA szali jest wiarygodnosc wobec sojuszników, w tym najsilniejszeg
          -----------
          TO CIEKAWE! JEZELI NP. MOJ SZWAGIER MA ZAMIAR SKOCZYC NA BANK ,UKRASC CZYJS
          SAMOCHOD ALBO KOGOS ZADZGAC TO JA JESTEM ZOBOWIAZANY DO JAKIEJS LOJALNOSCI CZY
          POMOCY BY NIE STAWIAC NA SZALI WIARYGODNOSCI WOBEC CZLONKA RODZINY/TO WIECEJ
          NIZ SOJUSZNIK/??? DOTYCHCZAS TAKA LOJALNOSC BYLA TRAKTOWANA JAKO WSPOLUDZIAL W
          PRZESTEPSTWIE. I TAK CHYBA NADAL JEST.
          • rysiuz Re: Terroryści związani z al Kaidą stawiają ultim 19.07.05, 22:22
            Nic nie poradze na klopoty twojej rodziny z prawem.

            Sadam nie respektowal obowiazkow ktore nalozyla na niego ONZ w wyniku jego
            agresji na Kuwejt. Finasowal terorystów. Istnialo podejrzenie ze nie poz
          • tymon99 GDZIE Z TYM CAPSLOCKIEM?? /bt 19.07.05, 22:44
        • senat1 Re: Terroryści związani z al Kaidą stawiają ultim 19.07.05, 22:19
          a czy wiesz ile ta misja kosztuje nasz kraj? ą co mamy w zamian? -zagrożenie
          zamachami i jak do tej pory kilkunastu poległych "za wolność ..?waszą i naszą".
          no i oczywiscie samozadowolenie polityków ze udało sie przypochlebic amerykanom....
    • akserm Re: Terroryści związani z al Kaidą stawiają ultim 19.07.05, 21:09
      Rownize dobrze mogli sie podszyc pod zamachy w Londynie.
      • rysiuz Re: Terroryści związani z al Kaidą stawiają ultim 19.07.05, 21:22
        Prawda jest taka ze juz dawno obiecywali ze utopia nas w morzu krwi. Po
        amerykańskich atakach na afganistan i irak znacznie sie jednak skurczyły ich
        mozliwości. A atak na londyn przy całym barbarzynstwie i okrucienstwie trudno
        oceniac jako zrobiony z rozmachewm.

        Bardzo jestem ciekawy prawdziwej reakcji srodoisk islamskich w krajach
        eurpejskich. Klopot z ocena ich reakcji jest ten ze oni w zywe oczy potrafia
        klamac. Z jednej strony potepiajac teroryzm a zdrugiej dajac na niego
        pieniadze.

        To jest wogle kluczowe pytanie. Te spolecznosci mimo ze zyja w demokratycznych
        krajach zachodu ciagle przechowuja mordercze przekonania z krajow pochodzenia.
        Te zabojstwa corek dla ratowania honoru. Ta opinia ze zachod jest opetany przez
        szatana.

        Istota projektu demokratyzacji iraku jest zalozenie ze mozna ich nauczyc zycia
        w demokracji tak jak udalo sie to w niemchech posthitlerowskich czy cesarskiej
        Japoni. Dlatego stan swiadomosci spolecznosci islamskich jest taki wazny. Ktoż
        jak nie oni powinni nasiakac zachodnimi wartosciami takimi jak wiara w
        demokracje czy tolerancja wobec innych przekonań.
        • 2560a Re: Terroryści związani z al Kaidą stawiają ultim 19.07.05, 21:44
          A atak na londyn przy całym barbarzynstwie i okrucienstwie trudno
          oceniac jako zrobiony z rozmachewm.
          --
          1.Czym jest zabicie 100-150 000 cywilow w Iraku i to bez powodu ?
          2.Czym jest zabicie "przez pomylke" tysiecy Afganczykow?
          3.To co sie stalo w Londynie bylo wykonane z rozmachem. To mialo uswiadomic
          ludziom ze nie moga sie czuc bezkarni za popelnione w ich imieniu
          czyny/wybrali swoje rzady!/ ani bezpieczni . Tzw. terrorysci nie musza
          wysadzac pol Warszawy czy Londynu, wystarczy zasiac strach .Jak przyjemnie jest
          wsiasc rano do autobusu ktory moze wyleciec w powietrze. Jak przyjemnie jest
          poleciec na dalekie wakacje jezeli wiadomo ze samolot moze spasc po drodze.I
          to jest wystarczajacy rozmach.
          4.Jezeli ktos jeszcze ma resztke rozumu, a wykluczam wodzow tzw. koalicji,to
          powinien zauwazyc ze przy pomocy sily nie da sie osiagnac zadnego postepu. Czas
          najwyzszy siegnac do innych srodkow.
          5.Kazdy "przypadkowo" zabity Arab , wliczajac w to "przypadkowo" zastrzelonych
          przez zydowskich snajperow Palestynczykow,wydaje na swiat kilku potencjalnych
          mscicieli,terrorystow, partyzantow, odwetowcow, ekstermistow, czy jak tam
          chcemy ich nazwac.
          • rysiuz Re: Terroryści związani z al Kaidą stawiają ultim 19.07.05, 22:09
            Nie wiem skad te liczby wiec sie nie odniose.
            Co do 4 facetów z plecakami to nie mowmy o rozmachu.

            Bandyci ze srodowisk arabskich mordowali juz duzo wczesniej. Poczwszy od
            olimpaidy w Monachium. Lekarstwem na pewno nie jest pobłażliwość.

            Polityka Clintona, ale tez rozpad dwubiegunowgo swiata po upadku ZSRR sprawiły
            że powstały miejsca poza jakimkolwiek wpływem cywilizowanego swiata.

            Mysle o Afganistanie talibów, o Korei Połnocnej Libanie no i oczywiscie o Iraku
            Sadama.

            Na ile ten izolacjonizm okazał sie skuteczny pokazały zamachy na World Trade
            Center ten z lat 90'tych jak i pozniejszy z 2001.

            Ameryka nie jest w stanie zaprowadzić wszedzie porzadku. Było by to zreszta
            zupelnie chore. Skoncentrowali sie na kilku waznych celach.
            1. Oczyszeniu Afganistanu który w wyniku agresji ZSRR stał sie jednym wielkim
            obozem werbunkowym wszelkiego rodzaju psycholi z kompletnie rozpieprzona
            struktura spoleczna
            2. Zniszczeniu rezimu Sadam i budowa na jego gruzach demokratycznego
            spoleczenstwa. Wybory w iraku pokazaly ze wiekszosc Irakijczykow postrzega to
            jako swoja szanse.
            3. Rozwiazanie problemu Palestyny. Tutaj amerykanie bardzo liczyli na nastepce
            Arafata.

            Ze to sa ambitne cele to nie dwóch zdan. Ale ja kibicuje amerykanom a nie
            psycholom z alkaidy, sadamowi czy hamasowi.

            Nie ma co udawac ze wrocimy do czasów wzglednego spokoju sprzed atakow alkaidy
            na USA. Polityka nieangazowania sie w nie ucyniła swiata bepiecznejszym. Mało
            tego rózni psychole wyszkoleni dzieki niefrasobliwości administracji Clintona
            beda całymi latami zatrywac nam życie. Gdzie ma być w tym Polska. Udawac ze jej
            to nie dotyczy?
            Ja uwazam że powinna wspierać swojego sojusznika (USA) w tej walce. To kwestia
            wiarygodności naszego kraju. Na pewno nie powinny byc dla nas natchnieniem
            Francja i Niemcy. Kompleksy francuzów wobec usa przesłaniaj im rzeczywistra
            ocene sytuacji. Co do niemców to rozumiem ze kraj z takimi problemami
            socjalnymi i za takim bagazem historycznym prbije z antyamerykanizmu stworzyć
            jakies pozory spoiwa dla zbiorowej swiadomosci niemców.
            • akserm Re: Terroryści związani z al Kaidą stawiają ultim 19.07.05, 22:38
              "Ameryka nie jest w stanie zaprowadzić wszedzie porzadku. Było by to zreszta
              zupelnie chore. Skoncentrowali sie na kilku waznych celach.
              1. Oczyszeniu Afganistanu który w wyniku agresji ZSRR stał sie jednym wielkim
              obozem werbunkowym wszelkiego rodzaju psycholi z kompletnie rozpieprzona
              struktura spoleczna
              2. Zniszczeniu rezimu Sadam i budowa na jego gruzach demokratycznego
              spoleczenstwa. Wybory w iraku pokazaly ze wiekszosc Irakijczykow postrzega to
              jako swoja szanse.
              3. Rozwiazanie problemu Palestyny. Tutaj amerykanie bardzo liczyli na nastepce
              Arafata."
              ---------------------

              Te powyzsze poczynania USA tylko rozpetaly terroryzm poniewaz byly,
              najlagodniej formulujac, nieudolne. To "zaprowadzenie porzadku" to po prostu
              proba wprowadzenia swoich porzadkow. Zaden suwerenny narod takiego
              porzadkowania z zewnatrz by nie zaakceptowal.
              • rysiuz Re: Terroryści związani z al Kaidą stawiają ultim 19.07.05, 22:47
                Ty no bez kitu. W Iraku rzadził satrpa Sadam i narod nie miał nic do gadania.
                Teraz biorac udział w glosowaniu narod iracki pokazuje ze widzi swoja szanse po
                obaleniu sadama.

                Co do afganistanu to sprawa jest bardziej skomplikowana. Tam talbowie po latach
                totalnego bezcholowia zaprowadzili jako taki porzadek. Oczywiscie ich mandat
                nie pochadził z wyborów a nagiej siły. Niesty ci uczniowie szkoł koranicznych
                wykazywalisie fanatyzmem na niespotykana skale. Kazali zniszczyc posagi buddy
                majace setki lat historii. A oprócz tego udostepniki swoj kraj alkaidzie jako
                oboz szkoleniowy
              • oswiecony2005 Re: Terroryści związani z al Kaidą stawiają ultim 20.07.05, 00:39
                akserm napisał:

                > "Ameryka nie jest w stanie zaprowadzić wszedzie porzadku. Było by to zreszta
                > zupelnie chore. Skoncentrowali sie na kilku waznych celach.
                > 1. Oczyszeniu Afganistanu który w wyniku agresji ZSRR stał sie jednym wielkim
                > obozem werbunkowym wszelkiego rodzaju psycholi z kompletnie rozpieprzona
                > struktura spoleczna
                > 2. Zniszczeniu rezimu Sadam i budowa na jego gruzach demokratycznego
                > spoleczenstwa. Wybory w iraku pokazaly ze wiekszosc Irakijczykow postrzega to
                > jako swoja szanse.
                > 3. Rozwiazanie problemu Palestyny. Tutaj amerykanie bardzo liczyli na
                nastepce
                > Arafata."
                > ---------------------
                >
                > Te powyzsze poczynania USA tylko rozpetaly terroryzm poniewaz byly,
                > najlagodniej formulujac, nieudolne. To "zaprowadzenie porzadku" to po prostu
                > proba wprowadzenia swoich porzadkow. Zaden suwerenny narod takiego
                > porzadkowania z zewnatrz by nie zaakceptowal.

                Bzdura! Wlasnie Niemcy i Japonia zaakceptowaly troche z przymusu (przegrana
                wojna) amerykanska pomoc i staly sie nie tylko cywilizowanymi krajami ale na
                dodatek potegami gospodarczymi i jeszcze pacyfistami! Czyz to nie piekne co sie
                z nich stalo bedac pilnowanym przez dziesieciolecia przez USA? Ameryka ma
                napewno dobre intencje, widac ile przyjmuje immigrantow z calego swiata i jaka
                daje szanse tym ludziom? Gdzie jest drugi taki kraj? Ameryka tylko
                niepotrzebnie sie wplatala w Wietnam w niesluszna dla niej wojne ale i dlatego
                przegrala.........dzisiaj jest inaczej! To ze USA weszly do Iraku bo chodzi o
                rope to jest bardzo idiotyczny argument.Jezeli by to byla prawda to paliwo nie
                kosztowaloby dzisiaj $2.50 za galon tylko moze $1.50 jak przed wejsciem do
                Iraku a moze i nawet mniej! USA placa zaktualna cene rynkowa za kazdy kupiony
                galon! Problem jest w tym ze USA za malo naciskaja Izrael aby prowadzil
                sprawiedliwa i pokoja polityke w stosunku do Palestynczykow i innych Arabow!
                • hanyska2 Daj spokoj Izraelowi skor nie znasz faktow! 20.07.05, 15:31
                  3 sierpnia 1937 roku odbyl sie XX Kongres Syjonistyczny, na którym dyskutowano
                  brytyjska propozycje podzialu Palestyny. Pod namowa Weizmanna i Ben Guriona
                  Zydzi niechetnie przyjeli propozycje Brytyjczyków.

                  W sierpniu 1937 roku kraje arabskie odrzucily brytyjska propozycje podzialu
                  Palestyny, i zapowiedzialy walke az do osiagniecia niepodleglosci i utworzenia
                  rzadu arabskiego. Juz jesienia w Palestynie ponownie wzrosla liczba morderstw
                  dokonywanych na Zydach. Arabowie zaczeli tworzyc oddzialy zbrojne, które
                  glównie w okolicach Nablusu, Nazaretu i Tyberiady, napadaly na zydowskie
                  osiedla oraz brytyjskie oddzialy wojskowe.

                  17 maja 1939 roku w wyniku nacisków strony arabskiej Wielka Brytania
                  opublikowala trzecia "Biala Ksiege", zezwalajaca na wjazd zaledwie 15 tys.
                  zydowskich imigrantów do Palestyny w przeciagu najblizszych 5 lat. "Biala
                  Ksiega" praktycznie zamknela bramy Palestyny dla Zydów, co w konsekwencji
                  równalo sie wyrokowi smierci z rak nazistów dla 6 milionów Zydów w Europie.
                  Winston Churchill powiedzial, ze "Biala Ksiega" oznacza "smiertelny cios dla
                  narodu zydowskiego".

                  W 1943 roku muzulmanski wielki mufti Jerozolimy hadzi Amin el-Hussajni
                  wystosowal list do niemieckiego ministra spraw zagranicznych Joachima von
                  Ribbentropa, z prosba o interwencje na Balkanach w celu powstrzymania dalszego
                  naplywu Zydów europejskich do Palestyny.
                  W 1945 roku Liga Arabska (Egipt, Arabia Saudyjska, Liban, Syria i Irak) wywarla
                  silny nacisk na Wielka Brytanie, która utrzymala limity zydowskiej imigracji w
                  Palestynie.

                  29 listopada 1947 roku Zgromadzenie Ogólne Organizacji Narodów Zjednoczonych
                  przyjelo rezolucje nr. 181. Byla to decyzja w sprawie podzialu Palestyny.
                  Glosowanie: 33 glosy za, 13 glosów przeciw, 10 glosów wstrzymalo sie. W mysl
                  rezolucji:

                  panstwo zydowskie mialo liczyc 14 257 km kw. powierzchni i 935 tys.
                  mieszkanców;
                  panstwo arabskie mialo liczyc 11 664 km kw. powierzchni i 814 tys. mieszkanców.
                  Jednakze panstwo zydowskie mialo skladac sie z trzech kawalków, o trudnych do
                  obrony granicach. Poza jego granicami miala byc takze stolica judaizmu i symbol
                  tradycji zydowskiej - Jerozolima. Pomimo to Zydzi przyjeli postanowienie ONZ,
                  natomiast Arabowie odrzucili.

                  Na poczatku maja 1948 roku w Damaszku (stolica Syrii) zebrali sie szefowie
                  sztabów krajów arabskich, aby omówic zalozenia interwencji wojskowej w
                  Palestynie. "Plan Damaszek" przewidywal uderzenie sil arabskich jednoczesnie z
                  trzech stron, i odciecie sil zydowskich od baz zaopatrzenia na wybrzezu, a
                  nastepnie ich stopniowe zniszczenie. W Palestynie mialo istniec jedno arabskie
                  panstwo - Wielka Syria.

                  4 maja 1948 roku w okolicach Jerozolimy pojawil sie jordanski Legion Arabski,
                  który zaatakowal kilka osiedli zydowskich. Hagana bezskutecznie usilowala
                  kontratakowac. Brytyjczycy starali sie za wszelka cene zagwarantowac utrzymanie
                  rejonu w rekach arabskich i wspierali dowodzone przez angielskich oficerów
                  oddzialy transjordanskie.

                  11 maja 1948 roku egipskie oddzialy wojskowe kilkakrotnie atakowaly kibuc Kfar
                  Darom, w poblizu Gazy.

                  12 maja 1948 roku jordanski Legion Arabski zaatakowal kibuc Gusz Ezion (od
                  pieciu miesiecy oblezony), odblokowujac droge Jerozolima-Hebron. Arabowie
                  zabili wszystkich mieszkanców kibucu, zbeszczeszczono ich ciala, a ocalalych
                  zydowskich zolnierzy gwalcono, po czym okrutnie mordowano. Zginelo ponad 100
                  Zydów (w tym takze dzieci i kobiety).

                  Pierwsza wojna izraelsko-arabska wybuchla 14 maja 1948 roku, w dniu proklamacji
                  niepodleglosci przez panstwo Izrael. Na terytorium panstwa zydowskiego w
                  Palestynie wkroczyly oddzialy wojsk egipskich, irackich, syryjskich i
                  transjordanskich, libanskich. Kraje te nieuznajac ONZ-towskiego podzialu
                  Palestyny pragnely zniszczyc nowo powstale panstwo zydowskie. Oficjalnym
                  powodem ich wkroczenia byla obrona cywilnej ludnosci arabskiej przed
                  dzialalnoscia bojówek zydowskich. Sily izraelskie slabsze liczebnie, ale dobrze
                  zorganizowane i wyszkolone, wyparly arabskie wojska.

                  Glówny artykul: Wojna szesciodniowa

                  W tej sytuacji, 5 czerwca 1967 roku Izrael rozpoczal dzialania wojenne
                  przeciwko Egiptowi, Syrii i Jordanii. Izrael odniósl zwyciestwo zajmujac ponad
                  60 tys. km2 ziem arabskich. Pod izraelska okupacja znalazly sie: syryjskie
                  Wzgórza Golan, jordanski Zachodni Brzeg Jordanu i czesc Jerozolimy, egipski
                  Pólwysep Synaj oraz Okreg Gazy (kontrolowany przez Egipt). Pod naciskiem Rady
                  Bezpieczenstwa ONZ zaprzestano dzialan wojennych.


                  Rada Bezpieczenstwa ONZ 22 listopada 1967 roku przyjela rezolucje 242,
                  wzywajaca Izrael do wycofania sie z ziem zagarnietych w czasie ostatniej wojny.

                  W okresie 1967-1970 na granicy izraelsko-jordanskiej doszlo do 5.840 incydentów
                  zbrojnych, w wiekszosci byly to przypadki ostrzalu artyleryjskiego i
                  mozdzierzowego prowadzone z terytorium Jordanii. W Jordanii ulokowaly sie
                  równiez glówne bazy OWP, która rozpoczela nasilac kampanie terroru przeciwko
                  Izraelowi.

                  29 sierpnia 1967 roku szczyt Ligi Arabskiej przyjal slynna uchwale "Trzy Razy
                  Nie" ("nie" dla pokoju z Izraelem, "nie" dla uznania Izraela, "nie" dla
                  negocjacji z Izraelem).

                  8 marca 1969 roku prezydent Egiptu Naser oglosil, ze egipsko-izraelskie
                  porozumienie o zawieszeniu broni jest niewazne. Rozpoczela sie "wojna na
                  wyczerpanie". Arabski ostrzal artyleryjski koncentrowal sie glównie wzdluz
                  Kanalu Sueskiego. Do mniejszych incydentów dochodzilo na granicach z Syria i
                  Jordania. Organizacja Wyzwolenia Palestyny dzialajac z Libanu w 1969 roku
                  przeprowadzila 97 operacji terrorystycznych przeciwko Izraelowi. W ramach
                  dzialan odwetowych izraelska armia w latach 1968-1972 przeprowadzila 5.270
                  operacji ladowych, morskich i powietrznych. Równoczesnie nasilila sie walka z
                  terroryzmem, który przyjal charakter miedzynarodowy. Cele izraelskie byly
                  atakowane na calym swiecie. Wszystkie te dzialania byly obliczone na oslabienie
                  Panstwa Izrael.

                  cd.
                  Glówny artykul: Wojna Jom Kippur

                  Wojna byla wynikiem ataku wojsk egipskich, jordanskich i syryjskich na Izrael w
                  dniu zydowskiego swieta Jom Kippur (dnia pojednania). Po poczatkowych sukcesach
                  wojsk arabskich wynikajacych w duzej mierze z zaskoczenia sil izraelskich,
                  armia Izraela po blyskawicznej mobilizacji odrzucila Arabów poza linie
                  zawieszenia broni z 1967 roku, a nawet przekroczyla Kanal Sueski i zagrozila
                  Kairowi. Kontrofensywe izraelska wspieraly naloty bombowe na Kair i Damaszek.
                  Dzieki wysilkom mediacyjnym USA i ZSRR (które notabene dostarczaly stronom
                  konfliktu ogromnych ilosci broni) 25 pazdziernika podpisano zawieszenie broni,
                  a na linii frontu rozlokowaly sie sily pokojowe ONZ.

                  Camp David
                  W dniach od 5 do 18 wrzesnia 1978 roku odbyla sie trójstronna konferencja
                  Izraela, Egiptu i Stanów Zjednoczonych w Camp David w USA. 18 wrzesnia
                  podpisano porozumienie izraelsko-egipskie. W ciagu 9 miesiecy Izrael i Egipt
                  mialy ustanowic stosunki dyplomatyczne. W ciagu 3 lat Izrael mial wycofac
                  ostatnie wojska z Pólwyspu Synaj. Granica izraelsko-egipska miala zostac
                  obsadzona przez pokojowe sily ONZ. Izraelska flota miala otrzymac swobode
                  zeglugi przez Kanal Sueski, Ciesnine Tiranska oraz Zatoke Akaba. Wyznaczono
                  równiez program ramowy do zbudowania pokoju na Bliskim Wschodzie, lacznie ze
                  szczególowa propozycja ustanowienia samorzadu palestynskiego na terytoriach.
                  Niestety, Organizacja Wyzwolenia Palestyny wspierana przez arabskich liderów,
                  odrzucila ta propozycje.

                  Glówny artykul: Intifada

                  Jaser Arafat wykorzystal wizyte Ariela Szarona na Wzgórzu Swiatynnym w
                  Jerozolimie i wywolal wybuch drugiego powstania palestynskiego, Intifady Al-
                  Aksa. Pomimo wszelkich prób ratowania pokoju, palestynscy ekstremisci wybrali
                  eskalacje przemocy i doprowadzili do nieslychanej fali samobójczych zamachów
                  terrorystycznych w Izraelu. W odpowiedzi izraelska armia przystapila do
                  okupacji i pacyfikacji terenów Autonomii
                • hanyska2 Re: Terroryści związani z al Kaidą stawiają ultim 20.07.05, 15:32
                  Smierc Jasera Arafata w listopadzie 2004 roku wygasila w znacznym stopniu
                  Intifade. Nowy przywódca Autonomii Palestynskiej Mahmud Abbas przystapil do
                  rozmów pokojowych z Izraelem. Stwarza to nadzieje na pokojowe rozwiazanie
                  konfliktu palestynsko-izraelskiego."

                  Pare lat temu, przed ta ostatnia intifada pilnie czytalam wszelkie infomacje o
                  rozmowach Izrael-Autonomia. Izrael wowczas z godna podziwu cierpliwoscia
                  poszedl na wszystkie niemal dopuszczalne ustepstwa, ale tamtej stronie wciaz
                  bylo malo i tylko czekali na pierwszy lepszy pretekst (Wizyta Szarona na
                  Wzgorzu w pazdzierniku 2000), aby wywolac kolejna intifade! Tak wlasnie pragna
                  pokoju Arabowie!
              • amrra Re: Terroryści związani z al Kaidą stawiają ultim 20.07.05, 11:28
                akserm napisał:To "zaprowadzenie porzadku" to po prostu
                > proba wprowadzenia swoich porzadkow

                Niestety nie ma innych opcji albo to będą "nasze" porządki albo "ICH".
                Wybieraj.
                Suwerenne narody trzymaja psycholi politycznych/ religijnych
                pod kontrolą jeśli tego nie robią tracą suwerenność. świat
                technologii broni masowego rażenia nie może sobie pozwolić
                na wyhodowanie kolejnego hitlerka.
            • 2560a Re: Terroryści związani z al Kaidą stawiają ultim 20.07.05, 21:42
              rysiuz napisał: > Ameryka nie jest w stanie zaprowadzić wszedzie porzadku. Było
              by to zreszta
              > zupelnie chore. Skoncentrowali sie na kilku waznych celach.

              1. Oczyszeniu Afganistanu który w wyniku agresji ZSRR stał sie jednym wielkim
              obozem werbunkowym wszelkiego rodzaju psycholi z kompletnie rozpieprzona
              struktura spoleczna
              2. Zniszczeniu rezimu Sadam i budowa na jego gruzach demokratycznego
              spoleczenstwa. Wybory w iraku pokazaly ze wiekszosc Irakijczykow postrzega to
              jako swoja szanse.
              3. Rozwiazanie problemu Palestyny. Tutaj amerykanie bardzo liczyli na nastepce
              Arafata.
              ad.1 Agresja ZSRR na Afganistan nie byla jedynym powodem powstania tam obozu
              werbunkowego. "Ochotnicy" zasilali obozy dobrze zorganizowane , dobrze
              wyekwipowane i to nie za ruskie pieniadze. Kto finansowal Afganczykow w wojnie
              z Ruskimi? San Marino?
              ad.2Wybory w Iraku nic nie pokazaly! Trudno przedstawienie w okupowanym kraju
              nazwac wyborami. Jakie to wybory jesli mozna wybrac tylko z listy okupanta?
              Jakie to wybory kiedy wiekszosc kraju nie moze wziac udzialu w wyborach,
              zarowno czynnie jak i biernie? Trudno to nazwac nawet farsa.
              ad.3 Rozwiazanie problemu Palestyny? To tylko Palestyna ma problem? Widzisz,
              trzeba sie zastanowic czy pies gryzie bo jest wredny czy tez dlatego , ze ktos
              mu zabral kosc.W przypadku Palestyny o kosc chodzi! A amerykanskie wysilki czy
              czas po Arafacie to propagandowe bzdety.Nie ma polityki amerykanskiej w tym
              rejonie swiata.Ameryka robi to co jej nakazuje Izrael. Izrael w konflikcie ma
              zawsze racje.I to nawet jak reszta swiata, oprocz USA oczywiscie, ma inne
              zdanie.Popatrz na sterte rezolucji ONZetu w sprawie konfliktu. Wszystkie,
              dokladnie wszystkie, zostaly zawetowane przez USA. Jak ktos ma inne zdanie niz
              cala reszta to nalezy domniemywac ze to ta reszta ma racje. O polityce
              amerykanskiej bedzie mozna mowic dopiero wtedy kiedy Ameryka odzyska
              niepodleglosc!Ale nie jest latwo pozbyc sie koszernej budki suflera / malymi
              literami bo nie o kapele mi chodzi/.
        • akserm Re: Terroryści związani z al Kaidą stawiają ultim 19.07.05, 22:33
          Zawsze twierdze, ze jedynym rozwiazaniem jest:
          1. Wydalic ich ile mozna z Europy a reszte usilnie zasymilowac. Zaciesnic
          polityke emigracyjna.
          2. Wycofac sie z Iraku i w ogole krajow arabskich i probowac nawiazac z nimi
          pozytywne kontakty polegajace na poszanowaniu obu stron i traktowaniu siebie z
          respektem. Nalezy tez rozwiac konflikt izraelsko-palestynski tak aby obie
          strony je zaakceptowaly.

          Tym sposobem wytracimy islamistom argumenty i pozbedziemy motywacji,
          jednoczesnie uwalniajac sie od nich w Europie. Z tego tez powodu inwazja Busha-
          Blaira na Irak byla katastrofa nie sluzaca Europie.
          • rysiuz Re: Terroryści związani z al Kaidą stawiają ultim 19.07.05, 22:41
            Zdajesz sie nie zauwaac ze w tym rejonie jedynym demokratycznym krajem jest
            izrael. Irak Sadama był krajem kompletnie nieobliczalnym. Nie mozna było tego
            nie zauwazac. Sadam robil sdobie jaja z onztowskich inspetkorów ktorzy mieli
            sprawdzic czy irak nie ma broni masowego razenia. Jedynym co go stopowalo to
            zdecydowanie Ameryki. jak go brakowało to rpbil co chciał.

            Szczesliwie irakijczycy tez uwazaja czas sadamaza skonczony.
            • akserm Re: Terroryści związani z al Kaidą stawiają ultim 19.07.05, 22:47
              Zdajesz sie tez nie zauwazac, ze Izrael ma zupelnie inna tradycje niz kraje
              arabskie i nigdy te kraje sie do siebie pod wzgledem politycznym i
              cywilizacyjnym nie upodobnia. Dlatego owe usilowania dmokratyzacji krajow
              arabskich nalezy zakwalifikowac jako demagogie sluzaca usprawiedliwieniu
              mieszania sie w sprawy tych krajow. Powinno sie zaakceptowac odmiennosc
              tradycji ich krajow i pracowac nad znalezieniem modus vivendi miedzu Izraelem i
              krajami arabskimi takimi jakie sa.
              Saddam, o ile wiem, zlikwidowal BMR w 1991. W czym wiec zwodzil spolecznosc
              miedzymnarodowa?. Ze staral sie obejsc blokade w wyniku ktorej umieralo tylu
              ludzi wliczjac dzieci. Byl despota ale byl despota przewidywalnym i latwym do
              kontrolowania.
              • rysiuz Re: Terroryści związani z al Kaidą stawiają ultim 19.07.05, 22:55
                Stary no to nie jest tak/ Task tlumaczono komuzim. To odmienna tradycja a do
                tego nowa. Co z tego ze morduja ludzi na masowa skale. Europa tez mordowała w
                sredniowieczu i pozniej.

                Nie, nie, nie. Zyjemy wszyscy w XXi wieku i nie mozna uwazac za wenetrzna
                sprawe krajow arabski to ze rzadza nimi despotie i krwizercze rezimy.

                Ja mam nadzieje ze amerykanom sie uda w iraku. ze powstanie demokratyczny kraj
                wspolpracujacy ze spolecznosica miedzynarodowa. Obliczalny. Pokojowy. I
                promieniujacy swymi sukcesami na okoliczne rezimy. Taik im dopomoz Bog ;-)

                • akserm Re: Terroryści związani z al Kaidą stawiają ultim 19.07.05, 23:31
                  zy znasz jakis arabski, demokratyczny kraj?
                • hanyska2 Amen! Popieram co mowisz w 1000% 20.07.05, 15:34
    • mike56 NIECH SIĘ JUŻ MODLĄ DO BOGA BY IM PRZEBACZYŁ 19.07.05, 21:16
      Mam nadzeję, że Bóg utrąci w piekło ich zamiary.
    • xapur Niech sobie w dupę wsadzą swoje ultimatum. 19.07.05, 21:19
      Media mogłyby się zająć czymś ważniejszym niż komunikaty jakichś psycholi.
      Redakjca słyszała?!
    • eva15 Terroryści związani z al Kaidą glupstwa plota 19.07.05, 21:29
      "Brygady Abu Hafsa al Masriego, te same, które w imieniu al Kaidy przyznały się
      do zamachów w Madrycie i w Londynie, grożą pozostałym krajom europejskim
      zaangażowanym w Iraku. "

      Glupstwa plecie ta al-kaida. Przeciez Blair mowil, ze miedzy zamachem w
      Londynie a inwazja na Irak nie ma zwiazku. No i komu tu wierzyc? Przeciez chyba
      nie al-kaidzie?
      • 2560a Re: Terroryści związani z al Kaidą glupstwa plota 19.07.05, 21:51
        eva15 napisała:> Glupstwa plecie ta al-kaida. Przeciez Blair mowil, ze miedzy
        zamachem w
        > Londynie a inwazja na Irak nie ma zwiazku. No i komu tu wierzyc? Przeciez
        chyba nie al-kaidzie?

        > -----------
        Doskonale! Ja tez mysle ze powinnismy wierzyc Blairowi.Ja pamietam te slawne 45
        minut ktore mialy wystarczy Saddamowi w wytruciu polowy swiata. Mozemy wierzyc
        Bushowi, on zreszta sam ponoc wierzacy , jak wypije , czyli zawsze
        wierzacy.Najbardziej pamietam te widziane ,oczyma wyobrazni, wozy cyrkowe
        zdolne wytwarzac tony trucizmy.
        Mozna tez wierzyc Lepperowi ktory widzial talibow w Klewkach czy jakiejs innej
        gminie.
        • galaxy2099 A pewnie nalezy wierzyc Schroederowi I Chiracowi 20.07.05, 07:25
          ze gdyby nie wojna w Iraku to swiat bylby wolny od terroru islamskiego a islam
          bylby najbardziej pokojowa religia swiata ???
          Baju baju w Eurokraju zielono-rozowych ideologii klamliwych ideologii
        • tomcat21 Re: Terroryści związani z al Kaidą glupstwa plota 26.07.05, 10:03
          2560a napisał:

          > Doskonale! Ja tez mysle ze powinnismy wierzyc Blairowi.Ja pamietam te slawne 45
          >
          > minut ktore mialy wystarczy Saddamowi w wytruciu polowy swiata. Mozemy wierzyc


          A wywiad miłujacych pokój Francji, Niemiec i Rosji wiedział, że Saddam pozbył
          się broni masowego rażenia?
      • tomcat21 Re: Terroryści związani z al Kaidą glupstwa plota 26.07.05, 10:02
        eva15 napisała:

        > "Brygady Abu Hafsa al Masriego, te same, które w imieniu al Kaidy przyznały się
        >
        > do zamachów w Madrycie i w Londynie, grożą pozostałym krajom europejskim
        > zaangażowanym w Iraku. "


        A jaki był powód zamachów islamistycznych we Francji w 1995 roku? Tez Irak?


        >
        > Glupstwa plecie ta al-kaida. Przeciez Blair mowil, ze miedzy zamachem w
        > Londynie a inwazja na Irak nie ma zwiazku. No i komu tu wierzyc? Przeciez chyba
        >
        > nie al-kaidzie?


        Wycofajmy się z Iraku. Będą nas atakować za to, że nie patrzymy przez palce na
        nawoływania do zabijania niewiernych w meczetach Europy Zachodniej. Albo, że nie
        dajemy im swobodnie wysadzać się w środkach komunikacji publicznej.
    • cradle Re: Terroryści związani z al Kaidą stawiają ultim 19.07.05, 22:00
      A może w końcu my postawimy ultimatum tym bandytom?? Weźmiemy sie za tych islamskich idiotów.I skończymy z nimi.
      • oswiecony2005 Re: Terroryści związani z al Kaidą stawiają ultim 20.07.05, 01:04
        cradle napisał:

        > A może w końcu my postawimy ultimatum tym bandytom?? Weźmiemy sie za tych
        islam
        > skich idiotów.I skończymy z nimi.

        AMEN! Nic dodac nic ujac!
    • pether_23 Re: Terroryści związani z al Kaidą stawiają ultim 19.07.05, 22:07
      A Polski nie wymienili, jesteśmy wśród "innych krajów". Są jednak dobre strony
      tego, że nas wszyscy olewają na arenie międzynarodowej.
    • rysiuz Re: krzyzowcy/Bush i jego wasale/ najechali Irak. 19.07.05, 22:17
      Glupoty. Irakijczycy masowym udzialem w wyborach wskazali po czyjej sa stronie,
      A rózni kretyni paputczicy (wiesz skad to kotku?) powtarzaja brednie alkaidy
      kompletnie bezmyslenie.

      Po czyjej jestes stronie? andytów którzy zabili 23 letnia bogu ducha winna
      dziewczyne studentke z polski?

      Wolny swiat ma prawo sie bronic. Ci bandyci mordowali na długo przed najazdem
      na Irak. Wiec niech ci sie myli i nie powtarzaj glupot. A jak paluszki swirzbia
      to włoż miedzy drzwi.
      • akserm masz problemy z chronologia. Powiedz mi, czy takie 19.07.05, 22:21
        zamachy zdarzaly sie np w 1960, 1961, 1963 etc roku?. Jak zaczely sie nagle, w
        ktoryms punkcie historii to musialy byc czyms spowodowane. Czym? . No odpowiedz
        sobie.
        • rysiuz Re: masz problemy z chronologia. Powiedz mi, czy 19.07.05, 22:29
          Arabski teroryzm miedzynarodowy narodził sie w latach 70 tych

          Bandyci ze srodowisk arabskich mordowali juz duzo wczesniej. Poczwszy od
          olimpaidy w Monachium. Lekarstwem na pewno nie jest pobłażliwość.

          Polityka Clintona, ale tez rozpad dwubiegunowgo swiata po upadku ZSRR sprawiły
          że powstały miejsca poza jakimkolwiek wpływem cywilizowanego swiata.

          Mysle o Afganistanie talibów, o Korei Połnocnej Libanie no i oczywiscie o Iraku
          Sadama.

          Na ile ten izolacjonizm okazał sie skuteczny pokazały zamachy na World Trade
          Center ten z lat 90'tych jak i pozniejszy z 2001.

          Ameryka nie jest w stanie zaprowadzić wszedzie porzadku. Było by to zreszta
          zupelnie chore. Skoncentrowali sie na kilku waznych celach.
          1. Oczyszeniu Afganistanu który w wyniku agresji ZSRR stał sie jednym wielkim
          obozem werbunkowym wszelkiego rodzaju psycholi z kompletnie rozpieprzona
          struktura spoleczna
          2. Zniszczeniu rezimu Sadam i budowa na jego gruzach demokratycznego
          spoleczenstwa. Wybory w iraku pokazaly ze wiekszosc Irakijczykow postrzega to
          jako swoja szanse.
          3. Rozwiazanie problemu Palestyny. Tutaj amerykanie bardzo liczyli na nastepce
          Arafata.
          • akserm Re: masz problemy z chronologia. Powiedz mi, czy 19.07.05, 22:40
            Olimpiada w Monachium byla w 1968 roku. A co przedtem?
            • rysiuz Re: masz problemy z chronologia. Powiedz mi, czy 19.07.05, 22:43
              No nie oczywiscie była 1972 wydarzenia w jej trakcie dały poczatek
              miedzynarodowemu teroryzmowi w wykonaniu Arabów. W 1968 była chyba w meksyku
              • akserm Re: masz problemy z chronologia. Powiedz mi, czy 19.07.05, 22:48
                masz racje, to bylo tak dawno ze zapomnialem.
            • oswiecony2005 Re: masz problemy z chronologia. Powiedz mi, czy 20.07.05, 00:55
              akserm napisał:

              > Olimpiada w Monachium byla w 1968 roku. A co przedtem?

              Tu sie chlopie nie popisal! Dwojka z historii. Olimpiada w Monachium byla w
              1972 a jak nie pamietasz to w 1968 byla w MEKSYKU!
              • akserm Re: masz problemy z chronologia. Powiedz mi, czy 20.07.05, 19:29
                W kazdym razie byla po 1967 roku. To najwazniejsze. Co do meritum, to
                faktycznie pokielbasilo mi sie.
    • sarmata Imperialisci maja na sumieni 25 tys Irakijczykow 19.07.05, 22:20
      Amerykanscy imperialisci przyczynili sie do smierci tysiecy niewinnych ludzi w
      Iraku. Nawet najwieksi dyktatorzy w tak krotkim czasie nie zebrali tak
      krwawego zniwa. Dlatego tzw. koalicja ktora pod falszywym pretekstem
      zaatakowala Irak powinna stanac przed Miedzynarodowym Trybunalem i zaplacic za
      popelnione zbrodnie.
      • rysiuz Re: Imperialisci maja na sumieni 25 tys Irakijczy 19.07.05, 22:36
        Przestan chrzanic
        irakijczycy momo grozb zamachhow jasno pokazali w wyborach po czyej sa stonie.
        A posrancy z alkidy groza calemy wolnemu swiatu bez wzgledu czy my jestesmy w
        iraku czy nie. Coz im byla winna 23 letnia studentka z polski? Badytow trzba
        dopasc i zlikidowac i tyle.
        • oswiecony2005 Re: Imperialisci maja na sumieni 25 tys Irakijczy 20.07.05, 01:02
          rysiuz napisał:

          > Przestan chrzanic
          > irakijczycy momo grozb zamachhow jasno pokazali w wyborach po czyej sa
          stonie.
          > A posrancy z alkidy groza calemy wolnemu swiatu bez wzgledu czy my jestesmy w
          > iraku czy nie. Coz im byla winna 23 letnia studentka z polski? Badytow trzba
          > dopasc i zlikidowac i tyle.

          Nic dodac nic ujac! doskonala analiza! Sciskam prawice!!!
      • oswiecony2005 Re: Imperialisci maja na sumieni 25 tys Irakijczy 20.07.05, 01:00
        sarmata napisał:

        > Amerykanscy imperialisci przyczynili sie do smierci tysiecy niewinnych ludzi
        w
        > Iraku. Nawet najwieksi dyktatorzy w tak krotkim czasie nie zebrali tak
        > krwawego zniwa. Dlatego tzw. koalicja ktora pod falszywym pretekstem
        > zaatakowala Irak powinna stanac przed Miedzynarodowym Trybunalem i zaplacic
        za
        > popelnione zbrodnie.

        czlowieku nie siadaj do komputera na kacu bo teraz widzisz jak potezne i
        wielkie glupoty piszesz! Jestes debil skonczony i niepotrzebnie matka sie
        zdecydowala urodzic ciebie, kretynie! Kto do jakiej smierci sie przyczynil!
        Szkoda slow baranie! Zacznij lepiej sie odzywiac no i odwiedz lekarza.
        najwayzsza pora!
      • amrra Re: Imperialisci maja na sumieni 25 tys Irakijczy 20.07.05, 11:50
        sarmata napisał:

        > Amerykanscy imperialisci przyczynili sie do smierci tysiecy niewinnych ludzi

        a sarmaci przyczynili sie do rozborów Polski,
        sarmacka myśl polityczna w 2005 jest tej samej jakości
    • rysiuz Re: Terroryści związani z al Kaidą stawiają ultim 19.07.05, 23:07
      ale im oto chodzi. abys widzial ich jako wyznawcow islamu. a to bandyci sa. i
      oczywiscie maja wplywy w kilku meczetach ale to nie jest tozsame z islamem. a
      poza tym jak ty sobie to wyobrazasz decyzja ministra rozporzadznie w w sprawie
      wysadzania meczetów? To wogle nie ta czestotliwosc.

      To jest wojna czwiyliyacji. ale nie islamu z chrzescijanstwem tylko majacej za
      nic jdenostke religi szalenców z alkaidy a tolerancyjnej i otwartej
      cywizlizacji zachodu.
      • kot.behemot Re: Terroryści związani z al Kaidą stawiają ultim 20.07.05, 00:05
        rysiuz napisał:

        > ale im oto chodzi. abys widzial ich jako wyznawcow islamu.

        A nie są nimi? Jak napisałeś, to jest wojna cywilizacji. Po drugiej stronie nie
        jest jednak tylko grupka szaleńców, ale opinia społeczna, kształtowana przez
        mułłów. Widziałeś w telewizji sceny masowej radości w Palestynie, po zamachach
        11 września? Słyszałeś może opinie studentów z krajów muzułmańskich, wyrażające
        satysfakcję? Ja słyszałem, w samych USA, z których gościnności korzystali.

        Dla muzułmanów ich religia i ich środowisko są zbyt ważne, żeby się dali
        podzielić na "naszych dobrych muzułmanów" i "garstkę szaleńców", nadal
        pozostając nie zasymilowanymi Arabami czy Persami.

    • nolnejm Pokażmy im ŚRODKOWEGO PALCA... 19.07.05, 23:26
      Grozić mogą, i oby nikt ich nie słuchał, bo to jak płacenie trybutu. Z nimi nie
      powinno się negocjować. Może zabiją kogoś, może to będzie ktoś z mojej rodziny.
      Zdania nie zmienię, a nawet się w nim utwierdzę. Możecie mi skoczyć...
      • raffi5 Re: Pokażmy im ŚRODKOWEGO PALCA... 20.07.05, 08:51
        Wystarczy tylko trochę pogrozić, a już wszelkiego rodzaju buraki chcą
        się stawiać.
        A wycofać wojska z Iraku. Wtedy wojna (w Iraku) będzie nie o wycofanie wojsk,
        ale o władze między Sunnitami i Szyitami.
    • oswiecony2005 Re: krzyzowcy/Bush i jego wasale/ najechali Irak. 20.07.05, 00:52
      buszek2 napisał:

      > zabijajac lub zadajac cierpienie 100tys.ludzi. Jedyna droga na poprawe
      > stosunkow w swiecie i zmniejszenia nienawisci jest wycofanie wojsk
      > okupacyjnych, wyplacenie reparacji wojennych i skazanie winnych przez
      > Miedzynarodowy Trybunal...www.panstwozla.pl

      Puknij sie czlowieku w glowe! Na to co robia terrorysci powinna byc jedna
      odpowiedz! Kompletny terror u nich w domu! Czy ty czlowieku nie rozumiesz ze z
      nimi nie da sie rozmawiac? Ich po protu trzeba wybic w pien, a juz po drodze
      reszta tej bandy padnie na kolana i bedzie prosic o pokoj! Zadnych paktow z
      psychopatami. Im trzeba udowodnic ze jestesmy silniejsi i ze ich zniszczymy.
      To jedyna droga innej nie ma! Oni musza byc 24 godziny pod kontrola i na muszce!
      Inaczej przegramy...............
    • kokosz_is_back Re: Terroryści związani z al Kaidą stawiają ultim 20.07.05, 01:57
      typowa prowokacja w stylu gliwickiej radiostacji... teraz, komu moze zalezec na
      wzbudzeniu wrogosci do muzulmanow, hmmm... operacja THE LAVON AFFAIR sie
      klania... :-(((

      www.whatreallyhappened.com/lavon.html
      • kot.behemot Re: Terroryści związani z al Kaidą stawiają ultim 20.07.05, 04:53
        > typowa prowokacja w stylu gliwickiej radiostacji... teraz, komu moze zalezec na
        > wzbudzeniu wrogosci do muzulmanow, hmmm... operacja THE LAVON AFFAIR sie
        > klania... :-(((

        1. Operacja się nazywała "Susannah". "The Lavon Affair" dopiero jak się sypnęła. :)

        2. Muzułmanie SĄ wrodzy wobec cywilizacji Zachodu, nie widzę więc powodu, żeby
        im wrogością nie odpłacić.

        3. I właśnie dlatego, że jest pewna mała szansa, że to znów jakaś operacja
        "Susannah", proponuję retorsje wobec LOKALNYCH muzułmanów. Nie inwazję kolejnego
        państwa arabskiego w interesie pewnego ich sąsiada. :)
        • kokosz_is_back Re: Terroryści związani z al Kaidą stawiają ultim 20.07.05, 05:10
          kot.behemot napisał:
          > 3. I właśnie dlatego, że jest pewna mała szansa, że to znów jakaś operacja
          > "Susannah", proponuję retorsje wobec LOKALNYCH muzułmanów. Nie inwazję
          > kolejnego państwa arabskiego w interesie pewnego ich sąsiada. :)

          Czemu nie, a potem jeszcze dokopac temu "pewnemu sasiadowi", jak juz sie
          wszystko wyda, na zasadzie laczenia przyjemnego z pozytecznym... ;-))
          • kot.behemot W Izrael jednak nie wierzę 20.07.05, 09:42
            Ale w Izrael jednak nie wierzę. Nie opłacałoby się - operacje służb specjalnych
            czasem się wydają (na przykład: mieli na koncie nieudane zabójstwo jakiegoś
            przywódcy Hamasu w Jordanii, potem antidotum na truciznę musieli w zębach
            przynieść, bo był wstyd na cały świat; albo sama operacja "Susannah").

            Atakując, w ramach operacji "Susannah", instytucje amerykańskie w Egipcie Żydzi
            się pilnowali: robili to, oczywiście, tak, żeby wyglądało na Arabów. Jednak
            robili to też tak, że nikt nie zginął. Dlatego, chociaż minister Lavon musiał
            zrezygnować, sprawa rozeszła się raczej po kościach.

            Weźmy teraz Londyn, albo 9/11. Ryzyko: gdyby się wydało, to byłby to koniec
            Izraela. Embargo europejskie (na dodatek do arabskiego), oraz bardzo
            prawdopodobne wstrzymanie pomocy amerykańskiej. Kraj bez surowców, otoczony
            wrogami. Kaput by było. I w imię czego podejmować takie ryzyko? Dla public
            relations, jacy to Arabowie źli? Nie byłoby to ryzyko racjonalne.

            • kokosz_the_great Re: W Izrael jednak nie wierzę 22.07.05, 20:17
              natomiast atakujac USS Liberty juz sie nie pilnowali i skoro wszystko uszlo im
              na sucho, przeto...
      • raffi5 Dokładnie tak. 20.07.05, 09:07
        Dobrze że ktoś wreszcie napisał coś rozsądnego. Brawo!
    • qc Bez mediow terroryzm by nie istnial 20.07.05, 04:16
      To media sa propagandowa tuba i wspolnikiem dla tych zwyklych mordercow.
      Zdjac z pierwszych stron, wyciszyc, czasami utajnic, to jest jakby nie bylo
      wojna.
      Trafnie okreslone w czasie wojny o konwoje na Atlantyku:'moving lips, sink
      ships'.
      • bogdantadus Re: Bez mediow terroryzm by nie istnial 20.07.05, 19:24
        qc napisał:

        > To media sa propagandowa tuba i wspolnikiem dla tych zwyklych mordercow.
        > Zdjac z pierwszych stron, wyciszyc, czasami utajnic, to jest jakby nie bylo

        Slusznie! Taka polityke informacyjna prowadzi sie z powodzeniem nt ofiar po
        tamtej stronie, dzieki czemu mozesz sobie wykrzykiwac bzdury, ale za to z
        "czystym sumieniem".
    • roomzeiss WAR !!! 20.07.05, 07:57
      Kill `em all!

      Pojecie "umiarkowani muzulmanie" przypomina mi zabawna dyskusje, jaka
      rozgorzala w drugiej polowie lat 80 po dojsciu do wladzy Gorbaczowa w CCCP, na
      temat czystek stalinowskich. Spierano sie sie na temat ofiar tych czystek,
      jakoby wtedy "zli komunisci" powykanczali "dobrych komunistow". Genialnym
      podsumowaniem tych sporow byla piosenka Jacka Kaczmarskiego pt. "Rehabilitacja
      Komunistow", naprawdo warto jej posluchac.

      Podzial Muzulmanow na terrorystow i reszte nie ma sensu. Zarowno terrorysci,
      jak i reszta spolecznosci islamskiej maja ten sam cel - opanowanie swiata wg.
      receptury z koranu.

      Oczywiscie, ze nie kazdy Muzulmanin jest terrorysta- spolecznosc zlozona z
      samych terrorystow nie moglaby w zaden sposob funkcjonowac. Ktos musi zrobic
      papu bojownikom Allaha, uszyc i wyprac ciuchy, pobudowac domy, wzgl. slumsy i
      np. czyscic w nich kible, doprowadzic prad, zeby mozna sobie AL-Jazeera
      poogladac, wydobyc i sprzedac rope na finansowanie jihadu no i trzeba
      produkowac i wychowywac nowych fanow Allaha i Jego Proroka (patrz galeria
      dzieci eurojihad.org). Nawet prawdziwy nieskalany bojownik swietej wojny
      przeciw niewiernym musi czasami zajac sie takimi przyziemnymi pie..mi.

      Zbrojnym ramieniem nazizmu byl Wehrmacht i SS. Zbrojnym ramieniem komunizmu:
      Niezwyciezona Armia Czerwona i armie bratnich krajow demokracji ludowej Sila
      zbrojna islamu sa terrorysci. To jest ich jedyna mozliwosc walki z nami, bo jak
      sie koncza otwarte wojny islamskiej dziczy z krajami cywilizowanymi pokazuja
      wojny z Izraelem, "Pustynna Burza", czy "Iracka Wolnosc".

      W czasie konwencjonalnej wojny, prowadzonej na pelna skale, z bronia w reku
      (np. Niemcy II -wojna) walczylo jednoczesnie ok. 3,5 mln ludzi - to jakies 5%
      ludnosci kraju. Czy to znaczy, ze pozostale 95% Niemcow bylo wtedy ok, a
      alianckie armie powinny byly sie skoncentrowac na wylapywaniu "ekstremistow" ?
      i opowiadaniu reszcie, jacy to oni sa super ? I ze narodowy socjalizm tak
      naprawde nie jest wcale zly, tylko Hitler i jego wspolpracownicy go blednie
      interpretowali ?

      wojna terrorystyczno-partyzancka wymaga znacznie mniejszego zaangazowania..
      aktywnym terrorysta zapewne nie jest nawet co setny muzulmanin, ale to nie
      zmienia faktu, ze naszym wrogiem jest cala spolecznosc, gotowa w kazdej chwili
      do uzupelnienia strat, czy otwarcia nowych frontow
      • amrra Re: WAR !!! 20.07.05, 12:10
        roomzeiss napisał:
        W czasie konwencjonalnej wojny, prowadzonej na pelna skale, z bronia w reku
        > (np. Niemcy II -wojna) walczylo jednoczesnie ok. 3,5 mln ludzi - to jakies 5%
        > ludnosci kraju.
        5% hmm..... taki jest udział ludzości muzułmańskiej w UE
        to ultimatum wygląda coraz gorzej
    • camel_3d robi sie ciekawie... 20.07.05, 08:18
      Nostradamus juz przewidzial, ze wszystko zacznie sie od bliskiego wschodu.
    • camel_3d kochani, mylicie sie 20.07.05, 08:27
      to nie ma nic wspolengo z izraelem czy innymi krajami.
      zastanawialiscie sie, dlaczego przywodcy terrorystow nie wysadza sie sami w
      powietrze? tak dla przykladu? a no dlatego, ze im zalezy na dojsciu do wladzy.
      wysadzaja sie tylko "zwykli" ludzie, ktorzy nic nie znacza. Natomias gdy
      przywodcy zdobeda wladza, na ktorej im tak zalezy, zdobeta tez kontrole nad
      ropa, i to bedzie koniec USA i Europy. Im nie zalezy na zabiciu ludzi
      (niewiernych), przeciez w iraku zabijaja nawet dzieci stojace po czekolade.
      Oni chca wprowadzic atmosfere strachu i nienawisci do USA i Europy. Przecietny
      Arab nie wie nic na nasz temat, a wie ze USA ( i przyjaciele) jest w Iraku i to
      wystarczy. To nas sie obwinia za cale zlo. Terrorysci chca "Uwolnic" irak, ale
      to tylko przykrywka. Potem i tak wprowadza taki rezim ze hej, bo glupim,
      bogobojnnym i biednym narodem latwiej sie rzadzi i latwiejh sie go wykorzystuje.
    • panie_p0sle Europa stawia ultimatum terrorystom 20.07.05, 08:59
      Albo zabiora caly swoj majdan do siebie, albo bedzie odstrzal...?
    • rsrh Dać al-kaidzie takze miesiąc na wyniesienie się 20.07.05, 09:35
      z Europy.Po tym terminie w wypadku jakiegokolwiek podejrzenia o ich dalszej
      działalności na kontynencie nalezy:
      - deportować do krajów pochodzenia duchownych islamu odbierajac obywatelstwo
      kraju osiedlenia,
      - wstrzymac na stałe możliwość imigracji'
      - wyznaczyc dozorowane miejsca osiedlenia wielodzietnym rodzinom islamskim
      żyjących z socjalu

      - policyjnie nadzorować szkółki islamskie'
      - prowadzic stały monitoring korespondencji tych wspólnot
      - znieść tajemnice bankową kont.
      Oni działaja wyłącznie w oparciu o miejscowych współwyznawców!!!!
      • amrra Re: Dać al-kaidzie takze miesiąc na wyniesienie s 20.07.05, 12:03
        rsrh napisał:
        a ja dodam:
        - przyzanawnie obywatelstwa kraju osiedlenia
        tylko na zasadach wyjątku - karta pobytu nie
        powinna uprawniac do socjalu ( maja pieniądze
        na bomby to niech znajdą na pomoc swoim biednym)
      • tymon99 Re: Dać al-kaidzie takze miesiąc na wyniesienie s 20.07.05, 14:09
        I zapomniałeś: zbudować Chiński Mur wokół Europy :)
        Naprawdę chcesz żyć w więzieniu? Bez imigracji Europa za najdalej 20 lat załamie
        się pod ciężarem swojego systemu emerytalnego. Polski dotyczy to w stopniu nie
        mniejszym niż innych krajów...
        • amrra Re: Dać al-kaidzie takze miesiąc na wyniesienie s 20.07.05, 19:07
          tymon99
          nie przyznawanie obywatelstwa obcokrajowcom
          wcale nie oznacza "życia w więzieniu"
          Obywatele UE USA i tak mogą praktycznie żyć
          gdzie im się podoba. Imigranci jeśli chcą żyć
          na tzw."zachodzie" muszą przyjmowć zasady tu
          OBOWIĄZUJĄCE w tym także normy kulturowe i
          prawne- nie ma wolności dla fanatyzmu, wolności do
          zycia w enklawach gdzie wychowuje się w nienawiści
          i pogardzie dla kraju który ich wręcz utrzymuje
          ( choć tak wielka naiwość moze skłaniac do pogardy)-
          i nie widzę powodu by przyznawać imigrantom z krajów
          odległych kulturowo obywtelstwo oraz wszystkie
          związane z tym prawa ( w tym wyborcze)-
          wystarczy karta pobytu ( do cofnięcia w każdej chwili)
          pobyt jest dla nich wyłacznie źródłem zrobku i tylko tyle
    • speedy13 Re: Terroryści związani z al Kaidą stawiają ultim 20.07.05, 09:48
      Bo jak nie to co zrobią? Podłożą bomby w metrze?
    • me.how gazeto opamietaj sie! 20.07.05, 09:59
      Zapytanie do Gazety

      Jaki sens / cel / powod ma tworzenie tejze platformy ?forum? dla druzgocaco intelektualnie
      niedorozwinetych krzykaczy (lub wielu, ktorzy ewidentnie nigdy nawet nie zaczeli takiego rozwoju),
      ktora naduzywana jest przez znakomita wiekszosc tzw. internautow do wylewania na niej w swym
      bezgranicznym idiotyzmie trudnych do opisania pomyj, bluzgania prymitywem, bzdura, nietolerancja,
      etc., etc.?

      Michal.
      • kolejar Re: gazeto opamietaj sie! 20.07.05, 10:34
        Michale - poniekąd masz rację. Ciężko te bzdury czytać, a polemizować raczej się
        nie da, albo nie warto. Masz rację, tylko pisz składniej...
        A forum jakieś - także dla idiotów - być musi - żeby nie głosowali na Leppera i
        SLD. Niech się tu wyszczekają. Dlatego tylko poniekąd masz rację...
      • rsrh 3xdziennie prozac Michale ! Wylewasz szambo 20.07.05, 11:23
        nie poparte jakimikolwiek argumentami.
        Cel takiego forum jest jasny:
        -poznac opinie
        -rozpoznac przez odpowiednie służby zwolenników tych bandytów!!!!!
      • amrra Re: me.how opamietaj sie! 20.07.05, 12:42

        jaki jest powód/ cel Twojego postu w tak
        niegodnym miejscu, cyt: "forum? dla druzgocaco int
        > elektualnie
        > niedorozwinetych krzykaczy (lub wielu, ktorzy ewidentnie nigdy nawet nie zaczel
        > i takiego rozwoju),
        czasami każdy napisze coś głupiego, nie wyłączając Ciebie( patrz powyżej),
        mnie, gazety; jednak zaprezentowany w Twoim wystąpieniu poziom dyskusji oraz wrodzonej i nabytej inteligencji - poraża, bardziej niż najmniej przemyślany
        post forumowicza. Moje gratulacje, przesunąłes granice w "bezgranicznym idiotyzmie trudnych do opisania pomyj". Niemożliwe stało się możliwe hahaha
    • spacerowicz A tytul jest manipulacja 20.07.05, 11:37
      "Brygady Abu Hafsa al Masriego, te same, które w imieniu al Kaidy przyznały się
      do zamachów w Madrycie i w Londynie, grożą pozostałym krajom europejskim
      zaangażowanym w Iraku."

      Gazeta usiluje tytulem stworzyc wrazenie, ze grozba dotyczy calej Europy, a
      tymczasem wynika z tekstu, ze dotyczy ona wylacznie panstw, ktore wysluguja sie
      Amerykanom.


    • rsrh No to sobie poczytajcie co dla CNN powiedział 20.07.05, 11:49
      tatuś szefa ataku na USA (Atta) PRAWNIK El-Amir mieszkaniec Kairu.
      "Uczyni wszystko by doszło do nowych ataków".
      Za drugie spotkanie z ekipa CNN ząda 5000 dolarów które przekaże na drugi zamach
      w Londynie!
      Żródło - czytaj w "ONET"
      Pamiętacie tych "Obrońców" immama z Poznania którego udało sie z Polski usunąć??
      Jego zadaniem nie było krzewienie "wiary" lecz przygotowanie kwater dla przybyszów.
      Jeszcze macie jakieś złudzenia aby stawac w obronie tych bandziorów i ich
      popleczników - dokładnie odpowiadajacych definicji Lenina - "uzyteczni idioci".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka