Dodaj do ulubionych

interesujacy artykul, wiec znow wam rzucam....

26.07.05, 18:18
www.realclearpolitics.com/Commentary/com-7_26_05_DP_pf.html
Obserwuj wątek
    • voloderos Re: interesujacy artykul, wiec znow wam rzucam... 26.07.05, 18:57
      nie wiem co w tym artykule jest interesującego,
      zwykły tekst żyda na temat palestyńczyków,
      spodziewałaś się pozytywnych słów od Pragera odnośnie Palestyńczyków?
    • explicit Re: interesujacy artykul, wiec znow wam rzucam... 26.07.05, 19:59
      He, he, telepatia cy co ? Wlasnie czytalem na temat jego wypocin Toz to moj
      koszerny przyjaciel , nijaki Dennis Prager , niebieskooki expert antysemityzmu

      Byle co jesz , byle co czytasz i byle co gadasz , ciucka :)

      uklony

      www.ihr.org/jhr/v05/v05p375_Rollins.html

      ==============================================================================

      media.salemwebnetwork.com/swn/klup-am/LocalImages/ProgramGuide/DP%20Open%20Smile%20headshot.jpg
    • silesius.funkulo Re: interesujacy artykul, wiec znow wam rzucam... 26.07.05, 22:44
      Neozionconsowym mędrkom z nadmiaru wpływów i władzy już się we łbach
      poprzewracało. Ci byli socjaliści i libertyni mienią się aktualnie
      najprawdziwszą i najprawszą z prawic, a za główny wyznacznik przynależności do
      tejże biorą stosunek do polityki jakiegoś państewka na Bliskim Wschodzie. Nie
      popierasz - jesteś lewakiem (jeśli nie "islamskim terrorystą"). Takoż nim
      jesteś popierając iracką chucpę, chociaż osobiście nie spotkałem się dotąd z
      jasnym i klarownym wytłumaczeniem tego na czym miałoby polegać "right-wingness"
      jednoczenia przeciwko sobie całej Arabii i przy okazji połowy Europy.
      Jednocześnie neoconi sami ze swym etatystycznym podejściem do państwa i
      gospodarki czy ograniczaniem podstawowych swobód obywatelskich zaprowadzają w
      Stanach porządki, które z tradycyjną myślą konserwatywną mają niewiele
      wspólnego.

      PS. Rebe Prager pisze: "Actually, for many on the Left, it is all right. The
      socialist mayor of London himself blames the terror in his city on British
      support for America and Israel, not on Islamic terror-theology.". Otóż podobny
      do burmistrza Londynu ogląd całej sytuacji mają tak lewackie kręgi
      jak "Spectator" czy "American Conservative".
      • silesius.funkulo Re: interesujacy artykul, wiec znow wam rzucam... 26.07.05, 22:46
        > Takoż nim
        > jesteś popierając iracką chucpę

        "...nie popierając..." ma się rozumieć.
        • zbalansowany Re: interesujacy artykul, wiec znow wam rzucam... 27.07.05, 01:04
          Szokujacy belkot
        • szekspir7 przejęzyczenie wynikło z przyzwoitości, a dalej to 29.07.05, 01:19
          zwykłe rzyganko:)
    • fredzio54 Re: interesujacy artykul, wiec znow wam rzucam... 27.07.05, 06:37
      Amen Israel
      parwda jest na naszej strony narod co skladal Bible stara i nowa !
    • mirmat1 Dana masz racje i co z tego? 27.07.05, 06:56
      Swoje zdanie okreslam na tym forum tak wyraznie, ze az mnie swedzi by zadac
      retoryczne pytanie wobec autora tego artykulu i w pewnym sposob danie: masz
      racje i co z tego?
      Wygrac debate z lewakami wymaga tylko niewielkiego wysilku polowy mozgownicy
      ale skoro mamy taka racje to czemu tylu nie widzi, ze 2+2=4? Absurdalny z
      pozoru sojusz feministek i islamistek, nazistow i komunistow wymierzonych w
      wolnosc jednostki ludzkiej ma sens jezeli widac, ze doprowadza w efekcie to
      wyboru takich kreatur jak czerwony burmistrz Londynu Ken Livingstone czy
      premier Zapatero. Dlaczego syndrom Monachium 1938 zyje i rozkwita mimo, ze
      kazdy z nas powinien znac lekcje historii? Problem osmiele sie stwierdzic lezy
      po naszej stronie czy luzno okreslonej tzw "prawicy" a uwydacznia sie on
      brakiem konsekwencji w wielu zasadniczych sprawach. Ilu z nas ma odwage
      powiedziec cala prawde tak jak Oriana Fallaci bez obawy, ze jakis idiota
      przylepi nam latke "ekstremisty". Dlaczego pozwalamy paletac sie
      bezkarnie "swietym krowom" lewicy czyli lewicowej elicie z New York Timesa
      (Chomsky, Soros, Gross - tak na wyrywki), ktora dzieki swojemu zydowskiemu
      pochodzeniu moze rownoczesnie pluc na Izrael, Polske i Ameryke wiedzac, ze w
      kazdej chwili moze uzyc wobec przeciwnikow kretynskiego argumentu
      o "antysemityzmie"?
      • dana33 Re: Dana masz racje i co z tego? 27.07.05, 08:01
        drogi miramat. sam chyba rozumiesz, ze ten artykul rzucilam nie dla ciebie i
        nie dla tych, ktorzy wiedza i rozumieja. ten artykul byl rzucony, jak i inne,
        przede wszystkim dla zbalansowanychi voldocustamtych. przeciez nie musze
        przekonywac ciebie, jak wyglada prawda, nie? tamtych to przekonywac nie chce,
        bo to syzyfowa praca. ale poniewaz ciagle cytuja jakies tam nazistowsko-
        terrorystyczne linki, wiec podrzucam tu takie, z normalnych zrodel.
        i jak sam widzisz, reakcja jest... :))) wystarczy jak przeczytaja... :)))

        co z tego? im wiecej odwagi wsrod dziennikarzy mowic prawde, tym wiecej
        korzysci i dla israela i dla swiata: troche wiecej nacisku na tych, ktorzy do
        dzisiaj udawali ze nie widza w takim czy innym przywodcy/kraju, ze popieraja i
        oplacaja terror, tym lepiej dla swiata i jego mieszkancow.
        jak myslisz, jesli arafat by dzisiaj zyl, anglia i francja przyjeliby go starym
        zwyczajem na czerwonym dywanie?

        tymczasem juz widzimy zmiany, jakie nastepuja po tragedii londynskiej i zamachu
        w sharm el sheikh: sharon odwiedza francje i przyjecie francuzow jest
        pozytywne, pierwszy raz po dluuuuuugim okresie. nie, ze mam jakies zludzenie co
        do monsieur chirac, ale przynajmniej nie ma otwartej wrogosci.
        • voloderos Re: Dana masz racje i co z tego? 27.07.05, 11:45
          taaaaa, rzucasz normalne linki:), jednak beton to beton i nie da się go
          skruszyć w Twoim przypadku
        • mirmat1 To bylo retoryczne pytanie.... 27.07.05, 19:14
          ... w celu wywolania dyskusji wlasnie w naszym kregu dlaczego nie wygrywamy tak
          jak powinnismy. Nie wywtarczy miec racje ale rowniez nalezy ja wlasciwie
          przedstawiac. Wiele razy nasze racje sa przedstawiane w apologetycznym stylu co
          podwarza sile naszych argumentow. Dletego tak podoba mi sie Oriana Fallaci bo
          wyp[owiada sie bez ogrudek.
          • dana33 Re: To bylo retoryczne pytanie.... 27.07.05, 19:20
            :)))
            • mirmat1 Re: To bylo retoryczne pytanie.... 27.07.05, 19:32
              OK. Wzialem sobie do serca maksyme Barry Goldwatera z jego kampanii w 1964
              roku: ekstremizm w obronie wolnosci nie jest wada - umiarkowanie nie jest
              cnota. Goldwater nie wygral w 1964 ale jego ideje zatriumfowaly ze zwyciestwem
              Ronalda Reagana i upadkiem komuny. W artykule jaki przypominasz jest wspomniany
              ojciec Daniela Pearla, Judea Prearl. Serce mi sie kraje jak pomysle co te
              islamskie zwierzeta robily z mlodym dziennikarzem. A tu tatus cytuje" has
              devoted his life since his son's murder by Muslims in Pakistan to building
              bridges to the Muslim world" .....yaaaaak!!!!!
              • dana33 Re: To bylo retoryczne pytanie.... 27.07.05, 19:39
                dokladnie! u nas po kazdym zamachu, nie ma znaczenia, czy ginie duzo osob, czy
                tylko 1, dziennikarze bezlitosnie jeszcze tego samego dnia leca do domow tych
                rodzin i zadaja kazdej standartowe pytanie: "jak ty masz sile to przezyc, skad
                bierzesz sily, zeby dalej zyc?" i 99% odpowiedzi jest w takim stylu: mam
                nadzieje, ze moj syn/corka/ojciec/matka jest ostatnia ofiara w tym konflikcie.
                nie nienawidze arabow i jestem przekonana/y ze mozemy zyc razem w pokoju".
                nu, tu sie konczy moje zrozumienie.... jakby mi ktos zabil dziecko, to bym
                nienawidzila tej osoby do konca zycia, tej osoby i calego jej narodu, bym
                szukala zemsty, a nie gadala "zemsta nie przywroci zycia mojemu dziecku".
                pewnie, ze nie przywroci, ale pozwalac mordercy chodzic po swiecie i cieszyc
                sie zyciem? pewnie nie jestem taka szlachetna osoba.... nu, nobody is
                perfect.....
                • mirmat1 Po prostu jestes normalna! 27.07.05, 22:58
                  dana33 napisała:
                  .... jakby mi ktos zabil dziecko, to bym
                  nienawidzila tej osoby do konca zycia, tej osoby i calego jej narodu, bym
                  szukala zemsty, a nie gadala "zemsta nie przywroci zycia mojemu dziecku".
                  pewnie, ze nie przywroci, ale pozwalac mordercy chodzic po swiecie i cieszyc
                  sie zyciem? pewnie nie jestem taka szlachetna osoba.... nu, nobody is
                  perfect.....
                  Mirmat: w naszym dzisiejszym politycznie poprawnym swiecie bycie nonkonformista
                  jest oznaka normalnosci. Tak, tak cos tam bylo w Nowym Testamencie o
                  nadstawianiu drugiego policzka ale z 2000 letniej tradycji chrzescijanstwa ja
                  wole okres Wypraw Krzyzowych. A jednak dzis Kosciol przeprasza nie wiadomo za
                  co choc Krzyzowcy wyzwolili przeciez Ziemie Swieta od islamskich najezdzcow.
                  Masakra w Londynie to wynik walki czerwonego burmistrza Londynu z "ksenofobia"
                  zmiast z terorem. "Ksenofobami" sa wszyscy normalni ludzie jak Ty (i ja),
                  ktorzy by nie przepuscili bandycie mordujacemu nasze dzieci. "Ksenofobami"
                  jestesmy tez jak nie zgadzamy sie z
                  dyskryminacja "bialych", "chrzescijan", "heteroseksualistow" lub tych co sa
                  dumni ze swojego dziedzictwa. A Unia chce wprowadzic "walke z 'ksenofobia'"
                  do "konstytucji UE. No i jak islamoterror ma nie wygrac?
                  • dana33 Re: Po prostu jestes normalna! 27.07.05, 23:04
                    licze na to, ze oprocz ciebie i mnie jest jeszcze kilku normalnych .... :))))

                    ale tak na serio, wiem, ze jestem zadowolona, ze nie mam przed soba wiecej niz
                    30 lat... nie chcialabym zyc w tym islamskim swiecie i boje sie o moje dzieci.
                    • mirmat1 Jest jeszcze Ameryka. 27.07.05, 23:21
                      ... i Polska.
                      dana33 napisała:
                      > licze na to, ze oprocz ciebie i mnie jest jeszcze kilku normalnych .... :))))
                      > ale tak na serio, wiem, ze jestem zadowolona, ze nie mam przed soba wiecej
                      niz 30 lat... nie chcialabym zyc w tym islamskim swiecie i boje sie o moje
                      dzieci.
                      Mirmat: mieszkam w Kanadzie, kraju politycznie poprawnego zamordyzmu ale ktory
                      ma szczescie w sasiedztwie Stanow Zjednoczonych Ameryki, panstwa, krote
                      powstalo kiedy nasza I Rzeczypospolita upadala ale ktore przejelo (moze dzieki
                      Kosciuszce i Pulaskiemu) najlepsze dziedzictwo IRP. Nawet krotka wizyta na
                      poludniu przywraca mi mnostwo optymizmu (nie mowiac o zimowaniu w naszym
                      gniazdku na Florydzie). Tak samo czuje sie w Polsce. To sa dwa najbardziej
                      normalne kraje na swiecie. Chyba, ze dodamy do tego ostatnio Indie, ktore tez
                      cos sie nauczyly ze swoich 5000 lat istnienia. Glowa do gory. Tak dlugo jak w
                      Waszyngtonie rzadza Republikanie jest nadzieja dla naszych dzieci.



                      • dana33 Re: Jest jeszcze Ameryka. 27.07.05, 23:39
                        ty znasz ta pomylke mojsze naszego, mirmat? on sie jakal, biedaczek... wiec
                        powiedzial na pustyni do ludu swojego ka... ka... ka... i wszyscy poszli do
                        kaananu, ale on mial na mysli wlasnie kanade.... :)))
                        wiec rozumiesz, jak ja sie na niego zloszcze.... teraz bym siedziala spokojnie
                        w kanadzie i miala takich dobrych sasiadow, jakich ty masz... :))))
                        polska? lubie tam jezdzic, odwiedzic przyjaciol, ale mieszkac na stale? nie,
                        tego to nie wyobrazam sobie. ja mieszkam dluzej w israelu niz mieszkalam w
                        polsce, moje dzieci sa tu urodzone i to jest dla nich tez jedyny kraj do zycia.
                        juz pozno u mnie, po 12 w nocy..... do nastepnego razu, mirmat i dobranoc.
                        • mirmat1 dylematy filosemity 28.07.05, 07:41
                          dana33: ...wiec rozumiesz, jak ja sie na niego zloszcze.... teraz bym siedziala
                          spokojnie w kanadzie i miala takich dobrych sasiadow, jakich ty masz... :))))
                          Mirmat: chyba jest7 rano w Izraelu wiec przed pojsciem spac sie odezwalem bo to
                          tak zupelnie spokojnie mi sie tu nie siedzi. W kraju sprawy Polsko-Zydowskie
                          wygladaly dla mnie jasno przynajmniej po 1967 roku. Arafat i jego banda byli
                          agentami KGB a Araby klientami ZSSR - Izrael dal im w kosc wiec dla kazdego
                          Polskiego patrioty mimo dawnych konfliktow zydzi byli naszymi sprzymierzencami.
                          Wiec kiedy SB-ek na przesluchaniu po marcu 1968 roku nazwal mnie "zydowskim
                          pacholkiem" to ten epitet z ust Moskiewskiego lokaja przyjelem jak order
                          uznania.
                          Kiedy wyjechalem w 1976 na zachod wszystko zaczelo sie przewracac bo okazalo
                          sie, ze jako Polak jestem "antysemita". Oczywiscie poznalem wielu wspanialych
                          zydow konserwatystow jak chocby pania Barbare Amiel (zone Conrada Black) czy
                          Davida Frumm, ale w utarczkach z lewakami wsrod calej halastry ciagle
                          spotykalem kretynow, ktorzy nawet Pilsudskiemu przypinali latke "antysemity".
                          Dzis to rece opadaja bo wszystkie wieksze demonstracje przeciw Izraelowi i
                          Ameryce sa organizowane w Kanadzie przez osobniki szczycace sie swym zydowskim
                          pochodzeniem - by nie byc goloslownym wspomne feministki Judy Rubick czy
                          Michelle Landsberg. Jest poza moja logika jak feministka moze popierac tych co
                          by ja ukamieniowali?
                          Cala banda zebrana wokol NewYork Timesa to zupelnie nowa komedia. Chomski
                          konkuruje z Binladenem w opluwaniu Ameryki i Izraela. Soros laduje swoje
                          miliony jakie ukradl na gieldzie w walke z Bushem, Szaronem no i Polska
                          (polakozercza fundacja Batorego). No i ten Gross od Jedwabnego nadajacy w New
                          York Timesie. Ja wiem, ze obojetnie czy w Jedwabnem zginelo 1600 czy 400 zydow
                          to ta zbrodnia wymaga potepienia ale po co klamac? A skoro Gross klamie to
                          gdzie mozna mu wierzyc? czemu otwarcie nie powiedziec, ze tak jak mordu w
                          Jedwabnem dokonal wspomagany przez hitlerowcow polsko-jezyczny margines tak
                          podobna zbrodnie na Polakach w Koniuchach dokonali wspomaganmi przez sowietow
                          zydowcy marksisci. Ani jedni nie mieli nic wspolnego z Narodem Polskim ani
                          drudzy z Narodem Zydowskim. No ale z Grossem to nie wiadomo bo kiedy Sejm III
                          RP uchwalil rezolucje w obronie suwerennosci w okresie przystapienia do Unii to
                          lewacki margines wyslal petycje do ... OPINII EUROPEJSKIEJ wzywajacej ta opinie
                          do zignorowania decyzji Sejmu. Bylo to dokladnie wtedy kiedy ta OPINIA
                          EUROPEJSKA w przeprowadzionym sondazu uznala, ze "Izrael stanowi najwieksze
                          zagrozenie dla pokoju". I kto sie do tej "OPINII" podlizywal w antypolskiej
                          petycji? Ano "specjalista" od "Jedwabnego" i pare innych osobnikow
                          przyznajacych sie glosno do zydowskiego pochodzenia.
                          Dzieki SB-ekowi i jego epitetom stalem sie filosemita. Dzis staram sobie
                          wmowic, ze zydzi w Izraelu sa inni - lepsi niz ci w diasporze. Polski patriota
                          moze zrozumiec Izraelskiego patriote. No a tu ten caly Piss Now czy jak tam
                          lize zadki terorystom Arafata. Wytlumacz mi prosze..
                          • krystian71 Re: dylematy filosemity 28.07.05, 08:03
                            przeczytalem z duza uwaga
                            pozdr
                          • dana33 Re: dylematy filosemity 28.07.05, 09:37
                            nie moge ci wytlumaczyc, mirmacie, bo sama tego nie rozumiem.
                            ja wyjechalam z polski w 67, wiec jeszcze przed ta cala heca 68 roku, ktora
                            znam tylko z opowiadan przyjaciol i znajomych i z prasy, tak polskiej jak i
                            zagranicznej. sluchalam tego slynnego przemowienia gomulki i bylo mi niedobrze.
                            mojej mamie, ktora chciala wyjechac z polskim paszportem a dawali jej tylko ten
                            slynny "dokument podrozy" powiedzial urzedniczyna "z wrony nie mozna zrobic
                            orla". to byla calkiem jasna odpowiedz, nie? i nie mialam nigdy takich
                            doswiadczen za granica, jakie miales ty. napewno usa i kanada to nie europa i
                            reakcje sa inne. zreszta nie wiem, co by bylo dzisiaj, kiedy europa jest zalana
                            polakami. wtedy, w 67 nie bylo w austrii wielu polakow i nigdy nie uslyszalam
                            ze jestem antysemitka. wogole wtedy nie wpadlo mi do glowy, ze moga tez byc
                            zydzi antysemici, tak samo, jak usmiechnelam sie czytajac twoje slowa, ze
                            stales sie filosemita, ale oczywiscie, to tez jest mozliwe u zydow... u nas to
                            chyba wszystko jest mozliwe... :))) w austrii naturalnie nie bylo problemu byc
                            zydem. wszystko bylo proste i jasne, siedzac tam pare lat nawet mi do glowy nie
                            wpadlo, ze ta israelska lewica to piata kolumna. rzady zawsze byly lewicowe,
                            ale kraj sie rozwijal, umial sie obronic i to niezle, wiec z daleka wygladalo
                            wszystko bardzo ladnie. dopiero po emigracji, dopiero jak zaczelam czytac
                            israelskie gazety (a to troche potrwalo, bo hebrajski to nie taki prosty jezyk),
                            zobaczylam niektorych tzw. przywodcow narodu. nie jestem zadnym politykiem, ale
                            tak na sdrowy chlopski rozum nie moglam tego wogole pojac. z jednej strony
                            mialam bandy terrorystyczne, zabijajace nas dzien w dzien w mniejszych czy w
                            wiekszych cyfrach, z drugiej tych przywodcow, ktorzy prawie ze mowili
                            arabom "przepraszam ze zyjemy". to bezkoncowe wyciaganie reki do jakiegos
                            porozumienia, to idiotyczne wmawianie israelskim zydom, ze "israelscy arabowie"
                            to inni, to nie ta banda terrorystow, oni sa lojalni, oni chca zyc w israelu...
                            nu, give me a break.... nie, napewno nie uwazalam i nie uwazam do dzisiaj, ze
                            kazdy z nich tylko czycha na moje zycie, napewno nie. ale ze sa inni jako ogol?
                            nu, dostalismy rachunek w tej intifadzie, jak sie nagle okazalo, ilu z tych
                            israelskich arabow pomaga terrorystom..... a nasza lewica, ktora nic tylko
                            pieje z kazdego rogu o demokracji.... nu, demokracja, ta ich to tez wydawala mi
                            sie dziwna, najpozniej od momentu wybrania likudu po raz pierwszy w 77 roku.
                            begin wygral i to niezle. juz w ta sama noc, kiedy ogloszono wyniki wyborow,
                            lewicowa wierchuszka usiadla przed kamerami tv i oglosila ze "przegralismy, ale
                            teraz trzeba sie zabrac do roboty, zeby obalic ten rzad likudu"..... rozumiesz,
                            jakby nie bylo wyborow, jakby narod nie wypowiedzial swojego zdania... i
                            dokladnie taka sama scena odbywala sie potem za kazdym razem, jak likud zostal
                            wybrany. no i ten noz w plecy, wbijany nam ciagle przez takich israelskich
                            intelektualistow jak avineri, ci politycy jak sarid, beilin i aloni.... no i
                            arafat, ktory ich przyjmowal caluskiem w czolko, a nastepnego dnia wrzeszczal
                            we wszystkie mikrofony, ze trzeba zbijac tez israelskie niemowlaki, bo one beda
                            kiedys zolnierzami.... i te 4 zamachy na autobusy 2 razy w tygodniu, 60
                            pogrzebow, caly kraj zaszokowany a peres telefonik do arafata: musimy przerwac
                            rozmowy na tydzien zaloby, potem sie znow spotkamy i powiesz mi, jakie tereny
                            chcesz nastepne.... mdli mnie do dzisiaj, jak go widze w tv. facet przegrywal
                            wszystkie wybory, ma dzisiaj 80 lat i jeszcze aspiracje zostac w ostatniej
                            minucie premierem.... o baraku to wogole nie chce mowic, arafat zrobil nam
                            naprawde usluge, nie lapiac sie natychmiast za oferte tego baraka.... peres &
                            co laza oczywiscie z bateria ochroniarzy, a nas sie zabija na szosie w
                            samochodzie... sam rozumiesz...
                            co do jedwabnego, to mam inne zdanie niz ty. nie czytalam ksiazki grossa, ktory
                            jest jak rozumiem, bardzo kontrowersyjny. ale czytalam ksiaze anny bikont "my z
                            jedwabnego" i przejrzalam pobieznie dwa tomy dokumentu "wokol jedwabnego". nie
                            bardzo widac tam niemcow, chyba ze piszac "wspomagany przez hitlerowcow" masz
                            na mysli ich nie wtracanie sie w ten mord. dla mnie najgorsze z tego
                            wszystkiego to to, ze sasiad zrobil to sasiadowi, znali sie od lat, spotykali
                            sie, jak pisze bikont "rozmawialy codziennie przez plot"..... i wg mnie owszem
                            mieli cos wspolnego z narodem polskim, bo to nie tylko jedwabne, bylo duzo
                            takich jedwabnych, w calej polsce. spojrzales na watek eresa "zydowscy
                            msciciele"? koniuchy tez byly, i naliboki byly, nikt nie zaprzecza. ale ile
                            bylo koniuchow i ile jedwabnych? i jak rozne motywy? a dzisiaj, chocy czytajac
                            to forum, nie mdli cie czasem?

                            zydzi israelscy nie sa lepsi. nie sa tez gorsi. sa inni. bo nie bardzo mozesz
                            siedziec tu spokojnie. bo jak wychodzisz rano z domu, to nie jestes pewien, czy
                            wrocisz na kolacje. bo musza zyc normalnie w nienormalnych waruknach i mysle,
                            ze udaje sie nam to niezle. ale jak kazde inne spoleczenstwo, jestesmy skloceni
                            miedzy soba: religijni z nie religijnym, lewica z prawica.... mamy swoich
                            przestepcow i swoje idealy, jak kazdy inny narod. jestesmy niebywale wprost
                            zjednoczeni w obliczu niebezpieczenstwa. nu, mamy swoje plusy i minusy.
                            najwiekszym plusem jest, ze jestesmy u siebie. ze jak ci ktos powie "brudny
                            zydzie" to wiesz, ze masz sie umyc.. :))))

                            piss now..... nie moge ci wytlumaczyc.... dostali brain wash, nie ma nawet
                            watpliwosci.... nudzi im sie? nie mowie juz o bezczelnosci wlazenia na tereny
                            zamkniete wojskowe.... nie mowie o hutzpie wmieszywania sie w sprawy kraju,
                            ktorego nawet nie sa obywatelami i nie beda tez musieli zyc potem w tym
                            kraju... ale nie rozumiem tez naszych wladz, ze nie odstawiaja ich natychmiast
                            spowrotem do samolotu....
                            • bloczek4 Taaa... W Austrii Żydzi mogą żyć bezpiecznie... 28.07.05, 10:30
                              ...i spokojnie. Podobnie jak w Niemczech. Cholera, faktycznie, może to były
                              polskie obozy koncentracyjne? No, z ohydnych premierów zapomniałaś wymienić
                              Rabina, ale tego przecież załatwiliście porządnie, po prawicowemu, więc się nie
                              liczy...
                            • mirmat1 dylematy filosemity i perspektywa goja 28.07.05, 16:44
                              Wydaje mi sie, ze nasza dyskusja jest wazna jezeli ma dojsc do prawdziwego
                              zblizenia miedzy Polakami a (ja to nazwe dla ulatwienia) Izraelczykami.
                              Dotychczas dyskutuja tow Kwasniewski z panem ambasadowem Wiessem skad innac
                              bardzo poczciwym czlowiekiem i nie widac w tej debacie pozycji wiekszosci
                              normalnych Polakow. W Twojej wypowiedzi odbijaja sie typowe stereotypy Polakow
                              jakie slyszalem od wielu uczciwych skadinnad Zydow. A problem lezy w tym, ze
                              pozycje Polakow przypisuje sie takim jak Kwasniewski z PRL-owskim rodowodem.
                              Dla mnie 1968 to czas wlasnie potencjalnego braterstwa polsko-zydowskiego a nie
                              konfliktu. Ta urzedniczyna o ktorej piszesz miala chyba na mysli "orla
                              dwuglowego" jakie wisza na Kremlu a co do WRONy to taka stworzyl nam z
                              polecenia Moskwy nijaki Jaruzelski.
                              Zeby ci przyblizyc moj punkt widzenia opowiem historie jaka zaobserwowalem
                              bedac w hotelu robotniczym w Swiniousciu w 1973 na moim stazu podyplomowym.
                              Popijalismy sobie z robotnikami a ci by nam zaimponowac opisali scenke kiedy
                              zlapali ZOMOwca i sprali go do nieprzytomnosci. Jeden z moich
                              kolegow "intelektualistow" skrzywil sie i stwierdzil "ale on (ZOMOwiec) byl tez
                              Polakiem". Na to odpowiadajacy robotnik zblizyl sie do niego na odleglosc kilku
                              centymetrow i rzekl "nieeee to nie byl Polak, to byl Koooomunista".
                              Chcialbym wiec bys odrozniala Polakow od komunistow. Takich jak ta urzedniczyna
                              cztery lata pozniej robotnicy wybrzeza zamykali w Domach Partii i podpalali.
                              Dzis zaluje, ze nie doszlo u nas do takiej rewolucji jak w Rumunii bo wtedy na
                              tym forum nie byloby tylu idiotow.
                              Chyba teraz rozumiesz dlaczego jakiekolwiek insynuacje Zydow do Polakow za 1968
                              uwazam za obrazliwe. Po wyjezdzie na zachod wlaczylem sie w dzialalnosc
                              LEGALNYCH wladz Polskich, ktore konstytucyjnie reprezentpowaly nasz Narod do
                              1990 roku. Te legalne wladze zawsze popieraly panstwo Izrael i jego walke z
                              islamska dzicza. W 1990 Prezydent Kaczorowski przekazal insygnia II
                              Rzeczypospolitej pierwszemu Prezydentowi III Rzeczypospolitej Walesie. I taka
                              jest historia ORLA a nie WRONy
                              • explicit Re: dylematy filosemity i perspektywa goja 28.07.05, 18:07
                                Zartujesz stary , w Rumunii na poczatku mial miejsce prawdziwy pro-democratyczny
                                zryw ludnosci w Timosuara , szybko opanowany przez zainteresowana frakcje i
                                zamienione w mega przekret Coup d'Etate Illiescu i jego klanu , farsa procesu ,
                                za zamknietymi drzwiami drzwiami , nie wiadomo kto sadzil i kto wydal wyrok ,
                                jedyny znany z nazwiska , oskarzyciel General Gica POPA rzekomo popelnil
                                samobojstwo rok pozniej mimo ze zginal z publicznej sceny na krotko po
                                egzekucji Ceausescu ,... Nie wiesz przypadkiem co sie stalo z panstwowymi
                                archiwami ?

                                Mowisz ze reprezentowales Narod ? Coz mozna powiedziec w obliczu takiej
                                ignorancji , moze tylko , ze przestaje sie dziwic patrzac kto dzisiaj rzadzi
                                Polska ,...

                                uklony

                                ==============================================================================

                                www.timisoara.com/timisoara/rev/trialscript.html
                                ==============================================================================

                                Dzis zaluje, ze nie doszlo u nas do takiej rewolucji jak w Rumunii bo wtedy na
                                tym forum nie byloby tylu idiotow.
                              • dana33 Re: dylematy filosemity i perspektywa goja 28.07.05, 18:17
                                nie byloby potrzeby zadnej dyskusji mirmacie, jesli wszyscy i zydzi i polacy
                                mysleli tak jak ty. ale nie mysla. i tez nie bylo tak, jak ty to opisujesz. to
                                za prosto. za latwo. nie zgadzam sie z takim przedstawieniem sprawy. to nie
                                tylko wierchuszka, to nie tylko urzedniczyna, ktory dostal dyrektywy. to tez
                                celnik na granicy wybijajacy caly serwis do kawy, zostawiajac jedna
                                filizanke... nu, powiedzmy ze i celnik mial dyrektywy... a ci rodzice
                                objasniajacy dzieciom ze lepiej zeby sie nie bawily z ala, bo to nie
                                jest "dobrze widziane" albo ten sasiad, ktory nagle przestaje mowic "dzien
                                dobry", tez dostali dyrektywy? rzad wywolal atmosfere antysemityzmu i objela
                                ona praktycznie biorac caly kraj. a ci, ktorzy mysleli trzezwo, nie mieli odwagi
                                protestowac. i mirmat.... spojrz sie na to forum... skad ta nienawisc? przeciez
                                to wszystko mlodzi jeszcze ludzie, urodzeni w latach 60 i pozniej, dzisiaj
                                dorosli ludzie, sami maja dzieci.... zyda praktycznie na oczy nie widzieli...
                                nie byli nawet w israelu, zobacz co sie dzieje, cytowanie nazistowskich i
                                rasistowskich stron, ich zrodlo informacji to pan duke, byly przywodca ku-klux-
                                klanu, pomysl tylko ile trzeba nienawisci, zeby pisac iSSrael... musialo sie to
                                przeciez skads wziac, nie? i na przeciw te zjazdy polskich zydow z 68 roku,
                                gdzie musza miec polska spiewaczke, polskie jedzenie, polski jezyk, i
                                wspomnienia i ciagle jeszcze lzy i zal....
                                i nie jestem gotowa zaakceptowac tego to nie polak to komunista.... znow ktos
                                odmawia komus ojczyzny, znow stawiaja kogos poza jego wlasnym spoleczenstwem i
                                krajem rodzinnym, znow ktos dostaje kopa w d..... nu, to niech wywala
                                wszystkich, ktorzy nalezeli wtedy do partii, tych duzych i tych malych... to
                                sie polska pozbedzie milionow obywateli..... a pomysl tak troche tak
                                utopijnie.... jutro przyjdzie inny ustroj..... powiedzmy monarchia.... wtedy
                                polska kopnie tych jeszcze nie wykopanych komunistow, i tych obecnych
                                demokratow, no i moze resztki tatarow i kaszobow, bo krol zelchce "czysta rase
                                polska".... i tak w nieskonczonosc? dlaczego trzeba grzebac w przeszlosci,
                                karaz ludzi za cos, w co wierzyli, albo byli zmuszeni do tej "wiary" albo to
                                byla jedyna mozliwosc wyksztalcic dzieko, zeby mialo lepsze zycie.....
                                chcesz ukarac przywodcow, ok, ukaraj, ale jakiegos tam robotnika zomowca??? a
                                konczyl on wogole wiecej niz 7 klas i wiedzial co robi? nie, ja tego nie
                                rozumiem i nie akceptuje.
                                ja napewno nie oskarzam calego krau i wszystkich polakow. ale znam takich,
                                ktorzy nie mieli z jedwabnem nic wspolnego, ktorych dziadkowie maja drzewko w
                                yad vashem, a ktorzy otwarcie mowia, ze sie wstydza tego, co robili inni
                                polacy. i nie daja natychmiast jako kontra koniuchow.
                                • antek_cukierman Dwa linki 28.07.05, 18:37
                                  trochę w temacie. Cześć, Dana.


                                  www.iss.uw.edu.pl/osrodki/cmr/wpapers/pdf/034.pdf

                                  www.isppan.waw.pl/ksiegarnia/stola.htm
                                  • rattler Re: Dwa linki 28.07.05, 19:26
                                    Dzieki za linki , wobec ponizszego moze wytlumaczysz nam jakim cudem dwoch
                                    prezydentow w obecnej Rzeczypospolitej jest pochodzenia zydowskiego ???

                                    Musze zaznaczyc dla scislosci , obecny prezydent jest synem zydowskiego kata
                                    Stolcmana , ktory torurowal mojego ojca . Pretendujacy dzis do tego stanowiska
                                    jest nijaki M Borowski syn UB-ka, bratanek zbrodniarza NKWD Jakuba Bermana .

                                    Jak to sie stalo ze taki Michnik , Gwiazda , Kuron i kilka tuzinow innych
                                    ludzi na wplywowych stanowiskach (pochodzenia zydowskiego) nie stali sie
                                    ofiarami 'nagonki' w '68 ???

                                    Informacje w tych twoich linkach nie sa papieru na ktorym je wydrukowano :(

                                    narazie

                                    -------------------------------------------

                                    Jakub BERMAN, urodził się w 1901 roku. Działacz komunistyczny. W 1944
                                    współorganizator Centralnego Biura Komunistów Polski w ZSRR, w latach 1944–56
                                    członek Biura Politycznego PPR, a następnie PZPR, 1952–54 członek Prezydium
                                    Rady Ministrów, 1954–56 wicepremier. Jako członek najściślejszego kierownictwa
                                    partii i państwa kształtował politykę w dziedzinie ideologii, kultury i spraw
                                    zagranicznych. W latach 1949–54 był członkiem Komisji Biura Politycznego KC
                                    PZPR d/s Bezpieczeństwa Publicznego, współodpowiedzialny za działalność
                                    Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego. Odsunięty od życia politycznego w 1956
                                    r., a w 1957 r. usunięty z PZPR. W 1983 r. odznaczony w medalem Krajowej Rady
                                    Narodowej. Zmarł w 1984 r.

                                    Between 1948 - 1956 Berman was a member of Politbiuro of Polish United Workers'
                                    Party (PUWP) responsible for Urzad Bezpieczenstwa (State Security Services),
                                    propaganda, and ideology. In this capacity he was directly responsible for
                                    Stalinist-type terror and repressions against real and imagined political
                                    opponents of the communist regime in Poland. Urzad Bezpieczenstwa prosecution
                                    of ex-Home Army members, Catholic Church clergy, and purges in the military,
                                    resulted in at least 6,000 deaths sentences, imprisonment and prosecuction of
                                    estimated 500,000 Polish patriots.

                                    ------------------------------------------

                                    Nazwa "kampania antysyjonistyczna" jest myląca, i to podwójnie, gdyż kampania,
                                    której poświęcona jest ta rozprawa, zaczęła się jako antyizraelska, ale wkrótce
                                    zmieniła się w antyżydowską i ten ewidentnie antyżydowski charakter pozostał
                                    jej wyróżnikiem. Słowa syjonizm i syjonista, powtarzane w Polsce w 1968 roku w
                                    setkach propagandowych publikacji i na tysiącach zebrań, nie służyły do
                                    adekwatnego nazywania pewnej odmiany nacjonalizmu, lecz były substytutem
                                    słów "Żyd" i "żydowski". Po wtóre, syjonista znaczyło "Żyd" nawet gdy osoba tak
                                    nazywana nie była Żydem. Paradoksalnie, kampania antyżydowska, zwana
                                    antysyjonistyczną, była skierowana także przeciw Polakom. Paradoksy ujawniają
                                    istotne cechy zjawisk, a język źródeł historycznych jest niewyczerpanym źródłem
                                    wiedzy o czasach, z których owe źródła pochodzą, dlatego w niniejszym
                                    opracowaniu pozostaję przy nazwie "kampania antysyjonistyczna", zaznaczjąc jej
                                    przewrotne znaczenie kursywą.
                                    • antek_cukierman Odpowiedzialność 28.07.05, 20:11
                                      syna za ojca to najczystszej wody komunizm made in USSR, panie Pawko Morozow.

                                      Co do rozporków - spytaj J.R.Nowaka.
                                      • rattler Re: Odpowiedzialność 28.07.05, 20:53
                                        Inwencja zydokomuny , nie zaprzeczysz . Niestety , koles , nigdzie nie
                                        imputowalem i nie sugerowalem dziedzicznej odpowiedzialnosci , zadalem tylko
                                        proste pytania w odpowiedzi na twoj stronniczy link - Potrafisz odpowiedziec ,
                                        czy zbyt wiele wymagam ???

                                        Do tej pory mam wrazenie ze rozmawiam z przyglupem dla ktorego dwa pytania w
                                        jednym poscie przewyzszaja jego mozliwosci ralatywnego myslenia .

                                        narazie

                                        -------------------------------------------

                                        syna za ojca to najczystszej wody komunizm made in USSR, panie Pawko Morozow.

                                        Co do rozporków - spytaj J.R.Nowaka.
                                        • explicit Re: Odpowiedzialność 28.07.05, 23:06
                                          Czasem zastanawiam sie co mnie bardziej irytuje ,... Ich bezczelna hutzpa ,
                                          czy ich zanik pamieci , bo nieraz zauwazylem jak rejterowali z postow z braku
                                          argumentow tylko po to zeby dwa tygodnie pozniej wciskac ten sam kit tej samej
                                          osobie z ktora przerzneli debate merytorycznie .

                                          Pare dni temu ten sam hucpiarz nadawal pod innym nickiem podrzucajac linki
                                          rownie watpliwe merytorycznie , autorstwa Zydow na temat udzialu polskich Zydow
                                          w polskich silach zbrojnych w walce z okupantem w II-giej Wojnie Swiatowej ,
                                          w/g jego danych mielismy nie mniej nie wiecej , tylko 16 % "obrzynkow" w
                                          regularnych silach i ciut wiecej w podziemiu :))) Nie liczac tych 6-ciu tysiecy
                                          zioncow dezerterow i zlodziei ktorzy okradli kolegow z czego sie dalo - Srodkow
                                          transportu , wyposazenia szpitali polowych , z broni , amunicji , lekarstw ,
                                          ktorzy wygodnie zdezerterowali w Palestynie ,...

                                          uklony

                                          ==============================================================================

                                          Niestety , koles , nigdzie nie imputowalem i nie sugerowalem dziedzicznej
                                          odpowiedzialnosci , zadalem tylko proste pytania w odpowiedzi na twoj
                                          stronniczy link - Potrafisz odpowiedziec , czy zbyt wiele wymagam ???

                                          Do tej pory mam wrazenie ze rozmawiam z przyglupem dla ktorego dwa pytania w
                                          jednym poscie przewyzszaja jego mozliwosci ralatywnego myslenia .
                                          • antek_cukierman Forum daje komfort wyboru 28.07.05, 23:47
                                            rozmówców, a ja niegodzien jestem jakiejkolwiek wymiany postów z Waszymi
                                            Antysemickimi Ekscelencjami. Dlatego też pozostawię Panów obojgu sobie samym,
                                            co pozwoli im na kolejne uzgodnienie całkowitej zbieżności pogladów ratlersko-
                                            splitowskich.

                                            Chciałbym również Jego Antysemickiej Ekscelencji Splitowi przypomnieć,że linki
                                            informujące o 18 procentowym udziale Żydów w kampanii '39 podawałem jako ja.
                                            Antek Cukierman. Cieszyłbym się, gdyby ktoś inny również podawał tę prawdę.

                                            O to ci chodzi, dziubku?


                                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=26774804&a=26857335
                                            PS.
                                            Cezary Chlebowski, ten z drugiego linku to m.in. autor monografii o Janie
                                            Piwniku "Ponurym" - "Pozdrówcie Góry Świętokrzyskie". Zarzucacie mu ciuliki,
                                            kłamstwo w sprawie udziału polskich Żydów w II WŚ?
                                            To jakbyście kalali pamięć majora Piwnika i AK, forumowe łobuzy.


                                            explicit napisał:


                                            Pare dni temu ten sam hucpiarz nadawal pod innym nickiem podrzucajac linki
                                            rownie watpliwe merytorycznie, autorstwa Zydow na temat udzialu polskich Zydow
                                            w polskich silach zbrojnych w walce z okupantem w II-giej Wojnie Swiatowej, w/g
                                            jego danych mielismy nie mniej nie wiecej , tylko 16 % "obrzynkow" w
                                            regularnych silach i ciut wiecej w podziemiu :)))
                                            • explicit Re: Forum daje komfort wyboru 29.07.05, 00:15
                                              Yo bubba , rattler zadal co proste pytania ,... Hucpiarz czy tlumok ???

                                              uklony
                                              • antek_cukierman Niezależnie od 29.07.05, 00:44
                                                komfortu wyboru rozmówcy, które daje to forum - jest ono również saloonem.
                                                Z jednym pije się whiskey, drugiemu sie daje w pysk, zaś w tle cyrkówki na
                                                bicyklach jeżdżą.
                                                Dla mnie ty & consortes jesteście z tej drugiej kategorii. Szumowin.
                                                Jakiejkolwiek mojej odpowiedzi dla was, Panowie ratler i split - nie będzie.
                                                Chyba że z moich dwóch złotych coltów. Wówczas jedyna.
                                                • i-love-2-bike Re: Niezależnie od 29.07.05, 00:50
                                                  antek_cukierman napisał:

                                                  > komfortu wyboru rozmówcy, które daje to forum - jest ono również saloonem.
                                                  > Z jednym pije się whiskey, drugiemu sie daje w pysk, zaś w tle cyrkówki na
                                                  > bicyklach jeżdżą.
                                                  > Dla mnie ty & consortes jesteście z tej drugiej kategorii. Szumowin.
                                                  > Jakiejkolwiek mojej odpowiedzi dla was, Panowie ratler i split - nie będzie.
                                                  > Chyba że z moich dwóch złotych coltów. Wówczas jedyna.

                                                  he,he juz widze ciebie cukiernik jak komus dajesz w pysk. takie jak ty
                                                  malutkie,niedolezne robaczki to babcie klozetowe zalatwiaja parasolem w
                                                  ciemno,wiec nie prez tu zwiatczalych miesni,jeno blyskaj tym jentelektem
                                                  ubeckim,nu dawaj bo jak dotad to jeno blyskasz tymi pozlacanymi koronkami red necku.
                                                  • antek_cukierman Lubisz sztukę współczesną? 29.07.05, 01:02
                                                    www.desa.art.pl/aukcje/aukcja_sztuka_wspolczesna/high/5.jpg
                                                  • marouder A cos ludzkim glosem?/nt 29.07.05, 01:07
                                                    antek_cukierman napisał:

                                                    > www.desa.art.pl/aukcje/aukcja_sztuka_wspolczesna/high/5.jpg
                                                  • antek_cukierman Re: A cos ludzkim glosem?/nt 29.07.05, 01:14
                                                    Utul gołąbkę w smutku. Niech Ci forumową strzykwą nie pobrudzi białego mundurka
                                                    z marynarskim kołnierzykiem.
                                                    Nie zrozumiem i nie zaakceptuję nigdy sponsorowania chamstwa, głuptactwa
                                                    i prymitywności stylizowanej na (pseudo)intelektualną oryginalność.
                                                    Dobrej nocy.
                                                  • marouder Antek, ja zas nie zrozumiem zlosci, jaka do 29.07.05, 01:21
                                                    siebie z rachelka czujecie..z mundurka wyroslem, moze dlatego, co?

                                                    PS. Nie sponsoruje tu niczego z rzeczy, ktore wymieniles. Co najwyzej sam czasem
                                                    bywam chamski (ty nie?), czasem glupi (ty zawsze w lot oceniasz w czym bierzezs
                                                    udzial i nigdy sie nie mylisz?), czesto tez jestem malo oryginalny (juz nie bede
                                                    pytal, jak to jest z toba?).

                                                    antek_cukierman napisał:

                                                    > Utul gołąbkę w smutku. Niech Ci forumową strzykwą nie pobrudzi białego mundurka
                                                    >
                                                    > z marynarskim kołnierzykiem.
                                                    > Nie zrozumiem i nie zaakceptuję nigdy sponsorowania chamstwa, głuptactwa
                                                    > i prymitywności stylizowanej na (pseudo)intelektualną oryginalność.
                                                    > Dobrej nocy.
                                                  • marouder Zapomnialem sie pozegnac. Dobranoc. 29.07.05, 01:24
                                                    marouder napisał:

                                                    > siebie z rachelka czujecie..z mundurka wyroslem, moze dlatego, co?
                                                    >
                                                    > PS. Nie sponsoruje tu niczego z rzeczy, ktore wymieniles. Co najwyzej sam czase
                                                    > m
                                                    > bywam chamski (ty nie?), czasem glupi (ty zawsze w lot oceniasz w czym bierzezs
                                                    > udzial i nigdy sie nie mylisz?), czesto tez jestem malo oryginalny (juz nie bed
                                                    > e
                                                    > pytal, jak to jest z toba?).
                                                    >
                                                    > antek_cukierman napisał:
                                                    >
                                                    > > Utul gołąbkę w smutku. Niech Ci forumową strzykwą nie pobrudzi białego mu
                                                    > ndurka
                                                    > >
                                                    > > z marynarskim kołnierzykiem.
                                                    > > Nie zrozumiem i nie zaakceptuję nigdy sponsorowania chamstwa, głuptactwa
                                                    > > i prymitywności stylizowanej na (pseudo)intelektualną oryginalność.
                                                    > > Dobrej nocy.
                                                  • antek_cukierman ---------Maruda 29.07.05, 07:53
                                                    Moja chata z kraja. Ja nic nie czuję poza obojętnością i często politowaniem.
                                                    Ale, jak to z menelami, chciałbym, by trzymali się ode mnie na odległość pięciu
                                                    spacji. W swojej menelskiej gromadzie niech robią co im sie żywnie podoba.

                                                    Problem sponsorowania podtrzymuję. Dzięki temu menele czuja się bezkarne i
                                                    nobilitowane w swoim chamstwie tudzież głupocie. Szkoda.
                                                  • i-love-2-bike Re: Lubisz sztukę współczesną? 29.07.05, 05:39
                                                    antek_cukierman napisał:

                                                    > www.desa.art.pl/aukcje/aukcja_sztuka_wspolczesna/high/5.jpg

                                                    e tam antos nie pokazuj swojej starej calemu swiatu,kazdy wie,ze dorabiasz na
                                                    boku z nudow. tu masz golabku Bozy cos na pocieszenie ducha,tylko uwazaj kurcze
                                                    jak masz te swoje wejscia,bos troche chlopczyk wolny,mozna powiedziec,ale to
                                                    normalne dla niekumatych.
                                                    www.extremefunnypictures.com/funnypic409.htm
                                                • rattler Re: Niezależnie od 29.07.05, 13:27
                                                  Szkoda zescie nie pokazali jakimi hojrakami jestescie jak wam zony , dzieci i
                                                  siostry do wagonow ladowali - Idiot !
                                                  ------------------------------------------
                                                  komfortu wyboru rozmówcy, które daje to forum - jest ono również saloonem.
                                                  Z jednym pije się whiskey, drugiemu sie daje w pysk, zaś w tle cyrkówki na
                                                  bicyklach jeżdżą.


                                                  Tak myslalem :))) Uwazaj zebys sie nie postrzelil (w stope) to nie jest zabawka
                                                  dla koszernych dupkow :)))
                                                  ------------------------------------------
                                                  Dla mnie ty & consortes jesteście z tej drugiej kategorii. Szumowin.
                                                  Jakiejkolwiek mojej odpowiedzi dla was, Panowie ratler i split - nie będzie.
                                                  Chyba że z moich dwóch złotych coltów. Wówczas jedyna.
                                              • rattler Re: Forum daje komfort wyboru 29.07.05, 13:09
                                                Jedno i drugie , w odwrotnej kolejnosci :)))

                                                narazie

                                                ------------------------------------------

                                                Yo bubba , rattler zadal co proste pytania ,... Hucpiarz czy tlumok ???
                                            • dana33 Re: Forum daje komfort wyboru 29.07.05, 00:18
                                              nu, nu, antos, oni niczego sie nie ucza widze.... za kazdym razem puszczaja
                                              klamstewko, ktore mozna natychmiast udowodnic....:))))
                                    • szekspir7 zaszczekał i rattler 29.07.05, 01:23
                                  • dana33 Re: Dwa linki 28.07.05, 21:33
                                    dzieki, antos, za te linki...
                                • mirmat1 Teraz tylko perspektywa goja 28.07.05, 22:12
                                  dana33 napisała: to nie tylko wierchuszka, to nie tylko urzedniczyna, ktory
                                  dostal dyrektywy. to tez celnik na granicy wybijajacy caly serwis do kawy,
                                  zostawiajac jedna filizanke... nu, powiedzmy ze i celnik mial dyrektywy... a ci
                                  rodzice objasniajacy dzieciom ze lepiej zeby sie nie bawily z ala, bo to nie
                                  jest "dobrze widziane" albo ten sasiad, ktory nagle przestaje mowic "dzien
                                  dobry", tez dostali dyrektywy?
                                  Mirmat: napisze Ci cos prosto z serca choc moze to zaboli. Ale tylko tak
                                  wyjasnimy sobie problemy. Widzisz Twoje doswiadczenia i obserwacje wynikaja
                                  prawdopodobnie z tego, ze Twoimi sasiadami byli nie tacy jak ja czyli zwykli
                                  Polacy, ktorzy cztery lata pozniej palili partyjne komitety ale wlasnie tacy co
                                  w tyc komitetach rzadzili. Ci nawet nie musieli dostawac dyrektyw. Oni dzialai
                                  na automatycznym pilocie. 1968 rok to byla lekcja historii, ktora prowadzila do
                                  zrywu 1972, 1976, 1980 no i upadku komuny. Jako mlody student widzialem te
                                  tysiace wiecujace na Politechnice Wroclawskiej a potem kiedy juz siedzialem na
                                  Podwalu slyszalem okrzyki pod murami wieziemia tak glosne, ze dochodzily do
                                  mojej celi. To wszyscy byli GOJE bo zydow juz dawno wysiedlono.
                                  dana33 napisała: rzad wywolal atmosfere antysemityzmu i objela
                                  ona praktycznie biorac caly kraj. a ci, ktorzy mysleli trzezwo, nie mieli odwagi
                                  protestowac. i mirmat.... spojrz sie na to forum... skad ta nienawisc?
                                  Mirmat: widzisz jak ciezko wyzbyc Ci sie stereotypow? Rzad Polski nie
                                  tylko "wywolal atmosfere antysemityzmu" ale czynnie oswiadczal na caly swiat
                                  potepienia dzialalnosci warszawskiej sekcji KGB i poparcie dla Izraela.
                                  Nazywanie "rzadem" bandytow przywiezionych przez NKVD do Lublina ubliza Polakom
                                  tak samo jak nazywanie Policji zydowskiej w getto "rzadem zydowskim".
                                  Co do ewentualnego losu komunistow to zdrajcow nie traktuje sie w rekawiczkach.
                                  • dana33 Re: Teraz tylko perspektywa goja 28.07.05, 22:58
                                    mirmat, mam pytanie: czy te "okrzyki pod murami wieziemia tak glosne, ze
                                    dochodzily do mojej celi.", to byly krzyki gojow, jak piszesz, aresztowanych na
                                    demonstracjach przeciwko wyrzuceniu z kraju polskich zydow? te tysiace
                                    prostestujacych ktore widziales, do prostestowali przeciwko nagonce zydowskiej
                                    rzadu?
                                    • mirmat1 W 1968 wszyscy bylismy Polakami 29.07.05, 00:17
                                      dana33 napisała:

                                      > mirmat, mam pytanie: czy te "okrzyki pod murami wieziemia tak glosne, ze
                                      > dochodzily do mojej celi.", to byly krzyki gojow, jak piszesz, aresztowanych
                                      na demonstracjach przeciwko wyrzuceniu z kraju polskich zydow? te tysiace
                                      > prostestujacych ktore widziales, do prostestowali przeciwko nagonce
                                      zydowskiej rzadu?
                                      Mirmat: Nie wiem co znajdowalo sie na tramparentach studentow demonstrujacych
                                      na 1 maja 68 bo siedzialem w srodku. Byla to specyficzna demonstracja z
                                      uwiezionymi na Podwalu. Jedyne okrzyki jakie moglem wyraznie uslyszec
                                      to "demokracja, demokracja" i "uwolnic studentow". 4 maja bylem u lekarza
                                      wieziennego, ktory mi wyznam, ze tych co zwineli z tej demonstracji uzials
                                      porzadnie opatrzyc. Wiec nie wiem czy sprawa wyslanych z wilczym biletem byla
                                      dla demonstrantow priorytetem. Wiem na pewno, ze na 6 tysiecznym wiecu
                                      Politechniki, ktory odbyl sie przed moim zamknieciem, jednym z podstawowych
                                      punktow rezolucji bylo domaganie sie zaprzestania antysemickich wystepkow
                                      Gomulki.
                                      Droga dana. Zapominasz, ze dla "gojow" walka z antysemityzmem byla tylko jednym
                                      z watkow zrywu mlodzierzy. Watkiem naczelnym byla obrona podstawoych wolnosci
                                      obywateskich wszyskich Polakow - katolikow, zydow czy ateistow. Ja tak na
                                      prawde nawet nie wiedzialem jak odroznic jednych od drugich. Nasz wrog byl
                                      jasny i w niego walilismy (choc musze przyznac nie tak energicznie jak
                                      robotnicy w 1971). Placilismy za to znacznie wiecej niz paszportem w jedna
                                      strone. Moj najlepszy przyjaciel (katolik) zostal powolany do "wojska"
                                      czyli jednostyki karnej, gdzie dostal zawalu serca. Zlamane zycie dotyczylo
                                      wielu, co po wyjsciu z paki znalazlo sie w drugim wiezieniu jakim byla PRL.
                                      Dopiero Gierek zaczal handlowac takimi jak ja za zachodnie pozyczki.
                                      • dana33 Re: W 1968 wszyscy bylismy Polakami 29.07.05, 00:48
                                        nie mam zadnych watpliwosci mirmat, ze walka polakow o wolnosc i demokracje
                                        byla wyjatkowa. moge ci powiedziec, ze sledzilam za tym i czekalam ze strachem
                                        na rozlew krwi. balam sie tego okropnie. ale o 68 roku trudno mi dyskutowac.
                                        znam sprawozdania, sluchalam gomulki i reszty tych panow, znam losy wielu ludzi
                                        wtedy wyrzuconych, sa prace na ten temat, rozmawialam z polakami na ten
                                        temat... wszystko to sklada sie ciagle i od nowa na jeden jedyny obraz: polska
                                        wyrzucila w 68 swoich obywateli zydowskich, zabierajac im bezprawnie
                                        obywatelstwo, pozbawiajac ich ojczyzny, bez najmniejszego poparcia
                                        spoleczenstwa polskiego. oczywiscie, kazdy z tych wyrzuconych mial przyjaciol,
                                        i ci stali na dworcu gdanskim zrozpaczeni. ale to byl zal przyjaciol. to nie
                                        byl protest spoleczenstwa polskiego. studenci demonstrowali za wolnosc i
                                        swobode kazdego obywatela polskiego. tylko ze zydzi byli uwazani za gosci. nie
                                        bylo zadnego protestu od spoleczenstwa polskiego, nawet nie od polowy. to jest
                                        ciezki fakt nie tylko dla polakow, to jest do dzisiaj otwarta rana u tych
                                        wyrzuconych zydow. wiekszosc z nich nie przeklina polski, wiekszosc z nich do
                                        dzisiaj teskni, koresponduje, interesuje sie. prawie 40 lat po wyrzuceniu.
                                        moja mama od chwili opuszczenia polski nie kupila nigdy ani jednej ksiazki po
                                        niemiecku w austrii, ani jednej ksiazki po hebrajsu w israelu. ale kupowala bez
                                        przerwy polskie ksiazki, zamawiajac je w polskich ksiegarniach.
                                        mirmat, jesli nie umiemy spojrzec na fakty, zrozumiec drugiej strony, to nigdy
                                        ta rana sie nie zagoi.
                                        i ten robotnik komunista, jak myslisz? jak sie on czul slyszac, ze nie jest
                                        polakiem, bo jest komunista? czy wyobrazasz sobie, ze w jakimkolwiek kraju ktos
                                        o innych pogladach politycznych uslyszalby ze nie jest amerykaninem czy
                                        kanadyjczykiem???? ty nie widzisz tutaj kompletnego idiotyzmu??? mozna sie z
                                        nim nie zgadzac, mozna mu nabic morde, nie musi sie nikt z nim przyjaznic, ale
                                        odebrac mu narodowosc???? nie, ja tego nie rozumiem i ja tego nie akceptuje.

                                        strasznie pozno juz, dobranoc.
                                        • mirmat1 Zeby sie porozumiec trzeba sluchac 29.07.05, 17:35
                                          dana33 napisała: "polska wyrzucila w 68 swoich obywateli zydowskich, zabierajac
                                          im bezprawnie obywatelstwo, pozbawiajac ich ojczyzny, bez najmniejszego
                                          poparcia spoleczenstwa polskiego.
                                          Mirmat: widzisz calkiem slusznie oburzasz sie kiedymarginalne jednostki uzywaja
                                          obrazliwych wobec zydow okreslen. Sproboj przez moment wejsc w moja skure i
                                          spojz na to co Ty piszesz: "polska wyrzucila w 68 swoich obywateli zydowskich".
                                          Czy to nie jest obrazliwe dla Polakow? Slusznie zauwazasz, ze pacholki
                                          Brezniewa jak Gomulka skrzywdzil Ciebie i innych wysylajac was za granice. Ale
                                          ten sam Gomulka nakazal zamordowanie setek Polakow katolikow w grudniu 1971.
                                          Jak mozesz porownywac te dwa wystepki i zwalac to wszystko na "Polakow"? Polska
                                          miala swoj legalny rzad do 1990 roku w Londynie. Komunistycznych kryminalistow
                                          przywieziono do Polski przez NKWD i rozpoczelo sie masowe mordowanie patriotow,
                                          ktorzy walczyli z Hitlerowcami. Ten "rzad" byl sowiecki moze francuski czy
                                          brytyjski bo te kraje tych bandytow uznaly ale NIGDY nie byl "rzadem Polskim".
                                          Twoje okreslenie "polska to polska tamto" jest tak samo obrazliwe jak
                                          stwierzenie, ze rzad Bieruta byl rzadem "zydowskim". Komuna nie mial nic
                                          wspolnego z Polska ani Zydami choc w bandyckim systemie kolonialnym brali
                                          udzial zydzi i polacy.
                                          dana33 napisała: i ten robotnik komunista, jak myslisz? jak sie on czul
                                          slyszac, ze nie jest polakiem, bo jest komunista? czy wyobrazasz sobie, ze w
                                          jakimkolwiek kraju ktos o innych pogladach politycznych uslyszalby ze nie jest
                                          amerykaninem czy kanadyjczykiem????
                                          Mirmat: Dana nie czytasz tego co pisze. W Polsce robotnik i "komunista" stanowi
                                          sprzecznosc sama w sobie. TO ROBOTNIK POLSKI ROZWALIL KOMUNE!!!! Przyklad jaki
                                          zacytpowala wlasnie ilustrowal niemawisc ROBOTNIKOW do KOMUNISTOW. Tu nie
                                          chodzi o jakies roznice pogladow. Tu chodzi o ZDRADE. Dlatego w Konstytucji III
                                          Rzeczypospolitej jest zakaz wyglaszania pogladow nazistowskich i
                                          komunistycznych. Czy chcialas by gloszono poglady nazistowskie? Wiec wiesz jak
                                          my Polacy myslimy o komunistach.
                                          • dana33 Re: Zeby sie porozumiec trzeba sluchac 30.07.05, 13:42
                                            drogi mirmacie. przeczytalam twoj post z wczoraj.... rozumiem co mowisz, ale
                                            trudno mi na ten temat dyskutowac, bo po prostu znam ten okres za malo i to co
                                            wiem to tez nie sa moje przezycia. a przezycia innych nie sa oczywiscie
                                            objektywne, tylko opowiadane z ich punktu widzenia. wszystko, co sie dzialo w
                                            polsce po czerwcu 67 roku, znam z gazet i to zagranicznych, tv tez
                                            zagranicznej, a jak wiesz, duzo miejscaoni na polske nie przeznaczali i do tego
                                            dziennikarskie sprawozdania tez czytam zawsze z odpowiednim dystansem.
                                            nie jestem pewna, czy to tylko robotnik polski rozwalil komune, mysle, ze to
                                            jednak spoleczenstwo polskie rozwalilo komune, bo nie wiedze miejsca na
                                            oddzielenie robotnikow od polskiej inteligencji, ktora przeciez nie stala z
                                            zalozonymi rekoma i przygladala sie wszystkiemu z boku, nie? wg mnie
                                            spoleczenstwo w polsce "dojrzalo" do zakonczenia okresu komunistycznego, mysle,
                                            ze nie mala role zagral papiez w tej walce.
                                            co do rzadu polskiego w londynie, to przeciez to byl rzad na papierze.
                                            wiedziano o tym, ale czy podejmowal jakies decyzje, ktore wpywaly na zycie w
                                            polsce? ktos sie z nimi liczyl? mieli przedstawicieli w innych krajach? ten
                                            rzad to nie byl naprawde rzadem przeciez. i po zrzuceniu jarzma
                                            komunistycznego nikt nie zwrocil sie do nich o powrot do polski i rzadzenia w
                                            niej, prawda? przynajmniej ja o tym nie slyszalam. w 68 polski komunistyczny
                                            rzad zrobil nagonke antysemicka, i co do tego nie ma zadnych watpliwosci.
                                            znane, sprawdzone, przeanalizowane, i to nie przeze mnie lub tych wyrzuconych,
                                            ale przez historykow, politykow, politycznych analiz, nu, the works. mozesz
                                            znalezc na ten temat mase materialow. nawet, jak byla jakas czesc
                                            spoleczenstwa, ktora to potepiala, slychac jej nie bylo. natomiast ta czesc
                                            spoleczenstwa, ktora nie protestowala, a nawet byla zadowolona, ta bylo widac i
                                            slychac. i to dobrze. to ze gomulka wydal rozkaz strzelania do polakow, to
                                            jedna rzecz. to ze strzelali, to juz druga, nie uwazasz? dzisiaj caly swiat
                                            pochwala tych zolznierzy israelskich, ktorzy odmawiaja wykonania rozkazu... a
                                            polscy zolnierze wtedy nie mogli odmowic rozkazu strzelania do wlasnych braci?
                                            mirmat, spoleczenstwo polskie bylo wtedy jakie bylo, i nie zamykaj na to oczu:
                                            to nie tylko gomulka i jego swita. to spoleczenstwo polskie strzelalo do swoich
                                            braci, to spoleczenstwo polskie nie protestowalo przeciwko wyrzuceniu ich
                                            zydowskich wspolobywateli. i nawet jak to nie ty i nie jozek i nie wojtek i nie
                                            ala, ale jednak wiekszosc i wiekszosc reprezentuje.
                                            nie chodzi mi o rozgrzebywanie ran twoich i moich, nie chodzi tu zupelnie o
                                            licytacje. chodzi o spojrzenie prawdzie w oczy. i jak patrze na to forum,
                                            mirmat, to widze tutaj tych antysemitow i porzadnych ludzi. i widze, ze
                                            antysemici sa glosniejsi niz ci porzadni. i oni nadaja ton temu forum, z cicha
                                            aprobata gazety, na ktorej to forum istnieje. bo inaczej dlaczego wolno im
                                            pisac co pisza? redaktorzy tej gazety zdaja sobie sprawe i z antysemickich
                                            linkow, jakie ta grupa tu zamieszcza, z antysemickich wypowiedzi, ktore podobno
                                            sa w polsce dzisiejszej zakazane, i mimo to pozwalaja na to. nie tylko ty,
                                            rowniez i ja musismy spojrzec prawdzie w oczy: ta dzisiejsza polska nie rozni
                                            sie bardzo od tej komunistycznej, bo spoleczenstwo nie rozni sie bardzo. bo
                                            jesliby sie roznilo, to przynajmniej ty juz dawno wyjechalbys z kanady
                                            spowrotem do polski.
                                            • mirmat1 Re: Zeby sie porozumiec trzeba sluchac 30.07.05, 16:09
                                              dana33 napisała:
                                              > nie jestem pewna, czy to tylko robotnik polski rozwalil komune, mysle, ze to
                                              > jednak spoleczenstwo polskie rozwalilo komune, bo nie wiedze miejsca na
                                              > oddzielenie robotnikow od polskiej inteligencji, ktora przeciez nie stala z
                                              > zalozonymi rekoma i przygladala sie wszystkiemu z boku, nie?
                                              Mirmat: Komuna by nie padla bez zastraszenia jakie tylko mogli wywolac
                                              robotnicy palac komitety partyjne. Marzec 1968 pakazal, ze protesciki
                                              intelektualistow sa psom na bude jak to sie mowilo. Tylko sila moze zgniesc
                                              brutalna sile.
                                              dana33 napisała:
                                              > co do rzadu polskiego w londynie, to przeciez to byl rzad na papierze.
                                              > wiedziano o tym, ale czy podejmowal jakies decyzje, ktore wpywaly na zycie w
                                              > polsce? ktos sie z nimi liczyl?
                                              Mirmat: komuna sie z nim liczyla ( i dlatego go tak zaciekle zwalczala) bo
                                              reprezentowal moralny i LEGALNY aspekt istnienia spoleczentwa Polskiego. A to w
                                              polaczeniu z koncentrpwanym atakiem na sowietow na calym swiecie za prezydenta
                                              Reagana liczylo sie duzo.
                                              dana33 napisała:
                                              to spoleczenstwo polskie strzelalo do swoich
                                              > braci, to spoleczenstwo polskie nie protestowalo przeciwko wyrzuceniu ich
                                              > zydowskich wspolobywateli. i nawet jak to nie ty i nie jozek i nie wojtek i
                                              nie ala, ale jednak wiekszosc i wiekszosc reprezentuje.
                                              Mirmat: zauwaz jak bardzop jestes niekonsekwentna: piszesz "mysle, ze to
                                              > jednak spoleczenstwo polskie rozwalilo komune" a potem "to spoleczenstwo
                                              polskie strzelalo do swoich braci". O ile to pierwsze stwierdzenie jest
                                              prawdziwe to to drugie jest calkowicie klamliwe. To tak jakbys napisala, ze
                                              policja zydowska wyslugujaca sie nazistom w gecie reprezentowala cale
                                              spoleczenstwo zydowskie. Widzisz jakie to nieprawdziwe ale i obrazliwe?
                                              Co do roznych bzdur na internecie to kazdy wie, ze internet nie odzwierciedla
                                              opinii publicznej. Profesjonalnie przeprowadzone badania opinii publ;icznej
                                              wykazuje, ze Polacy sa najbardziej filosemickim narodem w Europie. Opinia
                                              publiczna zachodniej Europy wykazuje sie bez porownania wieksza nienawiscia do
                                              zydow niz jakikolwiek polsko-jezyczny margines. Dlatego tak bardzo zabolalo,
                                              jak znani dzialacze zydowscy w Polsce podpisali sie pod anty-polskim listem
                                              wlasnie do tej "opini Europejskiej". Pokazuje to zwyrodnienie umyslowe pewnej
                                              czesci lewicy zydowskiej i jest woda na mlyn dla antysemickiego marginesu.
                                              Sa ludzie o patologicznych sklonnosciach i tacy albo piusza w ubikacjach albo
                                              na internecie. To chorzy ludzie tak jak chory jest antysemityzm czy
                                              polakozerstwo. A o polakozerstwie za malo sie mowi.
                                              • dana33 Re: Zeby sie porozumiec trzeba sluchac 30.07.05, 16:25
                                                mirmat, nie wpadlo mi nawet przez sekunde do glowy kogos obrazic. nie moge tez
                                                nic tak naprawde osadzac, bo mnie nie bylo w tych latach tam i nie przezylam
                                                tego wszystkiego sama. dlatego tez ci napisalam, ze trudno mi na ten temat
                                                dyskutowac.
                                                jesli chodzi o polakozerstwo, to moge tylko mowic o tym, co jest w israelu.
                                                ja osobiscie spotkalam sie z bardzo, bardzo niewieloma osobami, ktore mowily
                                                zle o polsce i polakach i tez natychmiast protestowalam ostro. i jak zawsze
                                                protestuje wszedzie, gdzie widze idiotycznie napisane "polskie obozy
                                                koncentracyjne". natomiast faktem jest, ze przez wiele, wiele lat polscy zydzi
                                                byli uwazani za "elite" spoleczenstwa israelskiego. i abstrahujac od fredzia,
                                                nie widzialam na forum ani jednego wpisu izraelczyka plujacego na p[olske i
                                                polakow. nie bardzo idzie to w parze z israelskim "polakozerstwem" prawda?
                                                pozdrowienia.
                                                • mirmat1 Dlatego wole mowic o Izraelczykach 30.07.05, 17:25
                                                  dana33 napisała:
                                                  > jesli chodzi o polakozerstwo, to moge tylko mowic o tym, co jest w israelu.
                                                  > ja osobiscie spotkalam sie z bardzo, bardzo niewieloma osobami, ktore mowily
                                                  > zle o polsce i polakach i tez natychmiast protestowalam ostro.
                                                  Mirmat: wiem, ze masz racje. Spotkalem paru wspanialych biznesmenow z Izraela i
                                                  musze przyznac,ze zaskoczyli mnie swoja uprzejmoscia, poczuciem humoru i
                                                  serdecznoscia. Ich kanadyjsko-zydowscy partnerzy jakos boczyli sie, ze
                                                  Izraelczycy tak odnosza sie do Polaka.
                                                  Jak napisalem: Polski patriota na pewno zrozumie Izraelskiego patriote. Kazdy
                                                  narod, szczegolnie o tysiactelnich tradycjach ma prawo do bezpiecznego kraju i
                                                  pokojowego zycia. To "kosmopolici" roznej masci (jak zwolennicy Unii jako
                                                  ponadnarodowego "panstwa"), ktorzy chcieliby zlikwidowania narodow i panstw
                                                  wrogo odnosza sie do Polski i Izraela. A najlepszym przykladem jest srodowisko
                                                  New York Timesa gdzie tacy jak Chomsky, Soros i im podobni pluja na Polske
                                                  Izrael i Ameryke Busha.
                • zbalansowany Logika 28.07.05, 09:57
                  A jakby to zrobil filatelista, to tez bys wszystkich filatelistow znienawidzila?
                  • szekspir7 Re: Logika weług zbalansowanego to była:) 29.07.05, 01:24
                • bloczek4 No, to sie wyjaśniło... 28.07.05, 10:13
                  Dana jest po prostu rzecznikiem nienawiści, apologetką nienawiści, siewcą
                  nienawiści, propagatorem nienawiści... Dodaje 2+2 i wychodzi Jej nienawiść.
                  Oczywiście używając wspomnianej przez szanownego przedmówcę połowy mózgu...
        • szekspir7 zbalansowany tylko coś zabełkotał:) 29.07.05, 01:20
      • bloczek4 Używając połowy mózgu?! Wiedziałem!!!! 28.07.05, 10:15
        To wiele wyjaśnia
    • bloczek4 Ta, interesujący... Dla psychiatry... 28.07.05, 10:33
      Specjalisty od zjawisk maniakalno - obsesyjnych...
      • dana33 Re: Ta, interesujący... Dla psychiatry... 28.07.05, 10:43
        ten watek po watku bloczku, to co? wziales karabin maszynowy i zaczynasz
        strzelac? tak jak i ta banda terrorystow, co laza na te ich demonstracje i
        wlasnie demonstruja swoja "sile" strzelajac w powietrze z karabinow
        maszynowych. nikogo nie trafiaja, a mysla, ze takie gieroje.... nu, strzelaj
        dalej w powietrze, to wszystko jak widac, co mozesz zrobic.
        • bloczek4 Nie ma wątków, tylko odpowiedzi na nie... 28.07.05, 10:47
          Jak nie umiesz dopasować wzrokowo, to pomóż sobie paluszkiem... Miłego toczenia
          piany z pyska...
          • dana33 Re: Nie ma wątków, tylko odpowiedzi na nie... 28.07.05, 10:51
            alez bloczku, nie tocze zadnej piany, zlotko, jestem dzisiaj w swietnym humorze.
            powiedzialam ci juz, ze masz swietnie do siebie pasujacy nik? nie? to teraz ci
            mowie....
            • bloczek4 Wiem, rozmawiasz tylko z tymi, którzy... 28.07.05, 11:11
              ...się z tobą zgadzają. Interesujące podejście do dialogu. Życzę powodzenia.
              • dana33 Re: Wiem, rozmawiasz tylko z tymi, którzy... 28.07.05, 11:49
                rozmawiam z kazdym. nie bardzo sie zgadzam ze wszystkim, co pisze mmkkll, ale
                mimo to moge z nim rozmawiac. ty nie rozmawiasz, bloczku, ty atakujesz. wiec ja
                ci odpowiednio oddaje. sprobuj raz bez karabinu maszynowego i idiotycznych
                oskarzen, bo nikogo nie nienawidze, a ty, nie znajac mnie, nie mozesz wiedziec
                tego, wiec po co ten watek o mojej nienawisci do wszystkich? zeby dokopac? nu,
                to nie jest rozmowa.
    • mmkkll Jedno krótkie pytanie, 28.07.05, 10:59
      które ma trochę wspólnego z tym artykułem. Czy wg. ciebie autor również wlicza w
      to izraelską lewicę?
      • dana33 Re: Jedno krótkie pytanie, 28.07.05, 11:43
        oczywiscie, ze tak, pisze przeciez o tym wyraznie"

        "But, alas, the anti-Israel Left (an almost redundant description), too, did
        not understand the genie it had helped unleash onto the world. Why is it all
        right for Muslims to blow up Israeli children, but not Russian children?
        Israeli buses, but not British buses? Jews in Israel, but not Muslims in Iraq?"

        israelska lewica byla bardzo silna. kiedys. partia pracy kierowala krajem przez
        pierwsze 30 lat i nigdy przez te 30 lat nie bylo watpliwosci, ze wygraja
        wybory. ze byla to partia wg mnie przypominajaca wladze komunistyczne, to jakos
        nikt nie mowil i nie mowi o tym do dzisiaj. ale byl okres, ze jesli nie
        nalezalo sie do partii pracy (a to jednoczesnie zmuszalo do posiadania konta w
        banku zwiazkow zawodowych pod piekna komunistyczna nazwa bank hapoalim, czyli
        bank robotniczy i byc czlonkiem kasy chorych zwiazkowej), prawie ze nie bylo
        mozliwe dostac prace. to byly baaaardzo dawne czasy, ale byly. tak samo czulam
        sie lekko jak w komunistycznej polsce w pierwszych miesiacach po zabojstwie
        rabina: nagle nie wolno bylo opowiadac dowcipow politycznych, bo to
        bylo "podjudzanie do nienawisci". kazda krytyka rzadu byla nagle "podjudzaniem
        do nienawisci" albo jeszcze gorzej, "podjudzaniem do nastepnego mordu
        politycznego" i takie glupoty. ale w okresie po rabinowskim mielismy juz za
        soba rzady likudu, byla silna opozycja rowniez i w narodzie do polityki rabina,
        wiec szybko polozono temu kres. to czego nie moge scierpiec u takich lewackich
        beilinow i saridow, ze kompletnie nie zwracaja uwagi na wole ludzi. w czasie
        podpisywania oslo (a i o tym narod dowiedzial sie 5 minut przed dwunasta)
        odbywaly sie ogromne demonstracje przeciwko podpisaniu ukladu. blagano rabina
        zeby nie zgodzil sie na danie broni tzw. palestynczykom, jako ze ta bron obroci
        sie przeciwko nam, co sie zreszta sprawdzilo, nie? od pierwszego momentu arafat
        zaczal lamac uklady oslo. zamiast zatrzymac sie, zazadac wypelniania ich
        zobowiazan, parlismy dalej naprzod, oddajac im wioske za wioska, miasto za
        miastem. i chyba kazdy idiota powinien byl widziec, ze to sie zle skonczy. w
        momencie ogloszenia planu, w momencie kiedy zobaczylam, ze sprawa jerozolimy
        jest zostawiona na sam koniec, powiedzialam, ze nic z tego nie wyjdzie. nie
        zrozum mnie zle: jestem absolutnie za tym, zeby mieli swoj kraj. marze o tym.
        marze o wyraznej, uznanej granicy miedzy nimi a nami. granicy, ktora mozna
        zamknac i nie wpuszczac ich do nas. niech maja swoj kraj i zyja sobie tam jak
        chca. ale jesli rabin rzeczywiscie chcial pokoju i stworzenia niezaleznego
        panstwa dla palestynczykow, jesli arafat naprawde chcial ojczyzny dla swojego
        (nu, swojego jak swojego, bo byl przeciez egipcjaninem)narodu, to jak oni obaj
        mogli podpisac taki uklad???? uklad ktorego slogan byl "najpierw gaza, potem
        jerycho"????gaza przed 67 nalezala do egiptu. west bank z jerychem nalezala do
        jordanii. ktos pomyslal o tym, ze "wolna palestyna" nie bedzie miala ciaglosci
        terytorialnej? wyobrazam sobie, ze i arafat i rabin byli madrzejsi ode mnie.
        wiec jesli obaj wiedzieli o tym, to jak sobie to wyobrazali, podpisujac ten
        uklad? ze przetnie sie israel, zeby oni mieli ciaglosc terytorialna? dzisiaj
        mamy z tym klopot. dzisiaj usa zada ciaglosci terytorialnej dla palestynczykow..
        a sprawa jerozolimy? to arafat zrobil arabom brain wash, ze to ich stolica
        bedzie. od kiedy to jerozolima byla swietym miastem dla muzulmanow? maja mekke,
        maja medine, jerozolima byla u nich na 3 miejscu. u zydow od zawsze na
        pierwszym. do 67 roku zydzi nie mieli dostepu do swoich swietych miejsc, nie
        bede si tu nawet rozpisywala o zniszczeniach, jakie arabowie zrobili z naszymi
        zabytkami i synagogami. po 67 kazdy, ale to kazdy, bez wzgledu na religie i
        obywatelstwo, mogl chodzic po calej jerozolimie, po calym starym miescie
        swobodnie i bez ograniczen. jerozolima byla zdobyta ciezkimi ofiarami, bo byl
        zakaz jej bombardowania. w uliczki starego miasta nie wcisnie sie zaden tank.
        tam odchodzily walki wrecz. i rabin byl tym, ktory dowodzil tymi walkami. nigdy
        by jerozolimy nie oddal, tak samo, jak zaden przywodca israelski, wszystko
        jedno lewicowy czy nie, nie odda jerozolimy. wiec wiadomo bylo z gory, ze jesli
        arafat sie uprze, to na jerozolimie rozwali sie cale oslo. i zostawiaja to na
        koniec??? nu, ja nie widze tutaj nic logicznego. a jesli ani rabin nie mial
        zamiaru stworzenia panstwa palestynskiego ani arafat (a on to juz napewno nie
        mial zamiaru), to po co to oslo? i ta farsa z nagroda nobla? swiat dal nobla
        arafatowi, jendemu z najwiekszych terrorystow swiata.... co mozna jeszcze
        powiedziec?

        • mmkkll Re: Jedno krótkie pytanie, 28.07.05, 12:12
          > oczywiscie, ze tak, pisze przeciez o tym wyraznie"

          Właśnie nie zauważyłem. Nie wynika z tego, że izraelska lewica jest antyizraelska.
          W końcu lewicowi premierzy Izraela, którzy próbowali rozwiązać problem
          Zachodniego Brzegu i Gazy byli jednocześnie generałami izraelskiej armii. Jest
          więc nieścisłość. Bo czy lewicowy syjonista jest antyizraelski?
          Piszesz, że chcesz, by Palestyńczycy mieli w końcu swoje państwo, ale
          jednocześnie twierdzisz, że rozwiązania Rabina(tudzież Baraka) były złe. Jakie
          są inne? Nadmienię tylko, że w tej chwili nie będę krytykował waszego muru.
          Przynajmniej do czasu, aż pojawi się alternatywa(może oczywiście się nie
          pojawić). Arafata i całe palestyńskie władze już wcześniej oceniłem. Można tylko
          dodać, że bieda(spowodowana w dużej mierze nieudolnymi rządami) rodzi fanatyzm,
          który cywilizowanemu człowiekowi trudno pojąć.
          Mam poza tym nadzieję, że nie sympatyzujesz z fanklubem zabójców Rabina.

          > wybory. ze byla to partia wg mnie przypominajaca wladze komunistyczne

          Chyba jednak przesadzasz. Nigdy przecież nie mieli "ekspertów" od spraw
          gospodarczych w rodzaju Minca(a szkoda, że gdzieś nie wyeigrował).

          W kwestiach gospodarczych - zgoda. W kwestii ogłupiania ludzi przez lewicę w
          wielu sprawach(choć nie twierdzę, że nigdy nie mają racji)- też. To jest także
          problem polski. Zainteresuj się czasem tym, co się dzieje w Polsce(przejrzyj
          czasem np. FK), a odniesiesz podobne wrażenie.

          > jerycho"????gaza przed 67 nalezala do egiptu.

          Ale Egipt nie chciał jej w 1977. Z perspektywy czasu można stwierdzić, że
          wiedzieli, co robią.

          swiat dal nobla
          > arafatowi, jendemu z najwiekszych terrorystow swiata

          Zdaje się, że Szwedzi preferują kandydatów z krajów 3go świata. Porównaj z
          nagrodą dla działaczy z Irlandii Północnej.
          • dana33 Re: Jedno krótkie pytanie, 28.07.05, 12:28
            jest wogole cos takiego jak fanclub zabojstwa rabina????? pierwsze slysze...
            nu, nu, ludzie nie maja co robic, jak widze.
            nie, nie naleze do zwolennikow zabojstw wogole, rabin czy nie rabin. nikt nie
            ma prawa zabierac zycie drugiemu czlowiekowi. trzeba z tego wylaczyc wojny....
            to tez bylo mieszanie w mozgach przecietnego obywatela, kiedy gazety po smierci
            rabina krzyczaly: nie moze byc zebgy zyd zabil zyda.... ale jak maz zyd zabija
            zone zydowke, to tak nie krzycza... wtedy to po prostu nazywa sie "przemoc w
            rodzinie".... zoll zejn...
            mnie sie nie pytaja, rozumiesz, ale ja to bym napewno to inaczej zrobila. sam
            obszar gazy jest za maly na taka ilosc ludzi. oddalbym caly west bank. ciaglosc
            graniczna jest. doprowadzilabym do decyzji onz, zeby egipcjanie zabrali sobie
            spowrotem gaze. w 77 nie chcieli.... pewno, ze nie chcieli, nie ssa idiotami.
            wiedza dobrze, co to gaza i jak juz sie jej pozbyli, to nie chcieli znow bolu
            glowy. arafat tez sie bal miec gaze. a co sie dzisiaj tam dzieje? abbas nie
            daje sobie z nimi rady. to straszne miejsce, ta gaza.
            masz swieta racje z ta bieda i jej skutkami. w 48 kraje arabskie nawolywaly
            arabow palestynskich do ucieczki, jako ze niby grozi im smierc z rak
            israelczykow. ci co zostali, to zyja dzisiaj tutaj i nie narzekaja. ci co
            uciekli, zostali wpakowani do obozow uchodzcow przez tych samych nawolujacych.
            nie dostali obywatelstw tych krajow do dzisiaj (nawe szwajacaria daje
            obywatelstwo po 20 latach), nie dostali prawa pracy ani mozliwosci nauki. pare
            razy israel probowal poprawic ich byt, ale arabska wierchuszka nie zgodzila sie
            na to, zmuszajac nawet onz do stwierdzenia, ze to nie israelskie sprawy i
            zebysmy sie nie wtracali. git. trzymali ich tam w strasznych warunkach z pelna
            premedytacja: latwiej namowic glodnego do buntu, niz takiego z pelnym zoladkiem.
            ale zwalac to dzisiaj na nas, to cusik nie tak, nie?

            nic nie przesadzam, napisalam "przypominajaca" komune, a nie taka sama...

            tak, tak.... masz oczywiscie racje.... nagroda nobla to kiedys to bylo COS....
            dzisiaj? porzadny czlowiek nie chcialby byc w takim towarzystwie noblistow...
            zacieraja sie nam, znaczy sie swiatu, wszelkie wartosci moralne, nie uwazasz?
          • szekspir7 Re: Jedna krótka odpowiedź 29.07.05, 01:27
            po co pytasz skoro znasz odpowiedź, hę?


            -------------------------------------------
            jak mnie nudzi ten palestyński temat aaa<ziew>
            • manny_ramirez Panie szekspirze:) 29.07.05, 01:29
              ja jestem wielkim fanem wieszcza angielskiej kultury. Moja zona pracuje w
              najwiekszej bibliotece szekspirowskiej swiata. Jestesmy z ta osoba zzyci.
              Prosilbym wiec o uszanowanie imienia tego slawetnego poety i nie uzywania jego
              nazwiska jako nicka na forum chlew:((((
              • al-fateh maniek kretynku przeciez od razu widac ze ten 29.07.05, 22:35
                szekspir to ty wiec nie pajacuj!
                czlowieku - jestes od fs uzalezniony - czas to sobie uswiadomic!

                (i wyjebac kompa za okno! to pomaga :)
                • al-fateh [...] 29.07.05, 22:37
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • migselv Re: Jedno krótkie pytanie, 28.07.05, 18:45
          [...]to czego nie moge scierpiec u takich lewackich beilinow i saridow, ze
          kompletnie nie zwracaja uwagi na wole ludzi. w czasie podpisywania oslo (a i o
          tym narod dowiedzial sie 5 minut przed dwunasta) odbywaly sie ogromne
          demonstracje przeciwko podpisaniu ukladu.[...]

          Jestem daleki od tego, by bronic lewakow, ale, czy obecnie nie jest podobna
          sytuacja? Wg. waszych gazet, obecnie rowniez wiekszosc izraelczykow protestuje
          za nie opuszczaniem Gazy.
          Czy wogole jest mozliwosc rozwiazania konfliktu po ponad 50-letniej nienawisci
          z obu stron i wzajenbego zwalczania sie? Jak, wiec TY, Dana widzisz rozwiazanie
          tego konfliktu?
          • dana33 Re: Jedno krótkie pytanie, 28.07.05, 21:48
            nie, nie jest taka sama, misgelv. kiedy sharon wystapil z ta idea
            jednostronnego opuszczenia gazy, mial prawie 70% poparcia w narodzie. potem to
            zaczelo spadac, z zupelnie zrozumialych powodow: budowa muru posuwala sie
            naprzod i zmniejszyla o zdaje sie 70% ataki na israel i akty "bohaterskich"
            samobojstw. powoli wrocilo uczucie bezpieczenstwa, ludzie zaczeli znow
            wychodzic do restauracji i kawiarni, jezdzic autobusami... czym bardziej
            czulismy sie bezpieczni, tym szybciej zapominalismy o tych makabrycznych
            miesiacach i tym mnie poparcia bylo dla wyjscia z gazy. jesli staram sie nie
            kierowac sie uczuciami, to przeciez to trzymanie gazy nie ma najmniejszego
            sensu: male osiedle, skladajace sie z 40-60 osob, ktore musi ochraniac setka
            zolnierzy.... nie ma tam dnia bez jakiejs prowokacji, nie ma dnia bez
            strzelaniny, cud, ze tak malo zabitych.... a o ilu ofiarach jeszcze nie wiemy?
            rozumiem tych mieszkancow zydowskich gazy, to ich dom, ciezka praca wielu lat,
            tam maja groby swoich dzieci poleglych w ich obronie.... to nie jest latwe, to
            jest nawet bardzo, bardzo ciezkie. ale ile mozna?
            dzisiaj nie ma 70% poparcia dla wyjscia z gazy. ale dzisiaj tez jest juz za
            pozno. zostalo postanowione, przygotowania, trwajace miesiacami sa prawie
            zakonczone. no i nie zapominaj, sharon oglosil to nie w ostatniej chwili,
            stawiajac caly narod przed faktem dokonanym, jak to zrobil rabin z oslo. tu
            byly dyskusje, protesty za i przeciw, bunty w rzadzie, cala heca, jak to sie
            mowi. wtedy, za rabina, protestowala polowa narodu. dzisiaj nawet jak te
            protesty sa duze, to nawet nie 1/3 narodu. nie, nie widze podobienstwa.

            rozwiazanie napewno jest. ale nie dzisiaj, misgelv. jeszcze dlugo nie. nawet
            nie jestem pewna, czy za zycia moich dzieci. ty rozumiesz, ze trzeba im zmienic
            sposob myslenia? wypielic dziesiatki lat nienawisci do zyda?
            mowi sie o kobiecie ciezarnej, ze jak potrzebowala 9 miesiecy zeby jej brzuch
            wyrosl, to bedzie potrzebowac jeszcze raz 9 miesiecy, zeby odzyskac
            wczesniejsza figure. ja tak sobie mysle, ze to samo mozna zastosowac do
            konfliku zydowsko-arabskiego: wdrazano w nich przez 50 lat nienawisc do zyda,
            beda potrzebne nastepne 50 lat, zeby przestali nas nienawidziec.
            • migselv Re: Jedno krótkie pytanie, 28.07.05, 22:58
              Byc moze obecnie sytuacja jest inna, trudno mi o tym pisac, gdyz nie wiele wiem
              na ten temat. Tyle co z gazet, rowniez waszych, a moze glownie waszych, bo
              nasze -dunskie nie sa, niestety zbyt objektywne, zreszta inne tez.

              Przyznam Ci sie, ze podziwiam was, Izraelczykow: zyc pod terrorem przez tyle
              lat!? Zyc normalnym(?) zyciem, rodzic i wychowywac dzieci; chodzic do teatrow,
              na koncerty, po zakupy itp., wiedzac, ze w kazdej chwili moze nastapic atak
              terrorystyczny! Ja sobie tego nie potrafie wyobrazic!
              Jestem przekonany, ze jesli i nastapi pokoj, wam rowniez bedzie trudno do tego
              sie przyzwyczaic, przestawic sie. Ale byc moze masz racje, piszac o plus
              dziewieciu miesiacach:-)

              Mam przyjaciela, ktory byl w Izraelu wiele razy i twierdzi, ze zapomina sie o
              terrorze w chwili wyladowania i potem wogole sie o tym nie mysli. Byc moze tak
              jest?!
              • dana33 Re: Jedno krótkie pytanie, 29.07.05, 00:35
                nu, wiadomosci z gazet to zawsze biore z "ograniczona odpowiedzialnosci". wiem
                jak pracuja dziennikarze, wiec wiem rowniez, ze nie wszystko jest dokladnie
                tak, jak jest naprawde. jesliby wybory byly dzisiaj, nie mam najmniejszych
                watpliwosci, ze sharon wygralby i to z duza przewaga. i jak nam przestana ginac
                zolnierze w gazie, to wszyscy zapomna o protestach.

                wejdz na ten link, poczytaj te wiadomosci co biegaja z lewej strony.... polowa
                z tego wogole nie dochodzi do gazet, jesli wogole....
                www1.idf.il/DOVER/site/homepage.asp?clr=1&sl=EN&id=-8888&force=1

                pamietam jedna z ostatnich nocy wojny w iraku w 1991. mielismy tej nocy 3 naloty
                scudow od saddamka.... 3 syreny, 3 razy budzic dzieciaki, zaganiac ich do
                sealed room, 3 razy zamykac okna, 3 razy sprawdzac, czy gaz wylaczony, 3 razy
                psu zakladac home made maske, 3 razy zakladac maski gazowe dzieciom i nam, 3
                razy siedziec w tych maskach po pol godziny, az przyszlo odwolanie.... o 7 rano
                sznur samochodow z ludzmi jadacymi do pracy, jakby nigdy nic.... a te dowcipy...
                a te programy rozrywkowe, a to smianie sie samego z siebie.... przyrownywanie
                alarmu rakietowego do sexu... :))) to trzeba przezyc, zeby w to uwierzyc. nu,
                misgelv, co ja ci ide powiedziec.... my tacy sami, jak ludzie na calym swiecie.
                ale ciut inni. :))))
                • migselv Re: Jedno krótkie pytanie, 31.07.05, 00:51
                  Dziekuje bardzo za link.

                  Coz, ja rowniez traktuje niektore wiadomosci z duza rezerwa:-) Z drugiej jednak
                  strony, przeciez na czyms trzeba sie opierac. Czytajac wasze gazety (inne
                  zreszta tez) czlowiek jest nieco zdezorientowany. Niedawno, np. przeczytalem,
                  ze Peres z partii pracy zaproponowal Palestynczykom pomoc finansowa. Stac was
                  na to?

                  "my tacy sami, jak ludzie na calym swiecie. ale ciut inni. :))))"

                  Wierze w to:-))) Moze wlasnie dlatego jestem pelen podziwu!
    • al-fateh [...] 29.07.05, 01:07
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • szekspir7 jak mnie nudzą te arabskie gryzmoły<ziew>:) 29.07.05, 01:28
        • al-fateh a obrazek ladny? :) 29.07.05, 01:40

          • szyszkaaa bardzo świadczy o poziomie al-fateh i tej dyskusji 29.07.05, 01:46
            wystawiasz sobie cudne świadectwo
            i zdaje sie nie tylko sobie, używając takiego nicka i arabskich literek

            głupich nie sieją......
            • al-fateh bardzo swiadczy o poziomie twojej inteligencji 29.07.05, 01:56
              to co wyzej napisalas mysiu :)

              > i zdaje sie nie tylko sobie, używając takiego nicka i arabskich literek
              >
              > głupich nie sieją......

              aj waj to juz arabskich literek nie mozna uzywac? piszemy ino w jydysz,
              hebrajskim no i wyjatkowo w polskim? :)

              niech ci bedzie - sluze dobra rada:

              אכל צואה אתה ישבן אילם

              zadowolona?

              nu :)
              • dana33 Re: bardzo swiadczy o poziomie twojej inteligencj 29.07.05, 08:44
                ty mozesz mi wytlumaczyc, al fateh, dlaczego wy wszyscy uwazacie, ze piszac
                wulgarnosci dodaje wam to sily? ganc na odwrot, al fateh, ganc na odwrot. nagle
                okazuje sie, zes prostak pospolity. ani "ladne" obrazki ani twoje wulgarnosci
                swiadcza a prymitywizmie kompletnym. czys ty przypadkiem nie wqrwielszczak w
                nastepnym wcieleniu?
                • al-fateh ale to szyszka zaatakowala mnie pierwsza 29.07.05, 22:28
                  w iscie podlo-ubeckim stylu!

                  i nie rob z siebie takiej swietoszki (bluzgi) bo normalnie wyjde z siebie :)

                  קח זהירות
    • bam_buko znow wam rzucam..rzuca to sie kosc psu dana!! 29.07.05, 01:58
      Moze autor na poczatku przypomnial by kto zapoczatkowal teror na BW.
      Pomimo kilku wojen ktore prowadziliscie z arabami i zbrodni jakich
      dokonywaliscie(mordowanie jencow)przez wiele lat nie dochodzilo do zamachow
      samobojczych.
      Palestynczykow do zamachow sklania desperacja i beznadzieja do ktorej
      doprowadzila polityka Sharona i jego poprzednikow, podsycana przez fanatyzm
      islamski.Fanatykow tej prymitywnej i okrutnej w sumie religii nie brakuje wiec
      walka wydaje sie byc beznadziejna szczegolnie metodami preferowanymi przez
      Izrael
      Strzelacie juz bez zadnych skrupu
      low do wszystkiego co sie rusza,tak na wszelki wypadek,mordujeci niwinnych
      ludzi przy okazji wykonywania "wyrokow" na aktywistach Palestynskich, wasz
      teror jest out of control i ich rowniez.
      Laczy was jedno ,wspolne macie zalozenia religijne OKO za OKO a to pokoju nie
      wrozy.
      • mirmat1 Re: znow wam rzucam..rzuca to sie kosc psu dana! 29.07.05, 22:07
        bam_buko napisał:
        > Palestynczykow do zamachow sklania desperacja i beznadzieja do ktorej
        > doprowadzila polityka Sharona i jego poprzednikow, podsycana przez fanatyzm
        > islamski
        Ja zawsze mowie sympatykom Izraela - czytajcie islamistow a dowiecie sie
        dokladnie co ich boli. Od 1968 do czasu kiedy Israel oddal zloza ropy na Synaju
        w nagrode za to, za to ze Egipt zaczal dostawac 4 miliardy $$$ rocznie byl
        spokoj na BW. Zaczelo sie jak durni zydzi wprowadzili polityke PISS for LAND.
        Potem ten Piss Now doprowadzil Baraka do oddania calego Zachodniego Brzegu no i
        sie zaczela jatka czyli "rozrywki" modzierzy islamskiej w Izraelskich
        dyskotekach. Co bedzie po wycofaniu sie z Gazy az strach pomyslec.
        • picard2 Re: do dana33 i mirmat1 30.07.05, 23:39
          Bladzac po Internecie ,przypadkowo wpadlem na wasza dyskusje i zrozumialem
          ze nie rozumiem duzo rzeczy ani o Polsce z lat szesdziesiatych ani o Izraelu
          z tego samego okresu.Moje wiadomosci ograniczaja sie do "Czarnej Ksiegi
          Komunizmu " i "Une histoire moderne d'Israel" przez Elie Barnavi. Bardzo bylbym
          wdzieczny za pare referencji historycznych na te tematy .Moim jezykiem
          ojczystym jest francuski czytam tez po angielsku niemecku no i oczywiscie po
          polsku.Z gory dziekuje za odpowiedz.
          • mirmat1 Re: do dana33 i mirmat1 30.07.05, 23:49
            Jako aktywny uczestnik walki z komunizmem ja pisalem historie a nie czytalem.
            Nie posadzaj mnie o zarozumialosc ale moje szerokie wiadomosci pochodza z
            bezposredniego doswiadczenia a nie z literatury. Nie mniej chetnie podziele sie
            tym co wiem.
    • markv501 Re: interesujacy artykul, wiec znow wam rzucam... 30.07.05, 16:57
      Dana , Prager nie jest too smart. nie warrto sie na niego powolywac.
      pzdr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka