Dodaj do ulubionych

"'W' killed her son."

07.08.05, 04:51
Na wojenke wysyla z 'bolacym sercem' obce dzieci, tym ktorym zabil nadzieje
nie wolno podejsc do bramy jego rancza blizej jak 5 mil. Nawet placzacych
matek zabitych zolnierzy sie boi.

-------------------------------------------------------------------

Cindy Sheehan wants to know why her 24-year-old son, Casey, died and she's
issuing the demand near President Bush's Texas ranch. More than 50 shouting
demonstrators joined her today.

The California woman arrived in Crawford aboard a bus painted red, white and
blue and emblazoned with the words, "Impeachment Tour."

The protesters chanted "W killed her son."

www.klastv.com/Global/story.asp?S=3690867
Obserwuj wątek
    • wojcd Re: "'W' killed her son." 07.08.05, 05:01
      Felusiak już napisał, że swoich dzieci
      tam nie wyśle. Wyraził to bardzo wzniośle:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=27423413&a=27423596
      • felusiak1 Re: "'W' killed her son." 07.08.05, 06:00
        Tak sie sklada, ze nie mozna wyslac dzieci na wojne. Po ukonczeniu przez nie 18
        roku zycia rodzice traca wszystkie prawa jakie jeszcze mieli w stosunku do nich
        na dzien przed urodzinami. Dziecko moze samo zglosic sie do armii i ty jako
        rodzic nie masz nic do powiedzenia. No i idz wreszcie bic tego konika to moze ci
        nasienie ze lba odejdzie.
        • material.g.ma Re: "'W' killed her son." 07.08.05, 07:20
          felusiak1 napisała:

          > Tak sie sklada, ze nie mozna wyslac dzieci na wojne.
          >Po ukonczeniu przez nie 18
          > roku zycia rodzice traca wszystkie prawa jakie jeszcze mieli w stosunku do
          nich
          > na dzien przed urodzinami. Dziecko moze samo zglosic sie do armii i ty jako
          > rodzic nie masz nic do powiedzenia. No i idz wreszcie bic tego konika to moze
          c
          > i
          > nasienie ze lba odejdzie.

          Susiak, siusiak, siusiak. Nie chcesz chyba powiedziec that you don't believe
          your lying eyes?!

          18-latkowie to nie dzieci!? Ty czyims dzieckiem nie jestes???

          Pani Sheehan nie jest sama. Grono matek rosnie. Z tego co pamietam to, jak do
          tej pory, ponad 1800 czyichs "dzieci" poleglo.



        • wojcd zrobimy z Araby nidło 07.08.05, 12:53
          felusiak1 napisała:
          > Tak sie sklada, ze nie mozna wyslac dzieci na wojne. Po ukonczeniu przez nie
          > 18 roku zycia rodzice traca wszystkie prawa jakie jeszcze mieli w stosunku
          > do nich na dzien przed urodzinami.
          ----------------------------------------------------------
          • niewybrany w Stanach, biedaku, nie wysyla sie dzieci na wojne 07.08.05, 12:55
            wojcd napisał:

            > felusiak1 napisała:
            > > Tak sie sklada, ze nie mozna wyslac dzieci na wojne. Po ukonczeniu przez
            > nie
            > > 18 roku zycia rodzice traca wszystkie prawa jakie jeszcze mieli w stosunk
            > u
            > > do nich na dzien przed urodzinami.
            > ----------------------------------------------------------
            • wojcd odczep się rzepie..... /nt 07.08.05, 13:05
              • niewybrany nie pieprz bez sensu, biedaku 07.08.05, 13:21
                nie bedzie potrzeby twoich glupot korygowac.
      • felusiak1 Re: "'W' killed her son." 07.08.05, 06:03
        felusiak napisal tez, ze pani sheehan jest nam znana z filmu Moore'a
        i kampanii wyborczej Kerry'ego, gdzie za pieniadze Sorosa prostytuowala sie w
        podony sposob. Widocznie Soros nadal jej placi. W koncu z czegos trzeba zyc.
        Przypomina mi ona Kristen Breitweiser.
        • jennifer5 Re: "'W' killed her son." 07.08.05, 09:04
          felusiak1 napisała:

          > felusiak napisal tez, ze pani sheehan jest nam znana z filmu Moore'a
          > i kampanii wyborczej Kerry'ego, gdzie za pieniadze Sorosa prostytuowala sie w
          > podony sposob. Widocznie Soros nadal jej placi. W koncu z czegos trzeba zyc.
          > Przypomina mi ona Kristen Breitweiser.

          co masz do zarzucenia w filmie Moor'a? Oprocz tego ze odslania kim jest ten
          zwyrodnialec, sprzedawczyk i tchorz-narkoman jest jeszcze pare wstawek o tym co
          mysla ci ktorych nadzieje (czytaj dzieci) zabito za... wlasnie felusiak powiedz
          za co? Piszac "Widocznie Soros nadal jej placi" sprowadzasz siebie do zera. Ona
          poswiecila wszystko, jej syn zginal za klamstwa busha i ty smieciu smiesz pluc
          na ta kobiete? jests takim samym zerem jak bush i ponosisz osobiscie
          odpowiedzialnosc za zamordowanie tych istnien ludzkich popierajac te zbrodnie.
          Moze nigdy tego nie zrozumiesz, ale czy tego chcesz czy nie, kiedys to zlo
          ktore czynisz wroci do ciebie i zaplacisz swoja cene.
        • krystian71 Re: "'W' killed her son." 07.08.05, 13:51
          a nie sadzisz, ze to jest doskonaly atut propagandowy.
          To,ze p.sheehan wystepowala u Moora, jednak wyslala swego syna na wojne i on
          zginal.Czyli miala racje protestujac?
          to glupie napisac o osieroconej matce,ze brala od kogos pieniadze, tak jakby
          zycie jej syna mialo jakas cene a ona je sprzedala dla lepszego efektu
          propagandowego :(((
          • felusiak1 Pani Sheehan jest uzywana do propagandy 07.08.05, 17:11
            While one might dismiss some of Sheehan’s hyperbole due to grief over her son’s
            death, a little research about Casey Sheehan revealed that contrary to being
            tricked by military recruiters, Casey Sheehan had re-enlisted in the U.S. Army
            voluntarily when he was 24-years-old, after serving his first hitch
            successfully. Casey Sheehan was in fact a hero who received a Bronze Star. He
            was attached as a mechanic to the artillery division of the 1st U.S. Cavalry in
            Iraq. When a convoy of soldiers from Casey’s unit was attacked in Sadr City by
            insurgents, Casey volunteered to join a rapid rescue force to get them out. His
            commanding sergeant told him he did not have to go into combat, because he was a
            mechanic and not an infantryman. Casey was quoted telling his officer, “I go
            where my chief goes.” He was tragically killed during the rescue attempt. The
            source for this story? Cindy Sheehan herself.
            www.talkingproud.us/Eagle101904.html=========================================================
            Pani Sheehan obwinia jedynie administracje i Toma DeLaya.
            Ci, ktorzy glosowali za atakiem na Irak dajac prezydentowi wolna reka wedlug
            niej sa niewinni gdyz zostali oszukani. Malo tego, brala udzial w kampanii
            wyborczej Kerry-Edwards nawolujac do glosowania na "zbawicieli" chociaz ci dwaj
            popierali wojne az do dnia kiedy Dean ze swoja antywojenna retoryka zaczynal
            zdobywac przewage w wyscigu o nominacje. Wtedy obaj zaglosowali zeby pozbawic
            syna pani Sheehan koniecznego sprzetu. Hipokryzja do kwadratu, chociaz pani
            Sheehan jest tu bez winy ze wzgledow oczywistych. Jest jedynie nieswiadomie
            wykorzystywana przez politycznych graczy za pieniadze Sorosa.
            • i-love-2-bike Re: Pani Sheehan jest uzywana do propagandy 07.08.05, 17:13
              pewnie,ze jest uzywana do propagandy w koncu stracila tylko swego syna dla pana
              busza,ciebie i waszej wojenki. to glupia baba,ze protestuje,ty na jej miejscu
              zamknalbys dziub i dokupil pare akcji na Wall Street.
            • felusiak1 Syn pani Sheehan byl ochotnikiem 07.08.05, 17:17
              Po odbyciu pierwszego kontraktu podpisal nastepny juz po wybuchu irackiej wojny
              a zatem doskonale wiedzial, ze moze zostac wyslany. Chcial byc wyslany do Iraku.
              Matkom i wdowom z Bosni i Somalii nikt nie placil za demonstrowanie i okrzyki
              pod adresem prezydenta.
              • wojcd Re: Syn pani Sheehan byl ochotnikiem 07.08.05, 17:23
                Porozmawiaj ze swoimi dziećmi
                namów je by walczyły gdy
                OJCZYZNA w potrzebie.

                Nie ociągaj się.
                • felusiak1 Re: Syn pani Sheehan byl ochotnikiem 08.08.05, 07:04
                  argument prosto z podrecznika propagandy. Krotki Kurs Historii WKP(b).
                  Пошол ты в пизду !
                  • wojcd Re: Syn pani Sheehan byl ochotnikiem 08.08.05, 07:09
                    felusiak1 napisała:
                    > argument prosto z podrecznika propagandy. Krotki Kurs Historii WKP(b).
                    --------------------------------------------
    • samsone Tak bo Imanie wysylaja na "rozrywke". 07.08.05, 17:21
      wlasne corki i wlasnych synow.....
      • material.g.ma Re: Tak bo Imanie wysylaja na "rozrywke". 08.08.05, 05:37
        samsone napisał:

        > wlasne corki i wlasnych synow.....

        Samsone, nie wiem czy widzisz swoj blad? Chodzi o immanow ....
        Sadam, wrog #1 jesli chcesz dac wiare propagandzie bush&co, nie mial z nimi
        problemu. On ich poprostu tepil!!!






Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka