meerkat1 18.08.05, 15:34 Niestety dla amerykofobow, MI- to nie skrot od <Boeing> , tylko od <Mikojan>. :-((( Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
claudio1 Re: Meerkat-wejdz ty na poklad"latajacej trumny"M 18.08.05, 22:36 masz racje ,cala rosja to wielka TRUMNA Odpowiedz Link Zgłoś
fakthepolice Re: dlatego dobrze,ze Rosjanie uzbrajaja Chiny:-) 18.08.05, 17:39 huehuehuehg dobre eh Odpowiedz Link Zgłoś
skipper_ Re: "Czarna seria" śmigłowców Mi-8 w Rosji 18.08.05, 17:51 tak wyglada "wyzszosc" ruskiej techniki nad ta zacofana amerykanska, wrecz z epoki kamienia lupanego... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: "Czarna seria" śmigłowców Mi-8 w Rosji 18.08.05, 23:20 skipper_ napisał: > tak wyglada "wyzszosc" ruskiej techniki > nad ta zacofana amerykanska, wrecz z epoki kamienia > lupanego... ******************************* Cóż, amerykańskie śmigłowce też ostatnio często spadają. Chyba nawet częściej do rosyjskich. Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik Technika winna? 18.08.05, 23:28 Technika winna temu, że śmigłowiec w coś uderzył? A to ciekawe. Akurat Mi-8 to świetna maszyna i wyjątkowo mało awaryjna (pod warunkiem przeprowadzania WSZYSTKICH czynności obsługowych). Miller żyje tylko dlatego, że leciał właśnie w Mi-8 bo z innej maszyny to by żywy nie wyszedł (no, chyba że z Mi-24). Problem w obsłudze. Nawet najlepsza maszyna zawiedzie kiedy pilot popełni błąd albo nie będzie odpowiednio utrzymana. Odpowiedz Link Zgłoś
meerkat1 Re: Technika winna? 19.08.05, 07:24 "Problem w obsłudze. Nawet najlepsza maszyna zawiedzie kiedy pilot popełni błąd albo nie będzie odpowiednio utrzymana." Np. Concorde? :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik Tak 19.08.05, 18:04 Concorde rozbił się z powodu błędu człowieka. Nie pilota ale obsługi lotniska która nie uprzątnęła pasa startowego. Odpowiedz Link Zgłoś
presentation1 COS PRZECIW TWOIM-poczytaj 18.08.05, 18:12 www.bbc.co.uk/polish/worldnews/story/2005/08/050818_china_russia.shtml Odpowiedz Link Zgłoś
meerkat1 Kitajcy na Ksiezyc "Buranem"??? :-)))))))))))) 18.08.05, 19:00 Sinhua podala, ze celem ma byc pobranie przez "sinonautow" ksiezycowych probek. Najwidoczniej nikt im nie powiedzial, ze od ponad 30 lat mogli takie probki ziemi i skal ksiezycowych (przywiezionych przez zalogi "Apollo") pobierac w kazdym wiekszym muzeum swiata, znacznie, znaaacznie taniej. :-))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: "Czarna seria" śmigłowców Mi-8 w Rosji 18.08.05, 23:26 meerkat1 napisał: > Niestety dla amerykofobow, MI- to nie skrot od <Boeing> , tylko od > <Mikojan>. :-((( *********************************** Słuszna uwaga. Samospadającym produktem Boeinga jest Apache. Odpowiedz Link Zgłoś
flickerz Re: "Czarna seria" śmigłowców Mi-8 w Rosji 19.08.05, 15:28 techniczna uwaga, "Mi" jest od nazwiska MIL, Mikojan i Gurevicz robili "MIGi" pzdr vot i ustrojstvo Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejbj meerkat jestes durniem,nie mikojan tylko MIL.Mikoj 19.08.05, 16:03 znasz sie jak swinia na pieprzu,do tego o rosji wiesz wszystko,tak jak wszystkie polaczki,nie mylic z polakami,bo to roznica. Odpowiedz Link Zgłoś
meerkat1 Re: meerkat jestes durniem,nie mikojan tylko MIL. 19.08.05, 18:48 Dziekuje! Nadal ciesze sie ze nie <Boeing>! :-))) Choc nie ciesze sie, ze Ruscy gina, jak toto ciagle spada. Nie wsiadlbym do tego chocby mi MIL(ion) dawali. A SU... to oczywiscie od <suchostoj>? Odpowiedz Link Zgłoś
zirby Dlaczego rosyjskie smiglowce spadaja? 19.08.05, 16:33 Na trop moze naprowadzic (AUTENTYCZNA!) historia z zeszlego roku. Miejsce: Spitsbergen. Czas: koniec września, a wiec już początek zimy w tamtym rejonie. Miedzynarodowa grupa naukowcow (Szwedzi, Norwegowie, Polacy, Amerykanie, Rosjanie) czeka na transport - rosyjskiego Mi-17 (dla niezorientowanych - to jest rozwojowa wersja Mi-8 z mocniejszymi silnikami). Śmiglowiec spoznia sie juz poł godziny, psuje sie pogoda (zaczyna padac mokry, marznacy snieg) wiec wszyscy sa trochę nerwowi. Wreszcie przylatuje. Pakujemy sie do srodka. W kabinie zimno jak w psiarni. Startujemy. Po jakis 5 minutach lotu widzimy przez otwarte drzwi kabiny nastepujacy obrazek: mechanik odpina pasy, uchyla boczne okno, wychyla sie prawie do połowy ciała na zewnątrz (śmigłowiec jest w locie, robi prawie 180 km/h, pada mokry śnieg i wieje!!) i PRZECIERA przednią szybę. "Zagraniczni" prawie na ten widok mdleją :). Po dalszych 5 minutach spektakl sie powtarza. I tak przez cały lot. Po pół godzinie lądujemy w bazie. Mechanik jest sino-biały z zimna, ale nie wydaje z siebie nawet słowa skargi. Pytam tego biedaka czy jak po nas lecieli to im sie wycieraczki zepsuły. Odpowiada: "nie, wycieraczki w porzadku, ale ten mokry snieg zamarzal na szybach i trzeba go było usuwać". Troche sie zdziwiłem, ale pytam czy nie mógł użyć po prostu spryskiwaczy i popsikac szybe odmrażaczem. Na to on sie odwrócił, sprawdził czy wszyscy "zagraniczni" już sobie poszli i powiedział zachrypniętym szeptem "niet, potomu szto my go już dawno wypili" (!!!!). Zaprzestałem dalszych pytań.... :] Ale trzeba przyznac rosjanom, ze lataja na tych swoich milach w taka pogode i w takich warunkach ze szwedzi to nawet z baraku wtedy nie wychodza. I jak dotychczas mieli tylko 2 wypadki... A smiglowce remontuja pod golym niebem, najprostszymi narzedziami, bez zadnej instrukcji... Odpowiedz Link Zgłoś
tatek67 Re: "Czarna seria" śmigłowców Mi-8 w Rosji 23.08.05, 09:19 meerkat1, niekumaty, to jest skrot od Mil (Mikojan jest od MiG). Odpowiedz Link Zgłoś