Dodaj do ulubionych

Irak a ropa.

12.09.05, 00:49
Bez przerwy spotykam się z opiniami, że USA wkroczyły do Iraku z powodu ropy.
Nawet poważni komentatorzy coś o tym przebąkują.
Przecież elementarne wiadomości wystarczą do stwierdzenia, że to absurd.
Jeszcze przed inwazją czytałem oceny, że USA mogą zyskać 2-3 mld USD rocznie,
nawet gdyby całą ropę kradli. Tymczasem inwazja kosztowała jakieś 150-200 mld
USD, w zależności od oceniającego.
Ktroś bardzo mądrze skomentował całą sprawę, zwracając uwagę na to, że sporo
ludzi nie odróżni miliona od miliarda i po prostu nie jest w stanie poruszać
się w świecie wielkich liczb.
Obserwuj wątek
    • jeanie_mccake Re: Irak a ropa. 12.09.05, 01:02
      I tak to wszystko co zwiazane z ropa to sciema totalna.
      Egzekucja w Nigerii? Ropa bedzie drozsza, bo niepewnosc na rynku...
      Ktos napisal "dupa" na oknie w Wenezueli? Ropa bedzie drozsza, bo niepewnosc...
      Wojna w Iraku? Bedzie drozsza, bo niepewnosc...
      Padal deszcz w Luizjanie? No, ta niepewnosc na rynku...
      Sultan jakis chrapie? Ale moze umrze, co za niepewnosc...
      Pewne jest tylko to, ze gnoje na tym zarabiaja (George ya cunt, ye).
      • jeanie_mccake Wniosek 12.09.05, 01:03
        Do gazu
    • pomruk Re: Irak a ropa. 12.09.05, 01:13
      Nie wpomnę już o tym, ze USA importują tylką z krajów arabskich 15-20% swego
      zuzycia, a taka Japonia ok. 80%. Więc gdyby "źródełko wyschło", dystans między
      USA a innymi powiększł by się, i to straszliwie.
    • szlomo.oberluft Re: Irak a ropa. 12.09.05, 03:09
      Scenariusz wojny z Irakiem pisali dyletanci z CIA.

      Wojna miala skonczyc sie w tydzien,lud mial witac kwiatami wyzwolicieli .
      W ciagu miesiaca po zabezpieczeniu caly czas pompujacych szybow ,boys and girls
      mieli wrocic do kraju jako bohaterowie.
      Wracaja po cichu czesc w workach plastikowych i tysiace kalek o ktorych nikt
      sie nie troszczy

      To co udalo sie z Kuwejtem ktorego Sadam praktycznie nie bronil nie wychodzi w
      Iraku.Kuwejt placi za to "wyzwolenie" do dzisiaj.
      W Iraku z miesiaca zrobily sie lata i koszty sa astronomiczne w znacznej czesci
      zdefraudowane(kontrakty) przez administracje amerykanska .

      Zyski z ropy nie plyna do rzadu irackiego bo on praktycznie nie funkcjonuje i
      tylko w malej czesc pokrywaja koszty inwazji i okupacji.
    • w_ojciech Re: Irak a ropa. 12.09.05, 03:17
      Cel USA jest prosty. Kontrola surowców na świecie.
      Żeby było śmiesznie, to UE i Chiny stały się dla
      nich nowymi przeciwnikami.
    • pomruk Re: Irak a ropa. 12.09.05, 03:23
      Zdajecie sobie sprawę z tego, że w USA wydobywa się jakieś 9 razy więcej ropy,
      niż w Iraku? Bo dla wielu mych rozmówców był to szok.
      • w_ojciech Re: Irak a ropa. 12.09.05, 03:28
        Tylko koszta wydobycia są różne. Np. koszt dla ropy rosyjskiej
        jest 10 razy wyższy niż dla ropy irackiej.
        • pomruk Re: Irak a ropa. 12.09.05, 03:32
          W porządku, ale zwiększenie kosztów wydobycia jest na rękę Amerykanów. Mają
          wiele złóż nieeksplatowanych, po podwyżce zacznie się opłacać.
          • krystian71 troche logiki 12.09.05, 10:38
            sam sobie odpowiedziales na pytanie,czemu amerykanom zalezy na exploatowaniu,
            ewentualnie utrudnieniu exploatacji irackich zloz.
            Tak czy siak zarobia US-owscy nafciarze
            • meerkat1 Ropa dla USA jest najwazniejsza! :-))))))))))))))) 12.09.05, 12:48
              I dlatego nie tylko najechaly i brutalnie okupowaly KUWEJT (1991), ale od
              dziesiatkow lat okupuja i eksploatuja ziemie swych najwiekszych dostawcow:
              Kanady, Meksyku, Wenezueli, Nigerii, Columbii, Peru, UAE, no i
              oczywiscie...ROSJI! :-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

              Arabii Saudyjskiej Stany Zjednoczone wprawdzie jeszcze nie napadly, ale grozac
              interwencja zmuszaja do brania za rope glodowych cen: $65-70.00 per brl :-)))))

              [Polska musi oczywiscie placic za rope znacznie wiecej, i dlatego ceny benzyny
              sa tam prawie 2 x wyzsze niz w USA, i to mimo wzrostu kursu PLN wobec $ ;-(((]
        • meerkat1 rosyjska ropa:-))) 12.09.05, 12:49
          w_ojciech napisał:

          > "Tylko koszta wydobycia są różne. Np. koszt dla ropy rosyjskiej
          > jest 10 razy wyższy niż dla ropy irackiej."

          Koszt odsiarczania tez (wg BP, Shell, EXXON, Chevron, itd.):-)))
          • hummer Re: rosyjska ropa:-))) 12.09.05, 16:04
            Siarka to też surowiec. Odkąd nasze rafinerie odsiarczają solidnie ruską ropę, Tarnów zamyka kopalnie siarki, aż miło. A bez siarki cały przemysł chemiczny leży. Więc odsiarczanie to wcale nie taki zły interes.
            • w_ojciech Re: rosyjska ropa:-))) 12.09.05, 21:19
              hummer napisał:

              > Siarka to też surowiec. Odkąd nasze rafinerie odsiarczają solidnie ruską
              ropę, Tarnów zamyka kopalnie siarki, aż miło.
              ---------------------------------------
              • hummer Re: rosyjska ropa:-))) 12.09.05, 21:34
                Faktycznie moja wina. Pomyliłem się.
            • bam_buko Re: rosyjska ropa:-))) 13.09.05, 00:18
              hummer napisał:

              > Siarka to też surowiec. Odkąd nasze rafinerie odsiarczają solidnie ruską
              ropę,
              > Tarnobrzeg zamyka kopalnie siarki, aż miło. A bez siarki cały przemysł
              chemiczny le
              > ży. Więc odsiarczanie to wcale nie taki zły interes.

              dla meerkata eksperta od wszystkiego takie duperele nie sa istotne,istotne dla
              niego jest ze,
              ropa rosyjska jest najgorsza,wszystko co rosyjskie jest do d... tylko z jednym
              sie w zasdzie zgadza ze Rosja jest wieksza (teryt.) od USA ale ma watpliwosci
              czy pomiar byl robiony dokladnie.
    • merrigold biegalo o zabezpieczenie zrodel irackich 12.09.05, 05:01
      i nie dopuszczenie, zeby one dostaly sie w chinskie np. rece.
    • szopen_cn Re: Irak a ropa. 12.09.05, 09:36
      Ciut nie tak z numerkami.

      Zakladajac produkcje ropy w Iraku w wysokosci 2 milionow bbl/day
      www.cia.gov/cia/publications/factbook/fields/2173.html
      I aktualna cene powiedzmy 60$ za bbl
      Koszt wydobycia powiedzmy 15$ (bo jak ropa byla po 18 to tez produkowali i
      sprzedawali)
      Pomijajac koszty "little peacekeeping operation"

      Zysk 45$/bbl => 90 milionow dziennie =>31.5 miliarda rocznie (zakladajac ze 15
      dni w roku maja swieto.

      Zyski bylyby zdecydowanie mniejsze przy nizszej cenie ropy przed inwazja.
    • thannatos Re: Irak a ropa. 12.09.05, 15:58
      Przynyn inwazji na Irak bylo wiele, niektore sensowne, inne mniej. Slowo "ropa"
      jest uproszczeniem dla niezbyt wyedukowanych przeciwnikow polityki
      neokolonializmu. Nie mozna przeciez od razu powiedziec, ze:

      1. Irak Saddama byl jedynym krajem niegraniczacym z Izraelem, ktory byl z nim w
      stanie wojny. Przypominam, ze Izrael jest oficjalnym sojusznikiem USA.
      2. Saddam wyplacal "nagrody" rodzinom palestynskich zamachowcow.
      3. Centralne polozenie Iraku czyni z niego swietna baze wypadowa na Iran i
      Syrie.
      4. Arabia Saudyjska powoli miala dosyc wojsk amerykanskich na swoim terenie, a
      przeciez USA nie mogly ich wszystkich upchnac w Izraelu. :P
      5. Saddam nosil sie otwartym zamiarem przejscia w rozliczeniach za rope na
      euro - gdyby do tego doszlo i inne kraje poszly jego sladem, USA otrzymalyby
      cios gospodarczy, przy ktorym Katrina to wiosenna bryza.
      6. GW Senior mial blizne na ambicji, ze nie udalo mu sie dojechac do Bagdadu w
      czasie Pustynnej Burzy... :)
      7. Saddam byl tyranem, satrapa i wielokrotnym morderca, ktory kasal reke, ktora
      go wykarmila. Nie mowiac o tym, ze bratal sie z, tfuj, post-sowietami... :)
      8. Myslano, ze podobnie jak w USA, kazdy Irakijczyk marzy o tym, zeby sie
      nazrec hamburgera, pipic coke, mieszkac w bungalow, miec plasma TV i dopingowac
      lokalna druzyne baseballa, a polityke zostawi politykom.
      9. itp. itd.

      Poniewaz lista dluga i ciezko sie czyta - skrocono ja do slowa "ropa".

      Niestety, kazdy kij ma dwa konce - przeciwnikom neokonow jest
      latwniej "zrozumiec" slowo "ropa", ale noekonom jest tez latwiej odpierac ten
      prostacki zarzut. Twoj post zaczynajacy ten watek jest najlepszym przykladem.
    • jaja_arabskiego_osla Masz zupelna racje 13.09.05, 00:04
    • che.guevara Człowieku tylko totalny ignorant lub skończony 13.09.05, 02:52
      debil może myśleć że w napaści na irak nie chodziło o ropę. Nawet tacy wrogowie
      Arabów i proamerykańskie włazi-dupy jak nasranalaha (dawniej marcus.crassus) czy
      JK nie mają złudzeń że chodziło tylko o ropę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka