Gość: Bacz IP: *.eridian.pl / 192.168.1.* 08.09.02, 18:03 Belkot. Gosc skacze z tematu na temat nie sposób zrozumiec o co mu chodzi - chyba o zrobienie ludziom wody z mozgu, za co dostanie wierszówkę. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ZYD Esej Guetty o 11 września:przecieranie guwna przez IP: *.24.138.150.Dial1.Tampa1.Level3.net 08.09.02, 19:32 Esej Bernarda Guetty o 11 września czyli przecieranie guwna przez sito. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr do Zyda IP: *.valueline.com 09.09.02, 21:59 gowno pisze sie przez o z kreska. (nie mam polskiej trzcionki, ale wiadomo o co chodzi) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jeja Re: do Zyda IP: 194.251.142.* 09.09.02, 22:02 Gość portalu: Piotr napisał(a): > gowno pisze sie przez o z kreska. (nie mam polskiej trzcionki, ale wiadomo o co > chodzi) gówno czy przez u czy przez ó tak samo smierdzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zorro Jedynie Gerhard IP: *.tnt3.me2.uunet.de 10.09.02, 21:26 Zniszczenie WTC procz ofiar, krachu na gieldzie, zalamania gospodarki, zmienilo i podzielilo zachodnia cywilizacje. Za oceanem, na czas walki z terroryzmem zostaly zostaly ograniczone, prawa obywatelskie, senat zatwierdza ustawy, ktore przed ponad rokiem odrzucil, watlej krytyce rzadu zarzuca sie brak patryjotyzmu. Wszystko pod haslem 11-go wrzesnia i walki z terroryzmem. Pod tym sztandarem zniszczony zostal Afganistan i najprawdopodobniej zostanie zaatakowany Irak. Prezydent osiagnal 70% popularnosci. Walczyc z terroryzmem trzeba, walczyc musi kazdy kraj, choc walka to trudna i bez konca. Swiat, ktory dzisiaj zyje “sprawa iracka” zastanawia sie: wojna czy pokoj. Czy Irak to terrorysta? Czy europejczycy sa za pokojem, czyli przeciwko przemocy, smierci, glodujacym i kalekim dzieciom, sierotom, bezdomnym, itp., itd., calemu nieszczesciu, jakie wojna z soba niesie. Czy Europe w obliczu kryzysu w ogole stac na wojne? Wojna “prewencyjna”? Co robi Wielka Brytania? Co zrobi “Francja”? Kanclerz Niemiec nie stracil zdrowego rozsadku. Faktem jest, ze wiekszosc panstw arabskich jest przeciwna terroryzmowi i chce z UNO wspolpracowac. Bez poparcia z tej strony nie uda sie na pewno zwalczyc lub ograniczyc terroryzmu. Wiekszosc panstw arabskich krytykuje polityke amerykanska. Czy potrzebny jest konflikt, czy wskazana jest wspolpraca? Nalezy rozmawiac z przedstawicielami swiata arabskiego. ( Nie wszyscy sa tam fanatykami religijnymi i terrorystami). Przed UNO stoi trudne zadanie. Czy jest w stanie zlagodzic konflikt, czy spelni swoja role, czy wobec sily i samowoli okaze sie zarowno bezsillne jak Liga Narodow? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czyzunia Re: Jedynie Gerhard IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 11.09.02, 01:13 gowno przez o a czcionka przez czcionka ale chyba nie trzcionka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alex Re: Symptaczyny Gerhard ale nie rozsadny IP: *.hispeed.ch 25.11.02, 13:55 "Kanclerz Niemiec nie stracil zdrowego rozsadku." Oczywiscie ze Schröder stracil zdrowy rozsadek a mianowicie; wylamal sie z koalicji (jego statement przed kamerami i w Bundestag'u) "anty- terrorystycznej", oslabiajac USA i Europe a jednoczesnie bardzo oslabil Niemcy. To nie jest rozsadne. Tak i tak bedzie musial wspolpracowac, juz teraz rozpoczyna sie eiertanz z 6 wozami pancernymi Fuchs ktore stoja w Kuwejcie. "Faktem jest, ze wiekszosc panstw arabskich jest przeciwna terroryzmowi i chce z UNO wspolpracowac. Bez poparcia z tej strony nie uda sie na pewno zwalczyc lub ograniczyc terroryzmu. Wiekszosc panstw arabskich krytykuje polityke amerykanska." Jak to jest z tym faktem? sa przeciwko i wspolpracuja czy krytykuja :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kris Re: Esej Bernarda Guetty o 11 września IP: *.wmmv.put.poznan.pl 11.09.02, 10:45 Jedna z osób poprzednio wyrażających swoją opinię nie wie o co autorowi artykułu chodzi, to proste on reprezentuje sposób myślenia Francuzów jak coś nie jest w naszym bliskim interesie to to coś nie ma racji bytu. Dlatego Francuzi nie są w stanie zrozumieć i tym bardziej docenić i uszanować czegoś takiego jak "za wolność waszą i naszą" oni to tylko wykorzystują we własnym interesie. Tego uczy historia, a to co autor artykułu wypisuje o Europie i Ameryce to jest po prostu kiepska próba robienia jakiejś tam polityki. Szkoda mi tych Francuzów egocentrycznych i naiwnych a także fałszywych i jedynie z poczuciem własnego krótkowzrocznego interesu. I pomyśleć, że ten naród wydał tylu wielkich ludzi a od 70 lat jest taki mały i zapyziały. Francuzi obudżcie się!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Re: Nonsens i belkot! IP: *.client.attbi.com 25.11.02, 12:21 Facet nie mowi zadnej swojej opinii tylko propagandowe hasla z gazet. Zalosny dupek. Nie potrafi myslec, zbiera wycinki z gazet . Pajac! Swoja droga, USA to ewenement w historii swiata. Liczy sie to co USA potrafilo stworzyc dla swoich obywateli: dobrobyt, swobody obywatelskie, o ktorych reszta swiata moze tylko marzyc. A polityka zagraniczna? Juz Wolodyjowski mawial: "jak sie nie beda ciebie bali, to sie beda z ciebie smiali". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Zaby mu zaszkodzily czy co? IP: *.dialup.optusnet.com.au 25.11.02, 13:29 Pan Getta zachowuje sie jak prawdziwy Francuz: zrobi wszytko zeby Ci spieprzyc jakakolwiek przyjemnosc zycia, bo sam jakos nie moze sie odnalezc w swiecie, gdzie Francja zajmuje nareszcie wlasciwe miejsce (czyli zadne). Odpowiedz Link Zgłoś