Dodaj do ulubionych

Czy Pax Americana to

20.09.05, 16:05
nazwa choroby psychicznej? Takie wrażenie można odnieść
rozmawiając z wyznawcami tej idei?

Zachowują się identycznie jak Świadkowie Jehowy.
Obserwuj wątek
    • yann17 Re: Czy Pax Americana to 20.09.05, 16:07
      w_ojciech napisał:

      > nazwa choroby psychicznej? Takie wrażenie można odnieść
      > rozmawiając z wyznawcami tej idei?
      >
      > Zachowują się identycznie jak Świadkowie Jehowy.
      ----------------------------------------------------------
      raczej jak Pawka Morozow
    • manny_ramirez Jestem przekonany 20.09.05, 16:33
      ze podobnie mysleli Goci, Germanie, Hunowie i SLowianie
      • w_ojciech Re: Jestem przekonany 20.09.05, 22:00
        manny_ramirez napisał:
        > ze podobnie mysleli Goci, Germanie, Hunowie i SLowianie
        --------------------------
    • krystian71 Re: Czy Pax Americana to 20.09.05, 17:04
      masz na mysli stan faktyczny, taki jaki jest,
      cel do ktorego USA dazy
      czy fanatyzm ideowy jego zwolennikow.
      To ostatnie, jak kazdy fanatyzm na pewno jest psychicznym zaburzeniem.
      Co widac na tym forum.
      To stan , w ktorym nie tylko zadne argumenty strony przeciwnej nie docieraja,
      ale nawet nie sa godne do doczytania do konca.
      Stan,w ktorym stajesz sie wrogiem tylko dlatego,ze ci big mac nie smakuje
    • i-love-2-bike Re: Czy Pax Americana to 20.09.05, 20:31
      w_ojciech napisał:

      > nazwa choroby psychicznej? Takie wrażenie można odnieść
      > rozmawiając z wyznawcami tej idei?
      >
      > Zachowują się identycznie jak Świadkowie Jehowy.

      jak najbardziej objaw choroby psychicznej,ktorej dobrym przykladem sa wieczni
      prowincjonalni doktoranci forumowi. czasem mozg chyba jest na tyle uszkodzony,ze
      widzisz inny obraz niz rzeczywistosc,bo ciagle jestes karmiona jakas idiotyczna
      packa pseudointelektualna,a do tego pijesz za duzo sody z cukrem.
    • i-love-china A nawet gorzej.................. 20.09.05, 20:33
      Wedlug mnie zachowuja sie jak popie..ni nazisci szerzenia ich je..ego
      neokonserwatynego swiata..........
    • sharonhui to homo sovieticus co znalazl nowego pana /nt 20.09.05, 22:01

      • w_ojciech Re: to homo sovieticus co znalazl nowego pana /nt 20.09.05, 22:09
        Coś w tym stwierdzeniu jest.
        "to homo sovieticus co znalazl nowego pana"
      • krystian71 i to jest kwintesencja nt 21.09.05, 09:20

    • schlagbaum Re: Czy Pax Americana to 20.09.05, 22:18
      w_ojciech napisał:

      > nazwa choroby psychicznej? Takie wrażenie można odnieść
      > rozmawiając z wyznawcami tej idei?
      >
      > Zachowują się identycznie jak Świadkowie Jehowy.

      Brzmi troche jak: "okres bledow i wypaczen"
    • leaky_cauldron Pax Americana: wyjaśniam 20.09.05, 22:42
      w_ojciech napisał:

      > ....nazwa choroby psychicznej?

      Nie, przeciwnie, to jest pojęcie stworzone po to, by stanowiło rodzaj LEKARSTWA.
      Pomstując na "Pax Americana" w gronie kumpli można doskonale rozładowywać swoje
      frustracje (czego dobra ilustracją jest niniejszy wątek). A frustracje powodują
      wiele negatywnych skutków zdrowotnych. Podwyższone ciśnienie, podwyższony
      choplesterol, a one niszcza nerki, wątrobę, i naczynia i skracają życie. Tak
      więc "Pax Americana" przyczynia się do ogólnego podniesienia zdrowotności na
      świecie.

      Amen.
      • w_ojciech Re: Pax Americana: wyjaśniam 20.09.05, 22:51
        Leaky
        USA ma 1/5 udziału w PKB świata. Zbrojenia zaś idą
        na 2/5 światowego udziału. Wniosek?

        Jaki habitus jest rozwijany?
        Jaka ideologia to obsługuje?
        Ideologia Pax Americana to cancer.
        • leaky_cauldron Re: Pax Americana: wyjaśniam 20.09.05, 23:16
          w_ojciech napisał:

          > Leaky
          > USA ma 1/5 udziału w PKB świata. Zbrojenia zaś idą
          > na 2/5 światowego udziału. Wniosek?

          Różne mogą być wnioski. Na przykład, jedna opcja jest: "Si vis pacem, para bellum".
          >
          > Jaki habitus jest rozwijany?
          > Jaka ideologia to obsługuje?
          > Ideologia Pax Americana to cancer.

          Cancer not necessarily is malignant. There are also "benign tumors".

          P.S. Mnie nie tyle chodzi o treśc, tylko o formę. Co do globalnej polityki USA
          ja też mam wiele zastrzeżeń. I nie tylko ja. Były ambasador USA w Polsce, Chris
          Hill, z którym kiedyś miałam okazaję rozmawiać w Warszawie, też wyrażał wiele
          zastrzeżeń z powodu arogancji amerykańskiej polityki (nawiasem mówiac, to zdolny
          dyplomata - właśnie pomyślnie zakończyły się 6-ciostronne rokowania z Koreą Płn.
          w których on przewodniczył delegacji USA). Krytykować jednak można rzeczowo, lub
          można językiem kiepskiego dramatu teatralnego, wyciskacza łez dla służących.
          Można także wyrażać krytyke USA poprzez posty "McDonaldsy sa dla pastuchów
          bydła", jak ktoś napisał w innym wątku. Ja włąsnie to ostatnie zaliczam do
          pomstowania. Jedni lubią tak, inni lubi(ej)ą siak. Mozna tak, można inaczej.
          Maść na szczury, maść na szczury, Amen.
        • kapitalizm Re: Pax Americana: wyjaśniam 21.09.05, 17:35
          w_ojciech napisał:

          > Leaky
          > USA ma 1/5 udziału w PKB świata. Zbrojenia zaś idą
          > na 2/5 światowego udziału. Wniosek?
          >
          > Jaki habitus jest rozwijany?
          > Jaka ideologia to obsługuje?
          > Ideologia Pax Americana to cancer.



          ....tak, a porownujac do USA/Europa Zach to ten stosunek jest nawet jeszcze
          gorszy dla Europy,

          USA przejelo obowiazki bezpieczenstwa swiata zachodniego na swoje barki,

          jakby nie amerykanie to dzieci w Europie juz nie jeden raz by sie doszczetnie
          pozabijaly, no nie?
      • leaky_cauldron PS: w czasach PRL-u zamiast "Pax Americana" 20.09.05, 22:52
        mieliśmy sowietów i czerwonego. Pomstowanie na nich, wyszydzanie, zmiejszało
        nasze frustracje związane z poczuciem bezsiły i niemożnością jakiegokolwiek
        wpłynięcia na sytuację, której nie akceptowaliśmy i nie znosiliśmy. Mielismy
        "Dyrekcję Cyrku w Budowie" i Kolegę Kierownika. Teraz Kolegę Kierownika zastąpił
        po prostu "W".

        Amen

        (A Wy na to: Panu Buszu niech będą dzięki).

        P.S. W czasach okupacji natomiast wydawano taki komiks pt. "Wicuś i Wacuś", w
        którym w sposób straszliwy ciągnięto łacha z Niemców. Tez był to zawór upustowy
        na frustrację.
      • schlagbaum Re: Pax Americana: wyjaśniam 20.09.05, 22:54
        leaky_cauldron napisał:
        > Pomstując na "Pax Americana" w gronie kumpli można doskonale rozładowywać
        swoje
        > frustracje (czego dobra ilustracją jest niniejszy wątek).

        Ktory z postow konkretnie nazywasz "pomstowaniem" ?
        • leaky_cauldron Re: Pax Americana: wyjaśniam 20.09.05, 22:55
          schlagbaum napisał:


          > Ktory z postow konkretnie nazywasz "pomstowaniem" ?
          >
          A któryś nie jest? Jak tak, to przepraszam!...
          • schlagbaum Re: Pax Americana: wyjaśniam 20.09.05, 22:57
            leaky_cauldron napisał:

            > schlagbaum napisał:
            >
            >
            > > Ktory z postow konkretnie nazywasz "pomstowaniem" ?
            > >
            > A któryś nie jest? Jak tak, to przepraszam!...

            Nie ma za co przepraszac ale chyba pod pojeciem "pomstowania" rozumiemy cos
            zupelnie innego.
            Co ty przez to rozumiesz ?
            • leaky_cauldron Wyjasniam co rozumiem przez "pomstowanie" 21.09.05, 03:08
              "Pomstowanie", jak kazde niemal slowo w kazdym jezyku, moze nie posiadac
              jedengo precyzyjnie okreslonego znaczenia.

              Znaczenie, ktore ja mialam na mysli, to czynnosc polegajaca na obrzucaniu
              obelgami (solo lub zbiorowo) osoby czy grupy osob, instyucji, lub nawet czegos,
              co jest pojeciem abstrakcyjnym (na przyklad: "pomstowac na ustroj", "pomstowac
              na biede"). Specyficzna cecha czynnosci pomstowania, ktora odroznia ja od
              innych okreslen na obrzucanie kogos//czegos obelzywymi wyrazy, jest to, ze
              obiektu pomstowania przy tym nie ma i obelg tych on nie slyszy (to oczywiscie
              dotyczy osob, itp., ale nie pojec abstrakcyjnych, ktore z natury rzeczy nie
              moga slyszec).

              Watek, ktory polega glownie na licytowaniu sie typu:

              Forumowicz pierwszy: "Glupi amerykanie!"
              Forumowicz drugi: "Pastuchy!"
              Forumowicz trzeci: "Glupie amerykanskie pastuchy!"
              Forumowicz czwarty: "Jakie pastuchy! Za glupie nawet zeby bydlo pasac!"

              i tak dalej

              To dla mnie wlasnie jest pomstowanie. Zaden Amerykanin tego nie slyszy. Cala
              taka "sesja" sluzy chyba wylacznie chyba poprawianiu sobie samopoczucia przez
              pomstujacych. Bo na koniec bedzie mozna z satysfakcja powiedziec: "Alesmy tym
              pastuchom powiedzieli do sluchu! W piety im na pewno poszlo!". Tyle, ze wlasnie
              nie poszlo, poniewaz obiekt uragania w ogole o tym nie wiedzial, ze mu sie
              uraga.

              W dziecinstwie, pamietam, chodzilismy czesto w niedziele cala rozdina do jednej
              cioci na obiad. Po deserze (ciocia dorabiala sobie robiac na zamowienie
              torty "mokka", wiec zazwyczaj byl on wlasnie taki) wujek uroczyscie wlaczal
              radio. Pamietam, ze to bylo radio, ktore Niemcy zaraz po wojnie robili dla
              Polski w ramach odszkodowan za wojne, nazywalo sie jakos krotko na "A" (Aga") i
              mialo chyba az szesc lamp. Wujek zawsze z duma to podkreslal, bo zdobyc takie
              radio bylo trudno, dawali na talon tylko. Wujek odkupil od jakiegos przodownika
              pracy, placac kilka razy wiecej, niz wynosila oficjalna cena. No i przez reszte
              wizyty odbywalo sie sluchanie Wolnej Europy. Ciocia z wujkiem wtorowali
              spikerom, co chwila dorzuczajac rozne epitety. W domu potem ojciec wyrazal sie
              o tym wlasnie jako o "pomstowaniu na ustroj" i troche sie natrzasal z tego
              ciocinego i wujkowego rytualu. Tlumaczyl nam: "to ma tyle samo sensu co
              przeklinanie powodzi, pozaru, czy innego zrzadzenia losu. Bolszewicki ustroj
              jest nieszczesciem, ale przez pomstowanie go nie zmienimy".


              Ja w tym samym duchu wlasnie wyrazam sie niepozytywnie o pomstowaniu na
              Ameryke.
              • krystian71 Re: Wyjasniam co rozumiem przez "pomstowanie" 21.09.05, 09:19
                Bardzo ciekawe to co piszesz, tylko,ze to z pierwszej czesci twego postu, czego
                definicje przytaczasz, ja nazywam obmawianiem, jesli dzieje sie to za plecami
                osoby wzietej na tapete.
                Pomstowanie, to cos innego, to bron ludzi bezsilnych , nieladnie sie z ich
                bezsilnosci naigrywac.
                A wiec rowniez twoj wujek nieladnie postepowal, co mial innego do zaoferowania
                swojej rodzinie, pojscie do lasu czy partyzantke miejska?
                A kazdy w miare wiekowy forumowicz dobrze wie, jaka pozytywna role WE
                odegrala,uswiadamiajac nam,ze ktos jeszcze gdzies tam za zagluszarka o nas
                mysli i jak sie straszna krzywda dzieje to przynajmiej sprawe naglosni.
                Gdyby nie RWE nie tylko swiat ale nawet Polska poludniowa nic nie wiedziala by
                o Grudniu
    • dritte_dame Re: Czy Pax Americana to 20.09.05, 22:50
      w_ojciech napisał:

      > nazwa choroby psychicznej? Takie wrażenie można odnieść
      > rozmawiając z wyznawcami tej idei?
      >
      > Zachowują się identycznie jak Świadkowie Jehowy.


      Czy uwazasz Świadkowie Jehowy za chorych psychicznie?
      • w_ojciech Re: Czy Pax Americana to 20.09.05, 22:56
        Jak dotąd nie załatwiłaś sprawy delikatnie mówiąc
        pomówień bez pokrycia pod moim adresem.

        W takiej sytuacji nie umiem się zdobyć na wymianę
        postów z Tobą.
        • schlagbaum Re: Czy Pax Americana to 20.09.05, 22:58
          w_ojciech napisał:

          > Jak dotąd nie załatwiłaś sprawy delikatnie mówiąc
          > pomówień bez pokrycia pod moim adresem.
          >
          > W takiej sytuacji nie umiem się zdobyć na wymianę
          > postów z Tobą.

          Cos przegapilem ?
          • i-love-2-bike Re: Czy Pax Americana to 20.09.05, 23:07
            schlagbaum napisał:

            > w_ojciech napisał:
            >
            > > Jak dotąd nie załatwiłaś sprawy delikatnie mówiąc
            > > pomówień bez pokrycia pod moim adresem.
            > >
            > > W takiej sytuacji nie umiem się zdobyć na wymianę
            > > postów z Tobą.
            >
            > Cos przegapilem ?
            >
            >
            sporo.
            • schlagbaum Re: Czy Pax Americana to 20.09.05, 23:08
              i-love-2-bike napisała:

              > sporo.
              >
              Zdradzisz co ?
              • i-love-2-bike Re: Czy Pax Americana to 20.09.05, 23:09
                schlagbaum napisał:

                > i-love-2-bike napisała:
                >
                > > sporo.
                > >
                > Zdradzisz co ?
                >

                nope,bo ty mnie nie lubisz. spytaj d_d,ona powinna ci pomoc.
                • schlagbaum Re: Czy Pax Americana to 20.09.05, 23:12
                  i-love-2-bike napisała:

                  > schlagbaum napisał:
                  >
                  > > i-love-2-bike napisała:
                  > >
                  > > > sporo.
                  > > >
                  > > Zdradzisz co ?
                  > >
                  >
                  > nope,bo ty mnie nie lubisz. spytaj d_d,ona powinna ci pomoc.

                  Ja Ciebie nie lubie ? Blondynki, ktora trzeba grabiami ?

                  No wiesz !?

                  Ide spac, bo nic sie jakos rozmowy nie kleja.

                  Dobranoc.
                  • i-love-2-bike Re: Czy Pax Americana to 20.09.05, 23:19
                    schlagbaum napisał:


                    >
                    > Ja Ciebie nie lubie ? Blondynki, ktora trzeba grabiami ?
                    >
                    > No wiesz !?
                    >
                    > Ide spac, bo nic sie jakos rozmowy nie kleja.
                    >
                    > Dobranoc.
                    >
                    >
                    > no nie kleja sie bo ja prasuje kostiumik francuski,ide dzis na jazz night i
                    musze jesczcze sie grabiami przeczesac. dobranoc.
                    >
                  • dritte_dame Re: Czy Pax Americana to 21.09.05, 03:36
                    schlagbaum napisał:

                    > i-love-2-bike napisała:
                    > >
                    > > bo ty mnie nie lubisz. spytaj d_d,ona powinna ci pomoc.
                    >
                    > Ja Ciebie nie lubie ?
                    >
                    > No wiesz !?


                    Jak ktos tu kiedys madrze napisal:

                    Nie doceniasz roli zazdrosci i zawisci.
                    • i-love-2-bike Re: Czy Pax Americana to 21.09.05, 05:32
                      dritte_dame napisała:

                      > schlagbaum napisał:
                      >
                      > > i-love-2-bike napisała:
                      > > >
                      > > > bo ty mnie nie lubisz. spytaj d_d,ona powinna ci pomoc.
                      > >
                      > > Ja Ciebie nie lubie ?
                      > >
                      > > No wiesz !?
                      >
                      >
                      > Jak ktos tu kiedys madrze napisal:
                      >
                      > Nie doceniasz roli zazdrosci i zawisci.
                      >
                      >
                      >

                      nie schlebiaj sobie za bardzo d_d,ani nie rob z siebie ofiary.czego ja tobie
                      moge zazdroscic,urody,madrosci? lepiej nie zartujmy tu za bardzo,ale ty moglabys
                      troche wyluzowac,nie sadzisz? odkad zaczelas sie sadzic jak jakas VIP to
                      zrobilas nie no fun.
                      • dritte_dame Re: Czy Pax Americana to 21.09.05, 05:48
                        i-love-2-bike napisała:


                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=29327290&a=29327730

                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=29110315&a=29194258
        • dritte_dame szaleństwo 20.09.05, 23:16
          w_ojciech napisał:

          > W takiej sytuacji nie umiem się zdobyć na wymianę
          > postów z Tobą.


          Nie ma sprawy - jakoś przeżyję.

          Myslę tylko że inni dyskutanci też moga byc zainteresowani wykazem religii,
          których wyznawanie uważasz za wyraz obłędu.

          Zaspokój więc *ich* ciekawość.

          Tak wiec:
          1. Świadkowie Jehowy (czy tak?)
          2. ... (czy coś jeszcze?)
      • i-love-2-bike Re: Czy Pax Americana to 20.09.05, 23:06
        chyba czas na telepatie nr.4. teraz dwie damy jakby jednym glosem mowily,jedna
        za druga w duecie.
    • abe_ltd :DDDDDDDDDD 20.09.05, 23:23
      To mi przypomina ten stary dowcip, wyswiechtany ale bardzo adekwatny do twojego
      postu
      Siedza sobie captain.america, meerkat and marcus_crassus w pokoju gier w
      Tworkach.
      Captain.america powiada, "Jestem Napoleonem!'
      Na to meerkat sie oburza, "Klamiesz! To ja jestem Napoleonem!'
      "A wlasnie ze ja" nalega captain.america
      'A kto niby powiedzial ze to ty jestes Napoleonem?" pyta meerkat
      'Sam Bog!" odpowiada captain.america
      Na to odzywa sie marcus_crassus znad modelu herculesa375 i rzecze, "Alez ja sie
      nawet jeszcze nie odezwalem i napewno nic takiego nie powiedzialem, barany"

      Moral jest taki: mania wielkosci jest choroba postepujaca and so is Pax
      AMericana
      • krystian71 Re: :DDDDDDDDDD he,he nie znalem tego 21.09.05, 08:49

    • leaky_cauldron Panie Wojciechu: 20.09.05, 23:29
      Dobrze, już przestaję gadać. I tak muszę pilnie zająć sie czymś innym.

      Znajomy, który nam polecił to forum, podesłał nam także sporządzona przez siebie
      listę typu "who is who" dotycząca Forum. Ta jest zawarta krótka charakterystyka
      najważniejszych postaci z Forum (zazwyczaj w kilku zwięzłych słowach) i rady, z
      kim można rozmawiać, z kim lepiej nie, a z kom to on już kategorycznie nie
      radzi. Lista jest sprzed prawie 2 lat, więc wielu tych postaci juz na forum nie
      ma, a za to wiele obecnych aktywnych postaci nie ma na liście. Ale Pan tam
      akurat figuruje (pod swoim starym nickiem) i jest notka: "podobno pracownik
      naukowy w znanej uczelni katolickiej". Byłam tym odrobinę zaskoczona. Ale cóż,
      przez całe nasze życie co chwila nas coś zaskakuje...

      Amen
      • i-love-2-bike Re: Panie Wojciechu: 21.09.05, 00:01
        mysle leaky,ze powinnas,bo nie tylko pieprzysz trzy po trzy,ale i kogos nam tu
        przypominasz. a te rewelacje smierdza kims znanym.a moze ty chlopem jestes,tym
        naszym milym z....
        • rattler Re: Panie Wojciechu: 21.09.05, 05:01
          Z Oregon ??? Tamten tez mial znajomosci w sferach no i Andersowi w Londynie
          renke sciskal , tylko nie wiem czy w pubie , czy na gali :)

          narazie

          ------------------------------------------

          mysle leaky,ze powinnas,bo nie tylko pieprzysz trzy po trzy,ale i kogos nam tu
          przypominasz. a te rewelacje smierdza kims znanym.a moze ty chlopem jestes,tym
          naszym milym z....
      • i-love-2-bike Re: Panie Wojciechu: 21.09.05, 00:11
        leaky_cauldron napisał:

        > Dobrze, już przestaję gadać. I tak muszę pilnie zająć sie czymś innym.
        >
        > Znajomy, który nam polecił to forum, podesłał nam także sporządzona przez siebi
        > e
        >

        i jeszcze jedno masz fajnych znajomych,chyba ubowcow,tylko pogratulowac smieciu
        takich znajomosci.
        • i-love-china Widze, ze lubisz obrazac ludzi................ 21.09.05, 00:12
          Mnie nazywasz smieciem.........teraz go nazywasz smieciem.......

          Nie ma to jak kultura amerykanskiej Polonii..........
          • leaky_cauldron Drogi Chinczyku! Troche wyrozumialosci... 21.09.05, 02:13
            -love-china napisał:

            > Mnie nazywasz smieciem.........teraz go nazywasz smieciem.......
            >
            > Nie ma to jak kultura amerykanskiej Polonii..........


            Nikt nie jest doskonaly. Wiecej wyrozumialosci!
      • leaky_cauldron Re: Panie Wojciechu - najmocniej przepraszam! 21.09.05, 02:08
        Nieznany forumowicz zaemaliowal mi link do staregoi postu, w ktorym Pan podaje
        swoja specjalnosc naukowa. Oczywiscie, jest Pan w takim razie usprawiedliwiony!
        W swiecie formalnej logiki, algebr Boole'a i tym podobnych rzeczy nie ma
        miejsca na odcienie szarosci. Tylko czern i biel...

        W ramach pokuty i zadoscuczynienia moralnego prosze pozwolic sie odznaczyc
        Medalem Moebiusa na Wielkiej Wstedze Moebiusa. Sam medal tez ma ksztalt wstegi
        Moebiusa i jest to jedyny na swiecie medal, ktory nie ma... oczywiscie Pan
        wie, czego. Przez to ma unikatowa wartosc!
        • bam_buko leaky przypominasz m tomcia 21.09.05, 02:47
          dokladnie tOg ...bodajze
          jego posty rowniez byly wywazone,generalnie w grzecznej formie ale b. dociekliwe
          glownie intersowalo jego who is who na tym forum
          kiedy juz "wywachal" probowal roznych intryg do czasu kiedy jego samego
          "wywachali" i oglosili to na forum
          Od tego czasu jego gwiazada na forum(swiat,aquanet) zgasla........czyzby znowu
          zaswiecila??
          • leaky_cauldron Nie moge znalezc 21.09.05, 03:16
            bam_buko napisał:

            > dokladnie tOg ...bodajze

            Wsadzilam do wyszukiwarki, ale ona mowi "znaleziono 0". Moze nie umiem uzywac?
            • bam_buko Re: Nie moge znalezc 21.09.05, 03:51
              leaky_cauldron napisał:

              > bam_buko napisał:
              >
              > > dokladnie tOg ...bodajze
              >
              > Wsadzilam do wyszukiwarki, ale ona mowi "znaleziono 0". Moze nie umiem uzywac?

              hehe sprytne sam dalem sie na to nabrac
              poprawiam wiec t0g
              • leaky_cauldron Re: Nie moge znalezc 21.09.05, 05:58
                Teraz istotnie działa. I to mam niby być ja?

                Tutaj podobno bez przerwy podejrzewa się kogoś o bycie innym forumowiczem.

                Podobno też tu są zawodowi agenci. Może to był jeden z nich?

                Co do listy, ten znajomy mówi, że lektura "ABC Kisiela" nasunęła mu pomysł, by
                zrobić podobne "ABC" o forumowiczach. Po czym udostępnić to na forum. A
                charakterystyka postaci miała być wyłącznie poprzez podanie linków do
                istniejących postów tych osób. Praca jednak okazała się benedyktyńska. Daleko
                nie zaszedł i dawno z zamiaru zrezygnował. Mnie podesłał coś, co było tylko
                wstępnym szkicem.

                Tutaj, zauważyłam, co chwila ktoś przytacza posty innych z przeszłości. Czyli to
                chyba nie jest nieetyczne?
          • krystian71 no , bambuczku, od paru dni mam to na koncu jezyka 21.09.05, 08:52
            znajomy na forum, co ten dziurawy kociolek wprowadzil, he,he
            • leaky_cauldron Akurat tam! Teraz rżniesz wielkiego Sherlocka 21.09.05, 23:19
              Jak się okazało, że "Deep Throat" to był Mark Felt, to zaraz mnóstwo ludzi mówiło:
              "Oczywiście, JA od dawna wiedziałem, że to on". Po fakcie każdy głupi może tak
              powiedzieć! Więc tylko inny głupi na to się da nabrać.
        • kwak31 Re: Panie Wojciechu - najmocniej przepraszam! 21.09.05, 08:59
          Wypijcie sobie na zgodę z butelki Kleina.
    • felusiak1 Jedynie leaky_cauldron 22.09.05, 00:55
      pax americana nie istnieje obiektywnie. jast jedynie wytworem wyobrazni
      pewnej grupy ludzi "intelektualnie" zaangazowanych.
      i to by bylo wlasciwie na tyle w tym temacie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka