sarastro
23.09.01, 00:52
Drogi Habibie! Zadajesz tutaj różnym ludziom mnóstwo pytań. Wątków z twoim
udziełem jest sporo. Przyznaję, że zaczynam się trochę gubić - czasem mam
wrażenie, że jesteś co najmniej terrorystą jakimś, a czasem wydajesz się być
kimś broniącym inności kulturowej po prostu. Dlatego pozwalam sobie zadać tym
razem Tobie kilka pytań. Będę wdzięczny za proste odpowiedzi, w miarę
możliwości "tak" lub "nie".
1. Czy zamach dokonany 11 września w USA uważasz za zbrodnię, a tych, którzy
tego zamachu dokonali, za zbrodniarzy?
2. Czy cieszenie się z wrześniowej tragedii USA uważasz za ohydne skurwysyństwo?
3. Czy każdy rodzaj poparcia dla takich "akcji", jak ta z 11 września w USA
uważasz za nikczemność godną potępienia?
4. Czy zgadzasz się z opinią, że należy ukarać wszystkich, którzy takim
zbrodniom sprzyjają, popierają je lub organizują?
Będę wdzięczny za zwięzłą odpowiedź. Odpowiedź rozrastającą się do całego eseju
na każde pytanie uznam za uchylenie się od odpowiedzi ergo za odpowiedź "nie"
na wszystkie pytania. Z niecierpliwością oczekuję odpowiedzi.