Dodaj do ulubionych

Katalonia rozsadza Hiszpanię

03.10.05, 17:12
Takie sa skutki polityki apizmentu przyglupa Zapatero !
za 10-20 lat nie bedzie Hiszpani ! Bedzie Baskonia, Katalonia i Sultanat
Maroka
Obserwuj wątek
    • skipper_ Re: Katalonia rozsadza Hiszpanię 03.10.05, 17:34
      o... kolejny "sukces" kolejnego lewicowego "giganta"...
      • gazeciarz68 Europa regionów - polityka EU 04.10.05, 08:21
        Niestety, taka jest polityka Unii Europejskiej z silnym niemieckim i francuskim
        lobby - Europa podzielona na regiony. Jasne, że w interesie Francji jest
        podzielona Hiszpania, a w interesie Niemiec podzielona Belgia i Polska (Durna
        Czechosłowacja sama się podzieliła, a Jugosławię z jej najsilniejstą gospodarką
        w gronie państw byłego "Bloku" rozbiło NATO).Niemcy się jednoczą, a inni się
        dzielą. Oczywiście GW nigdy słówkiem nie wspomni o praktykach rozsadzenia
        Polski od środka...
    • homophob_and_racist Re: Katalonia rozsadza Hiszpanię 03.10.05, 18:16
      Ciekawe kiedy przyglup Zapa wycofa wojsko z 'okupowanej' kataloni ? :)
    • wj_2000 wdzięczność Stalinowi i Bierutowi 03.10.05, 18:50
      i innym polskim komunistom za kształt naszego Państwa. gdyby ambicje
      Londyńczyków zostały zrealizowane, mielibyśmy niekończący sie konflikt z Litwą,
      Białorusią i Ukrainą. A wspaniały Dolny Śląsk i Pomorze odpadły by od Polski na
      zawsze.
      • tymon99 Oj, biedaku! 03.10.05, 22:06
        Napchali Ci łeb propagandą.. Ale powiedz mi, tak jak krowie na miedzy: co
        Pomorze i Śląsk (tak Górny, jak i Dolny) zyskały na tym, że stały sie łupem
        wojennym Sowietów oddanym jako ochłap Polsce? Cofnięcie cywilizacyjne o pół
        wieku mniej więcej.. Ruinę kwitnącej za Niemców gospodarki.. Coś jeszcze?
        • indris Nawet krowa na miedzy zauważyłaby... 04.10.05, 09:53
          ...że zyskało państwo polskie. Najlepsze granice w ciągu 1000 lat i jednolity
          etnicznie skład państwa. Wystarczy spojrzeć na mapę II RP i zapoznać sie z
          przedwojennymi statystykami ludnościowymi.
          • skipper_ Re: Nawet krowa na miedzy zauważyłaby... 04.10.05, 10:40
            indris napisał:

            > ...że zyskało państwo polskie. Najlepsze granice w ciągu 1000 lat i jednolity
            > etnicznie skład państwa. Wystarczy spojrzeć na mapę II RP i zapoznać sie z
            > przedwojennymi statystykami ludnościowymi.

            nastepne "dziecko" sowieckiej propagandy...

            a co powiesz o milionach przesiedlonych, ktorzy stracili wszystko,
            co posiadali...

            o utraconych zlozach wegla, gazu i ropy...


            poza tym kretynizmem jest twierdzenie, iz "jednolity sklad narodowosciowy"
            (czego nawet w obecnej Poslce nie ma) jest jakas zaleta...

            brak znaczacych mniejszosci tylko i wylacznie umacnia nietolerancje
            i ksenofobie...

            wystarczy zapoznac sie z historia...
            • indris Nawet krowa na miedzy zauważyłaby... 04.10.05, 10:54
              ...co się działo w latach 90-tych w Jugosławii. Z historia rzeczywiście
              zapoznac sie warto, w tym z historią II Rzeczypospolitej. Z problemem 40%
              niepolskiej ludności to państwo nie mogło sobie poradzić do samego końca. A
              Berezę Kartuską założono właśnie po ukraińskim zamachu na polskiego ministra.
              Kretynizmem jest ignorowanie faktó. A fakty są takie, że zbyt duży odsetek
              różnych narodowości w państwie ZAWSZE powoduje problemy. Ten wątek jest właśnie
              o Hiszpanii... Ale mozna przypomnieć i inne kraje. Czechosłowacja i Belgia
              rozwiązują te problemy w sposób cywilizowany, ale w Polsce byłoby chyba bliżej
              do Jugosławii niż do Belgii.
              • skipper_ Re: Nawet krowa na miedzy zauważyłaby... 04.10.05, 11:15
                tak jak wczesniej napisalem - dziecko sowieckiej propagandy...


                indris napisał:

                > ...co się działo w latach 90-tych w Jugosławii. Z historia rzeczywiście

                no wlasnie, co sie dzialo?? zamin cos napiszesz, zapoznaj sie
                dobrze z faktami... w tym wypadku, z tym kto ten konflikt
                i z jakich powodow zaczal...

                > zapoznac sie warto, w tym z historią II Rzeczypospolitej. Z problemem 40%
                > niepolskiej ludności to państwo nie mogło sobie poradzić do samego końca. A

                ciekawe... szkoda, ze swoja wiedze czerpiesz z historii made by prl...

                > Berezę Kartuską założono właśnie po ukraińskim zamachu na polskiego ministra.

                to czemu siedzieli tam komunisci chcacy przylaczenia Polski
                do zsrr?

                > Kretynizmem jest ignorowanie faktó. A fakty są takie, że zbyt duży odsetek
                > różnych narodowości w państwie ZAWSZE powoduje problemy. Ten wątek jest właśnie

                kretynizmem jest branie propagandy za fakty...


                > o Hiszpanii... Ale mozna przypomnieć i inne kraje. Czechosłowacja i Belgia
                > rozwiązują te problemy w sposób cywilizowany, ale w Polsce byłoby chyba bliżej
                > do Jugosławii niż do Belgii.

                z drugiej strony, jesli wezmie sie pod uwage fakt iz czesc
                obywateli ma umyslowosc taka jak ty, to faktycznie... mogloby byc
                zle...
                • indris To właśnie w PRL utrzymywano... 04.10.05, 11:29
                  ...że Bereza była wymierzona przede wszystkim przeciw komunistom. I jak widac
                  niektórzy się jeszcze na to łapią. Tymczasem formalnie zakazana KPP nie była
                  wcale największym kłopotem dla przedwojennych władz, czego W PRL nie bardzo
                  chciano przyznać. Wykryci członkowie KPP trafiali pod sądy i do normalnych
                  więzień, bo był na nich tzw paragraf. Bereza była natomiast typowym obozem
                  koncentracyjnym, gdzie trafiało się na skutek decyzji administracyjnej, gdy
                  proces sądowy nie doprowadziłby do skazania. A trafiali tam głównie działacze
                  ukraińscy i narodowcy. A także inni podpadnięci władzom, jak Stanisław Cat-
                  Mackiewicz.
    • piotr78732 Autor tego artykulu to wyjatkowy pismalosiol 03.10.05, 21:18
      Coz ten pismak za tendencyjne bzdury wypisuje na temat, o ktorym najwyrazniej
      nie ma zielonego pojecia ..

      Pogratulowac Gazecie takich beznadziejnych pozal sie Boze korespondentow jak
      Pan Soltyk (znawca Brukseli, Francji, Niemiec) i Pan Stasinski (znawca Hiszpani)
      i jak widac wyrazny zwolenik faszysty Generalissimo Franco i jego pogrobowcow
      smutasow ala skompromitowany Aznar ..

      Mialem szczescie mieszkac w Kataloni i podrozowac duzo w Hiszpani.
      Wspanialy i nowoczesny kraj i progresywny i rozwijajacy sie szybciej niz ten
      wychwalany przez neo-liberalnych oszolomow w Gazecie Albion .. niezle
      . a tu taki Dramat wg Gazety .. smiechu warte ..

      Otoz Katalonczycy od wiekow byli dumnym osobnym Narodem .. tak jak
      Baskowie ..lub Polacy ... maja swoje tradycje i jezyk i swoj pradawny rzad
      Generalitat.. od dawna byli w uni z Hiszpania odkad Ferdynand Aragonski i
      Izabela Kastyliska pobrali sie (ala Polska i Litwa Jagielly i Jadwigi) ..
      kazdy co cos przeczytal o ich historii (nie jak pismaki w Gazecie) a jeszcze
      lepiej odwiedzil doskonale museum Historii Kataloni w Port Vell w Barcelonie
      moze zobaczyc, jak tak ta Unia z Kastylia sie miala .. czesto Katalonia
      cierpiala .. najbardzej za Franco, ktory byl po prostu zbrodniarzem wojennym
      ala Mussolini..

      Dzisiaj Katalonia jest bogata, piekna, i pewna siebe .. przybywa tu prawie 10
      mil turystow rocznie .. pozazdroscic .. nic dziwnego, ze chce podobnego statusu
      do Kraju Baskow .. i postepuje pokojowo w tym kierunku .. jednoczesnie sa to
      Hiszpanie i kto tam mieszkal ten wie jak bardzo jest Barcelona finansowo,
      kulturalnie i sportowo czescia Hiszpani

      A Zapatero (podobnie jak inni przywodcy, ktorzy maja swoje zdanie i wyrazaja
      wole Swojego narodu) nie podoba sie tym wszystkim pudelkom Busha .. (podoba im
      sie wierny pudelek Blair - posmiewisko w swoim wlasnym kraju gdzie jest
      utozsamiany z klamczuchem Pinokiem).

      Gazeto, zycze Ci wiecej madrosci i wywazonych opini i ..pozegnania sie z
      pismakami jak ten autor tego artykulu

      Hasta luego,

      Piotr
      • tornson Gó.. to debilna tuba propagandowa jankesów 03.10.05, 22:12
        Więc czego się spodziewać. Ci propagandziści starają się ludziom zrobić wodę z
        mózgu przekręcając wszystko na korzyść USA i jak widać tępaki pokroju różnych
        homofobów, rasistów i innych amerykofiliów są bardzo na taką papkę podatne.
      • porque Re: Autor tego artykulu to wyjatkowy pismalosiol 03.10.05, 22:30
        piotr78732 napisał:
        > Mialem szczescie mieszkac w Kataloni i podrozowac duzo w Hiszpani.
        > Wspanialy i nowoczesny kraj i progresywny i rozwijajacy sie szybciej niz ten
        > wychwalany przez neo-liberalnych oszolomow w Gazecie Albion

        Haha, takiej biedy, takiego brudu i widocznej na kazdym kroku zasciankowosci
        mozna zaznac tylko w Hiszpanii, wspanialy europejski trzeci swiat...
        • maruda.r Re: Autor tego artykulu to wyjatkowy pismalosiol 03.10.05, 23:43
          porque napisała:

          > piotr78732 napisał:
          > > Mialem szczescie mieszkac w Kataloni i podrozowac duzo w Hiszpani.
          > > Wspanialy i nowoczesny kraj i progresywny i rozwijajacy sie szybciej niz
          > ten
          > > wychwalany przez neo-liberalnych oszolomow w Gazecie Albion
          >
          > Haha, takiej biedy, takiego brudu i widocznej na kazdym kroku zasciankowosci
          > mozna zaznac tylko w Hiszpanii, wspanialy europejski trzeci swiat...

          *************************

          Pojedź do Grecji.

          • vickers1 Re: Autor tego artykulu to wyjatkowy pismalosiol 15.10.05, 18:45
            maruda.r napisał:

            > porque napisała:
            >
            > > piotr78732 napisał:
            > > > Mialem szczescie mieszkac w Kataloni i podrozowac duzo w Hiszpani.
            > > > Wspanialy i nowoczesny kraj i progresywny i rozwijajacy sie szybcie
            > j niz
            > > ten
            > > > wychwalany przez neo-liberalnych oszolomow w Gazecie Albion
            > >
            > > Haha, takiej biedy, takiego brudu i widocznej na kazdym kroku zasciankowo
            > sci
            > > mozna zaznac tylko w Hiszpanii, wspanialy europejski trzeci swiat...
            >
            > *************************
            >
            > Pojedź do Grecji.
            >
            Odpie..się sperdolony ch..u od Grecji
    • piotrpsp Re: Katalonia rozsadza Hiszpanię 04.10.05, 01:23
      homophob_and_racist napisał:

      > Takie sa skutki polityki apizmentu przyglupa Zapatero !
      > za 10-20 lat nie bedzie Hiszpani ! Bedzie Baskonia, Katalonia i Sultanat
      > Maroka

      A kto to zauwazy? Byc moze nikt, poza USA ktorym bedzie trudno namowic
      Republiki Hiszpanskie na jakakolwiek wojne, tutystom to wszystko jedno, a
      wielkim korporacjom bedzie latwiej przekupic rzad jakiejs mikro-republiki niz
      rzad obecnej Hiszpanii. Jedyna rzecza ktora moze sklonic Hiszpanow roznych
      narodowosci do zycia razem beda akty terrorystyczne, czyli potrzeba wspolnego
      bezpieczenstwa.
    • indris Katalończycy SĄ narodem 04.10.05, 08:33
      O istnieniu narodu nie przesądza zapis w konstytucji. Każdy, kto był w
      Katalonii wie, że Katalończycy są narodem i oczywiście żaden zapis prawniczy
      tego faktu nie zmieni. Uznał to na Olimpiadzie w r. 1992 również król Juan
      Carlos, który część swojego przemówienia wygłosił po katalońsku. Akurat POlacy
      powinni to rozumieć, bo istnienia narodu polskiego też kiedyś nie uznawano...
      Rządowi hiszpańskiemu nie pozastaje nic innego jak uznać rzeczywistość, bo
      przecież nie da się w XXI wieku i w Unii Europejskiej utrzymywać na siłę
      panowania nad narodem, który tego nie chce.
      Warto zwrócić uwagę na fakt, że w przeciwieństwie do Basków Katalończycy prawie
      nigdy nie uciekali się do walki zbrojnej. Lepiej, żeby tak pozostało.
      Viva Catalunya !
      • towarzysz.dyrektor Oczywiscie, ze Katalończycy SĄ narodem, ale ... 04.10.05, 10:19
        takim samym narodem sa Walonowie, Flamadowie, Serboluzyczanie, Walijczycy. To
        truizm. Liczy sie natomiast stopien umocowania narodu w ramach okreslonej
        panstwowosci. I tu zaczynaja sie schody, bo emancypacja narodu nie konczy sie
        na szczytnych zapisach konstytucyjnych, ale ma obecnie glownie podloze
        ekonomiczne i fiskalne. Stad tylko krok to atomizacji i przyslowiowego "kazdy
        sobie rzepke skrobie". Bo Katalonia nie chce sie np. dzielic wplywami
        podatkowymi z relatywnie biedniejsza Kastylia. Za to ma ambicje
        infrastrukturalne (autostrady,szybkie koleje,porty), ktore wymagaja
        finansowania z budzetu centralnego.

        Na dobra sprawe to, co sie dzis dzieje w Unii to makrokosmos
        przyslowiowej "rzepki". Kazdy kraj ciagnie w swoja strone, na ustach majac
        pelne hipokryzji stwierdzenia o "solidarnosci". Fikcja na gorze, fikcja w skali
        mikro.
        • indris Katalończycy SĄ narodem... 04.10.05, 11:17
          ...więc trzeba z tego po prostu wyciągnąć wnioski. Właśnie przykład Walonów i
          Flamandów może tu być przydatny. Analogia do Walijczyków czy Serbołużyczan jest
          tu chybiona, bo te narody do samodzielności nie aspirują, bardziej już Szkoci.
          Ale każdy kto kiedyś zetknął się ze Szkotem wie, że nazwanie go Anglikiem urazi
          go bardziej niż nazwanie moczymordą. Na szczęście na Wyspach mają
          termin "Brytyjczycy".
          W każdym razie usiłowanie prawnej negacji istnienia narodu katalońskiego jest
          skazane na niepowodzenie.
          Katalonia nie musi Hiszpanii rozsadzić. Ale na pewno zmieni jej formę, bo siłą
          zatrzymać się tego juz nie da.
          • towarzysz.dyrektor Re: Katalończycy SĄ narodem... 04.10.05, 12:07
            >>> Analogia do Walijczyków czy Serbołużyczan jest
            tu chybiona, bo te narody do samodzielności nie aspirują, bardziej już Szkoci.

            Nic bardziej mylnego. Dzis jeszcze nie, ale jutro moze tak (Slazacy ?).
            Aspiracje narodowosciowe chadzaja wg wlasnego, chimerycznego i wielce
            nieprzewidywalnego kalendarza. Dlatego ocena analogii jako chybionej jest
            chybiona.
            Poszczegolne narody sa jedynie dalej lub blizej na pelnej niespodzianek sciezce
            budowy swiadomosci narodowej. Jako Polacy bogaci w ponad 100 lat utraty
            panstwowosci i samodzielności powinnismy o tych aspiracjach pamietac.

            Szkoci, owszem, sa w tym procesie zaawansowani - ich pyszny budynek parlamentu
            w Edynburgu i wlasne banknoty emitowane przez Bank of Scotland zdaja sie o tym
            wszystkim przypominac, choc instytucja parlamentu Szkockiego liczy sobie
            niespelna 10 lat. Walijczycy wlasnie budza sie z letargu.
            Serboluzyczanie zamieszkiwali swe ziemie od ok.1000 lat i maja gleboko
            zakorzenione poczucie odmiennosci narodowej, pielegnowane i "podsycane" zarazem
            przez byle NRD (i kokietowane przez PRL w pierwszych latach powojennych, nawet
            z zamyslem aneksji terytorialnej). Na dzis dzien, poddana pauperyzacji i
            pozbawiona dawnych prerogatyw mniejszosc serboluzycka w przyspieszonym tempie
            wchlaniana jest przez zywiol niemiecki. Czy na zawsze ?

            >>> W każdym razie usiłowanie prawnej negacji istnienia narodu katalońskiego
            jest skazane na niepowodzenie.

            Narodowosci katalonskiej nikt powazny dzis nie kwestionuje. Szkopul w podziale
            schedy. I tu psy beda skakaly sobie do gardla, nad czym trudno bedzie
            niezdarnemu Zapatero zapanowac.
    • indris Dobrze, że trafiło na Zapatero 04.10.05, 09:24
      Narodu nie da się w nieskończoność utrzymywać w strukturze w której on nie chce
      być. A Katalończycy SĄ narodem o tradycji równie dawnej jak Hiszpania o ile nie
      dawniejszej. Zwłaszcza w XXI wieku w Unii Europejskiej. Aznar mógłby co
      najwyżej zaostrzyć konflikt. Akurat POlacy powinni to rozumieć, nas też chciano
      na siłę utrzymywać w ramach innych państw.
      Viva Catalunya !
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka