Gość: pyzdra
IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl
08.04.01, 03:20
Ja chcę niepolitycznie. Jako zardzewiały student ostatniego roku prawa na UAM
Poznań, ostrzegam potencjalne ofiary polskiegi szkolnictwa wyższego- nie
studiujcie w tym bagnie!!! Jedzcie sobie gdzieś na daleki zachód albo wschód,
albo znajdzcie dobrą szkole prywatną i cieszcie sie 5-letnimi studiami dla
normalnych ludzi. A już na pewno- dobrze radzę- omijajcie szerokim łukiem
Poznań- jeśli jakiś szalony maturzysta'2001 już tam wysłał papiórki to lepiej
niech je cofnie dla własnego psychicznego zdrowia. Co się dzieje, że na takiej
rzekomo elitarej uczelni nie można się doprosić jednej książki z biblioteki
wydziałowej- bo panie b. używając niezwykle wysublimowanej argumentacji
uświadamiają cię, żeś maluczki i nie masz prawa do tego, do czego masz prawo.
Ukochany dziekan- Panie swieć nad jego duszą, bo to ostani rok jego kadencji-
łamie własne słowo(b. honorowo), robiąc w bambuko kilkunastu usiłujacych się
obronić Bogu-D.winnych ludzi i nie uznaje fakultetów z prawa brytyjskiego.A to
są tylko ostatki. Takich kwiatków uzbierałby się cały bukiet. Podobno studenci
z naszego wydziału nie zamieniliby go na inny. No to ja będę czarną owcą bo po
5 latach ciężkich studiów uświadomiłam sobie, że kadra wszelka nas cznia, nie
edukuje, czy obsługuje, w zw. z czym ja emigruję....