Dodaj do ulubionych

Prawda o krwawym dramacie

24.11.05, 08:04
Kiedy doczekamy się prawdy o zbrodniach na narodzie polskim w czasach
wprowadzaniu w Polsce systemu komunistycznego i osobach odpowiedzialnych za nie.

Niewolił umysły stalinizm, zamulał je przez długie lata Gomułka, Gierek I
Jaruzelski pod postacią historycznych falsyfikatów i przemilczanych rozdziałów
ciemnej strony księżyca.

Dziś mamy nowych producentów fałszywej historii Polski: obóz postkomunistyczny
wykorzystuje umiejętnie "agitatorów" z "Wyborczej" i im podobnych, i głupotę
polityków dla których ambicje liczą się wiecej niż własny kraj.

W prowokacyjnej książce Grossa (tak lansowanej przez GW) na obraz Polski
czasów wojny składała się przepojona antysemityzmem większość społeczeństwa i
jej ofiara, etniczna mniejszość Żydów.

Obserwuj wątek
    • kotkotson Re: Prawda o krwawym dramacie 24.11.05, 17:25
      koles albo nic nie zrozumiales z tego artykulu, albo ci sie fora pomylily.
      tak czy tak - zegnaj
      • ewerek hhehe 06.01.06, 17:45
        zegnamy

        Tanio, szybko i bezpiecznie!
        ViaggioEconomico,
        Wyjazdy zPolski

    • helguera Winni są także ci co te zbrodnie do dzisiaj uspraw 24.11.05, 19:15
      Święte słowa,ciekawe czy GW z red.naczelnym czują się winni.
      • krystian71 Re: Winni są także ci co te zbrodnie do dzisiaj u 24.11.05, 20:58
        a zwlaszcza ci,ktorzy nazywali Jaruzelskiego i Kiszczaka ludzmi honoru i kazali
        sie od nich odpieprzyc, liczac na to,ze przez te 16 lat archiwa sa tak
        wyczyszczone,zwlaszcza przez komisje w ktorych brali udzial,ze nikt nigdy nie
        dojdzie do prawdy.
        Troszke sie pokomplikowaloi stad ten histeryczny wrzask.
      • ewerek swieto 06.01.06, 17:45
        masz racje

        Tanio, szybko i bezpiecznie!
        ViaggioEconomico,
        Wyjazdy zPolski

    • maretino Skad sie wzielo tylu Arabow w Polsce ...odp Skad sie wzielo tylu 24.11.05, 21:02

      Skad sie wzielo tylu Arabow w Polsce ...odp

      Teror arabski zasial swoje korzenie za komuny ,komuna odeszla arabscy
      terorysci-"studenci zostali wraz z nowymi kolegami i pociotkami

      "Życie Warszawy" sprawdziło co Abu Nidal robił w STOLICY

      Dziewulski ujawnia tajemnice terrorysty

      Międzynarodowy terrorysta Abu Nidal mieszkał i prowadził interesy w
      Warszawie. Historia jego pobytu opatrzona jest klauzulą najwyższej tajności.
      Czym zajmował się nad Wisłą, czy w ogóle był w Polsce? Oto nasze ustalenia.
      Mimo współdziałania ze służbami specjalnymi Syrii i Libii Abu Nidal dbał o
      rozwój własnych źródeł finansowania i zaopatrzenia w sprzęt niezbędny do
      przeprowadzania akcji terrorystycznych. Pod koniec lat 70. w krajach
      Bliskiego Wschodu założył sieć firm finansujących jego działalność, a na
      początku lat 80. dwa przedsiębiorstwa w Europie. Jedno w NRD, drugie w
      Polsce, w której zdaniem wywiadu amerykańskiego zamieszkiwał przez cztery
      lata.
      Dlaczego Abu Nidal za miejsce zamieszkania obrał Polskę? - Na początku lat
      80. terroryści mieli tu idealne warunki bytowe. Kraj za żelazną kurtyną, w
      którym służba bezpieczeństwa koncentrowała swoje wysiłki na walce z opozycją
      i nie interesowała się działalnością gości z Bliskiego Wschodu. Duże
      znaczenie miał również polski klimat, idealny dla człowieka, który przeszedł
      dwie operacje serca i nie znosił upałów - mówi poseł Jerzy Dziewulski. Jego
      zdaniem pod koniec lat 70. między przedstawicielami naszego kraju i Abu
      Nidala zawarte zostało porozumienie: w Polsce nie będzie baz szkoleniowych
      dla terrorystów, ale istnieje możliwość pewnych form przechowywania członków
      Fatah, a nawet udzielania im stypendiów studenckich. W zamian ludzie Fatah
      mają się zachowywać w Polsce dyskretnie i prać swoje brudy poza granicami
      naszego kraju. - Abu Nidal poszedł na układ, z jego punktu widzenia bardzo
      korzystny - tłumaczy Dziewulski. Czy układ był równie korzystny dla Polski,
      mającej przecież na początku lat 80. dobre stosunki z OWP, której
      przedstawicielstwo znajdowało się w Warszawie? - Zastosowano cyniczną
      taktykę: mordujcie się, byle nie u nas - wyjaśnia poseł SLD. W efekcie
      porozumienia, do Polski na studia przyjechało kilkudziesięciu członków Rady
      Rewolucyjnej, którzy czuli się na tyle zadomowieni, że przez pewien czas
      wydawali w Warszawie gazetę "Fillastin as saura" ("Palestyna w dobie
      rewolucji") i wysyłali do ambasadora palestyńskiego listy z pogróżkami. Do
      Polski przyjechał też sam Abu Nidal, który z żoną i dziećmi zamieszkał pod
      Poznaniem i stamtąd kontrolował działalność swojej firmy w Warszawie - do
      stolicy przyjeżdżał dwa razy w miesiącu, na spotkania z kurierem z Damaszku.
      SAS Trade and Investment, bo tak nazywała się firma, oficjalnie zajmował się
      handlem cukrem. Siedziba SAS mieściła się na 25 piętrze hotelu Intraco, w
      jednym pokoju wynajmowanym od Domu Handlowego Maciej Czarnecki. Warszawskim
      przedstawicielem Abu Nidala był Samir Najmadeen, znany jako księgowy
      terrorysty. Czym naprawdę zajmowała się firma SAS? - Handlowali bronią.
      Kooperowali m.in. z Centralnym Zarządem Inżynierii Ministerstwa Współpracy
      Gospodarczej z Zagranicą, "Cenzinem" - tłumaczy Dziewulski. Podobnego zdania
      był amerykański wywiad. "Cenzin" wyparł się współpracy. W 1990 roku w
      polskiej prasie ukazały się płatne ogłoszenia, w których firma eksportująca
      broń na Bliski Wschód oficjalnie dementuje pogłoski, jakoby kiedykolwiek
      handlowała bronią z firmą SAS Trade and Investment. Kariera Abu Nidala w
      Polsce dobiegła końca w 1985 roku, gdy Stany Zjednoczone zwróciły się z
      oficjalną notą wzywającą do ukrócenia działalności organizacji terrorysty.
      MSZ zwróciło się w tej sprawie do generała Kiszczaka, a ten polecił podległym
      służbom zajęcie się sprawą. Abu Nidal zrozumiał, że w Polsce już nie ma dla
      niego miejsca. Jesienią 1985 r. wyjechał do Algierii.





      • explicit Re: Skad sie wzielo tylu Arabow w Polsce ...odp 06.01.06, 18:39
        So much for secrecy - Jeden duren plodzi cos co uraga logice , drugi duren
        powiela ,...
        =======================================================================
        Historia jego pobytu opatrzona jest klauzulą najwyższej tajności.
        Czym zajmował się nad Wisłą, czy w ogóle był w Polsce?

        przysiad
    • bazyliszek4 Re: Prawda o krwawym dramacie 25.11.05, 01:42
      "przemilczane rozdziały ciemnej strony księżyca"...

      wspaniała konstrukcja słowna
      :)

      zmartwię cię jednak - mapa ciemnej strony księżyca znajduje się nawet w moim
      kupionym w PRL-u atlasie szkolnym...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka