29.05.04, 15:39
Czytałam stare posty na temat wieku i pomyślałam sobie, że warto ogłosić
konkurs na najstarszego forumowicza ;-))) Ja bym miała ogromne szanse, bo we
wrześniu tego roku kończe.... uwaga... wrażliwi nie czytać.... 37 lat!!! Tak,
tak, niektórzy dożywają aż tak sędziwego wieku...
No i co? Znajdzie się lepszy ode mnie? Do wygrania dozywotnie darmowe
zaopatrzenie w ulubioną benzodiazepinę.
Pozdro,
Orlando
Obserwuj wątek
      • orlando10 Re: Dinozaury 29.05.04, 15:47
        50latka napisała:
        > To ja wygrywam - "dzieki" depresji nie mam meza (nigdy nie mialam) , nie mam
        > dzieci, kariery, nie mam nic.

        No dobrze. Na razie masz pierwsze miejsce, ale ja Ci depczę po piętach...
        A poważnie: czy to, że życie Cie się "nie ułożyło" rzeczywiście wynika z
        depresji? Nie zrozum mnie źle, ale może traktujesz depresję jako
        usprawiedliwienie dla swoich niepowodzeń. Mówię na podstawie własnego
        doświadczenia: moja nerwica często jest dla mnie wymówką (np. unikam
        konfliktów, bo jestem "chora" i łatwo się denerwuję, itd.)
        W jaki sposób się leczysz? Domyślam się, że Twój stan trwa już długo... Może
        warto zmienić terapeutę albo leki?
        Pozdrawiam,
        Orlando
      • rzeznia_nr_5 Re: Dinozaury 29.05.04, 15:50
        50latka napisała:

        > To ja wygrywam - "dzieki" depresji nie mam meza (nigdy nie mialam) , nie mam
        > dzieci, kariery, nie mam nic.


        Jak to nie masz nic?Masz 50 lat.Zawsze coś.
      • jureker Re: Dinozaury 29.05.04, 17:41
        Patrząc "normalnie" wszyscy mamy takie same perspektywy: narodziny, takie lub
        inne koleje życia, smierć. Z takiej perspektywy każde zycie jest dla
        najbardziej zainteresowanego warte tyle, co zeszłoroczny śnieg już w chwilę po
        śmierci. I nie ma różnicy między 18-latkiem i 70-latkiem. Perspektywa jest ta
        sama. Albo jest taki sam sens dla każdego, albo dla nikogo bez wzgledu na los.
      • future.schock Re: Dinozaury 17.07.04, 02:38
        50latka napisała:

        > To ja wygrywam - "dzieki" depresji nie mam meza (nigdy nie mialam) , nie mam
        > dzieci, kariery, nie mam nic.

        Co cię skłoniło na wejście do tego forum?
        Poz.
      • orlando10 Re: Dinozaury 29.05.04, 18:38
        kopytniak napisał:

        > 37 lat? Buachachachachacha! Daj spokój, bo tarzam się ze smiechu, a w moim
        > wieku to niebezpieczne!

        Ooo! Zamierzasz zdetronizować 50-latkę? :-) Czyżbym spadła na 3 miejsce?
          • orlando10 Re: Dinozaury 29.05.04, 18:55
            kopytniak napisał:

            > 54. Tak. Mea culpa, mea maxima culpa.

            Nie no Kopytniaku drogi, powinieneś się cieszyć, bo jeżeli nie znajdzie się
            ktoś starszy od Ciebie, masz zapewniony nieograniczony dostęp do swojego
            ulubionego leku! (a który byś wybrał?)
          • lucyna_n Re: Dinozaury 29.05.04, 19:07
            Ha wiedzialam ze metryki sa bzdura, posadzalam cie o maksimum 19, no chyba ze cos tutaj
            sciemniasz he???
            Witaj fajny czlowieku co ja mowie czlowieku , szczeniaku :))))
            • orlando10 Re: Dinozaury 29.05.04, 20:11
              lucyna_n napisała:

              > Ha wiedzialam ze metryki sa bzdura, posadzalam cie o maksimum 19, no chyba ze
              c
              > os tutaj
              > sciemniasz he???
              > Witaj fajny czlowieku co ja mowie czlowieku , szczeniaku :))))

              No teraz niech się Lucynka przyzna do swojego wieku! ;-) Użyję swoich
              czarodziejskich mocy i mówię, że masz lat ponad 18!! Zgadłam? ;-)))
              • future.schock Re: Dinozaury 29.05.04, 21:40
                orlando10 napisała:

                >> No teraz niech się Lucynka przyzna do swojego wieku! ;-) Użyję swoich
                > czarodziejskich mocy i mówię, że masz lat ponad 18!! Zgadłam? ;-))

                Mówiąc oględnie, proponuję poszukać odpowiedzi na ...:-)
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20379&w=12793797
      • greta_30 Re: Dinozaury 30.05.04, 20:19
        ale internet Pan Starszy zdąża i w klawisz wtrafia! Witamy więc jak młodzika, tu
        w komputerze CO ZA RÓZNICA, w gruncie rzeczy ;)
        Elo dla Oldboyów! :)))) jaki miły wątek :))))
    • 50latka Odpowiadam 30.05.04, 00:46
      1. No wiec depreja byla powodem ( a nie pretekstem mojego nieudanego zycia)
      Nie maialm w sobie radosci zycia, wiec unikalam go. Ludzie czuli we mnie ten
      brak energii i zniechecenie przez skore, mimo ze robilam wysilek , ale nic nie
      dalo. Jak mowie - mam wyzsze studia, ale prace (byle jaka) stracilam. Nie bylam
      zdolna wykonywac pracy skomplikowanej bo balam sie ludzi. Nie mam mezczyzny w
      zyciu. Nic.
      2. Juz nic mnie nie trzyma. Zawsze chcialam dzieci/ rodzine. Najchetniej bym
      sobie zniknela. Jedyne to filozoficznie spojrzec na zycie, naprawde starac sie
      wierzyc (a raczej czuc obecnosc) Boga. Rozwijac sie duchowo. Innego wyjscia nie
      widze.
      • orlando10 Re: Odpowiadam 30.05.04, 18:58
        50latka napisała:

        > 1. No wiec depreja byla powodem ( a nie pretekstem mojego nieudanego zycia)
        > Nie maialm w sobie radosci zycia, wiec unikalam go.

        Z depresją jest błędne koło. Właściwie nigdy nie wiadomo, co było pierwsze: ona
        czy nieudane życie :-( Może być też tak, że Twój brak radości życia jeszcze nie
        był depresją, po prostu zawsze miałaś taką naturę. Ponieważ się izolować od
        świata, ten świat przestał o Ciebie zabiegać i dopiero wtedy wpadłaś w
        prawdziwą depresję...
        Ludzie czuli we mnie ten

        > nie byłam zdolna wykonywac pracy skomplikowanej bo balam sie ludzi.

        Fobia społeczna?

        > 2. Juz nic mnie nie trzyma.

        Nie mów tak! Rozumiem, że czujesz się zniechęcona i zrezygnowana, ale nic nie
        stoi w miejscu. Wierzę, że jeszcze Ci się ułoży!

        > Jedyne to filozoficznie spojrzec na zycie, naprawde starac sie
        > wierzyc (a raczej czuc obecnosc) Boga. Rozwijac sie duchowo.

        To też jest pewien sposób na życie. Najpełniejsze.
        • 50latka Re: Odpowiadam 01.06.04, 02:51
          orlando10 napisała:

          > > Jedyne to filozoficznie spojrzec na zycie, naprawde starac sie
          > > wierzyc (a raczej czuc obecnosc) Boga. Rozwijac sie duchowo.
          >
          > To też jest pewien sposób na życie. Najpełniejsze.

          dziekuje :-) Tylko ze nawet rodzin mi mowi ze to ucieczka od zycia, i w jakims
          sensie poddanie sie.
      • jureker Re: Odpowiadam 30.05.04, 20:50
        Czyli jesteś wolna. Nie musisz sobie wreszcie zawracac głowy zadaniami których
        niby to nie udało Ci się zrealizować. Jest parę przyjemnych rzeczy, które
        możesz sobie podarować.
    • future.schock Re: Dinozaury 09.06.04, 10:23
      Hm, ciekawy wątek i warto go potrzymać, zwłaszcza, że zaliczono mnie do
      ciekawej grupy ‘Dinozaury”:-). Nagrody nie wygram:-( bo mam tylko albo już 49
      latek.
      poz.
      • lira_korbowa Dinozaur podwawelski 23.06.04, 11:12
        future.schock napisał:

        > Wątek interesujący tylko, zauważyłem więcej osób czytających niż wpisów:-O

        No to wychylę łeb z jamy i wymamroczę: czterdziecha.
        Osiągnięcia: brak faceta, brak potomstwa, kariera - ekhm...
        Pozdrowienia dla wszystkich miłych dinozaurów -
        Tyranosaurus Rex (pieszczotliwie Reksio)
      • od_nowa Re: Dinozaury 01.07.04, 09:50
        Witam, 30-dziecha skończona w kwietniu. Dla jednych, np. moich uczniów,
        dinozaur (tudzież 'baba'), dla innych młódka...Pozdrawiam
        • future.schock Re: Dinozaury 01.07.04, 11:39
          od_nowa napisała:

          > Witam, 30-dziecha skończona w kwietniu. Dla jednych, np. moich uczniów,
          > dinozaur (tudzież 'baba'), dla innych młódka...Pozdrawiam

          Witamy,
          To teraz masz długi urlopik.:-), ale na nagrodę się nie załapiesz – za młoda
          jesteś:-)
          P.
            • future.schock Re: Dinozaury 07.09.04, 20:13
              o-ren_ishi napisała:

              > rocznik 85
              Moja Ty córuś, czy nie pomyliłaś fora? a może tak dla rozrywki i dla jaj zawitałaś tutaj ?:-)
              Jakie to przykre, coraz więcej młodzieży ma problemy:-(, całe szczęście, że trujesz się tylko panadolem. Czytam Twoje posty, które mi się podobają, są na poziomie i myślę jak również życzę rozwiązywania problemów bez psychotropów.
              Pozdr. Adam
              • o-ren_ishi Re: Dinozaury 07.09.04, 23:30
                > Moja Ty córuś, czy nie pomyliłaś fora?

                Nie, tato :)

                > a może tak dla rozrywki i dla jaj zawitałaś tutaj ?:-)

                Ani dla rozrywki, ani dla jaj.

                > całe szczęście, że trujesz się tylko panadolem.

                Tez tak mysle, ale zjadanie 4 tabletek pod rzad to takze trucie (mam
                nadwrazliwe uzebienie).

                > Jakie to przykre, coraz więcej młodzieży ma problemy:-(

                :) Mlodziez? :) A mialam nadzieje, ze ten smutny okres juz za mna.

                > Czytam Twoje posty, które mi się podobają, są na poziomie

                Staram sie trzymac forme. Mowiac slangowo "Codziennie silownia, dyskoteka i
                ogolnie jest kul bracie" :)

                > myślę jak również życzę rozwiązywania problemów bez psychotropów.

                Dzieki za mile slowa. Balsam dla duszy (i to taki z olejkami eterycznymi) :)


                Pozdrawiam cieplo :))) O ren
            • lucyna_n Re: Dinozaury 08.09.04, 10:25
              o kurcze to Oren taka szczeniara jest??? ales Ty madrutka no no, ja to nie wiedzialam jeszcze skad sie
              dzieci biora jak bylam w Twoim wieku hehe:))
              Kurcze goni nas mlode pokolenie, ludzie trzeba zmienic ogumienie i podladowac akumulatory w
              wozkach!! bo nie nadazymy.
              • o-ren_ishi Re: Dinozaury 08.09.04, 13:11
                Czlowiek ma tyle na ile sie czuje.
                A, ze ja czuje sie na 19 to i mam 19 :)))

                [Tak naprawde do w grudniu skoncze 98 lat, a na forum jestem w celach zwabiania
                mlodych, nabuzowanych hormonami i lekami mezczyzn do mej chatki w gorach
                swietokrzyskich. Ale o tym sza..!]
    • milionynas Re: Dinozaury- dementacja 08.09.04, 11:12
      orlando10 napisała:

      > Czytałam stare posty na temat wieku i pomyślałam sobie, że warto ogłosić
      > konkurs na najstarszego forumowicza ;-))) Ja bym miała ogromne szanse, bo we
      > wrześniu tego roku kończe.... uwaga... wrażliwi nie czytać.... 37 lat!!!

      Pragnę zdementować plotkę o 37-latach orlando Ma dokladnie 29.

      Orlando, jak każda mała dziewczynka dodaje sobie lat myśląć,że ludzie będą ją
      bardziej szanowali jako elder. Fakt, że jako moderatorka "Panikarzy" musi
      mieć szacunek, ale nie zmienia to faktu, że Orlando skończyła dopiero 29 lat.

      Tak, tak, niektórzy dożywają aż tak sędziwego wieku...

      A od kiedy 29 lat to sędziwy wiek?

      > No i co? Znajdzie się lepszy ode mnie?

      Lepsi z pewnością nie, ale starsi tak : skończyłem 30.
      pozdrawiam - milionynas

      • lucyna_n Re: Dinozaury- dementacja 08.09.04, 11:22
        to chyba pierwszy przypadek o jakim slyszalam ze baba dodaje sobie lat i to az tyle?
        no troche szok, chyba ze zartujesz?

        ps
        ja 30 koncze w pamietnym dniu 11 wrzesnia, "fajne" programy sa od kilku lat w tv z tej okazji.
      • orlando10 Re: Dinozaury- dementacja 08.09.04, 11:23
        milionynas napisał:


        > Orlando, jak każda mała dziewczynka dodaje sobie lat myśląć,że ludzie będą ją
        > bardziej szanowali jako elder. Fakt, że jako moderatorka "Panikarzy" musi
        > mieć szacunek, ale nie zmienia to faktu, że Orlando skończyła dopiero 29 lat.

        Słodki jesteś :-))))

        > Lepsi z pewnością nie, ale starsi tak : skończyłem 30.

        Och, Ty stary dziadu!!!! ;-)))
          • orlando10 Re: Dinozaury- dementacja 08.09.04, 11:42
            lucyna_n napisała:

            > a mnie to wkurzylo , w koncu skoro chcialas byc uwazana za 37 latke to masz pra
            > wo, to nieladnie tak
            > wydawac czyjes tajemnice.

            Dzieciak, ja naprawdę mam 37 lat. Te 29 wiosen to taki nasz wewnętrzny żart! :-)
            • milionynas Re: Dinozaury- dementacja 08.09.04, 11:59
              orlando10 napisała:


              >
              > > a mnie to wkurzylo , w koncu skoro chcialas byc uwazana za 37 latke
              >>to masz prawo, to nieladnie tak wydawac czyjes tajemnice.
              >
              > Dzieciak, ja naprawdę mam 37 lat.
              Te 29 wiosen to taki nasz wewnętrzny żart! :-)

              Jaki żart? Widziałem zdjęcie Twe. Potrafie przecież
              (z dokładnością do 2 lat) określić wiek kobiety na poodstawie zdjęcia.
              BTW: nieletnia Lucynko przestań na mnie patrzeć z byka,
              bo jeszcze i Twoj prawdziwy wiek na forum ujawnie ;-D
              -pozdrawiam - milionynas
              • orlando10 Re: Dinozaury- dementacja 08.09.04, 12:06
                milionynas napisał:

                > Jaki żart? Widziałem zdjęcie Twe. Potrafie przecież
                > (z dokładnością do 2 lat) określić wiek kobiety na poodstawie zdjęcia.

                No dobra, dobra, ale w takim razie dodałeś mi z 10 lat!!!! ;-)))
              • o-ren_ishi Re: Dinozaury- dementacja 08.09.04, 13:05
                > Jaki żart? Widziałem zdjęcie Twe. Potrafie przecież
                > (z dokładnością do 2 lat) określić wiek kobiety na poodstawie zdjęcia.
                > BTW: nieletnia Lucynko przestań na mnie patrzeć z byka,
                > bo jeszcze i Twoj prawdziwy wiek na forum ujawnie ;-D

                Drogi Milionywas,
                Oczywiscie miedzy wiekiem a potencjalnym wygladem istnieje zwiazek.Tego nie
                kwestionuje. Jednak pomna przypadku mojej rodzicielki, ktora w wieku 35 wiosen
                podrywali licealisci rzec musze, ze ow zwiazek jest na tyle rozciagliwy i
                plastyczny, ze roznice rzedu parunastu lat staja sie nieistotne.
                • milionynas Re: Dinozaury- dementacja 08.09.04, 13:52
                  o-ren_ishi napisała( cytujac miliony...):

                  > > Jaki żart? Widziałem zdjęcie Twe. Potrafie przecież
                  > > (z dokładnością do 2 lat) określić wiek kobiety na podstawie zdjęcia.

                  >
                  > Drogi Milionywas,
                  > Oczywiscie miedzy wiekiem a potencjalnym wygladem istnieje zwiazek.
                  Tego nie kwestionuje. Jednak pomna przypadku mojej rodzicielki,
                  ktora w wieku 35 wiosen podrywali licealisci
                  rzec musze, ze ow zwiazek jest na tyle rozciagliwy i
                  > plastyczny, ze roznice rzedu parunastu lat staja sie nieistotne.

                  A co- Ciebie podrywaja Gimnazjalisci???

                  -pozdrwaiam - milionynas.

                  p.s.
                  do pooglądania dopisz sobie jeszcze "Brasil" Terry Gilliama.
                  (ex- Monty pythonowca) Psychodeliczny czad
                  (zwlaszcza zaskakujacy final) To tez a propos wygladu i wieku.



                  • o-ren_ishi Re: Dinozaury- dementacja 08.09.04, 14:51
                    > A co- Ciebie podrywaja Gimnazjalisci???

                    Czlowieku, ale co to za przyjemnosc :) Mlode to-to, niewinne.

                    > do pooglądania dopisz sobie jeszcze "Brasil" Terry Gilliama.
                    > (ex- Monty pythonowca) Psychodeliczny czad
                    > (zwlaszcza zaskakujacy final) To tez a propos wygladu i wieku.

                    Dzieki.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka