maruda.r
10.12.05, 08:50
Mówimy o ludziach ze średniego szczebla w strukturze Agencji. Oni boją się, że
sprawa przesłuchań w tajnych obozach wyjdzie na jaw, i że zrobi się z nich
kozłów ofiarnych. Ludzie ci zauważyli i wyciągnęli wnioski ze skandalu z Abu
Ghraib. Tam odpowiedziały płotki, a ludzie którzy wydawali rozkazy, pozostali
nietknięci. W CIA właśnie w ten sposób zapamiętano lekcję Abu Ghraib: ekipie
Busha nie można ufać, że będzie broniła ludzi, którzy wykonywali rozkazy.
***********************************
Dokładnie taki sam stosunek ekipa Busha ma do Polski. Niedługo zwali za nas
wszystkie winy za za ten skandal. Niepokojące, choć znamienne, jest
przerzucanie odpowiedzialności na Polskę - Rumunia, która stała się lepszym
sojusznikiem ze względu na bazy, obrywać będzie mniej od swiatowej opinii
publicznej.
Jednocześnie chciałbym pogratulować wszystkim dupkom z rządu i sejmu, którzy
trzy lata temu omal nie posikali się z radości, że będa mogli w tej farsie
uczestniczyć. Gratuluję też dziennikarzom Gazety Wyborczej za bezmyślne
poparcie awantury irackiej.