Dodaj do ulubionych

"Homoadopcja to szaleństwo"

14.12.05, 02:22
Za publiczne wygłoszenie takiego zdania w UK można mieć do czynienia z
policją.

www.cambridge-news.co.uk/news/city/2005/12/13/950cead1-2ce9-4fa7-b502-084bc65ea6a3.lpf

Ale skoro brytolscy "konserwatyści" vel Tories przyciągają taki elektorat jak
nasz forumowy lewak Kropek-Ox, to nie ma się co dziwić, że homozamordyzm
staje się tam powoli, bez widocznego sprzeciwu, doktryną państwową :-)
Obserwuj wątek
    • kropek_oxford I slusznie: brak podstaw do pomawiania rodzin 14.12.05, 02:42
      adopcyjnych o choroby umyslowe. Nb. prawo brytyjskie od dawna dopuszcza adopcje
      dzieci przez homoseksualistow - juz tu o tym pisalem (choc o adopcje nikomu nie
      jest latwo - proces dlugi i ciezki). Na dokladnie tej samej zasadzie mozna
      pomowic wasze mohery o obled i paranoje, a cibie ukarac grzywna za tekst pod
      mym adresem. Innymi slowy: ty to lepiej poza Polske nosa nie wysciubiaj, bo
      skonczysz jak posel Golik. A ten tez ponoc "wielce wyedukowany": weterynarz. I
      jeszcze rozne kursy konczyl;)

      PS: Torysi maja klubik Tori Gays; odbywaja tez spotkania z przedstawicielami
      LHB, by poznac ich problemy. To tak do wiadomosci polskiego przyglupa (a
      mowilem: strone konserwatystow poczytac, to moze wam sie zapomna "lata 20te,
      lata 30te" ubieglego wieku).
      • antistate [...] 14.12.05, 03:38
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • t0g Nie obrażać nieżonatych facetów 14.12.05, 06:29
          Na styku praw gwarantujących wolność słowa, i praw zkazujących obrażania,
          dyskryminacji itp., występuje zawsze "iskrzenie", tak było, jest i będzie.

          W jednym kraju prokuratura się czepia pewnego łysego pana z odstajacymi uszami,
          że napisał artykuł, wktórym obraził innego Bardzo Ważnego Pana - nieżonatego
          przy tym.

          W Anglii policaje przyczepiają się do pewnej pani za słowa, które wielu
          nieżonatych panów moze odebrać jako obraźliwe.

          Wniosek - najlepiej wystrzegać się wszelkich komentarzy na temat nieżonatych
          jegomościów.

          Żonatych jest wystarczająco dużo, żeby móc sie ich czepiać i czepiać do woli.
          • cheetah51 Re: Nie obrażać nieżonatych facetów 14.12.05, 07:09
            Jestem za!

            Rozwodnik...
      • antyzdrajca Re: I slusznie: brak podstaw do pomawiania rodzin 15.12.05, 22:27
        >prawo brytyjskie od dawna dopuszcza adopcje
        >
        > dzieci przez homoseksualistow
        szkoda że nie "dopuszcza" wolności słowa
    • antistate Rzepa napisała. 15.12.05, 19:30
      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_051215/swiat/swiat_a_10.html
      Do cenzora, w razie czego: otóż wątek ma dużo wspólnego z FK, albowiem mam
      solidne podstawy aby twierdzić, że podobną dyktaturę szykują nam nadwiślańscy
      toleraści :-)
      • t-800 Re: Rzepa napisała. 15.12.05, 19:35
        A tu informacja z wczoraj:

        W Wielkiej Brytanii codziennie kradnie się komórki, wyważa drzwi, napada na
        ludzi. Nie są to jednak dla policji "przestępstwa priorytetowe", o czym
        świadczą biurokratyczne procedury. Niedawno pisarka Lynette Burrows poszła do
        BBC i powiedziała, że adopcja dzieci przez homoseksualistów może być ryzykowna.
        Już następnego dnia skontaktowała się z nią policja z Fulham, żeby przesłuchać
        ją w sprawie "homofobicznego incydentu".

        www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_051214/publicystyka/publicystyka_a_4.html
        • antistate Re: Rzepa napisała. 15.12.05, 19:47
          Przy okazji homobolszewia wyszła z kropci na całego, co zresztą jej udowodniłem
          w wyrżniętym poście. No i okazało się jaki z niej Angol - cała normalna Anglia
          się oburza, a Gabi w awanagardzie postępu :-)
          • mmkkll Re: Rzepa napisała. 15.12.05, 20:06
            No tak, i jeszcze ta brytyjska tradycja wolności słowa...
            • kropek_oxford Przeczytaj SAM ten tekst - mowa nie tyle o wolnosc 15.12.05, 21:22
              o slowa, ile o wpadaniu niewinnych ludzi w policyjne "records" i to w szufladce
              z paskudna "etykietka".
              A wolnosc slowa w UK jest tradycyjnie nieograniczona jedynie
              w "speakers'corner"; nie zastanawiala cie nigdy potrzeba stworzenia tejze
              ostatniej instytucji?
      • t0g Re: Świadomość zmienia się w miarę rozwoju 15.12.05, 19:54
        ...cywilizacji. Kiedyś uważano, np., że małżeństwo z osobą niskiego stanu (np. z
        kobietą ze stanu chłopskiego) przynosi ujmę komuś pochodzącemu ze stanu
        szlacheckiego. Taki facet narażał sie na ostracyzm w swoim własnym środowisku.
        Czy dziś ktokolwiek tak nadal uważa?

        Kiedyś uważano to, że baba nie głosuje, za coś absolutnie "zgodnego z naturą".
        Pomysły, by dac kobietom prawa wyborcze, uważano za coś "sprzecznego z naturą" w
        sposób tak oczywisty, że nie trzeba było tego uzasadniać.

        Polska jest jeszcze cywilizacyjnie zapóźniona, niestety. Na poziomie niewiele
        wyższym od Iranu. Ja sie wreszcze wydobędzie z obecnego stanu, doszlusuje do
        "lepszego towarzystwa", to sie i spojrzenia ludzi na rózne sprawy zmienią.
        Zażarta homofobia zdechnie wraz z jej nosicielami, zobaczysz - to znaczy, już
        nie zobaczysz, bo będziesz zdechnięty, ale tak będzie. Takie są prawa rozwoju
        historycznego i ich sie nie zmieni. Wyżej chooja nie podskoczysz.
        • antistate Daily Telegraph, Spectator, Daily Mail itd. to 15.12.05, 20:28
          siedliska homofobii. Tu jakiś fundamentalistyczny ciemniak śmie mieć jakieś
          obiekcje.

          www.telegraph.co.uk/opinion/main.jhtml?xml=/opinion/2005/12/13/do1302.xml
          Gość urodził się o 100 lat za późno, pewnie za dużo się nasłuchał Rydzyka przez
          satelitę, zupełnie nie pasuje do dzisiejszych czasow i bodajby jak najszybciej
          zdechł :-)

          > Zażarta homofobia zdechnie wraz z jej nosicielami, zobaczysz - to znaczy, już
          > nie zobaczysz, bo będziesz zdechnięty, ale tak będzie. Takie są prawa rozwoju
          > historycznego i ich sie nie zmieni. Wyżej chooja nie podskoczysz.

          Szanowny T. raczy tu wyznawać mentalną komunę. Widocznie Szanownemu T.
          poprzedni system poczynił na umyśle pewne nieodwracalne już szkody,
          skoro "postęp" jest dlań najwyższym priorytetem a tzw. równość myli mu się z
          Wolnością. Otóż równość jest na ogoł w sprzecznośći z Wolnością, ewentualnie
          można zacząć o niej mowić gdy ta druga nie jest zagrożona. A w świecie
          relatywizmu i moralnego permisywizmu, w ktorym prawda "leży gdzieś po środku"
          Wolność jest nieustannie zagrożona. Na szczęście lud, który sobie tę równość
          demokratycznie obrał, ma jeszcze czasem momenty opamiętania :-)
          • kropek_oxford Antistate, a KIEDY ty sie nauczysz angielskiego, 15.12.05, 21:06
            chocby na tyle, by teksty prasowe rozumiec? Burrows nikt krzywdy nie zrobil,
            policja przeprowadzila grzeczna rozmowe WYJASNIAJACA, bo jakis czubek zrobil
            doniesienie o "hate crime". I mogla po owej rozmowie owo doniesienie wariata
            odlozyc na polke. SOP policji, ktore musi wypelnic chocby po to, by sprawie
            skrecic leb - jak stalo sie w tym przypadku. A w Telegrafie mowa o czyms
            zupelnie innym: o latwosci takich oskarzen, o dopuszczaniu ich zbyt pochopnie
            przez prawo, o naduzywaniu tegoz prawa, i o marnotrawieniu przez to czasu
            policji, potrzebnej chocby do walki z przestepstwami kryminalnymi, i -
            niestety - o trafianiu notatek z takich, a chocby i ukreconych spraw, do
            jakiegos policyjnego archiwum. Do problemu zwiazkow homoseksualnych i adopcji
            przez pary homoseksualne autor tekstu wogole sie nie ustosunkowuje - mowa o
            wolnosciach obywatelskich "drugiej strony"; zarowno tych, co widza jakies
            RYZYKO (tak, zaledwie ryzyko, nie zas obraze swietosci z o.Rydzykiem na czele)
            w adopcjach homoseksualnych, jak i - dla odmiany - w ISLAMIE, ktoremu autor
            poswieca znacznie wiecej uwagi, nizli gejom. I wlasnie za obrone owego Islamu,
            nie zas homo, obrywa sie na koniec Al Guardianowi, zreszta slusznie. :)))
        • mmkkll Re: Świadomość zmienia się w miarę rozwoju 15.12.05, 20:35
          > Zażarta homofobia zdechnie wraz z jej nosicielami, zobaczysz - to znaczy, już
          > nie zobaczysz, bo będziesz zdechnięty, ale tak będzie. Takie są prawa rozwoju
          > historycznego i ich sie nie zmieni. Wyżej chooja nie podskoczysz.

          Uważasz, że islam zdąży się do tego momentu porządnie zreformować?
    • antistate Przy okazji, cała prawda o brytyjskich 15.12.05, 20:37
      "konserwatystach":

      "I don't suppose the Tories will be eager to take to the ramparts for Mrs B,
      either. Every time I hear a Conservative heavyweight these days, they're
      droning on about how "the public sees us as too white, male, middle-class and
      heterosexual". Actually, they don't seem terribly heterosexual to me. But, at
      any rate, defending Lynette Burrows's right to free speech seems unlikely to
      play well with the party's marketing gurus."

      www.telegraph.co.uk/opinion/main.jhtml?xml=/opinion/2005/12/13/do1302.xml
      :-)
      • kropek_oxford Na prawo od Torysow jest juz tylko o. Rydzyk. A w 15.12.05, 21:10
        UK panowie od tejze website:
        www.whitepower.co.uk/articles.html
        • krystian71 jak ty Gabrycha sie teraz nazywasz??? 15.12.05, 21:36
          buhahahaha , najlepszy numer tygodnia, dawnom sie tak nie obsmial.
          No nie, buhahahaha.
          Ojjojoj, moja przepona!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka