Gość: boss
IP: 64.124.150.*
08.10.01, 08:08
Grzac obsranych beduinow az zapamietaja na nastepne pare pokolen
jaka jest cena ataku na wolnych ludzi. Jak im sie DEMOKRACJA nie
podoba to moga wracac do swoich zawszonych namiotow i zyc dalej
w epoce kamienia lupanego. Ich obroncy i przyjaciele, bezkregowe
mieczaki powinni sie do nich przylaczyc. Unikna w ten sposob problemow
i rozterek zgnusnialej inteligencji zblazowanej dobrobytem i wolnoscia.
Morde sobie wycieracie biedna Palestyna w kazdej dyskusji a prawda jest taka,
ze Palestyna juz dawno moglaby prosperowac gdyby:
1. wybrala pokojowa droge przemian
2. Arabowie, ktorych jedynym celem w zyciu jest chorobliwa
nienawisc do Izraela, zainwestowali w nia petrodolary
Na pierwsze potrzeba wizji, rozsadku i lidera.
Na drugie autentycznej przyjazni zamiast pustych frazesow.