marcus_crassus
31.01.06, 17:37
swieta prawda
Należałoby właściwie klaskać, gdyby nie to, że niemal wszędzie w świecie islamskim owo "więcej demokracji" oznacza "więcej islamizmu". Sukcesy wyborcze Hezbollahu w Libanie, Bractwa Muzułmańskiego (prekursora Hamasu) w Egipcie i w Jordanii, triumfy radykalnych szyitów w Iraku, Ahmadineżada w Iranie czy wreszcie Hamasu w Palestynie jednoznacznie o tym świadczą.
******************************************************************************
nie zapominajmy ze demokratycznie mozna bylo tez wybrac Hitlera....