Dodaj do ulubionych

Europarlament nie ma zamiaru przeproszać za kar...

15.02.06, 17:33
"W czwartek PE ma przegłosować rezolucję przygotowaną wspólnie przez
wszystkie frakcje, Stwierdza ona m.in., że wolność prasy nie może być
kwestionowana przez kogokolwiek, nawet jeżeli czuje się on obrażony tym, co
zostało powiedziane lub napisane. I że jedyną drogą dochodzenia swoich praw -
w tym żądania przeprosin - jest droga sądowa przewidziana w legislacjach
narodowych i unijnych."

Nie mozna bylo od razu tak? Bez przelewania z pustego w prozne i rozniecania
emocji przyglupawych radykalow po obu stronach?
Obserwuj wątek
    • marcus_crassus piekne piekne piekne :) Victoria :) 15.02.06, 17:36

      • moped lepiej pozniej niz wcale :)))) 15.02.06, 17:45
        ale, ale, EWuropejczycy...
        spieszcie sie z rodzeniem dzieci...
        bo za nie dlugo wasze katedry zostana zamienione na mosque w kazdej wsi :))))
        • cziriklo Re: lepiej pozniej niz wcale :)))) 15.02.06, 17:47
          moped napisał:
          >> bo za nie dlugo wasze katedry zostana zamienione na mosque w kazdej wsi :))))

          my juz mamy mosque w kazdej wsi...
          • speev Re: lepiej pozniej niz wcale :)))) 15.02.06, 19:51
            ehhhhhhhh........ gdyby jeszcze w Polszcze przyjęto takie prawo..... marzenia....
            • krasnov Re: lepiej pozniej niz wcale :)))) 15.02.06, 21:50
              Wreszcie zaczęto rozumieć, że do bandytyzmu i fanatyzmu nie wolno podchodzić na kolanach. Wstyd mi za polski rząd… Wstyd, że tylko 'Rz' wykazała się jakimiś jajami. Szkoda tylko, że w innych przypadkach już nie jest tak odważna.
              • sansibar NARESZCIE WOLNO OBRAŻAĆ ! 16.02.06, 01:18

                Religię muzułmańską (to oczywiste), homoseksualistów (jeśli są wyznawcami
                islamu), sprawnych inaczej (ty inwalido muzułmański), ofiary czystek etnicznych
                (w świecie arabskim - no chyba już tak).
                • wissenwertes Sensibar, "Air Arabic" ma tanie loty. 16.02.06, 11:41
                  Jak Ci sie nie podoba, to lec tam gdzie NIE WOLNO obrazac. Lec tam gdzie od 1400
                  lat (od czasu gdy pojawil sie ICH kaznodzieja) czas sie zatrzymal, zatrzymal w
                  sredniowieczu...
                  • wolnomysliciel5 Re: Sensibar, "Air Arabic" ma tanie loty. 16.02.06, 14:13
                    nie do konca wszak luki i dzidy zamienili na kalasznikowy i bazooki...
          • kiczkis A "V-ta kolumna" swoje.. 15.02.06, 20:02
            Autor: cziriklo
            Data: 15.02.06, 17:47

            moped napisał:
            >> bo za nie dlugo wasze katedry zostana zamienione na mosque w kazdej wsi :))))

            my juz mamy mosque w kazdej wsi...
            ---------------------------------

            Biedny, obsesyjny polgloweczek.. Natychmiast skojarzylo mu sie z jednym.. z
            jego obseja i "uderzyl" w stala i obsesyjna nutke..
            - Zawalil sie dach w Katowicach.. no tak.. wiadomo.. kosciol!..
            Benzyna podrozala.. wiadomo u co powie maniak - "no bo kosciol"..
            Baba w ciaze zaszla.. - "no bo kosciol"(albo Bush)..
            Tsunami w Indonezji.. - "no bo kosciol".. (albo Bush..)

            Jeszcze nie masz "w kazdej wsi" meczetu - i jako jeden z calkowicie niemal
            odmozdzonych, nie masz pojecia co to znaczy i "mosque we wsi" i co to znaczy
            Islam.

            Dowiesz sie zapewne wowczas dopiero, kiedy ci juz gardziel osiolku podrzynac
            beda. Narazie potrafisz tylko opluwac ta religie, ktora ci pozwala na bezkarne
            jej opluwanie.

            - Tu.. was takich odmozdzonych "bohaterow" wiecej jest. Tyle ze szmata zawsze
            bedzie plaszczyc sie przed silniejszym, a bryzgac jadem i ujadac tam, gdzie wie
            ze nie bedzie dla szmaty zadnego zagrozenia..

            Warto przypomniec tez, jak to szmatlawe towarzycho od opluwania
            chrzescijanskiej religii, wrzeszczalo przerazone by Polska("Rzeczpospolita")
            nie draznila muslimow bo.. BO MOGA IM ZROBIC "KUKU"..

            • moped kiczkis - muzulmanski dupolizacz 15.02.06, 20:20
              kiczkis...zapomniales bezmozdzku,
              ze Europa byla i jest Chrzescijanska..

              a jak chcesz swoim arabkom dupcie lizac...jedz tam..
              pamietaj oni sie nie podcieraja papierem...tylko reka!
              Smacznego :))))
              • szwet14 Re: kiczkis - muzulmanski dupolizacz 15.02.06, 20:45
                Cierpisz na wtorny anal...fabetyzm?
                • moped kiczkis - muzulmanski dupolizacz.szwet14 rowniez 15.02.06, 21:18
                  lubie jak red necki sie podniecaja:))))
                  • krasnov Re: kiczkis - muzulmanski dupolizacz 15.02.06, 21:57
                    moped napisał:
                    >kiczkis...zapomniales bezmozdzku,
                    >ze Europa byla i jest Chrzescijanska..
                    To raczej ty zapomniałeś (albo cię nie douczono), że zanim chrześcijaństwo się wylęgło, to Europa miała swoją własną, bogatą i tolerancyjną kulturę, którą właśnie chrześcijaństwo zniszczyło, będąc wcale nie mniej fanatyczną i bandycką religią, niż jest teraz islam. Zapominasz też (albo cię nie douczono), że głownym filarem WSPÓŁCZESNEJ kultury europejskiej jest humanizm jako prąd umysłowy. I to z niego - nie z chrześcijaństwa - wywodzi się wolność słowa, domekracja i prawa człowieka.
                    • moped WSPÓŁCZESNEJ kultury europejskiej jest humanizm 15.02.06, 22:08
                      Osiagnieciem....oczywiscie ze jest....humanizm...

                      Europejski humanizm...
                      dwie wojny swiatowe,
                      komuna,
                      faszyzm,
                      nazim,
                      wolnosc slowa za ktora otrzymywales w czape :))),
                      palone ksiazeczki,
                      gazowani i paleni ludzie,
                      gulagi pracy,

                      pozniej wspaniale osiagniecie kultury europejczykow
                      w zabijaniu nie narodzonych,
                      teraz mowa o eutanazji itd, itd...

                      o zapomnialem jeszcze o tolerancji europejskiej :))))
                      no i oczywiscie awangardowej kulturze europejskiej..
                      rodem z ...no wlasnie rodem skad?

                      tak, tak, bedziesz jeszcze z lezka w oku wspominal...
                      ze kiedys mogles swobodnie stukac w klawiature jakiegos tam glupola znanego
                      jako komputer :))
                      o ile tobie tolerancyjn emu europejczykowi z pipidowy gardlo nie poderzna..

                      Czy chociaz raz byles w jakims kraju muzulmanskim?
                      i mogles swobodnie sie zachowac i wypowiedziec...tak po europejsku? :))))

                      jak zwykle forumowe pi...er...do...ly,

                      przepychanka i nastepny ktory wszystko wie najlepiej i poucza innych...

                    • erg_samowzbudnik Re: kiczkis - muzulmanski dupolizacz 16.02.06, 08:26
                      To raczej ty zapomniałeś (albo cię nie douczono), że zanim chrześcijaństwo się
                      wylęgło, to Europa miała swoją własną, bogatą i
                      tolerancyjną kulturę, którą właśnie chrześcijaństwo zniszczyło, będąc wcale nie
                      mniej fanatyczną i bandycką religią, niż jest
                      teraz islam. Zapominasz też (albo cię nie douczono), że głownym filarem
                      WSPÓŁCZESNEJ kultury europejskiej jest humanizm jako prąd
                      umysłowy. I to z niego - nie z chrześcijaństwa - wywodzi się wolność słowa,
                      domekracja i prawa człowieka.

                      Nie uważam żebysmy musieli wracać do epoki kamienia łupanego . Trzeba przyjąć
                      że jednak religia chrześcijańska jest nam bliższa i należy jej bronić.Nie wolno
                      wracać do wieku szóstego.
                    • slsmyl Re: kiczkis - muzulmanski dupolizacz 16.02.06, 09:41
                      Zapominasz też (albo cię nie douczono), że głowny
                      > m filarem WSPÓŁCZESNEJ kultury europejskiej jest humanizm jako prąd umysłowy. I
                      > to z niego - nie z chrześcijaństwa - wywodzi się wolność słowa, domekracja i p
                      > rawa człowieka.
                      A ten humanizm urodzil sie na gruncie kultury chrzescijanskiej. To
                      chrzescijanska filozowia (w sredniowieczu i renesansie) stworzyla podwaliny pod
                      takie pojecia jak wolnosc woli, waznosc kazdej osoby ludzkiej, jej
                      niepowtarzalnosc etc.

                      A nawiasem mowiac, jakie masz przyklady na tolerancje w przed chrzescijanskiej
                      Europie. Ja glownie pamietam ciagle wedrowki ludow w ktorych najezdzcy wyzynali
                      lokalnych.
                  • kropek_oxford Poki co, to tylko ty wyszedles tu na red necka. 16.02.06, 01:29
                    Gorzej: wyszedles na ILLITERATE CULCHIE :)))
              • kiczkis Re: kiczkis - muzulmanski dupolizacz 15.02.06, 21:33
                moped napisał:

                > kiczkis...zapomniales bezmozdzku,
                > ze Europa byla i jest Chrzescijanska..
                >
                > a jak chcesz swoim arabkom dupcie lizac...jedz tam..
                > pamietaj oni sie nie podcieraja papierem...tylko reka!
                > Smacznego :))))
                -------------------

                Chryste Panie! - Smiac sie??? - Czy plakac??

                Nawet zakladajac ze to 12-13to letni dzieciak, to jednak juz w tym wieku
                POWINNO sie rozumiec, prosty i PISANY(ktory mozna czytac wielokrotnie) tekst.

                Kto tych funkcjonalnych analfabetow produkuje?? - To pewnie kolejny "Hubercik"
                z jakiegos "Solca Kujawskiego" lub inny "silnie wyksztalcony" - w nasadzaniu
                koszy na smiecie nauczycielom na glowy..
                Przeciez te jego "rozumienie" tekstu "kiczkisa", to kompletna kompromitacja nie
                tylko tego dzieciaka, ale i tych, ktorzy go ucza i ksztalca!
                • arius5 Wybacz mu, kiczkis 15.02.06, 23:27
                  Dzieciak chcial moze dobrze, ale ze Twoj tekst zawiera wiecej niz 2 linie, to i
                  zrozumiec nie mogl za bardzo, o co chodzi.
                  Moze go przyjma Wszechpolacy.
                  Jak przyjdzie lac terrorystow, to i tacy sie przydadza.
            • olias czytając twój jad 15.02.06, 22:25
              czytając to co napisałeś przypomniałem sobie taką scenę z tv.
              Dziennikarka do polskiego muzułmanina: z czym można porównać takie karykatury?
              Czy na przykład gdyby muzułmanin podobnie ośmieszył chrześcijan karykaturą
              Matki Boskiej?
              Odpowiedź muzułmanina - karykatura Św. Marii? To niemożliwe!
              w kilka dni później "europejska" gazeta (z Polski) zamieściła karykaturę Matki
              Bożej na okładce pisma.
              I to jest ta różnica klas, Janie - rzekł hrabia.
        • marcus_crassus to wielki dzien :) 15.02.06, 17:51
          dzis wygrala Europa i wszystko to co reprezentuja idealy demokracji. Dzis
          wygraly wartosci ktore sprawily ze Europa i zachod stworzyly cywilizacje
          wolnosci..

          calkowita porazka wszystkich pseudoeuropejczykow ktorzy sugerowali ze mamy
          arabie a nie UE :)

          jestem dzis dumny
          • usiruf Re: to wielki dzien :) 15.02.06, 18:08
            Nie wielki, ale wazny.

            Po raz 1szy musze stwierdzic ze PE do czegos sie jednak przydaje.

            Jest to niewaptliwie kosztowna i biurokratyczna machina, ale na szczescie
            patrza tam dalej niz czubek swojego nosa i kilku radykalnych wyborcow (czy to z
            pobliskiego meczetu czy z RM) ze swojego okregu.

            To nie bylo zadne zwyciestwo Europy, ale przynajniej nie odnieslismy zenujacej
            kleski. WRESZCIE ZACZELISMY SIE SZANOWAC i otwarcie powiedzilismy ze nasze
            wartosci sa wazne. A nawet, ze u nas w domu sa wazniejsze niz wartosci cudze.
            Szkoda ze cos tak oczywistego uznaje sie za sukces, ale lepsze to niz gdyby
            kolejny raz schowac glowe w piach wystawiajac kolejny raz d.

            Pozdrawiam wszystkich zawolonych z decyzji PE.
            • marcus_crassus to cos w rodzaju bitwy na morzu koralowym 15.02.06, 18:33
              w wojnie amerykansko - japonskiej.

              oczywiscie ze to nie jest oszalamiajacy sukces. ale po tym co sie dzialo
              wczesniej to niewatpliwie punkt gdzie powiedziano "stop". ta bitwa - choc
              zakonczyla sie remisem jest uwazana za przelomowy moment wojny na pacyfiku...

              a potem bylo juz midway :)
          • huski Re: to wielki dzien :) 15.02.06, 18:35
            Zgadzam sie! Wlasnie w takiej Europie chce zyc, wolnej i liberalnej gdzie zasady
            jasno okreslane sa przez sprawiedliwe prawo a nie ekstremistow i homofobow.
            • esmeralda_pl Re: to wielki dzien :) 15.02.06, 18:51
              ok - czyli jest szansa, ze nie przyjmna Turcji... a nie powinni, bo czlonkami
              UE moga byc kraje lezace w Europie (tylko czesc Turcji i to znikoma spelnia ten
              warunek), kraje o tradycji judeo-chrzescijanskiej (Turcja to kraj muzulmanski),
              krajo respektujace prawa czlowieka (Turcja respektuje prawa czlowieka -
              hehehehe - OKSYMORON) i kraje z wolnym rynkiem (Turcja: ja ci osilka, ty mi 5
              koralikow)...
              WRESZCIE!!!! Arabom wolno wszystko, a reszta swiata musi siedziec pokornie, bo
              jak nie, to wymorduja
              • shamsa wątpliwa jest dla mnie moralność i religia ludzi 15.02.06, 20:25
                ktorzy w sprawie mordowania, przemocy nie zajmuja stanowiska, a w sprawie
                glupich rysukow depcza flagi, podpalaja budynki i groza smiercia.

                niech sobie prawo koraniczne wprowadzaja u siebie, a od innych panstw i ich
                obywateli, czesto dzieki, ktorym maja co do garnka wlozyc, raz na zawsze wara
              • adas313 Re: to wielki dzien :) 15.02.06, 22:37
                > kraje z wolnym rynkiem (Turcja: ja ci osilka, ty mi 5 koralikow)...

                To akurat jest wolny rynek.
            • pawka55 Nareszcie!!! 15.02.06, 21:14
          • arius5 Nareszcie !!! 15.02.06, 18:41
            Islam wszystkim w Europie wlazl na glowe, nareszcie okazalo sie, ze Europejczycy
            maja juz tego dosyc.
            Mam nadzieje, ze to koniec padania na kolana przed byle Arabem dla jego dolarow
            i ropy.
            Moze otworzy sie szansa na uregulowanie umow dotyczacych "uchodzcow".
            Nie mam nic do normalnych muzulmanow, ale bandytow i terrorystow pogonic w pizdu.
          • taziuta Re: to wielki dzien :) 15.02.06, 21:18
            Zaciągnij się do armii i idź na wojnę krzyżową. Właściwe psychiczne
            przygotowanie już masz :-)

            marcus_crassus napisał:

            > dzis wygrala Europa i wszystko to co reprezentuja idealy demokracji. Dzis
            > wygraly wartosci ktore sprawily ze Europa i zachod stworzyly cywilizacje
            > wolnosci..
            >
            > calkowita porazka wszystkich pseudoeuropejczykow ktorzy sugerowali ze mamy
            > arabie a nie UE :)
            >
            > jestem dzis dumny
        • block-buster A oszolomstwo kacze przepraszalo na kolanach 15.02.06, 17:52
          Kukielkiewicz,jako dzialacz Opus Dei i fundamentalista,razem z tym zalosnym
          dwojga imion cwiercmarszalkiem PiSdzielcow,prawie sie poplakali z oburzenia,ze
          Jedyna polska gazeta proeuropejska w ramach poparcia wolnosci
          wypowiedzi,zamiescila przedruki dunskich karykatur.
          Od stu dni gdzies Europarlament powoli zastepuje mi zwasalizowany szantazem
          wyborczym Sejm.Miejsce,gdzie kaczory na oczach spoleczenstwa wprowadzaja
          faszyzm nazywajac go uzdrawianiem panstwa.Hitler tez uzdrawial,uzdrawial,az
          zabil pacjenta,czyli swoj kaczorland-trzecia Rzesze...
          • sansibar block-buster z Młodzierzy Wszechpolskiej 16.02.06, 01:40
            Hej buc-buster, block-buster, czy jak ci tam (czy to ważne?), przeczytałem twój
            niezdarnie napisany post (naprawde chodziłeś do szkoły?).Takiego natężenia
            bełkotu nigdzie w sieci nie znalazłem, a musze powiedzieć, że sporo szukam. Od
            dziś jesteś moim prawicowo-lewicowym idolem. Pamiętaj, że skrajna lewica
            bliziutko jest skrajnej prawicy - w argumentacji sposobie pisania, mówienia i
            myślenia. Generalnie, wart Pac pałaca i pałac Paca. Masz jakieś szare koszule?
            Pałkę, gazrurke? Czasy są niespokojne. A znasz to, może się się przyda, taki
            faszyzm w wersji soft (zrzuć sobie na dysk)
            - Giovinezza, Giovinezza,
            Primavera di bellezza
            Della vita nell' asprezza
            Il tuo canto squilla e va!
            E per Benito Mussolini,
            Eja eja alalà.
            E per la nostra Patria bella,
            Eja eja alalà.
      • bogdantadus Tez sie ciesze, ze Marcinkiewicz nie bedzie... 15.02.06, 17:45
        musial przepraszac, ze szczujki wojenne uzywaja na swoich agitkach urzedowego
        jezyka RP!
        • bogdantadus ...co nie znaczy, ze prokurator czegos nie bedzie! 15.02.06, 17:48
      • jutrzejszy W końcu pokazali, że mają jaja 15.02.06, 18:10
        Jeśli ktoś jest gotów sprzedać własne ideały dla swiętego spokoju, to każdy
        będzie po nim jeździł jak będzie mógł. W końcu UE pokazała, że ma jaja.
        • bogdantadus jaja latwo pokazac... rozum trudniej! 15.02.06, 18:15
          jutrzejszy napisał:

          > Jeśli ktoś jest gotów sprzedać własne ideały dla swiętego spokoju, to każdy
          > będzie po nim jeździł jak będzie mógł. W końcu UE pokazała, że ma jaja.

          Przeczytaj wiec moze wszystko do konca, nie tylko tytul!
    • cziriklo Pozostaly przeprosiny tylko tego naszego jelopa... 15.02.06, 17:46
      • tales1 Europarlament pryknie, a czerwonoróżowym pachnie! 16.02.06, 10:15
        Sługuski Lenina, Stalina, Breżniewa obóciły swe twarze na zachód, ale pozycycji
        nie zmieniły - w dalszym ciągu na kolankach! No, no, strachliwe to jak...
        myszki polne!
    • yarixch no co p. marcinkiewicz? znowu zawiodl zmysl polity 15.02.06, 17:48
      czny? a moze byl to zwyczajny gest solidarnosci z innymi fundamentalistami?
      • indianski Re: no co p. marcinkiewicz? znowu zawiodl zmysl p 15.02.06, 18:01
        jak to pisuar : "myslacy inaczej" .
    • negra80 Re: Europarlament nie ma zamiaru przeproszać za k 15.02.06, 17:52
      Zgadzam sie w 100%.
      • vika411 Re: Europarlament nie ma zamiaru przeproszać za k 15.02.06, 18:01
        No, nareszcie. Po zachowaniu dotychczasowym rzadow europejskich mialam spory
        niesmak i obawy, ze rzeczywiscie chca zislamizowac Europe. w koncu to my goscimy
        muzulmanow a oni nas nie! Jak sie niepodobaja im nasze zwyczaje i prawa, to won
        do siebie!

        • bogdantadus Kto kogo "gosci"? 15.02.06, 18:05
          vika411 napisała:

          > No, nareszcie. Po zachowaniu dotychczasowym rzadow europejskich mialam spory
          > niesmak i obawy, ze rzeczywiscie chca zislamizowac Europe. w koncu to my
          goscim
          > y
          > muzulmanow a oni nas nie!

          Jestes pewna, ze oni nas nie "goszcza"?
          Wyslalismy tam naszych, zeby studiowali, pracowali i zyli godniej niz u siebie?
    • citisus Dlaczego tzw "kłamstwo oświęcimskie" podlega karze 15.02.06, 17:57
      CZy wysokie normy wolności słowa wtedy nie obowiązują ???
      • indianski Re: Dlaczego tzw "kłamstwo oświęcimskie" podlega 15.02.06, 18:00
        Bo tak przewiduje ustawa :) .Punkt.
        • mg2005 Re: Dlaczego tzw "kłamstwo oświęcimskie" podlega 15.02.06, 18:40
          indianski napisał:

          > Bo tak przewiduje ustawa :) .Punkt.

          Obrażanie uczuć religijnych też jest przestępstwem.
          • bbn777 Re: Dlaczego tzw "kłamstwo oświęcimskie" podlega 15.02.06, 18:42
            mg2005 napisał:

            > indianski napisał:
            >
            > > Bo tak przewiduje ustawa :) .Punkt.
            >
            > Obrażanie uczuć religijnych też jest przestępstwem.

            I wtedy idzie sie do sadu a nie pali ambasady...
            • mg2005 Re: Dlaczego tzw "kłamstwo oświęcimskie" podlega 15.02.06, 18:58
              bbn777 napisał:

              > I wtedy idzie sie do sadu a nie pali ambasady...

              Oczywiście, ale gazeta powinna być oskarżona 'z urzędu' (przez Prokuraturę)
              • bbn777 Re: Dlaczego tzw "kłamstwo oświęcimskie" podlega 15.02.06, 19:02
                mg2005 napisał:

                > bbn777 napisał:
                >
                > > I wtedy idzie sie do sadu a nie pali ambasady...
                >
                > Oczywiście, ale gazeta powinna być oskarżona 'z urzędu' (przez Prokuraturę)

                Moze i masz racje. Ale osoba(grupa), ktora zostala obrazona zamiast wszynac bunt
                powinna isc do sadu - takie jest prawo UE(i nie tylko). Gazeta ta - albo by sie
                upokorzyla i przeprosila (+ jakies odszkodowania, itp), albo by zostala
                "zjedzona" - bez wzgledu na to czy obrazliaby muzlumanow, chrzescijan czy pedalow...

                Poza tym - "z urzedu" nie oznacza, ze rzady sie maja kajac przed muzlumanami...
                • mg2005 Re: Dlaczego tzw "kłamstwo oświęcimskie" podlega 15.02.06, 19:28
                  bbn777 napisał:

                  > Poza tym - "z urzedu" nie oznacza, ze rzady sie maja kajac przed muzlumanami...

                  Nie powinny sie kajać i nie powinny także kręcić i manipulować,
                  mieszać prawo do krytyki z prawem do obrażania religii,
                  'wolność słowa' z 'wolnością chamstwa'
              • oktawianc Re: Dlaczego tzw "kłamstwo oświęcimskie" podlega 15.02.06, 19:20
                A dlaczego miałaby być oskarżona z urzędu? Kto decyduje, co obraża uczucia religijne jakiejś grupy? Prokuratura? Hmmm...
                A w ogóle co to ma być: obraza uczuć religijnych....? Moje uczucia ateisty i poczucie zdrowego rozsądku obrażają głoszone kazania w kościele. Czemu nie mogę zaskarżyć o to katolików? Jakoś muszę żyć słuchając różnych bredni, obrażających inteligencję... Dlaczego katolicy, czy wyznawcy jakiejkolwiek religii mają mieć lepiej? Dlaczego właśnie uczucia religijne są uprzywilejowane? A dlaczego nie chronić prawnie uczuć muzycznych na przykład. Jak ktoś się wypowie szyderczo o moim ulubionym wykownawcy, podam go do sądu. A tak, muzyka jest bardzo ważna w moim życiu.


                mg2005 napisał:

                > Oczywiście, ale gazeta powinna być oskarżona 'z urzędu' (przez Prokuraturę)
                • mg2005 Re: Dlaczego tzw "kłamstwo oświęcimskie" podlega 15.02.06, 19:40
                  oktawianc napisał:

                  > A dlaczego miałaby być oskarżona z urzędu? Kto decyduje, co obraża uczucia reli
                  > gijne jakiejś grupy? Prokuratura? Hmmm...

                  Kultura danej społeczności określa co jest obraźliwe, a co nie.
                  A Prokuratura powinna to uwzględnić.


                  > A w ogóle co to ma być: obraza uczuć religijnych....? Moje uczucia ateisty i po
                  > czucie zdrowego rozsądku obrażają głoszone kazania w kościele.

                  Czy ateizm to rodzaj religii?...))
                  Na czym polega ta obraza?



                  • oktawianc Re: Dlaczego tzw "kłamstwo oświęcimskie" podlega 15.02.06, 19:48
                    mg2005 napisał:

                    > oktawianc napisał:
                    >
                    > > A dlaczego miałaby być oskarżona z urzędu? Kto decyduje, co obraża uczuci
                    > a reli
                    > > gijne jakiejś grupy? Prokuratura? Hmmm...
                    >
                    > Kultura danej społeczności określa co jest obraźliwe, a co nie.
                    > A Prokuratura powinna to uwzględnić.

                    I prokuratura ma z urzędu wytaczać sprawy o obrazę? Dobre... Hmmm, sądzimy, że ten obraz może obrażać czyjeś uczucia, prosimy o najwyższy wymiar kary:)))


                    > > A w ogóle co to ma być: obraza uczuć religijnych....? Moje uczucia ateist
                    > y i po
                    > > czucie zdrowego rozsądku obrażają głoszone kazania w kościele.
                    >
                    > Czy ateizm to rodzaj religii?...))
                    > Na czym polega ta obraza?

                    Chodzi właśnie o to uprzywilejowanie religii.
                    A teorie o stworzeniu świata przez jakieś dobrotliwe bóstwo, obraża moją inteligencję i poczucie realności świata.
                    • mg2005 Re: Dlaczego tzw "kłamstwo oświęcimskie" podlega 15.02.06, 20:00
                      oktawianc napisał:

                      > I prokuratura ma z urzędu wytaczać sprawy o obrazę? Dobre...

                      Skoro państwo zakazuje obrażania uczuć religijnych (w Kodeksie Karnym),
                      to powinno egzekwować swoje prawa.


                      > Chodzi właśnie o to uprzywilejowanie religii.

                      Jeśli ateizm nie jest religią, to nie można go obrazić .


                      > A teorie o stworzeniu świata przez jakieś dobrotliwe bóstwo, obraża moją inteli
                      > gencję i poczucie realności świata.
                      >

                      Czy obrażają cię poglądy inne od twoich własnych? ))
                      Czy twoja inteligencja potrafi je obalić?
                      • oktawianc Re: Dlaczego tzw "kłamstwo oświęcimskie" podlega 15.02.06, 20:07
                        Post rlogin, powienien chyba dostatecznie jasno oddać moje odczucia związane z tą sprawą.

                        Jeśli uznać religię, za przyjęty przez jednostkę, czy grupę system wierzeń i recept na życie, to ateizm też można nazwać religią.

                        Na pytanie o to czy obrażają mnie poglądy inne od moich własnych.... Obraża mnie ich naiwność.
                        • mg2005 Re: Dlaczego tzw "kłamstwo oświęcimskie" podlega 15.02.06, 20:23
                          oktawianc napisał:
                          >
                          > Jeśli uznać religię, za przyjęty przez jednostkę, czy grupę system wierzeń i re
                          > cept na życie, to ateizm też można nazwać religią.

                          Religia to kult i uczucia związane z kultem.
                          Co (kto) jest obiektem kultu w ateiźmie?

                          >
                          > Na pytanie o to czy obrażają mnie poglądy inne od moich własnych.... Obraża mni
                          > e ich naiwność.

                          Na czym polega ta obraza i ta naiwność?

                          Dla mnie naiwne sa poglądy ateistyczne , ale nie czuję się nimi obrażony...
                          >
                          • bbn777 Re: Dlaczego tzw "kłamstwo oświęcimskie" podlega 15.02.06, 20:25
                            mg2005 napisał:

                            > oktawianc napisał:
                            > >
                            > > Jeśli uznać religię, za przyjęty przez jednostkę, czy grupę system wierze
                            > ń i re
                            > > cept na życie, to ateizm też można nazwać religią.
                            >
                            > Religia to kult i uczucia związane z kultem.
                            > Co (kto) jest obiektem kultu w ateiźmie?

                            Inteligencja
                            • mg2005 Re: Dlaczego tzw "kłamstwo oświęcimskie" podlega 15.02.06, 21:48
                              bbn777 napisał:

                              >
                              > > Religia to kult i uczucia związane z kultem.
                              > > Co (kto) jest obiektem kultu w ateiźmie?
                              >
                              > Inteligencja

                              A co ma ateizm do inteligencji? Nie więcej niż religia.
                              • bbn777 Re: Dlaczego tzw "kłamstwo oświęcimskie" podlega 15.02.06, 21:55
                                mg2005 napisał:
                                > > > Religia to kult i uczucia związane z kultem.
                                > > > Co (kto) jest obiektem kultu w ateiźmie?
                                > >
                                > > Inteligencja
                                >
                                > A co ma ateizm do inteligencji? Nie więcej niż religia.

                                Udajesz, prawda? Czy tylko zadajesz dziwne pytania...

                                Przeczytaj np.: pl.wikipedia.org/wiki/Ateizm to moze zrozumiesz...
                                Jak nie to Ci wtedy wytlumacze...

                                Pozdrawiam
                                • mg2005 Re: Dlaczego tzw "kłamstwo oświęcimskie" podlega 15.02.06, 22:25
                                  bbn777 napisał:

                                  >
                                  > Jak nie to Ci wtedy wytlumacze...
                                  >
                                  > Pozdrawiam

                                  Racz wytłumaczyć. Moze także: dlaczego większość naukowców to ludzie wierzący?

                                  Pozdrawiam.
                                  • oktawianc Re: Dlaczego tzw "kłamstwo oświęcimskie" podlega 15.02.06, 22:35
                                    "According to a 1997 Gallup poll, 55% of scientists ascribe to a completely atheistic evolution, with a total rejection of any deistic involvement. In 1987, Newsweek reported: "By one count there are some 700 scientists with respectable academic credentials (out of a total of 480,000 U.S. earth and life scientists) who ascribed to Biblically literal creationism"

                                    "In 1914, James H. Leuba found that 58% of 1,000 randomly selected U.S. natural scientists expressed "disbelief or doubt in the existence of God". The same study, repeated in 1996, gave a similar percentage, of 60.7% (this number is 93% among the members of the National Academy of Sciences)."
                                  • bbn777 Re: Dlaczego tzw "kłamstwo oświęcimskie" podlega 15.02.06, 22:51
                                    mg2005 napisał:
                                    > > > Religia to kult i uczucia związane z kultem.
                                    > > > Co (kto) jest obiektem kultu w ateiźmie?
                                    > >
                                    > > Inteligencja
                                    >
                                    > A co ma ateizm do inteligencji? Nie więcej niż religia.
                                    (ciach)
                                    > Racz wytłumaczyć.

                                    Ok. Zroby na poczatku zalozenia:
                                    Zaweze pojecie "inteligencja" (bo nie ma precyzyjnej definicji jeszcze), do
                                    m.in. logiki, umiejetnosci logicznego myslenia, formulowania wnioskow(i innych
                                    pojec w miare potrzby).Mowimy o dowolnej religii...

                                    Ateizm odrzuca istnienie jakiego kolwiek boga, bo jest to sprzeczne z poznaniem
                                    za pomoca intelektu. Nie jestes w stanie udowodnic istnienia boga podajac
                                    racjonalne, logiczne argumenty. Tak samo nie da sie obalic istnienia boga -
                                    mozna tylko wykazywac sprzecznosci w roznych dogmatach, itp. Dlatego tez -
                                    religia jest oparta na wierze(czyli przyjmowanie pewnych rzeczy za pewniak, bez
                                    zadawania pytan; np. Zeus rzucal gromami, Jezus chodzil po wodzie). Przyznasz,
                                    ze wiara nie rowna sie inteligencji? To moglaby byc moja odpowiedzia pod jakim
                                    wzgledem religia jest dalsza od inteligencji od wiary. Ale tak nie jest -
                                    przedstawiam Ci, ze ateizm nie ma nic wspolnego z wiara, wiec pozostaje tylko
                                    inteligencja.
                                    (I nie twierdze tutaj, ze religia nie ma z inteligencja nic wspolnego.)

                                    Poza tym - zapytales sie co jest obiektem kultu w ateizmie. Odpowiedzialem Ci
                                    co. Na podstawie tego wysnowasz wniosek, ze twierdze iz religia nie ma nic
                                    wspolnego z inteligencja. Chyba, ze tak nie jest, to wytlumacz mi po co to
                                    stwierdzenie "A co ma ateizm do inteligencji? Nie więcej niż religia.".

                                    Mam nadzieje, ze to wyczerpuje stosunek ateizmu do inteligencji...


                                    > Moze także: dlaczego większość naukowców to ludzie wierzący?

                                    Tak? A skad masz takie dane? Zostala przeprowadzona jakas ankieta wsrod
                                    naukowcow? Czy powtarzasz gdzies zaslyszane haslo? A Polska sklada sie w 95% z
                                    katolikow. Bo KK klasyfikuje wszystkich po chrzcie jako katolikow. A wielu ludzi
                                    odeszlo od wiary - o czym swiadcza prawie puste koscioly (wiem bo chodze
                                    czasmi). Jak dla mnie wierzacy a niepraktykujacy to smieszne stwierdzenie i
                                    sprzeczne z religia katolicka....
                                    Poza tym - czlowiek potrzebuje w cos wierzyc, potrzebuje widziec cel.
                                    I jeszcze inna sprawa - zazwyczaj tak jak jestes wychowany, tak pozniej
                                    wierzysz. A naukowcem nikt sie nie rodzi - wiekszosc z nich przychodzi na swiat
                                    w "normalnych" rodzinach. A ze pozniej rozne koscily klasyfikuja ich wciaz jako
                                    wierzacych... Jest jeszcze kwestia ukrywania nie-wiary...

                                    Pozdrawiam
                                    • mg2005 Drogi bbn777 ! 17.02.06, 15:16
                                      Dziekuje za obszerny wywód.

                                      Temat ateizmu jest ciekawy, ale 'off-topic' - więc postaram się krótko:

                                      1/ Stwierdzenia "Bóg jest","Boga nie ma" nie wymagają inteligencji
                                      (oczywiście można je racjonalnie uzasadniać), oba są oparte na wierze,
                                      bo nie da się ich racjonalnie udowodnić.

                                      2/ "Paradoksy Boga" (np 'paradoks wszechmocy') - to paradoksy ludzkiej logiki.
                                      Nieracjonalne i bezpodstawne jest założenie,że ludzki umysł jest
                                      doskonałym i nieograniczonym narzędziem poznawczym, i że Bóg jest ograniczony
                                      prawami ludzkiej logiki.

                                      3/ Gdyby inteligencja i nauka prowadziła do ateizmu (agnostycyzmu),
                                      to wierzących naukowców byłoby ok.0%.

                                      4/ Jeśli wierzący nie zna definicji Boga, to nie jest to dowód na Jego
                                      nieistnienie.

                                      5/ Jak rozumiesz 'kult inteligencji'?


                                      Pozdrawiam
                                      • bbn777 Drogi mg2005 !! 17.02.06, 18:51
                                        mg2005 napisał:

                                        > Dziekuje za obszerny wywód.

                                        Prosze bardzo :)

                                        > Temat ateizmu jest ciekawy, ale 'off-topic' - więc postaram się krótko:
                                        >
                                        > 1/ Stwierdzenia "Bóg jest","Boga nie ma" nie wymagają inteligencji
                                        > (oczywiście można je racjonalnie uzasadniać), oba są oparte na wierze,
                                        > bo nie da się ich racjonalnie udowodnić.

                                        Wg mnie oba stwierdzenia raczej wymagaja inteligencji:). Ateizm nie jest oparty
                                        na wierze, tylko braku wiary. Pomijajac "walczacych ateistow", to pozostala
                                        czesc w ogole nie stawia tych tez. Bo i po co, jak sie nie da ich udowodnic?

                                        > 2/ "Paradoksy Boga" (np 'paradoks wszechmocy') - to paradoksy ludzkiej logiki.
                                        > Nieracjonalne i bezpodstawne jest założenie,że ludzki umysł jest
                                        > doskonałym i nieograniczonym narzędziem poznawczym, i że Bóg jest ograniczony
                                        > prawami ludzkiej logiki.

                                        Wlasnie to jest jedna z podstawowych roznic pomiedzy ludzmi wierzacymi i
                                        ateistami. Dla mnie jest nieracjonalne i bezpodstawne zalożenie, ze jakikolwiek
                                        bog jest wszechmocny. I watpie zebys byl w stanie w dyskusji udowdonic mi, ze
                                        sie myle. To bylaby dyskusja na temat zalozen, w ktore Ty wierzysz i w ktore ja
                                        nie wierze.

                                        > 3/ Gdyby inteligencja i nauka prowadziła do ateizmu (agnostycyzmu),
                                        > to wierzących naukowców byłoby ok.0%.

                                        Wlasnie inteligencja i nauka prowadza do agnostycyzmu. Agnostycyzm to nie
                                        ateizm. Jest to poglad, ze (nie)istnienia bogow sie dowiesc nie da. I tu wchodzi
                                        kwestia wiary wlasnie - jeden naukowiec wierzy, inny nie...

                                        > 4/ Jeśli wierzący nie zna definicji Boga, to nie jest to dowód na Jego
                                        > nieistnienie.

                                        Oczywiscie. Ale jezeli definicja boga(jakiekgokolwiek, dlatego z malej litery)
                                        jest bledna to nie oznacza ze on istnieje. Poza tym podanie definicji na
                                        istnienie czegokolwiek nie oznacza, ze to istnieje. Podam Ci przyklad:
                                        nieskonczonosc czy fraktale... Masz lepsze lub gorsze definicje ale istnieja
                                        jedynie ich abstrakcje albo przyblizenia.

                                        > 5/ Jak rozumiesz 'kult inteligencji'?

                                        Wszystko zalezy od tego jak rozumiesz slowo kult. Ja rozumiem to dwuznacznie - w
                                        odniesieniu do religii jako zewnetrzny przejaw duchowosci (czyli caly obrzadek),
                                        a w odniesieniu do rzeczy nie zwiazanych z religia - jako wielki szacunek do
                                        czegos. Czyli - wielki szacunek dla inteligencji.

                                        Pozdrawiam
                                        • meerkat1 Ewidenta konkluzja: 17.02.06, 18:59
                                          JESLI BOGA NIE MA - TO CHWALA BOGU!

                                          ALE JESLI JEST - TO NIECH NAS REKA BOSKA O NIEGO BRONI!


                                          P.S. "Walczacy ateisci" jedynie potwierdzaja istnienie Boga.

                                          Bowiem czlowiek racjonalny nie walczy z czyms to nie istnieje! :-)
                          • oktawianc Re: Dlaczego tzw "kłamstwo oświęcimskie" podlega 15.02.06, 20:27
                            Obrażą moją inteligencję, gdy ktoś próbuje mi wcisnąć jakąś szczególną bzdurę.
                            Można by powiedzieć, że przedmiotem kultu w ateiźmie jest człowiek.
                            • mg2005 Re: Dlaczego tzw "kłamstwo oświęcimskie" podlega 15.02.06, 21:51
                              oktawianc napisał:

                              > Obrażą moją inteligencję, gdy ktoś próbuje mi wcisnąć jakąś szczególną bzdurę.

                              Np., że istnieje tylko materia? To rzeczywiście szczególna bzdura,
                              ale na czym polega ta obraza? To po prostu wyrażenie głupiego poglądu.


                              > Można by powiedzieć, że przedmiotem kultu w ateiźmie jest człowiek.
                              >
                              >
                              No,no, ciekawe...np.A.Hitler?
                              • oktawianc Re: Dlaczego tzw "kłamstwo oświęcimskie" podlega 15.02.06, 21:58
                                Gdyby ktoś chciał mi wcisnąć, że istnieje tylko materia, niewątpliwie byłbaby to właśnie taka bzdura. Podobnie kiedy ktoś próbuje mi wmówić, że wszechświat został stworzony przez uosobienie miłości, dla człowieka.

                                Przedmiotem kultu nie jest pojednyczy człowiek, a gatunek i pewne wartości. Ale to dobrze wiesz, tylko żeby zyskać jakąkolwiek przewagę w dyskusji, posługujesz się argumentem paranoji.
                                • mg2005 Re: Dlaczego tzw "kłamstwo oświęcimskie" podlega 15.02.06, 22:22
                                  oktawianc napisał:

                                  >
                                  > Przedmiotem kultu nie jest pojednyczy człowiek, a gatunek i pewne wartości.


                                  A jakie wartości ma gatunek ludzki: od Jezusa do Stalina?
                                  Od Hitlera do JPII ?
                                  • oktawianc Re: Dlaczego tzw "kłamstwo oświęcimskie" podlega 15.02.06, 22:30
                                    Takie jak na przykład, omawiana tu wolność słowa. A także wiele innych, większość z nich jest popierana również przez religie, co nie znaczy, że zawdzięczamy je religii.
                                    • mg2005 Re: Dlaczego tzw "kłamstwo oświęcimskie" podlega 16.02.06, 11:20
                                      oktawianc napisał:

                                      > Takie jak na przykład, omawiana tu wolność słowa.

                                      O,tak - tow.Stalin bardzo popierał wolność słowa...)))


                                      Poza tym: na czym polega kult 'gatunku ludzkiego' i jak jest praktykowany?
                  • rlogin Re: Dlaczego tzw "kłamstwo oświęcimskie" podlega 15.02.06, 19:57
                    mg2005 napisał:

                    > oktawianc napisał:
                    >
                    > > A dlaczego miałaby być oskarżona z urzędu? Kto decyduje, co obraża uczuci
                    > a reli
                    > > gijne jakiejś grupy? Prokuratura? Hmmm...
                    >
                    > Kultura danej społeczności określa co jest obraźliwe, a co nie.
                    > A Prokuratura powinna to uwzględnić.
                    >

                    Prokuratura uwzględnia to, co określają zapisy kodeksów prawa, a nie "kultura
                    danej społeczności" (co by to nie miało znaczyć).

                    > > A w ogóle co to ma być: obraza uczuć religijnych....? Moje uczucia ateist
                    > y i po
                    > > czucie zdrowego rozsądku obrażają głoszone kazania w kościele.
                    >
                    > Czy ateizm to rodzaj religii?...))
                    > Na czym polega ta obraza?

                    Rzecz w tym, że "uczucia religijne" nie powinny być traktowane przez prawo w
                    sposób nadrzędny wobec innych emocji. Wyższość uczuć religijnych nad innymi
                    istnieje wyłącznie w przekonaniach wyznawcy danej religii. Każdy wolny obywatel
                    może stwierdzić, że dla niego w hierarchii uczuć najważniejsze są np. doznania
                    estetyczne, a zatem one powinny podlegać szczególnej ochronie prawnej. Inny
                    powie, że na szczycie jego hierarchii uczuć znajdują się doznania związane z
                    "adequatio rei ad intellectu" i w związku z tym obrażliwe dla jego hierarchii
                    wartości są kazania głoszone w kościele.

                    Regulacje prawne (i ich wykonanie - tj. działania prokuratur i sądów) powinny
                    opierać się na czynnikach obiektywizowalnych, a nie subiektywnych.

                    I to by było na tyle.
                    • mg2005 Re: Dlaczego tzw "kłamstwo oświęcimskie" podlega 15.02.06, 20:14
                      rlogin napisał:

                      ś
                      >
                      > Prokuratura uwzględnia to, co określają zapisy kodeksów prawa, a nie "kultura
                      > danej społeczności" (co by to nie miało znaczyć).

                      Więc jak określić co jest obraźliwe, a co nie?

                      Jak można obrazić uczucia estetyczne albo intelekt?
                      • oktawianc Re: Dlaczego tzw "kłamstwo oświęcimskie" podlega 15.02.06, 20:21
                        Właśnie dlatego, obraza uczuć religijnych nie może być ścigana z urzędu i jest ścigana z powództwa cywilnego.

                        A uczucia estetyczne czy intelekt można obrazić dokładnie tak samo jak uczucia religijne. Bez żadnej różnicy.

                        Powinna być całkowita wolność słowa. Bez uprzywilejowywania religii. Jeśli moje żarty będą niesmaczne czy głupie, wydam nimi opinię o sobie. A osoba wierząca powinna być przecież pokorna i liczyć na sąd stwórcy, który przecież wymierzmy mi karę, jeśli na nią zasłużę. A póki co, mam wolność wyrażania poglądów.
                        • mg2005 Re: Dlaczego tzw "kłamstwo oświęcimskie" podlega 15.02.06, 20:40
                          oktawianc napisał:

                          > Właśnie dlatego, obraza uczuć religijnych nie może być ścigana z urzędu i jest
                          > ścigana z powództwa cywilnego.

                          Więc jak Sąd określi co jest obraźliwe, a co nie?

                          >
                          > A uczucia estetyczne czy intelekt można obrazić dokładnie tak samo jak uczucia
                          > religijne. Bez żadnej różnicy.

                          Różnica jest zasadnicza - co jest obiektem kultu w estetyce lub intelekcie?

                          >
                          > Powinna być całkowita wolność słowa.

                          Wolność słowa czy chamstwa?

                          • oktawianc Re: Dlaczego tzw "kłamstwo oświęcimskie" podlega 15.02.06, 20:47
                            mg2005 napisał:

                            > Więc jak Sąd określi co jest obraźliwe, a co nie?
                            Subiektywnie i zależnie od motywacji osoby "pokrzywdzonej".

                            > Różnica jest zasadnicza - co jest obiektem kultu w estetyce lub intelekcie?
                            Różnica istnieje dla Ciebie, bo jak widać jesteś osobą wierzącą, ale dla mnie inne wartości są najważniejsze.
                            Przeczytaj jeszcze raz post rlogin, wyraża tam doskonale, to co ja nieudolnie się staram:)

                            > > Powinna być całkowita wolność słowa.
                            >
                            > Wolność słowa czy chamstwa?
                            Jednego i drugiego. Jak już pisałem, cham wydaje wyrok sam na siebie., swoim chamskim zachowaniem. Człowiek światły i mądry nie będzie toczył procesów w obronie czegoś, co bronić się nie musi.
                            • mg2005 Re: Dlaczego tzw "kłamstwo oświęcimskie" podlega 15.02.06, 21:00
                              oktawianc napisał:

                              > mg2005 napisał:
                              >
                              > > Więc jak Sąd określi co jest obraźliwe, a co nie?
                              > Subiektywnie i zależnie od motywacji osoby "pokrzywdzonej".

                              ? To znaczy?...

                              >
                              > > Różnica jest zasadnicza - co jest obiektem kultu w estetyce lub intelekci
                              > e?
                              > Różnica istnieje dla Ciebie, bo jak widać jesteś osobą wierzącą,

                              Nie, jest to różnica obiektywna, niezależna od mojego światopoglądu.


                              > Przeczytaj jeszcze raz post rlogin,

                              Czytałem, nawet mu odpisałem, ale nie odpowiedział...))


                              > > > Powinna być całkowita wolność słowa.
                              > >
                              > > Wolność słowa czy chamstwa?
                              > Jednego i drugiego. Jak już pisałem, cham wydaje wyrok sam na siebie., swoim ch
                              > amskim zachowaniem. Człowiek światły i mądry nie będzie toczył procesów w obron
                              > ie czegoś, co bronić się nie musi.

                              Czy cham może kogoś opluć albo kopnąć - w imię wolności wypowiedzi
                              i ekspresji?
                              >
                              >
                              • oktawianc Re: Dlaczego tzw "kłamstwo oświęcimskie" podlega 15.02.06, 21:08
                                Chyba mieszasz pojęcia. Czym innym wyśmiewanie się z zasad religii, a czym innym obrażanie jakiegoś człowieka personalnie (kiedy powiem: bóg jest głupi, nie obrażam Ciebie, ale kiedy powiem: Ty jesteś głupi... Jest jakaś różnica?), jeszcze czym innym plucie i kopanie.
                                Tak przy okazji, cham może to zrobić, oczywiście licząc się z możliwymi konsekwencjami.
                                Widać nieuważnie czytałeś post rlogin, bo za chwilę zadałeś ponownie pytania, na które otrzymałeś odpowiedzi.
                                • taziuta Re: Teraz Twój kot mi się podoba, dziękuję :-) 15.02.06, 21:24
                                  Teraz mogę się już zacząć skupiać na tym co chcesz nam przekazać, a nie za
                                  każdym razem sprawdzać, czy łysy kot ciągle tam jeszcze jest :-)

                                  oktawianc napisał:

                                  > Chyba mieszasz pojęcia. Czym innym wyśmiewanie się z zasad religii, a czym
                                  > innym obrażanie jakiegoś człowieka personalnie (kiedy powiem: bóg jest głupi,
                                  > nie obrażam Ciebie, ale kiedy powiem: Ty jesteś głupi... Jest jakaś
                                  > różnica?), jeszcze czym innym plucie i kopanie.
                                  > Tak przy okazji, cham może to zrobić, oczywiście licząc się z możliwymi
                                  > konsekwencjami.
                                  > Widać nieuważnie czytałeś post rlogin, bo za chwilę zadałeś ponownie pytania,
                                  > na które otrzymałeś odpowiedzi.
                                  • oktawianc Re: Teraz Twój kot mi się podoba, dziękuję :-) 15.02.06, 21:27
                                    Rozumiem, że ten bardziej trafił w gust? Cieszy mnie to :)

                                    taziuta napisał:

                                    > Teraz mogę się już zacząć skupiać na tym co chcesz nam przekazać, a nie za
                                    > każdym razem sprawdzać, czy łysy kot ciągle tam jeszcze jest :-)
                                    • taziuta Re: Teraz Twój kot mi się podoba, dziękuję :-) 15.02.06, 21:37
                                      Musi u Ciebie myszy się z kotami nie patyczkują :-)

                                      oktawianc napisał:

                                      > Rozumiem, że ten bardziej trafił w gust? Cieszy mnie to :)
                                      >
                                      > taziuta napisał:
                                      >
                                      > > Teraz mogę się już zacząć skupiać na tym co chcesz nam przekazać, a nie z
                                      > a
                                      > > każdym razem sprawdzać, czy łysy kot ciągle tam jeszcze jest :-)
                                      >
                                • mg2005 Re: Dlaczego tzw "kłamstwo oświęcimskie" podlega 15.02.06, 22:08
                                  oktawianc napisał:

                                  > Chyba mieszasz pojęcia. Czym innym wyśmiewanie się z zasad religii, a czym inny
                                  > m obrażanie jakiegoś człowieka personalnie (kiedy powiem: bóg jest głupi, nie o
                                  > brażam Ciebie, ale kiedy powiem: Ty jesteś głupi... Jest jakaś różnica?), jeszc
                                  > ze czym innym plucie i kopanie.

                                  Kogo obrażam plujac na flagę narodową lub depcząc godło?


                                  > Tak przy okazji, cham może to zrobić,

                                  Moze, ale czy powinien?

                                  > Widać nieuważnie czytałeś post rlogin, bo za chwilę zadałeś ponownie pytania, n
                                  > a które otrzymałeś odpowiedzi.

                                  Nie otrzymałem żadnej sensownej odpowiedzi.
                                  >
                                  • oktawianc Re: Dlaczego tzw "kłamstwo oświęcimskie" podlega 15.02.06, 22:17
                                    Obrażam ludzi identyfikujących się z tymi symbolami. Mam nadzieję, że dostrzegasz, subtelną zapewne, ale jednak różnicę między pluciem i deptaniem, a żartowaniem?

                                    Cham oczywiście nie powinien tego robić, ale to zupełnie osobny temat.

                                    Cytuję:
                                    "Rzecz w tym, że "uczucia religijne" nie powinny być traktowane przez prawo w
                                    sposób nadrzędny wobec innych emocji. Wyższość uczuć religijnych nad innymi
                                    istnieje wyłącznie w przekonaniach wyznawcy danej religii. Każdy wolny obywatel
                                    może stwierdzić, że dla niego w hierarchii uczuć najważniejsze są np. doznania
                                    estetyczne, a zatem one powinny podlegać szczególnej ochronie prawnej. Inny
                                    powie, że na szczycie jego hierarchii uczuć znajdują się doznania związane z
                                    "adequatio rei ad intellectu" i w związku z tym obrażliwe dla jego hierarchii
                                    wartości są kazania głoszone w kościele."

                                    Nie widziałem żebyś odniósł się do tego, a to istota sprawy.
                                    • mg2005 Re: Dlaczego tzw "kłamstwo oświęcimskie" podlega 16.02.06, 11:34
                                      oktawianc napisał:

                                      > Obrażam ludzi identyfikujących się z tymi symbolami.

                                      Zaprzeczyłeś sam sobie.Przyznałeś,że można obrazić człowieka nie obrażając go
                                      osobiście, ale obrażając drogie mu symbole (narodowe, religijne).


                                      > Nie widziałem żebyś odniósł się do tego, a to istota sprawy.

                                      Nieuważnie patrzyłeś...))
                                      Powtórzę: na czym polega obraza uczuć estetycznych lub intelektualnych,
                                      i co jest obiektem kultu dla tych uczuć?
                                      >
                                      • oktawianc Re: Dlaczego tzw "kłamstwo oświęcimskie" podlega 17.02.06, 04:59
                                        mg2005 napisał:

                                        > oktawianc napisał:
                                        >
                                        > > Obrażam ludzi identyfikujących się z tymi symbolami.
                                        >
                                        > Zaprzeczyłeś sam sobie.Przyznałeś,że można obrazić człowieka nie obrażając go
                                        > osobiście, ale obrażając drogie mu symbole (narodowe, religijne).

                                        Mylisz się oczywiście. Nie zaprzeczyłem sam sobie. Ja nigdzie nie twierdziłem, że nie można kogoś w ten sposób obrazić. Ponad to mogę stwierdzić, że są ludzie których prawie wszystko może obrazić.



                                        > > Nie widziałem żebyś odniósł się do tego, a to istota sprawy.
                                        >
                                        > Nieuważnie patrzyłeś...))
                                        > Powtórzę: na czym polega obraza uczuć estetycznych lub intelektualnych,
                                        > i co jest obiektem kultu dla tych uczuć?
                                        Uraża moje uczucia estetyczne na przykład zarzygany żul przy stole w kawiarni. Wystarczająco obrazowo?
                                        Jak kilkukrotnie pisałem, mój intelekt obraża szczególna bzdura.
                                        Co do obiektu kultu, to nie musi go być. Nie wszystko musi się mieścić w sztywnych ramach.
                                        A patrzyłem bardzo uważnie i dalej twierdzę, że nie odnosisz się i uparcie ignorujesz proste prawdy napisane przez rlogin.
                                        • mg2005 Re: Dlaczego tzw "kłamstwo oświęcimskie" podlega 17.02.06, 12:01
                                          oktawianc napisał:

                                          >
                                          > Mylisz się oczywiście. Nie zaprzeczyłem sam sobie. Ja nigdzie nie twierdziłem,
                                          > że nie można kogoś w ten sposób obrazić.

                                          "Czym innym jest wyśmiewanie religii,a czym innym obrażanie kogoś personalnie
                                          ( kiedy powiem:'bóg jest głupi', nie obrażam ciebie)"
                                          - Twoje słowa to sugerują


                                          > Uraża moje uczucia estetyczne (...)

                                          Dobrze napisałeś: 'uraża' - nie 'obraża'


                                          > Jak kilkukrotnie pisałem, mój intelekt obraża szczególna bzdura.

                                          Niektórzy ludzie mają głupie poglądy - czy ten fakt obraża Cię?
                                          W jaki sposób?

                                          > Co do obiektu kultu, to nie musi go być.

                                          Kult oznacza najwyższy szacunek i cześć. Dlatego obraza uczuć religijnych
                                          jest szczególnie naganna.

                                          Poza tym religia, światopogląd są ważniejsze od estetyki,
                                          bo są podstawą etyki.

                                          > A patrzyłem bardzo uważnie i dalej twierdzę, że nie odnosisz się i uparcie igno
                                          > rujesz proste prawdy napisane przez rlogin.

                                          Którą 'prawdę' zignorowałem?
                                          >
                          • rlogin Re: Dlaczego tzw "kłamstwo oświęcimskie" podlega 15.02.06, 20:49
                            mg2005 napisał:

                            > oktawianc napisał:
                            >
                            > > Właśnie dlatego, obraza uczuć religijnych nie może być ścigana z urzędu i
                            > jest
                            > > ścigana z powództwa cywilnego.
                            >
                            > Więc jak Sąd określi co jest obraźliwe, a co nie?
                            >

                            Polecam studia prawnicze :)

                            > > A uczucia estetyczne czy intelekt można obrazić dokładnie tak samo jak uc
                            > zucia
                            > > religijne. Bez żadnej różnicy.
                            >
                            > Różnica jest zasadnicza - co jest obiektem kultu w estetyce lub intelekcie?

                            Jak to co? Piękno i Rozum... Platońskie Idee, starsze niż chrześcijaństwo :)

                            > >
                            > > Powinna być całkowita wolność słowa.
                            >
                            > Wolność słowa czy chamstwa?
                            >
                            Nadal nie jesteś w stanie oddzielić obiektywizowalnego od subiektywnego?
                            Ponownie polecam studia prawnicze... albo filozofię :)
                            • mg2005 Re: Dlaczego tzw "kłamstwo oświęcimskie" podlega 15.02.06, 21:38
                              rlogin napisał:

                              > Więc jak Sąd określi co jest obraźliwe, a co nie?
                              > >
                              >
                              > Polecam studia prawnicze :)


                              Zastanów się sam ,co mówisz. Wg Twojej logiki każdy człowiek musi
                              skończyć studia prawnicze, bo inaczej nie będzie wiedział co jest obraźliwe.

                              Nie umiesz odpowiedzieć, co jest podstawą do określenia czy zaszła obraza?


                              > > Różnica jest zasadnicza - co jest obiektem kultu w estetyce lub intelekci
                              > e?
                              >
                              > Jak to co? Piękno i Rozum...

                              ?? Estetyka to kult piękna? Intelekt to kult rozumu?

                              Jakobini wyznawali kult Rozumu, ale chyba nie chcemy powtarzać tego błędu?...))



                              > >
                              > > Wolność słowa czy chamstwa?
                              > >
                              > Nadal nie jesteś w stanie oddzielić obiektywizowalnego od subiektywnego?

                              Jestem w stanie - i co?...
                  • stary_szczur Re: Dlaczego tzw "kłamstwo oświęcimskie" podlega 15.02.06, 21:28
                    mg2005 napisał:
                    > Kultura danej społeczności określa co jest obraźliwe, a co nie.
                    > A Prokuratura powinna to uwzględnić.
                    o widzę kolega wierzy w jednolitość obyczajową społeczeństwa, w którym żyjemy,
                    dawno większej bzdury nie słyszałem :D
                    najpierw musiałoby się to wszystko 'co obraźliwe' znaleźć w kodeksie karnym,
                    bo wbrew wrażeniu jakie ostatnio odnieść, prokuratura to nie oddział
                    pretorianów od natychmiastowego sadzania w więzieniu, na polecenie.




                    • mg2005 Re: Dlaczego tzw "kłamstwo oświęcimskie" podlega 15.02.06, 21:57
                      stary_szczur napisał:

                      > o widzę kolega wierzy w jednolitość obyczajową społeczeństwa, w którym żyjemy,
                      > dawno większej bzdury nie słyszałem :D

                      Toteż ja nie mówię o jednolitości, ale o normach społecznych.

                      Czy kolega chce powiedzieć,że karanie za obrazę jest absurdem?
                      Większej bzdury nie słyszałem...))
                • pacelli Re: Dlaczego tzw "kłamstwo oświęcimskie" podlega 16.02.06, 12:01
                  oktawianc napisał:
                  A w ogóle co to ma być: obraza uczuć religijnych....? Moje uczucia ateisty i po
                  > czucie zdrowego rozsądku obrażają głoszone kazania w kościele. Czemu nie mogę
                  z
                  > askarżyć o to katolików? Jakoś muszę żyć słuchając różnych bredni,
                  obrażających
                  > inteligencję... Dlaczego katolicy, czy wyznawcy jakiejkolwiek religii mają mie
                  > ć lepiej? Dlaczego właśnie uczucia religijne są uprzywilejowane? A dlaczego
                  nie
                  > chronić prawnie uczuć muzycznych na przykład. Jak ktoś się wypowie szyderczo o
                  > moim ulubionym wykownawcy, podam go do sądu. A tak, muzyka jest bardzo ważna w
                  > moim życiu.
                  >

                  Święta racja.Każdy może sobie wymysleć jakąś brednię i w nią wierzyć. Wniosek:
                  każde działanie czy zachowanie może kogoś obrażać.Czysta paranoja. Niech sobie
                  każdy ma swoje świętości - ale na litość, niech trzyma je w domu. A tak
                  nawiasem mówiąc ci wiecznie "obrażani" i "znieważani" muszą być ludźmi
                  wyjątkowo małej wiary skoro byle co ich oburza.Polecam przysłowie:Psy szczekają
                  a karawana jedzie dalej. Nomen omen.
                  • mg2005 Re: Dlaczego tzw "kłamstwo oświęcimskie" podlega 17.02.06, 11:37
                    pacelli napisał:

                    > Niech sobie
                    > każdy ma swoje świętości - ale na litość, niech trzyma je w domu.

                    Jesli ktoś robi karykatury świętości - niech trzyma je w domu.


                    >A tak
                    > nawiasem mówiąc ci wiecznie "obrażani" i "znieważani" muszą być ludźmi
                    > wyjątkowo małej wiary skoro byle co ich oburza.

                    Czy możesz logicznie uzasadnić to twierdzenie?


                    >Polecam przysłowie:Psy szczekają
                    >
                    > a karawana jedzie dalej.

                    Tak, religie nie znikną z powodu karykatur, a może nawet się wzmocnią...))
              • d_arek_d Re: Dlaczego tzw "kłamstwo oświęcimskie" podlega 15.02.06, 21:29
                mg2005 napisał:

                > ...gazeta powinna być oskarżona 'z urzędu' (przez Prokuraturę)

                Mhmmm... no a skąd prokurator wiedziałby, że gazeta obraża czyjeś uczucia skoro
                miałby działać z urzędu? A może powinno się stworzyć urząd Najwyższego i
                Niepodważalnego Etyka, który już wiedziałby gdzie kończy się osławiona ostatnio
                przez naszego wspaniałego Pana Premiera kochanego granica wolności słowa? To
                już niech od razu decyduje, gdzie kończy się erotyka, a zaczyna pornografia!
                Niech daje przykład zachodniej cywilizacji śmierci! Oooops! Ależ pomysł
                podsunąłem władzy... ;(
                • mg2005 Re: Dlaczego tzw "kłamstwo oświęcimskie" podlega 15.02.06, 22:01
                  d_arek_d napisał:


                  > Mhmmm... no a skąd prokurator wiedziałby, że gazeta obraża czyjeś uczucia skoro
                  >
                  > miałby działać z urzędu?


                  Poczytaj moje wcześniejsze posty - to może zrozumiesz...))
                  • d_arek_d Re: Dlaczego tzw "kłamstwo oświęcimskie" podlega 15.02.06, 22:27

                    mg2005 napisał:

                    > d_arek_d napisał:
                    >
                    >
                    > > Mhmmm... no a skąd prokurator wiedziałby, że gazeta obraża czyjeś uczucia
                    > skoro
                    > >
                    > > miałby działać z urzędu?
                    >
                    >
                    > Poczytaj moje wcześniejsze posty - to może zrozumiesz...))

                    "Z urzędu" to znaczy, że musiałby sam wiedzieć, kiedy zareagować. To nie jest
                    sytuacja zabójstwa, kiedy wiadomo, że martwy człowiek nie żyje i trzeba ukarać
                    winnych. Uwierz mi, ale nawet prokuratorzy w IV RP różnią się osobistą
                    percepcją rzeczywistości i wg jednego, bardziej liberalnego, dana sytuacja nie
                    podlega działaniu "z urzędu", podczas, gdy wobec innego, mianowanego już za IV
                    RP, jak najbardziej. I dla takich właśnie sytuacji stworzona jest instytucja
                    POWÓDZTWA CYWILNEGO. Pewien profesor w jednej ze swych publikacji naukowych
                    skrytykował religijne morderstwa po meczach pod piramidami Inków. Według Ciebie
                    to już podlegałoby "z urzędu" prokuraturze, bo obraża uczucia religijne. Według
                    mnie nie, no chyba, że żyją w naszym kraju wyznawcy tamtej religii, których to
                    dotknęło, i którzy złożą POWÓDZTWO CYWILNE, a w jego trakcie udowodnią
                    niepodważalną winę profesora. Bo przecież to winę trzeba udowodnić, a nie
                    niewinność, prawda? I proszę mi nie mówić o zunifikowanym społeczeństwie, które
                    myśli w taki sam sposób o tych samych kwestiach. Ja jestem żywym dowodem, że
                    tak nie jest ;). Państwo żywe ewoluuje, a jego przepisy prawne są wynikiem
                    pewnego kompromisu społecznego, a nie dyktatem jego radykalnej mniejszości
                    (badania opinii społecznej bardzo wymownie o tym świadczą). To nie sprawdziło
                    się w przeszłości i nie sprawdzi się w IV RP. Ot, upadek elit z piedestału
                    będzie po prostu bardziej bolesny. Społeczeństwo może nierychliwe, ale samo
                    przed takimi zapędami potrafi się obronić.
                    • mg2005 Re: Dlaczego tzw "kłamstwo oświęcimskie" podlega 16.02.06, 12:07
                      d_arek_d napisał:

                      > Uwierz mi, ale nawet prokuratorzy w IV RP różnią się osobistą
                      > percepcją rzeczywistości i wg jednego, bardziej liberalnego, dana sytuacja nie
                      > podlega działaniu "z urzędu", podczas, gdy wobec innego, mianowanego już za IV
                      > RP, jak najbardziej. I dla takich właśnie sytuacji stworzona jest instytucja
                      > POWÓDZTWA CYWILNEGO.

                      Czy Twoim zdaniem zachowań 'antysemickich','homofobicznych',
                      nieobyczajnych (np publiczne obnażanie się) nie należy karać
                      - jeśli nie ma powództwa cywilnego?


                      Pewien profesor w jednej ze swych publikacji naukowych
                      > skrytykował religijne morderstwa po meczach pod piramidami Inków. Według Ciebie
                      >
                      > to już podlegałoby "z urzędu" prokuraturze, bo obraża uczucia religijne.

                      Już to pisałem - odróżnij krytykę od obrażania.

                      >I proszę mi nie mówić o zunifikowanym społeczeństwie, które
                      >
                      > myśli w taki sam sposób o tych samych kwestiach.

                      Powtórzę: nie chodzi o unifikację,ale o normy społeczne, bez których
                      społeczeństwo nie może normalnie funkcjonować.


                      P.S.
                      Prokurator Krajowy ma inny pogląd niz Ty...))
                      • mg2005 Rzeczywistość zaprzecza waszym poglądom...))))) 16.02.06, 12:14
                        Prokurator Krajowy poinformował o wszczęciu Z URZĘDU postępowania w/s
                        karykatur w "Rzepie" i "Machinie"

                        I co Wy na to ,Panowie?...))))
                        • d_arek_d Re: Rzeczywistość zaprzecza waszym poglądom...))) 27.02.06, 11:18
                          mg2005 napisał:

                          > Prokurator Krajowy poinformował o wszczęciu Z URZĘDU postępowania w/s
                          > karykatur w "Rzepie" i "Machinie"
                          >
                          > I co Wy na to ,Panowie?...))))

                          Powiem tak: Polska przynajmnie raz już przechodziła takie zawirowania w
                          funkcjonowaniu Państwa. To były lata 40-te i 50-te XX wieku. Wtedy też Władza
                          wiedziała lepiej niż społeczeństwo co jest dla niego dobre. Polska to
                          przetrwała. Teraz też tak będzie.
              • erg_samowzbudnik Re: Dlaczego tzw "kłamstwo oświęcimskie" podlega 16.02.06, 08:37
                mg2005 napisał:

                > bbn777 napisał:
                >
                > > I wtedy idzie sie do sadu a nie pali ambasady...
                >
                > Oczywiście, ale gazeta powinna być oskarżona 'z urzędu' (przez Prokuraturę)

                Czyli cenzura - wybornie. Nie wszystko wszystkich obraża , jezeli tak to do
                sądu.
      • olias Re: Dlaczego tzw "kłamstwo oświęcimskie" podlega 15.02.06, 22:28
        noi oczywiście że gdy tylko parlament europejski uchwali swoją wersję "wolności
        słowa" kłamstwo oświęcimskie nie będzie karane.
    • indianski Re: Europarlament nie ma zamiaru przeproszać za k 15.02.06, 17:58
      To teraz panienka ktora namalowala "jaja na krzyzu" ma droge wolna . Katole
      beda bulic .
      • oktawianc Re: Europarlament nie ma zamiaru przeproszać za k 15.02.06, 19:24
        Skąd taki wniosek? Chyba nie z lektury artykułu?


        indianski napisał:

        > To teraz panienka ktora namalowala "jaja na krzyzu" ma droge wolna . Katole
        > beda bulic .
    • seawolfie Re: Europarlament nie ma zamiaru przeproszać za k 15.02.06, 18:03
      Co prawda karykatury były opublikowane nie wiadomo po co i mogły kogoś obrazić,
      podobnie, jak karykatury papieża, czy Matki Boskiej, na przykład. Gdyby
      opublikowano, na przykład genitalia na krzyżu, cała postępowa opinia publiczna
      byłaby zachwycona, a tu bęc- okazało sie , że muzułmanie mają nieco inny pogląd
      na wolność prasy. Ale to w końcu kawałek zadrukowanego papieru. Tylko tyle.
      Zamordowanie niewinnego księdza w Turcji, spalenie paru ambasad i setek flag
      narodowych jest czyms nieskończenie poważniejszym. Oczekuję, by muzułmanie
      przeprosili za te akty średniowiecznego barbarzyństwa. A potem za obcinanie
      głów niewinnym, bezbronnym ludziom, potem za ofiary zamachów bombowych w
      metrze, czy w dyskotekach. Potem możemy pogadać o karykaturach.
    • indris A deputowani z Polski ? 15.02.06, 18:04
      Ciekawe, jak będa głosować. Warto to będzie zapamiętać.
    • marcus_crassus WSZYSTKIM SZCZESLIWYM Z DECYZJI PREZENT :) 15.02.06, 18:05
      www.dailymotion.com/blog/video/41313?key=tbsdibz8t552nzi3lutwkdu1di2tvmgggjk2wlo6&referer=&play=1&referer=

      koniecznie wlaczcie dzwiek na komputerze :) Wolnosc wygrala - wiec mozna
      swietowac przy tym klipie :)

      ja wypilem toascik z malego red bulla :)
      • jankbh Re: WSZYSTKIM SZCZESLIWYM Z DECYZJI PREZENT :) 15.02.06, 18:09
        nie dziala :-(
        • marcus_crassus WLASCIWY LINK 15.02.06, 18:18
          voxgalliae.blogspot.com/2006/02/no-comment.html
          kliknac trzeba tylko play :)
          • alkud Re: WLASCIWY LINK <a href="http://religiapokoju.blox.pl" target="_ 15.02.06, 18:27
            religiapokoju.blox.pl/
            btw. co jest nadzwyczajnego w ekspresyjnym przeżywaniu święta Aszura?
            chrześcijanie mają "Duchu święty przybądź", "Leczenie Duchem świętym"
            etc - efekty wizualne całkiem podobne
    • wojtek2784 Re: Obrażanie dla obrażania to skandal... 15.02.06, 18:07
      Powinno się oskarżyć właścicieli mediów które prowokują nienawiść między
      narodami które nie mają nic wspolnego z tą prowokacją.
      • stary_szczur Re: Obrażanie dla obrażania to skandal... 15.02.06, 21:36
        wojtek2784 napisał:

        > Powinno się oskarżyć właścicieli mediów które prowokują nienawiść między
        > narodami które nie mają nic wspolnego z tą prowokacją.
        a może skończyć wreszcie z religią?
        byłoby dużo prościej...
      • d_arek_d Re: Obrażanie dla obrażania to skandal... 15.02.06, 22:03

        wojtek2784 napisał:

        > Powinno się oskarżyć właścicieli mediów które prowokują nienawiść między
        > narodami które nie mają nic wspolnego z tą prowokacją.

        Pominąłeś Pan drobne szczególiki: jeśli rysunki w podrzędnej gazecie są
        prowokacją, to czym jest wymordowanie jeszcze przed tym faktem tysięcy
        niewinnych obywateli na terytorium ich krajów (USA, Europa) przez
        przedstawicieli tych narodów, które teraz w odpowiedzi na kawałek zadrukowanego
        papieru grożą ponownymi mordami (nie mam na myśli ich facjat, tylko akty
        morderstwa)?

        Rozumiem, że mamy się zdodzić na podwójne standardy, czyli ze swej strony mamy
        być grzeczni, uważać w naszych krajach na słowa żeby czasem nie urazić biednych
        Państwa Muzułmanów. No a z drugiej strony mamy spokojnie patrzeć co oni w swych
        krajach wyprawiają z mniejszościami religijnymi, że o seksualnych nie wspomnę,
        jak razdośnie rżną głowy niewiernym lub po prostu nieposłusznym, publikują
        rusunki naigrawające się z naszych wartości, no ale przypominam: patrząc na to
        mamy być grzeczni uważać w naszych krajach na słowa żeby czasem nie urazić
        biednych Państwa Muzułmanów. Do diabła z tym i z tą całą poprawnością! Nie mogę
        się doczekać dnia, w którym nie będziemy potrzebować ich płynnego złota.
        Ciekawe, jak wtedy poradzą sobie bez tej niewiernej Europy. No chyba, że w
        międzyczasie wszyscy oni zdążą się rozlokować w naszych krajach...
    • mark6 Re:Oni dupę podcierają palcem 15.02.06, 18:09
      Może wreszcie Europa i Swiat zaqjmą się tymi prymitywami.
    • rojek40 Re: Europarlament nie ma zamiaru przeproszać za k 15.02.06, 18:09
      Az milo czytac taka wiadomosc.Europarlament jest z klasa.Jaka szkoda ,ze w Polsce tego brakuje.
    • zdr1 Ostatnie podrygi stetryczalych libertynow. 15.02.06, 18:10
      Za 20-30 lat i tak bedziecie mieli szariat palanty.
      • mg2005 Nie chodzi o krytyke religii, ale obrażanie 15.02.06, 18:36
        Czy unijne półgłówki tego nie rozumieją?

        Rządy europejskie nie powinny pozwalać na obrażanie uczuc religijnych
        (chrześcijańskich, muzułmańskich ,żydowskich). To barbarzyństwo.
        • bbn777 Re: Nie chodzi o krytyke religii, ale obrażanie 15.02.06, 18:38
          mg2005 napisał:

          > Czy unijne półgłówki tego nie rozumieją?
          > Rządy europejskie nie powinny pozwalać na obrażanie uczuc religijnych
          > (chrześcijańskich, muzułmańskich ,żydowskich). To barbarzyństwo.

          Jasne - a co powiesz na reakcje na to? I to _nie_ spontaniczna, tylko
          sprowokowana ? To jeszcze gorsze barbarzynstwo!
          • mg2005 Re: Nie chodzi o krytyke religii, ale obrażanie 15.02.06, 19:11
            bbn777 napisał:

            > Jasne - a co powiesz na reakcje na to? I to _nie_ spontaniczna, tylko
            > sprowokowana ? To jeszcze gorsze barbarzynstwo!

            Chyba bardziej fanatyzm niż barbarzyństwo (oczywiście potępiam to)
            Ale 'oświecone' barbarzyństwo to szydzenie z religii.
            • oktawianc Re: Nie chodzi o krytyke religii, ale obrażanie 15.02.06, 19:36
              A co czymi religię, tak wyjątkową, że nie można z niej szydzić? Z innych rzeczy można? Ale jak się zauważy śmieszność jakiejś religii, to jest się barbarzyńcą? Tu właśnie wolność słowa... Jeszcze jej nie ma, dopóki nie będzie można śmiać się ze wszystkiego. Kiedyś można było tylko z siebie, potem już z rządzących, może w końcu będzie można się śmiać z bożków.
              Mam wrażenie, graniczące z silnym przekonaniem, że gdyby ktoś kpił z Zeusa, na ten przykład, nie uznał byś tego za barbarzyństwo. Tu jednak chodzi o jakieś jeszcze żywe bóstwo...
              • bbn777 Re: Nie chodzi o krytyke religii, ale obrażanie 15.02.06, 19:52
                oktawianc napisał:

                > A co czymi religię, tak wyjątkową, że nie można z niej szydzić? Z innych rzeczy
                > można? Ale jak się zauważy śmieszność jakiejś religii, to jest się barbarzyńcą
                > ? Tu właśnie wolność słowa... Jeszcze jej nie ma, dopóki nie będzie można śmiać
                > się ze wszystkiego. Kiedyś można było tylko z siebie, potem już z rządzących,
                > może w końcu będzie można się śmiać z bożków.
                > Mam wrażenie, graniczące z silnym przekonaniem, że gdyby ktoś kpił z Zeusa, na
                > ten przykład, nie uznał byś tego za barbarzyństwo. Tu jednak chodzi o jakieś je
                > szcze żywe bóstwo...

                IMO kulture od barbarzynstwa odroznia m.in. to, ze nie unosisz sie duma i nie
                palisz ambasady, nie zabijasz ludzi za to, ze ktos obrazil Twoje uczucia.
                • oktawianc Re: Nie chodzi o krytyke religii, ale obrażanie 15.02.06, 20:01
                  Nie wiem czemu pod moim postem to napisałeś(aś)....


                  bbn777 napisał:

                  > IMO kulture od barbarzynstwa odroznia m.in. to, ze nie unosisz sie duma i nie
                  > palisz ambasady, nie zabijasz ludzi za to, ze ktos obrazil Twoje uczucia.
                  • bbn777 Re: Nie chodzi o krytyke religii, ale obrażanie 15.02.06, 20:15
                    oktawianc napisał:

                    > Nie wiem czemu pod moim postem to napisałeś(aś)....

                    Oznaczalo to, ze popieram to co Ty napisales :)
              • australopitecus [...] 16.02.06, 06:48
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • arius5 Re: Nie chodzi o krytyke religii, ale obrażanie 15.02.06, 18:45
          Jak mozna obrazic uczucia bandyty ?
          Bo wiekszosc muzulmanow w Europie to bandyci.
          A unijne polglowki chyba zaczely to rozumiec.


          Zrezzta jak mozna obrazac sie o cos, co nawet nie istnieje ???
          • bogdantadus Nie chodzi, ze chodzi - chodzi, ze nie chodzi! 15.02.06, 18:55
            arius5 napisał:

            > Jak mozna obrazic uczucia bandyty ?
            > Bo wiekszosc muzulmanow w Europie to bandyci.
            > A unijne polglowki chyba zaczely to rozumiec.
            > Zrezzta jak mozna obrazac sie o cos, co nawet nie istnieje ???

            Prawda, jakie to prostokatne?
            • mg2005 Re: Nie chodzi, ze chodzi - chodzi, ze nie chodzi 15.02.06, 19:03
              bogdantadus napisał:

              > arius5 napisał:
              >
              > > Jak mozna obrazic uczucia bandyty ?
              > > Bo wiekszosc muzulmanow w Europie to bandyci.
              > > A unijne polglowki chyba zaczely to rozumiec.
              > > Zrezzta jak mozna obrazac sie o cos, co nawet nie istnieje ???
              >
              > Prawda, jakie to prostokatne?
              >

              Więcej powiem: prostackie...))
          • likos Re: Nie chodzi o krytyke religii, ale obrażanie 15.02.06, 20:21
            eee a co jak napisze ze w Licheniu mamy sanktuarium matki boskiej zajechanej w tyłek albo opublikuje rysunek jezusa na szubienicy? nie oburzycie sie? bo ja mysle ze tak :)
      • rlogin Re: Ostatnie podrygi stetryczalych libertynow. 15.02.06, 20:00
        zdr1 napisała:

        > Za 20-30 lat i tak bedziecie mieli szariat palanty.

        Nie ma boga prócz Allaha, a zdr1 jest jego prorokiem... :)
    • co.ty.powiesz Bardzo cieszyłaby mnie ta decyzja, gdyby... 15.02.06, 18:29
      Cieszyłaby mnie, gdyby równocześnie PE podjął decyzję, że nie wolno karać
      nikogo, kto robi sobie jaja z ofiar nazistowskich, kto twierdzi (naturalnie
      mając papiery artysty i dorabiając do tego dowolną artystyczną ideologię), że
      szkoda iż pan AH nie dokończył swojego "ostatecznego rozwiązania", kto depcze
      godło narodowe czy flagę... Być może wcześniej czy później PE zgodzi się na
      takie rozszerzenie wolności. Wątpię jednak, żeby zgodził się na wyśmiewanie
      pedałów. Przyczyna prosta: śmiać to my się możemy z innych, a z nas - jamais!
      • mg2005 Re: Bardzo cieszyłaby mnie ta decyzja, gdyby... 15.02.06, 18:39
        Tak, to jest dwulicowość unijnych liberałów.
      • bogdantadus Prokuratury przeciez nie zdelegalizowali - prze- 15.02.06, 18:39
        co.ty.powiesz napisała:

        > Cieszyłaby mnie, gdyby równocześnie PE podjął decyzję, że nie wolno karać
        > nikogo, kto robi sobie jaja z ofiar nazistowskich, kto twierdzi (naturalnie

        -ciwnie! Glowa do gory!
      • bbn777 Re: Bardzo cieszyłaby mnie ta decyzja, gdyby... 15.02.06, 18:40
        co.ty.powiesz napisała:

        > Cieszyłaby mnie, gdyby równocześnie PE podjął decyzję, że nie wolno karać
        > nikogo, kto robi sobie jaja z ofiar nazistowskich, kto twierdzi (naturalnie
        > mając papiery artysty i dorabiając do tego dowolną artystyczną ideologię), że
        > szkoda iż pan AH nie dokończył swojego "ostatecznego rozwiązania", kto depcze
        > godło narodowe czy flagę... Być może wcześniej czy później PE zgodzi się na
        > takie rozszerzenie wolności. Wątpię jednak, żeby zgodził się na wyśmiewanie
        > pedałów. Przyczyna prosta: śmiać to my się możemy z innych, a z nas - jamais!

        Czytaj: "Od obrazy jest sąd"
        • kratzer Jak daleko sięga ta "wolność słowa"? 16.02.06, 00:09
          I. Niezupełnie, ale jeśli tak, to ten sąd jest na "z góry upatrzonych"
          pozycjach. Jak twierdzenie PE o wartości wolności słowa sięgającej niebios, ma
          się do sytuacji, gdy sąd w Wiedniu skazuje bryt. historyka , D. Irvinga, na
          karę więzienia za przestępstwo polegające na negowaniu obrazu tzw. holocaustu
          lanowanego przez tzw. siły postępu, przy czym powództwa nie złożyła żadna osoba
          prywatna lub organizacja pozarzadowa, lecz państwowa prokuratura. Jako to się
          ma do sytuacji, gdy poseł do parlamentu francuskiego, zostaje skazany na karę
          grzywny i więzienia za twierdzenie, że homoseksualiści nie są w stanie zapewnić
          przetrwania gatunku. Sprawa również z oskarżenia prokuratury. Są jak widać
          obszary chronione przed "wolnością słowa".
          II. Do tych, którzy twierdzą, że wolność słowa daję prawo do lżenia i poniżania
          wszystkiego i wszystkich.
          Jedna - wręcz uderzająca rzecz, w całym tym jazgocie - terror muzułmanów i sami
          muzułmanie byli - i są - krytykowani codziennie we wszelkich mediach, jednak
          dopiero karykatury wywołały falę wściekłych protestów - pomijając sprawę
          sterowania tych protestów - czyli, że dopiero obrażenie ich uczuć religijynych,
          można, oczywiście długo dyskutować, czy wolno się poczuć o to obrażonym, jednak
          decyzja o tym należała wyłącznie do nich, było w stanie doprowadzić do takich
          zachowań. Dlatego śmieszne jest tłumaczenie się, że nikt nie chciał nikogo
          obrażać, bo czemu w takim razie służyły te karykatury, skoro zawarte w nich
          treści tyle razy zostały już wyrażone i nadal są wyrażane.


    • wuuuj Ciekawe czy karykatury pederastow bylyby 15.02.06, 18:55
      rownie mile widziane przez to postepowe cialo.
    • halfliner Na szczęście Parlament Europejski wiedział 15.02.06, 19:22
    • halfliner jak się zachować. 'Bohaterski' PiS przepraszał. 15.02.06, 19:23
      • jago Brawo Parlament Europejski! Brawo solidarnosc euro 15.02.06, 19:31
        pejskiej Europy. Goscie powinni zachowywac sie jak goscie. Z poszanowaniem
        podstawowych wartosci gospodarza.Europie pare wiekow i sporo konfliktow zajelo
        wypracowanie wspolnego fundamentu na ktorym spoczywa pomyslnosc Naszego Swiata.
        Enough is enough.
      • stary_szczur Re: jak się zachować. 'Bohaterski' PiS przeprasza 15.02.06, 21:56
        przecież PiS nie mógł zrobić inaczej!
        ostatecznie sam ucieka się do istrumentalizowania religii i wykorzystywania jej
        przeciw tym, którzy ich krytykują,
        skoro władza nie ma już atrybutu 'boskości' i można ją sobie olewać, to sięga
        się po ostatni oręż - religię,

        jesteś przeciw nam tzn. że jesteś przeciw BOGU - ilu ludzi oprze się tego
        rodzaju argumentacji?
        ci prości i z wąskimi horyzontami z pewnością zadrżą przed wizją Absolutu,
        który wpuszcza do nieba tylko z legitymacją PiS i to wyłącznie katolików,

        na tym opiera się każda religia, przekonaniu, ze nie zbawia sama wiara w Boga i
        dobre uczynki, lecz wiara w Boga i dobre uczynki wyrażane jedynie w określonej
        formie/obrządku - katolickim, prawosławnym, muzułmańskim,
        a fanatyzm to przekonanie, że tylko modlitwa w meczecie bedzie wysłuchana, a
        katolicka nie...
        mam nadzieje, że Stwórca ma szersze 'horyzonty'
    • b5r Re: Europarlament nie ma zamiaru przeproszać za k 15.02.06, 19:26
      Wreszcie ! !! Stop terrorystom muzulmanskim !
      • mg2005 Sondaż - jak zwykle zmanipulowany... 15.02.06, 19:33
        Brak pytania: "Czy unioparlament powinien potępić obrażanie religii?"
        - tak!
        • marcus_crassus hehe...ale zescie sie wsciekli no nie? :) 15.02.06, 19:38
          www.france-echos.com/IMG/arton8402.gif
          oto co teraz zrobi Europa :)

          adios kwiatuszki :)
      • jago Jihad kontra McDonald!Wybieram Mc bo nikt mnie nie 15.02.06, 19:34
        zmusza bym tam jadl! Im szybciej mully to zrozumieja tym lepiej. Stop
        muzulmanskiemu terroryzmowi!
        • jago Wstyd mi za polski rzadktory zapomnial o Odsieczy 15.02.06, 19:41
          Wiedenskiej, ktora ocalila Zachod przed zalewem islamskim. Nasze miejsce jest w
          wolnosc milujacej Europie nie w zapyzialym zascianku religijnych fanatykow i
          fundamentalistow. Dosyc ustepstw wobec paranoikow, ktorzy nawet d..py nie
          ucieraja papierem toaletowym i traktuja kobiety jak przedmiot.
        • hanyska2 Re: Jihad kontra McDonald!Wybieram Mc bo nikt mni 16.02.06, 13:23
          Cos dla Ciebie:

          www.jihadwatch.org/archives/010222.php#comments
          Obrazaja Proroka Ronalda (Fries Be Upon Him!)
          ---------------------------------
          • meerkat1 Donos na dziennikarzy Rzepy zlozyc! 16.02.06, 13:30
            DO UB, tfu!... ABW!

            Za obraze jedynie slusznej "religii"!

            A potem: Na Rakowiecka!

            Jest w koncu polwiekowa tradycja.

            "TOWARZYSZU MAJORZE!
            KULAK ZAKOPAL ZBOZE!
            A WE DWORZE..
            UKRYWA SIE HRABIA!"
    • mch1983 Źle pojęta wolność słowa to nie wolność słowa. 15.02.06, 19:39
      Jakiś czas temu Jerzy Urban w swoim "NIE" zamieścił artykuł pt. "Obowźne sado-
      maso". Artykuł ten dot. osoby Jana Pawła II i ogólnie wyglądu (a raczej reakcji
      wiernych) na jego osobę podczas pielgrzymek do Ojczyzny.
      Jak wiadomo, Urbanowi za ten artykuł został wytoczony proces o obrazę uczuć
      religijnych.
      Chciałbym wiedzieć gdzie wtedy byli ci wszyscy dzienikarze, którzy teraz w
      ramach (moim zdaniem, źle pojętej) wolności słowa zamieszczaja karykatury
      Mahometa i inne dot. wyznawców Islamu.
      Mam wrażenie, że w naszym kraju wolność słowa jest tylko dla wybranych.
      Jak ktoś naśmiewa się ze świętości innych religi to ok. - bo mamy wolność
      słowa - i nikt nic nie może zrobić.
      Jak ktoś piszę artykuł zawierający obraźliwe określenia dot. naszych
      najwyższych duchownych - to trzeba go ukarać, bo przekroczył granice wolności
      słowa.
      Należy uszanować wyznawców innych religii ,niezależnie od tego czy się z nimi
      zgadzamy czy nie.
      A jak my byśmy się czuli i zachowywali gdyby, np. w irańskiej gazecie ukazała
      się karykatura Chrystusa?
      Zresztą nie trzeba tak gdybać: ile było incydentów i długich dyskusji gdy w
      polskich galeriach sztuki umieszczano np. krucyfiks z męskimi genitaliami.
      "Rzeczpospolita" (myślę, że intencje były słuszne) przłączyła się do
      europejskiej fali "walki o wolność słowa", w momencie, kiedy mieszkańcy
      Bliskiego Wschodu tak potrzebują spokoju, zrozumienia, wsparcia i dialogu.
      Dziwię się, że tak poczytne gazety w Polsce starają się pogłębiać stereotypy
      nt. wyznawców Mahometa.
      Myślę, że nie o takim wsparciu ze strony chrzecijan i Europy marzyli muzułmanie.
      I na koniec: premier Marcinkiewicz (chociarz nie głoswałem na PiS i nie
      podzielam jego poglądów) wraz z ministrem Mellerem w końcu zrobili coś z czego
      osobiście mogę być dumny: przeprosili za tego typu publikacje w polskiej
      prasie. Bo czy się nam to podoba czy nie Rząd RP odpowiada za nasz wszystkich
      (w przeciwieńctwie do w/w gazet).
      I to się również odnosi do Europarlamentu

      Źle pojęta wolność słowa to nie wolność słowa.

      Ktoś tu chyba do niej jeszcze nie dojrzał.
      • jago Wyznawcow mahometa moglismy obejrzec jak palili 15.02.06, 19:47
        i demolowali ambasady w swiecie arabskim. Ich reakcja na ZART dowodnie swiadczy
        z kim mamy do czynienia.U siebie - w Europie mozemy publikowac w naszej prasie
        co nam sie zywnie podoba. Inkwizycja - swieta czy nie swieta JUZ NIE ISTNIEJE>
        To fundament naszego swiata. Jak im sie nie podoba - niech wtacaja do swojego
        swiata gdzie scina sie glowy mieczem i kamieniuje niewierne zony (ale nie
        mezow). Czlowieku zastanow sie co piszesz!!!
        • mch1983 sam zastanów się co piszesz 16.02.06, 07:53
          a co nasza cywilizacja robiła w śrendniowieczu?
          co też urządzała sobie świętą inkwizycję w granicach europy?
          Każdemu należy się szacunek i uszanowanie wartości w które wierzy.
          ps.
          jakoś największej pseudodemokracji świata - usa to nie przeszkadza, że jego
          najważniejszym sojusznikiem na bliskim wshcodzie jest arabia saudyjska (gdzie
          za samo posiadanie bilblii można iść na szafot).
      • turtlezzz Karykatury ukazały się też w egipskich gazetach.. 15.02.06, 19:54
        ..i wielu innych środkach przekazu krajów muzułmańskich.

        Voltaire napisał kiedyś: "Nienawidzę twoich poglądów, ale oddałbym życie byś mógł je głosić." Masz rację, że wolność jest tylko dla wybranych. I to należy zmienić - wolność powinna być dla każdego ! Dość tej paplaniny o obronie uczuć religijnych. Czemu więc nie broni się innych uczuć, np uczuć artysty ?

        A rząd polski nie powinien odpowiadać i nie odpowiada za karykatury zamieszczone w polskiej gazecie.
        • mch1983 Re: Karykatury ukazały się też w egipskich gazeta 16.02.06, 07:55
          turtlezzz napisał:
          Masz rację, że wolność jest tylko dla wybranych. I to należy zmi
          > enić - wolność powinna być dla każdego ! Dość tej paplaniny o obronie uczuć
          religijnych. Czemu więc nie broni się innych uczuć, np uczuć artysty ?
          ZGADZAM SIĘ Z TOBĄ
          > A rząd polski nie powinien odpowiadać i nie odpowiada za karykatury
          zamieszczone w polskiej gazecie. To kwestia do dyskusji. Dziwniejsze jest to,
          że wiedział wcześniej o zamiarze druku tych rysunków w rzepie.
        • mch1983 Re: Karykatury ukazały się też w egipskich gazeta 16.02.06, 07:55
          turtlezzz napisał:
          Masz rację, że wolność jest tylko dla wybranych. I to należy zmi
          > enić - wolność powinna być dla każdego ! Dość tej paplaniny o obronie uczuć
          religijnych. Czemu więc nie broni się innych uczuć, np uczuć artysty ?
          ZGADZAM SIĘ Z TOBĄ
          > A rząd polski nie powinien odpowiadać i nie odpowiada za karykatury
          zamieszczone w polskiej gazecie. To kwestia do dyskusji. Dziwniejsze jest to,
          że wiedział wcześniej o zamiarze druku tych rysunków w rzepie.
      • rlogin Re: Źle pojęta wolność słowa to nie wolność słowa 15.02.06, 20:28
        mch1983 napisał:

        > Jakiś czas temu Jerzy Urban w swoim "NIE" zamieścił artykuł pt. "Obowźne sado-
        > maso". Artykuł ten dot. osoby Jana Pawła II i ogólnie wyglądu (a raczej reakcji
        >
        > wiernych) na jego osobę podczas pielgrzymek do Ojczyzny.
        > Jak wiadomo, Urbanowi za ten artykuł został wytoczony proces o obrazę uczuć
        > religijnych.
        > Chciałbym wiedzieć gdzie wtedy byli ci wszyscy dzienikarze, którzy teraz w
        > ramach (moim zdaniem, źle pojętej) wolności słowa zamieszczaja karykatury
        > Mahometa i inne dot. wyznawców Islamu.

        Byli zapewne przy swoich stanowiskach pracy albo w domu :)

        > Mam wrażenie, że w naszym kraju wolność słowa jest tylko dla wybranych.

        Nie, jest dla wszystkich. Polskie prawo nie czyni w tej materii żadnych rozróznień.

        > Jak ktoś naśmiewa się ze świętości innych religi to ok. - bo mamy wolność
        > słowa - i nikt nic nie może zrobić.

        Może wytoczyć prześmiewcy proces cywilny.

        > Jak ktoś piszę artykuł zawierający obraźliwe określenia dot. naszych
        > najwyższych duchownych - to trzeba go ukarać, bo przekroczył granice wolności
        > słowa.

        Niczego nie trzeba. Jeżeli ktoś wytoczy obrażającemu proces cywilny lub zgłosi
        wniosek do prokuratury, to rozpoczyna się postępowanie. Dotyczy to każdego
        duchownego, każdej religii lub innego kodeksu osobistych wartości. "Od obrazy są
        sądy"

        > Należy uszanować wyznawców innych religii ,niezależnie od tego czy się z nimi
        > zgadzamy czy nie.

        Pewnie, że tak. Sa jednak granice szacunku wyznaczone przez zamach i morderstwa.
        Jest też śmiech, który nie oznacza braku szacunku (w NASZEJ kulturze wolnych
        ludzi).

        > A jak my byśmy się czuli i zachowywali gdyby, np. w irańskiej gazecie ukazała
        > się karykatura Chrystusa?

        Ukazała się i to niejedna... Nie spaliliśmy ambasady irańskiej z tego powodu.

        > Zresztą nie trzeba tak gdybać: ile było incydentów i długich dyskusji gdy w
        > polskich galeriach sztuki umieszczano np. krucyfiks z męskimi genitaliami.

        Wolna dyskusja w wolnych mediach jest jedną z cech demokracji. A "od obrazy są sądy"

        > "Rzeczpospolita" (myślę, że intencje były słuszne) przłączyła się do
        > europejskiej fali "walki o wolność słowa", w momencie, kiedy mieszkańcy
        > Bliskiego Wschodu tak potrzebują spokoju, zrozumienia, wsparcia i dialogu.

        Ich postawa tymczasem świadczy o czymś wręcz odwrotnym. Czy nie pomyliłeś ich
        przypadkiem z hindusami?

        > Dziwię się, że tak poczytne gazety w Polsce starają się pogłębiać stereotypy
        > nt. wyznawców Mahometa.

        Żadne polskie gazety nie pogłębiały stereotypów. Rzeczpospolita (bardzo
        rzetelnie) zrelacjonowała konflikt. Należy przeczytać zanim się zacznie oceniać.

        > Myślę, że nie o takim wsparciu ze strony chrzecijan i Europy marzyli muzułmanie

        O WSPARCIU można oczywiście marzyć. Żeby je otrzymać, nalezy o nie najpierw
        POPROSIĆ. Prośby nie wyraża się paląc ambasady i mordując niewinnych ludzi.
        Wsparcia nie mozna ŻĄDAĆ. Taka jest semantyka wsparcia.


        > .
        > I na koniec: premier Marcinkiewicz (chociarz nie głoswałem na PiS i nie
        > podzielam jego poglądów) wraz z ministrem Mellerem w końcu zrobili coś z czego
        > osobiście mogę być dumny: przeprosili za tego typu publikacje w polskiej
        > prasie. Bo czy się nam to podoba czy nie Rząd RP odpowiada za nasz wszystkich
        > (w przeciwieńctwie do w/w gazet).

        No widzisz, a ja czuję się zażenowany reakcją polskich władz. Jest mi zwyczajnie
        wstyd za premiera Marcinkiewicza i ministra Mellera. Chiałbym przeprosić za tych
        ludzi cały świat zachodni, podobnie, jak kilkanaście lat temu przepraszałem za
        komunistów mówiąc: "Polacy tacy nie są, to stereotyp o Polakach, nie dajcie się
        zwieść pozorom"

        > I to się również odnosi do Europarlamentu
        >
        > Źle pojęta wolność słowa to nie wolność słowa.

        Pójdźmy dalej: źle pojęta demokracja nie jest demokracją, źle pojęte prawa
        człowieka nie są prawami człowieka... czy już tego kiedyś nie przerabialiśmy?

        > Ktoś tu chyba do niej jeszcze nie dojrzał.

        Dlaczego jeszcze nie jesteś posłem Europarlamentu?
        • mch1983 komentarz 16.02.06, 07:45
          1) nie poparłem w swoim poscie demolowania i palenia ambasad;
          2) jakoś sobie nie wyobrażam w obecnej sytuacji w naszym kraju, sprawy cywilnej
          wytoczonej np. kościołowi katolickiemu;
          3) artykuł w Rzepie czytałem;
          4) na przytoczone przez Ciebie karykatury Chrystusa w irańskiej prasie
          pokazaliśmy - chyba nie kojażysz wogóle zachowania innych polskich mediów i
          społeczeństwa na sprawę Urbana (czytałeś wogóle ten artykuł?);
          5) biorąc twój tok myślenia,, to UE, Polska jakoś w więkoszości spraw
          międzynarodowych najpierw działąją a później pytają;
          6) a za co polacy mieli przepraszać kilkanaście lat temu? kto ustalał porządek
          świata po 45 roku? zajżyj do byle jakiej książki do historii ...
          7) jaki merytoryczny zarzut stawiasz mi, wyolbrzymiając moje słowa, piszesz:
          " Pójdźmy dalej: źle pojęta demokracja nie jest demokracją, źle pojęte prawa
          człowieka nie są prawami człowieka... czy już tego kiedyś nie przerabialiśmy?"
          8) może kiedyś wystartuję w eurowyborach ;)
      • xs550 Re: Źle pojęta wolność słowa to nie wolność słowa 15.02.06, 21:15
        mch1983 napisał:

        > I na koniec: premier Marcinkiewicz (chociarz nie głoswałem na PiS i nie
        > podzielam jego poglądów) wraz z ministrem Mellerem w końcu zrobili coś z czego
        > osobiście mogę być dumny: przeprosili za tego typu publikacje w polskiej
        > prasie.

        I nikt za dobrze nie rozumie na jakiej podstawie i za co oni przeprosili. Bo to
        nie jest ich biznes co pisze prasa.
        • mch1983 ależ oczywiście, że ich biznes 16.02.06, 07:47
          każdy polski rząd powinien reagować na tego typu teksty.
          Jak będzie zmaach to nie będzi sprawa rzepy tylko rządu rp.
          I kto za to bedzie odpowiadał? Rzepa?
    • sumienie.lk Który z nich osobiście zakomunikuje to muzułmanom? 15.02.06, 20:09
      Oczywiście osobiście i koniecznie np. w Bejrucie...
      • ukos Normalny człowiek nie szlaja się po mordowniach 15.02.06, 21:02
        Między jakimiś mętami.
    • milkaa.m Re: Europarlament nie ma zamiaru przeproszać za k 15.02.06, 20:09
      idiotyzm:/ nie chodzi nawet o przeprosiny tylko sam fakt zamieszczenia
      karykatury. jestem katoliczką, ale obrazoburczej propagandy nie popieram. to
      nie jest demokracja tylko chmaskie, nieetyczne zachowanie. niech zamieszczą
      karykaturę Jezusa to by chyba III wojna światowa się rozpętała:/ żenada!!!
      • bbn777 Re: Europarlament nie ma zamiaru przeproszać za k 15.02.06, 20:18
        milkaa.m napisała:

        > idiotyzm:/ nie chodzi nawet o przeprosiny tylko sam fakt zamieszczenia
        > karykatury. jestem katoliczką, ale obrazoburczej propagandy nie popieram. to
        > nie jest demokracja tylko chmaskie, nieetyczne zachowanie. niech zamieszczą
        > karykaturę Jezusa to by chyba III wojna światowa się rozpętała:/ żenada!!!

        A ta III wojna to dopiero by byla zenada :(
      • cotypowiesz Re: Europarlament nie ma zamiaru przeproszać za k 15.02.06, 23:35
        www.irnol.com/cool_stuff/funny_pics/jesus.jpg
        o prosze tu ktos sie smieje z tego bekarta Jezusa, i co?
        i nic!
    • pretorianin3 Re: Europarlament nie ma zamiaru przeproszać za k 15.02.06, 20:09
      nareszcie deputowani przypomnieli sobie ze tez nosza jaja i powiedzieli ni
      ezdecydowani etym stracencom.z muzulmanami ni emozna inaczej.to straszni ludzie
      nieznajacy tolerancji narzucajacy swoja wole i wierzenia innym.Musimy w koncu
      przestac ich tolerowac ze wzgedu n arope naftowa i jesli trzeba chodzic
      piechota ,pomoc Izraelowi zbudowac ich slynny mur a oni niech sie tam nawzajem
      wybija w tym swoim islamskim piekle i umra chwalc allacha.salem alejkum.
      • jago W nowoczesnej Europie obowiazuje rozdzial kosciola 15.02.06, 20:24
        i panstwa. Z korzyscia dla obu stron. Stalo sie to po wiekach walk, konfliktow.
        My uczymy sie na bledach. Tu nie ma teokracji. Religia jest prywatna sprawa
        obywatela. Wszyscy zyskuja. Dlatego u nas jest rozwoj a u nich stagnacja, bieda,
        fanatyzm.Zalozyciel tej religii - byl wg. naszych kryteriow - pedofilem.
        Poslubil 6-cio letnia dziewczynke, ktora rozprawiczyl gdy miala 9 lat. Mimo to
        udajemy, ze w-ko jest w porzadku i moga oddawac sie swoim praktykom, wycinac
        kobietom lechtaczki, przebierac je w plaszcze do ziemi w upal, zakrywac im
        twarze scierkami. Ale to oni sa goscmi u nas. Nie odwrotnie. Domagamy sie
        minimum przyzwoitosci. Tylko tyle
    • abhaod Moze nas islamisci nie zniewola, tak trzymaj 15.02.06, 20:29
      Europo
    • gracz01 _________________________________ ______W_O_L_T_E_R 15.02.06, 21:31
      Nie wyobrażam sobie intelektualnego dziedzictwa Europy bez Woltera, który był
      wielkim prześmiewcą i krytykiem wszelkiego RELIGIANCTWA w łonie religii.
      Chrześcijaństwo ma to już za sobą (przynajmniej częściowo), islam jeszcze nie.
      Jeśli zabronimy krytyki islamu, religia ta nigdy nie dojrzeje i ciągle będzie
      sfrustrowanym nastolatkiem o łobuzerskich zapędach.

      W ostatnim FORUM jest interesujący artykuł, oto fragment:

      "(...) Chrześcijaństwo i judaizm zaadaptowały wątpliwość, zaprosiły ją nawet
      w roli służebnicy wiary. Przedmiot objawienia - czyli wyznawca - staje się
      uczestnikiem w objawieniu, w dialogu z Bogiem. Ta wielka innowacja nie
      zapobiegła zagładzie tradycyjnego, autonomicznego chrześcijaństwa (...)
      Wieczny i niezmienny charakter Koranu (...) nie dopuszcza żadnych
      wątpliwości. Wiara muzułmanów nie jest dialogiem, lecz podporządkowaniem się.
      Jest więc tak bezbronna wobec wirusa sceptycyzmu, jak niegdyś amerykańscy
      Indianie w zetknięciu z wirusem ospy. To dlatego właśnie muzułmanie nie
      potrafią zareagować na zachodnie prztyczki wymierzone w ich Proroka inaczej,
      niż to zrobili (...)"

      I w innym tekście z tej samej gazety:

      "Świat islamski stoi dziś przed olbrzymim, praktycznie nierozwiązywalnym
      problemem. Po stuleciach wiodącej roli w świecie religia ta skostniała duchowo.
      Jej schodzenie z głównej sceny jest procesem złożonym. Odkrywczemu duchowi
      Zachodu Wschód przeciwstawia myślenie dość ograniczone. Gdy na przykład
      hiszpańsko-arabski filozof Ibn Ruszd (Awerroes) spotykał się w Europie z dużym
      uznaniem, muzułmanie palili jego pisma. Ciągle szukali złych heretyków. Europa
      natomiast od XVI wieku przeżywała dynamiczny rozwój. W porównaniu z reformacją
      chrześcijaństwa, rozkwitem sztuki w epoce renesansu, islam nie miał się czym
      pochwalić. Jego surowe reguły przeszkadzały szybkim przemianom jakości życia i
      to Zachód objął cywilizacyjne przywództwo - a oba światy oddalały sie od siebie
      coraz bardziej. Ponadto przypadający na XVII i XVIII w. okres oświecenia w
      Europie położył podwaliny pod prawdziwą eksplozję nauki."

      Właśnie ten dynamiczny rozwój nauk przyrodniczych przyczynił się do
      podkopywania autorytetu religii w dziedzinie opisu świata. Religia zaczęła
      tracić swoją pozycję, można powiedzieć monopolistyczną, w kreowaniu
      światopoglądu Europejczyków i w końcu, niejako przez przymus, zreformowała się
      i dojrzała do podjęcia szerokiego dialogu. Również z tymi ideami, do których
      kiedyś odnosiła się niechętnie. Islam takiej modernistycznej przemiany jeszcze
      nie doświadczył.

      Zobacz jak współbrzmią ze sobą wypowiedzi ks. prof. Halika z Oksfordu i prof.
      Chazbijewicza, duchownego polskich Tatarów:

      "Wielka słabość teologii islamskiej polega być może na tym, że w swym głównym
      nurcie nie zna ona hermeneutyki, metody krytycznej i historycznej interpretacji
      świętych tekstów, która nowoczesnej teologii chrześcijańskiej umożliwiła w XX
      wieku nawiązanie partnerskiego dialogu ze współczesną filozofią i nauką.
      Apologetyczna argumentacja teologów islamskich rzeczywiście przypomina nam
      przedkrytyczną myśl chrześcijańskiego średniowiecza (...) Do 'przewrotu
      antropologicznego' europejskich czasów nowożytnych, jeśli nie brać pod uwagę
      nielicznych wyjątków, przystosowało się całe nowoczesne chrześcijaństwo.
      Natomiast świat religii islamskiej - z wyjątkiem kilku teologów
      modernistycznych - przewrót ten odrzuca."

      oraz ten drugi:

      "Niewątpliwie 'moderniści' muzułmańscy, zwolennicy przemian, okcydentalizacji,
      są obecnie w mniejszości. A już na pewno są mniej słyszalni (...) Element
      przemocy był jednak w islamie zawsze obecny. Nie wiem, czemu to przypisać.
      Powiedziałbym: charakterowi narodowemu Arabów, ale nie mam zamiaru obrażać
      narodu ani kultury, która składa się na kulturę muzułmańską, a więc również w
      pewnym sensie moją. (...) Zwolennicy zmian w islamie przegrali.
      Judaizm był w sytuacji swoiście komfortowej, bo przez dwa tysiąclecia nie
      sprawował władzy politycznej. W chrześcijaństwie z kolei dość wcześnie
      nastąpiło oddzielenie religii od państwa. Natomiast państwa muzułmanów
      pozostały islamskie, teologia była podstawą polityki, a państwo musiało dbać o
      własne interesy i przejęło kontrolę nad teologią. Islam jest religią oraz
      systemem kulturowym czy cywilizacyjnym, a więc ideowym, ideologia zaś musi
      podlegać modyfikacjom. Próbowano to zatrzymać sztucznie i stąd jest tak, jakby
      ktoś chodził w przyciasnym ubraniu."


      Jak daleko ma sięgać tolerancja? Jeżeli ktoś z całą powagą wierzy w
      krasnoludki, Ziemię płaską jak naleśnik, w fikcję zbrodni holokaustu,
      średniowiecznych krucjat czy rzezi Indian, albo jego wiara nakazuje dokonywanie
      rytualnych mordów, i za obrażanie swych poglądów gotów jest nawet zabić - co na
      to tolerancja? Chowa głowę w piasek?

      Co jest "świętego" i "godnego szacunku" w człowieku, który w imię swojej
      religii/ideologii usankcjonował grabieże i rozboje (tzw. ghazw)?

      -=BIO HAZARD=-
      • b5r Re: _________________________________ ______W_O_L 15.02.06, 22:02
        ten tekst nadaje sie do GW w calosci! Swietny !Dzieki! Gratulacje !
      • zdr1 [...] 16.02.06, 10:33
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka