Dodaj do ulubionych

No child left behind...

10.04.06, 02:11
....takie to wszystko piekne w teorii:

www.whitehouse.gov/news/reports/no-child-left-behind.html

... a jak jest naprawde po 6 latach rzadow?

Researchers are saying that nearly one out of three public high school
students won't graduate.
www.cnn.com/2006/US/04/09/time.cover/index.html


I piknie - 'dropout students' przynajmniej niewtracaja sie do polityki (jakies
tam demonstracje, petycje czy cus), a poza tym to naprawde dobre mieso
armatnie... :|
Obserwuj wątek
    • thannatos Erratum: "nie wtracaja" n/t 10.04.06, 02:13

      • felusiak1 piękne i zarazem zabawne 10.04.06, 02:47
        artykuł zatytułowano "What's wrong with american school"
        odpowiedż jak zwykle: pieniądze. Podobno jest zbyt mało pieniędzy.
        15000 dolarów na jednego niezdyscyplinowanego to niewystarczające środki.
        Gdyby wydawac 20 tys. wtedy dopiero byłyby efekty. A za 30 tys wszyscy
        wygywaliby olimpiady wiedzy a za 40 tys. sami inzynierowie i lekarze i prawnicy.
        Dropouts zasilaja szerego welferowców i biednych a ta grupa w 90% głosuje na
        Kennedych, Reidów, Feingoldów i Clintonów, i Kerrych i Gore'ów.
        Im niższe wykształcenie tym gorsza sytuacja materialna tym wiecej głosów na
        demokratów.
        PS. NCLB jest znowelizowana wersja starej ustawy autorstwa Teddy Kennedy'ego.
        W Izbie Reprezentantów ZA głosowł 183R. i 198D./ PRZECIW 33R. i 6D.
        w Senacie ZA 44R. i 47D / PRZECIW 6R. i 2D. a teraz wszystko wina Busha.
        I jak tu sie nie radować.
    • i-love-2-ski Re: No child left behind... 10.04.06, 02:37
      nie spamuj:)
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=40023411
      • thannatos Re: No child left behind... 10.04.06, 12:55
        i-love-2-ski napisała:

        > nie spamuj:)

        To sie nazywa konwergencja. :)
    • wujekjurek Re: No child left behind... 10.04.06, 04:31
      No dobrze ale wytłumacz mi jak to sie dzieje, że prawie wszystkie dzieci moich
      znajomych kończą studia? Polacy narodem geniuszy?
    • o_brother Re: No child left behind... 10.04.06, 09:13
      to byl tez syndykat zydowskiego pochodzenia.Mialem kiedys konfrontacje z
      pryncypalem Zydem ktory na konto mojego dziecka inkasowal $2300 miesiecznie
      ktora to kasa oczywiscie pochodzi od opodatkowania real estate w danym
      dystrykcie.
      Tlumaczyl sie drobniutko jak mu wyliczylem kazdego dolara z zadaniem zwrotu
      kasy do Stanu pod grozba zalozenia mu sprawy sadowej.
      Znam tez szkole srednia gdzie rodzice wysiudali nastepnego pryncypala z posady
      a program zlikwidowali zakladajac sprawe w sadzie jako dyskryminacje rasowa

      Zaznaczam ze syn moj sie urodzil w USA i jest super zdolnym chlopakiem.
      Nazwisko zadecydowalo widocznie ze go wciagneli na liste ESL.
      Jego record ESL na moje zadanie zostal na moich oczach zniszczony.
      • thannatos Re: No child left behind... 10.04.06, 13:01
        Syn mojej znajomej - lat 16 wowczas, piatkowy uczen w polskim liceum, zostal
        zakwalifikowany zaraz po przyjezdzie do Bostonu do jednej z high schools w South
        Boston - jego rodzice nie mogli sobie niestety pozwolic na lepsza dzielnice
        (obecnie maja dom wart jakies 500k w bardzo ladnej okolicy). Chlopak poszedl do
        szkoly dosc "ujednoliconej rasowo". Jest niestety blondynem. Na pierwszej z
        przerw podszedl do niego szef jednego z gangow i powiedzial "Jeszcze raz Cie tu
        zobacze, bialasie, to Cie, mo-fo, zabije". Chlopak nigdy juz nie pojawil sie ani
        w tej szkole ani zadnej innej...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka