Gość: choinka IP: *.dip.t-dialin.net 18.12.02, 12:51 Lacze sie w smutku z Redakcja, zawsze z duza przyjemnoscia czytalam reportaze Pani Pawlak, bardzo ich bedzie brakowac Jej glosu w GW Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: choinka Re: Beata Pawlak 1957-2002 IP: *.dip.t-dialin.net 18.12.02, 12:58 Lacze sie w smutku z Redakcja, zawsze z duza przyjemnoscia czytalam reportaze Pani Pawlak, bedzie mi brakowalo Jej glosu w GW... PS. Sorry za technike. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dzafi Re: Beata Pawlak 1957-2002 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.02, 13:53 Wyrazy szczerego współczucia dla rodziny i przyjaciól. Odpowiedz Link Zgłoś
liliana22 Re: Beata Pawlak 1957-2002 18.12.02, 14:07 Czytałam "List do Beaty" Wojciecha Tochmana. Miałam nadzieję, że pani Beata odnajdzie się cała i zdrowa. Szkoda, że stało się inaczej. Wyrazy współczucia dla Rodziny i Przyjaciół pani Beaty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majki Re: Beata Pawlak 1957-2002 IP: proxy / *.radio.com.pl 18.12.02, 14:12 Wiele tekstow pamietam do dzisiaj. Dziekuje, Michal Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sylwia Re: Beata Pawlak 1957-2002 IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 18.12.02, 14:53 Ogromnie jest mi smutno ze Beta Pawlak nie zyje , mialam nadzieje ze sie jeszcze odezwie a teraz ta wiadomosc .. Coz nigdy juz nie przeczytamy jej zankomitych tekstow na forum gazety . Co za strata , skladam szczere kondolencje rodzinie i siostrze . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sylwia Re: Beata Pawlak 1957-2002 IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 18.12.02, 14:53 Ogromnie jest mi smutno ze Beta Pawlak nie zyje , mialam nadzieje ze sie jeszcze odezwie a teraz ta wiadomosc .. Coz nigdy juz nie przeczytamy jej zankomitych tekstow na forum gazety . Co za strata , skladam szczere kondolencje rodzinie i siostrze . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asia Re: Beata Pawlak 1957-2002 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.02, 14:55 Aż do tej pory miałam nadzieję, że Pan Bóg Ją ochronił i że niebawem przeczytam o Jej powrocie do domu, do pracy. Czując tak straszliwy smutek mimo że Jej nie znałam, nawet nie próbuję sobie wyobrazić tego, co w tej chwili przeżywają Jej bliscy. Mam tylko nadzieję, że w Niebie znajdzie sobie taki obłoczek, na którym nadal będzie realizowała swoje pasje i że tam będzie Jej dobrze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roma Re: Beata Pawlak 1957-2002 IP: *.acn.pl / 10.66.0.* 18.12.02, 23:13 Czytając niedawno w GW art. Wojciecha Tochmana o Beacie Pawlak miałam nadzieję,że zdarzy się cud i wróci do domu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: L Re: Beata Pawlak 1957-2002 IP: *.cplus.com.pl 19.12.02, 10:50 Beato, dziekuję Ci za Twoją nadzwyczajną zwyczajność... Ludmiła M. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa0305 Re: Beata Pawlak 1957-2002 IP: proxy / 195.245.213.* 19.12.02, 14:17 Jest coś wspólnego między Beatą a mną - ten sam rok urodzenia, zawód, ojcowie-lekarze. I Garbatka, którą dażyła wielkim sentymentem. Mieszkam w domu, który stawiał Jej Ojciec. Dzieła dokończył mój. Miała mnie tam odwiedzić ale nigdy do tego nie doszło. Rodzina Pawlaków, pomimo upływu lat, ciepło jest wspominana w Garbatce, a dramat Beaty odebrano tam jak dramat dziewczyny z sąsiedztwa. Niejeden znicz za Jej duszę tam zapłonie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotr paruznikik BEATA IP: 217.109.137.* 08.01.03, 18:51 Szukalem kontaktu z Beata...Kiedys, razem w latac-h 80wydawalismy gazete podziemna, potem po latach spotkalismy sie ponownie w Paryzu, setki przegadanych godzin, wspolne wigilie, Paryski Kontakt, slowem 20 lat znajomosci...... Zawsze stukalem Beacie po glowie jej pomysly wyjazdow do miejsc niebezpiecznych, ale ona zawsze powtarzala...jesli nie ja... to kto pojedzie? kto podejmie ryzyko?...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: @neta Re: Beata Pawlak 1957-2002 IP: proxy / *.server.ntl.com 14.01.03, 16:14 Chociaz jej nie znalam mysle ze byla to bardzo wyjatkowa i odwazna osoba. Pokoj jej duszy. Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: @neta Re: Beata Pawlak 1957-2002 IP: proxy / *.server.ntl.com 14.01.03, 16:14 Chociaz jej nie znalam mysle ze byla to bardzo wyjatkowa i odwazna osoba. Pokoj jej duszy. Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Halina Salek (Wnukowska) Re: Beata Pawlak 1957-2002 IP: *.telia.com 10.02.03, 17:36 Beatka byla moja bliska przyjaciolka w liceum. Znalam jej najblizsza rodzine, jej mysli, marzenia, milosci, tesknoty, problemy. Byla mi bardzo bliska. Nasze drogi rozeszly sie na studiach. Beatka studiowala polonistyke, ja mechanike, ona w Krakowie, ja w Plocku. Spotklalysmy sie jeszcze kilka razy przed jej wyjazdem do Francji, a pozniej moim do Szwecji. Bardzo czesto ja wspominalam. Byla niezwykla, pelna fantazji, pomyslow ktore lubila wcielac w zycie. Zawsze lubila pisac, jej pierwsze dzielo, moglismy zobaczyc i uslyszec na uroczystosci zakonczenia liceum. Wierzylam ze zrealizuje swoje marzenia. Marzyla o pisaniu i o podrozowaniu. Miala wyjatkowego ojca, wspaniala mame i starsza siostre o ktorej bardzo czesto opowiadala. Oni wszyscy byli i na zawsze pozostana bardzo gleboko w moim sercu. Moim marzeniem bylo spotkac sie z Beatka, tak jak kiedys, porozmawiac o wszystkim, tak jak kiedys. Mialam jej bardzo duzo do powiedzenia. Nie moge uwierzyc ze to juz nie nastapi. Za dlugo czekalam. Wydawalo mi sie ze mamy jaszcze czas. Z wszystkimi tymi ktorzy ja kochali, dla ktorych byla bliska, chce sie podzielic moim glebokim zalem, ze zginela, tak wczesnie, tak daleko od nas, tak bez potrzeby. Moj zal poteguje mysl ze za dlugo czekalam i ze nigdy nie bede jej mogla powiedziec, jak wiele znaczyla dla mnie wtedy, jak wazna jest dla mnie teraz i ze wazna bedzie dla mnie do konca mojego zycia. Halina Salek (Wnukowska) Odpowiedz Link Zgłoś