wujekjurek
17.05.06, 15:52
Za każdym razem gdy czytam takie artykuły zaczynam wątpić w zdolności
reporterskie ich autorów i zupełną ignorancję redakcji gazet. To chyba
lenistwo powoduje, że najłatwiej jest pojechać na Greenpoint i mieszkających
tam emigrantów z lat 80-tych uznać za typowych. Czy dziennikarka widziała
tutaj wyłącznie: "... ich sposób tutejszego życia - podła, ciężka harówa
kilkanaście godzin dziennie, bez wolnych weekendów, bez wakacji, bez rozrywek
innych niż wspólne picie wieczorne."?
www.dziennik.com/www/dziennik/week/ps/wk-348-03.html