Dodaj do ulubionych

W Dhace palą fabrykantów

24.05.06, 08:22
jakby powiedzial galba "Lewactwu w glowach sie przewraca" .
Obserwuj wątek
    • zigzaur Spoko spoko 24.05.06, 08:47
      UE nałoży cła "antydumpingowe" na "tanią odzież z Azji" i pracownicy będą mieli
      7 dni wolnych w tygodniu.
    • lortea Wysłać im Balcerka, on w ramach "restrukturyzacji" 24.05.06, 09:14
      zamknie im wszystkie fabryki, bez podpalania.
      • tornson Mylisz się, tego typu fabryki, jakie prowadzą 24.05.06, 13:59
        złodziejskie globalne koncerny w Bangladeszu (12-16 godzin pracy na dobę, bez
        dni wolnych), to właśnie był swego czasu balcerowiczowski pomysł na polski
        przemysł. U nas w kraju takie fabryki nazywa się wprost "montownie imienia
        Balcerowicza.

        lortea napisał:

        > zamknie im wszystkie fabryki, bez podpalania.
    • mmsawaw1 fabrykantów czy FabrykI ... Korekto!!!!! 24.05.06, 10:51
      Jezu, chyba czas ogłosić zbiórkę na słowniki i szkolenia dla redaktorów
      prowadzących i korektorów.... Fabrykant to wytwórca, właściciel fabryki - A w
      tekście i owszem, jest mowa o 16 spalonych fabrykach ale nic o spalonych
      ludziach, właścicielach fabryk....

      Ile Agora płaci za pracę dobrego korektora? może przysłać swoje CV i portfolio?

      Pozdr,
      M.
    • tornson Znowu totalny brak kompetencji pismactwa GW. 24.05.06, 13:56
      "PKB na głowę nie przekracza 1,7 tys. dol., czyli jest ponaddziesięciokrotnie
      mniejszy niż w Polsce."
      www.photius.com/rankings/economy/gdp_per_capita_2005_0.html
      Nie 1,7tys, lecz 2tys i nie 10 razy mniejsze lecz 6 razy mniejsze od Polski.
    • tornson Fo tego prowadzi kapitalistyczny wyzysk koncernów. 24.05.06, 13:57
      Brawo robotnicy Bangladeszu, gonic liberalno-kapitalistycznych złodziei. A dla
      Polski przestroga, do czego prowadzą montownie im. Balcerowicza.
      • zigzaur Re: Fo tego prowadzi kapitalistyczny wyzysk konce 24.05.06, 16:26
        Tak jest! Brawo! Gonić kapitalistów!

        Niech żyje zerodniowy tydzień pracy!
        (i stosowne do tego zarobki)

        Tylko czy "bojownicy z kapitalizmem" już umieją pić prytę i grać w bilard
        kieszonkowy (jak w Słupskiem)?

        Pierwszy raz słyszę, że majtki i koszulki produkuje się w montowniach a nie w
        szwalniach. Ale cóż, słupska technologia.
        • tornson Typowy radykalny idiota, dla którego możliwe 24.05.06, 16:36
          są tylko skrajne rozwiązania. Albo praca 7x16 na tydzień, albo ZERO.
          Albo stalinizm albo nazizm. To twoje rozumowanie.
          Nadajesz się conajwyżej na najprostsze urządzenie techniki cyfrowej które
          przyjmje zero albo jeden.
          • zigzaur Re: Typowy radykalny idiota, dla którego możliwe 24.05.06, 16:45
            Zechciej nie oceniać mnie, bo rynek robi to lepiej.
            A ty ile zarabiasz (odpowiedz sobie sam)?

            Nie mówi się: "albo stalinizm albo nazizm" tylko: "dwie niewiele różniące się od
            siebie odmiany realnego socjalizmu".
            • tornson Taaak??? 24.05.06, 20:06
              zigzaur napisał:

              > Nie mówi się: "albo stalinizm albo nazizm" tylko: "dwie niewiele różniące się o
              > d
              > siebie odmiany realnego socjalizmu".
              To czemu w twojej wypowiedzi czuć wyraźnie nienawiść do Stalina i pewną, co
              prawda z lekko skrywaną, ale dość wyraźną sympatię do Hitlera?
              • tornson Zapewne szkoła JK Mikke. 24.05.06, 20:07
                tornson napisał:

                > zigzaur napisał:
                >
                > > Nie mówi się: "albo stalinizm albo nazizm" tylko: "dwie niewiele różniące
                > się o
                > > d
                > > siebie odmiany realnego socjalizmu".
                > To czemu w twojej wypowiedzi czuć wyraźnie nienawiść do Stalina i pewną, co
                > prawda z lekko skrywaną, ale dość wyraźną sympatię do Hitlera?
                • zigzaur Re: Zapewne szkoła JK Mikke. 25.05.06, 00:46
                  Jaką znowu sympatię dla Hitlera?
                  To taki drobny cwaniaczek, gracz w 3 karty. Taki Lepper.
                  Przez parę lat oszukiwał schorowanego staruszka Chamberlaina i tyle. Do czasu.

                  Bo potem dał się oszukać przez wszystkich innych: Churchilla, Stalina, nawet
                  Józefa Becka.

                  I przegrał wszystko. Z własnym życiem włącznie.

                  Spustoszył kawał Europy ale i Niemcy też.

                  "Durch die Strassen, Bettlern gleich,
                  danken wir dem Dritten Reich"
                  (powojenny wierszyk)
    • xipt Re: W Dhace palą fabrykantów 24.05.06, 16:10
      widac sa granice i nawet 'ciemny' lud kiedys sie buntuje.7 dni w tygodniu za 20
      dolarow miesiecznie podczas gdy wladza zyje sobie tam ze ciezko uwierzyc.bylem w
      dhace 2 lata temu - hammer .najnowsze mercedesy czy bmw na ulicach ,do tego cale
      rodziny zyjace z tego co znajda na smieciach.na wsi nie maja co szukac bo
      pracuja tam dla kogos i nie maja szans na kupno wlasnej ziemi i musza sie
      przenosic do miast po prostu zeby przezyc.wladza ma podobno pomysl zeby
      przeniesc stolice gdzies indziej bo dhaka jest brudna - podatnik im to
      zafunduje.naprawde szkoda slow na pazernosc ludzi.
      • zigzaur Re: W Dhace palą fabrykantów 24.05.06, 16:28
        Proponuję przeczytać:

        Wiktor Suworow
        "Dzień M"
        rozdział "O zdobyczach Października"

        "hammer" to po angielsku "młotek" (bez aluzji)
        Jest marka samochodu ale nazywa się "Hummer" (nie mylić z wrażliwym społecznie
        socjalistą Adamem Humerem).
        • mrotom Re: W Dhace palą fabrykantów 05.05.07, 11:12
          zigzaur napisał:

          > "hammer" to po angielsku "młotek" (bez aluzji)
          > Jest marka samochodu ale nazywa się "Hummer" (nie mylić z wrażliwym społecznie
          > socjalistą Adamem Humerem).


          czepiasz się.
    • skipper_ Re: W Dhace palą fabrykantów 24.05.06, 16:56
      coz... spalili fabryki, wiec problem rozwiazali,
      pracowac juz nie beda...

      a swoja droga warto zainteresowac sie chinami i ich
      bandyckim rezimem, ktory uzywa NIEWOLNICZEJ pracy wieznow...

      nikt nie obnizy kosztow pracy do poziomu miski ryzu dziennie
      jak to ma miejsce w chinach...
      • zigzaur Re: W Dhace palą fabrykantów 24.05.06, 17:32
        Trochę optymizmu i wiary w samoregulację rynku!

        Pracownicy chińscy (także indyjscy, tajlandzcy i inni) muszą więcej zarabiać, bo
        producent musi mieć komu sprzedać swe wyroby. Wszystkiego Europa czy Ameryka
        Północna nie kupi. Po fajrancie pracownik staje się konsumentem, o którego
        trzeba dbać.

        Po wzmocnieniu pozycji ekonomicznej przyjdzie czas na walkę o prawa polityczne...
        • skipper_ Re: W Dhace palą fabrykantów 24.05.06, 18:25
          problem w tym, iz "prosta" produkcja odbywa sie w sporej
          czesci w obozach pracy, tam "pracownik" nie staje sie
          konsumentem jako, ze jest pozbawiony wolnosci oraz wynagrodzenia...

          jak na razie chiny niestety nie maja problemow ze zbytem...
          • zigzaur Re: W Dhace palą fabrykantów 24.05.06, 19:00
            Odpowiedzi na to pytanie należałoby szukać w przedziwnej polityce celnej UE,
            która już dawno przyznała zerową stawkę celną na towary pochodzące z Chin.

            Może to jeszcze relikt czasów wojny sowiecko-chińskiej z lat siedemdziesiątych i
            osiemdziesiątych ("hegemonizm", "maoizm" itp. pociski propagandowe)?
    • towarzysz.dyrektor Przeciez 1-go Maja juz bylo. Proletariusze ... 27.05.06, 06:05
      spoznili sie z pokojowa i "spontaniczna" demonstracja ?

      Jak to bylo niegdys z tymi maszynami parowymi u zarania rewolucji
      przemyslowej ? Proletariacka tluszcza sabotowala i niszczyla je, bo widziala w
      nich zagrozenie dla swej pracy. Logicznie kontynuujac dzisiejsza tluszcza w
      Dhace uznala, ze lepiej spalic fabryki, wowczas zagrozenie oddali sie raz, a
      skutecznie.

      ============================================================================
      "tłumy uzbrojone w kije, kamienie, pręty zbrojeniowe opanowały we wtorek główne
      arterie 10-mln miasta."
      • julian.m Re: Przeciez 1-go Maja juz bylo. Proletariusze . 27.05.06, 06:18
        jak w Polsce jest tylko dziesiec razy lepiej niz w Bangladeszu to ja osobiscie
        dziekuje i postoje.
    • antithesis i slusznie, zaczyna sie antyglobal rewolucja 05.05.07, 11:47
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka