Gość: poinformowany
IP: 130.94.123.*
04.02.03, 03:30
A mnie wydaje sie,ze przyczyna tej tragedii
jest bardzo prozaiczna.
Nie jest to zamach terrorystyczny,ale zwykly
sabotaz,ludzi przeciwnych polityce obecnej
administracji.
Wszytsko jak sie dobrze przyjrzec na to wskazuje.
To poprostu walka o tzw. stokli na gorze,tuz przed
wojna z calym swiatem arabskim i nie tylko.
Juz zostaly wyslane samoloty na wyspe Guan,aby
przekonac niejakich koreancow do podpisania
odpowiedniej umowy;to samo sie dzieje w sprawie
Iraku;sily sa przerzucane coraz szybciej i juz
w koncu lutego maja osuagnac okolo 180tys.trupow.
A zatem ten incydent,nie jest wypadkiem,zle celowa
robota pewnych kregow w usa przeciwnych stanowczo
polityce obecnej,lub tez chcacych ta polityke
kontynujowac na swoj sposob i przez siebie.
z powazaniem,