Dodaj do ulubionych

Jerzy apologeta wojen I

16.02.03, 12:46
Na poczatek przypomnienie dla Jerzego

Raban Szymon Ben Gamliel mówił:
na trzech rzeczach świat jest ustanowiony:
na sądzie (sprawiedliwości),
na prawdzie
i na POKOJU



Jerzy napisal

Pozwole sobie i ja cos wtracic- pisalem o tym na watku "Drugi raport Bliksa".
Moze to Panow zainteresuje:

"(...)Zdumiewaja wypowiedzi na tym watku matolkow pacyfistycznych
przemieszanych z
lewakami najgorszej masci.

******************************************************************************
Z tymi argumentami trudno polemizowac a i czasu szkoda.

******************************************************************************
Jerzy napisal


Sami Irakczycy sa za wojna z Saddamem. Nie dlatego, ze kochaja USA miloscia
bezbrzezna ale dlatego, ze logicznie mysla. I znaja- w przeciwienstwie do
idiotow, wypisujacych tu dydrdymaly - doskonale sytuacje we wlasnym kraju. A
sytuacja w ich kraju jest tragiczna: rocznie umiera B E Z W O J N Y ok.
150.000 dzieci na wskutek braku podstawowych lekarswtw.

******************************************************************************

Jerzy udaje, ze nie wie iz sytuacja ta jest nastepstwem poprzedniej wojny
wynika w duzej mierze z wieloletniego embarga nalozonego na Irak przez usa

Chce Jerzemu przypomniec:



Rabi Gamliel, syn Rabiego Jehudy Hanasi mówi

Bądźcie ostrożni wobec możnych, bo oni zbliżają się do człowieka tylko dla
ich własnej potrzeby, wydają się [być] jak przyjaciele w czasie, gdy im to
odpowiada, ale nie ostoją się przy człowieku w czasie jego kłopotów
**************************************************************************

Jerzy napisal


Pieniadze na te
lekarstwa(uzyskane ze sprzedazy dozwolonych kwot ropy naftowej) brutalny
rezym
zuzywa na rozbudowe aparatu bezpieczenstwa, armie i pomoc terrorystycznym
organizacjom - glownie w tzw. "Autonomii palestynskiej". Takie sa fakty
podane
przez samych Irakczykow w wywiadzie dla szwedzkiego dziennika SDS(Sydsvenska
Dagbladet) z dn.15.02.03.
******************************************************************************
Svenska Dagbladet donosi

Irak
Diplomat: USA ließen spionieren


29. Juli 2002 Die Vereinigten Staaten haben nach Aussagen eines schwedischen
Topdiplomaten die UN-Waffeninspektionen im Irak für eigene
Spionageaktivitäten
benutzt.
Wie der frühere Chef der UN-Waffenkontrolleure im Irak (UNSCOM), Rolf Ekéus,
am
Montag in der Stockholmer Zeitung „Svenska Dagbladet“ berichtete, versuchte
die
amerikanische Regierung unter anderem durch „Infiltration“ der UNSCOM mit
zwei
Agenten, Material über die Aufenthaltsorte des irakischen Diktators Saddam
Hussein zu sammeln. „Sie wollten das für ihre eigenen Interessen wissen, etwa
in dem Sinne, um sich Saddam Husseins zu entledigen“, erklärte Ekéus weiter
in
einem Rundfunkinterview.
„Zweifelhafte Inspektionen“
Ekéus berichtete, bis zu seiner Ablösung durch den Australier Richard Butler
habe sich die Kommission „entschieden“ gegen die Spionageversuche der USA
gewehrt. Danach habe es seines Wissens eine Reihe „zweifelhafter
Inspektionen“
gegeben.
Die Führung in Bagdad hatte UN-Waffeninspekteuren mehrfach den Zugang zu
Anlagen mit der Begründung verweigert, es handele sich in Wirklichkeit um von
den USA gesteuerte Spionageaktivitäten.
Die Bundesregierung dementierte am Montag einen Bericht des „Spiegel“, wonach
sich die USA bereits an Berlin mit der Bitte um Unterstützung bei einem
Angriff
auf den Irak gewandt haben. Es seien keine derartigen Gespräche geführt
worden,
verlautete am Montag aus Regierungskreisen. „Der Spiegel“ hatte berichtet,
die
USA erwarteten von Deutschland für den Fall einer Invasion keine
Bodentruppen,
aber logistische Unterstützung und einen beträchtlichen Finanzbeitrag wie
beim
Golfkrieg von 1991.
******************************************************************************

Jerzy napisal


Musimy nadmienic, ze zadna z organizacji irackich, dzialajacych w Szwecji nie
wezmie udzialu w manifestacjach "za pokojem" organizowanych przez:
komunistow,
neonazistow z "partii zielonych" oraz...."palestynczykow", bedacych glownym
organizatorem tych demonstracji.

******************************************************************************
Przeczytaj Jerzy ile milionow ludzi na swiecie bralo czynny udzial w
protestach.
Zastanow sie ile milionow nie wychodzac na ulice podziela ich poglady a potem
wstydz sie tych bzdur o komunistach ,neonazistach itd.
To naprawde ponizej zera.

Jerzy napisal

Ci ostatni sa niebywale czynni bowiem to
glownie Saddam placil rodzinom "dzieci meczennikow" posmiertne "odprawy"
rzedu
5000 dolarow i wspomagal Hamas.

A co mowi przewodniczacy komitetu irackiego w Malmö, aptekarz Ahmed Mahdi o
potrzebie wojny z oprawca:

"...Juz nie moze byc gorzej, niz jest dzisiaj. Rezym Saddama torturowal i
zamordowal wystarczajaco wielu ludzi z mojego narodu. Nikt nie kocha wojny
ale
zastosowanie pewnych lekow w chorobie jest konieczne. Nawet wtedy, gdy gorzko
smakuja".

Inni zas, Mohammed Khurshit i Ali al-Hajji, wiedza, ze wojna pociagnie za
soba
wiele ofiar i tak samo, jak ich koledzy martwia sie o los swoich bliskich w
Iraku, ale nawet ich rodziny, te najbardziej zagrozone bezposrednimi
dzialaniami wojennymi, sa za wojna.

Ahmed Mahdi nie ma zludzen co jest bezposrednim celem wojny i to wyraznie
stwierdza:
"... Amerykanie nie robia tego z milosci do nas. Chca uzyskac kontrole nad
zrodlami ropy-to jasne. Ale wtedy musza te rope kupowac. A Irakczycy nic nie
mieli z tej ropy odkad do wladzy dorwal sie Saddam. Wszystkie wplywy szly na
rozbudowe armii i aparatu terroru".
******************************************************************************
Nikt o zdrowych zmyslach nie neguje faktu, ze rezim Saddama powinien ustapic.
Roznice zaczynaja sie gdy zaczyna sie rozmowa o sposobach przeprowadzenia tej
sprawy.
Jerzy jako przedstawiciel narodu doswiadczonego “dobrodziejstwami” wojny
powinien to rozumiec. Niestety, pamiec bywa krotka.
Jerzemu ku rozwadze:

Hilel i Szamai otrzymali [naukę] od nich. Hilel mówi:
bądź [jak jeden] z uczniów Arona, kochaj pokój i podążaj za pokojem, kochaj
ludzi i przybliżaj ich do Tory.
**************************************************************


Tyle trzezwo- w odwrotnosci do pacyfistycznych kretynkow na Forum- uwazaja
sami
Irakczycy. Oni sa za wojna(...).

(J)
******************************************************************************

Do tych emocjonalnych wybuchow mozna by sie ustosunkowac:
Typowa acefalia ale byloby niegrzecznie
Dlatego jeszcze jeden cytat, ktory moim zdaniem trafnie oddaje postawe Jerzego

5 Stol zastawiony

41 O Posłańcu

Niech nie zasmucają ciebie
ci spośród współzawodniczących w niewierności,
którzy mówią swoimi ustami:
"My uwierzyliśmy",
lecz ich serca nie uwierzyły;
i ci, którzy wyznają judaizm;
oni zazwyczaj słuchają kłamstw,
przysłuchują się innym ludziom,
którzy nie przyszli do ciebie;
wypaczają znaczenie słów.....


I przypomnienie, ze i Irakijczykow dotyczy

jeżeli nie ja dla mnie - kto dla mnie?
A gdy ja dla siebie samego - kim ja [jestem]?
I jeśli nie teraz - [to] kiedy?













Obserwuj wątek
    • Gość: Tomek44 Re:E W A IP: 213.8.97.* 16.02.03, 13:07

      Odpowiem Ci wierszem.

      EUROPEJSKA WSPOLNOTA ARABSKA


      Moze juz za kilkanascie lat
      EWA opanuje niemal caly swiat
      Bedzie slychac na ulicach jej kroki,
      beda na bruku lezec jakies obce zwloki,
      bo EWA nie toleruje innowierców,
      trzeba ich zabijac jak zboczenców.
      Za kazdego zboczence Mahomet placi,
      a dobrze zarabiaja zboczenców kaci.
      Jezeli kat tez wybierze sie w zaswiaty
      otrzyma dziewice ubrane w zwiewne szaty.
      Na sama mysl o tym, kat sie podnieca
      i nowa wojne z innowiercami wznieca.
      Kazdy z czlonków EWA mysli o dziewicach,
      dlatego tylu zabitych wrogów lezy na ulicach
      To jest przyszlosc tej potegi europejskiej,
      humanitarnej, sprawiedliwej i zwycieskiej.


      A poza tym to tak naprawde, to glownie Europa protestuje. Porownaj liczby w
      stosunku do mieszkancow i wtedy powiedz jaki to procent.
      Ile to jest n.p 100 000 na 40 milionow i.t.d
      I jeszcze jedno, zobacz kto byl organizatorem protestow i jeszcze raz
      przeczytaj wierszyk.








      • didjeridu Re:E W A 16.02.03, 13:45
        Gość portalu: Tomek44 napisał(a):

        >
        > Odpowiem Ci wierszem.
        >
        > EUROPEJSKA WSPOLNOTA ARABSKA
        >
        >
        > Moze juz za kilkanascie lat
        > EWA opanuje niemal caly swiat
        > Bedzie slychac na ulicach jej kroki,
        > beda na bruku lezec jakies obce zwloki,
        > bo EWA nie toleruje innowierców,
        > trzeba ich zabijac jak zboczenców.
        > Za kazdego zboczence Mahomet placi,
        > a dobrze zarabiaja zboczenców kaci.
        > Jezeli kat tez wybierze sie w zaswiaty
        > otrzyma dziewice ubrane w zwiewne szaty.
        > Na sama mysl o tym, kat sie podnieca
        > i nowa wojne z innowiercami wznieca.
        > Kazdy z czlonków EWA mysli o dziewicach,
        > dlatego tylu zabitych wrogów lezy na ulicach
        > To jest przyszlosc tej potegi europejskiej,
        > humanitarnej, sprawiedliwej i zwycieskiej.
        >
        >
        > A poza tym to tak naprawde, to glownie Europa protestuje. Porownaj liczby w
        > stosunku do mieszkancow i wtedy powiedz jaki to procent.
        > Ile to jest n.p 100 000 na 40 milionow i.t.d
        > I jeszcze jedno, zobacz kto byl organizatorem protestow i jeszcze raz
        > przeczytaj wierszyk.


        Cos mi sie twoj adres Tomku nie zgadza.
        Prawdziwy Tomek44, ktorego lubie bo jest jakos mlodzienczo delikatny, pisywal
        z ...
        ale to bez znaczenia.
        Otoz mylisz zasadniczo pewne pojecia.
        Nie staram sie tu dyskutowac o walce kultur czy religii.
        (tobie najwyrazniej chodzi o Islam) lecz o cywilizowanych metodach
        rozwiazywania konfliktow.
        To cale nieporozumienie.

        Pozdrawiam

        >
        >
        >
        >
        >
        >
        >
        >
        • Gość: Tomek44 Re:E W A IP: 213.8.97.* 16.02.03, 14:05
          didjeridu napisała:

          > Gość portalu: Tomek44 napisał(a):
          >
          > >
          > > Odpowiem Ci wierszem.
          > >
          > > EUROPEJSKA WSPOLNOTA ARABSKA
          > >
          > >
          > > Moze juz za kilkanascie lat
          > > EWA opanuje niemal caly swiat
          > > Bedzie slychac na ulicach jej kroki,
          > > beda na bruku lezec jakies obce zwloki,
          > > bo EWA nie toleruje innowierców,
          > > trzeba ich zabijac jak zboczenców.
          > > Za kazdego zboczence Mahomet placi,
          > > a dobrze zarabiaja zboczenców kaci.
          > > Jezeli kat tez wybierze sie w zaswiaty
          > > otrzyma dziewice ubrane w zwiewne szaty.
          > > Na sama mysl o tym, kat sie podnieca
          > > i nowa wojne z innowiercami wznieca.
          > > Kazdy z czlonków EWA mysli o dziewicach,
          > > dlatego tylu zabitych wrogów lezy na ulicach
          > > To jest przyszlosc tej potegi europejskiej,
          > > humanitarnej, sprawiedliwej i zwycieskiej.
          > >
          > >
          > > A poza tym to tak naprawde, to glownie Europa protestuje. Porownaj liczby
          > w
          > > stosunku do mieszkancow i wtedy powiedz jaki to procent.
          > > Ile to jest n.p 100 000 na 40 milionow i.t.d
          > > I jeszcze jedno, zobacz kto byl organizatorem protestow i jeszcze raz
          > > przeczytaj wierszyk.
          >
          >
          > Cos mi sie twoj adres Tomku nie zgadza.
          > Prawdziwy Tomek44, ktorego lubie bo jest jakos mlodzienczo delikatny,
          pisywal
          > z ...
          > ale to bez znaczenia.
          > Otoz mylisz zasadniczo pewne pojecia.
          > Nie staram sie tu dyskutowac o walce kultur czy religii.
          > (tobie najwyrazniej chodzi o Islam) lecz o cywilizowanych metodach
          > rozwiazywania konfliktow.
          > To cale nieporozumienie.
          >
          > Pozdrawiam
          >
          > >
          > >
          > >
          > >
          > >
          > >
          > >
          > >
          Adresu nie pomyliles.
          Jezeli Cie urazilem, to przepraszam. Nie bylo to moim zamiarem. Ja jednak
          nadal popieram stanowisko Jerzego, bo nie mozna z psychopata wygrac srodkami
          pokojowymi, zwlaszcza z przebieglym i inteligentnym psychopata.
          Historia juz w Starym Testamencie pokazuje, ze jezeli wroga nie zniszczylo sie
          calkowicie, to on powrocil i wymordowal wszystkich bez wyjatku.
          Nie bede Ci cytowal fragmentow z Biblii, bo to nie miejsce, chyba ze bardzo
          chcesz.
          A tak naprawde, to mam na mysli rowniez to, ze wczesniej czy pozniej dojdzie
          do wojny na tle religii. I Europa bedzie pierwsza. Dlatego napisalem ten
          wierszyk. My to obserwujemy u nas. I wierz mi fanatyzm religijny jest bardziej
          niebezpieczny od bomby atomowej. A Sadam wspiera rowniez terroryzm islamski.
          Co zrobisz jak bron niekonwencjonalna dostanie sie w rece terrorystow? To juz
          nie bedzie film, w stylu aktion, tak jak 11 wrzesnia tez nie byl fikcja.
          Trzeba sie bac Sadama i nie czekac, az on i jego rodzinka zaatakuja. Kto
          pierwszy ten lepszy.
          • Gość: ernie fajny cytat IP: *.dip.t-dialin.net 16.02.03, 14:13
            Gość portalu: Tomek44 napisał(a):

            > Historia juz w Starym Testamencie pokazuje, ze jezeli wroga nie zniszczylo
            > sie calkowicie, to on powrocil i wymordowal wszystkich bez wyjatku.

            > wczesniej czy pozniej dojdzie do wojny na tle religii. I Europa bedzie
            > pierwsza.

            Adolf Hitler, "Mein Kampf".

          • didjeridu Re:E W A 16.02.03, 14:35
            Gość portalu: Tomek44 napisał(a):

            > Adresu nie pomyliles.
            > Jezeli Cie urazilem, to przepraszam. Nie bylo to moim zamiarem. Ja jednak
            > nadal popieram stanowisko Jerzego, bo nie mozna z psychopata wygrac srodkami
            > pokojowymi, zwlaszcza z przebieglym i inteligentnym psychopata.
            > Historia juz w Starym Testamencie pokazuje, ze jezeli wroga nie zniszczylo
            sie
            > calkowicie, to on powrocil i wymordowal wszystkich bez wyjatku.
            > Nie bede Ci cytowal fragmentow z Biblii, bo to nie miejsce, chyba ze bardzo
            > chcesz.
            > A tak naprawde, to mam na mysli rowniez to, ze wczesniej czy pozniej dojdzie
            > do wojny na tle religii. I Europa bedzie pierwsza. Dlatego napisalem ten
            > wierszyk. My to obserwujemy u nas. I wierz mi fanatyzm religijny jest
            bardziej
            > niebezpieczny od bomby atomowej. A Sadam wspiera rowniez terroryzm islamski.
            > Co zrobisz jak bron niekonwencjonalna dostanie sie w rece terrorystow? To juz
            > nie bedzie film, w stylu aktion, tak jak 11 wrzesnia tez nie byl fikcja.
            > Trzeba sie bac Sadama i nie czekac, az on i jego rodzinka zaatakuja. Kto
            > pierwszy ten lepszy.


            Tak uwaza rowniez Pan Samuel Huntington ale czy musimy to przyspieszac ?

            Urazic to mnie nie jest latwo. Juz inni probowali.
            Zostaniemy poprostu kazde przy swoim zdaniu i swiat sie chyba nie zawali.

            Co do cytatow podaje je bo to styl Jerzego.
            Czy jednak nie dostrzegasz sprzecznosci miedzy teoria a praktyka ?
            • Gość: Tomek44 Re:E W A IP: 213.8.97.* 16.02.03, 14:45
              didjeridu napisała:

              > Gość portalu: Tomek44 napisał(a):
              >
              > > Adresu nie pomyliles.
              > > Jezeli Cie urazilem, to przepraszam. Nie bylo to moim zamiarem. Ja jednak
              > > nadal popieram stanowisko Jerzego, bo nie mozna z psychopata wygrac srodka
              > mi
              > > pokojowymi, zwlaszcza z przebieglym i inteligentnym psychopata.
              > > Historia juz w Starym Testamencie pokazuje, ze jezeli wroga nie zniszczylo
              >
              > sie
              > > calkowicie, to on powrocil i wymordowal wszystkich bez wyjatku.
              > > Nie bede Ci cytowal fragmentow z Biblii, bo to nie miejsce, chyba ze bardz
              > o
              > > chcesz.
              > > A tak naprawde, to mam na mysli rowniez to, ze wczesniej czy pozniej dojdz
              > ie
              > > do wojny na tle religii. I Europa bedzie pierwsza. Dlatego napisalem ten
              > > wierszyk. My to obserwujemy u nas. I wierz mi fanatyzm religijny jest
              > bardziej
              > > niebezpieczny od bomby atomowej. A Sadam wspiera rowniez terroryzm islamsk
              > i.
              > > Co zrobisz jak bron niekonwencjonalna dostanie sie w rece terrorystow? To
              > juz
              > > nie bedzie film, w stylu aktion, tak jak 11 wrzesnia tez nie byl fikcja.
              > > Trzeba sie bac Sadama i nie czekac, az on i jego rodzinka zaatakuja. Kto
              > > pierwszy ten lepszy.
              >
              >
              > Tak uwaza rowniez Pan Samuel Huntington ale czy musimy to przyspieszac ?
              >
              > Urazic to mnie nie jest latwo. Juz inni probowali.
              > Zostaniemy poprostu kazde przy swoim zdaniu i swiat sie chyba nie zawali.
              >
              > Co do cytatow podaje je bo to styl Jerzego.
              > Czy jednak nie dostrzegasz sprzecznosci miedzy teoria a praktyka ?

              Mozna miec wlasne zdanie i u nas nie brakuje takich co mysla jak ty.
              Na forum tez jest demokracja i wolnosc slowa. Czasami nawet zbyt duza wolnosc
              slowa. Masz racje, jezeli kazdy pozostanie przy swoim zdaniu swiat sie nie
              zawali. Bylebysmy sie nie obrazali nawzajem. Ja czasami nie wytrzymyje jak
              ktos mnie wyzywa od smierdzacych Zydow i jeszcze gorzej. Wtedy uzywam jezyka
              nieparlamentarnego.
              • didjeridu Re:E W A 16.02.03, 15:11
                Gość portalu: Tomek44 napisał(a):


                >
                > Mozna miec wlasne zdanie i u nas nie brakuje takich co mysla jak ty.
                > Na forum tez jest demokracja i wolnosc slowa. Czasami nawet zbyt duza wolnosc
                > slowa. Masz racje, jezeli kazdy pozostanie przy swoim zdaniu swiat sie nie
                > zawali. Bylebysmy sie nie obrazali nawzajem. Ja czasami nie wytrzymyje jak
                > ktos mnie wyzywa od smierdzacych Zydow i jeszcze gorzej. Wtedy uzywam jezyka
                > nieparlamentarnego.

                Czy chcesz przez to powiedziec, ze kiedys kogos wyzwalem ?


                Tomku! Mozna sie roznic w opnii na rozne sprawy i mimo wszystko zachowac
                odrobine kultury.
                Zwroc uwage na "soczystosc" sformuowan Jerzego.

                Ale to juz ma niewiele z meritum sprawy



                • Gość: Tomek44 Re:E W A IP: 213.8.97.* 16.02.03, 15:48
                  didjeridu napisała:

                  > Gość portalu: Tomek44 napisał(a):
                  >
                  >
                  > >
                  > > Mozna miec wlasne zdanie i u nas nie brakuje takich co mysla jak ty.
                  > > Na forum tez jest demokracja i wolnosc slowa. Czasami nawet zbyt duza woln
                  > osc
                  > > slowa. Masz racje, jezeli kazdy pozostanie przy swoim zdaniu swiat sie ni
                  > e
                  > > zawali. Bylebysmy sie nie obrazali nawzajem. Ja czasami nie wytrzymyje jak
                  >
                  > > ktos mnie wyzywa od smierdzacych Zydow i jeszcze gorzej. Wtedy uzywam jezy
                  > ka
                  > > nieparlamentarnego.
                  >
                  > Czy chcesz przez to powiedziec, ze kiedys kogos wyzwalem ?
                  >
                  >
                  > Tomku! Mozna sie roznic w opnii na rozne sprawy i mimo wszystko zachowac
                  > odrobine kultury.
                  > Zwroc uwage na "soczystosc" sformuowan Jerzego.
                  >
                  > Ale to juz ma niewiele z meritum sprawy
                  >

                  >
                  >
                  Nie mialem na mysli Ciebie. To tak przy okazji wspomnialem i chyba przyznasz
                  mi racje, ze wyzwisk na forum jest sporo. A styl Jerzego mi sie podoba. On
                  pisze co mysli i na dodatek facet ma wiedze. Mozna sprawdzic, ze jego posty
                  maja potwierdzenie w faktach.
                  Ja juz to zrobilem. On pisze jak historyk, ktory ma wiedze.
                  A soczystosc jezyka czasami jest potrzebna. Przeczytaj jak pisza niektorzy
                  znani pisarze czy dziennikarze. Aby oddac uczucie, czesto trzeba podeprzec to
                  odpowiednimi sformulowaniami.
                  Co powiesz na temat soczystosci jezyka co poniektorych delikatnie mowiac nas
                  nielubiacych.
                  • didjeridu Re:E W A 16.02.03, 16:39
                    Gość portalu: Tomek44 napisał(a):

                    > Nie mialem na mysli Ciebie. To tak przy okazji wspomnialem i chyba przyznasz
                    > mi racje, ze wyzwisk na forum jest sporo.

                    Dziekuje


                    A styl Jerzego mi sie podoba. On
                    > pisze co mysli i na dodatek facet ma wiedze. Mozna sprawdzic, ze jego posty
                    > maja potwierdzenie w faktach.
                    > Ja juz to zrobilem. On pisze jak historyk, ktory ma wiedze.
                    > A soczystosc jezyka czasami jest potrzebna. Przeczytaj jak pisza niektorzy
                    > znani pisarze czy dziennikarze. Aby oddac uczucie, czesto trzeba podeprzec to
                    > odpowiednimi sformulowaniami.


                    Nie mam zamiaru wdawac sie w ocene wiedzy historycznej Jerzego bo nie o tym tu
                    mowa.Jego interpretacje pewnych zdarzen moge i chce ocenic bo dotyczy miedzy
                    innymi mnie.
                    Nazywanie ludzi majacych inna opinie co do koniecznosci prowadzenia wojny niz
                    Jerzy : matolkami pacyfistycznymi,lewakami najgorszej masci czy
                    pacyfistycznymi kretynkami jest poprostu nie na miescu i swiadczy o nim nie
                    najlepiej.
                    ale jak ktos napisal : ludzie sa rozni. Jedni kochaja chopina a innym nogi
                    smierdza.


                    > Co powiesz na temat soczystosci jezyka co poniektorych delikatnie mowiac nas
                    > nielubiacych.


                    Na forum pisuja ludzie z prawie wszystkich kontynentow i niezliczonej ilosci
                    krajow.
                    Co rozumiesz przez "nas".
                    Czym roznisz sie Twoim zdaniem od "nich".
                    Nie istnieje dla mnie "was" i "nas".
                    Moze Tobie na tym podziale zalezy ale musialbys mi to uzasadnic.
                    • Gość: Tomek44 Re:E W A IP: *.inter.net.il 16.02.03, 18:59
                      didjeridu napisała:

                      > Gość portalu: Tomek44 napisał(a):
                      >
                      > > Nie mialem na mysli Ciebie. To tak przy okazji wspomnialem i chyba przyzn
                      > asz
                      > > mi racje, ze wyzwisk na forum jest sporo.
                      >
                      > Dziekuje
                      >
                      >
                      > A styl Jerzego mi sie podoba. On
                      > > pisze co mysli i na dodatek facet ma wiedze. Mozna sprawdzic, ze jego post
                      > y
                      > > maja potwierdzenie w faktach.
                      > > Ja juz to zrobilem. On pisze jak historyk, ktory ma wiedze.
                      > > A soczystosc jezyka czasami jest potrzebna. Przeczytaj jak pisza niektorzy
                      >
                      > > znani pisarze czy dziennikarze. Aby oddac uczucie, czesto trzeba podeprzec
                      > to
                      > > odpowiednimi sformulowaniami.
                      >
                      >
                      > Nie mam zamiaru wdawac sie w ocene wiedzy historycznej Jerzego bo nie o tym
                      tu
                      > mowa.Jego interpretacje pewnych zdarzen moge i chce ocenic bo dotyczy miedzy
                      > innymi mnie.
                      > Nazywanie ludzi majacych inna opinie co do koniecznosci prowadzenia wojny niz
                      > Jerzy : matolkami pacyfistycznymi,lewakami najgorszej masci czy
                      > pacyfistycznymi kretynkami jest poprostu nie na miescu i swiadczy o nim nie
                      > najlepiej.
                      > ale jak ktos napisal : ludzie sa rozni. Jedni kochaja chopina a innym nogi
                      > smierdza.
                      >
                      >
                      > > Co powiesz na temat soczystosci jezyka co poniektorych delikatnie mowiac n
                      > as
                      > > nielubiacych.
                      >
                      >
                      > Na forum pisuja ludzie z prawie wszystkich kontynentow i niezliczonej ilosci
                      > krajow.
                      > Co rozumiesz przez "nas".
                      > Czym roznisz sie Twoim zdaniem od "nich".
                      > Nie istnieje dla mnie "was" i "nas".
                      > Moze Tobie na tym podziale zalezy ale musialbys mi to uzasadnic.

                      Zupelnie mi nie zalezy na podziale, a nawet nie znosze tego podzialu, ale tak
                      sie sklada, ze my to Zydzi lub Izraelczycy, a oni ( moze nie Ty) to w.g nich
                      cala reszta. Przyznasz czytajac forum, ze ja tego podzialu nie wymyslilem.
                      Zawsze jak gdzies cos zlego sie dzieje ( nawet 11 wrzesnia ) to my. Bo jak
                      argumentuja, nam to bylo na reke. Przyznasz, ze to glupie. Ci terrorysci
                      przeciez nie byli Izraelczykami. Mysmy ich nie szkolili, ale dla niektorych to
                      nie sa argumenty.
                      I zawsze jak gdzies cos zlego sie dzieje to odpowiedzialni sa Izraelczycy.
                      A tak apropos zostala zlozona skarga w Belgii na Arafata...i nie zostala
                      przyjeta.
                      I nie bierz wszystkiego do siebie z tego co ja pisze.
                      Czasami moje uczucia biora gore nad rozsadnym pisaniem, bo zbyt czesto czuje
                      sie na forum obrazany. Moze nie ja, ale wlasnie my. To tak jakby obrazali
                      Ciebie jako Polaka. Jakbys sie czul, gdyby Ci wytykali glupote narodu i
                      wyciagali grzechy przodkow. Na dodatek przekrecali fakty. Nawet Pismo Swiete
                      przeinaczaja, aby nam dokopac.
                  • didjeridu Re:E W A 16.02.03, 18:41
                    Gość portalu: Tomek44 napisał(a):

                    A styl Jerzego mi sie podoba.

                    Detykuje Ci te odpowiedz z propozycja bys sie nad nia zastanowil.

                    Ujadanie wscieklego dingo i brak jednego rzeczowego argumentu.
                    Czy uwazasz , ze moja ocena wynika z uprzedzen ?

                    www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=50&w=4645049&a=4654062
                    Przykro mi ale nienajlepiej dobierasz sobie idoli.
                    • Gość: Tomek44 Re:E W A IP: *.inter.net.il 16.02.03, 19:11
                      didjeridu napisała:

                      > Gość portalu: Tomek44 napisał(a):
                      >
                      > A styl Jerzego mi sie podoba.
                      >
                      > Detykuje Ci te odpowiedz z propozycja bys sie nad nia zastanowil.
                      >
                      > Ujadanie wscieklego dingo i brak jednego rzeczowego argumentu.
                      > Czy uwazasz , ze moja ocena wynika z uprzedzen ?
                      >
                      > <a href="www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
                      f=50&w=4645049&a=
                      > 4654062"target="_blank">www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
                      f=50&w=46
                      > 45049&a=4654062</a>
                      > Przykro mi ale nienajlepiej dobierasz sobie idoli.

                      Tak sie sklada, ze przeczytalem ten tekst i w bardzo wielu punktach sie z nim
                      zgadzam. Nie mysle, ze on tutaj kogos obraza. On dosc ostro przekazuje swoje
                      zdanie. W.g niego taka jest rzeczywistosc.
                      Na tutejszym poscie, sa duzo gorsze i ordynarniejsze w sformulowaniach teksty i
                      obelgi, ale to Ci nie przeszkadza, bo to nie dotyczy Ciebie.
                      • didjeridu Re:E W A 16.02.03, 20:26
                        Gość portalu: Tomek44 napisał(a):

                        > Tak sie sklada, ze przeczytalem ten tekst i w bardzo wielu punktach sie z nim
                        > zgadzam. Nie mysle, ze on tutaj kogos obraza. On dosc ostro przekazuje swoje
                        > zdanie. W.g niego taka jest rzeczywistosc.
                        > Na tutejszym poscie, sa duzo gorsze i ordynarniejsze w sformulowaniach teksty
                        i obelgi, ale to Ci nie przeszkadza, bo to nie dotyczy Ciebie.

                        Masz racje. Nie obraza mnie chociaz sie stara.Pisalem, ze to nie jest w moim
                        przypadku latwe a z jego strony wrecz niemozliwe.

                        Kiedys tlumaczylem juz werwowi, ze dla mnie forum nie jest absolutnie miejscem,
                        w ktorym chcialbym kogos przekonywac o moich racjach.
                        Raczej staram sie znalezc odpowiedzi na wlasne watpliwosci.
                        Prosta metoda jest zadawanie pytan lub stawianie kontrowersyjnych tematow.
                        Sens ma to tylko wtedy gdy otrzymuje sie tez sensowne odpowiedzi.
                        Na zadane pytania w jednym z watkow przed tygodniem nie doczekalem sie
                        odpowiedzi do dzisiaj i juz na nia nie licze.
                        Dzisiaj nie jest inaczej. Myslalem, ze Jerzy jest czlowiekiem od ktorego
                        mozna spodziewac sie kilku sensownych zdan.Pomylka.
                        Poza tyrada ktora udowodnil, ze jest rasista NIC.

                        Taka dyskusja nie jest pouczajaca ani nie stanowi rozrywki.Jerzy to strara
                        mojego czasu.

                        Dziekuje za sympatyczna wymiane opinii.

                        Glupi Aborygen
                        • Gość: Tomek44 Re:E W A IP: *.inter.net.il 16.02.03, 20:50

                          Mam nadzieje, ze sie nie wycofujesz. Mam przyjaciol z calego swiata, ale z
                          Aborygenem sie jeszcze nie przyjaznilem. Fajne polaczenie Zyd i Aborygen.
                          Jezeli chcesz cos wiedziec z mojej dzialki, moge ci sprobowac pomoc, ale w
                          sprawach militarnych jestem slaby. Nigdy nie bylem dobrym zolnierzem. Nie umiem
                          strzelac.
                          Pozdrowienia i Szalom.
      • Gość: ernie I JA POTRAFIE TAKIE WIERSZYKI! IP: *.dip.t-dialin.net 16.02.03, 14:01
        Nie tylko ty potrafisz pisac tak durne wierszydla. Ja tez:

        Moze juz za kilkanascie lat
        ZYDOSTWO opanuje caly swiat
        Bedzie slychac na ulicach jego kroki,
        beda na bruku lezec jakies obce zwloki,
        bo ZYD nie toleruje aryjczykow,
        i sle na nich aparatczykow.
        Lze, podlizuje sie i kreci
        a potem morduje wedle checi.
        ZYD oszukuje, nie pracuje
        fundament Europy podkopuje.
        swoim cuhnacym smrodem z geby
        truje kultury naszej zreby
        humanizm, wolnosc, sprawiedliwosc,
        ma za nic ta ohydna swolocz.


        Pokaz mi, ktore demonstracje i kiedy w Europie czy USA potrafily zebrac na raz
        1,5 mln ludzi (Barcelona) lub 600.000 (Berlin)?
        • Gość: Tomek44 do ernie IP: 213.8.97.* 16.02.03, 14:18
          Gość portalu: ernie napisał(a):

          > Nie tylko ty potrafisz pisac tak durne wierszydla. Ja tez:
          >
          > Moze juz za kilkanascie lat
          > ZYDOSTWO opanuje caly swiat
          > Bedzie slychac na ulicach jego kroki,
          > beda na bruku lezec jakies obce zwloki,
          > bo ZYD nie toleruje aryjczykow,
          > i sle na nich aparatczykow.
          > Lze, podlizuje sie i kreci
          > a potem morduje wedle checi.
          > ZYD oszukuje, nie pracuje
          > fundament Europy podkopuje.
          > swoim cuhnacym smrodem z geby
          > truje kultury naszej zreby
          > humanizm, wolnosc, sprawiedliwosc,
          > ma za nic ta ohydna swolocz.
          >
          >
          > Pokaz mi, ktore demonstracje i kiedy w Europie czy USA potrafily zebrac na
          raz
          > 1,5 mln ludzi (Barcelona) lub 600.000 (Berlin)?

          Zydostwo juz opanowalo caly swiat. 4000 lat temu.
          Zydem nie jest sie tak jak sie jest Francuzem czy Polakiem, Zydem jest sie tak
          jak sie jest chrzescijaninem, dzieki lasce powolania przez Boga, ktory wybiera
          i ustanawia lud kaplanski poprzez cala historie zbawienia.
          Jan Pawel II w Rzymie powiedzial "Kosciol Chrystusowy odkrywa swa wiez z
          judaizmem badajac swa wlasna tajemnice. Religia zydowska nie jest naszej
          religii obca; jest w pewien sposob dla niej wewnetrznie istotna;
          Przeslij ten wierszyk o smrodzie z zydowskiej geby do Watykanu. Popros o
          wyjasnienie. Bo wiesz kogo obrazasz tym smrodem z geby? Zastanow sie.
          • Gość: ernie do Tomka - widze, ze juz ci calkiem odbilo zydzie IP: *.dip.t-dialin.net 16.02.03, 14:26
          • Gość: Wtracalski Re: do ernie IP: 213.8.97.* 16.02.03, 14:46
            Gość portalu: Tomek44 napisał(a):

            > Gość portalu: ernie napisał(a):
            >
            > > Nie tylko ty potrafisz pisac tak durne wierszydla. Ja tez:
            > >
            > > Moze juz za kilkanascie lat
            > > ZYDOSTWO opanuje caly swiat
            > > Bedzie slychac na ulicach jego kroki,
            > > beda na bruku lezec jakies obce zwloki,
            > > bo ZYD nie toleruje aryjczykow,
            > > i sle na nich aparatczykow.
            > > Lze, podlizuje sie i kreci
            > > a potem morduje wedle checi.
            > > ZYD oszukuje, nie pracuje
            > > fundament Europy podkopuje.
            > > swoim cuhnacym smrodem z geby
            > > truje kultury naszej zreby
            > > humanizm, wolnosc, sprawiedliwosc,
            > > ma za nic ta ohydna swolocz.

            Pan Chamus Ernie przyszedl na swiat
            Niewinny jak pod motylkiem kwiat
            A tu widzi
            Wszedzie Zydzi
            Az Chamus w paronoje wpadl.

    • werw Didjeridu 16.02.03, 13:11
      Tu znajdzie Pan całą skarbnicę stosownych cytatów:

      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=50&w=3341899&a=4637586
      • Gość: mefet Jeśli chodzi o Jerzego ze Szwecji IP: *.visp.energis.pl 16.02.03, 13:38
        To ukułem własną teorię spiskową i wychodzi mi na to że to jest Stefan
        Michnik :). Antysemici go wygnali w 1967, teraz podnoszą głos w gazecie jego
        brata, więc się bardzo denerwuje:).
        • Gość: Tomek44 Re: Jeśli chodzi o Jerzego ze Szwecji IP: 213.8.97.* 16.02.03, 13:48
          Gość portalu: mefet napisał(a):

          > To ukułem własną teorię spiskową i wychodzi mi na to że to jest Stefan
          > Michnik :). Antysemici go wygnali w 1967, teraz podnoszą głos w gazecie jego
          > brata, więc się bardzo denerwuje:).

          Piszesz kolego glupoty. Wiesz ile lat ma dzisiaj Stefan Michnik? Mozesz to
          latwo obliczyc. I gdzie mu dzisiaj do komutera. Akurat forum w GW jest mu
          atrakcja! Wiec nie pieprz glupot.Wymysl cos madrzejszego.
          • Gość: mefet OK modyfikuję teorię IP: *.visp.energis.pl 16.02.03, 14:13
            Gość portalu: Tomek44 napisał(a):


            > Piszesz kolego glupoty. Wiesz ile lat ma dzisiaj Stefan Michnik? Mozesz to
            > latwo obliczyc. I gdzie mu dzisiaj do komutera. Akurat forum w GW jest mu
            > atrakcja! Wiec nie pieprz glupot.Wymysl cos madrzejszego.

            O.K. Modyfikuję moją teorią- Jerzy to syn Stefana Michnika :). A może sam powie
            od kiedy miszka w Szwecji.
            • Gość: Jerzy Re: Mefet-OK modyfikuję teorię IP: *.02-11-6c756e2.cust.bredbandsbolaget.se 16.02.03, 19:13
              Gość portalu: mefet napisał(a):

              > Gość portalu: Tomek44 napisał(a):
              >
              >
              > > Piszesz kolego glupoty. Wiesz ile lat ma dzisiaj Stefan Michnik? Mozesz to
              >
              > > latwo obliczyc. I gdzie mu dzisiaj do komutera. Akurat forum w GW jest mu
              > > atrakcja! Wiec nie pieprz glupot.Wymysl cos madrzejszego.
              >
              > O.K. Modyfikuję moją teorią- Jerzy to syn Stefana Michnika :). A może sam
              powie
              >
              > od kiedy miszka w Szwecji.


              Panie(i) Mefet.

              Czy piszac, ze "Jerzy to syn Stefana Michnika" mial Pan na mysli, ze "Jerzy" to
              Zyd?
              W pewnym sensie czulbym sie nobilitowany a wie Pan dlaczego? Nie kazdy moze o
              sobie powiedziec:" Naleze do narodu, ktory zyl na dlugo przed Potopem. Potop
              ten przetrwalem i jako Narod zyje nadal: silny i przedsiebiorczy. I nic nie
              wskazuje, ze Narod nasz zakonczy swoja historyczna misje (i dzieje) jutro czy
              pojutrze. Wrecz przeciwnie: wyglada na to, ze bedziemy musieli znosic
              towarzystwo bydla do konca naszego swiata". Tak bym Panu(i) odpowiedzial,
              gdybym byl Zydem i bylaby to odpowiedz prawidlowa.

              Niestety, moge Panu(i) tylko odpowiedziec slowami Cat-Mackiewicza( o ile Pan(i)
              wie, kto to byl Cat): jestem Polakiem, szlachcicem litewskim i nikt mej milosci
              do Wilna z mego serca nie wydrze."
              Ale "noblesse oblige" - co mi przekazano w dziecinstwie- nakazuje mi zawsze
              brac strone tego, kto w danym momencie jest niesprawiedliwie atakowany.

              Co do wojny: tak,jestem "apologeta wojenny" i z tego wcale sie nie mysle
              wykrecac."Apologeta" w tym sensie, ze Zlo, a wiec krwawe rezymy arbaskie, musza
              byc unicestwione. Z dopuszczeniem wszelkich mozliwych i dostepnych srodkow.Im
              predzej, tym lepiej.
              Wojna z Saddamem powinna sie rozpoczac wlasnie podczas ich swieta- byloby to
              bardzo logiczne z pkt. widzenia strategii wojennej i z penoscia pozwolilaby na
              znaczne ograniczenie liczby niewinnych ofiar.

              A jako prezydent USA spelnilbym w koncu ciche nadzieje( i glosno artykulowane
              przez prawdziwych irackich uchodzcow politycznych-artykulowane przez nich przez
              sama nieobecnosc na "antywojennych paradach") wszystkich ludzi dobrej woli,
              ktorym sa mile prawa czlowieka i dla ktorych nie sa one jedynie pustym
              frazesem, uzywanym dla przykrycia antyludzkich programow.
              Doprawdy: z neonazistami nie mam zadnego punktu stycznosci. A Wy takimi
              jestescie.
              (J)


              • Gość: mefet noblesse oblige albo kto to był Cat IP: *.visp.energis.pl 16.02.03, 23:12
                Sz. P. Jerzy. Pomimo, że na pewien mój post zechciał pan skomentować
                porównaniem do „ludzkiego robactwa”, więc noblesse nie powinno mnie oblige,
                przyjmę i podtrzymię, zaproponowaną przez Sz. P. formę korespondencji.
                W porównaniu Pana do Stefana Michnika, może Pan pominąć narodowość czy
                wyznanie tegoż. Czyniąc takie porównanie miałem na myśli wyłącznie
                ubezosobowiony zespół poglądów społecznych i politycznych. Krotochwilnie
                nieco, nazwałem je sobie postawą Stefana Michnika. Czymże charakteryzuje się
                takowy zespół ? Przykładowo pewna pani , na żądanie by przed niezawisłym
                Polskim sądem, zechciała się rozliczyć z przypisywanych jej zbrodni,
                oświadczyła, że „ tym polskim antysemitom chętnie poskręcała by karki”. Innyż
                zaś pan, który swego czasu pracował jako dyrektor obozu koncentracyjnego,
                raczył był nazwać mój naród „ ogłupiałym z nienawiści”- tak go zdenerwowało
                żądania by przed sądem opowiedział o swoim dyrektorowaniu w obozie. Mając na
                uwadze tezy niektórych Pańkich postów, w tym cytowany passus, do takiej
                właśnie grupy Stefanów Michników ośmieliłem się Sz. P. zaklasyfikować.
                Niezwykle zainteresowała mnie Pańska teza o narodzie, który przeżył
                Potop. Pański post ma w tym fragmencie charakter mocno aluzyjny więc nie
                dokładnie odczytuję, które z licznych plemion i narodów kultywujących pamięć o
                Potopie ma pan namyśli. Chyba, że wbrew oficjalnej antropologii utrzymuje Pan,
                że Potop przetrwał tylko jeden naród. Była to teza bardzo daleko posunięta i
                implikująca, że.... wszyscy jesteśmy tym narodem. Albo inaczej, że Opaczność
                jest właśnie z tym narodem. Bóg z nimi. Gott mitt...
                Postuluje Pan, że krwawe reżimy arabskie inny być unicestwione.
                Wszystke? W jakiej kolejności ? Wedle jakich kryteriów i czyjego osądu ? Tylko
                arabskie ?
                Szanowny Panie litewski szlachcicu noblesse oblige- w tym do
                przyzwoitości i myślenia.



                > Panie(i) Mefet.
                >
                > Czy piszac, ze "Jerzy to syn Stefana Michnika" mial Pan na mysli, ze "Jerzy"
                to
                >
                > Zyd?
                > W pewnym sensie czulbym sie nobilitowany a wie Pan dlaczego? Nie kazdy moze o
                > sobie powiedziec:" Naleze do narodu, ktory zyl na dlugo przed Potopem. Potop
                > ten przetrwalem i jako Narod zyje nadal: silny i przedsiebiorczy. I nic nie
                > wskazuje, ze Narod nasz zakonczy swoja historyczna misje (i dzieje) jutro czy
                > pojutrze. Wrecz przeciwnie: wyglada na to, ze bedziemy musieli znosic
                > towarzystwo bydla do konca naszego swiata". Tak bym Panu(i) odpowiedzial,
                > gdybym byl Zydem i bylaby to odpowiedz prawidlowa.
                >
                > Niestety, moge Panu(i) tylko odpowiedziec slowami Cat-Mackiewicza( o ile Pan
                (i)
                >
                > wie, kto to byl Cat): jestem Polakiem, szlachcicem litewskim i nikt mej
                milosci
                >
                > do Wilna z mego serca nie wydrze."
                > Ale "noblesse oblige" - co mi przekazano w dziecinstwie- nakazuje mi zawsze
                > brac strone tego, kto w danym momencie jest niesprawiedliwie atakowany.
                >
                > Co do wojny: tak,jestem "apologeta wojenny" i z tego wcale sie nie mysle
                > wykrecac."Apologeta" w tym sensie, ze Zlo, a wiec krwawe rezymy arbaskie,
                musza
                >
                > byc unicestwione. Z dopuszczeniem wszelkich mozliwych i dostepnych srodkow.Im
                > predzej, tym lepiej.
                > Wojna z Saddamem powinna sie rozpoczac wlasnie podczas ich swieta- byloby to
                > bardzo logiczne z pkt. widzenia strategii wojennej i z penoscia pozwolilaby
                na
                > znaczne ograniczenie liczby niewinnych ofiar.
                >
                > A jako prezydent USA spelnilbym w koncu ciche nadzieje( i glosno artykulowane
                > przez prawdziwych irackich uchodzcow politycznych-artykulowane przez nich
                przez
                >
                > sama nieobecnosc na "antywojennych paradach") wszystkich ludzi dobrej woli,
                > ktorym sa mile prawa czlowieka i dla ktorych nie sa one jedynie pustym
                > frazesem, uzywanym dla przykrycia antyludzkich programow.
                > Doprawdy: z neonazistami nie mam zadnego punktu stycznosci. A Wy takimi
                > jestescie.
                > (J)
                >
                >
                • Gość: Tomek44 Re: noblesse oblige albo kto to był Cat IP: 213.8.97.* 17.02.03, 09:40
                  Gość portalu: mefet napisał(a):

                  > Sz. P. Jerzy. Pomimo, że na pewien mój post zechciał pan skomentować
                  > porównaniem do „ludzkiego robactwa”, więc noblesse nie powinno mnie
                  > oblige,
                  > przyjmę i podtrzymię, zaproponowaną przez Sz. P. formę korespondencji.
                  > W porównaniu Pana do Stefana Michnika, może Pan pominąć narodowość czy
                  > wyznanie tegoż. Czyniąc takie porównanie miałem na myśli wyłącznie
                  > ubezosobowiony zespół poglądów społecznych i politycznych. Krotochwilnie
                  > nieco, nazwałem je sobie postawą Stefana Michnika. Czymże charakteryzuje się
                  > takowy zespół ? Przykładowo pewna pani , na żądanie by przed niezawisłym
                  > Polskim sądem, zechciała się rozliczyć z przypisywanych jej zbrodni,
                  > oświadczyła, że „ tym polskim antysemitom chętnie poskręcała by karkiR
                  > 21;. Innyż
                  > zaś pan, który swego czasu pracował jako dyrektor obozu koncentracyjnego,
                  > raczył był nazwać mój naród „ ogłupiałym z nienawiści”- tak go zden
                  > erwowało
                  > żądania by przed sądem opowiedział o swoim dyrektorowaniu w obozie. Mając na
                  > uwadze tezy niektórych Pańkich postów, w tym cytowany passus, do takiej
                  > właśnie grupy Stefanów Michników ośmieliłem się Sz. P. zaklasyfikować.
                  > Niezwykle zainteresowała mnie Pańska teza o narodzie, który przeżył
                  > Potop. Pański post ma w tym fragmencie charakter mocno aluzyjny więc nie
                  > dokładnie odczytuję, które z licznych plemion i narodów kultywujących pamięć
                  o
                  > Potopie ma pan namyśli. Chyba, że wbrew oficjalnej antropologii utrzymuje
                  Pan,
                  >
                  > że Potop przetrwał tylko jeden naród. Była to teza bardzo daleko posunięta
                  i
                  > implikująca, że.... wszyscy jesteśmy tym narodem. Albo inaczej, że Opaczność
                  > jest właśnie z tym narodem. Bóg z nimi. Gott mitt...
                  > Postuluje Pan, że krwawe reżimy arabskie inny być unicestwione.
                  > Wszystke? W jakiej kolejności ? Wedle jakich kryteriów i czyjego osądu ?
                  Tylko
                  > arabskie ?
                  > Szanowny Panie litewski szlachcicu noblesse oblige- w tym do
                  > przyzwoitości i myślenia.
                  >
                  >
                  >
                  > > Panie(i) Mefet.
                  > >
                  > > Czy piszac, ze "Jerzy to syn Stefana Michnika" mial Pan na mysli, ze "Jerz
                  > y"
                  > to
                  > >
                  > > Zyd?
                  > > W pewnym sensie czulbym sie nobilitowany a wie Pan dlaczego? Nie kazdy moz
                  > e o
                  > > sobie powiedziec:" Naleze do narodu, ktory zyl na dlugo przed Potopem. Pot
                  > op
                  > > ten przetrwalem i jako Narod zyje nadal: silny i przedsiebiorczy. I nic ni
                  > e
                  > > wskazuje, ze Narod nasz zakonczy swoja historyczna misje (i dzieje) jutro
                  > czy
                  > > pojutrze. Wrecz przeciwnie: wyglada na to, ze bedziemy musieli znosic
                  > > towarzystwo bydla do konca naszego swiata". Tak bym Panu(i) odpowiedzial
                  > ,
                  > > gdybym byl Zydem i bylaby to odpowiedz prawidlowa.
                  > >
                  > > Niestety, moge Panu(i) tylko odpowiedziec slowami Cat-Mackiewicza( o ile P
                  > an
                  > (i)
                  > >
                  > > wie, kto to byl Cat): jestem Polakiem, szlachcicem litewskim i nikt mej
                  > milosci
                  > >
                  > > do Wilna z mego serca nie wydrze."
                  > > Ale "noblesse oblige" - co mi przekazano w dziecinstwie- nakazuje mi zawsz
                  > e
                  > > brac strone tego, kto w danym momencie jest niesprawiedliwie atakowany.
                  > >
                  > > Co do wojny: tak,jestem "apologeta wojenny" i z tego wcale sie nie mysle
                  > > wykrecac."Apologeta" w tym sensie, ze Zlo, a wiec krwawe rezymy arbaskie,
                  > musza
                  > >
                  > > byc unicestwione. Z dopuszczeniem wszelkich mozliwych i dostepnych srodkow
                  > .Im
                  > > predzej, tym lepiej.
                  > > Wojna z Saddamem powinna sie rozpoczac wlasnie podczas ich swieta- byloby
                  > to
                  > > bardzo logiczne z pkt. widzenia strategii wojennej i z penoscia pozwolilab
                  > y
                  > na
                  > > znaczne ograniczenie liczby niewinnych ofiar.
                  > >
                  > > A jako prezydent USA spelnilbym w koncu ciche nadzieje( i glosno artykulow
                  > ane
                  > > przez prawdziwych irackich uchodzcow politycznych-artykulowane przez nich
                  > przez
                  > >
                  > > sama nieobecnosc na "antywojennych paradach") wszystkich ludzi dobrej woli
                  > ,
                  > > ktorym sa mile prawa czlowieka i dla ktorych nie sa one jedynie pustym
                  > > frazesem, uzywanym dla przykrycia antyludzkich programow.
                  > > Doprawdy: z neonazistami nie mam zadnego punktu stycznosci. A Wy takimi
                  > > jestescie.
                  > > (J)
                  > >
                  > >
                  Wedlug tego co pan pisze ma pan dzisiaj okolo 60(+-). To sa charakterystyczne
                  fobie. I mysle, ze czytal pan medrcow syjonu rowniez i wierzy pan szczerze w
                  to co tam napisano, a na dodatek w dziecinstwie przezywal pan koszmary
                  zwiazane z zabijaniem dzieci na krew na mace. Poza tym jest pan klasycznym
                  bohaterem filmu Claude Lanzmanna - Shoah.
                  To dziwne jak te fobie przesladuja pana i panu podobnych do dzisiaj. Ta chec
                  zemsty (jak rozna od tego co glosil Chrystus), wyciaganie starcow, ktorzy
                  nawet nie wiedza jak sie nazywaja, aby im dolozyc. Czesto Ci starcy stracili
                  cale rodziny przez takich jak pan, a ten czlowiek, ktory byl komendantem obozu
                  ( przypadkiem wiem o kim pan mowi), kiedy byl malym chlopcem widzial jak cala
                  rodzine mordowali mu nie kto inny tylko jego sasiedzi na wsi. Moja rodzina tez
                  czesciowo zostala zabita przez Niemcow, a czesciowo przez Polakow, z tej samej
                  miejscowosci. Znam ich nazwiska. Ale ja w przeciwienstwie do pana nie
                  rozdrapuje ran. Ale potrafie zrozumiec tych ktorzy to przeszli. Nie tych
                  nalezy sadzic co byli w tych obozach straznikami, a tych ktorzy wiedzac jaka
                  traume przezyli ich na to stanowisko postawili. I niech pan przestanie kopac w
                  przeszlosci, bo mam na to duzo "pieknych" odpowiedzi.
                  W Izraelu jest cala aleja drzew Polakow ktorzy ratowali Zydow. Ale wie pan
                  kogo oni sie najbardziej bali jak ukrywali Zydow? Swoich sasiadow. Bardziej
                  niz Niemcow. Mam bardzo duzo takich historyjek Polakow, ktorzy wspominali jak
                  to bylo, kiedy musieli uciekac przed sasiadami. Nikt ich dzisiaj nie sadzi.
                  Wyszlo jedno Jedwabne, ale wie pan ile takich Jedwabne bylo?
                  A teraz moze mnie pan wyzwac od parszywych Zydow. W stylu won do pieca it.p.
                  Mysle, ze Jerzy nie powinien panu odpowiadac. On jest Polakiem, ale z tych co
                  to nie maja sie czego wstydzic.
                  • Gość: Kolinkertiz Mocnopooknąć w sadamków. IP: *.enterpol.pl / 192.168.1.* 17.02.03, 10:34
                    Jestem po stronie Izraelczyków udręczonych przez terrorystów, sądzę, że jednym
                    z długiej listy powodów dopuszczalności interwencji w Iraku jest to, że
                    saddamom zdarzyło się pomagać terrorystom. Izrael ze swoim bardzo radykalnym
                    premierem i ze swoimi standardami - takimi, że religijni ortodoksi są w pewnych
                    sprawach uprzywilejowani w stosunku do zwykłych obywateli - nie musi mi się
                    jakoś szczególnie podobać. Ale to że odmawiają wydawania osób oskarżonych o
                    przestępstwa lub zbrodnie to sprawa znacznie poważniejsza. Czy można jednych
                    szefów obozów koncentracyjnych bezprawnie porywać za pomocą służb specjalnych
                    (chyba nawet powinno się, jeśli celem jest cywilizowany proces), a innych
                    chronić z powodu ? rasy, narodowości ich samych oraz ich ofiar (wielki kontrast
                    stosowania różnych standardów!). A polityka niewydawania oskarżonych nie
                    dotyczy tylko bardzo starych strażników z bardzo bolesnym dzieciństwem, prawda?
                    • Gość: Tomek44 do Kolinkertiz IP: 213.8.97.* 17.02.03, 18:13
                      Gość portalu: Kolinkertiz napisał(a):

                      > Jestem po stronie Izraelczyków udręczonych przez terrorystów, sądzę, że
                      jednym
                      > z długiej listy powodów dopuszczalności interwencji w Iraku jest to, że
                      > saddamom zdarzyło się pomagać terrorystom. Izrael ze swoim bardzo radykalnym
                      > premierem i ze swoimi standardami - takimi, że religijni ortodoksi są w
                      pewnych
                      >
                      > sprawach uprzywilejowani w stosunku do zwykłych obywateli - nie musi mi się
                      > jakoś szczególnie podobać. Ale to że odmawiają wydawania osób oskarżonych o
                      > przestępstwa lub zbrodnie to sprawa znacznie poważniejsza. Czy można jednych
                      > szefów obozów koncentracyjnych bezprawnie porywać za pomocą służb
                      specjalnych
                      > (chyba nawet powinno się, jeśli celem jest cywilizowany proces), a innych
                      > chronić z powodu ? rasy, narodowości ich samych oraz ich ofiar (wielki
                      kontrast
                      >
                      > stosowania różnych standardów!). A polityka niewydawania oskarżonych nie
                      > dotyczy tylko bardzo starych strażników z bardzo bolesnym dzieciństwem,
                      prawda?

                      Wiesz dlaczego kocham moj kraj. Bo on jest dla mnie jak matka.
                      Czego nie moga powiedziec mieszkancy wielu krajow. A co do wydawania
                      zbrodniarzy, to sie mylisz. Izrael nie jeden raz wydal roznych mordercow i
                      poniewaz teraz nie pamietam nazwisk, to ci nie powiem, ale jezeli cie to
                      interesuje to sprawdze i napisze.
                      Natomiast Izrael nie wydaje ze wzgledow humanitarnych, wlasnie takich starcow,
                      ktorzy byli roznymi funkcjonariuszami i przyznam, ze nie zawsze slusznie
                      osadzni, bo n.p. wujek pana Niesolowskiego, choc jak sledztwo pokazalo nie
                      zostal zamordowany, to sam byl autentycznym morderca, ktorego nie jeden zyd
                      jeszcze pamieta.
                      Tak samo pani, ktora byla glowna oskarzycielka w procesie Humera, miala bardzo
                      duzo na sumieniu i nie mowie, ze tak ja trzeba bylo potraktowac, ale sama
                      przyznala, ze byla dzialaczka podziemia, a tutaj nie jeden pamieta to
                      wspaniale NSZ. Czesc mojej rodziny zginelo z rak, wlasnie NSZ. Wiec po co
                      rozdrapywac rany. Wczoraj oni, dzisiaj my it.d. Jak rewolucja francuska. Dawni
                      kaci obecnych katow i odwrotnie. Dlatego poniewaz Izrael dokladnie zna te
                      sprawy z przesluchan naocznych swiadkow, starych kaset i filmow nie bedzie
                      wydawal tych biednych starych ludzi. Dzisiaj w Polsce buduje sie pomniki
                      mordercom, ktorzy obecnie sa bohaterami, a kiedys byli zwyklymi mordercami.
                      Jezeli Polska oskarzalaby ( wspolczesna Polska ) dawnych mordercow Zydow, to
                      moze inaczej wygladaloby porozumienie z Izraelem. Ale sam wiesz, ze dzisiejsze
                      procesy sa polityczne. Mordercy wspolczesni, gangesterzy i mafioso chodza po
                      ulicach i smieja sie z sadow, ktore prowadza cale sprawy i zatykaja nimi
                      wszystkie sady, staruszkow z demencja, dla ktorych wiezienie nie jest juz
                      kara, a czesto przytulkiem. Na to ida pieniadze. Bo trzeba zdazyc sie zemscic
                      zanim umra.
                      Rozumiesz, dlaczego oddam zycie za Izrael, a nie za zaden inny kraj? To jest
                      moj dom i on mnie nie zdradzi.
                      • Gość: Kolinkertiz Re: do Kolinkertiz IP: *.enterpol.pl / 192.168.1.* 17.02.03, 19:15
                        Dziękuję za odpowiedź na moje uwagi.
        • Gość: Ania Re: Do Mefeta IP: 213.46.162.* 16.02.03, 19:10
          Gość portalu: mefet napisał(a):

          > To ukułem własną teorię spiskową i wychodzi mi na to że to jest Stefan
          > Michnik :). Antysemici go wygnali w 1967, teraz podnoszą głos w gazecie jego
          > brata, więc się bardzo denerwuje:).


          Wiesz ja ,rowniez czesto zastanawiam sie nad tym samym.Kiedys na aktualnosciach
          wprost zadalam komus ze Szwecji pytanie a ,ktory z was to Stefan Michnik?
          Reakcja przeszla najsmielsze oczekiwania.Zazartowalam sobie nawet,ze chcialabym
          przeprowadzic z nim wywiad.
          Pozdrawiam.
          • Gość: Jerzy Re: Do Ani IP: *.02-11-6c756e2.cust.bredbandsbolaget.se 16.02.03, 19:28
            Gość portalu: Ania napisał(a):

            > Gość portalu: mefet napisał(a):
            >
            > > To ukułem własną teorię spiskową i wychodzi mi na to że to jest Stefan
            > > Michnik :). Antysemici go wygnali w 1967, teraz podnoszą głos w gazecie je
            > go
            > > brata, więc się bardzo denerwuje:).
            >
            >
            > Wiesz ja ,rowniez czesto zastanawiam sie nad tym samym.Kiedys na
            aktualnosciach
            >
            > wprost zadalam komus ze Szwecji pytanie a ,ktory z was to Stefan Michnik?
            > Reakcja przeszla najsmielsze oczekiwania.Zazartowalam sobie nawet,ze
            chcialabym
            >
            > przeprowadzic z nim wywiad.
            > Pozdrawiam.

            Jeszcze jest Pani aktywna? Tak pozno?
            Przeprowadzalem swego czasu wywiady z roznymi osobami-wysylanymi masowo przez
            komunistow. Spaly one nawet pod moim dachem, udajac przeciwnikow rezymu
            (komunistycznego). Ale to juz przeszlosc. Nie palam zadza rozmowy z Pania, bo i
            o czym? Wszystko juz zostalo powiedziane: ja nie przekonam Pani, a Pani nie
            przekona mnie.

            Byc moze, ze kiedys ze "swietlanego idealizmu" sie Pani wyleczy. W koncu
            swietny matematyk angielski, Bertrand lord Russel, wspominal ze gdy byl mlodym
            czlowiekiem, to zajmowal sie matematyka, a gdy sie postarzal-przeszedl do
            polityki. Chyba Pani czuje, co chcial przez to powiedziec?
            Czy juz osiagnela Pani ten stosowny do polityki wiek?
            (J).
            • Gość: Andrzej K. Do Ani co to IP: *.enterpol.pl / 192.168.1.* 17.02.03, 16:04
              Do Ani to zerżnięte z Kultu. Rąbać oplagiarora. na rogi go
      • didjeridu Re: Didjeridu 16.02.03, 13:38
        werw napisała:

        > Tu znajdzie Pan całą skarbnicę stosownych cytatów:
        >
        > <a href="www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
        f=50&w=3341899&a=
        > 4637586"target="_blank">www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
        f=50&w=33
        > 41899&a=4637586</a>

        Dziekuje za wskazowke ale nie rozumiem sensu.
        Jezeli wystepuje pan jako lowca plagiatow to ja nigdy nie twierdzilem, ze
        jestem autorem Talmudu czy Qur´anu
    • doremi1 Re: Jerzy apologeta wojen I 17.02.03, 10:02
      Jerzy, przechrzcij sie na "Toni" albo "George", "Ariel", albo "Aleksander" bylo
      by tez niezle, pasowalo by do ciebie i twoich pogladow.
      Pozdrawiam
      • Gość: Tomek44 Re: Jerzy apologeta wojen I IP: 213.8.97.* 17.02.03, 10:07
        doremi1 napisała:

        > Jerzy, przechrzcij sie na "Toni" albo "George", "Ariel", albo "Aleksander"
        bylo
        >
        > by tez niezle, pasowalo by do ciebie i twoich pogladow.
        > Pozdrawiam

        Jezeli myslisz, ze jestes dowcipny, to sie mylisz. To bylo zalosne.
        • Gość: Jerzy Re: do pacyfistow IP: *.02-11-6c756e2.cust.bredbandsbolaget.se 17.02.03, 23:06
          Zamieszczam ponizej list Irakczyka do lewicowego,
          brytyjskiego "Guardiana",ktory pozostawie bez komentarza. Prawdopodobnie
          pacyfistyczne tluszcza i tak go nazwie "wyjacym dingiem".

          Dr B Khalaf
          Friday February 14, 2003
          The Guardian

          I write this to protest against all those people who oppose the war against
          Saddam Hussein, or as they call it, the "war against Iraq". I am an Iraqi
          doctor, I worked in the Iraqi army for six years during Iraq-Iran war and four
          months during Gulf war. All my family still live in Iraq. I am an Arab Sunni,
          not Kurdish or Shia. I am an ordinary Iraqi not involved with the Iraqi
          opposition outside Iraq.

          I am so frustrated by the appalling views of most of the British people, media
          and politicians. I want to say to all these people who are against the possible
          war, that if you think by doing so you are serving the interests of Iraqi
          people or saving them, you are not. You are effectively saving Saddam. You are
          depriving the Iraqi people of probably their last real chance get rid of him
          and to get out of this dark era in their history.

          My family and almost all Iraqi families will feel hurt and anger when Saddam's
          media shows on the TV, with great happiness, parts of Saturday's demonstration
          in London. But where were you when thousands of Iraqi people were killed by
          Saddam's forces at the end of the Gulf war to crush the uprising? Only now when
          the war is to reach Saddam has everybody become so concerned about the human
          life in Iraq.

          Where were you while Saddam has been killing thousands of Iraqis since the
          early 70s? And where are you are now, given that every week he executes people
          through the "court of revolution", a summary secret court run by the secret
          security office. Most of its sentences are executions which Saddam himself
          signs.

          I could argue one by one against your reasons for opposing this war. But just
          ask yourselves why, out of about 500,000 Iraqis in Britain, you will not find
          even 1,000 of them participating tomorrow? Your anti-war campaign has become
          mass hysteria and you are no longer able to see things properly.

          Locum consultant neurologist, London

          podaje tez link oryginalu, mozecie polemizowac z autorem
          www.guardian.co.uk/letters/story/0,3604,895397,00.html(J)
          • Gość: diabelek Do apologetow i innych jastrzebi. IP: *.netcom.ca 18.02.03, 01:58
            Gość portalu: Jerzy napisał(a):

            > Zamieszczam ponizej list Irakczyka do lewicowego,
            > brytyjskiego "Guardiana",ktory pozostawie bez komentarza. Prawdopodobnie
            > pacyfistyczne tluszcza i tak go nazwie "wyjacym dingiem".
            >
            > Dr B Khalaf
            > Friday February 14, 2003
            > The Guardian
            >
            > I write this to protest against all those people who oppose the war against
            > Saddam Hussein, or as they call it, the "war against Iraq". I am an Iraqi
            > doctor, I worked in the Iraqi army for six years during Iraq-Iran war and
            four
            > months during Gulf war. All my family still live in Iraq. I am an Arab Sunni,
            > not Kurdish or Shia. I am an ordinary Iraqi not involved with the Iraqi
            > opposition outside Iraq.
            >
            > I am so frustrated by the appalling views of most of the British people,
            media
            > and politicians. I want to say to all these people who are against the
            possible
            >
            > war, that if you think by doing so you are serving the interests of Iraqi
            > people or saving them, you are not. You are effectively saving Saddam. You
            are
            > depriving the Iraqi people of probably their last real chance get rid of him
            > and to get out of this dark era in their history.
            >
            > My family and almost all Iraqi families will feel hurt and anger when
            Saddam's
            > media shows on the TV, with great happiness, parts of Saturday's
            demonstration
            > in London. But where were you when thousands of Iraqi people were killed by
            > Saddam's forces at the end of the Gulf war to crush the uprising? Only now
            when
            >
            > the war is to reach Saddam has everybody become so concerned about the human
            > life in Iraq.
            ==============================
            Juz starszy Bush -prezydent i glownodowodzacy U.S. armia general Shwartzkopf
            mieli husajna w garsci. Dlaczego wtedy ptaszka wypuscili?
            Byc moze uznali , ze Husajn jest zly ale bez niego bedzie jeszcze gorzej.
            Trzeba by bylo wyeliminowac dyktatora , dac ludziom prawo do demokratycznych
            wyborow. Mieszkaja w Iraku np. Kurdowie , moze zechcieliby dla siebie jakiejs
            autonomii. Kurdowie mieszkaja tez w Turcji. Autonomia mogla by sie Kurdom ze
            wschodniej Turcji za bardzo spodobac, a Turcja to nasz wazny strategiczny
            sojusznik , czlonek NATO, przyjaciel Izraela. Zly ten Saddam , no ale bez
            niego... :-)
            ------
            > Where were you while Saddam has been killing thousands of Iraqis since the
            > early 70s? And where are you are now, given that every week he executes
            people
            > through the "court of revolution", a summary secret court run by the secret
            > security office. Most of its sentences are executions which Saddam himself
            > signs.
            ===============
            Wtedy Sadam byl dyktatorem -sojusznikiem. Takich dyktatorow- sojusznikow USA
            bylo wiecej. wiekszosc krajow Ameryki Lacinskiej, w Afryce , w Azji, Europie.
            Gdyby nawet media tak intensywnie o nich informowaly to ludzie nie nadazyliby
            z demonstracjami.
            ---------
            > I could argue one by one against your reasons for opposing this war. But just
            > ask yourselves why, out of about 500,000 Iraqis in Britain, you will not find
            > even 1,000 of them participating tomorrow? Your anti-war campaign has become
            > mass hysteria and you are no longer able to see things properly.
            ==================
            Ludzie nie chca bombardowania tego kraju. Uwazaja, ze mozna dyktatora rozbroic
            mniej radykalnymi sposobami. Niektorzy uwazaja, ze Husajn i dobro Irakijczykow
            jest tylko pretekstem maskujacym inne motywy i cele.
            Mozna sie spotkac z taka na przyklad opinia:
            "Co roku, Bialy Dom przedstawia Kongresowi broszure propagandowa, tlumaczaca
            dlaczego potrzebny jest ogromny budzet Pentagonu, a Kongres to uchwala. Kazdego
            roku przed upadkiem bloku radzieckiego mowa byla o jednym: "Rosjanie nadchodza -
            musimy sie bronic". Szczególnie interesujaca byla broszura z marca 1990 roku,
            po upadku Muru Berlinskiego i w dniach rozpadu Zwiazku Radzieckiego. Nawet
            najdzikszy fanatyk nie mógl twierdzic, ze Rosjanie nadchodza. Co wiec zrobiono?
            Administracja Busha przeslala broszure, tak jak dotychczas - potrzebny nam
            ogromny budzet Pentagonu, wszystko tak samo - tyle, ze pretekst sie zmienil.
            Juz nie Rosjanie. Teraz chodzi o - cytuje - "technologiczne zaawansowanie"
            mocarstw Trzeciego Swiata. To jest nowy wróg. Wrogiem jest wiec nadmiernie
            zaawansowana technologicznie Brazylia, totez potrzebny jest nam wielki budzet
            Pentagonu. Musimy tez chronic tzw. "baze przemyslu obronnego", czyli przemysl
            zaawansowanych technologii. Innymi slowy, spoleczenstwo finansuje zaawansowany
            przemysl poprzez Pentagon.
            PS.Jerzy nie mieszka w USA i nie przypuszczam aby litewski szlachcic byl rekinem
            wielkiego biznesu lub glownym udzialowcem wielkich korporacji.
            Nie mniej szanuje prawo do wlasnego zdania. Sam jestem wrogiem krwawych rezimow
            i dyktator , jednak sprawy sa duzo bardziej zlozone.
            Jak na razie polityka prezydenta Busha przyniosla wzrost cen benzyny.
            Posrednicy zacieraja raczki.
            • Gość: Kolinkertiz Anioł i jastrząb jako dvoojtzaniepacyfistyczna IP: *.enterpol.pl / 192.168.1.* 18.02.03, 11:03
              Starybuś wtedy zawsze mógł powiedzieć, Kuwejt wyzwolony, armia dyktatora
              rozbita, niechże naród się do niego dobierze, gdy został tak osłabiony, ale
              jeśli naród nie jest przekonany i zdeterminowany to - nie jesteśmy zdobywcami,
              nie jesteśmy łobuziakami, żeby palić się do okupacji z może strzelaniem do
              nastolatków wałęsających się podczas godziny policyjnej, żeby palic się do
              ustanowienia zależnej od siebie władzy na bogatych w strategiczny surowiec
              terenach. Dlaczego zatem Młodybuś nie musi podążać za tymi gołąbkowatymi
              tezami? Bo po ludobójstwie w NY żyjemy w innym świecie. Nie można odpuścić
              reżimowi, który udzielał wsparcia tym lub innym terrorystom, jeśli jest na ten
              reżim sporo innych rzeczy.
              A jeśli nawet wypracowanie sprzed wielu lat w którym padło słowo Brazylia nie
              było zgrabne i przekonujące, to skutki postępowania w myśl jego zalecenień -
              bardzo dobre: gdy nadszedł czas próby w Afganistanie można było jej sprostać.
              Pozdrawiam autora apelu do jastrzębi (ja) i apologetów wojny (nie ja!!).
              • Gość: Tomek44 Re: Anioł i jastrząb jako dvoojtzaniepacyfistyczn IP: 213.8.97.* 18.02.03, 11:30
                Gość portalu: Kolinkertiz napisał(a):

                > Starybuś wtedy zawsze mógł powiedzieć, Kuwejt wyzwolony, armia dyktatora
                > rozbita, niechże naród się do niego dobierze, gdy został tak osłabiony, ale
                > jeśli naród nie jest przekonany i zdeterminowany to - nie jesteśmy
                zdobywcami,
                > nie jesteśmy łobuziakami, żeby palić się do okupacji z może strzelaniem do
                > nastolatków wałęsających się podczas godziny policyjnej, żeby palic się do
                > ustanowienia zależnej od siebie władzy na bogatych w strategiczny surowiec
                > terenach. Dlaczego zatem Młodybuś nie musi podążać za tymi gołąbkowatymi
                > tezami? Bo po ludobójstwie w NY żyjemy w innym świecie. Nie można odpuścić
                > reżimowi, który udzielał wsparcia tym lub innym terrorystom, jeśli jest na
                ten
                > reżim sporo innych rzeczy.
                > A jeśli nawet wypracowanie sprzed wielu lat w którym padło słowo Brazylia
                nie
                > było zgrabne i przekonujące, to skutki postępowania w myśl jego zalecenień -
                > bardzo dobre: gdy nadszedł czas próby w Afganistanie można było jej
                sprostać.
                > Pozdrawiam autora apelu do jastrzębi (ja) i apologetów wojny (nie ja!!).

                A jak nalezy rozprawic sie z tym co moze przyniesc zaglade? On nie byl taki
                slaby po "pustynnej burzy". To tatus Bush nie potrafil dokonczyc roboty. Przez
                to zginelo tysiace Kurdow i nie tylko. Sadam uzyl broni niekonwencjonalnej
                zabijajac wlasnych zastraszonych obywateli. Amerykanie ich opuscili i rezim
                pozostal. Ludzie bali sie wyjsc przeciw tyranowi, a jak sie ktorys odwazyl, to
                bardzo szybko go zlikwidowali. Mam o to pretensje do tatusia Busha i mam
                nadzieje, ze syn okaze sie bardziej zdecydowany, bo jak sie cos zaczyna, to
                niestety trzeba to doprowadzic do konca. Tak mowi historia od zarania dziejow.
                To przykre, niehumanitarne, ale taka jest rzaczywistosc. Tak bylo i tak bedzie.
                • Gość: Kolinkertiz Aniołkowanie IP: *.enterpol.pl / 192.168.1.* 18.02.03, 17:21
                  Starebusie chcialy wygrać wybory, okupacja owocowałaby kosztami ofiarami
                  problemami, PROTESTAMI. Postąpili z tego punktu roztropnie chociaż i tak
                  przegrali z Clintonami. Spróbuję przekonać uczestnika forum Tomek44, że nie
                  powinno się ich za egoistyczną roztropność winić. Drogi uczestnikowi Izrael nie
                  odpowiedział wtedy na ataki Iraku - cykora dostali, spuścili uszy po sobie?
                  Nie! Mieli swoje roztropne rachuby, we własnym interesie nie odpowiedzieli, a
                  każdy cios w gwardię Saddama przybliżyłby wolność ludowi. (Spełnili zresztą
                  prośbę sojusznika.) Ja nie pamiętam już kim było ówczesne izrael. kierownictwo.
                  I paradoksalnie nie oznacza to, że mam słabą wiedzę, lecz właśnie w ten sposób
                  przechodzę do istoty mojego argumentu. Pasący się na ich nieszczęściach guru
                  Palestyńczyków był bowiem ten sam co później, tego pamiętają wszyscy, tymczasem
                  zydzi zdążyli do dzisiaj wielokrotnie zwienić ekipę rządzącą (również za pomocą
                  arabskich wyborców). Jest to jedna z oznak tego, ze w toczących się wciąż
                  zmaganiach między cywilizacją a barbarzyństwem Izrael jest po właściwej stronie
                  a tak zwani Palesti raczej nie. Jednak pomiędzy oznakami, a istotą sprawy jest
                  różnica. Ja i cywilizacja wybieramy sobie wartość jaką jest wstrzemięźliwośc w
                  napadaniu, odpowiadaniu na ataki, kontynuowaniu konfliktów za pomocą przemocy,
                  itd. Barbarzyństwo krzywi się na taką wartość. Ale decyzja Georgea Busha
                  seniora była doskonale zgrana z taką wartością, decyzja kierownictwa Izraela
                  również była leciuteńkim ukłonem w kierunku tej wartości, pokazaniem
                  barbarzyńskim palantom ze nalezy się do innej cywilizacji.
                  • Gość: Tomek44 Re: Aniołkowanie IP: 213.8.97.* 18.02.03, 17:41
                    Gość portalu: Kolinkertiz napisał(a):

                    > Starebusie chcialy wygrać wybory, okupacja owocowałaby kosztami ofiarami
                    > problemami, PROTESTAMI. Postąpili z tego punktu roztropnie chociaż i tak
                    > przegrali z Clintonami. Spróbuję przekonać uczestnika forum Tomek44, że nie
                    > powinno się ich za egoistyczną roztropność winić. Drogi uczestnikowi Izrael
                    nie
                    >
                    > odpowiedział wtedy na ataki Iraku - cykora dostali, spuścili uszy po sobie?
                    > Nie! Mieli swoje roztropne rachuby, we własnym interesie nie odpowiedzieli,
                    a
                    > każdy cios w gwardię Saddama przybliżyłby wolność ludowi. (Spełnili zresztą
                    > prośbę sojusznika.) Ja nie pamiętam już kim było ówczesne izrael.
                    kierownictwo.
                    >
                    > I paradoksalnie nie oznacza to, że mam słabą wiedzę, lecz właśnie w ten
                    sposób
                    > przechodzę do istoty mojego argumentu. Pasący się na ich nieszczęściach guru
                    > Palestyńczyków był bowiem ten sam co później, tego pamiętają wszyscy,
                    tymczasem
                    >
                    > zydzi zdążyli do dzisiaj wielokrotnie zwienić ekipę rządzącą (również za
                    pomocą
                    >
                    > arabskich wyborców). Jest to jedna z oznak tego, ze w toczących się wciąż
                    > zmaganiach między cywilizacją a barbarzyństwem Izrael jest po właściwej
                    stronie
                    >
                    > a tak zwani Palesti raczej nie. Jednak pomiędzy oznakami, a istotą sprawy
                    jest
                    > różnica. Ja i cywilizacja wybieramy sobie wartość jaką jest wstrzemięźliwośc
                    w
                    > napadaniu, odpowiadaniu na ataki, kontynuowaniu konfliktów za pomocą
                    przemocy,
                    > itd. Barbarzyństwo krzywi się na taką wartość. Ale decyzja Georgea Busha
                    > seniora była doskonale zgrana z taką wartością, decyzja kierownictwa Izraela
                    > również była leciuteńkim ukłonem w kierunku tej wartości, pokazaniem
                    > barbarzyńskim palantom ze nalezy się do innej cywilizacji.

                    Moge ci tylko powiedziec; oby racja byla po twojej stronie...
                    • janosik6 jerzy ty mosku potrzepany 18.02.03, 23:55
                      miej odwage cywilna ty zydzie pieprzony przyznac sie
                      dlaczego tak bardzo kochasz usa ?
                      przestan pierdolic farmazony .
              • Gość: diabelek Re: Anioł i jastrząb jako dvoojtzaniepacyfistyczn IP: *.netcom.ca 19.02.03, 02:31
                Gość portalu: Kolinkertiz napisał(a):

                > Starybuś wtedy zawsze mógł powiedzieć, Kuwejt wyzwolony, armia dyktatora
                > rozbita, niechże naród się do niego dobierze, gdy został tak osłabiony, ale
                > jeśli naród nie jest przekonany i zdeterminowany to - nie jesteśmy
                zdobywcami,
                > nie jesteśmy łobuziakami, żeby palić się do okupacji z może strzelaniem do
                > nastolatków wałęsających się podczas godziny policyjnej, żeby palic się do
                > ustanowienia zależnej od siebie władzy na bogatych w strategiczny surowiec
                > terenach. Dlaczego zatem Młodybuś nie musi podążać za tymi gołąbkowatymi
                > tezami? Bo po ludobójstwie w NY żyjemy w innym świecie. Nie można odpuścić
                > reżimowi, który udzielał wsparcia tym lub innym terrorystom, jeśli jest na
                ten
                > reżim sporo innych rzeczy.
                ==================
                Na kazdego jakis hak sie znajdzie.
                Przypomne , ze ludobojstwa w NY , wedlug oficjalnej wersji dokonali saudyjscy
                dysydenci z tzw. AlKaidy przy uzyciu uzbrojenia skladajacego sie z
                amerykanskich samolotow pasazerskich, nalezacych do amerykanskich lini
                lotniczych. Za kare zbombardowano Afganistan , terroysci siedza w lochach bazy
                wojskowej. Podczas gdy AlKaida opierala sie na fanatykach religijnych
                Husajn polega na "stalinowcach".( Ostatnio, podobno udaje poboznego
                muzulmanina.) Nie jestem obronca stalinowcow ale co to za jastrzebie ,dla
                ktorych Sadam jest niebezpieczny. Smiac mi sie chce gdy supermocarstwo
                przekonuje swiat jaki to ten Sadam grozny podczas gdy jest w stanie zdmuchnac
                go z powierzchni ziemi w kazdej chwili.

                > A jeśli nawet wypracowanie sprzed wielu lat w którym padło słowo Brazylia nie
                > było zgrabne i przekonujące, to skutki postępowania w myśl jego zalecenień -
                > bardzo dobre: gdy nadszedł czas próby w Afganistanie można było jej sprostać.
                > Pozdrawiam autora apelu do jastrzębi (ja) i apologetów wojny (nie ja!!).
                ====================
                Moj post byl odpowiedzia na list Irakijczyka , ktory o czas przeszly zapytal.
                Luzdie powinni miec prawo wyrazic swoje zdanie , ktore niekoniecznie musi byc
                zgodne z e zdaniem aktualnie rzadzacych.
                Brazylie zostawilem, a nazwisko autora "wypracowania" pominalem celowo.
                Zamiast Brazylii mozna uzyc nazwe jakiegokolwiek innego kraju, ktorego rzad nie
                chce sie supermocarstwu podporzadkowac.
                Hak zawsze sie znajdzie.
                wzcesniej wprowadzone embargo handlowe uderza glownie w ludzi rzadzonych przez
                rezim, bo jak wiadomo wladza sama sie wyzywi. Podobnie jest na Kubie i Koreii
                pn. Jedni gina bo podpadli rezimowi w Bagdadzie , inni -bo rezim w Bagdadzie
                podpadl Waszyngtonowi.
                Jezeli chodzi o " bardzo dobre skutki postepowania w mysl zalecen" to skutkiem
                tym dla mnie jest wlasnie dziura w ziemi w centrum Nowego Jorku i kilka tysiecy
                ofiar. Obawiam sie panie Jastrzab, ze krok za krokiem walczac z rezimami przy
                pomocy najnowszych technologii nasz potezny sojusznik sam stanie sie rezimem
                podobnym do sadamowego.

        • doremi1 Re: Jerzy apologeta wojen I 19.02.03, 07:45

          Masz racje,ale dziwi mnie to jak goraco zachecacie tu do wojny wymyslajac sobie
          nawet "zagrozenia"
          a kiedys tak narzekalismy na Hitlera-i teraz ...
          Hitler bylby dumny z tej "cywilizacji"....
          pozdr.


          Gość portalu: Tomek44 napisał(a):

          > doremi1 napisała:
          >
          > > Jerzy, przechrzcij sie na "Toni" albo "George", "Ariel", albo "Aleksander"
          >
          > bylo
          > >
          > > by tez niezle, pasowalo by do ciebie i twoich pogladow.
          > > Pozdrawiam
          >
          > Jezeli myslisz, ze jestes dowcipny, to sie mylisz. To bylo zalosne.
          • Gość: Kolinkertiz Hiteler ty hutasie. IP: *.enterpol.pl / 192.168.1.* 19.02.03, 10:05
            Tytuł jest inwektywą w stosunku do Hitelera, nie wstosunku do ucze. forum
            doremi. Natomiast być może zdanie doremi "Hitler byłby dumny z cywilizacji"
            odnosi się do mojej cywilizacji, przeto odpowiadam dyskutantom. Uwazam:
            całkowicie niezaangażowanym w politykę Arabom bądź Palestyńczykom, których
            drodzy im krewni zostali zabici lub byli torturowani należy sie głębokie
            współczucie, Arabom (lub w szczeg. Pales.) ktorzy szczerze (anie bredząc przed
            dziennikarzyną) pragną pokoju na Bliskim Wschodzie należy się głęboka
            solidarność. Cywilizacja od barbarzyństwa różni się nie tym ze nie robi
            wielkich dziur w ziemi,ale tym że robi je używając żołnierza lub maszyny nie
            pasażerów cywilnego rejsu (to balasty czy ludzie?). Tu Hit by się zgodził, ale
            CYW od barb różni się też tym, o czym mówił w 45. pewien jugokomunista ze
            stalinem, mianowicie uskarżał się, że Anglicy na Bałkanach traktują znacznie
            lepiej ludność i nie przyczepiają się tak często do młodych dziewcząt niż
            formacje radz-komunistyczne. Jugokom się niedługo potem wypisał z
            barbarzyństwa, ale stalina wtedy to nudziło, a Hitle nie był OCZYW! lepszy.
            Rosjan to nie wzruszy, ale to, że ich żołnierze krzywdząc muzułmańskie
            dziewczęta w okolicach Czecz spotykają się z jedynie stosunkowo iluzorycznym
            zagrożeniem ze strony systemu prawnego - ma zasadnicze znaczenie. Szajkę
            przestępcow która wyparła legalny rząd, bawiła się w niszczenie kobiet zabytków
            wszystkiego, w kolegów i ochroniarzy OsbinLadena trzeba było oczywiscie
            bombardować, a haka nie na każdego. Ja uważam że atak nato na serbie 3 lata
            temu był zły, nacisk powinien buć wtedy jednoznaczny i wszystkie niezbrojne
            sposoby, ale nie bomby. Znajdź haka na Norwegię od 45 do dziś, który mógłby w
            czyichkolwiek oczach usprawiedliwić napaść na ten kraj.
            • Gość: diabelek Cywilizacja, ale jaka? IP: *.netcom.ca 20.02.03, 04:03
              Gość portalu: Kolinkertiz napisał(a):

              > Tytuł jest inwektywą w stosunku do Hitelera, nie wstosunku do ucze. forum
              > doremi. Natomiast być może zdanie doremi "Hitler byłby dumny z cywilizacji"
              > odnosi się do mojej cywilizacji, przeto odpowiadam dyskutantom. Uwazam:
              > całkowicie niezaangażowanym w politykę Arabom bądź Palestyńczykom, których
              > drodzy im krewni zostali zabici lub byli torturowani należy sie głębokie
              > współczucie, Arabom (lub w szczeg. Pales.) ktorzy szczerze (anie bredząc
              przed
              > dziennikarzyną) pragną pokoju na Bliskim Wschodzie należy się głęboka
              > solidarność.
              >Cywilizacja od barbarzyństwa różni się nie tym ze nie robi
              > wielkich dziur w ziemi,ale tym że robi je używając żołnierza lub maszyny nie
              > pasażerów cywilnego rejsu (to balasty czy ludzie?).
              ==================
              19 kwietnia 1995r.w centrum Oklahoma City wylecial w powietrze Murrah Federal
              Building. Zginelo prawie dwiescie osob i ponad 500 zostalo rannych.
              Sprawca okazal sie 27 letni obywatel amerykanski , czlowiek bialy , potomek
              cywilizowanych chrzescijan. Za zamachem stala organizacja obywateli
              amerykanskich. Uzyla bylego ZOLNIERZA Timothy McVeigh'a , ktory wykorzystal
              MASZYNE (trucka) zladowana materialem wybuchowym. Biarac pod uwage opinie
              przedmowcy wychodzi na to ze byl to czyn spelniajacy normy cywilizowanego
              dzialania. A o tym , ze cywilizacja nie robi wielkich dziur w ziemi najlepiej
              wiedza mieszkancy Hiroszimy i Nagasaki.
              Przeciwienstwem tzw. cywilizacji jest dzicz. Arabowie nie naleza do cywilizacji
              zachodniej , jednak wspolczucie dla nich ze strony przedstawicieli cywilizacji
              nalezy docenic. Arabowie tez chyba cenia sobie kurtuazje.
              ----------


              Tu Hit by się zgodził, ale
              > CYW od barb różni się też tym, o czym mówił w 45. pewien jugokomunista ze
              > stalinem, mianowicie uskarżał się, że Anglicy na Bałkanach traktują znacznie
              > lepiej ludność i nie przyczepiają się tak często do młodych dziewcząt niż
              > formacje radz-komunistyczne. Jugokom się niedługo potem wypisał z
              > barbarzyństwa, ale stalina wtedy to nudziło, a Hitle nie był OCZYW! lepszy.
              > Rosjan to nie wzruszy, ale to, że ich żołnierze krzywdząc muzułmańskie
              > dziewczęta w okolicach Czecz spotykają się z jedynie stosunkowo iluzorycznym
              > zagrożeniem ze strony systemu prawnego - ma zasadnicze znaczenie. Szajkę
              > przestępcow która wyparła legalny rząd, bawiła się w niszczenie kobiet
              >zabytków
              > wszystkiego, w kolegów i ochroniarzy OsbinLadena trzeba było oczywiscie
              > bombardować, a haka nie na każdego.
              ======================
              Zgadzam sie. Tego zamachu nie mozna bylo podarowac.
              ----
    • Gość: Karoli-NaMen NIE TAKA, JAKĄ MASZ NA MYŚLI, DIABLE IP: *.enterpol.pl / 192.168.1.* 20.02.03, 15:10
      Słuchaj, diabelek, nie chodziło mi o kurtuazję, a w każdym razie nie przede
      wszystkim o to - sygnalizowałem raczej, że konflikt palestyńsko-żydowski jest
      boleśnie skomplikowanym węzłem, na tyle trudnym, że również od strony, którą w
      tym wątku wcześniej poparłem, należy oczekiwać wielu złych rzeczy (należ oczek
      nie w sensie akceptująco pochwalnym, ale w sensie poznawczym). Odpowiadając na
      Twój post ściśle: były żołnierz, który przeszedł do cywila nie równa się
      żołnierz, to jest najprostsza matematyka słów. Jednak oprócz szczególiku,
      chciałbym powiedzieć więcej. Nie taka jaką masz na mysli, diable.
      Cytuję: "Sprawca okazal sie 27 letni obywatel amerykanski , czlowiek bialy ,
      potomek cywilizowanych chrzescijan... W kwietniu 1940 kanclerz cywilizowanego
      kraju jakim byly Niemcy" W ogóle nie imponuje mi to, że ktoś jest białym
      amerykańskim, niemieckim chrześcijaninem. Moja cywilizacja jest taka (między
      innymi względami oczywiście), że swobodnie mieści się w niej (to znaczy nie ma
      problemów z wydawaniem odpowiednich książek lub powiedzeniem tego w telewizji,
      itp.) znaczna doza sceptycyzmu wobec indoktrynacji religijnej dzieci, która to
      indoktrynacja będzie dla wielu nie do przezwyciężenia niezależnie od
      imponującej inteligencji - ponieważ ona zablokuje wolę w kierunku
      przezwyciężenia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka