Dodaj do ulubionych

Bushewicy podsluchiwali nielegalnie

17.08.06, 21:54
stwierdzil sad w Detroit .

Musial sie jednak pomylic, bo phallusiak udawadnial czesto, ze wszystko bylo
jak trzeba.

Te dzisiejsze amerykanskie sady to juz nie to co kiedys.
Obserwuj wątek
    • marouder Re: Bushewicy podsluchiwali nielegalnie 17.08.06, 21:57
      Na co powolywal sie sad w Detroit?
      Podaj jakis link. Ten wyrok moze zwiastowac wiele ciekawych rzeczy.
      • felusiak1 Re: Bushewicy podsluchiwali nielegalnie 18.08.06, 00:06
        Sędzina Anna Diggs Taylor stwierdziła, że podsłuchy są niezgodne z konstytucja
        gdyż naruszają wolność słowa i prawo do prywatności.
        apnews.myway.com/article/20060817/D8JI9A281.html
        Przyznam, że usmiałem sie do łez. Szczególnie po przeczytaniu tego co spocił
        szlakbałm. Drogi szlakbałmie ta decyzja nie oznacza nic. ACLU udało się na
        wycieczke po kraju szukajac przyjaznego sądu i sędziego i znaleźli w Michigan
        w osobie pani Taylor, która zasiada w tym sądzie z nominacji Jemmacartera.
        Pani Taylor wydała wyrok, ale nie jest on prawomocny gdyż teraz wniesiona
        zostanie apelacja do Sądu Apelacyjnego 6-ego Okręgu i tam najprawdopodobniej
        decyzja pani Taylor zostanie wyrzucona do kosza.
        Szlakbałmie legalne jest wszystko co nie zostało przez Sad Najwyższy uznane za
        nielegalne. Zatem ostudź głowę i idź do łazienki.
        • gspnstr Re: Bushewicy podsluchiwali nielegalnie 18.08.06, 00:11
          > ACLU udało się na
          > wycieczke po kraju szukajac przyjaznego sądu i sędziego i znaleźli w Michigan
          > w osobie pani Taylor, która zasiada w tym sądzie z nominacji Jemmacartera.

          Mozesz to wytlumaczyc? Czy ACLU skladala pozwy w innych stanach? Czy moze robili
          podchody do innych sedziow w sadach w innych stanach? Masz jakies linki, informacje?
          • gspnstr up/ felusiak, nie len sie, dawaj linki... 18.08.06, 05:24

            • felusiak1 jak tak bardzo cię to interesuje 18.08.06, 05:37
              to zamiast wypacać dyrdymały sam sobie poszukaj www.google.com
              • gspnstr A tu cie mam... 18.08.06, 06:14
                > to zamiast wypacać dyrdymały sam sobie poszukaj

                Dyrdymaly to wlasnie ty wypisujesz. Piszesz bzdurne teoryjki, bijesz piane, a
                nic na poparcie swoich pie..nie masz nic.

                Put your money where your mouth is, pal!
                • felusiak1 Re: A tu cie mam... 18.08.06, 16:07
                  A i dobrze ci tak. A czy głowa nie rozbolała cie od tego mienia (mania?) mnie?

                  Nie graj głupa. Doskonale wiesz, że court shopping jest w tym kraju na porzadku
                  dziennym i wszyscy to robią.
                  • gspnstr Re: A tu cie mam... 18.08.06, 16:20
                    > Nie graj głupa. Doskonale wiesz, że court shopping jest w tym kraju na porzadku
                    > dziennym i wszyscy to robią.

                    Ale ja mowie tylko i wylacznie o tym konkretnym przypadku. Napisales, ze "ACLU
                    udało się na wycieczke po kraju szukajac przyjaznego sądu i sędziego i znaleźli
                    w Michigan". To jest ewidentna manipulacja w stylu blazare ktory pisuje bzdety
                    typu 'Polacy urzadzili po wojnie Zydom pogromy w Kielcach i Krakowie a takich
                    pogromow byly setki a nawet tysiace'.

                    Rozumiesz teraz? Wiec jesli mozesz pokazac, ze ACLU robila podchody w sadach
                    powiedzmy nawet tylko w polowie stanow, to ci przyznam racje. Inaczej, jest to
                    tylko demagogiczne bicie piany.
        • ghotir Re: Bushewicy podsluchiwali nielegalnie 18.08.06, 06:31
          felusiak1 napisała: "ACLU udało się na wycieczke po kraju szukajac przyjaznego
          sądu i sędziego i znaleźli w Michigan w osobie pani Taylor, która zasiada w tym
          sądzie z nominacji Jemmacartera."

          Co myslisz o wycieczkach Twoich ulubiencow w poszukiwaniu przyjaznych dla nich
          sadziow? Jak ACLU korzysta z amerykanskiego systemu sadowego to zle, ale jak
          Twoi przyjaciele to robia to oni odwoluja sie do sprawiedliwosci, a nie do
          systemu?
          Co myslisz o stosowaniu tych samych kryteriow i wobec Twoich przyjaciol i
          wrogow?
          • felusiak1 Re: Bushewicy podsluchiwali nielegalnie 18.08.06, 08:23
            ghotir, uwazaj bi sie przewrócisz od własnej nowomowy.
            Czy ja mówie, że źle? Skad takie przypuszczenie?
            Czytaj co jest napisane a nie to co ty myślisz, ze ja napisałem.
            Court shopping nie jest niczym nienormalnym, zakazanym, nieetyczntm czy
            niemoralnym. ACLU próbowała w Californii gdyż tam Sad Apelacyjny jest
            najbardziej lewicowy i z pewnoscia podtrzymałby decyzje District Court a wtedy
            sprawa poszłaby do Sadu Najwyższego. Niestety w District Court nie wyszło ale
            wyszło w Michigan i teraz Szósty Okręg bedzie sie z tym zmagał.
            Z drugiej strony rzadowi zwykle wnoszą sprawy w Virginii gdyz tan sądy są
            bardziej na prawo a Sad Apelacyjny jeszce bardziej na prawo.
            Do niedawna wszystkie asbestowe sprawy wnoszone były w Madison, Illinois
            gdyz tam sąd był przychylny tzw. poszkodowanym. W konsekwencji uchwalono prawo,
            że firme z Texasu należy pozwać w Texasie a nie w Illinois.
            > Co myslisz o stosowaniu tych samych kryteriow i wobec Twoich przyjaciol i
            > wrogow?
            Polityczni przeciwnicy nie sa moimi wrogami lecz oponentami. To dla ciebie
            oponenci to wrogowie. Kryteria powinny być te same, to nie ulega kwestii.
            • ghotir Re: Bushewicy podsluchiwali nielegalnie 18.08.06, 08:46
              felusiak1,

              Odwracasz kota ogonem. Najpierw nadajesz negatywny ton wypowiedzi Shlagbaub
              piszac "Przyznam, że usmiałem sie do łez. Szczególnie po przeczytaniu tego co
              spocił szlakbałm. Drogi szlakbałmie ta decyzja nie oznacza nic."

              Kiedy zlapalem Cie na tym odwrociles swoja postawe o 180 stopni i opowiedziales
              nam o wycieczkach republikanow: "Czy ja mówie, że źle? Skad takie
              przypuszczenie?"

              Rozmowa z Toba to rozmowa z plastelina. Oczywiscie, jak ktos probuje Cie
              traktowac jak modeline, podgrzac do nie-plastycznej formy, to natychmiast
              protestujesz. No to badz sobie zimnokrwistym wezem. Mnie ta Twoja obecna zgoda
              na zakupy sedziow i sadow smierdzi wymigiwaniem sie od "pierworodnego
              grzechu".

              "Kryteria powinny być te same, to nie ulega kwestii."
              Zamierzam Ci to przypomniec.

              • felusiak1 Re: Bushewicy podsluchiwali nielegalnie 18.08.06, 15:28
                Złapałeś mnie na czymś? ghotir, decyzja nie oznacza nic gdyż nie jest prawomocna.
                Gdyby była to decyzja sądu najwyższego wtedy oznaczałaby wszystko a ja nie
                smiałbym się z tego co szlakbałm napisał.
                Zaiste trzeba być nieźle wyposazonym aby dostrzegać negatywny ton w tym co
                napisałem. Nie wiem skad przyszło ci do głowy, że miałem na myśli republikanów
                pisząc "rzadowi"? Nic podobnego. Termin "rządowi" oznacza administrację, czy to
                demokratyczna czy to republikańską. Sąd w Virginii z reguły bierze ich stronę.
                Jestem w 100 procentach przekonany, drogi ghotirze, że ty pewnych rzeczy nie
                jesteś w stanie zrozumieć a czytany tekst przepuszczasz przez wyżymaczkę
                doszukując sie w nim rzeczy, których tam nie ma.
                • ghotir Re: Bushewicy podsluchiwali nielegalnie 19.08.06, 08:47
                  felusiak1 napisała: "Złapałeś mnie na czymś?"

                  Tu Ci przyznaje calkowita racje. Ciebie nikt moze na zadnej bzdurze zlapac bo
                  Ty jestes "warszawka": jak ktos ma racje to tym gorzej dla niego. "Warszawka" i
                  tak przetrwa w swoich zapisanych w kamieniu pogladach bez wzgledu na to czy te
                  poglady sa idiotyczne czy tylko troche powykrecane; wazne, ze "warszawka"
                  potrafi obrzucic blotem kazdego, komu nie podobaja sie jej przekrety. Dziekuje
                  Wiechowi, ze chcialo mu sie uchwycic "warszawke" w akcji. Dzieki lekturom jego
                  krotkich opowiadan wiem kiedy natykam sie bohaterow opisywanych przez Wiecha
                  pyskowek.

                  • felusiak1 A nie mówiłem żeś moron? 19.08.06, 17:36
                    No i niestety miałem racje. Fakultety sa na scianie a w głowie sieczka i otreby.
            • jennifer5 towarzyszu f... 18.08.06, 17:25
              felusiak1 napisała:

              > Court shopping nie jest niczym nienormalnym, zakazanym, nieetyczntm czy
              > niemoralnym. ACLU próbowała w Californii gdyż tam Sad Apelacyjny jest
              > najbardziej lewicowy i z pewnoscia podtrzymałby decyzje District Court a wtedy
              > sprawa poszłaby do Sadu Najwyższego.

              Towarzyszu f... co ma do rzeczy to twoje bicie piany o 'shopping'u'? Nie chodzi
              o szukanie sadu tylko o zalatwienie tak sprawy, zeby prawa i prywatnosc nas
              wszystkoch byly zabezpieczone. Twoje brednie opowiadaj sobie przed lustrem,
              jestes skonczony poniewaz oni sa skonczeni... wasz koniec zbliza sie i zadne
              szczekanie i skomleni ci juz nie pomoze.
              • ghotir Re: towarzyszu f... 19.08.06, 08:54
                jennifer5 napisała: Nie chodzi o szukanie sadu tylko o zalatwienie tak sprawy,
                zeby prawa i prywatnosc nas wszystkich byly zabezpieczone."

                Jennifer uderzyla tutaj w dziesiatke.

                To przykro, Felusiak, ze nie rozumiesz do czego sady zostaly powolane. Ciebie
                zdaje sie interesowac manipulowanie sadami i posiadanie racji. Cos takiego jak
                moralnosc lub prawa obywatelskie Ciebie nie obchodzi. Chcesz manipulowac tym co
                istnieje i zapomnialo Ci sie dlaczego ludzie stworzyli to czym Ty teraz
                probujesz manipulowac.
                • jennifer5 Re: towarzyszu f... 19.08.06, 09:30
                  ghotir napisał:

                  > Chcesz manipulowac tym co istnieje i zapomnialo Ci sie dlaczego ludzie
                  stworzyli to czym Ty teraz probujesz manipulowac.


                  towarzysz f... chcialby manipulowac...
                • felusiak1 towarzyszu ghotir 19.08.06, 17:54
                  odpowiem wam w bardzo prosty i przystepny sposób chociaz wątpie czy z tego
                  cokolwiek zrozumiecie.
                  Pierwsza i czwarta poprawka nie obowiazuje w procesie zbierania danych
                  wywiadowczych dotyczacych zagranicy. Zatem jeśli NSA słucha o czym ghotir
                  rozmawia z kims w USA to zadnej z rozmawiajacych osób nie chroni ani pierwsza
                  ani czwarta poprawka. Sad Najwyższy juz dawno zdefiniował ten aspekt i dlatego
                  decyzja pani Taylor stoi na lotnym piasku i z cała pewnościa zostanie
                  unieważniona. Albo przez Sąd Apelacyjny albo przez Sąd Najwyższy.
                  Nie jest to z mojej strony manipulacja lecz suche stwierdzenie faktów.
                  W sparawach czysto legalistycznych nie może być mowy o jakiejkolwiek moralności.
                  Prawa obywatelskie są mi drogie i obchodzą mnie bardzo, ale to bardzo.
                  Obchodzą mnie do tego stopnia, że popieram gorąco wasze pisanie na forum,
                  nie klikam na "wyrzućcie do kosza" i mocno ubolewam, kiedy cenzura w miejsce
                  waszych tekstów wstawia [...].
                  PS. Towarzyszu ghotir sady powołane sa do rozstrzygania sporów i tylko do
                  rozstrzygania sporów. Nie sa powołane do wypowiadania sie w kwestiach
                  moralności.
                  • jennifer5 Re: towarzyszu f... 19.08.06, 19:45
                    felusiak1 napisała:

                    > Zatem jeśli NSA słucha o czym ghotir
                    > rozmawia...


                    Widzisz f... wymeczyles sie jak stary 'pisarz' i nie zlapales jednej rzeczy,
                    najwazniejszej mianowicie... chodzi o to zeby ghotir'a sluchal tylko i
                    wylacznie ten z ktorym ghotir rozmawia... i NIKT INNY!!!
                    • felusiak1 to nie było do ciebie 19.08.06, 20:35
                      a jesli ghotir chce z Kanady rozmawiać z toba to albo ty pojedź do niego albo
                      niech on przyjedzie do ciebie. Ale jeśli nie knujecie zamachów to was nie bedą
                      podsłuchiwać i nie macie sie czym martwić.
                      • jennifer5 Re: to nie było do ciebie 20.08.06, 10:27
                        felusiak1 napisała:

                        > Ale jeśli nie knujecie zamachów to was nie bedą
                        > podsłuchiwać i nie macie sie czym martwić.

                        jak tak, to w jakim celu ma byc ten podsluch? Ja chce miec gwarancje ze nie
                        beda, twoje gdakanie mi nie wystarcza.
      • schlagbaum Re: Bushewicy podsluchiwali nielegalnie 18.08.06, 06:33
        marouder napisał:

        > Na co powolywal sie sad w Detroit?
        > Podaj jakis link. Ten wyrok moze zwiastowac wiele ciekawych rzeczy.

        www.handelsblatt.com/news/Default.aspx?_p=200051&_t=ft&_b=1123097

        Jak juz pisalem. Te prowincjonalne sady nie konsultija sie z phallusiakiem a to
        jest przeciez niedopuszczalne.

        >
        • felusiak1 Re: Bushewicy podsluchiwali nielegalnie 18.08.06, 08:25
          Idź do łazienki i poruszaj skórą szczkbałwan.
          Jak ci sie to podoba? Ja jestem zachwycony ale łzy mi sie do oczu cisną na mysl,
          że ty nic a nic z tego nie rozumiesz.
          • schlagbaum Re: Bushewicy podsluchiwali nielegalnie 18.08.06, 08:36
            felusiak1 napisała:

            > Idź do łazienki i poruszaj skórą szczkbałwan.
            > Jak ci sie to podoba? Ja jestem zachwycony ale łzy mi sie do oczu cisną na
            mysl
            > ,
            > że ty nic a nic z tego nie rozumiesz.

            :-))))))))))))))) Netter Versuch



            Zazdroscisz, ze nie masz czym poruszac ?


            Wracaj do magla , pajacu ?

            Wydurniles sie jak zwykle i twoje wulgarne posty nie poprawiaja twojej pozycji.


            ;.)))) ja to nawet lubie jak durniom nerwy puszczaja, bo zdali sobie wreszcie
            sprawe z tego ze wyszli na durniow.

            Buzka phallusiak.

            Musze sie zajac ludzmi, ktorzy maja wiecej w glowie od ciebie.
            • felusiak1 Re: Bushewicy podsluchiwali nielegalnie 18.08.06, 15:31
              schlagbaum napisał:
              > twoje wulgarne posty nie poprawiaja twojej pozycji.

              To tu jest jakiś ranking, walka o pozycje? wow.
              Ach powiedz mi, powiedz co ma zrobić aby wyjść na czoło?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka