Dodaj do ulubionych

Czyzby powrot religijnosci?

20.08.06, 12:35
"Kod da Vinci" Dana Browna, radio "Maryja" pana Rydzyka, dwie dziewczynki
francuskie w chustach (takich troche jak w izraelskich osadach) na glowie,
ktore przyuwazylem wczoraj w restauracji...

Moze historia, jak to ona lubi, nawraca nas z powrotem do zrodel? I czyzbysmy
znow chcieli byc dumni z tego Zyda, ktory zaczal nauczac, ze trzeba wybaczac
i ze "oko za oko" jest be?

Wystarczy, ze popatrze na lektury mojej lepszej polowy, bym stwierdzil ze cos
jest na rzeczy. Coraz wiecej ksiazek o tresci, formie i aluzjach religijnych.

Jeszcze troche i zaczniemy zalowac komuny...:)

PF
Obserwuj wątek
    • xmirex Re: Czyzby powrot religijnosci? 20.08.06, 12:52
      > Wystarczy, ze popatrze na lektury mojej lepszej polowy, bym stwierdzil ze cos
      > jest na rzeczy. Coraz wiecej ksiazek o tresci, formie i aluzjach religijnych.

      miej swoja przyjemnosc w jedzeniu i piciu na lonie francuskim i czuj sie
      szczesliwym...po co ci te wnikania? :) uwierz mi czytanie ksiazek to nie jest
      cos dla ciebie:)
      • polski_francuz Re: Czyzby powrot religijnosci? 20.08.06, 12:55
        We Francji wlasnie ksiazki sa glownym rozsadnikiem kultury. Sarko sprzedal
        swoja w kilkuset tysiacach egzemplarzy, Ségo przewiduje swoja na listopad...

        Francja czyta drogi kolego.

        Na jakim lonie ty jestes?

        PF
        • polski_francuz Znam odpowiedz... 20.08.06, 13:00
          Jestes za granica bo twoj kom nie ma "eu" tylko "l". Piszesz (glupio) o Izraelu.

          Ergo, zyjesz w Ameryce i masz mniej niz 35 lat.

          Walaj wiec z powrotem do piaskownicy i nie odzywaj sie jak mowia dorosli...

          PF
        • xmirex Re: Czyzby powrot religijnosci? 20.08.06, 13:15
          powiedz co z wlasnej inicjatywy przeczytales oprocz tego co..."Wystarczy, ze
          popatrze na lektury mojej lepszej polowy, bym stwierdzil ze cos
          jest na rzeczy. Coraz wiecej ksiazek o tresci, formie i aluzjach religijnych."
          uwazasz sie za Francje ktora czyta?
          • polski_francuz Re: Czyzby powrot religijnosci? 20.08.06, 13:17
            Ostatnia lektura polityczna to Byli F.O. Giesbert" La tragedie du présiedent".

            Jaka bylo ostatnia twoja lektura?

            PF
            • xmirex Re: Czyzby powrot religijnosci? 20.08.06, 13:26
              " La tragedie du présiedent" nie znam francuskiego...to cos o tragedi
              prezydenta? amerykanskiego?...
              ja czytam kilka rzeczy naraz, tak z bardziej powaznych to "The Babylonian Talmud"
              sacred-texts.com/jud/talmud.htm
              • polski_francuz Re: Czyzby powrot religijnosci? 20.08.06, 14:09
                francuskiego, obecnego...

                Kilka na raz? I co z takiej lektury zostaje?

                No to opowiedz o czym babilonski Talmud mowi.

                PF
                • xmirex Re: Czyzby powrot religijnosci? 20.08.06, 14:39

                  > Kilka na raz? I co z takiej lektury zostaje?
                  Kilka na raz to znaczy ze mozna w ciagu dnia uczyc sie troche z literatury,
                  troche z fizyki, historii itp, i to nic nie przszkadza sobie na wzajem...
                  chodziles kiedys do szkoly i miales takie rozne zejecia z roznych przedmiotow?:)

                  > No to opowiedz o czym babilonski Talmud mowi.
                  No widzisz jesli byl bym twoja zona, i jak bym mial ochote to bym cie oswiecil.
                  Jednak nie sadze zeby twoja zona tak chetnie zdawala ci relacje z tego co czyta,
                  dlaczego sadzisz ze ktos opcy mial by to robic? :)
                  • polski_francuz Re: Czyzby powrot religijnosci? 20.08.06, 14:57
                    Dlatego wlasnie ze szkoly wiele nie zostaje. Jesli cos zostaje to z
                    przygotowania do szkoly. Lektury lektur czy rozwiazywania zadan ze zbioru
                    zadan...

                    Alez moja zona mnie oswieca. Tylko mnie to niezbyt interesuje...

                    Hm, jestes zonaty (mezaty)?

                    PF
                    • xmirex Re: Czyzby powrot religijnosci? 20.08.06, 15:00
                      Dlatego wlasnie ze szkoly wiele nie zostaje. Jesli cos zostaje to z
                      > przygotowania do szkoly. Lektury lektur czy rozwiazywania zadan ze zbioru
                      > zadan...
                      >
                      > Alez moja zona mnie oswieca. Tylko mnie to niezbyt interesuje...
                      >
                      > Hm, jestes zonaty (mezaty)?
                      >
                      > PF

                      OK,wszystkiego najlepszego :))))
    • aaki Re: Czyzby powrot religijnosci? 20.08.06, 13:00
      byc może geanty i auchany sie znudziły
      • polski_francuz Komu? 20.08.06, 13:02
        aaki?

        PF
        • aaki Re: Komu? 20.08.06, 13:13
          tym co "powracają"
          • polski_francuz Re: Komu? 20.08.06, 13:18
            Tak to juz jest w spoleczenstwie konsumpcyjnym.

            PF
    • schlagbaum Re: Czyzby powrot religijnosci? 20.08.06, 14:20
      polski_francuz napisał:


      > Jeszcze troche i zaczniemy zalowac komuny...:)
      >
      Bo to mniejsze zlo niz religijnosc czy jak to rozumiec ?
      • polski_francuz Re: Czyzby powrot religijnosci? 20.08.06, 14:27
        Powodow jest, dla mnie osobiscie, przynajmniej kilka:

        1. Bo sie szlo do kosciola czujac, ze sie jakiegos kopa urzedujacej wladzy daje.
        2. Bo mozna bylo sobie porownac rozne swiatopoglady.
        3. Bo swiat bipolarny byl o wiele bezpieczniejszy niz obecny - multi-polarny
        4. Bo mnie osobiscie religia niezbyt interesuje...

        Tyle mi do glowy przychodzi.

        Jaki jest twoj stosunek do nawrotu religijnosci?

        PF
        • maureen2 Re: Czyzby powrot religijnosci? 20.08.06, 14:49
          chodzenie do kościoła,żeby komuś dokopać nie ma nic wspólnego z wiarą. Stąd
          być może było tylu "wiernych" niewiernych.
          • polski_francuz Re: Czyzby powrot religijnosci? 20.08.06, 14:59
            A co myslisz o partyjnych co chrzcili dzieci? To byli raczej
            niewierni "wierni".

            Jasne, ze robienie czegos na przekor wladzy to nie wyznanie wiary.

            Ale bardzo polskie (i francuskie zreszta tez):)

            PF
        • schlagbaum Re: Czyzby powrot religijnosci? 20.08.06, 20:42
          polski_francuz napisał:


          > 4. Bo mnie osobiscie religia niezbyt interesuje...
          >
          > Tyle mi do glowy przychodzi.
          >
          > Jaki jest twoj stosunek do nawrotu religijnosci?
          >

          Poczatek to pytanie: "kim jestem ?
          Kim jest czlowiek i jaki jest sens i cel zycia ?
          Jaki jest sens cierpienia i smierci.
          Dlaczego jest tyle biedy ,glodu ,nienawisci i gwaltu.
          Skad przychodze i dokad zmierzam ?
          Jaka jest droga do prawdziwego szczescia ?
          Ludzie zawsze sobie te pytania stawiali i szukali odpowiedzi.

          Sposob w jaki czlowiek widzi otoczenie i swiat jako calosc oraz sens swojej
          egzystencji to czesc swiatopogladu.

          Tam gdzie czlowiek ze swojego swiatopogladu wyciaga konsekwencje dla sposobu
          prowadzenia swojego zycia zaczyna sie religia.
          Zainteresuj sie pojeciami takimi jak religio, eusebeia,, din, dharma, dhamma,
          chiao, kyo, czy hak.

          Zabaczysz, ze mozna ogolnie bedzie dosjsc do wniosku, iz religia to Madrosc
          ludzkiej egzystencji w relacji do sensu istnienia.

          Czy mozna rzeczywiscie powiedziec:
          "mnie osobiscie religia niezbyt interesuje"

          Chyba sensowniej bedzie zmienic to na:

          "jak dotad nie zdawalem sobie sprawy na ile jest to interesujace.
          PS

          z okolo 650 religii ( wsrod ktorych sa przeciez rownierz ateistyczne jak
          Buddyzm Hinayana czy Taoizm) kazdy powinien znac podstawy przynajmniej czterech
          swiatowych, bo nalezy to zwyklego ogolnego wyksztalcenia.
          Wiekszosc idiotow piszacych na tym forum nie ma pojecia o zadnej z nich ale nie
          przeszkadza im wypisywac tu dyrdymaly.
          • polski_francuz Re: Czyzby powrot religijnosci? 20.08.06, 21:20
            Dzieki za szczera i ciekawa odpowiedz.

            Na pytania, ktore zadajesz daja odpowiedz nauki swieckie. Np. pytania o sens i
            cel zycia sa to pytania filozofii. Dlaczego jest bieda na swiecie oswieca nasz
            ekonomia...

            Ale nie o to mi chodzi i nie chce sie wymadrzac. Mysle, ze religia taka
            prawdziwa i przezywana ma co wspolnego z zyciem duchowym. Jak to mowia
            Francuzi "la vie spirituelle". I do takiego zycia trzeba miec tez pewne
            predyspozycje. Ktorych ja osobiscie u siebie nie czuje.

            W madrosc oczywiscie wierze i sadze, ze wielcy prorocy a takze fundator
            katolicyzmu byli madrymi ludzmi. Wyczuwali epoke i umieli wskazac kierunek w
            ktorym owczesny im swiat powinien isc. By daleko nie szukac, uwolnienie sie
            od "oko za oko" i zastapienie go przez wybaczanie bylo duzym postepem. I ten
            postep jest do dzisiaj wazny i do dzisiaj widoczny. Ci, ktorzy wybaczac nie
            umieja sa naprawde inni i sie ich od razu wyczuwa.

            Tylko za tymi ideami idzie organizacja ludzka i ta ma malo wspolnego z ideami a
            bardzo wiele wspolnego z bardzo ludzkimi przywarami, jak ambicja,
            zarozumialosc...

            W konsekwencji, wielu obecnie stara sie raczej zrozumiec nam wspolczesny swiat
            i nam wspolczesnych ludzi i starac sie to jakosc podsumowac. W taki sposob, jak
            to wielcy tworcy wiar robili. I zgodzmy sie z tym, ze to bardzo trudne. Swiat
            stal sie maly przez komunikacje i dostepnosc wszyskich zakatkow ale przez to
            stal sie ogromnie skomplikowany. I trudno go podsumowac w konsystentny system.

            Ale starac sie o to warto.

            Pozdro

            PF
            • schlagbaum Re: Czyzby powrot religijnosci? 20.08.06, 22:47
              polski_francuz napisał:

              > Dzieki za szczera i ciekawa odpowiedz.
              >
              > Na pytania, ktore zadajesz daja odpowiedz nauki swieckie.

              Moze szukaja odpowiedzi ale ich nie daja.
          • schlagbaum Re: Czyzby powrot religijnosci? 21.08.06, 08:04
            schlagbaum napisał:

            > kazdy powinien znac podstawy przynajmniej czterech swiatowych, bo nalezy to
            zwyklego ogolnego wyksztalcenia.

            Wlasnie teraz kiedy probuje sie za wiele zbrodni odpowiedzialna czynic religie
            a prymitywna propaganda nie ustaje w tworzeniu u malomadrych przekonania
            o "wojnie kultur" religioznawstwo powinno stac sie przedmiotem w szkole
            obowiazkowym. Jest to wazniejsze niz pomysly o "wychowaniu patriotycznym"
            ktore w tej postaci jaka mozna dzisiaj dostrzec raczej szkodzi niz pomaga.

            Zainteresujcie sie religiami.
            • polski_francuz Wychowanie religijne 21.08.06, 08:10
              zgadzam sie. Powinno byc czescia edukacji mlodego czlowieka. Chyba we Francji w
              liceum jest.

              Wychowanie patriotyczne nie jest zle. Dla mnie to jest lekkie przegiecie paly
              po niedosycie patrityzmu. I pala, jak wiadomo, lubi wracac na swoje miejsce.

              PF
              • schlagbaum Re: Wychowanie religijne 21.08.06, 08:47
                polski_francuz napisał:

                > Wychowanie patriotyczne nie jest zle. Dla mnie to jest lekkie przegiecie paly
                > po niedosycie patrityzmu. I pala, jak wiadomo, lubi wracac na swoje miejsce.
                >


                Wszystko zalezy od tego co sie pod tym pojeciem rozumie.
                Ja coraz mniej juz ogladam wiadomosci z Polski, bo polowe czasu zabiera w nich
                opowiadanie o rocznicach jakich bitw bez znaczenia, wreczania medali,
                odslaniania pomnikow dwuznacznych postaci lub inscenizacji wspanialych bitew.
                Wychowanie patriotyczne jest w toku a przeciez "jaki jest kon kazdy widzi"
                • polski_francuz Re: Wychowanie religijne 21.08.06, 08:50
                  No to wiesz wiecej i inaczej niz ja. Wypowiem sie po wizycie w kraju kolo 20
                  wrzesnia. Odetchne troche polskoscia przez dwa dni.

                  Pozdro

                  PF
    • yann17 Re: Czyzby powrot religijnosci? 20.08.06, 14:49
      powrót do religijności kojarzy się chyba bardziej z mistycyzmem , a ani Brown,
      ani Rydzyk, ani manifestacja symboli nie mają z tym wiele wspólnego. W
      literaturze z modnych autorów zbliża się trochę do tego Coelho.

      To co obserwujemy to raczej religijnośc na pokaz - efekt scierania się idei(nie
      mylić z tzw. zderzeniem cywilizacji).
      • polski_francuz Re: Czyzby powrot religijnosci? 20.08.06, 15:01
        Masz racja to taka religia czasow konsumpcji.

        Kupuje sie ksiazki religijne i modne chusty na glowe wyznaje buddyzm z
        przyjaciolmi...a jest sie tym, kim sie zawsze bylo.

        PF
        • yann17 Re: Czyzby powrot religijnosci? 20.08.06, 15:36
          polski_francuz napisał:

          > Masz racja to taka religia czasow konsumpcji.
          >
          > Kupuje sie ksiazki religijne i modne chusty na glowe wyznaje buddyzm z
          > przyjaciolmi...a jest sie tym, kim sie zawsze bylo.
          >
          > PF
          --------------
          no właśnie...., w tym momencie przypomniała mi się satyryczna ballada
          Wysockiego, który śpiewał , cytuję z pamięci:

          .."charoszyju religiju pridumali indusy...

          dalej było o cyklach reinkarnacji, a na koniec konkluzja

          ..no ten kto był swinioj wsegda budet swinioj"

          oczywiście nie dotyczy to każdego, myślę nawet, że większość to robi bo jest
          taki trend, ale takie osobniki jak u Wysockiego też istnieją.


          • maureen2 Re: Czyzby powrot religijnosci? 20.08.06, 16:47
            trudno nazwać to modą, jest to raczej poszukiwanie i trwanie przy wartościach
            w tym zidiociałym czasami świecie, to są chwile refleksji,spokoju,wyciszenia,

    • tia666 podlegamy "sinusoidzie" 20.08.06, 20:03
      powracamy do punktow wyjsc - tylko te wyjscia sa coraz wezsze;(
    • ghotir Re: Czyzby powrot religijnosci? 21.08.06, 08:21
      PF,
      Religia powrocila w 1980-tych. Dla mnie to jedna z variables w sprawie
      konfliktow swiatowych. Milo zauwazyc, ze to i do Ciebie - inzyniera - dotarlo.
      Philips jest niezly w tej sprawie choc on wszystko traktuje z pozycji US.

      Dziekuje za Twoj post na watku o moich rozczarowaniach forum GW. Kiedys Ci
      odpowiem, przepraszam za zwloke;)
      • polski_francuz Re: Czyzby powrot religijnosci? 21.08.06, 08:33
        Inzyniera o skorze slonia, chcesz powiedziec:)

        Ale niech ci bedzie, bo masz racje.

        Dotarlo do mnie jak dyskusje przy stole rodzinnych zaczely zahaczac o religie.

        Pozdro

        PF
        • ghotir Re: Czyzby powrot religijnosci? 21.08.06, 11:01
          polski_francuz napisał: "Inzyniera o skorze slonia, chcesz powiedziec:)"

          Obawiam sie, ze mam tu do czynienia z inzynierem w skorze ... Brakuje mi
          porownania, mysle o skorze, ktora jest bardzo latwo penetrowana przez swiat
          zewnetrzny ale ma sile utrzymania zawartosci.

          MNie religia uderzyla w publikacjach choc kotlety dosc mocno lataly w mojej
          jadalni. Traktowalem te latania kotletow jako normalne wyrazy frustracji,
          troche podobne do tych, ktorych doswiadczylem w Polsce od arabskich studentow.
          Ale jak moi koledzy zaczeli popelniac prace o religii to w koncu musialem
          zajrzec w zycie. To co zobaczylem przerazilo mnie. Naprawde Philips niezle to
          opisuje. Slyszales o Armageddon, czy jak to sie pisze? Philips opowiada o tym w
          co wierza czolowi przywodcy US. Przyzwyczajonemu do logiki formalnej zwyklemu
          zjadaczowi chleba geba otwiera sie ze zdziwienia. Mnie geba otwiera sie z
          przerazenia implikacjami wiary czolowych politykow US, dyktatora swiata, w
          Armageddon.

          Zycze Ci udanej wycieczki do Polski. Postaraj sie zignorowac religie a
          wycieczka bedzie udana.

          Tez pozdrawiam.
          • polski_francuz Gore-Tex:) 21.08.06, 11:52
            pochlebiasz mi. Ale robi mi to dobrze po okresleniach typu "stary belfer",
            ktore dostalem wczoraj.

            PF
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka