polski_francuz
20.08.06, 12:35
"Kod da Vinci" Dana Browna, radio "Maryja" pana Rydzyka, dwie dziewczynki
francuskie w chustach (takich troche jak w izraelskich osadach) na glowie,
ktore przyuwazylem wczoraj w restauracji...
Moze historia, jak to ona lubi, nawraca nas z powrotem do zrodel? I czyzbysmy
znow chcieli byc dumni z tego Zyda, ktory zaczal nauczac, ze trzeba wybaczac
i ze "oko za oko" jest be?
Wystarczy, ze popatrze na lektury mojej lepszej polowy, bym stwierdzil ze cos
jest na rzeczy. Coraz wiecej ksiazek o tresci, formie i aluzjach religijnych.
Jeszcze troche i zaczniemy zalowac komuny...:)
PF