Dodaj do ulubionych

Silicon Valley na Odra

10.09.06, 12:39
Coraz wiecej firm wybiera Wroclaw na miejsce produkcji elementow
elektronicznych.

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3607789.html
O czym donosi pelen dumy

PF
Obserwuj wątek
    • xmirex Re: Silicon Valley na Odra 10.09.06, 13:02
      polski_francuz napisał:
      > Coraz wiecej firm wybiera Wroclaw na miejsce produkcji elementow
      > elektronicznych.

      > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3607789.html
      Tam mowia o okolicach Wroclawia i o produkcji telewizorow. Napewno wiesz o czym
      tam pisali? Zauwazyles kiedy sie to moze zdazyc? Czy znajda sie jeszcze na
      Dolnym Slasku fachowcy z branzy, ludzie do pracy za glodowe stawki?
      Napewno jestes dumny z siebie? :)
    • schlagbaum Re: Silicon Valley na Odra 10.09.06, 13:10
      polski_francuz napisał:

      > Coraz wiecej firm wybiera Wroclaw na miejsce produkcji elementow
      > elektronicznych.
      >
      > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3607789.html
      > O czym donosi pelen dumy
      >
      > PF


      Moze sie myle ale nie wydaje mi sie mozliwe postawienie fabryki majacej
      zatrudniac 1000 osob za 32mln Euro.
      Za te pieniadze moze chyba powstac jakas montownia ale watpie, ze fabryka,
      ktora fktycznie bedzie cos sama produkowala.
      Cos mi za tanio.
      • xmirex Re: Silicon Valley na Odra 10.09.06, 13:36
        > Moze sie myle ale nie wydaje mi sie mozliwe postawienie fabryki majacej
        > zatrudniac 1000 osob za 32mln Euro.
        > Za te pieniadze moze chyba powstac jakas montownia ale watpie, ze fabryka,
        > ktora fktycznie bedzie cos sama produkowala.
        > Cos mi za tanio.

        Wszystko mazna wynegocjowac:) i polscy podatnicy moga zaplacic za reszte, cala
        sprawa nie wyglada na real, tylko na przymiarke. Co bedzie za rok? :)...nie
        wchodze:) nie mam shers z toshiba, ani planow zeby je kupic:)
      • caesar_pl Re: Silicon Valley na Odra 10.09.06, 14:09
        AMD w Dreznie zainwestuje do 2007 roku 2,5 mld euro czyli 10 mld zlotych (80 razy wiecej) i tez zatrudni 1000 pracownikow.
        www.amd.com/de-de/Corporate/AboutAMD/0,,51_52_502_509,00.html
      • polski_francuz Re: Silicon Valley na Odra 10.09.06, 14:22
        Byc moze to jest montownia tylko. Ale powoli dojdziemy i do research and
        development. Inzynierowie sa dobrzy.

        Trzeba teraz woli politycznej. I pieniedzy podatnikow aby kreatywnie rozwinac
        produkcje.

        Wzorem Japonii i Korei.

        PF
        • xmirex Re: Silicon Valley na Odra 10.09.06, 14:41
          polski_francuz napisał:

          > ...Trzeba teraz woli politycznej. I pieniedzy podatnikow aby kreatywnie rozwinac
          > produkcje.
          > Wzorem Japonii i Korei.
          Panie Silicon, zeby nasladowac wzory japonsko-koreanskie troche bylby przydatny
          ichniejszy wzor gospodarki. Polska oparta na amerykansko-zydowskim modelu ma juz
          przestrzelona stope (i jak ja to widze, ma ponura przyszlosc),jednak zawsze
          mozna cos zmienic:) problem z zydami jest tym odwiecznym problemem:)))
          • polski_francuz Re: Silicon Valley na Odra 10.09.06, 14:46
            Japonia ma kirematsu czyli wielkie ugrupowania firm, ktore popieraja czlonkow
            kiramatsu a walcza z wrogami.

            Mozna by to opisac jako gospodarke mafijna, jesli sie chce byc zlosliwym.

            Wielka roznica jest polityka panstwa, ktore inwestowalo ogromne srodki w
            programy rzadowe.

            I wspolny front przeciwko calemu swiatu.

            A to juz w profilu Kaczynskich i w dobrym i w zlym sensie:).

            PF
            • explicit Re: Silicon Valley na Odra 11.09.06, 22:03
              Kartele - Swego rodzaju monopol ,... W krajach gdzie monopol jest zwalczany nie
              ma racji bytu ,... Heheh , u nas z wyjatkiem , publicznego systemu edukacji :)))

              uklony

              ================================================================================

              Japonia ma kirematsu czyli wielkie ugrupowania firm, ktore popieraja czlonkow
              kiramatsu a walcza z wrogami.
        • jedwabnik2 Re: Silicon Valley na Odra 10.09.06, 15:13
          polski_francuz napisał:

          > Byc moze to jest montownia tylko. Ale powoli dojdziemy i do research and
          > development.

          Niewatpliwie.

          Ze starej Polskiej Kroniki Filmowej (mozna zobaczyc od czasu do czasu w
          telewizji satelitarnej) wiem, ze jeszcze towarzysz Gomulka to zapowiadal. Szedl
          za przykladem towarzysza Chruszczowa, ktory zapowiadal "Dogonimy i przegonimy!".

          Te telewizje satelitarna (TVN i cala masa polskich stacji) ogladam sobie za
          posrednictwem izraelskiego satelity Amos.

          Nie rozumiem, czemu polscy potentaci medialni postepuja tak niepatriotycznie.
          Nie mogli skorzystac z satelity wlasnej, rodzimej producji ("swoj do swego po
          swoje", "Nie kupuj u Zyda"), zamiast podstepnym syjonistom dac zarobic?

          Serdecznie -

          Jedwabnik
          • polski_francuz Re: Silicon Valley na Odra 10.09.06, 15:21
            No coz jesli mogl Izrael to moze i Polska.

            Polska ma w miare stabilne granice, jednorodne spoleczenstwo, dobre szkolnictwo
            i inteligentnych obywateli.

            Obywateli, ktorzy umieja sie dobrze dostosowac do otoczajacego ich swiata.

            I nie prowokuja ani na forum ani w rzeczywistym zyciu.

            PF

    • jedwabnik2 Re: Silicon Valley na Odra 10.09.06, 15:07
      polski_francuz napisał:

      > Coraz wiecej firm wybiera Wroclaw na miejsce produkcji elementow
      > elektronicznych.
      >
      To chyba nie calkiem tak.

      Silicon Valley to miejsce, gdzie sie futurystyczne, przyszlosciowe technologie
      _wymysla_. _Projektuje_.

      Produkcja to rzecz calkiem osobna. Produkcje zleca sie tam, gdzi mozna
      produkowac najtaniej. Dlatego telefony komorkowe Sony-Ericsson czy tez kamery
      Olympus produkowane sa nieraz na jakims chinskim czy malezyjskim wygwizdowie.
      Kadra techniczna przyjezdza z USA, z Japonii czy z Finlandii, robotnicy zas
      pracuja pilnie i dokladnie za kilka dolarow i miseczke ryzu dziennie.

      Silicon Valley to nie jedyne miejsce, gdzie wymysla sie technologie
      przyszlosci. Przykladem tego Nokia czy Ericsson. Przykladem takze Checkpoint
      Software, Nice Systems, Comverse, Magink i cala masa podobnych firm,
      zlokalizowanych w tzw "Silicon Wadi". Gdzie sie toto miesci? Jak nie wiesz,
      Polski_Francuzie, to ci chetnie odpowiem. Aby ci ulatwic zadanie, podpowiem:
      Konstruktorzy pobieraja pensje w szeklach. A firmy zarabiaja ciezka forse.
      Zajefajnie ciezka. Dopiero co Amerykanie odkupili na przyklad takie M-Systems
      (pamiec polprzewodnikowa, taka, jaka masz np w odtwarzaczu do MP3 albow
      telefonie komorkowym) za poltora miliarda zielonych. To tyle, co totalny koszt
      wojny w Libanie.

      Jakie zas technologie przyszlosci zostaly opracowane i wdrozone przez polskich
      naukowcow i inzynierow w ostatnich latach? Oczywiscie pelno takich przykladow,
      Ma przyklad ten... no... albo ten... no... jakos nie moge przykladu znalezc.

      Acha! Mam! Niebieski laser! Technologia przyszlosci! Polscy fizycy rzuca swiat
      na kolana!

      Tyle tylko ze ten niebieski laser, jak sie okazalo... nie dziala. Ale poza tym
      jest doskonaly!

      Serdecznie -

      Jedwabnik
      • polski_francuz Poczatki 10.09.06, 15:17
        sa zawsze trudne.

        Sadze, ze masz jakies kompleksy. Nikomu nie przychodza do glowy takie gwaltowne
        reakcje na pozytywna wiadomosc o nowych miejscach produkcji w kraju ktorego
        jezyka uzywasz. Wiadomosci te w niczym nie umniejszaja zaslug wyksztalconych za
        pieniadze polskich podatnikow inzynierow i ich dzieci zarabiajacych w szeklach.

        Podziwu godna jest tez ich odpornosc na bardzo trudna sytuacje polityczna
        Izraela.

        Podziwiam ich ale sercem jestem z Wroclawianinami.

        I co mi zrobisz?

        PF







        • jedwabnik2 Re: Poczatki 10.09.06, 17:26
          polski_francuz napisał:

          > sa zawsze trudne.
          >
          > Sadze, ze masz jakies kompleksy.

          Ee tam. Poczatki to maja raczej ci, ktorzy piszcza "Silicon valley" nad Odra,
          tylko dlatego ze jakas amerykanska czy zachodnia spolka postawi tam montownie
          tego czy owego.

          Do rzeczy jednak. Jakie znowu "poczatki"?

          Polska jest krajem o tysiacletniej historii. Od wojny minelo szescdziesiat lat.
          Od transformacji ustrojowej - lat siedemnascie. To prawie tyle, ile trwala w
          sumie II-ga Rzeczpospolita.

          Czesi, startujacy z tego samego poziomu, przegonili juz niektore kraje starej
          Unii w dochodzie na glowe, robia furore na zagranicznych rynkach
          swoimi "Skodami". Wegrzy, startujacy z podbnej sytuacji, dorobili sie przemyslu
          hi-tech z prawdziwego zdarzenia, coraz wiecej zachodnich firm lokuje na
          Wegrzech swoje dzialy R&D. Bezrobocie w Czechach jest minimalne, niw widzi sie
          czeskich inzynierow czy tez wegierskich programistow szorujacych podlogi ani w
          Berlinie, ani w USA.

          Nota bene - nie wszystko, co ma komunistyczny rodowod, bylo/jest z zalozenia
          zle i do likwidacji. Rosyjski przemysl kosmiczny to dziecko zimnej wojny i
          systemu komunistycznego. Na szczescie (dla Rosjan) nie zostal zlikwidowany
          jako "nieoplacalny" czy jako przezytek zbrodniczego systemu. Jest, dziala i
          przynosi Rosjanom ciezka kase.

          Co do "wyksztalcenia za pieniadze polskiego podatnika" - cos jest na rzeczy.
          Chyba rzeczywiscie powinno sie od tych studentow, palowanych i gnojonych po
          Marcu, wyrzucanych ze studiow, wsadzanych do wiezienia i naklonionych potem do
          emigracji delikatna sugestia "Wyp... parchu do Izraela", zazadac jakichs
          odszkodowan. Na przyklad za to, ze w celi dostawali posilki. No i za nadmierne
          zuzycie palek.

          A polskie podreczniki akademickie rzeczywiscie byly (sa?) doskonale. Do dzis
          posiadam "Topologie" Engelkinga, "Rachunek prawdopodobienstwa"
          Fisza, "Matematyka - poradnik encyklopedyczny" Bronsztajna itd. Itp.

          Serdecznie -

          Jedwabnik




          • polski_francuz Kompleksy 10.09.06, 21:18
            masz ty kolego.

            Bo po pierwsze wjezdzasz mi po chamsku na kraj w ktorym sie urodzilem. A po
            drugie na moje kompetencje zawodowe.

            Ale niestety takie sa dyskusje z nickami z Izraela. Czujecie sie po prostu
            lepsi. I musicie dac temu wyraz.

            Kontynuujmy zatem.

            Polska odzyskala pelna niepodleglosc 17 lat temu. Tzn od 17 lat Polacy od nowa
            po 50 letniej przerwie sami decyduja o swoim losie.

            Historie ma Polska tysiacletnia ale tez 123 letnia przerwe w istnieniu
            narodowym. Czegos sie pewnie tez nauczyl w polskiej szkole.

            Czesi zanim przegonili innych odlaczyli sie od slabszej gospodarczo Slowacji.
            Ich przemysl juz przed IIWW byl bardzo silny i bardzo wspomogl, po Anschlussie,
            Niemcy hitlerowskie. Sa zreszta naszym sasiadem i zycze tez im wszystkiego
            najlepszego w ich rozwoju.

            Co do marca 68 roku, osobiscie tego zaluje. Uwazam, ze to nie bylo godne mego
            kraju rodzinnego.

            Wielu jednak ma za zle wielki udzial Zydow w polskim aparacie bezpieczenstwa.

            Powiedzmy, ze sie rachunek miedzy Polakami i Zydami przez ten udzial troche
            wyrownuje. I w miare uczciwi obywatele Izraela, jak ten ktory sie pod nickiem
            arap kryje, twierdza ze dla wielu Zydow bylo szansa wyrwanie sie (w 68 roku)z
            komunistycznego kraju.

            Palowno, o ile pamietam bez ogladanie zawartosci rozporkow, wiec mi tu lobuzie
            nie opowiadaj klamliwych historii.

            Do ksiazek autorow zydowskiego pochodzenia mozna by tez jeszcze dodac "Kapital"
            Marksa.

            Niestety nie korzystalem z ksiazek o ktorych piszesz. Pamietam o "Analizie"
            Franciszka Lei. Ale moze chodzilem do innych szkol a na pewno mialem innych
            profesorow.

            Nie uczyli mnie rasismu ani nienawisci do innych narodow.

            PF
            • jedwabnik2 Re: Kompleksy 10.09.06, 22:54
              polski_francuz napisał:
              >
              > Wielu jednak ma za zle wielki udzial Zydow w polskim aparacie bezpieczenstwa.
              >

              No i jestesmy w domu. Ja o przemysle, ty o "Zydach z UB".

              >

              >lobuzie

              No i jestesmy w domu. Ja grzecznie - ty inwektywa.

              > Niestety nie korzystalem z ksiazek o ktorych piszesz. Pamietam o "Analizie"
              > Franciszka Lei.

              Wyglada na to, ze rzeczywiscie znales kogos, kto do szkol uczeszczal. Niby
              wiesz, ze dzwonili, choc juz nie bardzo, w ktorym kosciele.

              "Rachunek roniczkowy i calkowy", Franciszek Leja. "Biblioteka matematyczna",
              tom II-gi. Rzeczywiscie znakomity podrecznik.

              "Matematyka - poradnik encyklopedyczny" Bronsztajna to bylo vacemecum kazdego
              studenta technicznego kierunku, az do poczatku lat dziewiecdziesiatych. Nie
              sposob bylo nie slyszec o tym poradniku.

              Podsumowujac: Ty i twoi duchowi pobratymcy niechze sie nadal zajmuja badaniami
              naukowymi na temat "Zydow w UB", "Zydowskich zbrodniarzy" etc ad absurdum. Albo
              niech wyszukuja ludziom "pochodzenie" cztery generacje wstecz.

              A w innych krajach inni ludzie opracowuja mikroprocesory szostej generacji.

              I tak trzymac.

              • polski_francuz Re: Kompleksy 10.09.06, 23:09
                Ty o wyrzuconych z Polski ja o UBekach. Byli tacy tez, no nie? Oko za oko,
                zebys mogl skapowac.

                Nie jestes tutaj od sprawdzania lektur. Zarozumialoscia ze mna niewiele
                wskorasz i ani mysle ci mowic o tych ksiazkach, ktore czytalem.

                Kryteriow rasistowskich do ksiazek nie stosuje.

                A ksiazke Lei podalam ci bo to Polak a nie Zyd. Dla rownowagi wiec.

                A ty i twoi pobratymcy mozecie sie zajac mordowaniem sasiadow. Bo to wam
                najlepiej wychodzi.

                A w innych krajach ludzie staraja sie wspolzyc z innymi.

                Ty grzecznie?

                Prowokujesz tylko. Prwokacja nic wspolnego z grzecznoscia nie ma.

                PF
                • jedwabnik2 Re: Kompleksy 10.09.06, 23:21
                  polski_francuz napisał:

                  > Ty o wyrzuconych z Polski ja o UBekach. Byli tacy tez, no nie? Oko za oko,
                  > zebys mogl skapowac.
                  >
                  Byli. W koncu cala instytucje komunistycznej policji mysli stworzyl Polak.
                  Jeden z najbardziej na swiecie znanych Polakow. Feliks Dzierzynski.
                  >
                  > Nie jestes tutaj od sprawdzania lektur.

                  Widze, ze trafilem w czuly punkt :-)

                  > Zarozumialoscia ze mna niewiele
                  > wskorasz

                  Patrz wyzej :-))

                  > i ani mysle ci mowic o tych ksiazkach, ktore czytalem.
                  >

                  Ja mysle, ze tak bedzie najbezpieczniej. Trzymaj sie lepiej takich tematow, w
                  ktorych jestes dobrze osadzony - "Zydzi w UB", Wolinska/Morel/Szechter, te
                  rzeczy.
                  >
                  > A ty i twoi pobratymcy mozecie sie zajac mordowaniem sasiadow. Bo to wam
                  > najlepiej wychodzi.
                  >
                  No prosze! Ja o przemysle i badaniach naukowych - a ty w taki oto sympatyczny
                  sposob :-)))

                  Co do mordowania sasiadow - sa od tego specjalisci. Polska prasa pisala na ten
                  temat uczciwie i bez ogrodek. Ot, masz przyklad pierwszyz brzegu, z "Gazety
                  Pomorskiej":


                  "BRODA MOJEGO SYNA

                  Konne wozy zjezdzaly do Jedwabnego przez cala noc. Furmani trzaskali z
                  biczów,
                  podnieceni ludzie od switu zbierali sie na uliczkach. Starzy Honkowie
                  te noc
                  spedzili u Bukowskich. Ale nad ranem spakowali rzeczy i poszli na
                  rynek. Józef
                  Bukowski nalegal, zeby przeczekali, ale odmówili. Byli milczacy i
                  spokojni. -
                  Nasz czas nadszedl - rzucil na pozegnanie stary Honk.


                  /.../


                  - Zaczela wracac pamiec. Dokladniej widze tamte twarze, lepiej slysze
                  glosy.
                  Przychodzi sie rozliczyc na starosc - glos Haliny Popiolek (córki
                  Józefa
                  Bukowskiego) zaczyna sie lamac. - Tego samego wieczora, kiedy przyszli
                  Honkowie,
                  ojciec wrócil do domu z nowina. Ze beda palic Zydów.


                  Stanislaw Ramotowski mieszkal opodal Radzilowa, miasteczka odleglego o
                  pare
                  kilometrów od Jedwabnego. W Radzilowie to, co czekalo zydów z
                  jedwabnego,
                  zdarzylo sie dwa dni wczesniej. O przygotowaniach do pogromu Stanislaw
                  dowiedzial sie od kolegi z sasiedniej wsi. Pomknal do Finkelsztajnów,
                  wlascicieli mlyna w Radzilowie. Cala rodzine - starsza pania
                  Finkelsztajn, jej
                  syna, dwie córki i dwoje wnuczat - ukryl na poddaszu kurnika. Sam
                  poszedl
                  zobaczyc do Radzilowa. - Widzialem 60 rodzin zagnanych na rynek.
                  Pielily trawe w
                  spiekocie. Polscy sasiedzi rabowali ich domy. Niemiecki zandarm robil
                  zdjecia z
                  balkonu. Zaczynalo sie.


                  Szmul Wassersztajn poprosil matke ....................., zeby
                  "przewiezc lachy"
                  do jedwabnego. Leon zaprzagl konie do wozu i ruszyl na kolonie, gdzie
                  pomieszkiwal jego kolega ze szkoly. Zapakowal odziez i maszyne do
                  szycia. -
                  Kiedy dojechalismy na miejsce, wóz obskoczyli mlodzi. W rekach mieli
                  okute
                  lachy. Zrzucili wszystko z wozu i wzieli sie za sortowanie. Szmul
                  zniknal mi z
                  oczu.


                  Nazajutrz Halinka Bukowska z tabunem innych dzieci biegala po uliczkach


                  Jedwabnego. Miala osiem lat, ale zapamietala sporo: - Najpierw chodzili
                  po
                  domach, namawiali zeby przyjsc na rynek Zydom obcinac brody. Ale ojciec
                  nie
                  poszedl. Stali Zydzi przez caly bozy dzien na rynku. A slonce palilo
                  bez
                  milosierdzia. Kazali im palic trawe. Okladali kijami. Kolo naszego domu


                  przejezdzal konno pan Bielecki, gonil przed soba mloda Zydówke o
                  nazwisku
                  Kiwajko, imienia nie pamietam. Ta kobieta mokra od potu krzyczala o
                  pomoc, ale
                  nikt jej nie pomógl. A wszyscy wiedzieli, ze kiedy Bielecki siedzial w


                  wiezieniu, Kiwajkowa opiekowala sie jego dziecmi.


                  /.../


                  Halina Popiolek zastrzega, ze nie widziala wszystkiego: - Nie bylam
                  przy tym,
                  jak obcinali glowy ani jak zakluwali zydów ostrymi tykami. To wiem od
                  sasiadów.
                  Nie widzialem tez jak nasi kazali sie topic mlodym Zydówkom w stawie.
                  Widziala
                  siostra mojej mamy. Twarz miala zalana lzami, kiedy przyszla nam to
                  opowiedziec.
                  Ja widzialam jak pomnik Lenina kazali zdjac mlodym zydowskim chlopakom,
                  jak
                  kazali go obnosic i krzyczec "przez nas wojna!". Widzialam jak ich przy
                  tym bili
                  paskami z gumy. Widzialam jak katowali Zydów w boznicy i jak
                  skatowanego
                  Lewiniuka, który jeszcze dychal ludzie zywcem zakopali.


                  Czarny kociak wskakuje na kolana Popiolkowej. Halina Popiolek lapczywie
                  polyka
                  powietrze: - Zapedzili wszystkich do stodoly. Oblali nafta z czterech
                  stron.
                  Trwalo wszystkiego dwie minuty, ale ten krzyk... Mam go w uszach.


                  Do odleglego o trzy kilometry domu Leona Dziedzica krzyk póltora
                  tysiaca
                  palonych ludzi doszedl jako gluchy jek. Pózniej wiatr przywial czarny
                  dym i
                  zapach spalonych cial.


                  /.../


                  Dziedzic zapamietal jeszcze jeden szczegól: - Slyszalem, ze pózniej
                  byl problem,
                  bo Niemcy kazali Polakom ocalic chocby jednego rzemieslnika w kazdym
                  zawodzie.
                  Ale nasi nie posluchali i pózniej na gwalt szukali rzemieslników
                  sród
                  chrzescijan.


                  Remotowskiemu udalo sie przetrzymac rodzine. Finkeisztajnów do 1943
                  roku.
                  Pózniej ktos doniósl, zabrali wszystkich do getta, stamtad mieli
                  zawiesc do
                  Treblinki. Stas ruszyl w droge za Zydami. Byl juz wtedy zakochany w
                  Racheli
                  Finkelsztajn, wyksztalconej, subtelnej, przed wojna pracujacej w
                  kieleckim
                  przedstawicielstwie Buicka i Chryslera. Mial szczescie, wsród
                  zandarmów byl
                  Feliks Godlewski, wspólpracujacy z AK. Pomógl mu wykrasc Rachele.


                  - Wtedy równiez dla mnie zaczal sie holokaust. Szukali mnie z wieksza
                  zajadloscia niz Zydów - wspomina Stanislaw Ramontowski - W koncu
                  wykopalem w
                  polu ziemianke i tam zylismy. Przed samym wyzwoleniem do zamaskowanej
                  ziemianki
                  wpadl przez przypadek niemiecki zolnierz. Ale to byli juz frontowi
                  zolnierze,
                  walka z Zydami ich nie interesowala. Nie zareagowali nawet kiedy sasiad
                  doniósl
                  im, ze tu mieszka Finkeisztajnówna - Zydówka. Niemcy zatrudnili nawet
                  Rachele w
                  kuchni polowej.


                  Po wojnie Stanislaw dal dziewczynie wolna reke: - Powiedzial "jestes
                  wolna,
                  mozesz robic co chcesz" - wspomina Rachela, dzis Marianna Ramotowska. -
                  Bylam
                  pewna czego chce.


                  Przezyli szczesliwie 54 lata: - Moze dlatego dobrze nam sie zylo, ze
                  wszystko co
                  najgorsze, przezylismy na samym poczatku.


                  Pod koniec lat 40. Stanislawa wezwano do prokuratury w sprawie
                  pogromów: - Kto
                  spalil Zydów? - spytal prokurator. - Polacy. Prokurator pokrecil z
                  niesmakiem
                  glowa. Ramotowski sie wsciekl: - Jak pan wie, to po co pyta?
                  Prokurator: - Daj
                  pan spokój, panie Ramotowski, po co to panu? Niech juz zostanie, ze
                  Niemcy.


                  Pare dni po spaleniu zydów Leon Dziedzic wszedl do stajni po siano dla
                  konia.
                  Fura siana drgnela, zobaczyl twarz Szmula. Wasersztajn widzial
                  wszystko, co
                  wydarzylo sie w Jedwabnem z ukrycia. - Szykowal juz kryjówke w
                  Janczewku.
                  Przesiedzial tam 3 lata. Po wojnie w lasach pelno bylo jeszcze
                  partyzantów.
                  Poniewaz mój brat byl w AK, dowiedzial sie, ze partyzanci zamierzaja
                  "zrobic
                  porzadek" ze Szmulem. Szmul mial zginac, zeby nie bylo swiadków, co
                  sie zdarzylo
                  w Jedwabnem. W ostatniej chwili uciekl do Bialegostoku. Przyslal nam
                  stamtad
                  miekka, wyprawiona skóre w dowód wdziecznosci.


                  /.../


                  - Nie piszcie nazwiska, panowie: Po co pisac? Nie ma tamtego imienia,
                  nie ma
                  tamtych ludzi. Bóg tak chcial, zeby wszyscy zgineli w stodole. Ja nie
                  mam zalu.
                  Mnie Polacy dali zycie - Hanna wyciera rece w niebieski fartuch i
                  sklada je
                  proszaco. - Tak juz bylo spokojnie przez lata, po co wracac do tego
                  wszystkiego?
                  Nie piszcie nazwiska, nie o mnie chodzi, ale o dzieci. Syn, kiedy
                  studiowal w
                  Bialym stoku zapuscil brode. Musialam prosic, zeby zgolil, bo sie
                  ludziom moglo
                  zle kojarzyc. Pózniej wnukowi chcial dac na imie Dawid, ale mu
                  wyjasnilam, ze
                  sie moga ludzie gniewac. Ja nikomu nie chce sprawic przykrosci. Ja chce
                  umrzec
                  spokojnie. Cichutenko, spokojniutko.


                  /.../


                  Podziekowania dla Henryka Baginskiego oraz innych mieszkanców
                  Jedwabnego za
                  pomoc w
                  • polski_francuz Prowokacja 10.09.06, 23:25
                    Ani mysle schodzic na poziom niskiej, brutalnej prowokacji.

                    Lecz swoje kompleksy inaczej niz piszac na moich watkatch.

                    Shalom

                    PF

      • zbireyvo Re: Silicon Valley na Odra 10.09.06, 20:05
        jedwabnik2 napisał:

        > Aby ci ulatwic zadanie, podpowiem:
        > Konstruktorzy pobieraja pensje w szeklach.


        Nie ulega watpliwisci, ze w tym kraju co to w szeklach, to co naprawde dobre to
        wywiad.
        Rowniez, jezeli nie przede wszystkim, gospodarczy.

        O najwiekszej w historii izraela aferze kradziezy danych ogromnej ilosci
        znaczacych przedsiebiorstw z calego swiata donosila nie tak dawno izraelska
        prasa.

        To tylko tak na marginesie.
        • schlagbaum Re: Silicon Valley na Odra 11.09.06, 10:16
          zbireyvo napisał:

          >
          > O najwiekszej w historii izraela aferze kradziezy danych

          Cos mi sie tez przypomina


          www.ynetnews.com/articles/0,7340,L-3091900,00.html


          >
          >
    • caesar_pl Re: Silicon Valley na Odra 10.09.06, 15:50
      troche wiecej skromnosci.Brac przyklad z Niemcow - niepowodzenia sie podkresla a sukcesy gdzies tam na 5 tej stronie w dolnym rogu...
      • polski_francuz Re: Silicon Valley na Odra 10.09.06, 15:56
        Polacy to nie Niemcy i dzialaja na zasadzie "dynamiki". Jak jest dobra dynamika
        to i wszystko idzie lepiej.

        Jak jest zla dynamika to sie w leb che sobie strzelic.

        Francuzi zreszta maja podobna mentalnosc.

        Dlatego tez, zostawmy lepiej nieprzyjaciolom Polski opisywani niepowodzen ...a
        sami skupmy sie na tym co dobrze idzie.

        PF
        • caesar_pl Re: Silicon Valley na Odra 10.09.06, 16:03
          Polacy maja mentalnosc Amerykanow - coraz lepiej,wiecej,bogaciej....
    • markv501 Re: Silicon Valley na Odra 10.09.06, 16:04
      A propos:
      Amerykanie zawsze cenili mozgi. Sprowadzali je do siebie albo finansowali na
      miejscu. Laureat Nobla wspomina:
      " They had equipment in laboratories at Hamburg that we certainly didn’t
      have at Columbia - and it was founded by American money. And very wisely, the
      Rockefeller Foundation was interested in getting good research and the best
      science for it’s money. And that was found in Germany at that time.
      My eyes boggled when I saw all the equipment they had in Hamburg that I
      couldn’t get in America. There were special kinds of vacuum pumps and other
      things. They had pumps which would cost $200 or $300, which was an enormous sum
      then. But when I came home and started doing research, I had to get pumps for
      $8. So you can see how research inn Germany was founded
      pzdr
    • jorl Re: Silicon Valley na Odra?????? 10.09.06, 16:06
      polski_francuz napisał:

      > Coraz wiecej firm wybiera Wroclaw na miejsce produkcji elementow
      > elektronicznych.

      Zadziwiasz mnie PF! Ty naprawde jestes od polprzewodnikow? Profesor? A NIE
      rozumiesz co czytasz. I to z elektroniki.
      Przeciez w tym Wroclawiu powstaje typowa Montownia im. Balcerowicza. To znaczy
      beda tam na maszynach, oprzyrzadowaniu montowane jakies telewizory. Zadnej mysli
      R&D tylko wyrobnictwo. Te telewizory tam montowane sa przeznaczone napewno ponad
      90% na export. W Europie glownie Zach. Taki export jest tez charakterystyczny
      dla Montowni im. Balcerowicza.
      A projektowanie telewizorow samo z siebie tam nie powstanie. I Japonia tez nie
      zaczynala od montowania elektroniki np. amerykanskiej a potem sama projektowala.
      Oni najpierw PROJEKTOWALI sami, moze najpierw gorsze ale tansze od
      amerykanskich, a po latach sie poprawili i robia lepsze. Tzn projektuja, tez
      projektuja elementy do telewizorow, a produkcje przesuwaja do krajow 3 Swiata.
      Jak Polska. Czy Meksyk.
      A Izrael faktyczne ma osiagniecie nie w Montowniach a wlasnie w opracowywaniu
      technologii. Tez elektronicznej. Wiem np. Ze Infineon (niemiecki) kupil od firmy
      z Izraela technologie do pamieci Flash do mikrocontrolerow. Szkalem tez raz
      baterii do urzadzenia aby dzialala 10 lat. Po calym Swiecie. I najlepsze byly z
      Izraelskiej firmy. Oczywiscie potrzebowalem do pracy. Nie jestem majsterkowicz-
      elektronik.
      Ale mysle ze raczej to Rosjanie w Izraelu ciagna te badania. Nie Polacy.
      Pozdrowienia
      • polski_francuz Re: Silicon Valley na Odra?????? 10.09.06, 16:15
        Japonia zaczynala wlasnie od montowni. Potem poprawiano troszeczke te produkty
        wewnetrznie (na tasmie produkcyjnej). Znasz przeciez zasady Quality Managment.

        Jednoczesnie panstwo inwestowalo ogromne srodki w programy rzadowe.

        A zatem przyklad jest do skopiowania. Tym bardziej, ze mamy we Wroclawiu
        technologie elektronowa (dzisiaj wydzial Fotoniki i Mikrosystemow) ktory
        corocznie kilkudziesieciu inzynierow wypuszcza.

        Czy Rosjanie rabotaja w Izraelu czy tez Polacy, to jest mi naprawde Wurst. Nie
        widze w Izraelczykach nic takiego czego i Polacy by nie mieli.

        Polak potrafi.

        PF
        • caesar_pl Re: Silicon Valley na Odra?????? 10.09.06, 16:23
          Niech sie Japonce z ta montownia spiesza-juz za 3 miesiace mamy w Unii Rumunie,ponad 30 mln poslusznych,bezkompleksowych czlonkow Unii.I tanszych i bez przerostu ambicji jak Polacy.I narod ktory chce sie od lepszych uczyc - glownie od Niemcow gdyz Rumuni sa proniemieccy.Pokaza Polakom za 10 lat - tam bedzie jak w Niemczech..
          a w Polsce jak w ..jak to w Polsce...
          • polski_francuz Re: Silicon Valley na Odra?????? 10.09.06, 16:27
            Koreance nie japonce.

            Co do pospiechu, tez tak uwazam ze nasze "okienko czasowe" jest z 10 lat nie
            dluzej.

            Niemcy sie zajmuja przetrawieniem DDRu, Rosja jeszcze w malinach...

            Trzeba zatem sie pospieszyc.

            I nie ma co pitolic o negatywnych aspektach. Wlasnie dlatego.

            PF
        • jorl Re: Silicon Valley na Odra?????? 10.09.06, 16:34
          polski_francuz napisał:

          > Japonia zaczynala wlasnie od montowni. Potem poprawiano troszeczke te produkty
          > wewnetrznie (na tasmie produkcyjnej). Znasz przeciez zasady Quality Managment.
          >

          Nieprawda. W Japonii tak nie bylo. Montownie im. Balcerowicza powstaly dopiero
          od ok 20 lat. Jak sie Swiat "zmniejszyl". Jak latanie samolotami stalo sie
          powszechne. A tak naprawde od powstania Internetu. Bo on dopiero umozliwil
          blyskawicze przesylanie wszystkiego.
          Jak sobie wyobrazasz PF, rysunki z USA jechaly tam przed 40 laty statkiem? Nie
          bylo faxow. A od 30 lat Japonia juz jest konkurencyjna.
          Nie, Japonia robila najpierw byle jakie urzydzenia. Ktore tanio sprzedawala. A
          jednoczesnie miala cla.



          > Jednoczesnie panstwo inwestowalo ogromne srodki w programy rzadowe.
          >
          > A zatem przyklad jest do skopiowania. Tym bardziej, ze mamy we Wroclawiu
          > technologie elektronowa (dzisiaj wydzial Fotoniki i Mikrosystemow) ktory
          > corocznie kilkudziesieciu inzynierow wypuszcza.

          Przeprowadz ankiete GDZIE ci inzynierowie z Wroclawia PRACUJA. Nie projektuja
          niczego w Polsce. Co najwyzej obsluguja przyrzady testujace w jakies Montownii
          im. Balcerowicza.

          >
          > Czy Rosjanie rabotaja w Izraelu czy tez Polacy, to jest mi naprawde Wurst. Nie
          > widze w Izraelczykach nic takiego czego i Polacy by nie mieli.
          >

          To Ty napisales ze w Izraelu Polacy (tzn. niby Zydzi z Polski) elektronike
          rozwijaja. Dlatego napisalem ze nie. Bo jakby nawet to emigracja z Polski byla
          1968r. I ci sa dziadkami. A z Rosji lata 90te.

          > Polak potrafi.
          >
          kazdy potrafi jak ma wyksztalcenie i MOZLIWOSCI. Ale jak ma w Polsce TYLKO
          Montownie im Balcerowicza to geniusz nie pomoze. Tylko pracowac na tasmie.
          Pozdrowienia
          • polski_francuz Re: Silicon Valley na Odra?????? 10.09.06, 16:45
            Przyklad japonski za stary powiadasz? OK, wezmy zatem dzisiejsze Chiny na
            warsztat. Sa juz samoloty, internet i sex-shopy wiec epoka wspolczesna jak
            najbardziej.

            I wiele krajow inwestuje w Chiny. Glownie w montownie im "Czang-Kai-Szeka".
            Wsrod nich tez wiele niemieckich.

            Co sie dzieje? Ano Chinczycy sie przygladaja jak sie produkuje. I po roku czy
            dwoch pokazuja z duma zdurnialemu inzynierowi z Niemiec czy z Kalifornii, ze
            oni tez juz cos takiego zrobili.

            Znasz takie historie? Pelno ich wsrod tych co w Chinach zainwestowali.

            W miedzyczasie, corocznie Chiny 200 000 inzynierow wypuszczaja. I prace naukowe
            (z mojej dziedziny przynajmniej) jeszcze nie maja polskiego poziomu. Ale sie
            zblizaja.

            Myslisz, ze Polacy nie potrafia robic tego co potrafia Chinczycy?

            PF
            • jorl Re: Silicon Valley na Odra?????? 10.09.06, 16:56
              Chiny robia troche inaczej. I ja wcale nie uwazam ze maja osiagniecia. Sa
              fabryka Swiata. Ale maszyny sa z Zachodu. Poza tym nalezy odrozniac Chiny
              komunistyczne od Tajwanu i Hong-Kongu. Jesli chodzi o te Pekinskie to wcale tak
              dobrze nie idzie. Albo produkuja w Montowniach dobre rzeczy albo probuja samemu
              skonstruowac jakies maszyny np. textylne i produkuja tanioche ktora Swiat
              zarzucic moga ale nedzna.
              Poza tym, jak cos te komunistyczne technicznie robia to sa panstwowe fabryki. A
              ja wierze w kapitalizm i takie panstwowe to moze cos i zrobic ale nic tak do konca.
              No i dla Chin moze droga Montowni jest sluszna. Bo oni byli (i sa) 3 Swiatem. A
              Polska? Byla 2 Swiatem. I idzie droga jaka ida kraje 3 Swiata.
              To jest ta roznica.
              Pozdrowienia
              • caesar_pl Re: Silicon Valley na Odra?????? 10.09.06, 17:00
                w tym roku eksport Chin i Japonii razem wziete przekroczy nieznacznie eksport malych Niemiec..Nie zapominajcie o tym,kto na tym polu juz od 40 tu lat rzadzi.
                • jorl Re: Silicon Valley na Odra?????? 10.09.06, 17:09
                  I jest roznica jak w Chinach sa MONTOWANE komputery z elementow poprzednio
                  importowanych i potem exportowane czyli roznica pomiedzy tym wyexportowanym
                  komputerem a zaimportowanymi elementami niewielka. Do tego maszyny do ich
                  montowania sa tez nie chinskie.
                  A jak Niemcy eportuja maszyny ktorych projektowanie i produkowanie elementow do
                  nich jest w Niemczech.
                  To tak jakby porownac dwa przedsiebiorstwa o tej samej sprzedarzy. Sklep i
                  fabryke produkujaca maszyny. W sklepie przesuwa sie przez lade a w fabryce
                  produkuje sie skonstruowane urzadzenia. Takie same obroty ale roznica kolosalna.
                  Pozdrowienia
                  • caesar_pl Re: Silicon Valley na Odra?????? 10.09.06, 17:28
                    Wyrafinowanienie Niemcow nie zna granic.Znacie wiertarki czy heblarki Meister czy Einhell lub Mannesmann?.Kosztuja w Polsce w Marktach po 60 -80 zl.Ta firmy maja fabryki w Chinach,daja sobie tam produkowc tanio czesci,skladac w Niemczech i macie w Obi za spawarke na 400 volt 99 euro...Nie wspominam o wiertarce z mlotkiem za 14,99 euro...
                    A moze w Chinach to dzieci robily..?
              • polski_francuz Ja to 10.09.06, 20:57
                sie zawsze dziwuje jak to ludzie podobnie jak ja urodzeni i wychowani w Polsce
                szukaje krajowi ich ojcow pchel na glowie.

                To tak na marginesie.

                Co do meritum, to nie widze innej drogi dla Polski jak sciaganie inwestycji
                zagraniczych i ich tworcze (przy pomocy podatnikow i panstwa) rozwijanie.

                Polska nie Chiny i nie Japonia, a drog rozwoju nie 36 ale jedna .

                A wlasciwie jedna i jedyna, inwestycje zgraniczne i wewnetrzny rozwoj.

                PF
      • jedwabnik2 Re: Silicon Valley na Odra?????? 10.09.06, 17:44
        jorl napisał:

        > polski_francuz napisał:
        >
        > > Coraz wiecej firm wybiera Wroclaw na miejsce produkcji elementow
        > > elektronicznych.
        >
        > Zadziwiasz mnie PF! Ty naprawde jestes od polprzewodnikow? Profesor? A NIE
        > rozumiesz co czytasz.

        On tak twierdzi albo przynajmniej sugeruje.

        Czy to wiarygodne?

        Dopiero co w rozmowie ze mna wyrazil przypuszczenie, ze rynek/zapotrzebowanie
        na niebieskie lasery widocznie nie jest taki duzy (zeby uzasadnic klape
        polskiego niebieskiego lasera).

        Ciezko mi sobie wyobrazic speca od polprzewodnikow, ktory nie jest zorientowany
        w technologicznej rewolucji, ktora wlasnie wywoluja niebieskie lasery ("blue
        ray" itp).



        • polski_francuz Zanalizowalem 10.09.06, 21:47
          rynek laser niebieskiego pod katem obrobki powierzchni materialow a nie
          technologii polprzewodnikowej.

          I biorac jego dlugosc fali za kryterium.

          Ale uczciwosc intelektualna nie jest twoja mocna strona.

          A problemem jest pozostalosc na forum postow, ktore sa tego dowodem.

          PF
    • jorl Re: Silicon Valley na Odra 10.09.06, 17:57
      caesar_pl napisał:

      > Wyrafinowanienie Niemcow nie zna granic.Znacie wiertarki czy heblarki Meister c
      > zy Einhell lub Mannesmann?.Kosztuja w Polsce w Marktach po 60 -80 zl.Ta firmy m
      > aja fabryki w Chinach,daja sobie tam produkowc tanio czesci,skladac w Niemczech
      > i macie w Obi za spawarke na 400 volt 99 euro...Nie wspominam o wiertarce z ml
      > otkiem za 14,99 euro...
      > A moze w Chinach to dzieci robily..?

      W Niemczech w przemysle jest powiedzenie 10:3:1. 10 to koszty w Niemczech, 3 w
      Osteuropie, 1 w Chinach. W Chinach zarabiaja kobiety 80$ na miesiac, mieszkaja
      skoszarowane przy fabryce, nie maja niedziel a i tak na sredniowiecznej
      chinskiej wsi czeka pareset milionow na takie szczescie.
      Chiny wzorem dla Polski wg. PF
      Pozdrowienia
      • polski_francuz Tworczy rozwoj 10.09.06, 21:22
        Chiny czy poprzednio Japonia i Korea sa przykladem rozwoju bazujacego na
        tworczym kopiowaniu tego co sie u nich robi.

        Staraj sie moze czytac ze zrozumieniem czytac.

        Zrozumiec, tzn nie tylko czytac ale tez zrozumiec co piszacy chce przez to
        powiedziec.

        PF
    • jorl Re: Silicon Valley na Odra 10.09.06, 18:03
      Przed paru laty przerabialem z moja cora studiujaca medycyne fizyke medyczna.
      Chodzilo tam o podstawy dzialania tych skaplikowanych wspolczesnych urzadzen
      diagnostycznych. Wykorzystujacych odkryte przed max. 20 laty prawa dot. fizyki
      kwantowej. I tam przytaczano urzadzenia z Izraela. I co PF, Polacy? Nie,
      Rosjanie to robia w Izraelu. izrael sie oblowil. Otrzymali tam ci Rosjanie
      normalne warunki dla pracy. A nie kazano im pracowac w Montowniach im Balcerowiecza.
      Pozdrowienia
      • caesar_pl Re: Silicon Valley na Odra 10.09.06, 18:35
        W pilce noznej Izrael wystepuje w rozgrywkach europejskich.Bedzie kiedys w Unii,zobaczycie...
        • polski_francuz Niech zyje 10.09.06, 21:28
          wieczna przyjazn narodow izraelskiego i niemieckiego!

          PF
      • polski_francuz Ksiazki 10.09.06, 21:27
        Duzo zalezy od ksiazek jakie sie czyta.

        Protagonista tego forum Zyd nie z Niemiec ale z Izraela, pisze o ksiazkach
        glownie zydowskich autorow.

        I co poradzisz na to.

        Wez rosyjska ksiazke i znajdziesz twierdzenia Ostrogradskiego. Niemiecki
        podrecznik mowi o twierdzeniu Gaussa.

        Rozumiesz co chce powiedziec, mam nadzieje?

        PF
    • jorl Re: Silicon Valley na Odra 10.09.06, 23:00
      Ja PF mam bardzo inne zdanie jak Polska powinna wprowadzac kapitalizm. I jest
      wiecej drog do kapitalizmu z komuny. A nie tylko ta poprzez Montownie im.
      Balcerowicza.
      Wielokrotnie pisalem. Rosjanie ida inna droga. Zachowali potencjal R&D w
      przedsiebiorstwach.
      Tutaj sie PF zasadniczo roznimy w pogladach. Z tym ze JA pracuje cale zycie w
      przemysle. I WIEM jak jest.
      A Twoje popieranie Montowni i do tego jak z tym Wroclawiem mijajace sie z
      rzeczywistoscia popiera propagandowo falszywa droge.
      I ja na pchle mowie pchla. A nie jak na polskiej glowie to wtedy zadna pchla.
      Pozdrowienia
      • polski_francuz Roznica 10.09.06, 23:15
        miedzy Polska i Rosja polega w tym wypadku na tym, ze nie ma Polska zrodel
        energii, ktore pieniadze przynosza.

        Dlatego tez nie ma innej "twojej" drogi do kapitalizmu.

        Tylko wlasnie ta, ktora Polska lepiej czy gorzej idzie.

        Co do "doslownosci" i "uczciwosci intelektualnej" to popatrz sie na towrzystwo
        na tym watku, w ktorym sie znalazles: nienawistny w stosunku do Polski
        Izraelita "jedwabnik" i polakozerca "ceasr.pl".

        I ja takie towarzystwo nazywam tez po imieniu: zdrajcy tego narodu w ktorym sie
        urodzles.

        Bo ja tez na pchle lubie mowic pchla.

        PF
        • jedwabnik2 Re: Roznica 10.09.06, 23:28
          polski_francuz napisał:

          > miedzy Polska i Rosja polega w tym wypadku na tym, ze nie ma Polska zrodel
          > energii, ktore pieniadze przynosza.
          >
          Widze, ze geografie gospodarcza twojego kraju znasz rownie swietnie, jak
          zastosowania niebieskich laserow.

          Polska ma ogromne zloza wegla kamiennego i brunatnego, przy obecnych cenach
          ropy moglaby z powodzeniem produkowac syntetyczne paliwo.

          Ale jak sie pozamykalo kopalnie jako "nieoplacalne", bo to pozostalosc
          Koszmarnych Czasow Komuny, to trzeba za drogie pieniadze coraz wiecej ropy i
          gazu sprowadzac. A zamiast dochodow z eksportu ma sie bezrobocie i bieda-szyby.

          Ciekawe, ze te same zloza wegla po czeskiej stronie granicy jakos nie
          sa "nieoplacalne".

          Trzymaj sie lepiej tematu "Zydzi w UB", to ci lepiej idzie.

          Serdecznie -

          Jedwabnik
          • j-k bzdury ekonomiczne. 10.09.06, 23:31
            jedwabnik2 napisał:
            > Polska ma ogromne zloza wegla kamiennego i brunatnego, przy obecnych cenach
            > ropy moglaby z powodzeniem produkowac syntetyczne paliwo.

            stek bzdur.

            zajmowalem sie tym tematem kiedys.
            to byloby sensowne, gdyby cena barylki ropy wzrosla do 100 dolarow.
            na razie jeszcze nam troche do tego brakuje .
            • jedwabnik2 Re: bzdury ekonomiczne. 10.09.06, 23:35
              j-k napisał:
              >
              > stek bzdur.
              >
              Mocny argument.

              Miazdzacy.

              Czuje sie pobity twoja krysztalowo jasna argumentacja.

              Do tematu powroce (bo to ciekawy temat), ale juz nie dzisiaj.

              • j-k alez prosze. 10.09.06, 23:38
                przypominam.
                zajmowalem sie kiedys tym tematem
                (podziemnej gazyfikacji wegla)

                a jestem i chemikiem i ekonomista.
                wiec przygotuj sie starannie - gdyz kazda bajke natychmiast WYSMIEJE...

                dobranoc.
          • polski_francuz Re: Roznica 10.09.06, 23:35
            Drogi kolego.

            Ceny ropy naftowej powoli rosna. Co tez spowoduje byc moze powrot do innych
            zrodel energii. Jak np. do wegla. Nie jest to jednak oczywiste, drogi kolego,
            bo technologie wegla sa zwiazane z emisja wielu zanieczyszczen. Jest zatem
            pewien opor wielu potencjalnych uzytkownikow.

            Gaz jest tanszy, latwiejszy w transporcie i bardziej czysty w przerobce. I
            Rosja jest nim szczdrze obdarowana.

            Co do technologii lasera niebieskiego: dlaczego nie odpowiedziales na moje
            uwagi na twoim watku?

            Nie umiales?

            Nic ci do glowy nie przyszlo?

            Trzymaj sie lepiej prowokacji: to ci lepiej idzie:)

            Shalom

            PF
        • jorl Re: Roznica 10.09.06, 23:29
          Trzeba na Swiat patrzec realnie. I mnie np. kompletnie nie rusza czy jakis tam
          Kubica dobrze pojechal. Ja w swoim zyciu na emigracji nie podpieram sie ze np.
          Polak jest/byl papiezem. Ja podpieram sie TYLKO soba.
          I nie tylko energia daje Rosji co daje. Chociaz politycznie moze Polska nie
          mogla inaczej. Ale uwazanie tej drogi za DOBRA swiadczy o niezrozumieniu sytuacji.
          Zreszta tak jak o tej fabryce tytulowaej pod Wroclawiem. Jak mogles myslec ze w
          tej Montowni inzynierowi polscy beda cos konstruowali! Wypada sie najpierw
          dobrze zainteresowac a potem pisac. I zebys nie byl inzynierem to moze jakos
          tam.. Zreszta w tym artykule jest jasno napisane.
          Nie widziales fabryk w zyciu???
          Ja widzialem wiecej jak setke. I to dokladnie.
          Pojedz do Polski, znajdz ludzi pracujacych w takich Montowniach i pogadaj z
          nimi. Ale przyloz sie do tego. Ja to zrobilem. I robie.
          Pozdrowienia
          • polski_francuz Tworzenie watkow 10.09.06, 23:47
            polega na inspiracji do dyskusji. Co tez sie w pelni udalo. Pomijam oczywiscie
            prowokacje Izraelczyka. To nic wspolnego z dyskusja nie ma.

            W przemysle pracowalem okolo 9 lat. Fabryk zwiedzanych nie liczylem.

            Sa one zreszta dosc podobne.

            Podobnie jak Izraelczyk stosujesz osobiste ataki. Jest to dosc irytujace, ale
            dla mnie swiadczy o niedojrzalosci emocjonalnej dyskutanta.

            Zas twoje argumenty dotyczace strategii rozwoju Polski sa nietrafne.

            PF

      • j-k JOrl - to PF ma absolutna racje. 10.09.06, 23:29
        Nie masz pojecia o realiach ekonomicznych.

        Rosja ma pieniadze z Ropy i gazu, wiec moze bronic swojego przemyslu.
        Polska nie moze...
        bo za co niby?
        musi sie dostosowac do gospodarczych realiow UE.

        Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
        ekonomista.

        • jorl Re: JOrl - to PF ma absolutna racje. 10.09.06, 23:39
          j-k napisał:

          > Nie masz pojecia o realiach ekonomicznych.
          >
          > Rosja ma pieniadze z Ropy i gazu, wiec moze bronic swojego przemyslu.
          > Polska nie moze...
          > bo za co niby?
          > musi sie dostosowac do gospodarczych realiow UE.
          >
          > Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
          > ekonomista.
          >


          Polski ekonomista dodaj j-k.
          Rosja NIE sprzedawala swoich fabryk jak Polska. Rozpalcerowala i sprywatyzowala
          miedzy Rosjanami. Nie wolno bylo sprzedawac na Zachod. Oczywiscie panstwo
          rosyjskie nie dostalo za to piedniedzy. Bo nikt ich nie mial. I to bylo w latach
          90 kiedy jeszcze Rosja miala ogromne dlugi.
          Polska sprzedawala na Zachod bo dawal wiecej. Jasne. Za to konsumowano. Zlotowka
          byla mocna, sprowadzano samochody i inne towary z Zachodu bo byly tanie.
          Nie zrozumiesz tego j-k wiem. Bo jestes POLSKI ekonomista. Wam tylko $$ w oczach
          swieca. A co potem??
          Pozdrowienia
          • j-k Jorl,kazdy ekononomista by Cie natychmiast wysmial 10.09.06, 23:43
            Polska miala na poczatku lat 90-tych 40 mld US $ dlugow zagranicznych...
            4 razy wieksza Rosja - 80 mld...

            Obciazenie tego kraju dlugami bylo dwukrotnie mniejsze...

            Rosja NIE MUSIALA sprzedawac swoich zakladow.
            miala duze zasoby ropy i gazu...
            ktore sa latwe do sprzedania...

            Polska MUSIALA, by przezyc.

            dobranoc.

            • jorl Re: Jorl,kazdy ekononomista by Cie natychmiast wy 10.09.06, 23:53
              j-k napisał:

              > Polska miala na poczatku lat 90-tych 40 mld US $ dlugow zagranicznych...
              > 4 razy wieksza Rosja - 80 mld...
              >
              > Obciazenie tego kraju dlugami bylo dwukrotnie mniejsze...
              >
              > Rosja NIE MUSIALA sprzedawac swoich zakladow.
              > miala duze zasoby ropy i gazu...
              > ktore sa latwe do sprzedania...
              >
              > Polska MUSIALA, by przezyc.
              >

              Zaraz w czasie 1 Wojny w Zatoce za zdradzenie irackich tajemnic Polsce umorzono
              ponad polowe dlugu.
              A ropa do 1999 byla 10$/barylke. Ale Rosja NIE sprzedawala fabryk.
              Polska poprzez sprzedawanie fabryk windowala zlotowke czyli ludzie mieli tansze
              towary z Zachodu i padaly nastepne fabryki.
              Ale ludzie sie cieszyli bo samochody z Zachodu importowano. Pamietam jak Polacy
              w Berlinie wykupowywali Aldi. Bo mieli silna zlotowke.
              Ale jak to j-k, czyzbys chcial powiedziec ze Rosja zrobila lepiej ze fabryk nie
              sprzedawala? Abstrahujac ze niby nie musiala ale wynika ze rosyjska droga jednak
              lepsza? Jezdzic dalej Lada a nie Golfem? No prosze.
              Pozdrowienia

              • polski_francuz Agenturalne dane 11.09.06, 08:01
                "za zdradzenie irackich tajemnic Polsce umorzono ponad polowe dlugu."

                W gazetach stalo, ze byly negocjacje miedzy bankami-wierzycielami a Polska.

                Skad takie agenturalne dane? Brales udzial w negocjacjach? Po jakiej stronie?

                PF
    • 1ja Re: Pytanie do znawcow,bo jestem ciekaw+ 11.09.06, 13:27
      Gazeta podje:
      "Fabryka będzie produkować głównie telewizory o wielkości ekranu powyżej
      trzydziestu dwóch cali".

      U nas jest jakis dziwny podzial w sklepach dla zwyklych uzytkownikow.
      Twierdzi sie,ze do 32" telewizory sa z ekranami krystalicznymi.
      Powyzej tej granicy wielkosci ekrany sa plazmowe.
      Cos mi tu nie gra.
      Chyba,ze w Szwecji sprzedaje sie telewizory o starej technologii.

      Kupowalem niedawno telewizor w sklepie specjalistycznym.
      Nie moglem sie zdecydowac w wyborze marki i modelu.
      Sprzedawca pocieszyl mnie,ze zespoly i tak sa produkowane w Chinach.
      Pamietam,jak pare lat temu rozkrecalem moj telewizor Grunding.
      Po zdjeciu tylnej oslony,na kineskopie zauwazylem nalepke "Philips" i dane
      techniczne tego kineskopu.
      W warsztacie naprawczym wyjasnili mnie te zagadke-kineskopy te sa w Chinach
      produkowane,Nalepki tylko nrozne przyklejali.
      • schlagbaum Re: Pytanie do znawcow,bo jestem ciekaw+ 11.09.06, 14:33
        1ja napisał:
        > Nie moglem sie zdecydowac w wyborze marki i modelu.

        Kupuj dobre

        212.114.93.102/index_de,151,53.html

        lub rodzime

        www.bang-olufsen.com/web2/preferences/
        • j-k Philips i Grundig wspolpracuja przy produkcji 11.09.06, 14:40
          Niektore elementy robia wspolnie, z innych korzystaja z pomocy tych samych
          dostawcow.

          Ibrahim-Sch.lagbaum - co jest z Jasiem?
          zniknal Ci z podpisu pod twoim postem.
          dales mu urlop i obraca jakiego Zyda, czy jak?
          • polski_francuz Re: Philips i Grundig wspolpracuja przy produkcji 11.09.06, 15:06
            Jestes pewien, ze Grundig jeszcze istnieje? Cos mi pamiec podsuwa jakis zakup
            albo plajte...

            PF
            • j-k oczywiscie 11.09.06, 15:13
              mialo tam miejsce szereg przeksztalcen (sprzed kilku laty), czesci firmy
              sprzedano, ale jako calosc nadal dziala:
              www.grundig.de/
      • 1ja Re: Jestem teraz bardziej ciekaw+ 11.09.06, 16:38
        1.
        <<<<<<<<<<<<<<<<<<bzdury ekonomiczne.
        j-k 10.09.06, 23:31 + odpowiedz
        jedwabnik2 napisał:
        > Polska ma ogromne zloza wegla kamiennego i brunatnego, przy obecnych cenach
        > ropy moglaby z powodzeniem produkowac syntetyczne paliwo.

        stek bzdur.

        zajmowalem sie tym tematem kiedys.
        to byloby sensowne, gdyby cena barylki ropy wzrosla do 100 dolarow.
        na razie jeszcze nam troche do tego
        brakuje .<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
        <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
        <<<<<<<<<<<<<<<

        A ja w Latach /=-tych w Afryce Poludniowej bylem.
        Jzdzilem na benzynie z wegla uzyskanej.
        Wprawdzie w soboty i niedziele ograniczenia w sprzedazy byly.
        I oficjalnie do zbiornikow na zapas nie sprzedawali-tylko wprost w samochod.

        2.

        <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<Re: Pytanie do znawcow,bo jestem
        ciekaw+
        schlagbaum 11.09.06, 14:33 + odpowiedz
        1ja napisał:
        > Nie moglem sie zdecydowac w wyborze marki i modelu.

        Kupuj dobre

        212.114.93.102/index_de,151,53.html

        lub rodzime

        www.bang-olufsen.com/web2/preferences/
        <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
        <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
        <<<<<<<<

        U nas na poczatku lat 80-tych przestali produkowac.
        Co do Banga-myslisz im drozsze tym lepsze?
        --------------------------------------------------------------------------------
        ---------------------------------------------------------------------
        3.

        <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
        Philips i Grundig wspolpracuja przy produkcji
        j-k 11.09.06, 14:40 + odpowiedz
        Niektore elementy robia wspolnie, z innych korzystaja z pomocy tych samych
        dostawcow.<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
        <

        Czy ci dostawcy-to Chinczyki?
        Czy duzo prac badawczych lub konstrukcyjnych przeprowadzili na temat zespolow
        telewizorow?

        4.

        Ale ja sie znawcow pytalem:
        U nas dla zwyklych obywateli sprzedaje sie telewizory z plynnymi(cieklymi)
        krysztalamie do 32”.
        Powyzej 32” ekrany sa plazmowe.
        Pytanie bylyo::
        Czy w Szwecjji sprzedaje sie telewizory,produkowane wg.starej technologii?
        Bo ten co w Polsce bedzie produkowany krystaliczny powyzej 32”.

        • j-k Upewnij sie, czy byla to benzyna z wegla? 11.09.06, 18:05
          Jezeli tak, to zal bierze, ze Brazylijczycy tego nie opatentowali :)

          Czy moze jednak z Rzepaku ( i innych roslin:)
          • 1ja Re: Upewnij sie, czy byla to benzyna z wegla?+ 11.09.06, 19:19
            Czy mam jakis powod do klamania?
            Byl to rok 79/80.
            Sylwestra spedzilem w Johanesborgu,skaczac o godzinie 24,wraz z kilkoma
            facetami,do basenu pod otwartym niebem.
            Byly to czasy bojkotu Afryki Poludniowej.
            Podrozowalem benzynowcem.
            Benzyne wtedy z wegla uzyskiwali.
            Brat moj wtedy konsultantem naftowcem tam byl.
            O tej benzynie glosno bylo wtedy.
            Tyle tylko powiedziec moge.
            Tankowalem na zwyklych stacjach benzynowych.Nazw nie pamietam.
            Jestem,wprawdzie, pocztkowa z branzy gorniczej,ale wiecej na ten temat
            powiedziec nie moge.
            Jedynie dodac moge,ze spotkalem kilku facetow kanadyjczykow z branzy
            pojazdowj,ktorzy wtedy nielegalnie dla Afryki pracowali.
            Dla nich ta sprawa w zakresie benzyny w czasie rozmowy byla zupelnie naturalna.
            Dla mnie natomiast to bylo troche dziwnw,bo nie wiedzialem,ze wegiel i
            benzyna maja cos wspolnego.
            • polski_francuz Re: Upewnij sie, czy byla to benzyna z wegla?+ 11.09.06, 19:24
              Mozliwe.

              RPA produkowala w czasach blokady benzyne z wegla. Niemcy hitlerowskie toze.

              Moze Kaczory spowoduja blokade Polski, wowczas sie Polacy tez spreza:)

              Wolabym jednak prostsze rozwiazania.

              PF
            • j-k Przepraszam, jesli... 11.09.06, 19:29
              Z predkosci zle zrozumialem...
              i mialem na mysli Brazylie...

              Produkcja benzyny z wegla jest ogolnie znana od 70-ciu lat...

              ogolne - obecne koszty sa porownywalne z cena ropy 120 US $ za barylke.

              na razie daleko nam do tego...

              Ale objeta WTEDY embargiem RPA - mogla to robic.

              J.K.
              chemik.


              • jedwabnik2 Re: Przepraszam, jesli... 11.09.06, 23:06
                j-k napisał:
                >
                > Produkcja benzyny z wegla jest ogolnie znana od 70-ciu lat...
                >
                > ogolne - obecne koszty sa porownywalne z cena ropy 120 US $ za barylke.
                >

                To ty tak twierdzisz, mosci chemiku-ekonomisto.

                Ja twierdze, ze mylisz sie gleboko.

                Albo jeszcze glebiej.

                Jutro do tematu powroce, bo temat ciekawy (a zwlaszcza w polskich realiach).

                Ja nadal twierdze, ze to wymaga niemalego talentu: Posiadac niezmierzone zloza
                wegla kamiennego i brunatnego - i trzasc sie o bezpieczenstwo energetyczne.

                To juz prawie jak Islamska Republika Iranu, ktora ma czwarte co do wielkosci
                zloza ropy naftowej - i musi importowac benzyne.

                Nawet przyczyny te same (wszystkiemu winni podstepni cyklisci i zlosliwe
                koboldy).

                Serdecznie -

                Jedwabnik
    • jorl Re: Silicon Valley na Odra 11.09.06, 19:44
      polski_francuz napisał:

      > "za zdradzenie irackich tajemnic Polsce umorzono ponad polowe dlugu."
      >
      > W gazetach stalo, ze byly negocjacje miedzy bankami-wierzycielami a Polska.
      >
      > Skad takie agenturalne dane? Brales udzial w negocjacjach? Po jakiej stronie?
      >
      > PF

      Polska budowala za komuny wiele wojskowej infrastruktury w Iraqu. Jak bunkry,
      hangary do samolotow, lotniska. I w 1991 r Amerykanie uzyskali od Polski (juz
      byla kapitalistyczna jak wiemy) wiele informacji na ten temat. Polska miala
      dlugi w bankach (prywatnych) jak i w stosunku do panstw zachodnich. I te dlugi
      panstwowe Polsce zostaly nawet do 80% umorzone (zaleznie od rzadu). O tym ze to
      zwiazane bylo z zdradzeniem tajemnic irackich mozna bylo nawet w niemieckiej
      prasie przeczytac chociaz nie na pierwszej stronie. Banki prywatne nie
      rezygnowaly z dlugow.
      Jak widze nie potrafisz PF odroznic dlugi Polski do rzadow od tych do prywatnych
      bankow.
      I nie wysilaj sie z niby moja agenturalnoscia. Po prostu ja jak sie czyms
      zajmuje to solidnie. A nie niedzielnie.
      A zajmuje sie konstruowaniem elektronki a nie agenturalnymi sprawami. I w
      Niemczech od 1982r. A przedtem w Polsce.
      I od kilku lat polityka i gospodarka. Tez solidnie.

      No a teraz moze wrocmy do Twojego pierwszego postu w tym watku. O tej "fabryce
      produkcji elementow elektronicznych we Wroclawiu". Tak napisales. Dalej
      twierdzisz ze w niej beda elementy elektroniczne produkowane? Czy przyznasz ze
      to Twoje twierdzenie to byla bzdura i tam sie bedzie MONTOWALO telewizory?
      A moze napiszesz JAKIE to elementy elektroniczne tam beda produkowane?

      A droga Polski do kapitalizmu? Sa rozne. Rosyjska, gdzie prywatyzowano dla
      Rosjan i Polska gdzie na Zachod. Ktora lepsza? Ja uwazam ze Rosyjska. Naprawde
      postaraj sie porozmawiac z luidzmi co w Montowniach pracuja. A potem na forum wroc.

      Zadziwia mnie ze tak piszesz a jestes elektronik. Naprawde.

      Pozdrowienia
      • polski_francuz Re: Silicon Valley na Odra 11.09.06, 19:56
        Moze masz jakies dane zrodlowe, aby twoja hipoteze potwierdzic. Znaczy o tej
        polskiej zdradzie nie na pierwszych stronach njiemieckich gazet?

        Nie, zebym nie wierzyl ale mysle ze cie tu i tam fantazja troche ponosi.

        Solidnie.

        Ze znanych mi wroclawskich wytworcow elementow elektronicznych jest DOLAM. Moze
        slyszales?

        Rosja kolego jest niereformowalna. Strach u nich inwestowac. Brak sekretu
        bankowego. Panstwo, gebernia albo oblast za morde trzymaja. Jak u
        Dostojewskiego. Inaczej anarchia.

        Dlatego glownie nie ma duzo obcego kapitalu.

        Bo oni wlasnie obcych nie lubia.

        Zadziwia mnie, ze konczyles studia w Polsce.

        Naprawde.

        Moze jeszcze jedna rada. Zeby zrozumiec ekonomie nie wystarczy rozmawiac z
        pracownikami fabryk. Ich podejscie moze byc subiektywne. Trzeba troche czytac.
        I sie zastanawiac. Wiem, ze to trudne.

        PF
        • jorl Re: Silicon Valley na Odra 11.09.06, 20:20
          polski_francuz napisał:

          > Moze masz jakies dane zrodlowe, aby twoja hipoteze potwierdzic. Znaczy o tej
          > polskiej zdradzie nie na pierwszych stronach njiemieckich gazet?
          >
          > Nie, zebym nie wierzyl ale mysle ze cie tu i tam fantazja troche ponosi.
          >
          > Solidnie.

          OK PF. Zastanowmy sie. Polska w Iraqu budowala. Fakt. Amis napadli na Iraq w
          1991r. Fakt. Byly dla Amis przydatne tajemnice bunkrow, hangarow w Iraqu?
          Napewno. Jak poszli do Polski po takie informacje pod koniec 1990r. to ich NIE
          dostali? Przeciez w Polsce byla juz kapitalistyczna orientacja! USA zostalo
          przyjacielem! Odmowilbyc Ty na miejscu polskich politykow ukochanemu nowemu
          Wielkiemu Bratu???

          >
          > Ze znanych mi wroclawskich wytworcow elementow elektronicznych jest DOLAM. Moze
          >
          > slyszales?

          Nie slyszalem o DOLAMIE. Ale Ty w tym watku byles dumny z tej nowej fabryki we
          Wroclawiu ktora miala produkowac elementy elektroniczne. Pytam jeszcze raz jest
          to Montownia im. Balcerowicza od montowania TV czy nie? Migasz sie. A byles dumny.

          >
          > Rosja kolego jest niereformowalna. Strach u nich inwestowac. Brak sekretu
          > bankowego. Panstwo, gebernia albo oblast za morde trzymaja. Jak u
          > Dostojewskiego. Inaczej anarchia.
          >

          Wypita z mlekiem matki antyrosyjskosc. Wy tam z Wilna/Lwowa macie ciemno w
          oczach jak pomyslicie o Rosjanach i Zydach. I sie z tego rasizmu nie wyzwolicie.

          > Dlatego glownie nie ma duzo obcego kapitalu.
          >
          > Bo oni wlasnie obcych nie lubia.
          >

          A po co im Montownie im. Balcerowicza! Lepiej samemu fabryki budowac, w nich
          konstruowac i produkowac.

          > Zadziwia mnie, ze konczyles studia w Polsce.
          >
          > Naprawde.
          >

          Dlatego ze nie pluje na Rosjan i Zydow?

          > Moze jeszcze jedna rada. Zeby zrozumiec ekonomie nie wystarczy rozmawiac z
          > pracownikami fabryk. Ich podejscie moze byc subiektywne. Trzeba troche czytac.
          > I sie zastanawiac. Wiem, ze to trudne.

          Nie kolego. Ja lubie teorie. Naprawde. Ale ZAWSZE teorie MUSZA byc konfrontowane
          z zyciem. Taka jest praca inzyniera. W przemysle. I ja ta sama metode stosuje
          tez do gospodarki.
          Wybierz sie do Montowni im Balcerowicza. Zobaczysz maszyny ladne, z Zachodu,
          zadne Polskie. Na tych maszynych na 3 zminy zapieprzaja tubylcy. Ci z nad Wisly
          za 1000PLN/miesiac na reke.
          Zadne biura konstrukcyjne. Co ma byc robione i jak z Zachodu. A w fabrykach
          niemieckich i biura konstrukcyjne i produkcja. Dlaczego? Niemcy robia cos nie
          tak? Glupi jacys? Ciebie jakos nie chca sluchac?

          Teoria i praktyka dopiero daja jasnosc.
          Pozdrowienia
          • j-k eeeh, hoopcze 11.09.06, 20:30
            Ja tez nie pluje ani na Rosjan i Zydow...

            Powiewaz jednak Twoje braki w ekonomii sa zatrwazajace...
            darujmy sobie dyskusje...
            Polska nie miala innej drogi - niz ta, jaka wybrala w latach 1990-92
            to co piszesz - to marzenia...

            rynek wschodni (RWPG) sie zalamal...
            zachodni nas (jeszcze ) nie chcial...

            dobranoc.

            • jorl Re: eeeh, hoopcze 11.09.06, 21:00
              j-k napisał:

              > Ja tez nie pluje ani na Rosjan i Zydow...
              >
              > Powiewaz jednak Twoje braki w ekonomii sa zatrwazajace...
              > darujmy sobie dyskusje...
              > Polska nie miala innej drogi - niz ta, jaka wybrala w latach 1990-92
              > to co piszesz - to marzenia...
              >

              Ta polska droga do kapitalizmu napewno sie oplacila konkretnej grupie Polakow.
              To tych co fabryki prywatyzowali. Mieli (i wlasciwie jakby slusznie) prowizje od
              sprzedazy fabryki. I jak sprzedali za wiecej to i mieli wiecej.
              Kapitalistycznie. Naturalnie jak sprzedali na Zachod dostawalo sie
              niewspolmiernie wiecej niz jakby Polakowi. Bo on mogl co najwyzej wziac troche
              kredytu z banku bo po komunie nikt nic nie mial w kieszeni. Wiec sila rzeczy ci
              "ekonomisci" byli bardzo zainteresowani w sprzedawaniu na Zachod. Tez prawnicy
              notariusze w Polsce bo przez ich kancelarie tez szlo.
              Ostatnio cos mowa ze notariusze maja 90tys zl/miesiac. Oni mowia ze 15tys. Tez
              niezle. I glownie sa to pieniadze z Zachodu za fabryki.
              Tak wiec byla i jest bardzo zainteresowana grupa Polakow wlasnie taka forma
              prywatyzacji. I sa gotowi (zrozumiale!) trabic jak to wszyscy sa glupi ktorzy
              nie wiedza jak ta metoda byla dla Polakow dobra.
              J-K nie sprzedales jakis fabryk polskich na Zachod? Mowiles ze tak. A wyobraz
              sobie ze by NIE bylo wolno. Jak w Rosji. Slabo w kieszeni prawda?
              Ale tak naprawde dla mnie osobiscie to pasuje. Dlaczego? Bo wiele kobiet w
              Polsce nie chce zapieprzac w niewolniczej pracy za 1000zl/miesiac na reke i woli
              zarabiac w inny sposob.
              Sporo i to ladnych.
              A wiec jak Polakom wbito w glowe ze tak zrobiono dobrze no to ja nie bede im
              wybijal. Po co? Aby kobiety byly mniej chetne? Glupi bylbym.
              Pozdrowienia


              > rynek wschodni (RWPG) sie zalamal...
              > zachodni nas (jeszcze ) nie chcial...
              >
              > dobranoc.
              >
    • 1ja Re: Jestem zniecierpliwiony+ 11.09.06, 20:57
      1.
      >>>>>>>><<<Re: Silicon Valley na Odra
      polski_francuz 11.09.06, 19:56 + odpowiedz


      Rosja kolego jest niereformowalna. Strach u nich inwestowac. Brak sekretu
      bankowego. Panstwo, gebernia albo oblast za morde trzymaja. Jak u
      Dostojewskiego. Inaczej anarchia.

      Dlatego glownie nie ma duzo obcego kapitalu.

      Bo oni wlasnie obcych nie lubia.

      ZPF<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
      <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
      Te Szwedy - lud jakis nienormalny.
      W Rosje na potege inwestuja.
      Drive na Szwecje cala.
      Chwala rosyjska "profesjonalnosc".
      Narzekaja na korupcje.
      Gospodarka rosyjska idzie pelna para.
      Odzwierciedla sie to na gieldzie.
      Przynajmniej akcje moje rosyskkie w gore poszly.
      --------------------------------------------------------------------------------
      -----------------------------------------------------------------------------
      2.
      Do jasnej cholery!
      Zwracam sie po raz ktory do znawcow elektroniki.
      Tu mnie zasuwaja,ze na scianie krzemowej w Polsce montowac lub produkowac
      beda telewizory z ekranem powyzej 32" z plynnycych(cieklych) krysztalow.
      A tu mnie,w Szwecji wciskaja,ze normalnie ekrany tego typu sa do 32",a wiksze
      sa plazmowe.
      To wytlumaczciemnie,czy technologhia tych telewizorow jest bardziej
      nowoczesna niz ta ta,ktora mi chca w Szwecji sprzedac?
      I przestancie mnie wode z mozgu robic i klocic sie o jakies fabryki.
      Ostatnio konsultantem bylem w malym zakladzie pomiarowym.
      Bez inzynierow.
      A kazdy tokarz-frezer-informatyk.
      Kazdy sobie swa maszyne programowal.
      Praca byla pojedyncza-jednorazowa-absolutnie nieseryjna.
      Praca przygotowawcza chyba drozsza byla,niz samo frezerowanie.
      Produkowali rowniez fikstury kontrolne.
      Dla przemyslu samochodowego i czesci silnikow odrzutowych.
      • polski_francuz Re: Jestem zniecierpliwiony+ 11.09.06, 21:03
        "Narzekaja na korupcje"

        Toz mowie: jak za cara.

        PF
        • 1ja Re: Jestem zniecierpliwiony+ 11.09.06, 21:10
          E tam.
          Nie przesadzaj.
          Polska w tej dziedzinie nie jest gorsza.
          Wprawdzie im daleko do malzonka krolowej Holandii,co sie zbogacil na zakupie
          samolotow bojowych, lub francuskich premierow.
          A Czyrak swiety tez nie jest.
          Jak juz o tym mowisz,to i innych nie pomijaj.
          • polski_francuz Re: Jestem zniecierpliwiony+ 11.09.06, 21:14
            Zgoda.

            Ale chodzi o skale.

            We Francji urzednik jest na ogol uczciwy.

            W Rosji urzednik jest na ogol nieuczciwy.

            W tym dzielo.

            PF
            • 1ja Re: Jestem zniecierpliwiony+ 11.09.06, 21:19
              No pewnie!
              Byl taki jeden we Francji premier,co sie zastrzelil.
              Bo najuczciwszy bylo.I dlatego to zrobil.
              Ale Rosjanin byl-Bieriegowoj sie nazywal.
              A czyrak nawet na kasze nie dmucha.
              To jest skala!
              • polski_francuz Nie 11.09.06, 21:23
                zarzucaj Chirakowi wad Mitteranda.

                Voyons.

                PF

                P.S. Beregowoj byl wlasnie takim kapralem co to generalskie buty nosil.
                Mitterand go manipulowal az do smutnego konca. Dlatego tez m.in. prosty Litwin
                nie moze stac sie prawdziwym Francuzem.
                • 1ja Re: Nie+ 11.09.06, 21:24
                  A kto jest tu Litwinem?
                  • polski_francuz Re: Nie+ 11.09.06, 21:42
                    Ja

                    PF
                    • 1ja Re: Nie+ 11.09.06, 22:02
                      To moze jestes polski Litwin?
                      Lub litewski Polak?
                      • grzegorz1948 Re: 1jaja 12.09.06, 20:31
                        To moze jestes polski Litwin?
                        > Lub litewski Polak?
                        A ty jestes tylko normalny kmiotek spod Nowego Sacza.Napisz lepiej kiedy
                        spotkamy sie przy sukiennicach aby obgadac jak ulozyc ci te kafelki na
                        pysku.Jestem w tej okolicy do 23.9
                        • 1ja Re: ?+ 12.09.06, 21:08
                          Grzesku izotopowy.
                          Z vaterlandu do Polski w odwiedziny przyjechales?
                          Czy zlozyles juz kwiatki na mogilce jednej opy z Sa i drugiej z SS?
                          Nie bylo cie tak dlugo slychac.
                          W pierdlu byles?
                          Wypuscili cie niebogo?
                          Za cos siedzial?
                          Pedofil,czy samochody w vaterlandzie zes kradl?
                          • grzegorz1948 Re:1jaja-przepraszam ja sie jakam 02.10.06, 00:49
                            Znow nie na temat,skad przyjechalem i skad mnie wypuscili jest drugorzedne w
                            tym temacie ja chcialem sie z toba spotkac abys ladniejszy wrocil bo Szwecji
                            i zeby wszystkie twoje wielbicielki podziwialy twoja"pieknosc i odwage" ale ty
                            masz tylko wielka jadaczke mala czaszke i zepsuta plyte gramofonowa w lebce.
          • 1ja Re: Jestem zniecierpliwiony P.S+ 11.09.06, 21:16
            Przestancie krecic.
            Co z tymi telewizorami?
            Czy jest tutaj ktos od elektroniki?
            Czy tylko pieprzenie kotka za pomoca mlotka+ekonomika+profesura.
            Jest Silicon Valley,czy mur tylko?
            • polski_francuz Re: Jestem zniecierpliwiony P.S+ 11.09.06, 21:20
              Od naprawy telewizorow jest pan Kaziu.

              Tutejsza elita naprawia glownie swiat.

              PF

              P.S. Zdaj konkretne pytanie na ktore chcesz odpowiedz. Zobaczymy moze podolamy
              odpowiedziec.
              • 1ja Re: Jestem zniecierpliwiony P.S+ 11.09.06, 21:23
                Czy to nie jest konkretne pytanie:
                Ponawiam:
                "2.
                Do jasnej cholery!
                Zwracam sie po raz ktory do znawcow elektroniki.
                Tu mnie zasuwaja,ze na scianie krzemowej w Polsce montowac lub produkowac
                beda telewizory z ekranem powyzej 32" z plynnycych(cieklych) krysztalow.
                A tu mnie,w Szwecji wciskaja,ze normalnie ekrany tego typu sa do 32",a wiksze
                sa plazmowe.
                To wytlumaczciemnie,czy technologhia tych telewizorow jest bardziej
                nowoczesna niz ta ta,ktora mi chca w Szwecji sprzedac?"
                • polski_francuz Re: Jestem zniecierpliwiony P.S+ 11.09.06, 21:33
                  Dla mnie cieklokrystaliczne ekrany sa rozne od ekranow plazmowych.

                  Cieklokrystaliczne dzialaja na zasadzie modyfikacji wlasciwosci krysztalow pod
                  wplywem lokalnego pola elektrycznego.

                  Ekrany plazmowe maja male-lokalne emitery elektronowe.

                  Oba ekrany sa plaskie.

                  Tyle moge powiedziec o zasadzie.

                  Popatrz na Google o wiecej informacji uzytkowej.

                  PF
                  • 1ja Re: Jestem zniecierpliwiony P.S+ 11.09.06, 21:37
                    Sluchaj zaczales od tej sciany,podajac dumnie artykol z gazety.
                    Porownujac z tym co wiem o krystalicznych i plazmowych,to wydaje sie,ze
                    dziennikarz "nie w kursie diela".
                    Wiec i artykul w gazecie spalil.
                    A mur okazal sie dziurawy.
    • jorl Re: Silicon Valley na Odra 11.09.06, 21:26
      OK PF spojrzalem na strone fmy DOLAM ktora przytoczyles. Zatrudnia 130 osob! Co
      to jest! Oglasza o wynajmowaniu pomieszczen. Zapewne sie dalej zmniejsza.
      Cos jeszcze o Silicon Vallev nad Odra? Mysle ze starczy.
      Pozdrowienia
      • polski_francuz Re: Silicon Valley na Odra 11.09.06, 21:35
        Wytwarza elementy elektroniczne. Dostanie napedu od montowni zagranicznych.
        Miejmy nadzieje.

        130 osob w elektronice to duzo.

        PF
        • 1ja Re: Silicon Valley na Odra+ 11.09.06, 21:41
          W czsach globalizacji-co to jest wytwarzanie?
          Ile firm pracuje na zasadzie "outsorcing"?
          Produkcja i postemp,zaklady doswiadczalne a "lutowanie".
        • jorl Re: Silicon Valley na Odra 11.09.06, 21:44
          Poczytaj strone DOLAMU. Ja to zrobilem. Oferuja tez obrobki mechaniczne.
          Produkuja troche lamp mikrofalowych do polskich radarow. Napewno niewiele bo i
          radarow jest niewiele w Polsce produkowanych. Ale ze troche jest jeszcze
          przemyslu zbrojeniowego majacego klienta wojsko polskie wiec egzystuja.
          Jestem przekonany ze to fabryka jest wlasnoscia Skarbu Panstwa. To juz w Polsce
          zauwazylem. Istnieja fabryki z czasow komuny nawet jakby ladne. Wiem o LUMEL z
          Zielonej Gory. Ale dalej nie sa sprywatyzowane. Bo Polakowi nie dadza a zaden z
          Zachodu sie jeszcze nie polakomil. I dostaja dotacje ciagle od panstwa.

          W Rosji panstwo takie naprawde sprywatyzowalo. A w Polsce jest jeszcze wiele
          panstwowych czekajacych na chetnego z Zachodu.


          Pozdrowienia
          • polski_francuz OK Jorl 11.09.06, 21:47
            odkupiles sie troche.

            Ale musze isc spac bo mam rano wyklad.

            Do jutra zatem

            Pozdro

            PF
      • polski_francuz Re: Silicon Valley na Odra 11.09.06, 21:45
        Kolega ze studiow jest prokurentem jak widze.

        Szkoda, ze walczylismy o jedna dziewczyna i ze to ja wygralem. Po 30 latach
        refleksji bym mu ja lepiej zostawil.

        Ale chlopak byl, poza tym, sympatyczny.

        PF
    • 1ja Re: Litewski Polak,polski Litwin.korupcja+ 12.09.06, 06:06
      <<<<<<<<<<<<<<<<< Nie
      polski_francuz 11.09.06, 21:23 + odpowiedz


      zarzucaj Chirakowi wad Mitteranda.

      Voyons.

      PF

      P.S. Beregowoj byl wlasnie takim kapralem co to generalskie buty nosil.
      Mitterand go manipulowal az do smutnego konca. Dlatego tez m.in. prosty Litwin
      nie moze stac sie prawdziwym Francuzem.<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
      <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<

      Nie ma co lamentowac i miec kompleksy nizszosci,zwalajac na carat.
      www.google.se/search?sourceid=navclient&ie=UTF-8&rls=GGLD,GGLD:2004-
      46,GGLD:en&q=litwa+%2B+korupcja
    • puls.usa Silicon Valley ...nadzieja dla 1ja jowego 12.09.06, 07:01
      moze moskowi
      silikonowe dorobia
      przestanie wreszcie marudzic
      • 1ja Re: Wroclawski Silicon Valley a moska pulsowata+ 12.09.06, 09:21
        Moska pulsowata.
        Wierze w sprawnosc twoja i talenty.
        Podobno kursy postudyjne ukonczyles.
        Slyszalem,ze technologie gryzniecia udoskonaliles.
        Czy jestes juz godow do gryzniecia krzemionki?
        Bo proces lizania bedzie teraz duzo latwiejszy.
        O technologie tego procesu(lizania) zwroc sie do ekspertow tutejszych(tych od
        scianki krzemionkowej).
    • 1ja Re: Do litewskiego Polaka+ 12.09.06, 10:25
      czy plskiego Litwina-w sprawie lapowek,i zwiazanego z tym kompleksu.
      Nie musisz sie martwic-nie jest to domena carsko-rosyjska:
      serwisy.gazeta.pl/df/1,34471,1822539.html
      "Rzeczpospolita na cudzej pensji

      Pan pozwoli, że postąpię jednak ahistorycznie. Spójrzmy na panteon wielkich
      postaci z historii Polski: w XVI wieku kanclerz Krzysztof Szydłowiecki (1467-
      1532) wziął podarunek (ok. 80 tys talarów) od Habsburgów, inny wielki kanclerz -
      Jan Zamoyski (1542-1606) - brał łapówki od Gdańska...

      Gdańsk miał zresztą swój specjalny fundusz łapówkarski. Ale niech pan wylicza
      dalej.

      Jerzy Ossoliński (1595-1650) otrzymał tytuł książęcy od cesarza Rzeszy i brał
      prezenty np. od elektora pruskiego. Król Francji opłacał Stefana Czarnieckiego
      (1599-1665) i Jana Sobieskiego (1629-96), a władcy Rosji - Stanisława Augusta
      Poniatowskiego (1732-98). To bardzo skrócona lista. Każda wolna elekcja, każdy
      polski sejm był orgią przekupstwa. Może Pan jako historyk stanąłby także na
      czele komisji, która prześledziłaby afery łapówkarskie w dziejach Polski? "

      A i w historii Francji tego bylo niemalo.
      Nawet w czasach nowozytnych-Krolowie europejscy z rodziny Napoleona,
      Mitterand,dryblas Czyrak.A oprocz premiera Bieriegowoja nikt se kulki w leb nie
      puscil-a on to zrobil.Bo Rosjaninem byl honorowym.
      • polski_francuz Re: Do litewskiego Polaka+ 12.09.06, 12:41
        Gdyby w krajach lacinskich wszyscy lapowkarze popelniali samobojstwo to narody
        by sie silnie przetrzebily.

        Podczas mojej pracy we Wloszech pamietam o szefie zakupow zwanego "cinque
        percenti", bo ponoc zadal zawsze 5 % dla siebie kiedy decodowano od kogo kupic.

        Nawet Niemcy maja ostatnio skandal w szwedzkim koncernie Ikea. Wydala
        lapowkarstwo porzucona kochanka.

        Nie powiem juz o polskich aktualnych przypadkach. Zajmuja sie tym bowiem
        intensywnie blizniacy u wladzy.

        PF
        • 1ja Re: Do litewskiego Polaka+ 12.09.06, 14:36
          Lub polskiego Litowszczaka.

          No,widzisz!
          A ty o caracie.
          Bona z Wloch przyjechala.
          To dlatego Sobieski lapowkrstwem sie zajmowal?
          A i Zagloba musial haracz niezly sciagac.
          O Brazauskazie nie wspomne-ponoc pozostalosc po komunizmie.
          A im wszystkim daleko do osiagniec cywilizowanego Zachodu.
          Czytales o tym Bukingham(czy jak mu tam?) z Anglii?
    • polani Re: Silicon Valley na Odra 02.10.06, 01:08
      Moj Wroclaw nie wygloda jak San jose albo Hercelija kolo Natanii
      dalje szare fasady krzywe chodnik zastrzelane mury z II WS
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka