polski_francuz
17.09.06, 11:37
w zyciu spirytualnym i codziennym ludow.
Masz sprawe zalatwic: opierasz sprawe o bufet.
Podrywasz babke: zapraszasz na ostatnia szklaneczke.
Albo wyobrazmy sobie po wazne nominacji na wysokie stanowisko wracasz do
domu. Spotykasz brata znajomych...jasne ze przy szklaneczce. I gada sie
przyjemniej i jest sie bardziej szczerym.
No a jak sie jest szczerum, to niektorym sie niezbyt podoba.
Tak, tak, nie moge sobie jak ludy moga bez alkoholu sie obejsc. Pewnie
obrazaja sie i szaleja o byle co...
PF