krystian71
25.09.06, 12:50
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3641875.html
czyli konsekwentnie to samo co gloszone bylo od poczatku pontyfikatu.
Koniecznosc dialogu ,szacunek dla religii wyznawanej przez miliard
mieszkancow ziemi ,ochrona calej ludzkosci przed konsekwencjami "starcia
cywilizacji" i dzialaniem podzegaczy wojennych usilujacych Watykan napuscic
na muzulmanow a muzulmanow na Watykan.