Dodaj do ulubionych

Kreatywna demokracja

25.09.06, 17:28
Znana mi byla kreatywna ksiegowosc charakteryzujaca mniej skrupulatne firmy i
mniej skrupulatnych a ambitnych ministrow finansow.

Po raz pierwszy spotykam sie z kreatywna demokracja.

Mysle, o wekslach, ktore musieli podpisac czlonkowie poselskiego Andrzeja
Leppera.

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3642321.html
I przyznam sie, ze mam ambiwalentne odczucia. Nie da sie ukryc, ze Lepper
troche hucpiarsko dyscyplinuje swoich kolegow. Z drugiej strony, popatrzmy co
sie dzieje jak sie kontraktu nie podpisuje. Poslowie daja sie przekupic
stanowiskami i innymi obietnicami.

Lepper zna sie na ludzich niewatpliwie. Ale z demokracji robi nieco hucpe.
Klib poselski nie powinien byc chyba malzenstwem koscielnym.

Sam nie wiem co myslec.

PF
Obserwuj wątek
    • j-k pomoge :))) 25.09.06, 17:37
      Wysmiewajac sie, jak wiekszosc Rodakow, z wodzowskiej partii Leppera,
      i jego warcholskiego podejscia do wladzy...
      przyznaje mu jednak formalna racje w sprawie weksli...

      Poslowie Samoobrony nie zostali wybrani do Sejmu ze wzgledu na magie WLASNYCH
      nazwisk.

      Zostali wybrani - korzystajac z drabiny wyborczej Leppera i Samoobrony...

      Sprzeniewierzajac sie Lepperowi, pokazuja w istocie swoje wlasne oblicze,
      ze chodzi im o wladze, a nie o lojalnosc...
      I ze w zasadzie oszukiwali Leppera od poczatku...
      za oszustwa zas trzeba placic.
      • polski_francuz Re: pomoge :))) 25.09.06, 18:01
        Widze twoj argument. I jest na pewno trafny. Tylko ta demokracja mi sie troche
        podejrzana wydaje...

        PF
        • j-k Re: pomoge :))) 25.09.06, 18:06
          Temu nikt nie zaprzecza, ze jest ona kulawa...

          W obecnym konflikcie bronie (nie jego polityki, Bron Boze...!!!),
          a tylko formalnych racji Leppera - co do weksli...

          Gdyby w Polsce lamanie LOJALNOSCI partyjnej stalo sie bezkarne,
          to bardzo szybko doszlibysmy do rzadow oligarchii finansowych...

          Mozna by przekupic kazdego Posla, gdyz Polska - to niebogaty kraj...

          bye.
          • polski_francuz Bardzo 25.09.06, 19:10
            ciekawy argument:

            "Mozna by przekupic kazdego Posla, gdyz Polska - to niebogaty kraj..."

            I mysle, ze sluszny. Myslisz zatem, ze i na tym gruncie trzeba czekac na
            zamoznosc? Moze jednak jakies wnioski sie daloby wyciagnac na przyszlosc z tego
            kreatywnego dyscyplinowania?

            PF
            • krystian71 Re: Bardzo 25.09.06, 19:49
              nieznajomosc faktow przez obu panow przemawia.Przekupywanie poslow nie ma nic
              wspolnego z wekslami,czy sa czy ich nie ma.Nawet weksle ulatwiaja sprawe,
              wystarczy przekupic jednego, szefa klubu ,taniej i wygodniej,a reszta zmuszona
              wekslami podda sie dyscyplinie.
              Dziwne,jak mozna takich rzeczy nie rozumiec.
              Zwlaszcza,ze w poprzednich parlamentach, gdzie weksli jeszcze nie bylo ,
              wiadomo bylo,ze kazda ustawe mozna kupic,a Transparency International nawet
              drukowala ceny jakie nalezy za ustawe w polskim Sejmie zaplacic
              • xavras_wyzhryn Re: Bardzo 26.09.06, 10:32
                Wlasnie, wlasnie SKOKi juz pare ustaw kupily w obecnym sejmie :)

                Ale, widzisz, ten warchol, co wystawial weksle sie kupic nie dal i zerwal
                koalicje z chamami i jeszcze ich ogra.
                • krystian71 Re: Bardzo 26.09.06, 12:18
                  masz cos do dodania ? jakis link potwierdzajacy przekupstwo SKOKOW ?
                  Nawet Balcerowicza ,choc to rzecznik interesu konkurencji finansowej?
                  nie to splywaj i nie zawracaj glowy
                  co do Leppera zapraszam na portal bardzo przyjaznej mu GW , warto sie zapoznac
                  z pierwsza strona.
                  • xavras_wyzhryn Re: Bardzo 26.09.06, 12:36
                    krystian71 napisała:

                    > masz cos do dodania ? jakis link potwierdzajacy przekupstwo SKOKOW ?
                    Od takich "linkow" to jest prokuratura, jak tylko rozpocznie sledztwo, linkow
                    bedziesz mial co niemiara, moze juz niedlugo, po wyborach? :)

                    A co do Leppera, to zapoznaj sie z tym lepiej:
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=49223803&a=49262438
                    milej lektury:)
              • j-k Zadufalosc przez Pana/Pania przemawia :) 26.09.06, 12:56
                krystian71 napisała:

                > nieznajomosc faktow przez obu panow przemawia.Przekupywanie poslow nie ma nic
                > wspolnego z wekslami,czy sa czy ich nie ma.Nawet weksle ulatwiaja sprawe,
                > wystarczy przekupic jednego, szefa klubu ,taniej i wygodniej,a reszta
                zmuszona
                > wekslami podda sie dyscyplinie.
                > Dziwne, jak mozna takich rzeczy nie rozumiec.

                Rozumiemy, to rozumiemy, a jakze :)

                Tylko przekupienie calego klubu nie da sie ukryc.
                I nie jest to na dluzsza mete tak grozne dla demokracji, gdyz w nastepnych
                wyborach wyborcy moga wyciagnac z tego faktu wnioski.
                Ze lekcje Rywina nieskromnie wspomne...
                Grozne dla demokracji sa takie przekuspatwa, ktore pozostaja ukryte :)))
                • krystian71 Re: Zadufalosc przez Pana/Pania przemawia :) 26.09.06, 20:15
                  a ty do mnie co ?
                  wlasnie dokladnie to samo pisze.
                  ze dyscyplina posunieta do absurdu,wymuszona np jakimis wekslami,wlasnie w ten
                  sposob moze skutkowac.
                  Latwym kupieniem pewnych glosow, bo wystarczy kupic tylko bossa.
                  czemu ze mna polemizujesz,skoro i ja tez uwazam to za naganne ,a
                  takie "dyscypliny" za niebezpieczne.
                  Dziadek Pilsudzki , ktorego poglad na parlamentaryzm zakladam,ze jest ci znany,
                  nazywal tyz przed zamachem majowym tych parlamentarzystow -"poslami za 50 zl"
                  Od ceny,jaka trzeba bylo za ich glos zaplacic.
                  Niby niewiele , ale ile sie trzeba bylo nachodzic i napilnowac ,czy dobrze
                  glosuja cholery,bo mogli przeciez wziac kase od dwoch stron.
                  Na szczescie wtedy nie bylo przyciskow,
                  • j-k Nie snij czlowieku... udajac...ze nie rozumiesz 26.09.06, 20:37
                    o czym pisze :)))

                    Nie da sie kupic BOSSA

                    - tak by pracownicy nie zrozumieli, o co chodzi :)))
                    • krystian71 Re: Nie snij czlowieku... udajac...ze nie rozumie 26.09.06, 20:54
                      no i co z tego,ze rozumieja?
                      W sejmie zeszlej kadencji przechodzily TAKIE ustawy,ze nie tylko posel,ale
                      rozgarniete dziecko,wiedzialo o co chodzi.
                      Pamietam taka jedna o jednorecznych bandytach, podatku placonego przez
                      wlascicieli.

                      Zdarzyl sie cud,i uchwalony ryczalt,zmniejszyl sie z 200 do 50 Euro ,
                      jednoczesnie wywindowano podatek dla panstwowych monopolistow.

                      masz tu fragment i link,same dobrze znane nazwiska ,pani Blochowiak,to ta od
                      korytarzy pionowych,z komisji Rywina , ,posel Chlebowski z PO dalej jest
                      poslem,Jaskiernia ,wiadomo,Min.Sprawiedliwosci u Oleksego

                      www.kasyno.org.uk/forum/archive/index.php?t-443.html
                      Co było pierwsze: jajko czy kura? Kto pierwszy zgłosił postulat obniżenia
                      podatku od automatów z 200 na 50 euro? Posłanka Błochowiak (SLD) czy też poseł
                      Chlebowski (PO)? Posłanka Błochowiak twierdzi, że Chlebowski. Chlebowski, że
                      Błochowiak. I odwrotnie. Z kolei poseł Jerzy Jaskiernia, przewodniczący Klubu
                      Parlamentarnego SLD, powiada, że p. Maciej Skórka, właściciel tysięcy automatów
                      do gry, nie był jego społecznym asystentem& Tymczasem Jerzy Paprota,
                      dyrektor biura KP SLD, oraz Krzysztof Czeszejko-Sochacki ,szef Kancelarii
                      Sejmu, twierdzą, że był. Na co Jaskiernia stanowczo odpowiada, że nie był. Co
                      na to Skórka? Nie wiadomo.

                      Tak więc automaty niskohazardowe wygrały z dużymi pieniędzmi. Państwowymi. W
                      gospodarce dużo państwa nie wróży dobrze przedsiębiorczości. Wszędzie na
                      świecie jest jednak tak, że właśnie hazard państwo hołubi, monopolizuje, bo
                      przynosi on budżetowi gigantyczne pieniądze.
                      Można się zastanawiać, czy błędy znowelizowanej ustawy powstały przypadkowo, na
                      skutek niewiedzy autorów, czy też zagrały tutaj jakieś inne pozamerytoryczne
                      względy. Nie ulega wątpliwości, że posłowie (wszystkich opcji) zajmujący się
                      ustawą byli pod silnym naciskiem ludzi z branży automatów. I że ci ludzie
                      pisali im poprawki, pytania, formułowali propozycje. Czy tylko dlatego ustawa
                      jest delikatnie mówiąc bardzo zła?
    • krystian71 Re: Kreatywna demokracja 25.09.06, 18:42
      to raczej nie jest problem demokracji , kreatywnej czy nie , ale prawa i jego
      ewentualnego lamania.W Polsce i wiekszosci krajow najwyzszym aktem prawnym jest
      Konstytucja i w niej zawarte sa normy okreslajace co mozna a co nie poslowi,jak
      jest wybierany,przed kim odpowiada czy moze byc odwolany i kto lub co ogranicza
      jego sposob glosowania.
      I wszystko zalezy jak Konstytucja te rzeczy reguluje , a moze to robic roznie.
      W I Rzeczpospolitej np posel na sejmiki nie mogl glosowac zgodnie ze swoja
      wola , dostawal wyrazne instrukcje od swoich wyborcow i musial ich przestrzegac.
      Tak miedzy nami mowiac,to byl klasyczny przyklad rzeczywistej demokracji ,
      czyli ustroju,gdzie wyborcy mieli rzeczywisty wplyw na uchwalane prawa (na
      sejmikach uchwaly przechodzily zwykla wiekszoscia glosow )
      Pozniej demokracje "ulepszono" , posel odpowiadal przed wlasnym sumieniem,
      wyborcow mogl olac ,a sumienie ,wiadomo , zawsze ma jakas cene.
      I tak jest do dzis.
      I na pewno aktualna Konstytucja nie przewiduje sankcji za zlamanie jakiejs
      lojalnosci partyjnej , nie ogranicza posla w zmianach ugrupowan, a bezposredni
      czy posredni nacisk na sposob jego glosowania jest przestepstwem.
      Lepper o tym wiedzial,totez slynne jego weksle i umowy dotycza czegos innego,
      oplaty za uzycie w czasie wyborow znaczka Samoobrony,trudno powiedziec cos
      konkretnego,bo ponoc wszystkie ich egzemplarze znajduja sie w biurku samoobrony.
      Dziwna to zatem umowa,zgodnie z prawem jeden orginal powinien sie znalezc w
      posiadaniu drugiego sygnatariusza.
      Ale z tym juz mniejsza , to drobiazg w porownaniu z tym,ze juz na pierwszy rzut
      oka widac,ze umowa zostala tak sformulowana celowo, w celu obejscia
      obowiazujacego prawa i jako taka ,z mocy tego samego prawa jest niewazna .
      Bardzo jestem ciekaw ,jak to sady rozstrzygna.
      Od Leppera ludzie odchodzili wczesniej , na siegniecie po straszak weksli sie
      nie decydowal
      • polski_francuz Re: Kreatywna demokracja 25.09.06, 19:04
        Lepper jest zdesperowany, bo strategia Kaczorow bylo jego marginalizacja.

        Ale to nie jest watek o polityce polskiej ale o demokracji.

        Mowisz, ze chodzi o prawo - zgoda. Tylko, czy jest w Polsce niezalezny sad?

        Z lektur polskich gazet widze, ze ludzie sie zwyczajnie boja...

        Pozdro

        PF
        • krystian71 Re: Kreatywna demokracja 25.09.06, 19:55
          he,he bajdurzysz,do Leppera ustawily sie kolejki windykatorow ,tak przynajmniej
          pisze prasa.,wiec kto sie niby boi? Lepper nie odszedl dlatego,ze bal sie
          marginalizacji ,a co mysle o demokracji to chyba wiesz.
          Czyli zrobiles blad Benedykta-rozwinales temat w oparciu o nieszczesliwy cytat
          • polski_francuz Re: Kreatywna demokracja 25.09.06, 20:00
            "Czyli zrobiles blad Benedykta"

            Rozwin temat. Chodzi o pra-ojca benedyktynow?

            PF
            • krystian71 Re: Kreatywna demokracja 26.09.06, 01:23
              alez nie , calkiem aktualnego obecnego Ojca Swietego,Benedykta 16
              on w wykladzie na temat racjonalnosci Boga katolickiego ,wywodzacego sie wprost
              ze zrodel hellenskiej filozofii powolal sie na cytat ,tylko luzno,leksykalnie z
              tematem zwiazany
              • xavras_wyzhryn Re: Kreatywna demokracja 26.09.06, 10:33
                Cytat, z reszta, bardzo sluszny.
      • schlagbaum Re: Kreatywna demokracja 26.09.06, 12:39
        krystian71 napisała:

        >>
        > I na pewno aktualna Konstytucja nie przewiduje sankcji za zlamanie jakiejs
        > lojalnosci partyjnej , nie ogranicza posla w zmianach ugrupowan, a
        bezposredni czy posredni nacisk na sposob jego glosowania jest przestepstwem.


        Czy ty sobie zartujesz ?

        Glosuje sie zgodnie z wymogami dyscypliny a nie zgodnie z sumieniem.
        Gdyby kazdy glosowal tak jak uwaza nie potrzeba byloby szukac wiekszosci
        parlamentarnych.
        Buduje sie je wlasnie po to, by przeglosowac to co sie chce.
        Lepper sie nie podporzadkowal i zaglosowal po swojemu wiec zostal wywalony.
        To przeciez nazwyklejsza codzienna praktyka.
        • krystian71 Re: Kreatywna demokracja 26.09.06, 20:37
          to ty nie rozumieszroznicy miedzy koalicyjnymi czy ad hoc zawieranymi
          porozumieniami w sprawie glosowan ,a czyms co ma pozory umowy cywilno-prawnej
          obwarowanej sankcjami .
          slyszales kiedys o umowie koalicyjnej ,ktorej nierozerwalnosci chronily by
          weksle?
          To sa normalne porozumienia,dzentelmenskie,za zerwanie ich ,czy nie dotrzymanie
          moga grozic najwyzej przedterminowe wybory ,usuniecie z klubu ,czy rzadu.
          Jakie ku-ku szef koalicji ,czy partii moze zrobic poslowi,ktory sie wylamuje.
          Null.Przechodzi gdzie chce , jak sie uprze ,glosuje jak chce.
          • schlagbaum Re: Kreatywna demokracja 26.09.06, 22:53
            "krystian71 napisała:

            > to ty nie rozumieszroznicy miedzy koalicyjnymi czy ad hoc zawieranymi
            > porozumieniami w sprawie glosowan ,

            Przypomnij sobie co napisales

            "bezposredni czy posredni nacisk na sposob jego glosowania jest przestepstwem."

            To co nazywasz "przestepstwem" jest codzienna, normalna praktyka.

            Glosuje sie tak jak klub ustalil a nie jak sie komu podoba.
    • przemko8 Re: Kreatywna demokracja 25.09.06, 18:47
      a co masz myśleć na temat demokracja jest zgniła jedyna szansa to wprowadzenie
      tzw.anarchizmu. Ale nie rozsadzenie panstwa tylko uzdrowienie. Zbudowanie
      panstwa moralnego pozdro
    • superspec A mnie się podoba demokracja. 26.09.06, 08:19
      Bo weksle Leppera oceni lud przy urnie. Tak samo jak i działania Busha. Jestem
      ciekaw decyzji wiekszości.:)
      • xavras_wyzhryn Re: A mnie się podoba demokracja. 26.09.06, 10:34
        Ja tez jestem ciekaw :) Jestem ciekaw, czy Narod pokaze, ze nie jest taki
        ciemny, jak to sie panu kurskiemu swego czasu wydawalo :)
    • xavras_wyzhryn Niezwykle interesujacy cytat... 26.09.06, 11:10
      Pan (obecnie jeszcze premier)Jarosław Kaczyński w swojej książce pt 'Wizja
      parlamentu w nowej konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej' (Wydawnictwo Sejmowe,
      1995) zapisał (pośród innych niezwykle światłych myśli):

      "Konieczność zapewnienia dyscypliny klubów i rzetelności posłów wobec wyborców
      (zmiana barw klubowych jest wyrazem swoistego rodzaju nierzetelności) wymaga
      wprowadzenia daleko idących rozwiązań, jeśli chodzi o dyscyplinę posłów. [...]"
      - weksli?:) -

      "Potrzebna jest instytucjonalizacja obyczaju, który występuje w wielu
      państwach, a polega na składaniu przez kandydatów na posłów na ręce
      kierownictwa partii rezygnacji z mandatu in blanco. [...]"
      - poreczonej wekslem?:) -

      "Decyzja zobowiązująca do złożenia rezygnacji musi być podjęta przez
      odpowiednie organy statutowe danej partii, a przyczyną złożenia rezygnacji z
      mandatu może być wystąpienie z klubu, [...]."

      Powiedzcie mi, czemu jarek tak nagle zmienil poglady? :)))

      A tak w ogole, serdecznie polecam te ksiazke, pasjonujaca lektura :)))
    • felusiak1 Co to znaczy 27.09.06, 17:42
      polski_francuz napisał:
      > troche hucpiarsko dyscyplinuje
      > Ale z demokracji robi nieco hucpe.

      Co kolega ma na myśli uzywajac słowa hucpa.
      Czy mógłbys po polsku?
      • polski_francuz Re: Co to znaczy hucpa 27.09.06, 17:47
        Felusiak, jak ty po latach na forum swiat nie wiesz co to jest hucpa, to ja sie
        ciebie pytam, czy ty czytasz posty ze zrozumieniem:)

        W najczestszym kontekscie hucpa=bezczelnosc.


        PF
        • felusiak1 Re: Co to znaczy hucpa 27.09.06, 18:56
          Ależ drogi PF-ie, ja wiem co oznacza słowo chutzpa w rzeczywistości, a tu na
          forum uzywane jest dość dowolnie, stad moje pytanie.
          Pragne równiez zauważyć, że twój inicjujący wpis nie trafia w sedno.
          Otóż wyborcy wybrali posła do Sejmu wiedząc i biorąc pod uwage jego
          przynależność partyjną. Zatem jeśli poseł nie chce juz być samoobrońcą, to jego
          wola ale
          czy wyborcy nie zostali oszukani? W tym miejscu aż prosi sie o jednomandatowe
          okręgi.
          • polski_francuz Re: Co to znaczy hucpa 27.09.06, 19:01
            Tzn o zmiane ordynacji wyborczej.

            Moze ja pewnie zmienic parlament. W ktorym obecnie nie ma wiekszosci. I aby ja
            uzyskac, jedni stosuja obietnice stanowisk za zmiane partii a drudzy sie przed
            takimi zmianami wekslami bronia.

            Ciagle mi i jedno i drugie hucpa pachnie.

            Pewnie nasza demokracja jeszcze mloda. Bardzo mloda...

            PF
    • schlagbaum Potwierdza sie stara prawda 27.09.06, 21:46

      ze, im wyzszy jest piedestal na ktory wdrapie sie karzel, tym lepiej widac, ze
      to tylko karzel.

      Czasami karly chodza parami a nawet stadami ale nic to w tej prawdzie nie
      zmienia.
    • felusiak1 No już dosyć tej nowomowy 27.09.06, 22:53
      Mili państwo, gra polityczna, partyjna jest właśnie przejawem demokracji a zatem
      nie ma potrzeby rozdzierania szat.
      Mozna mieć jedynie zastrzeżenia do idiotyzmu przepisu mówiacego, że poseł nie
      może wystąpić z klubu poselskiego. To jest niedemokratyczne. Paza tym wszystko
      gra. Posłowie chcą władzy, jak najwiecej władzy i temu słuzą pzrepychanki.
      Lepper z jednej strony pragnie powstrzymać odpływ, gdyż wraz z nim jego "władza"
      topnieje a uciekający posłowie chcą znaleźć wygodniejsze fotele.
      Jednym słowem demokracja w pełnej krasie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka