Dodaj do ulubionych

7 % Polaków popiera atak na Irak

IP: *.visp.energis.pl 17.03.03, 20:45
Jesteśmy normalni. Takie samo kilkuprocententowe poparcie dla wojny z Irakiem
występuje na całym świecie. Jest tylko jedno państwo i jeden naród, który w
przytłaczającej większości chce wojny. Prze do niej całą potęgą swych wpływów
i możliwości. Na opinię świata nie zwraca uwagę. Pluje w twarz gojom.
Obserwuj wątek
    • titus_flavius to aż 7% żydów jest w Polsce? 17.03.03, 21:51
      Gość portalu: mefet napisał(a):

      > Jesteśmy normalni. Takie samo kilkuprocententowe poparcie dla wojny z Irakiem
      > występuje na całym świecie. Jest tylko jedno państwo i jeden naród, który w
      > przytłaczającej większości chce wojny. Prze do niej całą potęgą swych wpływów
      > i możliwości. Na opinię świata nie zwraca uwagę. Pluje w twarz gojom.
    • Gość: Louis M. Re: 7 % Polaków popiera atak na Irak IP: *.kabel.telenet.be 17.03.03, 21:53
      Gość portalu: mefet napisał(a):

      > Jesteśmy normalni. Takie samo kilkuprocententowe poparcie dla wojny z
      Irakiem
      > występuje na całym świecie. Jest tylko jedno państwo i jeden naród, który w
      > przytłaczającej większości chce wojny. Prze do niej całą potęgą swych
      wpływów
      > i możliwości. Na opinię świata nie zwraca uwagę. Pluje w twarz gojom.

      BZDURA!!!
      Anglicy np sa w 2/3 za wojna!!!!
      • Gość: mefet Re: 7 % Polaków popiera atak na Irak IP: *.visp.energis.pl 17.03.03, 22:13
        Gość portalu: Louis M. napisał(a):

        > Gość portalu: mefet napisał(a):
        >
        > > Jesteśmy normalni. Takie samo kilkuprocententowe poparcie dla wojny z
        > Irakiem
        > > występuje na całym świecie. Jest tylko jedno państwo i jeden naród, który
        > w
        > > przytłaczającej większości chce wojny. Prze do niej całą potęgą swych
        > wpływów
        > > i możliwości. Na opinię świata nie zwraca uwagę. Pluje w twarz gojom.
        >
        > BZDURA!!!
        > Anglicy np sa w 2/3 za wojna!!!!

        Podaj źródło kłamczuszku.




        • Gość: mefet update IP: *.visp.energis.pl 17.03.03, 22:27
          Już niemal dwie trzecie Polaków uważa, że nie powinno dojść do żadnej zbrojnej
          interwencji w Iraku

          Liczba przeciwników wojny wzrosła w ciągu miesiąca o 13 proc. i wynosi dziś aż
          61 proc. O stosunek do ewentualnej wojny z Irakiem CBOS pyta Polaków od grudnia
          zeszłego roku. W ciągu tych czterech miesięcy nasze postawy zmieniły się
          zasadniczo. Pod koniec zeszłego roku najliczniejsza grupa - 45 proc. -
          opowiadała się za atakiem na Irak, jeśli ONZ znajdzie tam broń masowego
          rażenia. Dziś najliczniejsza grupa to przeciwnicy jakiejkolwiek wojny z Irakiem.

          Wzrósł też sprzeciw wobec udziału naszych żołnierzy w tej wojnie. W grudniu 67
          proc. twierdziło, że Polacy nie powinni uczestniczyć w akcji zbrojnej przeciwko
          Irakowi, a teraz - 75 proc.

          A jak Polacy oceniają intencje Amerykanów? 29 proc. twierdzi, że głównym
          powodem jest rozbrojenie Iraku z broni masowego rażenia, 24 proc. - że chodzi o
          przejęcie kontroli na irackimi złożami ropy naftowej, 22 proc. - że o
          likwidację reżimu Husajna, a 15 proc. - że o dążenie USA do dominacji nad
          światem.

          CBOS, 1-4 marca, próba losowo-adresowa 975 Polaków

          Opinia publiczna w większości państw świata jest przeciw użyciu siły wobec
          Bagdadu, a na pewno przeciwko akcji wojskowej bez zgody ONZ. Oto wyniki
          najnowszych sondaży o stosunku do wojny z wybranych państwa świata.

          Australia: 67 proc. popiera akcję wojskową wobec Iraku, ale pod warunkiem, że
          dojdzie do niej za zgodą ONZ.

          AZJA

          Indie: 88 proc. przeciwko jednostronnej akcji wojskowej USA wobec Iraku, 55
          proc. przeciwko wojnie niezależnie od okoliczności, 29 proc. popiera wojnę za
          zgodą ONZ.

          Japonia: 84 proc. mieszkańców nie popiera rozwiązania militarnego.

          EUROPA

          Wlk. Brytania: 75 proc. popiera użycie siły, jeśli ONZ znajdzie w Iraku dowody
          na istnienie broni masowego rażenia lub Rada Bezpieczeństwa poprze wojnę. Bez
          tych warunków 67 proc. jest przeciwko udziałowi brytyjskich żołnierzy w wojnie.

          Francja: 83 proc. jest przeciw wojnie, 70 proc. uważa, że Paryż powinien użyć
          weta w Radzie Bezpieczeństwa, by zablokować rezolucję dopuszczającą użycie siły.

          Niemcy: 86 proc. przeciwko użyciu siły.

          Włochy: 85 proc. przeciwko użyciu siły.

          Litwa: 56 proc. popiera rząd, który stoi po stronie USA, ale 73 proc.
          sprzeciwia się wysłaniu litewskich żołnierzy na wojnę.

          Rosja: 87 proc. przeciwko użyciu siły.

          Hiszpania: 93,5 proc. przeciwko użyciu siły, 70 proc. uważa, że inspektorom
          trzeba dać więcej czasu.

          Turcja: 94 proc. przeciwko użyciu siły, 78 proc. przeciwko jakiejkolwiek pomocy
          Ankary dla USA.

          AMERYKA

          Kanada: 74 proc. jest przeciwko wojnie bez zgody ONZ. 65 proc. popiera użycie
          siły za zgodą Rady Bezpieczeństwa.

          USA: 44 proc. jest zdania, że do wojny powinno dojść za zgodą ONZ, 31 proc.
          popiera wojnę bezwarunkowo.

          BLISKI WSCHÓD

          Izrael: 49 proc. uważa, że inspektorzy ONZ powinni nadal pracować w Iraku, 45
          proc. popiera natychmiastową akcję wojskową.
    • Gość: :-) Zapal sobie swieczke to ci ulzy! IP: 204.52.178.* 17.03.03, 22:25

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka