Dodaj do ulubionych

Byl sobie watek

07.10.06, 20:18
Byl tu watek o stosunkach polsko zydowskich. Wpisy przekroczyly magiczna dla
mnie liczbe stu. Watek nie tylko zniknal z tego forum ale takze nie pojawil
sie na "oslej lawce". Co z oczu to z myslenia, prawda Kropko?

NIestety, usuwanie dosc kulturalnych dyskusji promuje ekstremizm opinii;
czasami prowadzi zainteresowanych do podejmowania akcji. Zamiast uspokajac -
podobno to Twoja rola jako cenzora na tym forum - powodujesz skrajnosci.
Gratuluje Ci wyczucia sytuacji spoleczno politycznej i "madrosci inaczej".
Obserwuj wątek
    • ghotir Re: Byl sobie watek 07.10.06, 20:22
      Odnalazlem watek. Nie bylo go na "oslej" bo nie zostal usuniety. Przepraszam
      Kropke.
      • i-love-2-bike Re: Byl sobie watek 07.10.06, 20:26
        ghotir napisał:

        > Odnalazlem watek. Nie bylo go na "oslej" bo nie zostal usuniety. Przepraszam
        > Kropke.

        ghotir co ty tu jeszcze robisz,nie chcesz widzec lata czy co:))))
        • ghotir Re: Byl sobie watek 07.10.06, 20:31
          Lato zobacze w nastepna niedziele, to moj pierwszy dzien wakacji. Na razie
          zongluje miedzy przygotowaniami do wakacji i tym forum. Milo Cie widziec.
          Szkoda, ze zglosilem ten watek do wyciecia :(
          • i-love-2-bike Re: Byl sobie watek 07.10.06, 20:37
            ghotir napisał:

            > Lato zobacze w nastepna niedziele, to moj pierwszy dzien wakacji. Na razie
            > zongluje miedzy przygotowaniami do wakacji i tym forum. Milo Cie widziec.
            > Szkoda, ze zglosilem ten watek do wyciecia :(

            pomylka rzecz ludzka,ale jeszcze bardziej ludzka rzecza jest za nia przeprosic,
            nie czesto to sie zdarza. zycze Ci pomyslnych wiatrow,bo te beda Ci potrzebne do
            dlugiego lotu przez Pacyfik,chociaz on troche spokojnieszy niz Atlantyk,przez
            ktory ja smigam. so long ghotir i daj znac jak Ci leci,ja tez znikam bo walizy
            juz zapakowane i wlasnie delektuje sie cieplem i sloncem jakie do nas przyszlo
            na pozegnanie.
            trzym sie pozdr
          • polski_francuz Re: Byl sobie watek 07.10.06, 21:02
            Jak ty robisz, ja zaczynam zasuwac a ty na wakacje. I jeszcze zarabiacie wiecej.

            Musze napuscic jakiego terroryste, by te niesprawiedliwosc wyrownal:)

            Pozdro

            PF
            • i-love-2-bike Re: Byl sobie watek 07.10.06, 21:06
              polski_francuz napisał:

              > Jak ty robisz, ja zaczynam zasuwac a ty na wakacje. I jeszcze zarabiacie wiecej
              > .
              >
              > Musze napuscic jakiego terroryste, by te niesprawiedliwosc wyrownal:)
              >
              > Pozdro
              >
              > PF

              no moj drogi jak widac mycie kibli pewnej nacji jest jak najbardziej oplacalne i
              w dodatku daje niezaleznosc finansowa,mysli i opinii. przynajmniej nie musze sie
              klaniac dziesieciu szefom (koszer) ma sie rozumiec a to juz cos.jak widac Polak
              potrafi:))))
              • polski_francuz Re: Byl sobie watek 07.10.06, 21:10
                I jeszcze zeby i ghotir mi zareagowal na zaczepke, to bylbym w siodmym niebie.

                Gdzie jedziesz?

                PF
                • i-love-2-bike Re: Byl sobie watek 07.10.06, 21:12
                  polski_francuz napisał:

                  > I jeszcze zeby i ghotir mi zareagowal na zaczepke, to bylbym w siodmym niebie.
                  >
                  > Gdzie jedziesz?
                  >
                  > PF
                  daleko,bardzo daleko:) nie dziele sie na forum moim rozkladem podrozy,potem beda
                  mielenia jezorem a po co mi to.za duzo tu skunksow:))
                  • polski_francuz Re: Byl sobie watek 07.10.06, 21:16
                    Faktycznie po plackach ziemniaczanych na kolacje musialem wietrzyc na potege.

                    PF
                • ghotir Re: Byl sobie watek 07.10.06, 21:37
                  PF,
                  Ja z reguly reaguje na zaczepki, ale nie potrafilem zrozumiec zaczepki
                  Narciarki.

                  Jade "w gory". Moje bractwo wie, ze nie ma po co wzywac mnie przez cell, nie
                  odezwe sie przez ostatnie dwa tygodnie pazdziernika.

                  Planowalem wycieczke szlakiem Jacka Kaczmarskiego do Australii. Po raz trzeci
                  nici z tego wyszly. Tym razem bede odwiedzac wysokogorskie jeziora.

                  Ale obiecuje sobie, ze w nastepne wakacje bede w Dwoch Skalach. Uwazam, ze to
                  jest minimum tego co moge zrobic dla pamieci Kaczmarskiego, ktorego tworczosc
                  towarzyszyla mi przynajmniej od mojego 20-tego roku zycia. Wciaz nie potrafie
                  znalezc zastepcow dla Kaczmarskiego: Dylan jest niezly ale to staruszek. Nowe
                  pokolenie poetow-spiewakow zdaje sie nie rozumiec abstrakcji. W tym roku bede
                  sie wygrzewac w sloncu wokol wysokogorskich jezior odwiedzajac powiesci Jacka i
                  ogladajac grafiki Escher.

                  Obiecuje sobie spedzic nastepne wakacje w Dwoch Skalach, bardzo "diflated
                  community", ale dla mnie ukoronowanej obecnoscia i pisarstwem Jacka
                  Kaczmarskiego.
                  • polski_francuz Re: Byl sobie watek 07.10.06, 21:40
                    Humanisci zyja i mysla inaczej niz inzynierowie.

                    Pozostaje mi, raz jeszcze, zyczyc ci udanych i zasluzonych wakacji.

                    PF
                  • explicit Re: Byl sobie watek 07.10.06, 22:23
                    Good luck i wazaj na siebie !!! Ja ostatnio odkrywam ze szlaki sie jakby
                    wydluzyly a gory jakby bardziej strome , niz rok temu :)))
                    ==============================================================================
                    Tym razem bede odwiedzac wysokogorskie jeziora.

                    • ghotir Re: Byl sobie watek 07.10.06, 22:36
                      explicit napisał: "ostatnio odkrywam ze szlaki sie jakby wydluzyly a gory
                      jakby bardziej strome"

                      To moj sentyment, Explicit. Z tego powodu przestalem planowac wycieczki "pod
                      smielec" lub do "AKT" kiedy jestem w Polsce. Szczesliwie, Kanada bierze pod
                      uwage moje problemy. Stad wiesz, ze bede w Kanadzie.
                      Explicit, dziekuje.
            • ghotir Re: Byl sobie watek 07.10.06, 21:16
              PF,
              Ja zasuwalem w lipcu i sierpniu, teraz prawie kazdy potrafi mnie zastapic wobec
              szczegolowego planu rozwinietego w ciagu tych dwoch miesiecy.

              W sprawie zarobkow wole sie nie wypowiadac. Pamietaj, wiekszosc moich zarobkow
              pochodzi spoza US; one sa podobne do Twoich.

              Jak to Cie nie przekonuje to odwoluje sie do Twojej litosci dla dzieci: moje
              wnuki potrzebuja dziadka. Bardzo prosze, nie nasylaj na mnie tych ludzi w
              turbanach lub garniturach :)

              Tez pozdrawiam.
              • i-love-2-bike Re: Byl sobie watek 07.10.06, 21:17
                ghotir napisał:


                > Jak to Cie nie przekonuje to odwoluje sie do Twojej litosci dla dzieci: moje
                > wnuki potrzebuja dziadka. Bardzo prosze, nie nasylaj na mnie tych ludzi w
                > turbanach lub garniturach :)
                >
                > Tez pozdrawiam.

                e moze potrzebujesz nowej wnuczki,nie zazadam duzo:)))))
                • ghotir Re: Byl sobie watek 07.10.06, 21:43
                  i-love-2-bike napisała: "moze potrzebujesz nowej wnuczki"

                  Obys nie wypowiedziala tego w zla godzine!
                  Na razie mam dosc potyczek o zlikwidownie zaleznosci mojego wnuka od cukru. Nie
                  mam czasu ani ochoty na kolejne wnuczeto. Zlituj sie.
                  • i-love-2-bike Re: Byl sobie watek 07.10.06, 21:53
                    ghotir napisał:

                    > i-love-2-bike napisała: "moze potrzebujesz nowej wnuczki"
                    >
                    > Obys nie wypowiedziala tego w zla godzine!
                    > Na razie mam dosc potyczek o zlikwidownie zaleznosci mojego wnuka od cukru. Nie
                    >
                    > mam czasu ani ochoty na kolejne wnuczeto. Zlituj sie.

                    nie mam litosci za grosz,przeciez jestem antysemitka:))
                    • ghotir Re: Byl sobie watek 07.10.06, 22:06
                      i-love-2-bike napisała: "nie mam litosci za grosz,przeciez jestem antysemitka"

                      W/g Dany i Polani ja jestem antysemita. Zatem posiadanie jak najwiekszej ilosci
                      wnukow ma uzasadnienie w politykach tych stworzen: im wiecej nie-zydowskich
                      dzieci tym wieksze zagrozenie dla Izraela.

                      Jednak tak sie sklada, ze i Dana i Polani zwisaja mi. Za to nie zwisaja mi moje
                      wnuki. Daj mi troche czasu na wyprostowanie spraw z moim wnukiem zanim dostane
                      nastepna progeniture.

                      NIc nie wiem o Twoim "antysemityzmie". Cos wiem o Twoim czlowieczenstwie.
                      Troche mi trudno ozenic te dwa.

                      Nieustajaco pozdrawiam.
                      • felusiak1 A felusiak nie zwisa 07.10.06, 22:43
                        Kocham ghotira miłościa głębsza niż jezioro Bajkał.
                        Zaświadczam, ze ghotir nie jest antysemitą, a raczej świadomym antysemitą.
                        Jest podskórnym antysemita, co znaczy że nie lubi i nie wie dlaczego.

                        Cieszę się, że nie zwisam ghotirowi albo nie zwisam jak dana i polani(?).
                        • ghotir Re: A felusiak nie zwisa 07.10.06, 23:00
                          Felusiak,
                          Domyslam sie, ze ostatnio masz jakies osobiste problemy. Mnie nic do nich. Ale
                          nie podoba mi sie, ze traktujesz mnie jak chlopca do bicia. Kiedys nawiazalem z
                          Toba kontakt bo lubilem Twoje przekrety. Przekrety przestaly istniec. To co
                          zostalo to Twoje ataki na nic Ci nie winiacych forumowiczow. Szkoda.
                          • i-love-2-bike Re: A felusiak nie zwisa 07.10.06, 23:11
                            ghotir napisał:

                            > Felusiak,
                            > Domyslam sie, ze ostatnio masz jakies osobiste problemy. Mnie nic do nich. Ale
                            > nie podoba mi sie, ze traktujesz mnie jak chlopca do bicia. Kiedys nawiazalem z
                            >
                            > Toba kontakt bo lubilem Twoje przekrety. Przekrety przestaly istniec. To co
                            > zostalo to Twoje ataki na nic Ci nie winiacych forumowiczow. Szkoda.

                            ten problem nazywa sie samotnosc,bo jak widac niewiele ludzi dzieli jego
                            rynsztokowe chamstwo i prymitywny sposob myslenia. najlepiej go ignorowac,bo on
                            przekroczyl pewien prog. po to by rozmawiac z byle kim i o byle czym nie trzeba
                            chyba szukac felka.
                          • felusiak1 Re: A felusiak nie zwisa 07.10.06, 23:40
                            Ależ drogi ghotirze, ja bardzo cie lubię ale straciłem do cię szacunek.
                            Ze względu na obiecane dochowanie tajemnicy nie moge rozwinąć tematu.
                            Twoje wpisy od pewnego czasu stały się niezwykle zabawne i nie potrafie
                            powstrzymać sie od reakcji.
              • polski_francuz Re: Byl sobie watek 07.10.06, 21:19
                Aha, chyba ze tak.

                Wstrzymuje zatem akcje "Zemsta funkcjonariuszy francuskich".

                Odpoczywaj w pokoju. A wyklady?

                PF
                • ghotir Re: Byl sobie watek 07.10.06, 21:45
                  polski_francuz napisał: "A wyklady?"

                  Styczen, wcale nie pozadany :)
                  • dana33 nu, nie moge....... 08.10.06, 01:08
                    myslalam, ze spadne z krzesla ze smiechu....... nasz ghotir, ktory klamie i
                    manipuluje jak najety, jeden z forumowych antysemitow, po paru dniach odpoczynku
                    po porazce, w ktorej mu udowodniono, jak kreci, dzisiaj na lini uprzejmo-lizaco-
                    lagodnej:
                    To moj sentyment, Explicit.
                    Explicit, dziekuje.
                    Cos wiem o Twoim czlowieczenstwie.
                    Nieustajaco pozdrawiam.

                    nu, nu, dziekuje explicit, klaniam sie, jestem wdzieczny.... twoje
                    czlowieczenstwo do idiotki wiadomo skad.... CZLOWIECZENSTWO...... nu, dobrze ze
                    sie trzymalam..... pozdrawiam, nieustajaco pozdrawiam, caluje raczki, madame
                    czlowieczenska.......
                    jezuuuuuuuuuu, troche dumy ghotir.... myslalam, ze jak zamykasz compute to
                    zaczynasz trzezwo myslec, przeciez nikt cie nie widzi...... nu, nu.... ale
                    teatr....

                    • ghotir Re: nu, nie moge....... 08.10.06, 06:13
                      dana33 napisała: "CZLOWIECZENSTWO"

                      Czy to to samo, ktorym usprawiedliwiasz mordowanie palestynskich
                      dzieci, "czyszczenie" brzegow pozadanej przez Izrael rzeki z Libanczykow lub
                      mordowanie amerykanskich idealistow broniacych palestynskich dzieci przez
                      atakami izraelskich sil zbrojnych?

                      Dana, dla Ciebie "czlowieczenstwo" rowna sie dbaniu o Twoje wlasne interesy.
                      Nie jest wazne, ze Twoje interesy stoja w sprzecznosci wobec interesow narodu,
                      ktory twierdzisz ze reprezentujesz (Zydzi) i ze Twoje interesy stoja w
                      sprzecznosci wobec interesow naszej globalnej spolecznosci. Dla Ciebie Twoje
                      interesy sa najwazniejsze w swiecie. Jak komus one sie nie podobaja to trzeba
                      tego kogos zniszczyc; osobe, narod, caly swiat.

                      Kiedys probowalem z Toba rozmawiac. Zorientowalem sie, ze rozmowa z Toba to
                      przerzucanie lajna. Badz sobie ale odwal sie od polsko-jezycznego forum.
                      Niczego nie wnioslas do rozwoju jezyka polskiego. Zatem jakim prawem mnie tutaj
                      przesladujesz? Ja nie szukam Cie na nie-polskich forach. Przestan mnie szukac
                      na polskim forum.
                      • felusiak1 Re: nu, nie moge....... 08.10.06, 06:20
                        Właśnie za wypisywanie takich bzdetów cie lubię. Unikalny, jedyny w swoim
                        rodzaju wypot. Brawo.
                        A teraz poważnie. Dlaczego dana ma owalić się od polskojezycznego forum i
                        dlaczego uzyłeś terminu polskojęzyczne. dana jest polskojezyczna.
                        ghotir, brachu napisz to co naprawdę myślisz. Napisz żeby odwaliła sie od
                        polskiego forum bo jest Żydówką.
                        • ghotir Re: nu, nie moge....... 08.10.06, 06:38
                          felusiak1 napisała: "ghotir, brachu napisz to co naprawdę myślisz. Napisz żeby
                          odwaliła sie od polskiego forum bo jest Żydówką. "

                          Domyslam sie, ze to Twoj sentyment: zyczysz sobie aby Dana przestala tutaj
                          pisac bo jest Zydowka (dla mnie coraz bardziej watpliwa).

                          Zaczynam powaznie watpic w "zydowskosc" Dany. Coraz bardziej przekonuje sie, ze
                          ten/ta forumowicz cierpi na "learning disability" polaczone z powaznymi
                          klopotami osobowosciowymi. Zaczynam rozumiec zydowska spolecznosc. Z jednej
                          strony nie bardzo moga wypiac sie na Dane bo ona twierdzi, ze jest Zydowka. Z
                          drugiej strony Dana robi im kolo nogi. Domyslam sie, ze Dana nie ma wielu
                          przyjaciol na izraelskich stronach. Jednak problemem jest zdjecie jej z nie-
                          izraelskich stron. Dana robi zla robote dla Izraela ale Izraelczycy nie bardzo
                          moga sobie pozwolic na ogloszenie, ze wypinaja sie na Dane. No wiec Dana
                          egzystuje; troche jako wyrzutek izraelskich stron i troche jako wrzod na
                          polskim forum.

                          Felusiak, naprawde chcesz bronic czegos takiego?
                          • felusiak1 Re: nu, nie moge....... 08.10.06, 06:50
                            Bardzo ciężko przychodzi ci rozumienie treści moich wpisów. Chciałem jedynie
                            uzyskać odpowiedź dlaczego dana ma się odwalić od polskojęzycznego forum.
                            I jakie ty uzurpujesz sobie prawo aby tego zażądać?

                            Czy zdajesz sobie sprawe z tego, ze nasze pisanie na forum nie ma najmniejszego
                            znaczenia?

                            I dlaczego starasz sie odwrócic kota ogonem przypisując mi intencje, które nie
                            wynikaja z moich słów nawet przy zastosowaniu frywolnej logiki.
                            Czy sprawia ci radość bzdetowanie?
                            • ghotir Re: nu, nie moge....... 08.10.06, 07:21
                              Felusiak,
                              Nie odwrocilem kota ogonem. To Ty przypisales mi sentyment, ktorego nigdzie nie
                              wyrazilem.

                              Jezyk polski i Dana. Dana wyraza nienawisc wobec wszystkiego co jest polskie.
                              Zatem dlaczego Dana pisze w jezyku ktorego nienawidzi?

                              Dlaczego Dana ma sie odwalic od polsko-jezycznego forum? Dana twierdzi, ze
                              nienawidzi polskosci. Jezeli Dana jest Zydowka (w co coraz bardziej watpie) to
                              ona wie, ze jej grupa etniczna nie byla zainteresowana rozwijaniem jezyka
                              polskiego - nie opowiadaj mi o Tuwimie bo on odcial sie od ortodoksyjnego
                              zydowstwa. Zatem dlaczego Dana rosci sobie pretensje do uzywania jezyka, w
                              ktorego rozwoju jej przodkowie odmowili uczestnictwa?

                              Nasze pisanie na forum zdaje sie miec znaczenie dla Ciebie :)
                              • dana33 Re: nu, nie moge....... 08.10.06, 14:27
                                hahahaha, le ubaqw, ghotir....... pewno ze nie jestem zydowka, tylko sobie tak
                                wymyslilam, blaznie.... nu, daj mit tutaj pare linkow do moich wypowiedzi,
                                gdzie widac jak to ja nienawidze wszystko, co polskie.... nie dasz? aaaaaa,
                                farsztej..... bo ich nie ma....
                                ty facet ostatnio podupadles na zdrowiu czy co? bo przeciez klamiesz i
                                manipulujesz i insynuujesz w kazdym twoim poscie...
                                • ghotir Re: nu, nie moge....... 08.10.06, 22:21
                                  Dana,

                                  Nie uzywam epitetow wobec Ciebie. Uprzejmosc nakazywalaby wzajemnosc.

                                  Jezeli jestes Zydowka to brakuje Ci rozsadku: swoimi nieprzemyslanymi
                                  wypowiedziami sklaniasz forumowiczow do anty - zydowskich sentymentow.

                                  Podejrzewam ze jezeli jestes Zydowka i mieszkasz w Izraelu to jestes bardzo
                                  samotna: nawet izraelscy zolnierze ostatniej wojny wyrazaja opinie przeciwne
                                  Twoim.

                                  Po co Ci podawac linki? Przeciez Ty i tak ich nie przeczytasz. Doskonale znasz
                                  swoje uczucia wobec Polakow. Zachowal sie jakikolwiek Polak, ktorego jeszcze
                                  nie zmieszalas z blotem?
                              • felusiak1 Re: nu, nie moge....... 08.10.06, 17:13
                                ghotir, co sie z toba dzieje? Podupadłeś na zdrowiu czy jaka cholera.
                                Nieustannie masz pretensje, że ktoś coś pisze z czym ty sie nie zgadzasz.
                                Zauważ, że wszyscy jesteśmy tu na forum w identycznej sytuacji.
                                Zarzucasz mi przypisywanie sentymentów, których ponoć nie wyrażasz.
                                Może powinieneś przeczytać co piszesz.
                                No i na koniec, twoje oskarżenie dany o to, ze nie wniosła nic do polskiego
                                języka. Brachu, ja też nie wniosłem i ty także. A wkład większości
                                polskojęzycznych forumowiczów polega na zageszczeniu uzycia słów "łacińskich".
                      • dana33 Re: nu, nie moge....... 08.10.06, 14:21
                        nu, i wylazl glupek kompletny, dodatkowo do klamcy i manipulanta.....
                      • i-love-2-bike Re: nu, nie moge....... 08.10.06, 17:40
                        ghotir napisał:

                        >
                        > Kiedys probowalem z Toba rozmawiac. Zorientowalem sie, ze rozmowa z Toba to
                        > przerzucanie lajna. Badz sobie ale odwal sie od polsko-jezycznego forum.
                        > Niczego nie wnioslas do rozwoju jezyka polskiego. Zatem jakim prawem mnie tutaj
                        >
                        > przesladujesz? Ja nie szukam Cie na nie-polskich forach. Przestan mnie szukac
                        > na polskim forum.

                        ona ma za zadanie szukania ludzi do obrzucania ich lajnem,bo to jest jej hobby i
                        pasja zyciowa. oczywiscie robi to w imie "greater israel",ale sam sposob
                        traktowania ludzi przez cala te ich grupke swiadczy dobrze o ich poziomie.
                        najlepiej ich ignorowac,ja wiem,ze oni szwendaja sie tu do upadlego miedzy
                        innymi z tego powodu aby odbyc dzienna porcyjke pyskowek i pokazac ich
                        forumowym satelitom jacy to oni popularni. kazdy kto te grupe na forum klepie po
                        plecach powinien byc prze Polakow ignorowany,bo wystarczy poczytac pare wpisow
                        aby miec ich i ich metod dosyc na cale zycie. radze Ci sie odczepic od nich bo w
                        koncu tacy jak ty nie musza w kuluarach rozmawiac z takimi jak oni,szkoda czasu
                        i zycia na chamstwo.
                        • felusiak1 rachel, to ty jesteś magielna baba 08.10.06, 17:54
                          ty i twoja siostra z bazaru obrzucacie błotem zawsze.
                          Wystarczy jedynie wyrazić odmienny pogląd aby doświadczyć .....
                          • ghotir Re: rachel, to ty jesteś magielna baba 08.10.06, 22:12
                            felusiak1 napisała: "Wystarczy jedynie wyrazić odmienny pogląd aby
                            doświadczyć ....."

                            Uzupelniam: niewyszukanych "warszawkowych" atakow Felusiaka.
                            • felusiak1 Re: rachel, to ty jesteś magielna baba 08.10.06, 23:03
                              Ale ja nie z Warszawy.....
                              • ghotir Re: rachel, to ty jesteś magielna baba 08.10.06, 23:21
                                elusiak1 napisała: "Ale ja nie z Warszawy....."

                                Logike i kulture rozmowy prezentujesz iscie "warszawkowa". Wydawalo mi sie, ze
                                gdzies tam wspomniales, ze masz chalupe w Warszawie, ale to nie ma wiekszego
                                znaczenia: mozna sobie pochodzic z Lublina ale prezentowac warszawkowe
                                cwaniactwo. Dodajmy do tego sluzalczosc wobec US administracji i problemy z
                                pamiecia a mamy Felusiaka.
                                • felusiak1 Re: rachel, to ty jesteś magielna baba 09.10.06, 02:42
                                  ghotir napisał:
                                  > Wydawalo mi sie, ze gdzies tam wspomniales, ze masz chalupe w Warszawie
                                  ***** Rzeczywiście wydawało ci się.

                                  > Dodajmy do tego sluzalczosc wobec US administracji
                                  ***** Muszę służalczo bo daja mi kupony na papierosy

                                  > problemy z pamiecia a mamy Felusiaka.
                                  ***** W moim wieku zwykle ma się problemy z pamięcia i nie tylko....

                                  > mozna sobie pochodzic z Lublina
                                  ***** Można? A czy można nie z Lublina?
                                  • ghotir Re: rachel, to ty jesteś magielna baba 09.10.06, 07:55
                                    Dowiedzielismy sie, ze Felusiak nie ma chalupy w Warszawie, jest sluzalczy
                                    wobec US administracji, jest palaczem nikotyny, ma klopoty z pamiecia i nie
                                    pochodzi z Lublina.

                                    Gdyby nie ta sluzalczosc i klopoty z pamiecia to lubilbym Felusiaka. Niestety,
                                    ktos kto zamiata tak jak jego cierpiacy na "information deficit" szefowie kaza
                                    mu i nie pamieta, ze osmieszyl sie broniac skompromitowanych polityk swoich
                                    szefow zasluguje, w mojej opinii, na bycie biczowanym przez Jennifer.
                                    • felusiak1 Re: rachel, to ty jesteś magielna baba 09.10.06, 09:23
                                      Super logika, ale jak doszedłeś do wniosku, że felusiak "jest palaczem nikotyny"?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka