patriota
27.10.06, 14:01
Rzad Izraela wycofuje sie ze swojej pokreconej wersji wydarzen. Niemcy sa
zdumieni dziecinada i kretactwem Izraelczykow.
Jak sie okazuje (wbrew poprzednim izraelskim zaprzeczeniom) 6 samolotow
izraelskiich przelecialo jednak nisko nad niemieckim hightech statkiem
wywiadowczym.
Jak sie okazuje (wbrew poprzednim izraelskim zaprzeczeniom) jeden z nich oddal
dwa strzaly.
Jak sie okazuje (wbrew poprzednim izraelskim zapewnienim) w powietrzu nie
znajdowal sie zaden helikopter bo niemiecki statek helikoptera nawet nie posiada.
Jak sie okazuje (wbrew poprzednim izraelskim zapewnienim) statek nie znajdowal
sie w poblizu granicy izraelsko-libanskiej lecz na pelnym morzu w odleglosci
100 km od brzegu.
Ostatnie oswiadczenie rzadu Izraela to komiczne stwierdzenie, ze samolot
izraelski.... "nie strzelal w statek niemiecki".
A skad w ogole ten nagly zwrot? Niemiecki statek jest wyposazony w
najnowoczesniejszy sprzet zwiadowczy, w tym w urzadzenia pozwalajace na
rejestracje wszystkiego, co sie wokol dzieje.
Niemcy przestawili wczoraj doskonalej jakosci nagrania calego zajscia, z
ktorego jasna wynika, ze wszystko co poprzednio twierdzili Izraelczycy bylo
nieprawda.
Drodzy Niemcy, po tych ludziach nie powinniscie spodziewac sie zachowan ktore
zwykliscie uwazac za normalne.
www.tagesschau.de/aktuell/meldungen/0,1185,OID6039368_TYP6_THE_NAV_REF1_BAB,00.html