w_zaporowski
17.11.06, 21:47
Mnoza sie jak grzyby po deszczu "fachowcy", ktorzy nieomylnie we wszystkim
potrafia sie doszukac drugiego czy trzeciego dna.
Nasuwa sie pytanie czy zeby tak bezblednie dostrzec to drugie dno trzeba byc
samemu dlugie lata dnem ?
Do takiego wniosku dochodze obserwujac tu material na cwikle.