Dodaj do ulubionych

Czy Kusaj, syn Saddama, nie żyje?

IP: *.client.insightBB.com 07.04.03, 01:32
Tak ni stad ni zowad Gazeta Wybiorcza podaje do publicznej
wiadomsci -podobno- do niedawna najbardziej strzezona tajemnice
wojskowa USA. Smiechu warte!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: rak Re: Czy Kusaj, syn Saddama, nie żyje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.03, 01:39
      Niekoniecznie śmiechu warte. Takie informacje-przecieki
      (udzielane zreszt,a na ogół kilku dziennikarzom z różnych
      krajów) są normalną formą działania wywiadów. I nigdy nie są
      przypadkowe. Albo są prawdziwe i dziennikarze mówiąc o swoim
      tajnym" źródle je uwiarygodniają, albo nie, ale wtedy służą
      wywołaniu określonej reakcji strony przeciwnej. Warto więc
      najpierw pomyśleć, a potem chchotać. Jeśli jest z czego.
    • Gość: pas propaganda kwitnie IP: *.acn.pl / 10.67.4.* 07.04.03, 01:59
      co chwila puszczają jakiegoś pawia, który po paru dniach zostaje
      podważony kolejnym njusem bez żadnego sprostowania. a gazeta i
      cała reszta przekaziorów rzucają się na to dymiące mięcho, które
      okazuje się spreparowaną przez janków manipulacją - ile to już
      razy basrę, bagdady zdobyto, licznik ofiar po pierwszych kilku
      dniach, gdy donoszono o 8-10 zabitych nagle został wyzerowany,
      potem zatrzymany. dziś mówią o trzech tysiącach zabitych
      irakijczyków w oblężeniu bagdadu, a co ze stratami własnymi - 1-
      2 osoby zapewne... zbombardowali konwój z partyzantami
      kurdyjskimi i żołnierzami amerykańskimi, ale wśród ofiar cudem
      znaleźli się tylko kurdowie.
      by czegoś się o tej wojnie dowiedzieć czytać najlepiej gazety po
      2-3 dniach - ilość bredni 'na gorąco', 'prosto z frontu' w amoku
      wojennym dostarczonych powala...
      • Gość: rak Re: propaganda kwitnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.03, 02:59
        Dość naiwne są Twoje wyobrażenia, że o wojnie powinieneś być
        informowany w tym samym standardzie, w jakim otrzymujesz
        informacje o zawodach sportowych. To nie ta stawka.
        Dezinformacja jest taką samą bronią jak czołgi i samoloty. I
        tak samo od jej skuteczności zależy nieraz życie lub śmierć
        żołnierzy. Nie oceniaj więc tego z oburzeniem człowieka
        wygodnie usadowionego w fotelu przed telewizorem. Tym bardziej,
        że wcale nie jest tak, że to Ciebie osobiście ktoś oszukuje -
        to pogląd strasznie egocentryczny. W czasie wojny są ważniejsi
        od nas - zwykłych zjadaczy chleba - odbiorcy informacji.
        A ponadto można na podstawie ogólnodostępnych informacji
        wyrabiać sobie pogląd, jak przebiega wojna. Tylko nie wolno
        robić tego z ideologicznym zacietrzewieniem, albo infantylnym
        przekonaniem, że jedna półprawdziwa informacja implikuje
        nieprawdziwość wszystkich następnych informacji
        • Gość: loopo Re: propaganda kwitnie IP: *.sympatico.ca 07.04.03, 08:51
          Sam widzisz raku, ze twoj post na tym watku wyglada jak perla
          rzucona przed swinie
      • Gość: Jack Re: propaganda kwitnie IP: *.atm.com.pl 07.04.03, 09:11

        Czytając Twoje brednie można dojść do wniosku, że wogóle
        Amerykanie nie atakują Bagdadu a te wszystkie informacje to
        tylko dziennikarskie kaczki. Wszyscy wykrywacze swiatowych
        spisków uknutych przez CIA i amerykańskich przygłupów mam dla
        Was wiadomość "nie z pierwszej ręki" - Bagdad zostanie zdobyty,
        a dupek Saddam bez spodni popędzony przez pustynię.
        Gość portalu: pas napisał(a):

        > co chwila puszczają jakiegoś pawia, który po paru dniach
        zostaje
        > podważony kolejnym njusem bez żadnego sprostowania. a gazeta i
        > cała reszta przekaziorów rzucają się na to dymiące mięcho,
        które
        > okazuje się spreparowaną przez janków manipulacją - ile to już
        > razy basrę, bagdady zdobyto, licznik ofiar po pierwszych kilku
        > dniach, gdy donoszono o 8-10 zabitych nagle został wyzerowany,
        > potem zatrzymany. dziś mówią o trzech tysiącach zabitych
        > irakijczyków w oblężeniu bagdadu, a co ze stratami własnymi -
        1-
        > 2 osoby zapewne... zbombardowali konwój z partyzantami
        > kurdyjskimi i żołnierzami amerykańskimi, ale wśród ofiar cudem
        > znaleźli się tylko kurdowie.
        > by czegoś się o tej wojnie dowiedzieć czytać najlepiej gazety
        po
        > 2-3 dniach - ilość bredni 'na gorąco', 'prosto z frontu' w
        amoku
        > wojennym dostarczonych powala...
    • Gość: Stas i Nel uspic tego psychopate IP: *.201-200-24.mtl.mc.videotron.ca 07.04.03, 05:55
      Na wstepie - wszystkim pacyfistom ( a w gruncie rzeczy byc moze sprawcom tej
      wojny)- MOWIMY N I E !!!

      Cytat z GW : "Iracki kontrwywiad rozstrzelał na wszelki wypadek wszystkich
      ludzi odpowiedzialnych tamtego dnia za bezpieczeństwo Saddama, w tym również
      obu oficerów pracujących dla Amerykanów."

      - czyli rozstrzelali samych siebie.

      Pytanie 1 : Kto moze rozstrzelac ludzi najbardziej zaufanych?

      Ludzie jeszcze bardziej zaufani albo ...
      - przeklamanie informacji obojetnie z jakiego zrodla
      - Ruscy
      - Husajn nie zyje i wtedy mozliwe rozstrzelanie wszystich dookola
      - Husajn zyje i po dojsciu do siebie kazal rozwalic ze 100 najwierniejszych

      Pytanie 2:
      Gdzie sa lekarze zobowiazani uspic tego psychopate ???
      ============
    • Gość: michal_pilot Re: Czy Kusaj, syn Saddama, nie żyje? IP: *.rev.o1.com 07.04.03, 06:02
      zadne wiadmosci, gazety, internet tu w USA tego nie pdaja. A wiec czy pan
      Bartoszak (juz zapomnialem nazwiska) ma dostep to informacji ktora nikt inny
      nie ma ???
      • Gość: open pilot-nielot-gluchy i niewidomy IP: *.dsl.sntc01.pacbell.net 07.04.03, 07:22
        Czytajac i ogladajac zydo-amerykanskie media mozna nabawic sie
        choroby,wiec nie powinno cie dziwic ze jestes niedoinformowany.
        Chlam jakim karmia cie twoi idole, to nic innego jak propaganda
        sukcesu, wiernie skopiowana z NKWD-owskiej sekcji informatycznej.
        Takich wiernych i slepych potrzeba jest wiecej, aby
        wyksztaltowac propagandowa sile w zydo-amerykanskich mediach.
        Pilot, jak znam zycie , nie jestes odosobniony w tym co
        ogladasz i sluchasz, ale jak naprawde trzeba byc ograniczonym ,
        aby dac temu WIARE.


        Gość portalu: michal_pilot napisał(a):

        > zadne wiadmosci, gazety, internet tu w USA tego nie pdaja. A
        wiec czy pan
        > Bartoszak (juz zapomnialem nazwiska) ma dostep to informacji
        ktora nikt inny
        > nie ma ???
        • Gość: archimed Jednak dobra wiadomość IP: 195.94.198.* 07.04.03, 08:13
          Jednak jest tutaj nawet wątek dydaktyczny: płatne pachołki CIA poszly do piachu
          ( pomijam kwestię wiarygodności info). Może tylko trochę wcześniej - yankesi i
          tak by ich rozwalili, aby nie płacić obiecanej forsy - to cholernie chytre na
          forsę skurwysyny.
          Żeby taki los spotkał wszystkich żydo-anglo-yankeskich pachołków, przede
          wsyzstkim w Polsce!
          • Gość: Jack Re: Jednak dobra wiadomość IP: *.atm.com.pl 07.04.03, 09:18
            Poszczekaj piesku. Karawana i tak pódzie dalej.


            Gość portalu: archimed napisał(a):

            > Jednak jest tutaj nawet wątek dydaktyczny: płatne pachołki CIA
            poszly do piachu
            > ( pomijam kwestię wiarygodności info). Może tylko trochę
            wcześniej - yankesi i
            > tak by ich rozwalili, aby nie płacić obiecanej forsy - to
            cholernie chytre na
            > forsę skurwysyny.
            > Żeby taki los spotkał wszystkich żydo-anglo-yankeskich
            pachołków, przede
            > wsyzstkim w Polsce!
    • Gość: yankee Nawet jezeli jeszcze zyje,to tak jakby niezyl... IP: *.utc.com 07.04.03, 13:00
      ...czyli informacja jest jak najbardziej poprawna.
    • Gość: mac Donald Re: Czy Kusaj, syn Saddama, nie żyje? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 07.04.03, 18:43
      Wczoraj rozmawialem z Kusajem i oswiadczyl ze jak dorwie tego
      klamce z GW ijej wlasciciela to przepusci ich przez maszynke do
      miesa i zrobi z nich hamburgery dla mac Donalda oczywiscie
      podpieczone na irackiej ropie
      • Gość: PIKUS Re: Czy Kusaj, syn Saddama, nie żyje? IP: *.qc.sympatico.ca 08.04.03, 19:13
        Gość portalu: mac Donald napisał(a):

        > Wczoraj rozmawialem z Kusajem i oswiadczyl ze jak dorwie tego
        > klamce z GW ijej wlasciciela to przepusci ich przez maszynke do
        > miesa i zrobi z nich hamburgery dla mac Donalda oczywiscie
        > podpieczone na irackiej ropie
        PYTANIE ,KTO ZJE??????
    • Gość: pikus Re: Czy Kusaj, syn Saddama, nie żyje? IP: *.qc.sympatico.ca 08.04.03, 19:33
      Who cares????
    • Gość: pikus Re: Czy Kusaj, syn Saddama, nie żyje? IP: *.qc.sympatico.ca 08.04.03, 21:21
      Who cares????
      • janosik6 jak to kto ?kundelki amerykanskie NAPEWNO !!!!!! 08.04.03, 21:24

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka