Dodaj do ulubionych

Phoney war?

IP: *.ibch.poznan.pl 11.04.03, 15:21
Komentatorzy zastanawiają się dlaczego Saddam nie podpalił szybów, oraz dlaczego maleńkie Um Kasr broniło
się niemal tydzień, a pięciomilionowy Bagdad upadł po zaledwie trzech dniach. Intryguje też nagły brak
zainteresowania Amerykanów losem samego Saddama, co przypomina przypadek niejakiego Osamy bin Ladena.
Czyżby nastąpiło jakieś tajne porozumienie? Dla przypomnienia, zarówno Saddam Husajn jak Osama bin Laden
byli kiedyś "ludźmi Ameryki", którzy zerwali się ze sznurka i wystąpili przeciw swoim panom.
Obserwuj wątek
    • beretzantenka Re: Phoney war? 11.04.03, 16:24
      To wyglada na nowy spisek CIA. Ameryce nie mozna wierzyc.
    • beretzantenka Re: Nikomu nie mozna juz wierzyc 11.04.03, 16:26
      To smutna rzeczywistosc.
    • Gość: Tomasz Re: Phoney war? IP: *.ibch.poznan.pl 11.04.03, 17:54
      Sugeruję jedynie "porozumienie" zawarte pomiędzy walczącymi
      stronami. Takie tajne "porozumienia" nie są niczym wyjątkowym
      w czasie wojny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka