Dodaj do ulubionych

Bezcenne zbiory Muzeum Narodowego w Bagdadzie s...

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.04.03, 18:02
Jesteśmy, jako ludzkość, biedniejsi o każdy kamień skradziony z
tego muzeum. To tragiczne doświadczenie dla każdego
posiadającego wrażliwość i wyobraźnię. Wielka szkoda, że do tego
doszło.
Obserwuj wątek
    • Gość: vinka Re: Bezcenne zbiory Muzeum Narodowego w Bagdadzie IP: *.nv.nv.cox.net 13.04.03, 18:03
      www.washingtonpost.com/wp-dyn/articles/A15136-2003Apr12.html
      • Gość: Slawek Amerykanskie sukinsyny bez historii IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.04.03, 11:52
    • Gość: kras Re: Bezcenne zbiory Muzeum Narodowego w Bagdadzie IP: *.proxy.aol.com 13.04.03, 18:18
      Gość portalu: Wola napisał(a):

      > Jesteśmy, jako ludzkość, biedniejsi o każdy kamień
      skradziony z
      > tego muzeum. To tragiczne doświadczenie dla każdego
      > posiadającego wrażliwość i wyobraźnię. Wielka szkoda,
      że do tego
      > doszło.

      Parszywe i ciemne arabstwo nie uszanuje niczego. Dla
      nich wazne by sie nazrec i miec hurysy.
      • Gość: Doner Re: Bezcenne zbiory Muzeum Narodowego w Bagdadzie IP: *.home.cgocable.net 14.04.03, 00:58
        CO TY PARSZYWY KUNDLU WIESZ O SWIECIE I KULTURZE ARABSKIEJ? NIC - ZERO! TY
        ZYJESZ CIAGLE W EUROPEJSKICH CIEMNOSCIACH WIEKOW SREDNICH I TAK ZDECHNIESZ
        PRZEPELNIONY PATOLOGICZNA NIENAWISCIA. NIECH CIE SZLAK TRAFI!
      • Gość: U Re: Bezcenne zbiory Muzeum Narodowego w Bagdadzie IP: *.214.66.78.Dial1.Boston1.Level3.net 14.04.03, 04:11
        Gość portalu: kras napisał(a):

        > Gość portalu: Wola napisał(a):
        >
        > > Jesteśmy, jako ludzkość, biedniejsi o każdy kamień
        > skradziony z
        > > tego muzeum. To tragiczne doświadczenie dla każdego
        > > posiadającego wrażliwość i wyobraźnię. Wielka szkoda,
        > że do tego
        > > doszło.
        >
        > Parszywe i ciemne arabstwo nie uszanuje niczego. Dla
        > nich wazne by sie nazrec i miec hurysy.



        Zanim byl twoj haarec,byla Syria,Iran,Irak itd
        (oczywiscie pod innymi nazwami)....osiolku...
        • Gość: Ziuta Re: Bezcenne zbiory Muzeum Narodowego w Bagdadzie IP: *.cm.chello.no 14.04.03, 07:27
          Gość portalu: U napisał(a):

          > Gość portalu: kras napisał(a):
          >
          > > Gość portalu: Wola napisał(a):
          > >
          > > > Jesteśmy, jako ludzkość, biedniejsi o każdy kamień
          > > skradziony z
          > > > tego muzeum. To tragiczne doświadczenie dla każdego
          > > > posiadającego wrażliwość i wyobraźnię. Wielka szkoda,
          > > że do tego
          > > > doszło.
          > >
          > > Parszywe i ciemne arabstwo nie uszanuje niczego. Dla
          > > nich wazne by sie nazrec i miec hurysy.
          >
          >
          >
          > Zanim byl twoj haarec,byla Syria,Iran,Irak itd
          > (oczywiscie pod innymi nazwami)....osiolku...


          Oczywiscie, z tym ze wiekszosc zbytkow dotyczyla kultur przed arabskich.
          I te zabytki sa najcenniejsze.
          • Gość: Jerzy Re: Bezcenne zbiory Muzeum Narodowego w Bagdadzie IP: *.02-11-6c756e2.cust.bredbandsbolaget.se 14.04.03, 12:50
            Nic nie przysloni faktu, ze zbiory w Bagdadzie zostaly ograbione prze ciemny,
            arabski moloch.
            Trzeba bylo pisac do Saddama Husseina przed wojna(zamiast pchac go do wojny
            swoimi bezrozumnymi demonstracjami), by te zbiory zabezpieczyl tak, jak to
            zrobili europejczycy podczas II w.sw. Nawet dzika Rosja potrafila zabezpieczyc
            swoje zabytki kulturalne w Leningradzie.
            Prymitywnym Arabom nawet nie wpadlo do glowy aby zabytki kultury
            zabezpieczyc.Przeciez to nie byly zbiory islamskie , a wiec po co je ratowac?

            Zabytki w Bagdadzie obejmowaly glownie zbiory rzeczy z okresu sprzed
            tzw. "cywilizacji arabskiej", bedacej zdecydowanym krokiem wstecz w rozwoju
            spoleczenstw na tamtych terenach.

            Nie popadalbym jednak w czarna rozpacz: Arabowie sa kupcami: wiekszosc
            skradzionych rzeczy znajdzie sie na rynku i bedzie mozna je odkupic. Lub
            skonfiskowac.
            (J)
            • barabas Szklarnia 14.04.03, 12:59
              To co mnie naprawde zaskakuje, to proba szukania powiazan miedzy czynami a
              narodowym pochodzeniem. Czy to nie podskorny rasizm? Motloch arabski, arabska
              mentalnosc kupca...to pojecia jak z ksiazek Stewarta Chamberlaina...
              Kim zatem byli ci, ktorzy doprowadzili do zniszczen na Ziemiach Odzyskanych?
              Kto rozrabowal i zniszczyl byle rezydencje szlachty pomorskiej? Arabowie i
              kupcy...?!
              Niektorzy nie widza nawet belki w swoim oku, a kto siedzi w szklarni nie
              powinien rzucac kamieniami...
              • Gość: CCCP Re: Szklarnia IP: *.acn.waw.pl 14.04.03, 21:01
                barabas napisał:

                > To co mnie naprawde zaskakuje, to proba szukania powiazan miedzy czynami a
                > narodowym pochodzeniem. Czy to nie podskorny rasizm?

                Podskórny?

                Dlaczego podskórny?

                Ten chrześcijanin ze Szwecji jest zupełnie otwarcie rasistą.
                To wynika z typu chrześcijaństwa, które wyznaje: takiego, które zatrzymało
                się na syceniu się ideą własnego wybraństwa.

                Ludzkość otwarcie dzieli na ludzi i Arabów. Ponieważ sam nie jest
                Arabem, demonstruje poczucie wyższości. Przy każdej nadarzającej
                się okazji.


                Motloch arabski, arabska
                > mentalnosc kupca...to pojecia jak z ksiazek Stewarta Chamberlaina...
                > Kim zatem byli ci, ktorzy doprowadzili do zniszczen na Ziemiach Odzyskanych?
                > Kto rozrabowal i zniszczyl byle rezydencje szlachty pomorskiej? Arabowie i
                > kupcy...?!
                > Niektorzy nie widza nawet belki w swoim oku, a kto siedzi w szklarni nie
                > powinien rzucac kamieniami...

                Ten swój post już powtórzył. Na zasadzie: kazanie raz napisane
                nadaje się na każdą okazję.

                Por.:


                Re: Muzeum w Bagdadzie - zbrodnia okupanta
                Autor: Gość: CCCP IP: *.acn.waw.pl
                Data: 14-04-2003 14:50


                Gość portalu: Jerzy napisał(a):

                > Nikt nie moze zaprzeczyc oczywistym faktom: muzeum
                > zostalo
                > rozszabrowane przez ciemny, arabski motloch.
                > To bylo
                > typowe( i do przewidzenia) zachowanie Arabow w takiej
                > sytuacji.
                > Zamiast rozdzierac teraz szaty powinniscie wczesniej o > tym myslec
                > i zamiast popierac
                > Saddama w jego wojnie z USA raczej zwrocic mu uwage na > to, ze zbiory
                > w muzeum moga ulec zniszczeniu.

                > Zadna inna spolecznosc tak sie nie zachowywala w
                > podobnej sytuacji. Coz,
                > dzieli nas gleboka przepasc cywilizacyjna.


                Fakt, mnie też dzieli głęboka przepaść cywilizacyjna.

                Najpierw - z nieudolnym dowódcą wojsk amerykańskich w Bagdadzie,
                który tak się przejął rolą wyzwoliciela, że nie potrafił wziąć na siebie
                odpowiedzialności okupanta i zabezpieczyć najważniejszych obiektów miasta,
                w tym Muzeum Narodowego. Już za to ten bałwan bez wyobraźni
                powinien iść pod sąd. Ale być może ten człowiek nie zna niczego bardziej
                godnego gromadzenia od tzw. "baseball cards".

                Potem - z tymi, którzy zamówili u szabrowników/lokalnych gangsterów
                dostawę określonych antyków. Po to, żeby je później sprzedać
                innym, równie bandyckim "antykwariuszom" z cywilizowanych krajów Zachodu.
                Rozbijając setki innych obiektów muzealnych zacierano ślady, tak,
                by nie było do końca wiadomo, co w istocie było celem kradzieży.

                Na koniec - z autorem tego podłego, cuchnącego rasistowskim
                zbydlęceniem postu.

                ====================================


                Raz jeszcze powtórzę: kimkolwiek jest dowódca sił
                koalicyjnych
                w Bagdadzie i jakiekolwiek powody nim kierowały, fakt, że dopuścił
                do rozkradzenia zbiorów Muzeum Narodowego w Bagdadzie, stawia go
                cywilizacyjnie w jednym rzędzie z dealerami antyków i lokalnymi
                gangsterami, którzy tę operację przeprowadzili.

                Są rzeczy, których trzeba pilnować. Za wszelką cenę. A cena pilnowania
                nie była w tym wypadku nawet wielka.

                Wystarczyłby jeden transporter opancerzony i kilkunastu ludzi z bronią.


                C.
                • Gość: CCCP PS: do Barabasa IP: *.acn.waw.pl 14.04.03, 21:21
                  Gość portalu: CCCP napisał(a):

                  > barabas napisał:
                  >
                  > > To co mnie naprawde zaskakuje, to proba szukania powiazan miedzy czynami a
                  >
                  > > narodowym pochodzeniem. Czy to nie podskorny rasizm?
                  >
                  > Podskórny?
                  >
                  > Dlaczego podskórny?
                  >
                  > Ten chrześcijanin ze Szwecji jest zupełnie otwarcie rasistą.
                  > To wynika z typu chrześcijaństwa, które wyznaje: takiego, które zatrzymało
                  > się na syceniu się ideą własnego wybraństwa.
                  >
                  > Ludzkość otwarcie dzieli na ludzi i Arabów. Ponieważ sam nie jest
                  > Arabem, demonstruje poczucie wyższości. Przy każdej nadarzającej
                  > się okazji.
                  >
                  >
                  > Motloch arabski, arabska
                  > > mentalnosc kupca...to pojecia jak z ksiazek Stewarta Chamberlaina...
                  > > Kim zatem byli ci, ktorzy doprowadzili do zniszczen na Ziemiach Odzyskanyc
                  > h?
                  > > Kto rozrabowal i zniszczyl byle rezydencje szlachty pomorskiej? Arabowie i
                  >
                  > > kupcy...?!
                  > > Niektorzy nie widza nawet belki w swoim oku, a kto siedzi w szklarni nie
                  > > powinien rzucac kamieniami...
                  >
                  > Ten swój post już powtórzył. Na zasadzie: kazanie raz napisane
                  > nadaje się na każdą okazję.
                  >
                  > Por.:
                  >
                  >
                  > Re: Muzeum w Bagdadzie - zbrodnia okupanta
                  > Autor: Gość: CCCP IP: *.acn.waw.pl
                  > Data: 14-04-2003 14:50
                  >
                  >
                  > Gość portalu: Jerzy napisał(a):
                  >
                  > > Nikt nie moze zaprzeczyc oczywistym faktom: muzeum
                  > > zostalo
                  > > rozszabrowane przez ciemny, arabski motloch.
                  > > To bylo
                  > > typowe( i do przewidzenia) zachowanie Arabow w takiej
                  > > sytuacji.
                  > > Zamiast rozdzierac teraz szaty powinniscie wczesniej o > tym myslec
                  > > i zamiast popierac
                  > > Saddama w jego wojnie z USA raczej zwrocic mu uwage na > to, ze zbiory
                  > > w muzeum moga ulec zniszczeniu.
                  >
                  > > Zadna inna spolecznosc tak sie nie zachowywala w
                  > > podobnej sytuacji. Coz,
                  > > dzieli nas gleboka przepasc cywilizacyjna.
                  >
                  >
                  > Fakt, mnie też dzieli głęboka przepaść cywilizacyjna.
                  >
                  > Najpierw - z nieudolnym dowódcą wojsk amerykańskich w Bagdadzie,
                  > który tak się przejął rolą wyzwoliciela, że nie potrafił wziąć na siebie
                  > odpowiedzialności okupanta i zabezpieczyć najważniejszych obiektów miasta,
                  > w tym Muzeum Narodowego. Już za to ten bałwan bez wyobraźni
                  > powinien iść pod sąd. Ale być może ten człowiek nie zna niczego bardziej
                  > godnego gromadzenia od tzw. "baseball cards".
                  >
                  > Potem - z tymi, którzy zamówili u szabrowników/lokalnych gangsterów
                  > dostawę określonych antyków. Po to, żeby je później sprzedać
                  > innym, równie bandyckim "antykwariuszom" z cywilizowanych krajów Zachodu.
                  > Rozbijając setki innych obiektów muzealnych zacierano ślady, tak,
                  > by nie było do końca wiadomo, co w istocie było celem kradzieży.
                  >
                  > Na koniec - z autorem tego podłego, cuchnącego rasistowskim
                  > zbydlęceniem postu.
                  >
                  > ====================================
                  >
                  >
                  > Raz jeszcze powtórzę: kimkolwiek jest dowódca sił
                  > koalicyjnych
                  > w Bagdadzie i jakiekolwiek powody nim kierowały, fakt, że dopuścił
                  > do rozkradzenia zbiorów Muzeum Narodowego w Bagdadzie, stawia go
                  > cywilizacyjnie w jednym rzędzie z dealerami antyków i lokalnymi
                  > gangsterami, którzy tę operację przeprowadzili.
                  >
                  > Są rzeczy, których trzeba pilnować. Za wszelką cenę. A cena pilnowania
                  > nie była w tym wypadku nawet wielka.
                  >
                  > Wystarczyłby jeden transporter opancerzony i kilkunastu ludzi z bronią.
                  >
                  >
                  > C.


                  Rabunek pałaców szlachty pomorskiej, dolnośląskiej itd. Masz rację.
                  To było. O czym mało kto wie, przedisębiorczy mieszkańcy okolic graniczących
                  z b. Prusami Wsch. zbudowali nawet własną kolejkę do wywożenia szabru
                  z Mazur. To wszystko usiłowano usprawiedliwić zdziczeniem
                  wojny, zemstą na wrogu, itd.

                  Ale rabowanie bagaży pasażerów po rozbiciu się samolotu w lesie w Kabatach
                  (9.05.1987 r; IŁ-62 M "Tadeusz Kościuszko", zginęły 183 osoby)
                  pod Warszawą? Błyskawicznie, zanim zdążyły dojechać służby
                  ratownicze?

                  Złodziejami byli też Arabowie?

                  C.
    • Gość: mirmil zapomnialo sie o konwencji o ochronie zabytkow? IP: *.uBRgrb01.supercable.es 13.04.03, 19:20
      w tele powiedzieli, ze najwazniejsze eksponaty zostaly ukryte,
      ale fakt pozostaje faktem. wg konwencji miedzynarodowych o
      ochronie zabytkow usa jako agresor powinno sie tym muzeum zajac,
      a nie obstawiac w tym czasie szyby naftowe (bo chronieniem
      szybow sie zajmowala armia, kiedy irakijczycy pladrowali swoje
      miasta). a najlepiej obstawic to i to.

      trudno, kazdy musi znac swoje miejsce, muzeum tez.
      • Gość: jarek Re: zapomnialo sie o konwencji o ochronie zabytko IP: *.fastres.net 13.04.03, 20:40
        Dziwne, czemu tak zwane "tarcze ludzkie" nie pomyslaly o tym, mogly cos pozytecznego zrobic, przeciez cywilizowani Arabowie by ich nie napadli, a Anglo-Amerykanie byli by na pewno zmuszeni aby kogos zastrzelic, i wyobrazmy sobie jakie tance z radosci pacyfistow by bylismy swiadkami, dlaczego od razu zniknela polizja iracka, albo oni tez pomagali w kradziezach.
        • Gość: jastrzab Re: zapomnialo sie o konwencji o ochronie zabytko IP: *.rev.o1.com 14.04.03, 10:11
          Dobry pomysl. Wlasnie tez tak myslalem ....
      • Gość: U Re: zapomnialo sie o konwencji o ochronie zabytko IP: *.214.66.78.Dial1.Boston1.Level3.net 14.04.03, 04:16
        Gość portalu: mirmil napisał(a):

        > w tele powiedzieli, ze najwazniejsze eksponaty zostaly
        ukryte,
        > ale fakt pozostaje faktem. wg konwencji miedzynarodowych o
        > ochronie zabytkow usa jako agresor powinno sie tym
        muzeum zajac,
        > a nie obstawiac w tym czasie szyby naftowe (bo chronieniem
        > szybow sie zajmowala armia, kiedy irakijczycy
        pladrowali swoje
        > miasta). a najlepiej obstawic to i to.
        >
        > trudno, kazdy musi znac swoje miejsce, muzeum tez.




        czy mozesz wymagac od hamburgerowego buca szacunku dla
        historii,ktora nie zawiera instrukcji gry w baseballa?

        Pozatym,jest to celowa rzez kultury,rozwadniania
        narodu.Goebels powiedzial:"odbierzcie narodowi pamiatki
        historii,i narod sam zginie".A przeciez sanhedryn wiadacy
        krucjate w Iraku dawno przeskoczyl Geobelsa.
    • Gość: Pantera Re: Bezcenne zbiory Muzeum Narodowego w Bagdadzie IP: 152.19.37.* 13.04.03, 21:45
      Coz, oto wlasnie stan tzw. cywilizacji islamu. Ukrasc co sie da a pozniej sprzedac. Co prawda Allach zapewne potepia posiadanie
      tych posazkow no ale pieniadz jest pieniadz.
      • Gość: Misiek Re: Bezcenne zbiory Muzeum Narodowego w Bagdadzie IP: 138.23.237.* 14.04.03, 01:25
        Gość portalu: Pantera napisał(a):

        > Coz, oto wlasnie stan tzw. cywilizacji islamu.
        > Ukrasc co sie da a pozniej sprzedac.

        Irak Saddama to nie byla cywilizacja islamu. To byla nasza,
        dobra cywilizacja socjalistyczna. Sadzisz ze jakby u nas przez 30
        lat byla taka zamordownia jak tam to nasze chlopaki z PRagi,
        Kola, Wrzeciona lub Rembertowa robiliby co innego ?
        U nas przeciez tez kradziono z PGR co sie da.
        Ciaglu u nas panstwowe to nie nasze - mozna krasc i niszczyc.
        PRzypomnij sobie co pare dni temu powiedzial "cywilizowany"
        skarbnik z fundacji "Pojednanie" : "co wam do tego jak wydaje
        moje pieniadze".

        To w Europie Lenin, Hitler i Stalin palili ksiazki, niszczyli
        muzea, zachecali by krasc i zabijac.

        To nie jest cywilizacja arabska i jakas inna - to brak
        cywilizacji - taki sam w Iraku i w Europie.
        • Gość: Pantera Re: Bezcenne zbiory Muzeum Narodowego w Bagdadzie IP: 152.19.37.* 15.04.03, 04:07
          Masz troche racji. Tym niemniej obstaje przy swoim ze ta cala tzw. cywilizacja islamu byla oparta glownie na
          podbojach i rabunku innych narodow, wiec upadla jak inne narody nauczyly sie walczyc z ta zgraja. Nie wiem czy
          zauwazyles ze wszystkie osiagniecia islamu zaczely sie po opanowaniu Persji a pozniej Konstantynopola? To daje do
          myslenia.
    • Gość: Ryba Re: Ja tych zbiorów nigdy nie widzialem... IP: 212.76.37.* 14.04.03, 00:36
      A co nam było po zbiorach w kraju do którego strach wjechać... ?
      • Gość: mirmil no to ciesz sie... IP: *.uBRgrb01.supercable.es 14.04.03, 15:25
        bo juz nie zobaczysz, problem sam sie rozwiazal.
    • Gość: kulturalny amerykanom sie dostanie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.04.03, 03:40
      przykro mi ze ktokolwiek moze sie wyrazac o cennej zawartości
      muzeum jak o czymś nie potrzebnym i nie wartym uwagi!!!! jako
      osoba (średnio nawet) wrażliwa na sztukę uważam ze priorytetem
      amerykanów winno być odnalezienie tych eksponatów i ratowanie
      tego co ludzkie - taki sam stosunek mam do dóbr kultury burkiny
      faso i ludów wyspy Guam 18 tys. kilometrów stąd. a sam
      zarżnąłbym każdego to ryszyłby zbiory Polskiego Narodowego...
    • Gość: U Re: Bezcenne zbiory Muzeum Narodowego w Bagdadzie IP: *.214.66.78.Dial1.Boston1.Level3.net 14.04.03, 04:08
      A jak mozna tolerowac takie relikty,jesli une
      udowadniaja,ze narod Iraku jest starszy niz ten
      wybrany.? Grzebia te wybrane archeologisty w ziemi
      swietej i jakos nie moga udowodnic przewagi.A tu,tuz
      przez granice dowody historii innego narodu....

      Israel Finkelstein (plus jeszcze jeden autor) w ksiazce
      "The Bible Unearthed" udowadniaja,ze historia zydowskiego
      narodu zaczela sie 600 lat temu...nie tysiace..nie bylo
      zadnej niewoli egipskiej,Mojzesza,przekroczenia
      M.Czerwonego itd....wiec bidaki staraja sie naprawic to
      poprzez przycinanie korzonkow historii innych
      narodow.Albo poprzez falszowanie i osmieszanie,jak w Polsce.
    • Gość: Jerzy Radwanski Re: Bezcenne zbiory Muzeum Narodowego w Bagdadzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.03, 04:41
      Przeciez to zaden problem, Bush im takie shopmalle wystawi, ze zapomna szybko o
      jakichs muzeach ...
      • Gość: Rybka Re: Bezcenne zbiory Muzeum Narodowego w Bagdadzie IP: 62.225.152.* 14.04.03, 10:02
        Złodzieje pojawili się, gdy tylko Amerykanie - sami nakradli to
        co najcenniejsze, a nastepnie dla zatarcia sladow - zaczęli
        przepuszczać na drugą stronę Tygrysu.
        Chyba ta wersja lepiej odpowiada rzeczywistosci, ktora odgrywa
        sie pod "patronatem" milosnikow kultury z USA. To samo juz
        zrobili, albo wkrotce zrobia z Babilonem. Ta prymitywna dzicz,
        zna tylko kulture hamburgera, Disneylandu i sily.
        I to ma byc ta lepsza przyszlosc? Dla kogo?
    • Gość: Kapitalizm Kaput Neostalinizm realny IP: *.nsw.bigpond.net.au 14.04.03, 13:27
      Donald Rumsfeld powiedział: - Informacje o rabunkach w Bagdadzie są
      wyolbrzymiane przez media. Rzeczywistość wcale nie jest tak czarna, jak ją
      przedstawiają dziennikarze.

    • Gość: nobo amerykanscy barbarzyncy IP: *.ne.client2.attbi.com 14.04.03, 17:02
      przykro patrzec na te sceny. Rzeczy ktore przetrwaly tysiace lat, zostaly
      zniszczone przez wspolczesnych profanow. Zamiast postawic kilku wojakow przy
      muzeach i uniwersytecie, Amerykanie pogonili najpierw na pola naftowe, by
      upewnic sie czy nic im sie nie stalo!!! Dzisiaj slyszymy, ze nie ma takiego
      odwiertu w Iraku, ktory by nie byl kontrolowany przez amerykanskich wojskowych.
      • Gość: republik-anka Re: amerykanscy barbarzyncy IP: *.we.client2.attbi.com 14.04.03, 17:21
        Gość portalu: nobo napisał(a):

        > przykro patrzec na te sceny. Rzeczy ktore przetrwaly tysiace lat, zostaly
        > zniszczone przez wspolczesnych profanow. Zamiast postawic kilku wojakow przy
        > muzeach i uniwersytecie, Amerykanie pogonili najpierw na pola naftowe, by
        > upewnic sie czy nic im sie nie stalo!!! Dzisiaj slyszymy, ze nie ma takiego
        > odwiertu w Iraku, ktory by nie byl kontrolowany przez amerykanskich
        wojskowych.
        A dlaczego amerykanie mieli tego pilnowac? Po to ,aby powiedziano, ze
        wprowadzili rezim?? Przeciez w Iraku sa ludzie kulturalni, to muzeum chyba
        tylko dla i przez Saddama nie zostalo zrobione- dlaczego oni tego nie
        pilnowali? Dlaczego wszystko dla nich i za nich maja robic amerykanie ??? Skad
        ma sie wziasc ten niepodlegly, samodzielny Irak? Kto go storzy? Moze
        Francuzi...z Ruskimi
        • Gość: nobo kobieca logika :-) IP: *.ne.client2.attbi.com 14.04.03, 19:43
          cytat : "A dlaczego amerykanie mieli tego (muzea, uniwersytet, szpitale,
          ambasady) pilnowac? Po to ,aby powiedziano, ze wprowadzili rezim?". Rozumie
          ze popierasz panujaca anarchie w Irackich miastach i rownoczesnie calkowita
          kontrole pol naftowych przez Amerykanow? Powiedz mi wiec prosze, jak mozna
          nazwac obnecna sytuacje w Iraku - DEMOKRACJA? :-) Naprawde niewiele
          kosztowaloby zabezpieczenie wspomnianych miejsc stad moje pretensje do wojsk
          okupujacych, ktorych obowiazkiem bylo (jak mowia miedzynarodowe konwencje)
          zrobienie tego. Chcialo by sie powiedziec: kobieto idz lepiej do g... :-)
          • Gość: republik-anka Re: kobieca logika :-)/do nobo IP: *.we.client2.attbi.com 14.04.03, 22:21
            Gość portalu: nobo napisał(a):

            > cytat : "A dlaczego amerykanie mieli tego (muzea, uniwersytet, szpitale,
            > ambasady) pilnowac? Po to ,aby powiedziano, ze wprowadzili rezim?". Rozumie
            > ze popierasz panujaca anarchie w Irackich miastach i rownoczesnie calkowita
            > kontrole pol naftowych przez Amerykanow? Powiedz mi wiec prosze, jak mozna
            > nazwac obnecna sytuacje w Iraku - DEMOKRACJA? :-) Naprawde niewiele
            > kosztowaloby zabezpieczenie wspomnianych miejsc stad moje pretensje do wojsk
            > okupujacych, ktorych obowiazkiem bylo (jak mowia miedzynarodowe konwencje)
            > zrobienie tego. Chcialo by sie powiedziec: kobieto idz lepiej do g... :-)
            No wlasnie od garow wrocilam, zupka yrkoli, zeberka tez sie pieka- palce
            lizac!! A tobie niech slina na skarpety kapie. Jesli chodzi o twoja
            wypowiedz, to wlasnie nie zauwazasz swojego bledu :wojska amerykanskie NIE SA
            WOJSKAMI OKUPUJACYMI!!! I to wlasnie o to chodzi!! Jesli chodzi o pognanie na
            pola naftowe bo szyby byly pominowane- trzeba to swinstwo bylo usunac i pogasic
            co sie dalo aby dalszei i blizszej okolicy trujace dymy nie zatruly!! Widzisz,
            jakie to proste , jak zimne nogi z chrzanem ale ty nie kumasz!! :-))))
            • Gość: nobo nie sa wojskami okupujacymi.... IP: *.ne.client2.attbi.com 14.04.03, 22:57
              tylko jakimi Aniu? Jak widze piszesz ze Stanow, wlacz wiec telewizor a
              uslyszysz, ze nawet Amerykanie tak okreslaja swoich zolnierzy :-) Naprzyklad
              podczas konferencji prasowej w bialym domu, dziennikarze zadaja pytanie
              Rumsfeldowi: "dlaczego amerykanscy zolnierze nic nie robia zeby zapobiec
              panujacej anarchii na ulicach Bagdadu. Przeciez jak mowi miedzynarodowa
              konwencja genewska, to WOJSKA OKUPUJACE maja obowiazek zaprowadzenia ladu na
              terytorium okupowanym, dostarczenia pomocy humanitarnej, itd, itd." (po tym
              pytaniu zreszta Rmsfeld wpadl w lekki szal :-)
              A teraz o rozminowaniu irackich pol naftowych. Bodajze w sobote, ogladalem w
              amerykanskiej telewizji reportaz o rozminowywaniu pol naftowych, ktorego
              dokonywali KURDYJSCY PERCHOWIE. Zaraz po tym, wojska amerykanskie zabezpieczyly
              instalacje i odwierty. Wspomnialas o palacych sie szybach naftowych, ktore to
              podobno zatruwaly cala okolice toksycznym dymem. Otoz jak AMERYKANSKA telewizja
              podaje, naliczono zaledwie pare szybow palacych sie, w tym jeden czy dwa
              zapalily sie samoczynnie. Nie bylo mowy o jakiejkolwiek akcji gaszenia, poza
              paroma przypadkami, w ktorych zreszta uczestniczyla KURDYJSKA straz pozarna.
              Kumasz Aniu, bo prosciej juz nie moge tego wytlumaczyc. Mysle, ze lepiej od
              dyskutowania wychodzi Ci gotowanie, szczegolnie te zeberka i zupa.
              • Gość: republik-anka Re: nie sa wojskami okupujacymi.... IP: *.we.client2.attbi.com 15.04.03, 00:03
                Gość portalu: nobo napisał(a):

                > tylko jakimi Aniu? Jak widze piszesz ze Stanow, wlacz wiec telewizor a
                > uslyszysz, ze nawet Amerykanie tak okreslaja swoich zolnierzy :-) Naprzyklad
                > podczas konferencji prasowej w bialym domu, dziennikarze zadaja pytanie
                > Rumsfeldowi: "dlaczego amerykanscy zolnierze nic nie robia zeby zapobiec
                > panujacej anarchii na ulicach Bagdadu. Przeciez jak mowi miedzynarodowa
                > konwencja genewska, to WOJSKA OKUPUJACE maja obowiazek zaprowadzenia ladu na
                > terytorium okupowanym, dostarczenia pomocy humanitarnej, itd, itd." (po tym
                > pytaniu zreszta Rmsfeld wpadl w lekki szal :-)
                > A teraz o rozminowaniu irackich pol naftowych. Bodajze w sobote, ogladalem w
                > amerykanskiej telewizji reportaz o rozminowywaniu pol naftowych, ktorego
                > dokonywali KURDYJSCY PERCHOWIE. Zaraz po tym, wojska amerykanskie
                zabezpieczyly
                >
                > instalacje i odwierty. Wspomnialas o palacych sie szybach naftowych, ktore to
                > podobno zatruwaly cala okolice toksycznym dymem. Otoz jak AMERYKANSKA
                telewizja
                >
                > podaje, naliczono zaledwie pare szybow palacych sie, w tym jeden czy dwa
                > zapalily sie samoczynnie. Nie bylo mowy o jakiejkolwiek akcji gaszenia, poza
                > paroma przypadkami, w ktorych zreszta uczestniczyla KURDYJSKA straz pozarna.
                > Kumasz Aniu, bo prosciej juz nie moge tego wytlumaczyc. Mysle, ze lepiej od
                > dyskutowania wychodzi Ci gotowanie, szczegolnie te zeberka i zupa.
                No wiec NARESZCIE sie dowiedziales, dlaczego Rumsfeld sie tak wsciekal.
                Widzisz, z czasem ci sie jeszcze wiecej wyjasni. Dlatego, ze jakis dziennikarz
                w ten sposob postawil swoje zapytanie, to jeszcze nie zmienia faktow, ze
                amerykanie nie sa wojskami OKUPUJACYMI Irak. :-)A co Kurdowie maja wspolnego z
                rozminowaniem pol? Sadze , ze slyszles w AMERYKANSKIEJ TV jak Saddam
                zapowiadal, ze szyby i pola naftowe beda zaminowane. Chyba rozsadek wskazywal,
                ze trzeba sie bylo tym zajac.
                No widzisz, zeberka powoli dochodza, w mieszkaniu zapach wspanialy ale... to
                bie do kuchni nie pozwolila bym sie zblizyc. Zdaje sie , ze nawet poza nia
                masz za duzo problemow i to chyba z ogladaniem AMERYKANSKIEJ TV. Nie wiem, czy
                ogladasz za duzo, bo rownie dobrze moze byc , ze tobie jest wiecej potrzebne,
                wiec znaczylo by to, ze ogladasz za malo. !! :-)) Ale pyszny bedzie objad!!!
                • Gość: nobo a myslalem ze myjesz naczynia, albo zagladasz do IP: *.ne.client2.attbi.com 15.04.03, 00:43
                  tv bo dlugo nie odpowiadalas :-)
                  No wiec Aniu Rumsfeld sie wsciekal nie dlatego ze dziennikarz okreslil
                  amerykanskie wojska okupujacymi, ale dlatego ze ciagle padaly pytania: kiedy w
                  koncu nastapi porzadek na ulicach Bagdadu i innych miast. Ale nic dziwnego ze o
                  tym nie wiesz, przeciez ty pichcilas obiad kiedy Rumsfeld sie pocil przed
                  dociekliwymi dziennikarzami :-)
                  A jesli chodzi o kurdyjskich perchow (nawiasem mowiac wiesz kto to sa
                  perchowie? :-), to niedosc ze ROZMINOWYWALI pola naftowe, ale jako pierwsi
                  weszli do najwiekszego miasta na polnocy Iraku - Kirkuk. Dopiero po nich
                  wkroczyli tam Amerykanie (wczesniej tylko im asystowali).
                  To ze sie od czasu do czasu oglada wydarzenia z Iraku, to nie wszystko - trzeba
                  jeszcze je rozumiec. No ale skad wziac czas na gotowanie, na ogladanie i na
                  ZROZUMIENIE tego co sie oglada, no nie Aniu :-)
                  P.S. zeberek nie chce sie czepic nawet moj pies. Wole raczej wlasnej roboty
                  schabowego :-)
                  • Gość: republik-anka Re: a myslalem ze myjesz naczynia, albo zagladasz IP: *.we.client2.attbi.com 15.04.03, 03:27
                    Gość portalu: nobo napisał(a):

                    > tv bo dlugo nie odpowiadalas :-)
                    > No wiec Aniu Rumsfeld sie wsciekal nie dlatego ze dziennikarz okreslil
                    > amerykanskie wojska okupujacymi, ale dlatego ze ciagle padaly pytania: kiedy
                    w
                    > koncu nastapi porzadek na ulicach Bagdadu i innych miast. Ale nic dziwnego ze
                    o
                    >
                    > tym nie wiesz, przeciez ty pichcilas obiad kiedy Rumsfeld sie pocil przed
                    > dociekliwymi dziennikarzami :-)
                    > A jesli chodzi o kurdyjskich perchow (nawiasem mowiac wiesz kto to sa
                    > perchowie? :-), to niedosc ze ROZMINOWYWALI pola naftowe, ale jako pierwsi
                    > weszli do najwiekszego miasta na polnocy Iraku - Kirkuk. Dopiero po nich
                    > wkroczyli tam Amerykanie (wczesniej tylko im asystowali).
                    > To ze sie od czasu do czasu oglada wydarzenia z Iraku, to nie wszystko -
                    trzeba
                    >
                    > jeszcze je rozumiec. No ale skad wziac czas na gotowanie, na ogladanie i na
                    > ZROZUMIENIE tego co sie oglada, no nie Aniu :-)
                    > P.S. zeberek nie chce sie czepic nawet moj pies. Wole raczej wlasnej roboty
                    > schabowego :-)
                    Pojecia nie masz o sprawie ! Tragedia!!! Schabowy to po prostu obtluczony
                    kawal swini obtoczony,a MOJEJ roboty zeberka to symfonia przypraw i smakow!! TV
                    mam w kuchni rowniez a Rumsfed zrozumial podstepne pytania wlasciwie.I tu jest
                    wlasnie pies pogrzebany!! Moze po twoim schabowym.:-)))Kurdowie weszli ale
                    dopiero po dzialalnosci wojsk Koalicji. Poprzednio Kurdowie nie zapobiegli
                    zaminowywaniu. I Muzeum tez nie obronili - dlaczego??? Mogli przeciez zrobic
                    WSZYSTKO , WSZEDZIE , SAMI. Wojska Koalicji w ogole tam byly nie potrzebne .
                    Prawda? A co proponujesz na deser? Ja mysle, ze sernik z malinami bedzie
                    odpowiedni. :-)) Smacznego !!!
                    Garow nie mylam w tym czasie tylko "stukalam" z zolnierzami. Ciekawe, czy do
                    Gromu sie dostukam ???
                    • Gość: nobo Kurdowie mieli zabezpieczyc muzea? IP: *.ne.client2.attbi.com 15.04.03, 19:41
                      a jak to mieliby zrobic, jezeli zaden z nich nie postawil nawet nogi w
                      Bagdadzie!!! Widze ze mam do czynienia z prawdziwa KURA DOMOWA, koncze wiec ta
                      dyskusje bo nie ma ona zadnego sensu. Juz moja 6 letnia siostrzenica wiecej
                      rozumie :-)))
                      A co do zeberek, to owszem sa niezle, ale te oryginalnie polskie. Amerykanskie
                      maja tak malo miesa, ze nawet psa nie ma czym zadowolic :-)
      • Gość: jarek Re: amerykanscy barbarzyncy IP: *.fastres.net 14.04.03, 20:02
        I gdzie mieli tych wojakow wziac, pozyczyc od Francji i Rosji.
        • Gość: nobo i to ma byc wytlumaczenie? IP: *.ne.client2.attbi.com 14.04.03, 20:54
          samych Amerykanow jest prawie 150 tysiecy, do tego kilkadziesiat pozostalych
          wojsk. Czy wiec tak trudno bylo wyasygnowac z nich kilkuset, zeby przypilnowac
          te muzea i uniwersytet? ZENADA! Prawo miedzynarodowe mowi, ze wojska okupujace
          maja OBOWIAZEK zapewnic lad i porzadek, na okupowanym terenie! Zaprowadzili -
          na polach naftowych.
    • dritte_dame Glos "adwokata diabla" 18.04.03, 17:47
      Gość portalu: Wola napisał(a):

      > Jesteśmy, jako ludzkość, biedniejsi o każdy kamień skradziony z
      > tego muzeum. To tragiczne doświadczenie dla każdego
      > posiadającego wrażliwość i wyobraźnię. Wielka szkoda, że do tego
      > doszło.

      Mysle podobnie.

      Ale z drugiej strony:

      1) Jezeli istnieje prawidlowa profesjonalna dokumentacja fotograficzna to
      strata dla nauki nie jest az tak druzgocaca jak sie to opisuje. Nie bedzie
      mozna juz badac materialow metodami fizykochemicznymi ale nadal mozna badac
      ksztalt i forme obiektow oraz tresci napisow klinowych na glinianych
      tabliczkach ...

      2) Istnienie lub nieistnienie tych obiektow lub tez to w czyim akurat
      posiadaniu sie znajduja nie ma i tak najmniejszego znaczenia i wplywu na los
      99.99999% osobnikow gatunku ludzkiego. 92% i tak jest juz tak biedne ze
      doprawdy nie moze juz zbiedniec. Zwlaszcza o te "kilka kamieni".

      3) Wrazliwi turysci stracili -nadzieje- a nie faktyczna mozliwosc podziwiania
      tych zbiorow.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka